 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-07-2021 13:43 | romaro (25211 punktów) | Transfobia
2 na 2 | Osoby transpłciowe doświadczają transfobii i dyskryminacji z powodu tożsamości płciowej, a nie koniecznie z powodu orientacji seksualnej. Osoby te mogą być heteroseksualne, homoseksualne lub biseksualne. Nie ma nic bardziej podłego niż uderzanie w najsłabszych. Nienawiść do osób trans to uderzanie w najsłabszych. To uderzanie w ludzi, którym trudno jest unieść nawet to, że są transami, a co dopiero znieść beznadzieję życia w państwie, które uchwałą organu samorządu terytorialnego tworzy homofobiczne strefy.
Z FB (fragment)
"Nic mi i tak nie wróci mojego dzieciństwa, nic nie wróci czasu na studiach, kiedy totalnie wyłączyłem się z życia społecznego, bo siedząc w szafie chciałem się przede wszystkim zabić, a konieczność wychodzenia z szafy przy k***a każdym sprawiała, że chciałem się zabić jeszcze bardziej. Ja naprawdę nie rozumiem, co sprawiło, że przeżyłem tak 25 lat. A teraz chciałbym o tych 25 latach zapomnieć. Nie mam żadnych dobrych wspomnień z dzieciństwa, bo wszystkie mają w sobie cierń. Każde jedno ma w sobie ten jadowity cierń i poczucie, że to nie byłem ja. Nikt mi tego nie wróci. Miałem 11 lat, kiedy miałem pewność, że jestem transem. Gdybym wtedy zaczął tranzycję... Nie mam żadnych znajomych z podstawówki, gimnazjum - nawet na fejsie. Bo siedziałem w szafie, a jak już założyłem fejsa, to na wybrane przeze mnie dane. Nie wyoutowałem się przed większością znajomych na studiach, więc nawet nie próbowałem z nimi stworzyć więzi. Kiedy wystąpiłem przeciwko przemocowej matce, straciłem większość rodziny. Nic mi tego nie wróci. Tranzycję trzeba zaczynać jak najwcześniej się da. Bo bez tego można chodzić, oddychać, nawet osiągać sukcesy na studiach - ale to nie ma nic wspólnego z życiem. Ostatni raz byłem na wycieczce szkolnej/ze znajomymi w SP. A później nie byłem w stanie spać czy rozebrać się do podkoszulka przy kimkolwiek. Ominęły mnie szkolne imprezy, ominęło mnie chlanie na Mariackiej, ominęły mnie ogniska i palenie w krzakach przed szkołą. Ominęły mnie wyjazdy szkolne, ominął mnie czas pierwszych związków i miłości. Ominęło mnie całowanie się z dziewczynami, ominął mnie seks będący po prostu seksem, a nie walką z samym sobą i własnym ciałem. Jak słyszę, że bycie trans to wymysł i moda, że Lex Grodzka miało sprawić, żeby korekta płci stała się fanaberią... To mogę się tylko śmiać. Proszę, ubierz na chwilę moje buty. Proszę, przejdź się. Jakbym miał opowiadać o każdym momencie mojego życia, kiedy bycie transem okazywało się być ciężarem ponad moje siły, to nie wystarczyłoby życia. Ale obiecałem sobie kiedyś, że nigdy nie odmówię odpowiedzi, kiedy ktoś pyta. Edukacja seksualna w tym kraju to k***a żart nieśmieszny, więc przez te wszystkie lata mojej szkolnej edukacji nie usłyszałem w ustach żadnego nauczyciela słowa "transpłciowość". Jedyne, co usłyszałem, to słowo "dziwolągi" w kontekście osób trans w ustach mojej wychowawczyni z LO. Więc kiedy już się przed kimś wyoutowałem, to zawsze mówiłem, może pytać o wszystko. Chociaż tak naprawdę to nauczyłem się mówić o byciu transem dzięki internetowi i ludziom młodszym ode mnie. I nadal... Nadal nic mi nie wróci 25 lat życia. Nie wiem, czemu ja przetrwałem, a Milo nie. Nie wiem, co sprawiało, że k***a przetrwałem, chociaż naprawdę trudno nazwać to życiem. "Zmiana płci", panie ministrze Woś, to coś, to Graal, który majaczył przede mną i dawał szansę, że każdy kolejny oddech ma sens. Teraz już prawie mam go w rękach, jest tuż przede mną, a mi nadal strach odbiera głos i chęć życia. Nikt, k***a nikt, nie wybierze z własnej woli bycia transem. Godzina w moich butach i większość z was będzie się chciała zabić." | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Nie ma nic bardziej podłego niż uderzanie w najsłabszych. A wskaż takiego, co uderza w silniejszego, samobójca chyba.
