 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-07-2021 11:04 | romaro (25211 punktów) | Eksperyment
1 na 1 | W każdej korporacji duże znaczenia ma organizacja pracy, procedury, relacja podporządkowania no i oczywiście zakaz partnerskich relacji również poza nią. A sama praca najlepiej 24h na dobę. Oglądam właśnie Netflixowy serial "W garniturach", który odkrywa tajniki pracy w adwokackiej organizacji.
Eksperyment z szympansami chyba trafnie obrazuje narodziny, a później funkcjonowanie i kulturę takich firm. Zamknij pięć szympansów w jednym pokoju. Pod sufitem powieś banana i ustaw pod nim drabinę. Zainstaluj system, który wyleje lodowatą wodę w pokoju, jeśli szympans zacznie wchodzić po drabinie. Zwierzęta szybko pojmą, że trzeba omijać ją z daleka.Po jakimś czasie wyłącz system polewania wodą. Teraz zastąp jednego szympansa nowym. Ten wejdzie na drabinę po banana i od razu oberwie od innych. Zastąp kolejnego ze starych szympansów nowym. Ten dostanie lanie. Najmocniej będzie bił ostatnio wprowadzony. Kontynuuj wymianę, aż w pokoju zostaną tylko nowe szympansy. Zauważysz, że żaden z nich nie będzie się próbował wspinać na drabinę, a ten, co spróbuje, oberwie od pozostałych. Najgorsze jest to, że żaden z nich nie wie, dlaczego.
Że w realu jest jak w Netflixowym filmie poświadczyła mi znajoma, była pracownica Orange, a poniższy wpis w sieci pracownika Orange tylko potwierdza jej słowa: "Od 2 lat pracuje w salonie jako sprzedawca. Czytając poniższe opinie widzę falę hejtów na firme i przedtawienie jej w najgorszym świetle. Powiem tak - wybierając pracę w sprzedaży, trzeba być świadomym, że naszym zadaniem jest srzedać a nie siedzieć na tyłku i narzekać. Zgadzam sie oczywiście z tym, że jest bardzo wysoka presja ze stony kierownictwa jak i wyższych szczebli. Duża rywalizacja i wyścig szczurów. "
Smutne, jesteśmy niezdolni do refleksji, byle by przeżyć, a nie po to, by żyć. W końcu nikomu, nigdzie, tak w pracy jak i POZA NIĄ nie będzie się chciało sięgać po te nieszczęsne banany | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >W każdej korporacji duże znaczenia ma organizacja pracy, procedury, relacja podporządkowania no i >oczywiście zakaz partnerskich relacji również poza nią. A sama praca najlepiej 24h na dobę. Oglądam >właśnie Netflixowy serial "W garniturach", który odkrywa tajniki pracy w adwokackiej organizacji. >Eksperyment z szympansami chyba trafnie obrazuje narodziny, a później funkcjonowanie i kulturę >takich firm. >Zamknij pięć szympansów w jednym pokoju. Pod sufitem powieś banana i ustaw pod nim drabinę. >Zainstaluj system, który wyleje lodowatą wodę w pokoju, jeśli szympans zacznie wchodzić po drabinie. >Zwierzęta szybko pojmą, że trzeba omijać ją z daleka.Po jakimś czasie wyłącz system polewania wodą. >Teraz zastąp jednego szympansa nowym. Ten wejdzie na drabinę po banana i od razu oberwie od innych. >Zastąp kolejnego ze starych szympansów nowym. Ten dostanie lanie. Najmocniej będzie bił ostatnio >wprowadzony. Kontynuuj wymianę, aż w pokoju zostaną tylko nowe szympansy. Zauważysz, że żaden z nich >nie będzie się próbował wspinać na drabinę, a ten, co spróbuje, oberwie od pozostałych. Najgorsze >jest to, że żaden z nich nie wie, dlaczego. >Że w realu jest jak w Netflixowym filmie poświadczyła mi znajoma, była pracownica Orange, a poniższy >wpis w sieci pracownika Orange tylko potwierdza jej słowa: >"Od 2 lat pracuje w salonie jako sprzedawca. Czytając poniższe opinie widzę falę hejtów na firme i >przedtawienie jej w najgorszym świetle. Powiem tak - wybierając pracę w sprzedaży, trzeba być >świadomym, że naszym zadaniem jest srzedać a nie siedzieć na tyłku i narzekać. Zgadzam sie >oczywiście z tym, że jest bardzo wysoka presja ze stony kierownictwa jak i wyższych szczebli. Duża >rywalizacja i wyścig szczurów. " >Smutne, jesteśmy niezdolni do refleksji, byle by przeżyć, a nie po to, by żyć. W końcu nikomu, >nigdzie, tak w pracy jak i POZA NIĄ nie będzie się chciało sięgać po te nieszczęsne banany
Po co robić jakieś eksperymenty z bananami i szympansami, wystarczy popatrzeć na ludzi. Zamiast banana wieszamy intratną synekurę "polityka" i wstęp do magazynu z bananami potem obserwujemy jak małpy będą o nią walczyć. Część małp sadzamy przed jednym telewizorem a część przed drugim. Zamiast drabiny stawiamy wirtualne szczeble po których można się wspiąć i "zerwać" przepustkę do stania się nagle "politykiem" i mieć nieograniczony dostęp do bananów. Obserwujemy małpy, jak nimi steruje właściciel telewizora i jaką agresją reagują na te, co nie oglądają telewizora i nie biorą udziału w tym wyścigu. Niby głupie małpy ale swoją wyobraźnią dostrzegają te wirtualne szczeble, atakują innych bo się im wydaje, że oni mogą znać inną drogę, może krótszą, może szybszą do zerwania przepustki do magazynu z bananami. Ja nigdy nie jadłem bananów i też jestem atakowany.
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Ja nigdy nie jadłem bananów i też jestem atakowany. Chyba pierwszy raz mnie rozbawiłeś. W tym eksperymencie oto chodzi byś nie zjadł. Ale może będzie Ci lżej gdy powiem, że oboje siedzimy w tej samej klatce.
|
|
|  | | DyktaFon (9281 punktów) | >>Ja nigdy nie jadłem bananów i też jestem atakowany. >Chyba pierwszy raz mnie rozbawiłeś. W tym eksperymencie oto chodzi byś nie zjadł. Ale może będzie Ci lżej gdy powiem, że oboje siedzimy w tej samej klatce.
Czyli walczycie o te same banany... co widać na forum...
|
|
| |  | | romaro (25211 punktów) | >>>Ja nigdy nie jadłem bananów i też jestem atakowany. >>Chyba pierwszy raz mnie rozbawiłeś. W tym eksperymencie oto chodzi byś nie zjadł. Ale może będzie Ci lżej gdy powiem, że oboje siedzimy w tej samej klatce. >Czyli walczycie o te same banany... co widać na forum... Nie czaruj,nowy nie jesteś. Też Ci nie dali zjeść.
|
|
| | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >>>Ja nigdy nie jadłem bananów i też jestem atakowany.> >>Chyba pierwszy raz mnie rozbawiłeś. W tym eksperymencie oto chodzi byś nie zjadł. Ale może będzie Ci lżej gdy powiem, że oboje siedzimy w tej samej klatce.> >Czyli walczycie o te same banany... co widać na forum...> Nie czaruj,nowy nie jesteś. Też Ci nie dali zjeść.> Szczerze mówiąc, wolę jabłka  A już poważnie pisząc - ja przychylam się do wypowiedzi raz jednej, innym razem drugiej strony. Zależnie od swoich poglądów w danej sprawie. Więc trudno mnie zakwalifikować do jednej partii lub drugiej. Niekiedy to jest plus, niekiedy minus. A często stoję przeciw jednej stronie i drugiej w tej samej sprawie. Mam wtedy jeszcze inne poglądy. Co już w ogóle jest tragiczne  Ale co zrobić, za bardzo popieram swoje stanowisko  A niekiedy nie mam w jakichś sprawach swojego stanowiska i guzik mnie ona obchodzi...
