Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wystawa antyaborcyjna - pozew sądowy - pomożecie?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
02-11-2009 23:10hao_ (235 punktów)Wystawa antyaborcyjna - pozew sądowy - pomożecie?
Ocena 16 na 16
Chociaż jestem ateistą zawsze bardzo tolerancyjnie podchodziłem do kwestii wiary i innych spraw z nią związanych. Jednak to co się dzieje u nas w małym miasteczku, po prostu jest kurestwem ostatecznym z Zakonu Świętych Fanciszkanów Ostoi Moralności.

Trafiła do nas kontrowersyjna wystawa antyabrocyjna, gdzie na wielkich banerach porozwieszane są flaki i mózgi dzieci w 20- 24 tygodniu ciąży (napisałem dzieci, gdzyż sądzę, że takiej fazie rozwoju można już określić ten płód dzieckiemm w odróżnieniu od pierwszych kilku tygodni) z hasłami propagującymi nie podejmowanie MORDERSTWA. Jeśli ktoś nie słyszał nigdy o nich oto link:

www.jaslo4(*)orcji-w-jasle-newsy-jaslo-6928

Wiem, że taka sama wystawa została zgłoszona do sądu pod hasłem "Obraza uczuć". Ja wraz z kilkoma osobami, którzy nie życzymy pokazywania sobie nachalnie na ulicy flaków, mózgów, gołych pochw, aktów pedofilii, rozbabranych dzieci i innych "odjechanych" rewelacji - chcemy również złożyć pozew o obrazę uczuć.

Proszę zatem o pomoc - z jakiego kodeksu karnego możemy wystosować pozew oraz jakie kroki powinniśmy przedsięwziąć, do kogo złożyć pozew? Bardzo dziękuję z góry za pomoc. Jesteśmy zdecydowani w tym działaniu, ale sami będziemy błądzić, a wystawa może się zakończyć...

Nie muszę chyba pisać, jakie wrażenie robią te plakaty na dzieciach. Pewnie takie samo jak zmuszanie ich do oglądania scen porno.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kowalska (14008 punktów)
>Proszę zatem o pomoc - z jakiego kodeksu karnego możemy wystosować pozew (...)

   Cholera. Ja bym wystosowała z polskiego. Ale wystosowujcie wedle uznania. Najlepszy jest ponoć XVII z miasteczka Salem.
03-11-2009 07:49 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>Najlepszy jest ponoć XVII z miasteczka Salem.
   Pasuje też Hammurabiego, bo sam koncept niegłupi:
>... na wielkich banerach porozwieszane są flaki...
   ... kto flakiem wojuje od flaka ginie.
03-11-2009 13:19 
 Ocena 6 na 6
Madman (7811 punktów)
>   ... kto flakiem wojuje od flaka ginie.
8,8 cm Flak 18 - niemieckie działo z okresu II wojny światowej.
04-11-2009 08:59 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>>   ... kto flakiem wojuje od flaka ginie.
> 8,8 cm Flak 18 - niemieckie działo z okresu II wojny światowej.
    Madman - amerykański horror [...] obfituje serią krwawych zbrodni...
   Czas trwania 88 min.
04-11-2009 14:58 
 Ocena 4 na 4
Madman (7811 punktów)
04-11-2009 21:02 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
04-11-2009 22:59 
 Ocena 6 na 6
Madman (7811 punktów)
               
04-11-2009 23:45 
 Ocena 7 na 7
Adamiak (36436 punktów)
         
... aha.
05-11-2009 03:08 
 Ocena 5 na 5
Madman (7811 punktów)
Ha.

                                 
05-11-2009 07:38 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>Ha.
>>
... eh ...
06-11-2009 06:37 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)





Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Nie muszę chyba pisać, jakie wrażenie robią te plakaty na dzieciach. Pewnie takie samo jak zmuszanie ich do oglądania scen porno.
Porno to jest tutaj dobra wskazówka, możliwe, że da się sformułować zarzut z tego samego paragrafu, który zabrania eksponowania w kioskach erotycznych pism. Ale nie trzeba zaraz lecieć do sądu z pozwem, wystarczy doniesienie do prokuratora o nieobyczajnych publikacjach.