Każdy uderzający uderza w słabszych, w tym więc kultura, by - czy dosłownie, czy w przenośni - nie uderzać w osobę.
cr
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > Każdy uderzający uderza w słabszych, w tym więc kultura, by - czy dosłownie, czy w przenośni - nie uderzać w osobę.Ja wiem, ty wiesz, każdy przyzwoity człowiek to wie, a jednak w związku ze strefami LGBT w instytucjach UE, "planowane postępowanie wobec Polski będzie trochę jak "ściganie Ala Capone za podatki", czyli uderzające nieco "okrężną" drogą w polskie uchwały". Krytykuję uchwały uderzające w najsłabszych. Krytykuję tych, którzy piszą i przegłosowują uchwały uderzające w najsłabszych. To w kontekście do "dziwolągów"
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Krytykuję uchwały uderzające w najsłabszych. Krytykuję tych, którzy piszą i przegłosowują uchwały uderzające w najsłabszych. Rozumiem więc, że transseksualistów masz za najsłabszych, ale właściwie czemu?
cr
|
|
| |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >>Krytykuję uchwały uderzające w najsłabszych. Krytykuję tych, którzy piszą i przegłosowują uchwały uderzające w najsłabszych. >Rozumiem więc, że transseksualistów masz za najsłabszych, ale właściwie czemu? Gościu poniżej napisał - "Kiedyś, podobno, w wojsku dawano kawę z bromem, żeby zredukować libido tych niewyżytych samców. Może warto to wypróbować na tych transformersach?" Nie wiem, może ukryty pedał, wie, że nigdy nie będzie musiał wyobrażać sobie, że ta homofobia może dotknąć jego dzieci albo wnuki.... Mam czteroletnią wnuczkę? Mam się o nią bać gdy takie lumpy słyszę?
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>transseksualistów masz za najsłabszych, ale właściwie czemu? >Gościu poniżej napisał - >"Kiedyś, podobno, w wojsku dawano kawę z bromem, żeby zredukować libido tych niewyżytych samców. Może warto to wypróbować na tych transformersach?" >Nie wiem, może ukryty pedał, wie, że nigdy nie będzie musiał wyobrażać sobie, że ta homofobia może dotknąć jego dzieci albo wnuki.... >Mam czteroletnią wnuczkę? Mam się o nią bać gdy takie lumpy słyszę? I ja się o nią boję, gdy czytam takie 'odpowiedzi'.
Może jeszcze raz: dlaczego transseksualiści wg Ciebie są najsłabsi?
cr
|
|
| | | |  | | romaro (25211 punktów) | >>Mam czteroletnią wnuczkę? Mam się o nią bać gdy takie lumpy słyszę? >I ja się o nią boję, gdy czytam takie 'odpowiedzi'. Co tu dużo mówić? Dobrze, że jeszcze nie umie czytać. >Może jeszcze raz: dlaczego transseksualiści wg Ciebie są najsłabsi?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Może jeszcze raz: dlaczego transseksualiści wg Ciebie są najsłabsi? a mnie żal młodych "byczków' którzy nie moga pobzykac, czyli inceli
Incele -mężczyźni, którzy żyją w wymuszonym celibacie - chcieliby nawiązywać relacje ale kobiety nie chcą z nimi. Powodem cierpienia (nie zaspokojona podstawowa potrzeba wg maslowa) nieatrakcyjność fizyczna, niski status społeczny czy choroba
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Może jeszcze raz: dlaczego transseksualiści wg Ciebie są najsłabsi? >a mnie żal młodych "byczków' którzy nie moga pobzykac, czyli inceli Znalazłam taką incelską wypowiedź "jeśli kobiety mają prawo wyboru i nie wybierają nas, trzeba im to prawo odebrać", więc nie bardzo mi takich żal.