|
|
| | | |  | | romaro (25211 punktów) | >A już poważnie pisząc - ja przychylam się do wypowiedzi raz jednej, innym razem drugiej strony. Zależnie od swoich poglądów w danej sprawie. Więc trudno mnie zakwalifikować do jednej partii lub drugiej. Żeby była jasność - partie polityczne na tę chwilę odsuńmy na bok, to i tak jeszcze jakieś partie zostają i raz też jestem w tej raz w innej. I jakby nie patrzeć jestesmy w jednej klatce, choć chciałeś mnie i Mantopy z drabiny zrzucić. Administracja już nawet nas pilnować nie musi.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >A już poważnie pisząc - ja przychylam się do wypowiedzi raz jednej, innym razem drugiej strony. Zależnie od swoich poglądów w danej sprawie. Więc trudno mnie zakwalifikować do jednej partii lub drugiej.> Żeby była jasność - partie polityczne na tę chwilę odsuńmy na bok, to i tak jeszcze jakieś partie zostają i raz też jestem w tej raz w innej.> I jakby nie patrzeć jestesmy w jednej klatce, choć chciałeś mnie i Mantopy z drabiny zrzucić. Administracja już nawet nas pilnować nie musi.Oj tam, oj tam... zimno jest i wychylać się z kotła ze smołą - to można się przeziębić. Trzeba tych wychylających ściągnąć spowrotem
|
|
| | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | > Oj tam, oj tam... zimno jest i wychylać się z kotła ze smołą - to można się przeziębić. Trzeba tych wychylających ściągnąć spowrotem  Twoja zimna krew działa na mnie uspokajająco.
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Administracja już nawet nas pilnować nie musi. To naturalne, skoro zasady forum dyskusji służą.
cr
|
|
| | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >>Administracja już nawet nas pilnować nie musi. >To naturalne, skoro zasady forum dyskusji służą. Oczywiście. Czasami dyskusje zmierzają nie w tę stronę którą sobie nakreśliliśmy. I tak się stało z tym wątkiem za sprawą Mantopy. No ale tutaj w pierś się biję bo ze śmiechu jeszcze się turlam.
|
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Teraz zastąp jednego szympansa nowym. Ten wejdzie na drabinę po banana i od razu oberwie od innych. Wobec ludzi nie zajdzie analogia, bo ludzie nie tylko leją się po łbach, ale czasem też ze sobą rozmawiają.
cr
|
|
 | | romaro (25211 punktów) | >>Teraz zastąp jednego szympansa nowym. Ten wejdzie na drabinę po banana i od razu oberwie od innych. >Wobec ludzi nie zajdzie analogia, bo ludzie nie tylko leją się po łbach, ale czasem też ze sobą rozmawiają. Ale też czasem - nieraz z czasem - przestają.
Ps Gdy prześledzimy okres Polski komunistycznej, od 1945 po czasy późnego Gierka, to analogii bedziemy mogli się doszukać.
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Teraz zastąp jednego szympansa nowym. Ten wejdzie na drabinę po banana i od razu oberwie od innych. >>Wobec ludzi nie zajdzie analogia, bo ludzie nie tylko leją się po łbach, ale czasem też ze sobą rozmawiają. >Ale też czasem - nieraz z czasem - przestają. No tak, chodzi jednak o brak analogii wobec małp, które nie dysponują takimi narzędziami jak inteligencja i mowa.
>Gdy prześledzimy okres Polski komunistycznej, od 1945 po czasy późnego Gierka, to analogii bedziemy mogli się doszukać. I tylko zagadka skąd się ten 89 wziął.
cr
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >>Gdy prześledzimy okres Polski komunistycznej, od 1945 po czasy późnego Gierka, to analogii bedziemy mogli się doszukać. >I tylko zagadka skąd się ten 89 wziął. Raczej 80. W 89 klatkę ktoś z zewnątrz otworzył.
|
|
| | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Gdy prześledzimy okres Polski komunistycznej, od 1945 po czasy późnego Gierka, to analogii bedziemy mogli się doszukać. >>I tylko zagadka skąd się ten 89 wziął. >Raczej 80. W 89 klatkę ktoś z zewnątrz otworzył. Tak czy owak ktoś się z kimś porozumiał ludzką mową.
cr
|
|
| | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>>> >>Raczej 8O. W 89 klatkę ktoś z zewnątrz otworzył. >Tak czy owak ktoś się z kimś porozumiał ludzką mową. > >
Gierka z jego ekipą zamknięto do klatki na poligonie. Porozumienia były, ale poza granicą Polski.
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>Raczej 8O. W 89 klatkę ktoś z zewnątrz otworzył. >>Tak czy owak ktoś się z kimś porozumiał ludzką mową. >Gierka z jego ekipą zamknięto do klatki na poligonie. >Porozumienia były, ale poza granicą Polski. Tak czy owak było to porozumiewanie się, a nie, jak u małp - walenie w łeb.
cr
|
|
| | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>>>>> >Tak czy owak było to porozumiewanie się, a nie, jak u małp - walenie w łeb. >
Nękany przez silniejszego słabszy wreszcie ustąpił silniejszemu chamowi i to nazywasz porozumieniem ?
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Tak czy owak było to porozumiewanie się, a nie, jak u małp - walenie w łeb.> Nękany przez silniejszego słabszy wreszcie ustąpił silniejszemu chamowi i to nazywasz porozumieniem ?Odnosiłam się do tego, co sam nazwałeś porozumieniem pisząc "porozumienia były...".
cr
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >No tak, chodzi jednak o brak analogii wobec małp, które nie dysponują takimi narzędziami jak inteligencja i mowa.
To jest ironia? Bo nie jestem pewien.
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>No tak, chodzi jednak o brak analogii wobec małp, które nie dysponują takimi narzędziami jak inteligencja i mowa. >To jest ironia? >Bo nie jestem pewien. Nie jest.
cr
|
|
| | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >>>No tak, chodzi jednak o brak analogii wobec małp, które nie dysponują takimi narzędziami jak inteligencja i mowa.
W zasadzie tutaj powinienem przede wszystkim zamieścić swoją odpowiedź. Inteligencja nie zawsze jest naszym pozytywnym atutem. Powtórzę co Konopce odpisałem - W skrajnych sytuacjach nasza inteligencja staje się wrogiem dla naszego przetrwania. ludzie zdrowi psychicznie w specyficznych warunkach mogą z powodzeniem wcielać się w role oprawców i ofiar. Powodów takich zachowań upatrywać można nie w zaburzeniach ludzkiej psychiki, lecz we wpływie otoczenia na jednostkę. Zawsze i wszędzie zbierze się grupa szukająca ofiary. A bywa, że to ofiara ma dar przyciągania wrogów.
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>No tak, chodzi jednak o brak analogii wobec małp, które nie dysponują takimi narzędziami jak inteligencja i mowa. >[...] >Inteligencja nie zawsze jest naszym pozytywnym atutem. [...] bywa, że to ofiara ma dar przyciągania wrogów. Z tym przyciąganiem wrogów można mieć takie spostrzeżenie, a samo zjawisko nadaje się na osobny temat, ale jednocześnie nie dowodzi ono żadnych ujemnych stron inteligencji; po prostu nie wszędzie właśnie inteligencja ma zastosowanie.
Ale w przypadku postulowanej przeze mnie nietrafności przeniesienia wniosków z naszego tytułowego eksperymentu na ludzi - ma.
cr
|
|
| | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >>Inteligencja nie zawsze jest naszym pozytywnym atutem. [...] bywa, że to ofiara ma dar przyciągania wrogów. >Z tym przyciąganiem wrogów można mieć takie spostrzeżenie, a samo zjawisko nadaje się na osobny temat, ale jednocześnie nie dowodzi ono żadnych ujemnych stron inteligencji; po prostu nie wszędzie właśnie inteligencja ma zastosowanie. Katownie, narzędzia tortur, formy psychicznego znęcania się nad ludźmi w celu wydobycia informacji, wymyślają bardzo inteligentne jednostki. Mniej inteligentni na miarę własnej inteligencji te wynalazki wykorzystują. Pomysłowość i fantazja ludzka nie zna granic. >Ale w przypadku postulowanej przeze mnie nietrafności przeniesienia wniosków z naszego tytułowego eksperymentu na ludzi - ma. Nie ma.