Jak w innej sprawie do prokuratury donosił "PSR" opisano w wątkach mających w tytule frazę "cud w Sokółce".
www.racjonalista.pl/forum.php/s,262087
www.racjonalista.pl/forum.php/s,263102
www.racjonalista.pl/forum.php/s,263856


* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
03-11-2009 12:57
 Ocena 11 na 11
placownik (17853 punktów)

   Robił to już Tomasz Kamiński, rzeszowski poseł SLD. tinyurl.com/y95wzjx

   A tu adres mailowy do jego biura poselskiego: lp.pw@kt.sopb Z pewnością chętnie podzieli się doświadczeniami.

   Wszyscy ciekawi będziemy wyników.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
03-11-2009 15:47 
 Ocena 21 na 21
hao_ (235 punktów)
   Robił to już Tomasz Kamiński,

Dziękuję Ci ślicznie! Właśnie skontaktowałem się z jego biurem i mam już sporo ciekawych informacji. Jutro składamy zawiadomienie.

ZAWIADOMIENIE

Informuję, o popełnieniu przez organizatorów wystawy "Wybierz Życie" wykroczenia z art. 141 kw. i wnoszę o przeprowadzenie postępowania w niniejszej sprawie.
Zawiadamiam ponadto, iż istnieje również podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 202 par 2 kk. w związku z art. 202 par 3 kk.

UZASADNIENIE

Na ulicy 3-go Maja w Jaśle ma miejsce wystawa pod hasłem "Wybierz Zycie", prezentująca kilkanaście dużych rozmiarów plansz z obrazami zmasakrowanych ludzkich płodów.
Umieszczenie w miejscu publicznym, tak drastycznych zdjęć wzbudza ogromne kontrowersje i oburzenie wielu mieszkańców, którym nie pozostawiono możliwości wyboru czy chcą je oglądać czy też nie. Miejsce i rozmiary ekspozycji powodują bowiem, że na widok tych zdjęć narażeni są wszyscy przechodzący ulicą 3-go maja łącznie z dziećmi. Autor wystawy dopuszcza się nie tylko wykroczenia, ale i przestępstwa w sposób umyślny, ponieważ w zamiarze bezpośrednim ma na celu wywołanie zgorszenia i oburzenia, które to z kolei ma rzekomo powodować zmianę światopoglądu w sprawie aborcji.
Uważam za niedopuszczalne prezentowanie jakichkolwiek poglądów za pomocą ogólnie dostępnych i czasowo nieograniczonych przekazów medialnych zawierających materiały powszechnie uznawane za dostępne od lat 18.
W związku z tym zawiadamiamy, że treści zawarte na wystawie są treściami objętymi penalizacją. W świetle obowiązujących standardów autorzy wystawy nie objęli pełną ochroną osób niepełnoletnich, co narusza standardy międzynarodowe, standardy etyczne oraz jest moralne niewłaściwe.
W związku z zaistniałym wnoszę o przeprowadzenie postępowania w w/w sprawie.



Kain i Abel - historia ludzkości w trzech słowach
03-11-2009 17:29 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

   Trzymamy kciuki!

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
03-11-2009 19:11 
 Ocena 13 na 13
lukaszewicz (5674 punktów)

>Na ulicy 3-go Maja w Jaśle ma miejsce wystawa pod hasłem "Wybierz Zycie", prezentująca kilkanaście dużych rozmiarów plansz z obrazami zmasakrowanych ludzkich płodów.

Swoją drogą co też się z nami porobiło.

Obraz zmasakrowanych płodów budzi nasze oburzenie, a zmasakrowanego faceta przybitego do krzyża już nie.

Łukaszewicz.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Jutro składamy zawiadomienie.

Czy wszystko idzie dobrze?

doku
Sakowicz (285 punktów)
Znowu się narażę, skoro mod juz pozdrowił, ale czy przypadkiem racjonaliści generalnie nie sa za aborcją. Szczególnie żeńska cześć forum potrafi pisać istne epopeje wychwalające skrobanki. A tu propozycja pozwania wystawy ukazującej aborcję ponieważ obraża czyjeś uczucia(religijne ) uzyskuje poparcie forumowiczów. Ja rozumiem, że wystawa jest tendencyjna i ostra w przekazie, ale obrazuje aborcję, którą przecież popieracie. Skoro skrobanka jest okej to i jej efekty są okej. Nieprawdaż?
03-11-2009 18:32 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Eeech... Sakowicz. Demagog z Ciebie jak z koziej dupy trąba:

