"Historycy Barbara Engelking i Jan Grabowski mają przeprosić za przedstawienie jednej z opisanych w swojej książce postaci jako współwinnej śmierci Żydów podczas okupacji - zdecydował we wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie". Detale w podlinkowanym materiale pierwszym. Drugi zaś link odsyła do info na temat reakcji społeczności żydowskiej na ów wyrok. Ustami Weitzmana, szefa departamentu ds. kontaktu z rządami Centrum Szymona Wiesenthala - została ona sformułowana w sposób następujący: "This ruling opens the door to further intimidation of scholars and researchers and is clearly meant to whitewash unfortunate aspects of Polish history and to offer protection for antisemites.("Ta decyzja uchyla furtkę do dalszego prześladowania badaczy i naukowców i została wydana z wyraźnym zamiarem wybielenia niefortunnych aspektów polskiej historii oraz w celu ochrony antysemitów"). Oświadczenie w podobnym duchu wydał Lauder, szef Światowego Kongresu Żydów. Stanowisko jak wyżej jest skrajnie bezczelne, aroganckie, obłudne i tupeciarskie - co zresztą nie nowina, bo nie pierwszy raz tego typu postawa strony żydowskiej jest prezentowana w całej swej "glorii i chwale". Cokolwiek sądzić o polskim wyroku, to przecież strona żydowska na ogromnie większą skalę robi dokładnie to, co zostało tak akuratnie wypowiedziane ustami Weitzmana - to jest nęka badaczy i naukowców prowadzących rzetelne zgodne z warsztatem historycznym badania - w sytuacji gdy ich rezultaty mogłyby nieprzychylne stronie żydowsko - syjonistycznej fakty i okoliczności, która to polityka ma - między innymi - na celu ochronę syjonistycznego apartheidu, który został zainstalowany na terenie Palestyny i jest wcielany w życie w stosunku do ludności Palestyńskiej. www.rp.pl/(*)Grabowski-maja-przeprosic.htmljewishjour(*)-to-apologize-for-recent-book/ |