Racjonalista - Strona głównaDo treści
Celibat to seksualna patologia?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
24-07-2007 23:24Leszek (260 punktów)Celibat to seksualna patologia?
Nie tak dawno natknąłem się na taki tytuł : "Celibat to seksualna patologia?
Co "gorsze": homoseksualizm czy celibat?
Nad tym zagadnieniem zastanawiają się na swoich blogach dwaj dziennikarze "Wyborczej"."
W dalszej części teksu przeczytałem ;"Największym paradoksem duszy prawicowego homofoba jest to, że przeraża go myśl, że jego dziecko może być w szkole uczone przez homoseksualistę, a nie przeraża go myśl o kontaktach dziecka z facetem, który z racji samego tylko życia w celibacie jest skazany na jakąś seksualną patologię."
W sumie po głębszym zastanowieniu się..zgłupiałem...dokąd to wszystko zmierza...quo vadis IV RP?

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

nieobecny
Celibat jest dobrowolnym wyrzeczeniem się małżeństwa. Zgodnie z tą definicją 100% urzędasów kościelnych żyje w celibacie, co oczywiście nie przeszkadza im mieć życia erotycznego. Wyspowiada się jeden drugiemu, dostanie rozgrzeszenie - w najgorszym przypadku pod warunkiem podania namiarów na jakąś niezłą dupę - i to wszystko.
Czarny (262 punktów)
>Celibat jest dobrowolnym wyrzeczeniem się małżeństwa.
Celibat często jednak jest rozumiany jako całkowity aseksualizm, zabraniający nie tylko kontaktów seksualnych z inną osobą, ale również masturbowania się. Czy jest to patologia? Naturalne to na pewno nie jest. Słyszałem kiedyś jak były amerykański ksiądz opowiadał historię swojego kolegi, który słowo celibat rozumiał właśnie w tym najbardziej rygorystycznym tego słowa znaczeniu. Podobno doprowadziło to do tego, że jądra zaczęły go boleć z powodu przepełnienia do tego stopnia, że nie mógł chodzić. W końcu proboszcz skierował go do urologa (oczywiście katolika). Ten po wykonaniu badań stwierdził, że nie ma żadnych zmian nowotworowych, ani niczego takiego i po prostu odesłał do domu.
Atlantis (1733 punktów)
(zablokowany)
Czyżby polucje nocne również były przez hierarchię katolicką uznawane za grzech? Co więcej: czyżby zn znaleziono sposób na ich powstrzymanie?
Drobner
>pod warunkiem podania namiarów na jakąś niezłą dupę
NIEPRAWDA! Księża na ogół nie są zainteresowani 'dupami' ( w sensie: dziewczynami').
Oni NAJBARDZIEJ kochają 'bliźniego'.
Nawet Ciebie, choć próbujesz być nieobecny! yy-sie
Pozdrawiam, Drobner.
---------
PS. Jeśli ktokolwiek chciałby przysłać mi info: "Jezus Cię kocha", to powiedzcie mu, że wolę dziewczynki..... Amen
nieobecny
Pisząc "dupa" miałem na myśli dowolny obiekt erotycznych fantazji kleru. Może to być kobieta, mężczyzna, dziewczynka, chłopczyk, osiołek, piesek, koza, kaczka, dziura po sęku w desce...
fratris (-24 punktów)

Współżycie płciowe daje owoc nowego życia i jest dozwolone tylko w Małżeństwie.

Celibat jest potrzebny by móc skupić się w 100% na Służbie BOGU.

Wśród Duchownych, są też formacje powołane do Apostolstwa w Świecie.

KPK nazywa je III Zakonami. Zakonnicy i Zakonnice tych formacji mogą żyć w Związkach Małżeńskich i mieć potomstwo.

Nadto każdy żonaty mężczyzna spełniający określone kryteria może przyjąć Święcenia najniższego stopnia Kapłaństwa - Stałego Diakona.

Pokój i Dobro


Pokój i Dobro
Osnowa

>Celibat jest potrzebny by móc skupić się w 100% na Służbie BOGU.

Są tu głosy sugerujące, że na siły natury celibat tak dalece nie działa, że skutek jest przeciwny.

>Nadto każdy żonaty mężczyzna spełniający określone kryteria może przyjąć Święcenia najniższego stopnia..