>Znowu się narażę, skoro mod juz pozdrowił, ale czy przypadkiem racjonaliści generalnie nie sa za aborcją. Szczególnie żeńska cześć forum potrafi pisać istne epopeje wychwalające skrobanki. A tu propozycja pozwania wystawy ukazującej aborcję ponieważ obraża czyjeś uczucia(religijne ) uzyskuje poparcie forumowiczów. Ja rozumiem, że wystawa jest tendencyjna i ostra w przekazie, ale obrazuje aborcję, którą przecież popieracie. Skoro skrobanka jest okej to i jej efekty są okej. Nieprawdaż?

...albo jak z Leona grafoman.
Są tacy, którym naprawdę nic, ale to nic, nie wychodzi... .
03-11-2009 18:49 
 Ocena 1 na 3
Sakowicz (285 punktów)
Taka moja demagogia jak twoje złośliwości.
03-11-2009 18:55 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Taka moja demagogia jak twoje złośliwości.
Boż to nie złośliwości, a szczere wyrazy zatroskania były... .
03-11-2009 18:58 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Taka moja demagogia jak twoje złośliwości.
   Plus przez pomyłkę: starość nie radość, "+" nie wesele.
03-11-2009 22:26 
 Ocena 5 na 5
Sakowicz (285 punktów)
Nie dobijaj. Wiesz jak rzadko plusy dostaje?
03-11-2009 23:22 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Nie dobijaj. Wiesz jak rzadko plusy dostaje?
   Już wiem.
03-11-2009 20:39 
 Ocena 9 na 9
marta (887 punktów)

>>Znowu się narażę, skoro mod juz pozdrowił, ale czy przypadkiem racjonaliści generalnie nie sa za aborcją. Szczególnie żeńska cześć forum potrafi pisać istne epopeje wychwalające skrobanki. A tu propozycja pozwania wystawy ukazującej aborcję ponieważ obraża czyjeś uczucia(religijne ) uzyskuje poparcie forumowiczów. Ja rozumiem, że wystawa jest tendencyjna i ostra w przekazie, ale obrazuje aborcję, którą przecież popieracie. Skoro skrobanka jest okej to i jej efekty są okej. Nieprawdaż?

Nie jest to tak!
Racjonaliści generalnie nie są za aborcją i nikt epopei wychwalających skrobanki nie wypisywał. Co najwyżej są za wolnością wyboru miedzy perspektywą urodzenia i wychowywania dziecka poczętego w wyniku gwałtu przez kilunastolatkę, a usunięciem zarodka, który nie jest jeszcze dzieckiem.Nikt nie popiera też usuwania 24 tygodniowej ciąży. Chodzi o szokującą wymowę wystawy i dwulicowość przedstawicieli kościoła.Ci sami księża, których wystawa epatuje okrucieństwem i zostawi ślad w psychice dzieci, zmuszonych do jej oglądania,grzmieliby na alarm gdyby na tym samym płocie umieścić wystawę z golymi, ale zdrowymi i w całości d...Ta wystawa nie obraża uczuć religijnych, jak się to komuś wydaje, ale godzi generalnie w poczucie człowieczeństwa. Nie jestem prawnikiem i nie wiem z jakiego paragrafu to ruszyć, a ruszyć trzeba. Słusznie ktoś podawał adres biura poselskiego. Będą wiedzieli co z tym fantem zrobić, bo działać trzeba. W telewizji drastycznych scen z wypadków i wojen też pokazywać nie wolno.
03-11-2009 20:44 
 Ocena 2 na 2
Humanożerca (481 punktów)
Obawiam się, że wielu lewicowych racjonalistów, na odwrót radowałoby się wystawą gołych kobit... . I kto tu teraz jest obłudny?- ot dialektyka wynikająca z bezkrytycznego myślenia życzeniowego i zwykłej niechęci do przeciwników.