cr
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>Może jeszcze raz: dlaczego transseksualiści wg Ciebie są najsłabsi?> >a mnie żal młodych "byczków' którzy nie moga pobzykac, czyli inceli> Znalazłam taką incelską wypowiedź "jeśli kobiety mają prawo wyboru i nie wybierają nas, trzeba im to prawo odebrać", więc nie bardzo mi takich żal.postuluja stworzenie obozów przymusowej pracy seksualnej  inni nie chcą prostytucji, chcą żeby ich ktoś pokochał inni planuja popełnic zbiorowe samobójstwo kiedyś po to byly wojny (gineli tylko mężczyźni), zakony, poza tym kobieta miala ograniczony wybór do swojej wsi i okolicznych a dziś cala polska i zagranica
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> postuluja stworzenie obozów przymusowej pracy seksualnej  Czyli to po prostu kwestia pieniędzy, Twoi incele są ubodzy! 
cr
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >postuluja stworzenie obozów przymusowej pracy seksualnej  > Czyli to po prostu kwestia pieniędzy, Twoi incele są ubodzy!  incele to problem spoleczny, ciekawe jak go rozwiążą kobiety kiedy będziemy mieli matriarchat. Powodem cierpienia incela jest to że nie potrafi nawiązywac kontaktów społecznych a więc nie ma kolegów, koleżanek, przyjaciół a więc i dobrej pracy (pracuje na śmieciówce, placa minimalna). a złość kierują na kobiety, no bo na kogo? na państwo które z zasady jako liberalne wspiera indywidualizm, wolnośc a więc antyspoleczne zachowania
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>incele [...] złość kierują na kobiety, no bo na kogo? Też nie masz innych pomysłów?
cr
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>incele [...] złość kierują na kobiety, no bo na kogo? >Też nie masz innych pomysłów? rezygnacja z liberalizmu tj indywidualizmu. Mężczyźni tacy są troszke z natury, system to wzmacnia. Na sawannie ofiarami lwów sa nie slabsze, mniejsze, ciężarne samice bawołu a samce które lubia indywidualizm i wolnośc, pasą sie oddzielnie i umierają bezpotomnie. Co tym bawołom daje indywidualizm i wolność? lepszą trawę?
incele chyba czuja (podświadomie?) źródło swoich problemów i zaglosuja na Kaczynskiego niz Tuska
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>incele [...] złość kierują na kobiety, no bo na kogo? >>Też nie masz innych pomysłów? >[...] incele chyba czuja (podświadomie?) źródło swoich problemów No i niby co jest tym źródłem?
cr
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>>incele [...] złość kierują na kobiety, no bo na kogo?> >>Też nie masz innych pomysłów?> >[...] incele chyba czuja (podświadomie?) źródło swoich problemów> No i niby co jest tym źródłem?liberalizm  jest antyludzki, w raju oznaczał śmierć mężczyzny. Kobiety moga (nawet powinne) byc liberalne, wolność dla nich wskazana, w raju zawsze w innym stadzie przyjeli i zaopiekowali się (mężczyzne by zjedli na sniadanie, chociaż kobiece cialo jest smaczniejsze) Polacy, mężczyźni wyjeżdżając na zachód powinni wrócic z polowania ze zwierzyną (jak nie złapia zwierzyny zapisuja sie tam do klubu bezdomnych) dla kobiety wyjazd za granicę (wsi, miasta, kraju) to wolność, tam założyc gniazdo. Ale gniazdo bez babci dla dzieci, cioc, wujków? po to sa babcie by się opiekowac dziecmi córki? tego nie moge pojąć, matka a jej matka (babcia) w raju
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>incele [...] złość kierują na kobiety, no bo na kogo?> >>>Też nie masz innych pomysłów?> >>[...] incele chyba czuja (podświadomie?) źródło swoich problemów> >No i niby co jest tym źródłem?> liberalizm  A co do tego mają kobiety?
