Racjonalista - Strona głównaDo treści
UE dała... Rząd i Miasto Ci daje - Wszyscy dają ! :-)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-05-2021 21:53Dariusz Salamon (102 punktów)UE dała... Rząd i Miasto Ci daje - Wszyscy dają ! :-)
UE dała... Rząd i Miasto Ci daje - Wszyscy dają - Jakie o Miłe! =


Ostatnio przebiło się kilka zdań o tym, że "Dostajemy środki z UE za... dostęp...".

Ciekawa sprawa, co stoi za tymi słowami?

Otóż chodzi tutaj o dostęp do naszego rynku, który jak widać gołym okiem zdominowały firmy krajów Starej Unii i warto wiedzieć, ze nie są to czcze słowa, ale m.in wyrżnięte w setkach tysięcy rodzime przeróżne biznesy ot chociażby sklepy.

Sklep to też nie puste słowo, ale tradycje rodzinne, klasa średnia i z czasem w jakiejś części wyrastająca z niej klasa wyższa.

Dzieci sklepikarzy od dziecka poznają świat i ze strony zarządzania, prowadzenia sklepu, siłą rzeczy ich sposób myślenia i rozumienia świata jest bardziej rozwinięty aniżeli np dzieci kasjerki z marketu - nie ma w tym nic dziwnego.

Jest jeszcze coś a mianowicie taka różnica, że przedtem pieniądze trafiały do naszego sklepikarza a dzisiaj z ramienia UE trafiają do rządu. Wielka różnica. Bardzo wielka.

Nie zapominajmy i o tym, że UE daje przez jakiś czas a później trzeba być również i tym Dającym czyli tzw Płatnikiem Netto... Jakie to sprytne, wpierw, by cię wciągnąć i zająć twój kraj dadzą ci pieniądze - niejako pożyczkę, oddasz z nawiązką za jakiś czas a już oddajesz swój kraj obcym pod eksploatację - dzisiaj obce firmy co roku wyciskają z Polski 100 miliardów złotych w postaci swoich zysków z poczynionych tutaj inwestycji.

Później jak już wspomniałem stajesz się Płatnikiem Netto, wpłacasz więcej aniżeli otrzymujesz a to co osiągnęły obce firmy, koncerny pozostaje nadal ich korzyścią, nieustającą korzyścią.

Propaganda ostro promuje UE, poczynając od gadających głów w tv a skończywszy na tysiącach tablic informujących, że na drogę czy inną budowę pieniądze dała Unia...

Dziwne, że na granicach nie ustawia się tablic z informacjami ile wpłacamy do kasy UE i ile pieniędzy drenują z Polski kraje Starej Unii... A i z tych pieniędzy które "Daje" Unia podobno wraca do niej ponad 80%.

Warto wspomnieć o tym, że "dzięki" naszemu wejściu do UE "straciliśmy" miliony ludzi, z reguły młodych i wykształconych - tyle mniej więcej ile straciliśmy podczas drugiej wojny światowej nie licząc " Starszych braci katolików - w wierze". Jakby Przymierze Mojżeszowe opierało się na wierze a nie na prawach.

Inne miliony pracują w rodzimych fabrykach produkujących na rzecz m.in niemieckich fabryk i z tego niestety powinniśmy się cieszyć w naszej obecnej sytuacji, jednakże tym samym przypominamy biegacza na Olimpiadzie, który musi biec pchając jednocześnie swoich konkurentów.. Są tacy co mu wmawiają, że za jakiś czas dobiegnie jako pierwszy do mety... Tylko musi bardzo się starać i zaciskając pasa wytrwać kolejne reformy - na szczęście taka retoryka została wyparta jakiś czas temu z naszego pięknego kraju, ale jak powstanie muzeum Reform Pana Balcerowicza to pewnie tego typu slogany zawisną na jego ścianach.. Propaganda co jakiś czas zmienia postać i swoje twarze bo niektórzy zaczynają coś się domyślać a dla innych z czasem staje się już po prostu niestrawna, potrzeba więc nowych twarzy i nowych sloganów.

Ciekawą sprawą jest także to, że jak ci biedniejsi z UE "do czegoś się dorwą" to ci bogaci zaraz kombinują jak zmienić przepisy, by uniemożliwić biedakom dopychanie się do konfitur ot np sprawa międzynarodowych przewoźników samochodowych, - Polakom w tym dobrze idzie, coś z 9% naszego PKB wypracowują a więc zwłaszcza Francja naciska na zmiany w tym temacie tak by Polacy wypadli z rynku.

Wspomnijmy także o tym, ze po czasie odebrano nam siłę głosów tzw Kompromis z Joaniny, który podpisał Nasz Wielki Prezydent nawiasem mówiąc.