pregierzrozumu.blogspot.com/
03-11-2009 20:58 
 Ocena 3 na 3
lukaszewicz (5674 punktów)
>Obawiam się, że wielu lewicowych racjonalistów, na odwrót radowałoby się wystawą gołych kobit... .
Dlaczego się obawiasz, dlaczego lewicowych, dlaczego na odwrót?
Humanożerca (481 punktów)
>>Obawiam się, że wielu lewicowych racjonalistów, na odwrót radowałoby się wystawą gołych kobit... .
>Dlaczego się obawiasz, dlaczego lewicowych, dlaczego na odwrót?
Ironia, emfaza, drwina i coś tam jeszcze w tym moim "obawiam się" tkwi. Kto zagląda na mego bloga zna moje poglądy. (Blog w stopce). O etyce pisałem sporo. A wracając do tematu, to jest po prostu element tabloizacji dyskursu publicznego, kultura popularna odwołuje się do bezpośredniego oddziaływania emocjonalnego, serwuje emocje na tacy, przemawia obrazami.. . Osobiście nie mam nic przeciw wystawie a pomysły, które się poniżej w wątku pojawiły, są na inne sposoby niż wystawy są obecne w przestrzeni publicznej. A co do lewicy to może się pospieszyłem.., zwykle tutejsi racjonalistami nie są prawicowcami.


pregierzrozumu.blogspot.com/
lukaszewicz (5674 punktów)
> Osobiście nie mam nic przeciw wystawie a pomysły, które się poniżej w wątku pojawiły, są na inne sposoby niż wystawy są obecne w przestrzeni publicznej.

Nie rozumiem.

Łukaszewicz.
Humanożerca (481 punktów)
Faktycznie mętnie napisałem, niegramatycznie. Miałem na myśli książki Browna albo filmy o inkwizycji. Ktoś poniżej zaproponował zrobienie wystawy o inkwizycji a ja zauważyłem, że opowieść o niej bywa obecna w kulturze popularnej i tyle.

pregierzrozumu.blogspot.com/
03-11-2009 22:40 
 Ocena 1 na 1
Sakowicz (285 punktów)

>Nie jest to tak!
>Racjonaliści generalnie nie są za aborcją i nikt epopei wychwalających skrobanki nie wypisywał. Co najwyżej są za wolnością wyboru miedzy perspektywą urodzenia i wychowywania dziecka poczętego w wyniku gwałtu przez kilunastolatkę, a usunięciem zarodka, który nie jest jeszcze dzieckiem.Nikt nie popiera też usuwania 24 tygodniowej ciąży.
Aborcja to aborcja. Czyli umyślne usunięcie zarodka, płodu lub nienarodzonego dziecka(dwa ostatnie do wyboru jak kto woli) z ciała matki w celu jego eliminacji. Zatem usunięcie 24 tygodniowego płodu to też aborcja. W wielu krajach usuwa się ciąże w 9 miesiącu i to też aborcja.

>Ta wystawa nie obraża uczuć religijnych, jak się to komuś wydaje, ale godzi generalnie w poczucie człowieczeństwa.
Czyli aborcja godzi w poczucie człowieczeństwa? Zdjęcia przedstawiają przecież aborcję.
N
04-11-2009 15:05 
 Ocena 2 na 2
e.coli (338 punktów)

>Aborcja to aborcja. Czyli umyślne usunięcie zarodka, płodu lub nienarodzonego dziecka(dwa ostatnie do wyboru jak kto woli) z ciała matki w celu jego eliminacji. Zatem usunięcie 24 tygodniowego płodu to też aborcja. W wielu krajach usuwa się ciąże w 9 miesiącu i to też aborcja.

Śmierć to śmierć. Jeden umiera w gronie rodziny, drugi w szpitalu pod działaniem morfiny, a trzeci na piasku w Bagdadzie, bo wlazł na minę, którą ktoś zakopał. Niby to samo, ale nie to samo.

>Czyli aborcja godzi w poczucie człowieczeństwa? Zdjęcia przedstawiają przecież aborcję.

Nie popieram "aborcji na życzenie" ani takiej, gdy dziecko jest już rozwinięte. Dopuszczam jednak przerwanie ciąży, gdy płód jest poważnie obciążony genetycznie, np. jest arlekinem (jako, że zdjęcia nie są dla wrażliwych, wyjaśnianie choroby pozostawiam Googlowi). Jednakże dla mnie to ostateczność, nie zgadzam się na zabicie dziecka, bo przeszkadza w karierze. W pewnych okolicznościach (gdy dziecko jest już np. w 8 miesiącu) jak dla mnie aborcja jest godzeniem w człowieczeństwo dziecka.

pozdrawiam
04-11-2009 21:38 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Zdjęcia przedstawiają przecież aborcję.
Chodzi o to, że są drastyczne i nie każdy powinien je oglądać. Tak, jak ludzi z rozłupanymi czaszkami, urwanymi nogami, wnętrznościami na zewnątrz. Podobnie pornografia - wyobrażasz sobie taki baner w centrum miasta?
Nie w przestrzeni publicznej.