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Ale w przypadku postulowanej przeze mnie nietrafności przeniesienia wniosków z naszego tytułowego eksperymentu na ludzi - ma. >Nie ma. Ma, bo pozwala inteligentnym na przekazywanie informacji, a durna małpa przekazuje tylko 'zalecane' zachowanie, co skutkuje irracjonalnymi zachowaniami kolejnych 'wtajemniczanych'.
Czemu twierdzisz, że nie ma?
cr
|
|
| | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Ma, bo pozwala inteligentnym na przekazywanie informacji, a durna małpa przekazuje tylko 'zalecane' zachowanie, co skutkuje irracjonalnymi zachowaniami kolejnych 'wtajemniczanych'. To zachowanie - wypisz wymaluj - przypomina dzisiejsze zachowania antyszczepionkowców.
>Czemu twierdzisz, że nie ma? No właśnie Ci odpowiedziałem w tej formie.
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Czemu twierdzisz, że nie ma? >No właśnie Ci odpowiedziałem w tej formie. "Tej" czyli której?
cr
|
|
| | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >>>Czemu twierdzisz, że nie ma? >>No właśnie Ci odpowiedziałem w tej formie. >"Tej" czyli której? Tej powyżej. Odniesiesz się?
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>Czemu twierdzisz, że nie ma? >>>No właśnie Ci odpowiedziałem w tej formie. >>"Tej" czyli której? >Tej powyżej. A której formy nie było powyżej gdy pisałeś "tej powyżej"?
cr
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >>>>>Czemu twierdzisz, że nie ma? >>>>No właśnie Ci odpowiedziałem w tej formie. >>>"Tej" czyli której? >>Tej powyżej. >A której formy nie było powyżej gdy pisałeś "tej powyżej"? Tej której nie zacytowalaś. Gdybym wiedział to bym ją dał poniżej wtedy.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>>Czemu twierdzisz, że nie ma? >>>>>No właśnie Ci odpowiedziałem w tej formie. >>>>"Tej" czyli której? >>>Tej powyżej. >>A której formy nie było powyżej gdy pisałeś "tej powyżej"? >Tej której nie zacytowalaś. To żadne wskazanie, bo nie cytuję form, lecz treści.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | > To żadne wskazanie, bo nie cytuję form, lecz treści.Dostrzegam wiecej komizmu niż treści, ale biorę to na siebie. > Ma, bo pozwala inteligentnym na przekazywanie informacji, a durna małpa przekazuje tylko 'zalecane' zachowanie, co skutkuje irracjonalnymi zachowaniami kolejnych 'wtajemniczanych'.Takie zachowanie - wypisz wymaluj - przypomina dzisiejsze zachowania antyszczepionkowców. Antyszczepionkowcom, podobnie jak w twoim przykładzie małpom, durny pseudonaukowiec zaleca by się nie szczepili, co skutkuje irracjonalnymi zachowaniami kolejnych 'wtajemniczanych' antyszczepionkowców. Mam tu na mysli naprawdę skrajnie irracjonalnych antyszczepionkowców. podyplomie(*)yli-teorie-antyszczepionkowcow
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Ma, bo pozwala inteligentnym na przekazywanie informacji, a durna małpa przekazuje tylko 'zalecane' zachowanie, co skutkuje irracjonalnymi zachowaniami kolejnych 'wtajemniczanych'.> Takie zachowanie - wypisz wymaluj - przypomina dzisiejsze zachowania antyszczepionkowców.> Antyszczepionkowcom, podobnie jak w twoim przykładzie małpom, durny pseudonaukowiec zaleca by się nie szczepili, co skutkuje irracjonalnymi zachowaniami kolejnych 'wtajemniczanych' antyszczepionkowców.W niczym to mojemu argumentowi nie ujmuje; każda ze stron szczepionkowego sporu posługuje się mową i inteligencją przeciwników mając za irracjonalnych. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | > W niczym to mojemu argumentowi nie ujmuje; każda ze stron szczepionkowego sporu posługuje się mową i inteligencją przeciwników mając za irracjonalnych. Na tym poziomie i szympansy potrafią się komunikować między sobą. www.rp.pl/(*)wac-nad-swoim-zachowaniem.html
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >każda ze stron szczepionkowego sporu posługuje się mową i inteligencją przeciwników mając za irracjonalnych. > Na tym poziomie i szympansy potrafią się komunikować między sobą.Zatem powiedz to jakiemuś szympansowi.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | > >>każda ze stron szczepionkowego sporu posługuje się mową i inteligencją przeciwników mając za irracjonalnych. > >Na tym poziomie i szympansy potrafią się komunikować między sobą.Moja odpowiedź > Zatem powiedz to jakiemuś szympansowi.To co odróżnia nas od zwierząt, to bogactwo form w okazywaniu wyższości w kontaktach międzyludzkich; to między innymi zdolność wysyłania złośliwych aluzji. Z reguły są one łatwe do odgadnięcia przez odbiorcę nawet mało inteligentnego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>odróżnia nas od zwierząt[...] między innymi zdolność wysyłania złośliwych aluzji Pewnie, z tym, że z naciskiem na 'inne' w Twoim zastrzeżeniu, że 'między innymi'.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >>odróżnia nas od zwierząt[...] między innymi zdolność wysyłania złośliwych aluzji >Pewnie, z tym, że z naciskiem na 'inne' w Twoim zastrzeżeniu, że 'między innymi'.
Nie wiem, dla mnie to za dużo. Już to, że z innych planet się wywodzimy sprawia, ze mam nie mały problem w komunikowaniu się z Tobą, dlatego proszę: - nie każ mi jeszcze tłumaczyć z ezopowego na nasz język.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>z innych planet się wywodzimy[...] nie każ mi jeszcze tłumaczyć z ezopowego Chociaż to się tutaj zgadza, że pochodzenie płci z różnych planet to bajki.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >>z innych planet się wywodzimy[...] nie kraż mi jeszcze tłumaczyć z ezopowegoi >Chociaż to się tutaj zgadza, że pochodzenie płci z różnych planet to bajki. Przynajmniej ja nie dałem powodu do wyciągania tego typu wniosku. Zastosowany przez Ciebie język ezopowy nie trzymam u siebie między Johnem Gray'em a bajkami Ezopa.
|
|
| |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>>> >I tylko zagadka skąd się ten 89 wziął. >
Zagadka ale dla osób nie interesujących się historią. Komuniści dobrze wiedzieli co im grozi. James Francis Byrnes, prawa ręka Bernarda Barucha powiedział: Ameryka nigdy nie wyjdzie z Europy, będzie poszerzać swoje strefy okupacyjne i AMERYKA NIE UZNAJE GRANICY POLSKI NA ODRZE NYSIE. Ameryka po sfinansowaniu uzbrojenia III Rzeszy odwróciła się od Niemców i dostarczyła uzbrojenie żydobolszewikom, żeby pokonali uzbrojonych przez Amerykanów Niemców. W rozwiązanie tej zagadki pozwoli nam zrozumieć czasy współczesne. Ameryka zainwestowała w wojnę w Europie MILIARDY DOLARÓW. Jak wygląda, na dziś, rozliczenie tych kosztów? Brytyjczycy po wojnie wystawili nam rachunek do płacenia, może Ameryka też ?
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>I tylko zagadka skąd się ten 89 wziął. >Zagadka ale dla osób nie interesujących się historią. Porównując ludzi z małpami rozpatrujemy ich z punktu widzenia antropologicznego.
cr
|
|
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Najgorsze jest to, że żaden z nich nie wie, dlaczego.
Neurony lustrzane i programowe nasladownictwo, nie są po to, żeby zwierzę rozumiało co czyni ale po to, żeby zwierzę przeżyło.
