 |
A jutro zów żaden grosz nam nie śmierdzi. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-02-2021 12:29 | romaro (25211 punktów) | A jutro zów żaden grosz nam nie śmierdzi.
6 na 6 | Popieram dzisiejszą akcję ale...
Ale czy gdyby pracownicy tych samych mediów które dzisiaj zawiesiły swoje banery swego czasu zachowali się uczciwie wobec słuchaczy/czytelników, czy dzisiaj musieliby prosić nas o zrozumienie ich akcji. Prawdziwym protestem jest rzetelne dziennikarstwo. Przerywanie kłamliwych pisowskich monologów, egzekwowanie odpowiedzi na zadane pytania, reagowanie na kłamstw i ich prostowanie, nie drukowanie wywiadów na polityczne zamówienie, bojkot konferencji bez pytań. Tylko tyle i aż tyle mogli zrobić, a nie zrobili nic. Dzisiaj gdy im do dupy strach zajrzał jest lament? Do której godziny, do jutrzejszego ranka? Bo przecież jutro znów pozwolą nas okłamywać.
ps Ten temat wrzucony nim dotarło do mnie ostrzeżenie nie jest próbą rehabilitacji.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | hanging_bishop (1112 punktów) | Tak czy inaczej... Jeśli PiS wygra następne wybory, to ja w to nie uwierzę bo nie wyobrażam sobie, że kogoś mogliby jeszcze przekonać a elektoratu przecież im ubywa.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | śmierdzi Trumpem? | >Tak czy inaczej... Jeśli PiS wygra następne wybory, to ja w to nie uwierzę bo nie wyobrażam sobie, że kogoś mogliby jeszcze przekonać a elektoratu przecież im ubywa.
Pański wpis brzmi trochę jak cytat z...Trumpa?
|
|
|  | | hanging_bishop (1112 punktów) | Odp: śmierdzi Trumpem? | >>Tak czy inaczej... Jeśli PiS wygra następne wybory, to ja w to nie uwierzę bo nie wyobrażam sobie, że kogoś mogliby jeszcze przekonać a elektoratu przecież im ubywa. >Pański wpis brzmi trochę jak cytat z...Trumpa?
Myślałem, że ze zwykłej kalkulacji ale skoro tak Pan stawia sprawę...
Mogę objaśnić. Nie wyobrażam sobie by jakiś człowiek, który do tej pory nie był za PiS lub był neutralny mógłby zagłosować na PiS. Pewnie jakieś jednostkowe przypadki bo przecież niewielu potrafi zrobić potrójne salto i jeszcze to ustać. Elektorat PiSu wymiera. Działania władzy nie przysparzają jej popularności. PiS rządzi drugą kadencję a to wystarczająco długo by narazić się części swojego elektoratu, który ma gdzie pójść (np. Konfederacja). Wybory, media, hmmm... Nie mówi nic Panu ta kombinacja?
PiS ma dużo mniejszy mandat społeczny niż Trump. A w ogóle co mówi Trump? Bo ja nie w temacie, nie wiem co się dzieje w świecie. U mnie Alan Edgar Poe na tapecie ostatnio...
|
|
| |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | co mówił Trump |
>PiS ma dużo mniejszy mandat społeczny niż Trump. A w ogóle co mówi Trump? Bo ja nie w temacie, nie wiem co się dzieje w świecie. U mnie Alan Edgar Poe na tapecie ostatnio...
Trump twierdził dokładnie to co pan napisał. Że jest niemożliwą rzeczą aby jego przeciwnik wygrał wybory prezydenckie. Co do potencjału PiS - doradzam pewna ostrożność. Nie ma pewności co do tego czy PiS wygra. Ale nie ma przecież też tej drugiej pewności, iż na pewno przegra. Szczególnie, iż opozycja słaba i łatwo daje się rozgrywać. Takie zarzekania się jak to trumpowskie czy w pańskim stylu są dosyć niebezpieczne - bo łatwo przecież jest samemu uwierzyć w fikcję, którą się kreuje z takich czy innych względów - i później może być z tego spory ambaras. A propos AEP - na mnie największe wrażenie zawsze robiło opowiadanie "W otchłani (bezdni) Maelstromu", przy czym - generalnie rzecz ujmując - przy Lovecraftcie, Poe to sympatyczny człek, którym trudno nastraszyć przedszkolaka.
|
|
| | |  | | hanging_bishop (1112 punktów) | Odp: co mówił Trump | >Trump twierdził dokładnie to co pan napisał. Że jest niemożliwą rzeczą aby jego przeciwnik wygrał wybory prezydenckie.