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Co do aborcji, mam zdanie podobne do e.coli.


"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
03-11-2009 20:04 
 Ocena 10 na 10
hao_ (235 punktów)
> ale czy przypadkiem racjonaliści generalnie nie są za aborcją.
Myślę, że generalnie za wolnością wyboru i wolnością sumienia a nie za samą aborcją.

> ponieważ obraża czyjeś uczucia(religijne )
Przeczytaj mój pierwszy post proszę.

> obrazuje aborcję, którą przecież popieracie.
Ciekawe ile osób popiera skrobankę 24-tygodniowego dziecka?
Aborcja, ta legalna, polega na usunięciu zygoty, przypominającej kuleczkę, a nie rozwinięte dziecko. Ile osób popiera aborcję w 24 tygodniu? Ciekawe.
Ciekawe ile osób popiera zamordowanie zdrowiego i wesołago dziadka?
Eutanazja nie polega na zabijaniu takich ludzi, jak wskazywałby plakat. Ile osób popiera zabijanie swoich dziadków, żeby było wygodniej? Ciekawe.

Cała wystawa to jakaś propaganda ostro po krawędzi i daleka od przyjętych standardów, prawa, stereotypów - op prostu przesadzona, przekłamana. Mnie się po prostu w pale nie mieści, że święty kościół, strażnik moralności i etyki potrafił coś takiego wystawić.

Ja w życiu bym nie zrobił tak chamskiej i niesmacznej wystawy np. antyklerykalnej.


Kain i Abel - historia ludzkości w trzech słowach
03-11-2009 20:18 
 Ocena 13 na 13
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Ja w życiu bym nie zrobił tak chamskiej i niesmacznej wystawy np. antyklerykalnej.
Właściwie to czemu nie zrobić im na murze wystawy działalności świętej inkwizycji?

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
03-11-2009 21:08 
 Ocena 2 na 2
hao_ (235 punktów)
>Właściwie to czemu nie zrobić im na murze wystawy działalności świętej inkwizycji?

Touche, szanowny panie ) Chyba zmieniłem zdanie

Kain i Abel - historia ludzkości w trzech słowach
04-11-2009 10:56 
 Ocena 2 na 2
Kinia Kinska (825 punktów)
>Ciekawe ile osób popiera skrobankę 24-tygodniowego dziecka?

Ciekawe jest również, ile zdrowych na umyśle matek poszłoby tą wystawę obejrzeć ze swoim cztero-, siedmio-, dziesięcioletnim dzieckiem, gdyby ta wystawa zorganizowana była w galerii?

Ta wystawa to kolejny przykład pogwałcenia wolności wyboru!
03-11-2009 20:54 
 Ocena 6 na 6
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Szczególnie żeńska cześć forum potrafi pisać istne epopeje wychwalające skrobanki.
Ale skrobanek dokonuje szczególnie nie wypowiadająca się tu katolicka część kobiet.

>Skoro skrobanka jest okej to i jej efekty są okej. Nieprawdaż?
Seksualizm jest okej, więc nie chowajmy gołych pisemek pod ladę.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
n0e2008
>Ale skrobanek dokonuje szczególnie nie wypowiadająca się tu katolicka część kobiet.

tak z ciekawości - jakieś źródła?

>Seksualizm jest okej, więc nie chowajmy gołych pisemek pod ladę.

hm, a jak ktoś nie życzy sobie go oglądać, lub też nie życzy żeby oglądały to jego dzieci, to dlaczego ma być do tego zmuszony?
04-11-2009 21:29 
 Ocena 6 na 6
liliac (147340 punktów)
>>Ale skrobanek dokonuje szczególnie nie wypowiadająca się tu katolicka część kobiet.
>tak z ciekawości - jakieś źródła?