Piszesz o eksperymencie ale w realu ta lodowata woda wylewa się naprawdę i zwierzęta uczą się jedne od drugich co zrobić, żeby nie zginąć.
Nawet jeżeli woda przestanie się wylewać to natura zwierząt pozostawia u nich jeszcze na jakiś czas programowe zachowania aż w końcu przy braku czynników zaczną rodzic się osobnicy o odmiennych zachowaniach uwzględniających brak czynnika.
Jak bardzo zwierzęca jest nasza psyche, jak wielu rzeczy nie jesteśmy świadomi, naszym umysłem sterują emocje a my jesteśmy ich posłusznymi wykonawcami.
Spróbuj wyrwać się z matrixa, ściągnij w ciepły dzień majtki i przejdź się po ulicy, w końcu wszyscy mamy podobna budowę a przewietrzyć skórę zawsze dobrze.
Ile czasu minie zanim zostaniesz zaatakowany przez inne zwierzęta?
W biały dzien na ulicy gdzie są ludzie daje ci max 1 minute do pierwszej agresji. Max. bo możesz być zaatakowany już po 5 sekundach. Zwierzęta muszą wykonać swój program, nie mają przy tym żadnego wyboru. Rzeczywistość jest zdeterminowana, każdy kamień, który toczy się z góry musi potoczyć się po wyznaczonym torze.
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Piszesz o eksperymencie ale w realu ta lodowata woda wylewa się naprawdę i zwierzęta uczą się jedne od drugich co zrobić, żeby nie zginąć. Nawet jeżeli woda przestanie się wylewać to natura zwierząt pozostawia u nich jeszcze na jakiś czas programowe zachowania aż w końcu przy braku czynników zaczną rodzic się osobnicy o odmiennych zachowaniach uwzględniających brak czynnika. Zgadzam sie. Homo sapiens też swoje zachowania przeprogramowywał i będzie przeprogramowywał dostosowując się do zmieniających warunków. Zauważ, że w świątyniach mówimy szeptem nawet gdy jest względnie pusta. I wcale nie chodzi tu o dobre wychowanie. To tylko jeden z brzegu przykład.
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Zgadzam sie. Homo sapiens też swoje zachowania przeprogramowywał
Sądzę, że gdybysmy zakwestionowali korporacyjny ład, o którym piszesz i wyścig szczurów, który zmusza Cię do pracy bez opamiętania po 12h to dość szybko pojawiłby się głód i poważne braki.
Komunizm to zasadzie kwestionował.
Wielki głód na Ukrainie wynikł z tego, że ludzie w stresie nie zapieprzali w polu od świtu do nocy.
|
|
| |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >> Sądzę, że gdybysmy zakwestionowali korporacyjny ład, o którym piszesz i wyścig szczurów, który zmusza Cię do pracy bez opamiętania po 12h to dość szybko pojawiłby się głód i poważne braki.> Bzdury. Skolonizowany, zadłużany i otumaniany Polak, w klatce przejętej przez nowego właściciela, zapieprza na najgorszej jakości masie do trawienia, żeby sobie wybudować prywatny, robotniczy hotel, z miejscem na auto z niemieckiego śmietnika i telewizor. Polak sam siebie nie szanuje, jest jak pszczoła robotnica. Szarych komórek używa tylko do przekazania drugiemu robolowi, jak trafić do miejsca, gdzie jest "nektar". > Wielki głód na Ukrainie wynikł z tego, że ludzie w stresie nie zapieprzali w polu od świtu do nocy.pl.wikipedia.org/wiki/Stanisław_Kosior"Stanisław Kosior, (ur. 18 listopada 1889 w Węgrowie, zm. 26 lutego 1939 w Moskwie) - działacz komunistyczny polskiego pochodzenia, polityk Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej w okresie przymusowej kolektywizacji rolnictwa i wielkiego głodu,(...) Uważany za jedną z osób odpowiedzialnych za wywołanie wielkiego głodu w latach 1932-1934." Kosior z Dzierżyńskim są dzisiaj wzorem dla współczesnych "polityków", polskojęzycznych, pokazywanych codziennie w telewizji i siejących nienawiść. pl.wikipedia.org/wiki/Arthur_Koestler "Koestler był z pochodzenia zasymilowanym węgierskim Żydem.(...) Był świadkiem głodowej śmierci milionów ludzi podczas wielkiego głodu na Ukrainie, lecz za sprawą ideologii udało mu się zinterpretować fakty nie jako narodową tragedię, lecz krok naprzód w ewolucji ludzkości. Uważał, że konający na ulicach z głodu ludzie są "wrogami ludu, którzy wolą żebrać niż pracować". Sądził, wraz z mieszkającym z nim w Charkowie fizykiem Aleksandrem Weissbergiem-Cybulskim, że zniszczenie wsi ukraińskiej godzi się z ogólną historią postępu ludzkości.(...) W 1998 popiersie Koestlera zostało usunięte z budynku Uniwersytetu w Edynburgu po ujawnieniu gwałtów, których się dopuścił W 2OO9 w Budapeszcie na Lövölde tér postawiono pomnik pamięci pisarza autorstwa Imrego Vargi." pl.wikipedia.org/wiki/Łazar_Kaganowicz"Pochodził z rodziny drobnego żydowskiego handlarza bydła.(...) współodpowiedzialny m.in. za zbrodnię katyńską(...) Współcześnie powszechnie obciążany odpowiedzialnością za kolektywizację i rozkułaczanie (w tym aresztowanie i zesłanie ludności) Ukrainy, północnego Kaukazu, centralnej Rosji i części Syberii.(...) Zaliczany do tzw. architektów wielkiego głodu jako narzędzia represji przeciw chłopom opierającym się kolektywizacji rolnictwa." Nie masz pojęcia co się działo w Rosji po żydowskim zamachu stanu. Bajka o Stalinie i Hitlerze daje wszystkim wrażenie, że znają historię.
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Bzdury. Skolonizowany, zadłużany i otumaniany Polak, w klatce przejętej przez nowego właściciela, zapieprza na najgorszej jakości masie do trawienia, żeby sobie wybudować prywatny, robotniczy hotel, z miejscem na auto z niemieckiego śmietnika i telewizor.
Sam wielokrotnie pisałeś o szczycie możliwości. Wciąż na nim jesteśmy.
Spójrz na to forum. Jakie widzisz tu szanse na to, że ludzie stąd porozumieją się, zaakceptują się, uszanują się i razem cokolwiek nowego stworzą?
Bez osoby z zewnątrz, która przy użyciu przemocy narzuci wszystkim co mają robić?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Spójrz na to forum. Jakie widzisz tu szanse na to, że ludzie > stąd porozumieją się, zaakceptują się, uszanują się i razem > cokolwiek nowego stworzą?
Tu na tym forum nie chodzi o tworzenie czegoś nowego razem, ale o wymianę poglądów, naukę i rozrywkę.
>Bez osoby z zewnątrz, która przy użyciu przemocy narzuci wszystkim co mają robić?
Prawdziwy lider jest wewnętrznie wybierany spośród społeczności, która reguluje w ten sposób zaspokojenie własnych potrzeb. Często pomimo jego osobistych aspiracji. To naturalny proces i zarazem wartość dodana, która legitymizuje później jego pozycję i dodaje mu sił. Bez tego wcześniej czy później, uzurpator upada. Agresja i rywalizacja o władzę świadczą o bardzo wielu zjawiskach - w tym o próbie kompensacji sobie deficytów kosztem innym. Ale raczej na pewno nie o zdrowym przywództwie.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Agresja i rywalizacja o władzę świadczą o bardzo wielu zjawiskach - w tym o próbie kompensacji sobie deficytów kosztem innym. Ale raczej na pewno nie o zdrowym przywództwie. >
Najzdrowsze przywództwo w społeczeństwie jest tam, gdzie szef z tego tytułu nie pobiera żadnych poborów. U nas zaś uważa się, że jak się komuś więcej zapłaci to będzie nam lepiej. Powoduje to tylko szturm: biedaków intelektualnych i materialnych, którzy zdepczą w tej pogoni wszystko.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Prawdziwy lider jest wewnętrznie wybierany spośród społeczności, która reguluje w ten sposób zaspokojenie własnych potrzeb. Często pomimo jego osobistych aspiracji. To naturalny proces i zarazem wartość dodana, która legitymizuje później jego pozycję i dodaje mu sił.