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> >>>[...] incele chyba czuja (podświadomie?) źródło swoich problemów> >>No i niby co jest tym źródłem?> >liberalizm  > A co do tego mają kobiety?zrezygnować z liberalizmu i spuścić powietrze z tego ciągle coraz bardziej nadymanego balonu, inaczej wybuchnie (bomba testosteronowa  w raju kobiety przytulały do piersi takiego nieszczęśnika, zdejmowaly z niego negatywne emocje, on uszczęśliwiony nastepnego dnia upolował dla nich np dzika Czy jest "scenariusz" który opisuje nasze życie za 200 lat, matriarchat i jak kobiety rozwiązują minn takie problemy? cr, napisz co będzie za 100, 200 lat? 100 lat temu był 1921r
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> cr, napisz co będzie za 100, 200 lat?Będzie krystkonizm i szarleya jr jr na taczce wywiozą z rodowego sadu;  ciekawe czy dzisiejsze grusze jeszcze w nim będą, bo grusze żyją ok 300 lat.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >cr, napisz co będzie za 100, 200 lat?> Będzie krystkonizm ma poglądy liberalne a więc antyrajskie i Jego Jawna Księga Kapitału jest za skomplikowana tak jak kryptowaluty których tez nie rozumiem (ale np idee VAT rozumiem) Ciekwae czy jest możliwa ewolucja, rozpisana na lata (pokolenia?) i to by decydowalo o ew powodzeniu. w przyrodzie nie ma rewolucji, tylko powolne ewolucje > i szarleya jr jr na taczce wywiozą z rodowego sadu; słyszałaś, znasz pojęcie "osady rodowe", powstały w Rosji, mają wiele cech rajskich ale wciąż są za bardzo indywidualistyczne, wolnościowe (liberalne)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | > w przyrodzie nie ma rewolucji, tylko powolne ewolucjeGdyby niektórzy nas nie spowalniali, to kto wie, w jakim miejscu w kosmosie byśmy już byli.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>w przyrodzie nie ma rewolucji, tylko powolne ewolucje >Gdyby niektórzy nas nie spowalniali, to kto wie, w jakim miejscu w kosmosie byśmy już byli. gdyby przyspieszyc nasz samolot (ewolucje) to by sie rozpadł nie można kwitnięcia pączka róży mechanicznie otwierać (może ogrodnicy mają sposoby) jest tak jak ma być
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | > nie można kwitnięcia pączka róży mechanicznie otwieraćA z adwokatem?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>w przyrodzie nie ma rewolucji, tylko powolne ewolucje Są, to katastrofy: wulkany, trzęsienia ziemi, meteoryty...
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >w przyrodzie nie ma rewolucji, tylko powolne ewolucje> Są, to katastrofy: wulkany, trzęsienia ziemi, meteoryty...marzyłem o takiej katastrofie, żeby wymarłi wszyscy mężczyźni i tylko ja się ostałem  i kobiety  uczucie raju mi towarzyszy od dawna
|
|
|  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Każdy uderzający uderza w słabszych, w tym więc kultura, by - czy dosłownie, czy w przenośni - nie uderzać w osobę. >Ja wiem, ty wiesz, każdy przyzwoity człowiek to wie,
I co z tego że wie. Jeśli używa wobec forumowiczów pogardliwych zwrotów .
Kto jest sforą? Sfora to pogardliwy zwrot. A nawet jeśli niech wskaże ta sforę.
Kim są kundelki szarleya? To chętnie racjonlistka używa takich zwrotów wobec forumowiczow.
To przykład braku kultury. To zwykle chamstwo. Ja wielokrotnie pytałem ja kogo ma na myśli.
Niech powie kim jest sfora. Niech powie kim są kundelki .
|
|
| |  | | romaro (25211 punktów) | >>>Każdy uderzający uderza w słabszych, w tym więc kultura, by - czy dosłownie, czy w przenośni - nie uderzać w osobę. >>Ja wiem, ty wiesz, każdy przyzwoity człowiek to wie, >I co z tego że wie. Jeśli używa wobec forumowiczów pogardliwych zwrotów . >Kto jest sforą? Sfora to pogardliwy zwrot. >A nawet jeśli niech wskaże ta sforę. >Kim są kundelki szarleya? To chętnie racjonlistka używa takich zwrotów wobec forumowiczow. O cholera, tego nie wiedziałem, nie śledzę.
|
|
| farmer (22440 punktów) | . > Nie ma nic bardziej podłego niż uderzanie w najsłabszych. Nienawiść do osób trans to uderzanie w >najsłabszych. To uderzanie w ludzi, którym trudno jest unieść nawet to, że są transami, a ."
Nie koniecznie . Ludzie są atakowani bez względu na to czy są słabi czy silni.
Czy nazwanie kogoś kundlem to atak na słabszego ? To czemu w takim razie ten mocny nie ma odwagi napisać kto to?