O źródła może być trudno, bo- z tego, co kojarzę- nie ma obowiązku podawania wyznania przed zabiegiem, jednakowoż przyjmując 2 założenia-

1. Większość Polaków wciąż opisuje się mianem katolików
2. Katolicy zgodnie z nakazami swojego wyznania i deklaracjami są daleko mniej skłonni do stosowania wiarygodnych zabezpieczeń podczas uprawiania seksu,

można wyciągać pewne wnioski, które zdają się całkiem prawdopodobne

>>Seksualizm jest okej, więc nie chowajmy gołych pisemek pod ladę.
>hm, a jak ktoś nie życzy sobie go oglądać, lub też nie życzy żeby oglądały to jego dzieci, to dlaczego ma być do tego zmuszony?

Oooo właśnie- to jak z tą wystawą.
n0e_ (215 punktów)
>1. Większość Polaków wciąż opisuje się mianem katolików

a ja opisuję się mianem marsjanina. jestem marsjaninem?

>2. Katolicy zgodnie z nakazami swojego wyznania i deklaracjami są daleko mniej skłonni do stosowania wiarygodnych zabezpieczeń podczas uprawiania seksu,
> można wyciągać pewne wnioski, które zdają się całkiem prawdopodobne

przecież to jest błąd logiczny. jedyny wniosek jaki można z tego wyciągnąć to, że urodzą dziecko.

tak naprawdę twoje gdybanie nie ma żadnych dowodów, ja stawiam raczej na to, że 80-90% aborcjonistek to ateistki.

>Oooo właśnie- to jak z tą wystawą.

w którym momencie poparłem pokazywanie wystawy publicznie?
05-11-2009 16:42 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>>1. Większość Polaków wciąż opisuje się mianem katolików
>a ja opisuję się mianem marsjanina. jestem marsjaninem?

Zdaje się, że zrzeszająca katolików organizacja- KK, podpiera się dość regularnie tego typu statystykami. Jeśli mówisz, że kłamią, cóż ja na to poradzę, w końcu to oni powinni mieć najbardziej aktualne dane

>>2. Katolicy zgodnie z nakazami swojego wyznania i deklaracjami są daleko mniej skłonni do stosowania wiarygodnych zabezpieczeń podczas uprawiania seksu,
>> można wyciągać pewne wnioski, które zdają się całkiem prawdopodobne
>przecież to jest błąd logiczny. jedyny wniosek jaki można z tego wyciągnąć to, że urodzą dziecko.

Nie zaobserwowałam, by rodziny katolickie w naszym kraju miały dużo większąilość dzieci niż przeciętna. No, chyba, że katolicy nie uprawiają seksu.

>tak naprawdę twoje gdybanie nie ma żadnych dowodów, ja stawiam raczej na to, że 80-90% aborcjonistek to ateistki.

Ot- takie twoje gdybanie, jak i moje. Już kilku wielce katolickim koleżankom Postinor wypisywałam- także takim, co to Biblię na półce mają, do świątyń uczęszczają, etc Ale to, oczywiście, tylko dowód anegdotyczny.

Chyba że idzie o definicję katoliczek. Jeśli w twojej definicji chodzi o osoby, które się ściśle do zaleceń religijnych stosują, przestrzegają przykazań- i tych kościelnych, i tych dziesięciu, nie stosują antykoncepcji, etc., to pewnikiem rzeczywiście takie katoliczki nie dokonują aborcji, ale obawiam się, że oznacza to, że KK bezczelnie i świadomie zawyża statystyki, a katolików mamy w tym kraju zaiste niewiele. Z taką tezą jestem skłonna się zgodzić.
04-11-2009 23:53 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>Ale skrobanek dokonuje szczególnie nie wypowiadająca się tu katolicka część kobiet.
>tak z ciekawości - jakieś źródła?
Z szacunków ilościowych dotyczących liczebności niekatoliczek i liczby dokonywanych aborcji wynika.