Aha, czyli żadne groźby, kary i przemoc nie są potrzebne do wykształcenia się właściwej struktury społecznej.
Czyli wasza koncepcja przymusowej egzekucji odpada, bo prawa i przywileje liderów zostaną dobrowolnie przez społeczność uznane.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > żadne groźby, kary i przemoc nie są potrzebne do wykształcenia> się właściwej struktury społecznej.Oczywiście, że nie. Uprzedzam: to czego doświadczałeś, to margines i patologia, leżące poza nurtem wykształcania się struktury społeczne państwa prawa. W pracy komornika czy windykatora też nie jest potrzebna agresja czy przemoc, żeby osiągnąć cel. Jeśli ktoś ją stosuje, tylko chce osiągnąć lepsze wyniki nieuczciwymi metodami. > Czyli wasza koncepcja przymusowej egzekucji odpada,Obecnie przymusowa egzekucja działa z reguły na podobnych zasadach, jak u ciebie: siada się facetowi na konto, czy konfiskuje mienie i tyle. Nikt z reguły nikogo nie bije, nie straszy. To czego doswiadczałeś to patologia wykształcona w twoim dawnym srodowisku i przez ciebie przez chwilę podtrzymywana. Pokazywałem ci kiedyś artykuł, jak się z nią dziś walczy pokojowymi metodami. Podsumowałeś go że to fikcja, co świadczy znów o twojej konserwatywnej mentalności. Tak masz i musisz z tym żyć.  > bo prawa i przywileje liderów zostaną dobrowolnie przez społeczność uznane.Tego nie powiedziałem. Brak realnych zdolności do liderowania jest częścią przypadków społecznych, również jeśli chodzi o liderów. Popatrz choćby na takiego Prezydenta RP. Ale ten brak dopiero z czasem wychodzi. Na początku niewielu wie, ze komuś coś brakuje. Dlatego m.in. system z zasady dopuszcza takie, czy inne będy a nawet patologię. I później je koryguje.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >> żadne groźby, kary i przemoc nie są potrzebne do wykształcenia >> się właściwej struktury społecznej.
>Oczywiście, że nie.
>siada się facetowi na konto, czy konfiskuje mienie
Podejrzewam, że twoi kolesie żadnej sprzeczności w tej wypowiedzi nie znajdą.
To jest szczególna "logika" związana ze szczególnym stanem umysłu.
Nie sądzę też, żeby jakakolwiek "elita" interweniowała.
Właściwie możesz powiedzieć co chcesz, to nikogo nie obchodzi, większość obchodzi to, żeby zachować swoje posiadłości w tajemnicy i wolne od wszelkich zobowiązań wobec społeczeństwa.
Rozmowa z Tobą jest durnowata ale widocznie taka musi być.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Podejrzewam, że twoi kolesie żadnej sprzeczności w tej wypowiedzi nie znajdą.Nie tak dawno temu argumentowałeś przez rok, że skoro twój system ściąga podatek z portfela a nawet spienięża delikwenta posiadłości (jak brakuje), to wcale nie jest przemoc. Podejrzewam, że żadnej sprzeczności wtedy i teraz w swojej wypowiedzi nie znajdziesz.  > To jest szczególna "logika" związana ze szczególnym stanem umysłu.Zgadzam się, o doświadczony życiem forumowiczu. > Właściwie możesz powiedzieć co chcesz, to nikogo nie obchodzi,> większość obchodzi to, żeby zachować swoje posiadłości w tajemnicy> i wolne od wszelkich zobowiązań wobec społeczeństwa.> Rozmowa z Tobą jest durnowata ale widocznie taka musi być.Nie musi ale durnoty i chochoły do rozmowy wkładasz, to zdostajesz z powortem dworowanie sobie i żarty. Nie ma mię tkiej gry.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Podejrzewam, że twoi kolesie żadnej sprzeczności w tej wypowiedzi nie znajdą.> Nie tak dawno temu argumentowałeś przez rok, że skoro twój system ściąga podatek z portfela a nawet spienięża delikwenta posiadłości (jak brakuje), to wcale nie jest przemoc. Podejrzewam, że żadnej sprzeczności wtedy i teraz w swojej wypowiedzi nie znajdziesz.  W moim modelu wszystkie działania są spisane w publicznie jawnym algorytmie dla którego powstaje implementacja programowa o otwartym kodzie źródłowym. Praktyczne zaprzeczenie wszystkiego co soba reprezentujecie. W moim modelu działa aplikacja komputerowa, żaden człowiek nie ma dostępu do cudzego portfela. W moim modelu jest niezmiernie trudno zrobić drugiego człowieka w konia, co przypuszczalnie was od mojego modelu odrzuca.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Nie tak dawno temu argumentowałeś przez rok, że skoro twój system ściąga podatek z portfela a nawet spienięża delikwenta posiadłości (jak brakuje), to wcale nie jest przemoc. Podejrzewałem, że żadnej sprzeczności wtedy i teraz w swojej wypowiedzi nie znajdziesz.. i nie przeliczyłem się. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie tak dawno temu argumentowałeś przez rok, że skoro twój system ściąga podatek z portfela a nawet spienięża delikwenta posiadłości (jak brakuje), to wcale nie jest przemoc. Podejrzewałem, że żadnej sprzeczności wtedy i teraz w swojej wypowiedzi nie znajdziesz.. i nie przeliczyłem się.  Pobranie podatku przez aplikację komputerową o otwartym kodzie źródłowym działającą wg publicznie jawnego algorytmu znanego wszystkim użytkownikom księgi kapitału zanim jeszcze do systemu księgi kapitału przystąpią koresponduje wg Ciebie z tym, że obecnie państwowy komornik może przemocą odebrać pieniądze z cudzego portfela i majątek z cudzego domu, żeby zaspokoić prywatne roszczenia do lichwy od państwowego pieniądza. I to jest kwintesencja waszej logiki! Cokolwiek inteligentniejsza istota na Ziemi powinna zrozumieć tę waszą logikę, bo ta jest bardzo szczególna, można by rzec tendencyjna, z tendencją zabezpieczenia interesów grupki zmówionych cwaniaków, kosztem interesu pozostałej reszty.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Pomińmy już metodę, która jest taka sama (jedną i drugą można nazwać przemocją jak się chce, można również nazwać zero-przemocową jak się chce): ściąganie z konta przez komornika lub algorytm. I skoncentrujmy się na twoim rzeczywistym postulacie - bo z tego co cię zrozumiałem, bardzo ci zależy na fakcie, do kogo te pieniądze pójdą.
> działającą wg publicznie jawnego algorytmu znanego > wszystkim użytkownikom księgi kapitału
.. a algorytm będzie pobierał podatek od właścicieli na rzecz osób bez mienia. Z jednej strony mówisz "publicznie jawnego i określanego wspólnie", z drugiej ty wiesz jak to będzie działać i nie inaczej. Jedna strona. Specyficzny, skonfiktowany ze wszystkimi wokół człowiek.
Nie mam pytań.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >wcześniej czy później, uzurpator upada
No i tego się trzymajmy. Zgadzam się z tym.
|
|
| | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Zgadzam się z tym.