To dziwię się mu bo startował z pozycji broniącego się a to jest trudniejsze w tej "zabawie". Łatwiej atakować, zupełnie jak w szachach.
>Co do potencjału PiS - doradzam pewna ostrożność. Nie ma pewności co do tego czy PiS wygra. Ale nie ma przecież też tej drugiej pewności, iż na pewno przegra. Szczególnie, iż opozycja słaba i łatwo daje się rozgrywać. Takie zarzekania się jak to trumpowskie czy w pańskim stylu są dosyć niebezpieczne - bo łatwo przecież jest samemu uwierzyć w fikcję, którą się kreuje z takich czy innych względów - i później może być z tego spory ambaras.
To że słaba, to słaba, ale łącznie zyskuje. Czy będą potrafili sformułować rząd? Nie wiem. Hołownia + Koalicja Obywatelska? Całkiem możliwe. Po prostu PiS uderzył głową w sufit, tzn. więcej elektoratu nie mógł zdobyć. Teraz traci... Wygrana PiSu byłaby dla mnie mocno podejrzana. Wygląda na to, że próbują zagrabić ile się da i uciekać z okrętu, bo wątpię w rozwiązania siłowe (choć cholera ich wie). W USA dzieje się źle i trochę mnie to niepokoi w kontekście kolejnych wyborów. Jeżeli PiS przegra też będzie kontestował wyniki. Tak w ogóle, przegrani często podważają...
>A propos AEP - na mnie największe wrażenie zawsze robiło opowiadanie "W otchłani (bezdni) Maelstromu", przy czym - generalnie rzecz ujmując - przy Lovecraftcie, Poe to sympatyczny człek, którym trudno nastraszyć przedszkolaka.
Mnie ani jeden ani drugi nie przeraża. Liczą się względy artystyczne, sposób wyrazu etc. Już raczej "Wyspa doktora Moreau" wzbudza we mnie niepokój i np. wątek kanibalistyczny w "Drodze" McCarthy'ego. Wątpię by Lovecraft wierzył w siły nadprzyrodzone xD
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Odp: śmierdzi Trumpem? | Mam podobne odczucia >PiS ma dużo mniejszy mandat społeczny niż Trump. A w ogóle co mówi Trump? Bo ja nie w temacie, nie wiem co się dzieje w świecie. U mnie Alan Edgar Poe na tapecie ostatnio... Tu się trochę różnimy. Wziąłem na tapetę swego czasu już Człowiek z Wysokiego Zamku - powieść science fiction Philipa K. Dicka. Dzisiaj mając trochę czasu konfrontuję z tym co z tego arcydzieła zrobiło Prime. I tylko zastanawiam się jaka alternatywa czeka nas po PiSie. Bo to, że oni nie uwierzą, że przegrają wybory nawet gdy je przegrają jest dla mnie jasne jak to, że nie ma u nich ludzi samodzielnie myślących.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | sprzężenie zwrotne? | >I tylko zastanawiam się jaka alternatywa czeka nas po PiSie. Bo to, że oni nie uwierzą, że >przegrają wybory nawet gdy je przegrają jest dla mnie jasne jak to, że nie ma u nich ludzi >samodzielnie myślących.
Jednakże mam wrażenie, iż dokładnie to samo można powiedzieć o sporej części przeciwników PiS. Będą mieli spore problemy z uwierzeniem w uczciwe wybory, gdy PiS po raz kolejny wygra.
|
|
| | | |  | | romaro (25211 punktów) | Odp: sprzężenie zwrotne? | >Będą mieli spore problemy z uwierzeniem w uczciwe wybory, gdy PiS po raz kolejny wygra. To nie jest kwestia wiary a racjonalnego myślenia, którego wyborcom PiSu już brakuje.
|
|
| | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | racjonalizacja | >>Będą mieli spore problemy z uwierzeniem w uczciwe wybory, gdy PiS po raz kolejny wygra. >To nie jest kwestia wiary a racjonalnego myślenia, którego wyborcom PiSu już brakuje.
