>>Choć wydaje się, że intencje Kmieciaka czy tam Kmiecia wypowiedzi są inne, lecz kontekst wyszedł fatalnie. Tak to jest, gdy chce się zabłysnąć w świetle jupiterów. A wystarczyło by się wysmarować butaprenem i posypać brokatem i nic nie mówić, wyszłoby pięknie. Przynajmniej nie ujawniał by indolencji językowej. >Powinien być jak najszybciej odwołany z pseudo Komisji, a także przebadany przez psychiatrów.
Czy tylko on? Nie miałbym nic przeciwko temu, by nominowani na stanowiska dla samego uzasadnienia apanaży, byli zobowiązani przedstawić wyniki okresowych badań psychiatrycznych. Może nie było by na stanowiskach decyzyjnych person typu A. Macierewicz, Kuchciński z jego nocnymi obradami Sejmu i to nie na sali obrad a w sali kolumnowej ograniczając dostęp obserwatorom, Witek odwołującej głosowania już ważne przed chwilą przegłosowane, Kurski, wzorowy katolik po rozwodzie kościelnym, uwielbiający tylko muzykę disco polo w TV, Brudziński wielbiciel wyścigów na wózkach elektrycznych golfowych na Cyprze, Jana Marii Rokity (poł mężczyzny + pół kobiety = diabeł), którego Niemcy katują w samolocie rejsowym, Kopaczowej kopiącej nawet do głębokości metra całe lotnisko w Smoleńsku, szefowej lodówki sejmowej dla projektów poselskich, Patryka Jaki, Tomasza Sakiewicza, Jacka Sasina, Zbigniewa Ziobro, Łukasza Zbonikowskiego, Ryszarda Terleckiego z manierami hippisowskimi, Szymon Giżyński bełkotliwy nierób, Zaleska min. oświaty, Piotrowski, Pawłowicz, Julia Pitera, Janusz Lewandowski były min. przekształceń itd. Nowy, "prężny" establishment, jak wszystko, rodzi się z bólami. Pierwej trzeba menażerię poustawiać, by mieć później z nimi spokój. Całej tej czeredzie przewodzi szeregowy poseł, znawca metody sortowania Polaków, do niedawna mającego urojone miesiączki w czym mieli uczestniczyć wszyscy Polacy.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|