Fajne co? Wchodzisz z kolesiami do spółki a oni po jakimś czasie zmieniają warunki umowy tak jak im się podoba. - I tutaj oczywiście już nikt referendum nie urządzał czy Polacy zgadzają się na nowe, gorsze dla nich, uzgodnienia.

Na szczęście i ten twór niebawem upadnie i nie stanie się to poprzez działania ludzkie bynajmniej.

"A to, że widziałeś Danielu stopy z gliny i z żelaza znaczy, że zmieszają się ze sobą i tak jak glina nie może łączyć się z żelazem tak i oni się rozpadną..."

" Widziałem a oto kamień z Góry, bez udziału ludzi, uderzył w stopy i cały posąg

/ symbolizujący ludzkie mocarstwa o zasięgu światowym / runął..."

Mówi się, ze Polska skorzystała... Mamy drogi / Płatne / i coś tam jeszcze, ale za jaką cenę? Podobnie i Gdańsk jest ładniejszy, ale do kogo należą te piękne budynki i inne rzeczy?

Do mnie? Do moje Gminy? Bynajmniej. Kiedyś to wszystko było i moje, dzisiaj muszę uważać by jakiś ubol na etacie ciecia kopniakiem nie wyrzucił mnie z prywatnego terenu pod czyimś np prywatnym hotelem.

Faktycznie wypiękniał nam Gdańsk i wypiękniała nam Polska..

Nam jako gminie jeszcze nakazano doprowadzać drogi, budować szkoły czy przychodnie, developerzy wzięli pieniądze a Gmina czyli my musimy znosić większe korki i budować na nasz koszt infrastrukturę pod nowe osiedla a są one zazwyczaj budowanie na obrzeżach miasta. I mordę drą - tramwaj dawajcie, szyny ciągnijcie! )

Jeśli porównać XVI Gdańsk, jego zarządzanie itp sprawy z dzisiejszym zarządzaniem Gdańska, Polski czy UE to ujrzymy Wielką Mizerię dnia dzisiejszego. Wielką Mizerię.

Nikomu normalnemu i znającemu te sprawy nawet nie przyśniłoby się, że Burmistrz Gdańska sprzed wieków mówi do mieszkańców miasta:

"Dzięki imigrantom nasze miasto bardzo korzysta bo oni pracują, musimy sprawiać, by przyjechało ich jak najwięcej i uważać, by nie wyjechali do Niemiec!".

Utopiono by Burmistrza w Raduni czy Motławie jeszcze w tej samej godzinie jak sądzę, a Rajcy pierwsi by go pochwycili.

Chcesz wiedzieć dlaczego?

www.salon2(*)daje-wszyscy-daja-jakie-o-mile
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>
>Starej Unii i warto wiedzieć, ze nie są to czcze słowa, ale m.in wyrżnięte w setkach tysięcy
>rodzime przeróżne biznesy ot chociażby sklepy.
>Sklep to też nie puste słowo, ale tradycje rodzinne, klasa średnia i z czasem w jakiejś części
>wyrastająca z niej klasa wyższa.
>Dzieci sklepikarzy od dziecka poznają świat i ze strony zarządzania, prowadzenia sklepu, siłą rzeczy
>ich sposób myślenia i rozumienia świata jest bardziej rozwinięty aniżeli np dzieci kasjerki z
>marketu - nie ma w tym nic dziwnego.
>Jest jeszcze coś a mianowicie taka różnica, że przedtem pieniądze trafiały do naszego sklepikarza a
>dzisiaj z ramienia UE trafiają do rządu. Wielka różnica. Bardzo wielka.
>

"Krótka historia przyszłości" Jacquesa Attali (2006) nakreśla program elit w XXI wieku.
Francuski Żyd (ostatnio powiedział na Kongresie żydów Europejskich, że żydowska
populacja świata musi wzrosnąć do 200 milionów), Attali jest wysokiej rangi technokratą
pracującym nad wypełnieniem Nowego Porządku Świata. Jacques Attali, ma 75 lat, ma
zróżnicowane CV. Przez dziesięć lat pracował jako doradca byłego prezydenta Francji
Francois Mitterranda. W 1980 roku rozpoczął duży europejski program Eurêka,
poświęcony nowym technologiom, który wymyślił m.in. MP3. W 1991 r. był
współzałożycielem Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Jest także inicjatorem
reformy szkolnictwa wyższego, znanej jako LMD, mającej na celu dostosowanie
wszystkich europejskich stopni naukowych. Opublikował ponad 50 książek, sprzedających
się w ponad 6 milionach egzemplarzy na całym świecie. Obejmują one biografię bankiera
Siegmunda Warburga. Napisał także świetną relację o Karolu Marksie, argumentując, że
Marks był wolnym rynkiem, który faworyzował kapitalizm jako odskocznię od ideału
komunistycznego i przewidywanej globalizacji, jaką znamy dzisiaj (tj. Nowego Porządku
Światowego).