Nie sposób inaczej, sam tego przecież doświadczyłeś, będąc członkiem zarządu.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| |  | | romaro (25211 punktów) | >>Zgadzam sie. Homo sapiens też swoje zachowania przeprogramowywał >Sądzę, że gdybysmy zakwestionowali korporacyjny ład, o którym piszesz i wyścig szczurów, który zmusza Cię do pracy bez opamiętania po 12h to dość szybko pojawiłby się głód i poważne braki. W gruncie nie ma żadnego wyścigu szczurów. Albo ludzie po 12 godzin nie musieliby pracować, albo dzieci na świecie nie głodowałyby, albo jedno i drugie albo, gdyby 2% zboków bez sumienia, nabyło więcej empatii do pozostałej (98%) populacji.Jeff Bezos, twórca i szef Amazona potrafi zarabiać w godzinę 4,5 mln dolarów. Na taką kwotę jego pracownik, zatrudniony w największym sklepie internetowym świata, musiałby pracować... 157 lat. Ilu pracowników zatrudnia? Cos chyba wiesz o tym? A to tylko jeden z dwóch procent ludzi odpowiedzialnych za gułagi korporacyjne które wybudowali/stworzyli.
>Komunizm to zasadzie kwestionował. Niczego nie zakwestionował, wprowadził prawdziwy wyścig szczurów w szeregi działaczy partyjnych. Parę lat rządzenia PISu nieco obrazuje tamten okres Polski
>Wielki głód na Ukrainie wynikł z tego, że ludzie w stresie nie zapieprzali w polu od świtu do nocy. Glud na Ukrainie miał inne podłoże niz to które sugerujesz.
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Glud na Ukrainie miał inne podłoże niz to które sugerujesz.
Bardzo głodnemu jest obojętne jak powstało jedzenie, którym zaspakaja swój głód. Obojętne mu prawa, systemy, stosunki społeczne, byleby coś włożyć do gęby i nie otruc się.
Na Ukrainie nie jedli, bo nie było co zjeść. W tych warunkach każdy zgodziłby się być nawet cudzym niewolnikiem byleby się najeść i nie musieć zjadać sąsiada.
Głód na Ukrainie wynikał stąd, że nie było jedzenia, nie zostało stworzone na czas i w wystarczającej ilości.
Ludzie jedzą bardzo dużo i to bądzo dużo ciężko jest stworzyć.
Nie wiemy nawet jak łatwo spowodować głód. Wystarczy zburzyć społeczną organizację i już za kilka dni nie będzie co jeść.
Amazon zalicza się do społecznej organizacji. Kto chciałby zniszczyć Amazon nie oferując nic sprawdzonego w zamian ten igra na granicy życia i śmierci.
|
|
| | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Na Ukrainie nie jedli, bo nie było co zjeść. W tych warunkach każdy zgodziłby się być nawet cudzym niewolnikiem byleby się najeść i nie musieć zjadać sąsiada. >Głód na Ukrainie wynikał stąd, że nie było jedzenia, nie zostało stworzone na czas i w wystarczającej ilości.
O którym głodzie na Ukrainie piszesz?
> >Amazon zalicza się do społecznej organizacji. Kto chciałby zniszczyć Amazon nie oferując nic sprawdzonego w zamian ten igra na granicy życia i śmierci.
Tak samo otumanieni działacze solidarności, niszcząc komunistyczny majątek Polaków, nie oferowali nic w zamian. Gdyby Polska leżała w Afryce a nie w sąsiedztwie niemieckiego śmietnika to byśmy się z głodu pozjadali.
|
|
| | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Amazon zalicza się do społecznej organizacji. Kto chciałby zniszczyć Amazon nie oferując nic sprawdzonego w zamian ten igra na granicy życia i śmierci. Dobrze odgrywasz rolę nowego szympansa. To co kiedyś było z pogranicza fantastyki dzisiaj się urzeczywistnia.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Amazon zalicza się do społecznej organizacji. Kto chciałby zniszczyć Amazon nie oferując nic sprawdzonego w zamian ten igra na granicy życia i śmierci. >Dobrze odgrywasz rolę nowego szympansa. >To co kiedyś było z pogranicza fantastyki dzisiaj się urzeczywistnia.
Chyba nie bierzesz pod uwage jak bardzo jesteś egzystencjalnie zależny od organizacji Amazonu u jemu podobnych organizacji.
Myślisz sobie może, że manna leci z nieba.
Jeżeli żyjesz w otoczeniu luksusu to tylko dlatego, że istnieją ludzie dla których praca stała się życiem. Ci ludzi myślą już tylko o wykonaniu następnego zleconego zadania, bo termin leci.
Nie myślisz chyba o tym jak łatwo wszystko zniszczyć i jak szybko może wszystkiego zabraknąć.
To nie są nawet miesiące to mogą być dni.
W kilka dni można rozłożyć wszystko tak, że nie będzie co do gęby włożyć. O czym trochę mogliśmy się przekonać na starcie panemii kiedy w kilka dni zabrakło towaru w sklepie.
|
|
| | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >>>Amazon zalicza się do społecznej organizacji. Kto chciałby zniszczyć Amazon nie oferując nic sprawdzonego w zamian ten igra na granicy życia i śmierci. >>Dobrze odgrywasz rolę nowego szympansa. Mam nadzieję, iż nie wziąłeś tych słów do siebie. Natomiast twoja odpowiedź to jedno wielkie usprawiedliwienie niesprawiedliwości. Étienne de La Boétie napisał "Wszakże ten, kto was tyranizuje, (...) nie ma w rzeczywistości żadnej władzy nad wami poza tą, którą sami mu nadaliście, aby mógł was zniszczyć. Skąd wziąłby tyle oczu, by was szpiegować, gdybyście sami mu ich nie oddali? Gdzie zaopatrywałby się w broń, przy pomocy której zmusza was do poddaństwa, gdybyście sami mu jej nie dawali? Skąd brałyby się stopy tratujące wasze miasta, jeśli nie byłyby waszymi własnymi stopami? Jakże mógłby posiąść władzę nad wami inaczej niż za waszym własnym pośrednictwem? Jak śmiałby was atakować, gdyby nie mógł przy tym liczyć na waszą współpracę? Cóż mógłby wam zrobić, gdybyście sami nie byli w zmowie z rabującym was złodziejem, gdybyście nie byli wspólnikami czyhającego na waszą śmierć mordercy, gdybyście sami nie byli własnymi zdrajcami? Obsiewacie wasze pola po to, by on mógł je spustoszyć, budujecie i meblujecie swe domy, by dostarczyć mu dóbr, które mógłby zrabować; wychowujecie wasze córki po to, by on mógł dać upust swej chuci; chowacie wasze dzieci po to, by on mógł uhonorować je najwyższym zaszczytem - by mógł je poprowadzić do boju w swych bitwach, przeznaczyć je na rzeź i uczynić z nich wykonawców swoich zachcianek i narzędzia zemsty; pracujecie w pocie czoła, by on mógł dogadzać swym pragnieniom i pławić się w ohydnej rozpuście; uginacie własne karki, by uczynić go jeszcze silniejszym i potężniejszym, by mógł trzymać was w szachu."
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >"Wszakże ten, kto was tyranizuje, (...) nie ma w rzeczywistości żadnej władzy nad wami poza tą, którą sami mu nadaliście, aby mógł was zniszczyć.
Gdybyś rozbił się statkiem w pobliżu niewielkiej, bezludnej wyspy na oceanie wraz z grupą innych 100 osób, bez szansy na pomoc z zewnątrz, to obstawiam, że pierwsze co zrobilibyście to ustanowilibyście między sobą władzę, może jeszcze zanim zaczęlibyście szukać jedzenia i wody.
Ta "niszcząca" Cię władza, jest w rzeczywistości podstawą twojej egzystencji. Ktoś Ci kradnie wolność w zamian za zapewnienie Ci przetrwania. Zwróć uwagę ile w sztukach jest na świecie "wolnych" wilków i "zniewolonych" psów. Która odmiana wywodząca się od wspólnego przodka miała lepszy koncept na przetrwanie wobec pojawienia się w naturze wroga naturalnego jakim jest człowiek?