Więc racjonalnie analizując, uwzględniwszy dzisiejszą sytuację na polskiej scenie politycznej, nie można w żadnym wypadku poczynić założenia, iż PiS na pewno przegra następne wybory parlamentarne.
|
|
| | |  | | hanging_bishop (1112 punktów) | Odp: śmierdzi Trumpem? | > Tu się trochę różnimy. Wziąłem na tapetę swego czasu już Człowiek z Wysokiego Zamku - powieść science fiction Philipa K. Dicka. Dzisiaj mając trochę czasu konfrontuję z tym co z tego arcydzieła zrobiło Prime.> I tylko zastanawiam się jaka alternatywa czeka nas po PiSie. Bo to, że oni nie uwierzą, że przegrają wybory nawet gdy je przegrają jest dla mnie jasne jak to, że nie ma u nich ludzi samodzielnie myślących.No ja sobie poczytuję Dicka do poduszki czasem. en.m.wikip(*)cted_Stories_of_Philip_K._DickNo oby to co się dzieje w USA nie odczytał PiS jako zielone światło. Na szczęście do wyborów jeszcze trochę. Podatek cukrowy mnie zdenerwował bo to podbieranie biednym. Rząd jedną ręką daje, drugą podbiera. Wątpię, że uda im się opodatkować reklamy bo ambasador USA tupnie nogą i... Amerykanie nie lubią, gdy psuje im się interesy.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Podatek cukrowy mnie zdenerwował bo to podbieranie biednym. Rząd jedną ręką daje, drugą podbiera. Podatek cukrowy jest od napojów słodzonych Ma zachęcić do zakupu zdrowych produktów spożywczych. PiS dba o nasze zdrowie, słodki podatek stanowi przychód Narodowego Funduszu Zdrowia. Podatek nie obowiązuje cukru na kilogramy (np do pędzenia bimbru)
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | > PiS dba o nasze zdrowie, słodki podatek stanowi przychód Narodowego Funduszu Zdrowia.Najlepiej można zadbać o ludzi gdy się ich skoncentruje w obozie. Wtedy można mieć na wszystkich oko. Weźmie taki słodki napój do ręki, to mu się go wytrąci i zamknie na tydzień w karcerze. Można też alternatywnie założyć obrożę, której nie można zdjąć a która będzie badać poziom cukru we krwi. Pojawi się cukier, to włączy się alarm nadany przez sieć komórkową i delikwent za karę, że wypił pepsi idzie do aresztu na tydzień aż zmądrzeje dla własnego dobra. Jest naprawdę 100 innych sposobów, niż okradanie biedoty i karmienie się nakradzionym wraz z rodzinami i kolesiami. Albo np. publiczna chłosta za wypicie coli, oczywiście na golasa. Ludzie z nadwagą mogliby być chłostani regularnie, dla własnego dobra, a dla strasznych tłuściochów można by wymyślić jakieś rozwiązanie ostateczne. Chwalenie 1001 formy podatku, do 1000 innych jest nieporozumieniem. Ostatnio próbowałem wypełnić deklarację podatkową. Jezu jakie to chore! Myślałem, że wyrzygam się jak to zobaczyłem. Pomyślałem do jakiego absurdu już zabrnęliśmy i kto dał kreacjonistom podatkowym tyle władzy. Podatek od cukru to choroba. Setki, tysiące różnych podatków to bardzo ciężka choroba. Kto na taki złodziejsko-biurokratyczny syf pozwala? Dla mojego dobra?  Nigdy! Dla mojego dobra to jest pozwolić mi samemu za siebie decydować i ponosić konsekwencje własnych wyborów a nie karmić moją krwią pasożytów.
|
|
| Gigo (484 punktów) | Odp: A jutro zów żaden grosz nam nie śmierdzi. | @romaro popełnił wpis na temat akcji protestacyjnej organów prasowych.
Wszystkie (sic!) komentarze pod tym wpisem są nie na temat! Bo albo o PiS, albo o Trumpie, albo o autorach literatury "dreszczowej"...
Ludzie, ogarnijcie się! Nie pieprzcie bez sensu! To jest podobno forum racjonalistów!
|
|
 | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | >Ludzie, ogarnijcie się! Nie pieprzcie bez sensu! To jest podobno forum racjonalistów! > To kiedyś było forum racjonalistów.
|
|
|  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >>Ludzie, ogarnijcie się! Nie pieprzcie bez sensu! To jest podobno forum racjonalistów! >To kiedyś było forum racjonalistów.
Było mówione co ci odpowiadało? Widać wtedy ludzie myśleli podobnie do ciebie ale coś się stało i zaczęli myśleć sprzecznie z tobą. I co poradzisz? Nic.
|
|
| Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Przerywanie kłamliwych pisowskich monologów
Zdaje się, że pisowcy wierzą w to co wyrażają, więc to są kłamstwa jedynie w oczach opozycji.
Prawda i fałsz względne są. Zależy czego chce ten kto osądza.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|