Najniższego, ale jednak. Skoro kompromis, znaczy - natura wygrywa.

>Pokój i Dobro
>
Pokój i Dobro


Dwa pokoje z kuchnią po raz pierwszy...
estetka (708 punktów)
>Nie tak dawno natknąłem się na taki tytuł : "Celibat to
>seksualna patologia?
>Co "gorsze": homoseksualizm czy celibat?

w zwiazku z tym, ze tak naprawde to nie wiem czy celibat jest patologia zerknelam do roznych zrodel...
znalazlam bardzo ciekawy artykul w necie:
web2.bium.(*)te=90152x1870x04&p=163&do=page
z ktorego wynika, ze wielu lekarzy oraz autor artykulu sa zdania iz celibat i wdowienstwo jako patologia predysponuja do szalenstwa. ( artykul pochodzi z 1870 roku-)

w innym zrodle ksiadz katolicki wypowiedzial sie w taki oto sposob :
"Ksiadz jest mezczyzna, mezczyzna jak kazdy inny, z tendencjami afektywnymi i seksualnymi jak wszyscy mezczyzni. Jezeli wyrzeka sie milosci malzenskiej i skonstruowania rodziny to dlatego, ze otrzymal charyzme celibatu aby sie oddac milosci wylacznie dla Chrystusa i dla Kosciola. Posrod swiata, w ktorym znajduja sie tendencje hedonistyczne a czasem polaczone z erotycznymi, celibat dla Krolestwa Niebianskiego jest symbolem obecnosci Boga na ziemi, tryumfu jego £aski nad natura a takze przypomnienie o wiecznosci."

cos z szalenstwa ten dyskurs jednak posiada...

poza tym musze przyznac, ze nigdy nie spotkalam uwagi zadnego homoseksualisty, ze charyzmatycznie zatryumfowal nad natura.... co najwyzej, ze te nature po prostu interpretuje inaczej niz wiekszosc...
pozdrawiam
Mark K Parker
>>Nie tak dawno natknąłem się na taki tytuł : "Celibat to
>>seksualna patologia?
>>Co "gorsze": homoseksualizm czy celibat?

Celibat był, jest i będzie narzędziem fiskalnym Kościoła katolickiego uniemożliwiającym dziedziczenie kościelnych fortun (np. rydzykowej) przez żonę i potomków kapłanów. Samych duchownych nikt nie upilnuje w dochowaniu celibatu, o czym świadczą liczne afery seksualne, za które Kościół płaci milionowe odszkodowania, gdy wcześniej próbował trzymać je w tajemnicy. Pytanie, czy gorszy jest celibat, czy homoseksualizm to w dzisiejszych czasach anachronizm. Należę do tych ludzi, którzy wiodą szczęśliwe życie całkowicie gejowskie. Przyczynił się do tego fakt, że od 20 roku życia mieszkam w Stanach Zjednoczonych i że zawitałem tu po rewolucji Stonewall, czyli już wtedy, kiedy praktycznie rzecz biorąc środowisko gejowskie dorobiło się pewnych praw i obficie z nich zaczęło korzystać - zwłaszcza w wielkich miastach. Nikt więc (z wyjątkiem telewizyjnych kaznodziejów i katonazistów, a tych nie oglądałem) nie mówił mi, że homoseksualizm jest zły, że pójdę do piekła, czy że nie kocha mnie Bóg. Ponieważ moje życie było tu zawsze związane z metropolią (Nowy Jork, Waszyngton), nie groziła mi przemoc fizyczna, gdyż poruszałem się głównie po dzielnicach gejowskich, gdzie napastnicy byliby po prostu zadeptani. Wszyscy dajemy sobie nawzajem baczenie, że ucieknę się do anachronizmu językowego. Było to bardzo ważne w połowie lat 70., gdy niektórym homofobom wydawało się jeszcze, że mogą sobie swobodnie hasać. W końcu znakomita większość społeczeństwa uznała, że homoseksualizm nie jest chorobą ani moralną ułomnością. W latach 80. zaczęły powstawać pierwsze szkolne koła przyjaciół hetero-homoseksualnych i zaczęło rosnąć nowe pokolenie ludzi, nieskażonych bakcylem nienawiści, a myśmy nie bali się chodzić ulicami trzymając się za ręce, czy nawet publicznie pocałować. Oczywiście wiedzieliśmy, gdzie nie wolno tego robić - w lumpenproletariackich dzielnicach, na głębokiej prowincji, gdzie KKK ma jeszcze wpływy. Poza tym jednak czuliśmy się i czujemy względnie bezpiecznie. Zaczęły się nawet reformować kościoły chrześcijańskie oraz synagogi. Element homofobii wnosi zawsze każda nowa administracja republikańska, ale już wiemy, jak z tym walczyć. Mamy sojuszników wśród heteroseksualistów o otwartych umysłach. Ameryka jest na szczęście na tyle wielka, że ktoś taki, jak Rydzyk czy Glemp nie mają szansy stać się szarymi eminencjami narzucającymi całemu
społeczeństwu swoich nienawistnych poglądów.
Summa summarum nie chodzi więc o to, co jest gorsze - celibat, czy homoseksualizm, albowiem jest to fałszywe stawianie zagadnienia. Celibat jest, moim zdaniem, zły, gdyż tłumi podstawowy instynkt człowieka. Homoseksualizm jest po prostu jedną z odmian seksualności, a jako "zły" widzą go jedynie ludzie zaślepieni religią (nie wiarą )pełni społecznych zabobonów, słowem - nieoświeceni.
M. Satanisław (499 punktów)
>Celibat jest, moim zdaniem, zły, gdyż tłumi podstawowy instynkt człowieka. Homoseksualizm jest po prostu jedną z odmian seksualności, a jako "zły" widzą go jedynie ludzie zaślepieni religią, pełni społecznych zabobonów, słowem - nieoświeceni.<