Na wolność od władzy mógłbyś sobie pozwolić gdyby w odległości 10km od Ciebie nie było żadnego człowieka. Kiedy na każdym m2 stoi jeden człowiek i każdy chce jeść i ma swoje potrzeby, na luksus wolności od władzy nie możesz sobie pozwolić.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Na wolność od władzy mógłbyś sobie pozwolić gdyby w odległości 10km > od Ciebie nie było żadnego człowieka. Kiedy na każdym m2 stoi jeden > człowiek i każdy chce jeść i ma swoje potrzeby, na luksus wolności > od władzy nie możesz sobie pozwolić.
Film "Cast away" z Tomem Hanksem, polski tytuł "Poza światem". Polecam. Niektórzy tęsknią za władzą. Dobrą, opiekuńczą, poświęcająca się dla nas. Taką kochająca mamą, gdy mieliśmy 4 lata, która zapewniała nam wszystko, tylko nie.. samodzielnosć. W każdym razie dzieco w wieku 4lat nie było jeszcze w stanie się jej nauczyć.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Film "Cast away" z Tomem Hanksem, polski tytuł "Poza światem". Polecam. >Niektórzy tęsknią za władzą. Dobrą, opiekuńczą, poświęcająca się dla nas. Taką kochająca mamą, gdy mieliśmy 4 lata, która zapewniała nam wszystko, tylko nie.. samodzielnosć. >W każdym razie dzieco w wieku 4lat nie było jeszcze w stanie się jej nauczyć.
Idę o zakład, że również ty przy swoich szefach przełączasz się w inny tryb psychiczny. Znika już cała arogancja, znika pycha, nagle zaczynasz słuchać co sądzą inni ludzie i co mają do powiedzenia. Potem sobie to racjonalizujesz, że są od ciebie mądrzejsi ale w tym całym przestawieniu nie chodzi o inteligencję i o rozumienie rzeczywistych związków ale o emocje jakie już od dawna panują nad umyslami.
Szef czuje wyraźnie, że może nakazywać a podwaldni czują, że musza się podporządkować. W obu przypadkach chodzi o zwierzece, społeczne instynkty, którymi natura napełniła umysły społecznych gatunków.
Czasem tylko pojawi się anomalia gotowa kwestionować panujący porządek i wtedy pojawia się agresja i rywalizacja o władzę.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Znika już cała arogancja, znika pychaPewnie znów będzie płacz, że wątki osobiste.  Mylisz arogancję i pychę z uszczypliwościami kierowanymi pod twoim adresem. Niestety od lat mylisz ludzi ze swoimi chochołami. > nagle zaczynasz słuchać co sądzą inni ludzie i co mają do powiedzeniaCzemu nagle. Z reguły słucham. Ty nie? > Potem sobie to racjonalizujesz, że są od ciebie mądrzejsi> ale w tym całym przestawieniu nie chodzi o inteligencję i o> rozumienie rzeczywistych związków ale o emocje jakie już od dawna panują nad umyslami.W życiu zawodowym byłem szefem, byłem podwładnym. Co ciekawe, byłem nawet szefem mojego wczesnieszego szefa, oraz szefowali mi ludzie, którzy byli mi podlegli. Do określeń "mądrzejsi", "emocje" itd. nabiera się dystansu po uzsyskaniu realnych doświadczeń. > Szef czuje wyraźnie, że może nakazywać a podwaldni czują,> że musza się podporządkować.Byłeś kiedyś szefem? Ale takim normalnym, bez ostróg przy kowbojkach, którego podwładni nie przeklinają po kątach. Chcę sie upewnić i od tego uzależniam kontynuację rozmowy o szefowaniu i byciu podwładnym. > Czasem tylko pojawi się anomalia gotowa kwestionować panujący> porządek i wtedy pojawia się agresja i rywalizacja o władzę.Prawdziwy lider jest wewnętrznie wybierany sposród społeczności, która reguluje w ten sposób zaspokojenie własnych potrzeb. Często pomimo jego osobistych aspiracji. To naturalny proces i zarazem wartość dodana, która legitymizuje później jego pozycję i dodaje mu sił. Bez tego wcześniej czy później, uzurpator upada. Agresja i rywalizacja o władzę świadczą o bardzo wielu zjawiskach - w tym o próbie kompensacji sobie deficytów kosztem innym. Ale raczej na pewno nie o zdrowym przywództwie.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Ktoś Ci kradnie wolność w zamian za zapewnienie Ci przetrwania. >
Jak można komuś ukraść wolność? Kradnie się rzeczy wartościowe. Lenistwo bardziej niż głupota prowadzi do zniewolenia. Głupota zaś czyni, że trwamy w tym zniewoleniu. Czy ktoś na tym forum, może pojąć, że jedyną drogą ucieczki z tego "demokratycznego" zniewolenia jest ustawa o religiach. Dlatego, spece od propagandy tłumu, położyli taki nacisk na stworzenie, chama "ateisty". "Demokratyczny" wolny świat stał się monotematyczny. Komunistyczna partia miała problem z uzyskaniem zaufania a w demokracji wszyscy bezkrytycznie cytują telewizor i internet. Od tego nadmiaru wolności lud przestał myśleć.
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Czy ktoś na tym forum, może pojąć, że jedyną drogą ucieczki z tego "demokratycznego" zniewolenia jest ustawa o religiach.
Ja rozumiem, że dążysz do królestwa opartego na prawie religijnym, czegoś podobnego do Arabii Saudyjskiej i wciąż się nie mogę się nadziwić.
Z jednej strony chciałbym sprzeciwić się temu projektowi ale z drugiej storny cos mnie powstrzymuje. Budzisz we mnie mieszane uczycia. Sądziłem, że już wiem kim jestem ale teraz znowu mam pełno wątpliwości.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > uginacie własne karki, by uczynić go jeszcze silniejszym i > potężniejszym, by mógł trzymać was w szachu."
Pamiętasz, czemu chińskiemu ostatniemu cesarzowi współwięzień w celi zaczął wiązać sznurówki? Bynajmniej nie dlatego, by ten trzymał go w szachu. Tak się zresztą nawet nie stało.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >> uginacie własne karki, by uczynić go jeszcze silniejszym i >> potężniejszym, by mógł trzymać was w szachu." >Pamiętasz, czemu chińskiemu ostatniemu cesarzowi współwięzień w celi zaczął wiązać sznurówki? >Bynajmniej nie dlatego, by ten trzymał go w szachu. Tak się zresztą nawet nie stało.
Przez swój społeczny instynkt obawiający się w umyśle jako emocjonalny imperatyw.
Wierzyl, że to jest dobre i dobrze się z tym czuł.
To coś z gatunku podejścia pszczół do własnej królowej. One tego chcą, one tak muszą, bez tego nie byłby pszczołami.
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Zauważ, że w świątyniach mówimy szeptem nawet gdy jest względnie pusta. I wcale nie chodzi tu o dobre wychowanie. To tylko jeden z brzegu przykład.
To wszystko ma swoje źródła. Np. takie, że ze swoimi myslami nie możesz być ważniejszy od idei przewodniej, która rządzi umyslami wszystkich. Masz milczeć, bo to przestrzeń idei przewodniej, przy której twoje są nieistotne.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Masz milczeć, bo to przestrzeń idei przewodniej, > przy której twoje są nieistotne.
Możesz zawsze na przekór tej nieistotności wrzasnąć. Na pohybel. Potrafisz chyba zrobić taki eksperyment myślowy?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >> Masz milczeć, bo to przestrzeń idei przewodniej, >> przy której twoje są nieistotne. >Możesz zawsze na przekór tej nieistotności wrzasnąć. Na pohybel. >Potrafisz chyba zrobić taki eksperyment myślowy?
Wrzasnąłem. Nikomu się nie spodobało. Wprost przeciwnie, wzbudzilem u innych negatywne emocje.
Ludzie mają swoje wierzenia od których nie chcą i nie mogą się uwolnić.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Ludzie mają swoje wierzenia od których nie chcą i nie mogą się uwolnić.