Imigracja
Przepływy imigracyjne będą się rozszerzać i zalewać państwa narodowe. "Wielka Brytania
stanie się ważnym krajem przyjmującym, zwłaszcza dla obywateli krajów Europy
Środkowej. Ci drudzy z kolei przyjmą na siebie pracowników ukraińskich, zastąpionych
przez Rosjan, a oni zastąpieni przez rozległe populacje chińskie".
Odporne kraje dowiedzą się, że napływ ludności "jest warunkiem ich przetrwania". W
złowieszczym fragmencie książki Attali mówi on o hordach z trzeciego świata,
pochłaniających Zachód.

Seksualność
W przyszłości ludzie nie będą tworzyć więzi rodzinnych. "Pary nie będą już główną bazą
życia i seksualności. Ludzie będą wybierać, z pełną przejrzystością, poligamiczne lub
poliandryczne miłości". Siłą napędową tego trendu jest technologia, która uwalnia młodość od kontroli rodzicielskiej. Pierwszym było radio, które pozwoliło młodym: "Tańczyć poza salami
balowymi, a zatem być wolnym od nadzoru rodzicielskiego - wyzwalać seksualność,
otwiera ją na wszystkie rodzaje muzyki, od jazzu po rock, a tym samym ogłasza wejście
młodzieży w świat konsumpcji, pożądania i buntu". W przyszłości społeczeństwo "posunie się nawet do dysocjacji reprodukcji i seksualności.
Seksualność będzie królestwem przyjemności, reprodukcją maszyn". Przyszłe pokolenia
"wytworzą człowieka jako sztuczny artefakt, w sztucznej macicy, co pozwoli mózgowi dalej
rozwijać się z wybranymi wcześniej cechami. Człowiek stanie się zatem przedmiotem
komercyjnym".

Inwigilacja
Do 2050 roku maszyny te rozwiną się w to, co Attali nazywa "urządzeniami do
samokontroli", które pozwolą każdemu monitorować własną zgodność z normami.
Będziemy monitorować zużycie wody, energii i surowców. Będziemy mieli nawet
"możliwość zmierzenia, na stałe lub okresowo, parametrów [naszego] własnego ciała".
"Elektroniczne chipy, umieszczane pod skórą, będą nieustannie rejestrować bicie serca,
ciśnienia krwi i cholesterol. Mikroprocesory podłączone do różnych narządów będą
obserwować ich działanie i porównywać względem norm".

Nasza przyszłość

Dolar pozostanie dominujący do co najmniej 2025 r.
Stany Zjednoczone zaczną się rozpadać, co doprowadzi do przemocy i chaosu. USA będą
musiały przeprojektować swój rząd, aby odzyskać kontrolę.
Przed końcem tego stulecia Stany Zjednoczone ulegną rozpadowi, pod władzą
kolektywistycznego rządu światowego.

Wojny w przyszłości

Około 2030 r. Attali w swej książce rozpoczyna "hiperkonflikt", okres ogromnej przemocy
i wstrząsów, z których "hiperdemokracja"; jeden światowy rząd komunalny powstanie
około 2060 r. Hiperkonflikt będzie składał się z "niszczących wojen, napuszczania
narodów, grup religijnych, podmiotów terrorystycznych i wolnorynkowych piratów
przeciwko sobie".
Zachodnie narody mogą zostać sprowokowane do wielkich wojen, a Korea Północna jest
prawdopodobnie katalizatorem. "Teraz skierowane na Japonię, rakiety Korei Północnej
pewnego dnia będą atakować Stany Zjednoczone i Chiny. Pociski z Pakistanu wpadną w
ręce fundamentalistów zagrażając najpierw Indiom, a następnie Europie"

Legalizacja narkotyków

Attali przepowiada przyszłość świata, w którym masy będą topić swe żale w narkotykach,
aby uciec od niebezpiecznego i pozbawionego znaczenia życia. "Będą tęsknić za dniami, w
których granice były zamknięte, przedmioty były trwałe, małżeństwa były zapieczętowane
i pozostawały zamknięte, prawa były nie do złamania".

Feminizm potrzebny dla socjalizmu

Jacques Attali jest pionierem mikrofinansowania, założycielem PlaNet Finance, trzeciej co
do wielkości organizacji w swoim rodzaju. Mikrofinansowanie polega na udzielaniu
pożyczek biednym ludziom i grupom społecznym na całym świecie w celu rozpoczęcia
działalności gospodarczej. Zapytany w wywiadzie udzielonym Charliem Rose, dlaczego
80% mikrokredytów otrzymują kobiety, Attali opisuje to zjawisko jako "dziwną rzecz", ale
w książce podaje prawdziwy powód. Kobiety odradzają państwowy kolektywizm.
Transhumaniści znajdą przyjemność
w służeniu innym w swoich społecznościach. Będą "wprowadzać gospodarkę altruizmu,
darmowej dostępności, wzajemnego dawania, służby publicznej, ogólnego interesu".
"Kobiety staną się transh
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
"Kobiety staną się transhumanistami łatwiej niż mężczyźni: znajdowanie spełnienia w
podnoszeniu przyjemności jest charakterystyczne dla macierzyństwa".
"Stopniowy wzrost liczby kobiet w każdym wymiarze gospodarczym i społecznym -
szczególnie poprzez mikrofinansowanie - znacznie zwiększy liczbę transhumanistów".