Tylko tak ci się wydaje, szanowny (choć średnio rozgarnięty) panie dewiancie.
I celibat i homoseksualizm jako zachowania nie prowadzące do prokreacji tłumią podstawowy instynkt człowieka - instynkt rozmnażania się. Zatem jak oceniasz celibat jako "zły", to tak samo musisz ocenić swoją skrzywioną seksualność, jeżeli nie jesteś człowiekiem "zaślepionym politpoprawnością, pełnym społecznych zabobonów, słowem - nieoświeconym"

"Postępowość" bynajmniej nie jest równoznaczna z posiadaniem rozumu...
nieobecny
Taaa, jasne. Ty, lekarzu łapowniku, zawsze ruchasz swoją starą w celach prokreacyjnych.
M. Satanisław (499 punktów)
Uprzejmie proszę o powtórzenie tej wypowiedzi w cywilizowanym języku polskim.
Niestety, nie posiadam znajomych czy rodziny w kręgach marginesu społecznego i tej twojej grypsery nie rozumiem.
placownik (17853 punktów)
>Taaa, jasne. Ty, lekarzu łapowniku, zawsze ruchasz swoją starą w celach prokreacyjnych.

   Warto przydzielić wam jakiś gnojownik do wyłącznej dyspozycji. Moglibyście swobodnie przekonywać się do własnych racji przy użyciu waszych ulubionych argumentów.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
JATO (2644 punktów)
Odsyłam do Wikipedii:
Jak to zwykle w KK. Ktoś siadł i poprawił najlepsze czyli "Pismo Święte Nowego Testamentu".Nawet Paweł z Tarsu do tego nie dorósł. Celibat to nie jedyne chciejstwo w KK i nie tylko w KK ale całej rodzinie kościołów chrześcijańskich. "Konia z rzędem" temu kto w dostępnych powszechnie wydaniach 4(-ech) Ewangelii znajdzie opis tzw."Drogi Krzyżowej" - a w każdym kościele katolickim wisi takowa na ścianie.
Wracając do celibatu. Moim (i nie tylko moim) zdaniem celibat wprowadzono jedynie ze względów ekonomicznych. Aby kapitał nie wyciekał z KK. Ot co. Nie ma to żadnego związku z zasadami wiary.

JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Tronicki (280 punktów)
Ja prpoponuje czytac mniej wyborczej i zacząc martwić się prawdziwymi problemammi a nie wyimaginowanimi homofobami.

PS: Jeśli uwazasz celibat za patologie to uważaj aby nie urazić mniejszosci seksualnej zwanej aseksualizmem, co prawda nie ma tak silnego lobby jak geje czarodzieje to jednak jak na kogoś politycznopoprawnego autor powinien uważać
JATO (2644 punktów)
Nie pisałem nic na temat patologii, homofobii, nie cytowałem Wyborczej etc... Zajmuję sie problemem czytania ze zrozumieniem. Czy jest wystarczająco poważny?

JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Nowak (136 punktów)
Jestem zdania, że w Polsce powinno być podobnie tak jak w innych krajach, tzn. nie musi być wcale tego celibatu. Przecież księża też są ludźmi i oni tak samo jak my odczuwają pewne potrzeby, których w żaden sposób nie zagłuszą. Poza tym mogliby również wiązać się z kobietami, dając "przykład dobrego małżeństwa".

Ale jakby się głębiej nad tym zastanowić, to przecież sami wybrali sobie takie życie w celibacie i niech się tego trzymają.
W sumie to nie bardzo teraz już wiem, co o tym myśleć.
Pozdrawiam
Tronicki (280 punktów)
>Jestem zdania, że w Polsce powinno być podobnie tak jak w innych krajach, tzn. nie musi być wcale tego celibatu. Przecież księża też są ludźmi i oni tak samo jak my odczuwają pewne potrzeby, których w żaden sposób nie zagłuszą. Poza tym mogliby również wiązać się z kobietami, dając "przykład dobrego małżeństwa".

Przykłady w innych Kościołach pokazuja że zniesienie celibatu jest niekorzystne, np rozwody, dziedzi, zdrady itd, to wszystko utrudnia życie duchowne i co za tym idzie nie można się poświecić Bogu w 100%.
Posze popatrzeć na protestantów w Irlandii gdzie Kościoły swieca pustkami podczas gdy Katolickie rosną w siłe.
Tylko przeciwnicy Koscioła pochwalają zniesienie celibatu gdyż wiedzą że w ostateczności doprowadzi to do rozbicia.
Marian (5438 punktów)
>Posze popatrzeć na protestantów w Irlandii gdzie Kościoły swieca pustkami podczas gdy Katolickie rosną w siłe.
   Chciałbym zauważyć, że w Polce też kościoły (katolickie) świecą pustkami. Proszę popatrzyć na amerykańskich telewalgelistów. Nie mają celibatu.


Vivere militare est - Seneka
fratris (-24 punktów)
>   Chciałbym zauważyć, że w Polce też kościoły (katolickie) świecą pustkami. Proszę popatrzyć na amerykańskich telewalgelistów. Nie mają celibatu.

Mylisz się Bracie.
Wg danych statystycznych naszego Kościoła w ubiegłym roku wzrosła ilość uczestniczących we Mszy Świętej Niedzielnej z 46% na 47% Katolików.



Pokój i Dobro
Marian (5438 punktów)

   To nadal dość mało, poniżej połowy. Jak sądzę frekwencją poza "dies Solis" nie ma się co chwalić.
   Tak z czystej ciekawości: każecie ludziom wpisywać się na listę, czy sprawdzacie obecność?
   Mimo wszystko sądzę, że w konkurencji z amerykańskimi ewangelikami katolicy odpadają w przedbiegach. Zwłaszcza ludzie młodzi ciągną do Haggarta, którego wystąpienia przypominają raczej koncerty rockowe niż średniowieczne rytuały.
   Abstynencja seksualna nie ma tu żadnego znaczenia. Wydaje się, że ludziom nie przeszkadza nawet bardzo fundamentalny charakter tego odłamu chrześcijaństwa.


Vivere militare est - Seneka
fratris (-24 punktów)
Podczas Ofiary Mszy Świętej możesz być w obecności samego PANA JEZUSA CHRYSTUSA

Poza Mszą Świętą PAN JEZUS jest w naszych wymiarach tylko Przenajświętszym Sakramencie także w Tabernakulum i w Cudach Eucharystycznych

Natomiast, jeżeli żyjesz w stanie Łaski Uświęcającej przebywa w Tobie DUCH ŚWIĘTY


Pokój i Dobro
Marian (5438 punktów)

   Bardzo fajnie, ale ja nie kupuje Waszych bajeczek.
   Pomijając już zupełnie, że to była odpowiedź nie na temat.


Vivere militare est - Seneka
fratris (-24 punktów)
masz Wolna Wolę - to Twoje życie


Pokój i Dobro
placownik (17853 punktów)

>Posze popatrzeć na protestantów w Irlandii gdzie Kościoły swieca pustkami podczas gdy Katolickie rosną w siłe.