Zgadzam się, tak to właśnie jest. Druga sprawa - napisałeś "wzbudzilem u innych negatywne emocje". Przez brak wyczucia, co w danym miejscu można / wypada zrobić a co już nie, wrzeszcząc zyskałeś czy straciłeś? Chodzi mi o obiektywne walory. Nie "w oczach tego, czy tamtego".
Po ulicach mojego miasta chodził kiedyś facet i wrzeszczał. Na ludzi, czasem nawet ludzie byli mu niepotrzebni (wrzeszczał w samotności: spierał się głośno z kimś w swojej głowie). Nie wyglądał na zadbanego i wzbudzającego zaufanie obywatela..
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Chodzi mi o obiektywne walory.
Mam problem ze zrozumieniem pojęcia "obiektywny". Wolę zamiast niego używać pojęć - powszechny, modny, aktualny. To co sądzi "masa" jest ważne tylko dla stosunków z "masą" a nie jest żadną prawdą uniwersalną.
|
|
1 na 1 | hanging_bishop (1112 punktów) | Myślimy, że życie w naturze jest prymitywne. Uczymy się, korzystając z doświadczeń przodków. Wyzyskujemy się nawzajem, narzekamy na usługi i produkty. Szczycimy się wyższym IQ od Prymitywów bo od małego przyswajamy wiedzę. Jesteśmy małym wycinkiem na skali rozwoju cywilizacji, skrawkiem confetti - zlewamy się w całość. Wyścig szczurów? Oczywiście. Przecież tylko w obrębie gatunku może występować. Rywalizacja toczy się o ten sam typ zasobów, które są ograniczone a przyszłość niepewna. Dlatego niemal każdy chce mieć coraz więcej, co przemienia się często w manię i dany osobnik homo sapiens sam już nie pamięta po co to robi. Historia cywilizacji! Warto zacząć od Sumerów (świątynie i pałace) i Egipcjan (system robót społecznych) a nawet od Jerycha (bo jako jedni z pierwszych wybudowali mury).
Weźmy przykład Robinsona Crusoe. Jak dumny był z tego co sam osiągnął (oczywiście jakieś przydatne rzeczy z wraku też wyciągnął, co wiązało się jednak z pewnym ryzykiem). Później zaczęła mu doskwierać samotność ale chodzi o to, że działając samotnie można mieć tylko do siebie pretensje i to mnie fascynuje w sytuacji rozbitka na bezludnej wyspie. Samodoskonalenie. Wiadomo - człowiek jest zwierzęciem społecznym... Przypomina się przypowieść o Diogenesie z Synopy, który szukał Człowieka. Myślę, że powinien odejść od skupisk ludzkich i przejrzeć się w tafli wody. Niestety, im większa zbiorowość ludzka tym bardziej uwidaczniają się cechy zwierzęce. Gdy jest dwoje ludzi, to jeszcze znośnie ale troje, czworo... cały stadion! No cóż, nie ma się co obrażać na rzeczywistość.
Indywidualista to ktoś działający w pojedynkę. Nie jakiś przedsiębiorca (których tak wychwalała Ayn Rand) ale pustelnik. Nawet nie rozbitek bo on nie znalazł się w takiej sytuacji z własnej woli, "takiej" czyli samotniczej. Indywidualista to skrzywieniec, dewiant, dziwak, ekstremum itd.; jednym słowem: rzadkość. Nazywanie Napoleona, Muska czy Trumpa indywidualistą, to po prostu zakłamywanie rzeczywistości. Sartre też może pogardzić sobie Noblem, tak jak Jan Paweł II przebaczyć Ali Agcy. Ale nie poszli nigdy w głuszę. Gesty, kaprysy, dziecinne igraszki... Ja nie jestem indywidualistą ale czasami chciałbym. Głównie z powodu obłudy, hipokryzji, ślepoty (która wiąże się z pośpiechem) i głupoty ludzi. Ciężko tego nie zauważyć a nie lubię się odurzać - choć wielu z was może pomyśleć, że piszę pod wpływem jakiegoś specyfiku do dezynfekcji rozumu. No nie! ale straciłem dużo czasu na biadolenie bez ładu i składu. Fatalnie!
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Eksperyment z szympansami chyba trafnie obrazuje narodziny, a później funkcjonowanie i kulturę >takich firm. >Zamknij pięć szympansów w jednym pokoju. Pod sufitem powieś banana i ustaw pod nim drabinę. >Zainstaluj system, który wyleje lodowatą wodę w pokoju, jeśli szympans zacznie wchodzić po drabinie. >Zwierzęta szybko pojmą, że trzeba omijać ją z daleka.Po jakimś czasie wyłącz system polewania wodą. >Teraz zastąp jednego szympansa nowym. Ten wejdzie na drabinę po banana i od razu oberwie od innych. >Zastąp kolejnego ze starych szympansów nowym. Ten dostanie lanie. Najmocniej będzie bił ostatnio >wprowadzony. Kontynuuj wymianę, aż w pokoju zostaną tylko nowe szympansy. Zauważysz, że żaden z nich >nie będzie się próbował wspinać na drabinę, a ten, co spróbuje, oberwie od pozostałych. Najgorsze jest to, że żaden z nich nie wie, dlaczego w raju byliśmy jednym organizmem, zażyłe stado, stadoorganizm. W organizmie człowieka wymieniają się co kilka miesięcy wszystkie komórki a mimo to pamiętamy o tym co bylo 10 lat temu Młoda kobieta robi przetwory na zimę, przed włożeniem do słoika obcina jego końcówki, pyta sie dziecko, czemu obcinasz końcówki? bo moja mama tak robila Dzwoni do matki z pytaniem, ta odpowiada że jej matka obcinala to i ona, dzwoni do babci a ta, że bylo malo sloikow, duzo ogórkow, chciala jak najwiecej zakisić
inny fakt, Mlodego slonia wiążą do kolka łańcuchem, próbuje się uwolnić, nie daje rady. Po czasie wystarczy mu założyć sznurek do nogi, nie będzie próbował go zerwac albo odruch pawlowa liberalizm (indywidualizm i wolność) jest .... , jesteśmy zwierzęciem stadnym i tylko tak należy nas rozpatrywać, tylko gdzie moje stado?
|
|
 | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Młoda kobieta robi przetwory na zimę
Ja takich młodych kobiet w Berlinie nie spotykam. Sptykam za to takie, które kupują catering, bo nie mają czasu przygotować sobie jedzenia, choć są same.
Nikogo nie pytają jak przygotowuje się jedzenie w tym cateringu, bo ich to nie obchodzi czy zagraniczna agencja pracy tymczasowej o nieznanych właścicielach zatrudnia przy tym imigrantów ekonomicznych.
Pytają co jest dodane, ile ma kalorii i ile kosztuje. Nic więcej ich nie obchodzi.
|
|
|  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>Młoda kobieta robi przetwory na zimę >Ja takich młodych kobiet w Berlinie nie spotykam. >Pytają co jest dodane, ile ma kalorii i ile kosztuje. Nic więcej ich nie obchodzi.
Młoda współczesna kobieta jak się przebudzi koło południa to od razu sprawdza, czy jej na ci..pie jakiś włos nie wyrósł. Potem włącza telewizor i czajnik elektryczny. Sprawdzi czy ma zapas tabletek antykoncepcyjnych i popijając kawę patrzy w telewizor. Z telewizora się dowie: co i jak ma jeść i jakie są na to aktualne normy FDA. Od 14 do 19 jest na telefonie z koleżankami. Od 19 do 2O pakuje torebkę z którą w potarganych amerykańskich spodniach roboczych, wyrusza w rejs w poszukiwaniu "ateisty". "Ateisci" o tym wiedzą i wyruszają na poszukiwania tych młodych kobiet a raczej feministek, furami z niemieckiego śmietnika. Wieczorem mamy pokaz krążących "ateistów" w furach na rezerwie paliwa. Jak się ma odpowiednią furę, to nawet nie trzeba tracić cennego paliwa, wystarczy zaparkować we właściwym miejscu i po chwili zlecą się wyperfumowane i odszpachlowane, jak te fury, młode feministki.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|