Są Ludzie chamscy i tyle. To kwestia kultury której brak ludziom ot co.
|
|
2 na 2 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >> To uderzanie w ludzi, którym trudno jest unieść nawet to, że są transami, a co dopiero znieść beznadzieję życia w państwie, które uchwałą organu samorządu terytorialnego tworzy homofobiczne strefy.<< Transem ktoś się staje dopiero po dobrowolnej przeróbce. Jeśli przy tym demonstrować chce to wszystkim i wszędzie, to musi się liczyć z brakiem akceptacji. Prawo do bycia sobą to też prawo do wyrażania swojej opinii. Zawsze były osoby, które miały problemy z własną seksualnością. Ilu? 3-4%? Ale nie wyłaziły z tej przysłowiowej szafy i jakoś funkcjonowały. Przede wszystkim normalnie funkcjonując w sferze zawodowej, ale również społecznej. A dzisiaj? Seks na pierwszym miejscu, seks na drugim, seks na trzecim. Kiedyś, podobno, w wojsku dawano kawę z bromem, żeby zredukować libido tych niewyżytych samców. Może warto to wypróbować na tych transformersach?
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | > Transem ktoś się staje dopiero po dobrowolnej przeróbce.Ty się oparłeś temu > Jeśli przy tym demonstrować chce to wszystkim i wszędzie, to musi się liczyć z brakiem akceptacji. Prawo do bycia sobą to też prawo do wyrażania swojej opinii.Taka ekwilibrystyka w obronie swoich i wykluczenie innych. > Zawsze były osoby, które miały problemy z własną seksualnością.Nie masz pojęcia jak wiele. Pewnie ty akurat uwierzyłeś, że nie zależy od wielkości tylko od figlarności. > Ilu? 3-4%? Ale nie wyłaziły z tej przysłowiowej szafy i jakoś funkcjonowały.Może ty nosa nie wyściubiłeś poza polski grajdoł. Tego fallusa widać z pobliskiego cmentarza. W koło (centralnego pomnika) wszystkie mozliwe kombinacje. (Oslo)
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) | >>> To uderzanie w ludzi, którym trudno jest unieść nawet to, że są transami, a co dopiero znieść beznadzieję życia w państwie, które uchwałą organu samorządu terytorialnego tworzy homofobiczne strefy.<< >Transem ktoś się staje dopiero po dobrowolnej przeróbce. Jeśli przy tym demonstrować chce to wszystkim i wszędzie, to musi się liczyć z brakiem akceptacji. Prawo do bycia sobą to też prawo do wyrażania swojej opinii. Zawsze były osoby, które miały problemy z własną seksualnością. Ilu? 3-4%? Ale nie wyłaziły z tej przysłowiowej szafy i jakoś funkcjonowały. Przede wszystkim normalnie funkcjonując w sferze zawodowej, ale również społecznej. A dzisiaj? Seks na pierwszym miejscu, seks na drugim, seks na trzecim.
Bo dziś ludzie nie mają rzeczywistych i poważnych problemów. Nikt nie przymiera głodem, nikt nie umiera z błahych powodów (mówimy o naszej części świata). Więc sobie wymyślają problemy - człowiek tak ma.
>Kiedyś, podobno, w wojsku dawano kawę z bromem, żeby zredukować libido tych niewyżytych samców. Może warto to wypróbować na tych transformersach? > To sobie inne problemy wymyślą.
|
|
1 na 1 | Elasp (6859 punktów) |
>"Nic mi i tak nie wróci mojego dzieciństwa, nic nie wróci czasu na studiach, kiedy totalnie >wyłączyłem się z życia społecznego...itd.
Co ten człowiek zrobił w życiu poza użalaniem się nad sobą? Co zrobił dla innych, aby zyskać ich sympatię i akceptację?
Wedle internetu to niejaki Sławek Wrona. Oto niedawne jego twitty: "Nienawidzę mojej pracy. Jak do mnie dzwonią, to mam ochotę zacząć od wyskoczenia przez okno. A jak mi mówią, że to jest łatwe i proste i szybkie do zrobienia, to już wiem, że czeka mnie tydzień na energetykach."
"Albo kiedy kładziesz się w środku nocy, bo masz głupi rozregulowany organizm, i próbujesz położyć się na brzegu łóżka, żeby nie obudzić psa, a pieseł, choćby był kompletnie nieżywy, i tak się podczołguje, żeby się przytulić. Nie ma zasypiania bez przytulania."
"Upał, spałem 3 godziny, a teraz stoję pod USC. Umrę."
Jak takiego człowieka traktować poważnie?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|