"Irlandczycy uważani byli zawsze za bardzo katolicki naród. Obecnie jednak obserwuje się spadek liczby praktykujących katolików, związane jest to przede wszystkim z ujawnieniem przypadków pedofilii wśród irlandzkich księży oraz ujawnieniem informacji, że irlandzki biskup Eamonn Casey ma dziecko, które wychowywał za pieniądze kościelne, oraz że inny, nieżyjący już, bardzo znany z mediów, irlandzki ksiądz był przez wiele lat związany z kobietą, z którą miał dwójkę dzieci. W Dublinie do kościoła chodzi regularnie 8-10% społeczeństwa, podczas gdy na wsi nawet 80%, przy czym należy zauważyć, iż prawie połowa ludności Irlandii mieszka w Dublinie i jego okolicach."

   Tyle Wikipedia. Masz inne informacje? Chętnie przeczytam.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Tronicki (280 punktów)
>>Posze popatrzeć na protestantów w Irlandii gdzie Kościoły swieca pustkami podczas gdy Katolickie rosną w siłe.
>"Irlandczycy uważani byli zawsze za bardzo katolicki naród. Obecnie jednak obserwuje się spadek liczby praktykujących katolików, związane jest to przede wszystkim z ujawnieniem przypadków pedofilii wśród irlandzkich księży oraz ujawnieniem informacji, że irlandzki biskup Eamonn Casey ma dziecko, które wychowywał za pieniądze kościelne, oraz że inny, nieżyjący już, bardzo znany z mediów, irlandzki ksiądz był przez wiele lat związany z kobietą, z którą miał dwójkę dzieci. W Dublinie do kościoła chodzi regularnie 8-10% społeczeństwa, podczas gdy na wsi nawet 80%, przy czym należy zauważyć, iż prawie połowa ludności Irlandii mieszka w Dublinie i jego okolicach."
>   Tyle Wikipedia. Masz inne informacje? Chętnie przeczytam.
>   Pozdrawiam
>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli


No cóż Wikipedia to marne żródło wiedzy, jednak prawdą jest żew Irlandii KK podupadło przez afery pedofilskie, nie mniej jednak KK wiele zyskało kosztem protestantów którzy po prostu sami doprowadzili do degradacji w swoich kościołach. Informacje czerpie między innymi z wiadomości i od znajomych którzy wyjeżdzają do pracy za granice.
elfir
>Posze popatrzeć na protestantów w Irlandii gdzie Kościoły swieca pustkami podczas gdy Katolickie rosną w siłe.

W Irlandii Kosciol jest narodowy - kto jest irlandczykiem jest katolikiem i jednoczesnie antagonista anglika - okupanta, ktory jest protestantem czy anglikaninem.
Gawliński (65 punktów)
>Nie tak dawno natknąłem się na taki tytuł : "Celibat to
>seksualna patologia?

Zależy dla kogo, ja bym długo nie wytrzymał
Podziwiam za to księży, oczywiście tych prawdziwych z powołania.

>W dalszej części teksu przeczytałem ;"Największym
>paradoksem duszy prawicowego homofoba jest to, że przeraża
>go myśl, że jego dziecko może być w szkole uczone przez
>homoseksualistę, a nie przeraża go myśl o kontaktach
>dziecka z facetem, który z racji samego tylko życia w
>celibacie jest skazany na jakąś seksualną patologię."

A ciekawe jaki rodzić by chciał żeby jego dziecko homoseksualista
uczył ? Nie znam takiego. ,,Kontaktach dziecka z facetem, który z racji samego tylko życia w celibacie'' to już zupełnie co innego
dla prawicowego homofoba, a co innego dla liberalnego nie homofoba. Każdy z nich rozumie to inaczej.
elfir
>A ciekawe jaki rodzić by chciał żeby jego dziecko homoseksualista
>uczył ? Nie znam takiego. ,,Kontaktach dziecka z facetem, który z racji samego tylko życia

Mnie by nie przeszkadzalo, ale ja mam kuzyna homoseksualiste, wiec wiem, ze to normalni ludzie, ktorzy wcale nie maja sklonnosci pedofilskich. Juz wolalabym zeby moja corke uczyl mezczyzna gej niz heteroseksualista.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365