Czip w mózgu

Przyszły człowiek będzie chodził po ulicach przerażony własnymi myślami, gdyż zostanie
mu wszczepiony czip w mózg. "Protezy bioniczne bezpośrednio połączone z mózgiem
pomogą nam budować mosty między sferami wiedzy, wytwarzać obrazy mentalne,
podróżować, uczyć się, fantazjować i komunikować się z innymi umysłami". Ta
technologia "już pozwala na czterostronne pisanie piętnastu słów na minutę dzięki prostej
transmisji myśli i wysyłanie ich pocztą elektroniczną. Telepatia jest zatem (już)
rzeczywistością".
Konsekwencją tego rozwoju będzie duszący nadzór. Dziś państwo ma dostęp do naszego
profilu na "Facebooku"; jutro będzie to nasza każda myśl. Pewnego dnia świadomość
będzie przechowywana cyfrowo i będzie można żyć w wielu hostach. "Dzięki
zdumiewającym postępom, jakich możemy się spodziewać po nanonaukach, każdy ma
nadzieję, że przeniesie swoją świadomość, siebie na inne ciało, zdobędzie własne
podwójne kopie ukochanych ludzi, wymarzonych mężczyzn i kobiet, hybrydy zbudowane z
osobliwych cech, wstępnie wybranych, które mają osiągnąć precyzyjne cele. Niektórzy
będą nawet próbować wyprzedzić ludzki gatunek o formę życia obdarzoną inną i wyższą
inteligencją".

Koniec celu NWO

Pod koniec książki Attali mówi nam o ostatecznym celu NWO: zniszczyć ludzkość.
Attali twierdzi, że superdemokracja będzie rządem jednego świata prowadzonym przez
ONZ, który wymusi na każdym obywatelu obowiązki wobec środowiska i innych ludzi.
Hiperdemokracja rozwinie wspólne dobro zdefiniowane przez zbiorową inteligencję, która
"jest swoistą inteligencją samą w sobie, która myśli inaczej niż każdy członek grupy" w ten
sam sposób, "komputer myśli inaczej niż każdy procesor".
Następnie stopniowo usuwamy się z postępu technologicznego. "W końcu, na najwyższym
etapie ewolucji, możemy być świadkami hiperinteligencji żyjącej, w których ludzkość
będzie jedynie nieskończenie małym komponentem". Ludzkość umrze wtedy. "Niezwykła
historia Homo sapiens osiągnie doskonałość"
Nie wystarczy, że będziemy krytykować i demaskować, musimy dążyć do stworzenia
własnego świata, zanim szalony kult zniszczy nas na zawsze.

romaro (25211 punktów)
Niedługo będziecie mieć towarzyszu ponownie okazję winę zwalić na Unię. Pamiętam jak Salon24 bił pianę gdy pewna partia podniosła wiek emerytalny. Czytam teraz na waszym portalu:
"Oskar Sobolewski, ekspert Instytutu Emerytalnego, ocenia w rozmowie z Business Insider Polska, że ruch rządu może wskazywać na to, że zaczyna on żałować obniżenia wieku emerytalnego."

Musi kiepsko być z Salonem skoro na to forum swoje psychowizje przekopiowuje.
Dariusz Salamon (102 punktów)
>Niedługo będziecie mieć towarzyszu ponownie okazję winę zwalić na Unię. Pamiętam jak Salon24 bił pianę gdy pewna partia podniosła wiek emerytalny. Czytam teraz na waszym portalu:
>"Oskar Sobolewski, ekspert Instytutu Emerytalnego, ocenia w rozmowie z Business Insider Polska, że ruch rządu może wskazywać na to, że zaczyna on żałować obniżenia wieku emerytalnego."
>Musi kiepsko być z Salonem skoro na to forum swoje psychowizje przekopiowuje.

Na nic nie zwalam winy. Opisuję jak jest i mówię, że nadchodzi Królestwo Boga, które zniszczy wszystkie kraje a samo pozostanie na wieki. To jest właśnie Ewangelia czyli na nasz język : DOBRA NOWINA.

Zerknij tutaj i przejrzyj na oczy! - www.salon2(*)hrzest-i-cisza-p-tym-w-mediach

amen.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365