>Dzika widziałem, dlatego wiem, a nie wierzę. >Bogów nie widziałem, dlatego mogę wierzyć, albo nie.
jeśli widzi Pan ślady dzika ale dzika w pobliżu nie ma to wierzy Pan że istnieje dzik na podstawie śladów. chyba że Pan zaprzecza istnieniu dzika,ale co z tego skoro ślady są. więc zaprzeczenie istnienia Boga jest irracjonalne,a czy jest to zasada biologiczno-fizyczno-chemiczno-matematyczna,czyz Bóg chrześcijański,czy Allah czy potwór Spaghetti czy krasnoludek lub muminek to sprawa umysłu człowieka i jego miary oceny rzeczywistości zastanej-w jakiej się urodził. rzeczywistości która jest śladem istnienia zostańmy przy terminie klasycznym:Boga. nie mamy pojecia o jego kształcie,nasze umysłu personifikują tą istotę-zasadę.
|