>>Seksualizm jest okej, więc nie chowajmy gołych pisemek pod ladę.
>hm, a jak ktoś nie życzy sobie go oglądać, lub też nie życzy żeby oglądały to jego dzieci, to dlaczego ma być do tego zmuszony?
Można komuś podtykać przed oczy aborty, to tym bardziej można sex.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
04-11-2009 09:15 
 Ocena 14 na 14
Meretseger (61860 punktów)
>Znowu się narażę, skoro mod juz pozdrowił, ale czy przypadkiem racjonaliści generalnie nie sa za aborcją.
Nie, panie Sakowicz. Nie jesteśmy "za aborcją" i nie wychwalamy skrobanek. Jesteśmy za wolnym wyborem. Czy wyrażam się dość jasno, czy mam powtórzyć lub wytłumaczyć obszerniej?
n0e2008
>Nie, panie Sakowicz. Nie jesteśmy "za aborcją" i nie wychwalamy skrobanek. Jesteśmy za wolnym wyborem. Czy wyrażam się dość jasno, czy mam powtórzyć lub wytłumaczyć obszerniej?

a jesteście za wolnym wyborem zabicia np. nielubianego sąsiada?
05-11-2009 06:50 
 Ocena 8 na 10
liliac (147340 punktów)
>>Nie, panie Sakowicz. Nie jesteśmy "za aborcją" i nie wychwalamy skrobanek. Jesteśmy za wolnym wyborem. Czy wyrażam się dość jasno, czy mam powtórzyć lub wytłumaczyć obszerniej?
>a jesteście za wolnym wyborem zabicia np. nielubianego sąsiada?

Jeśli ten sąsiad umyśli sobie pomieszkiwać w mojej macicy, a w dodatku znajduje się na poziomie rozwoju niższym niż przeciętna żaba, to tak.
05-11-2009 09:05 
 Ocena-1 na 3
n0e_ (215 punktów)
>Jeśli ten sąsiad umyśli sobie pomieszkiwać w mojej macicy, a w dodatku znajduje się na poziomie rozwoju niższym niż przeciętna żaba, to tak.

aha, czyli są przypadki kiedy można zabić niewinnego człowieka?
a czemu akurat przeciętnej żaby? rodzą się dzieci z wadami rozwojowymi. je też można "usuwać" i jest to tylko "kwestia wyboru"?
05-11-2009 09:09 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
>>Jeśli ten sąsiad umyśli sobie pomieszkiwać w mojej macicy, a w dodatku znajduje się na poziomie rozwoju niższym niż przeciętna żaba, to tak.
>aha, czyli są przypadki kiedy można zabić niewinnego człowieka?
Człowieka niekoniecznie, ale embrion/płód można.
- kiedy zagraża zdrowiu lub życiu matki
- jest nieodwracalnie uszkodzony i bez szans na przeżycie
- pochodzi z przestępstwa
Wszystko zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem.
05-11-2009 09:20 
 Ocena-1 na 3
n0e_ (215 punktów)
>Człowieka niekoniecznie, ale embrion/płód można.

zarodek->płód->dziecko->dorosły->starzec - etapy życia człowieka.

>- kiedy zagraża zdrowiu lub życiu matki
>- jest nieodwracalnie uszkodzony i bez szans na przeżycie
>- pochodzi z przestępstwa
>Wszystko zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem.

w którym momencie powiedziałem, że jestem przeciwko obowiązującemu w Polsce prawu? jestem przeciwko aborcji w momencie gdy jedynym argumentem za nią jest "kwestia wyboru" matki (czy też despotycznego ojca bo i tak bywa).
05-11-2009 09:56 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)

>w którym momencie powiedziałem, że jestem przeciwko obowiązującemu w Polsce prawu? jestem przeciwko aborcji w momencie gdy jedynym argumentem za nią jest "kwestia wyboru" matki (czy też despotycznego ojca bo i tak bywa).
>
"Kwestia wyboru" dotyczy wszystkich przypadków, na przykład ciąży z gwałtu. Prawo pozwala przerwać taką ciążę, praktyka wskazuje co innego. A na inkryminowanej wystawie są zdjęcia, które wyraźnie są przeciwne obowiązującemu w tym przypadku prawu.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>w którym momencie powiedziałem, że jestem przeciwko obowiązującemu w Polsce prawu? jestem przeciwko aborcji w momencie gdy jedynym argumentem za nią jest "kwestia wyboru" matki (czy też despotycznego ojca bo i tak bywa).
>>
>"Kwestia wyboru" dotyczy wszystkich przypadków, na przykład ciąży z gwałtu. Prawo pozwala przerwać taką ciążę, praktyka wskazuje co innego.

Niby co wykazuje praktyka, jeżeli prawo dopuszcza? Nic nie rozumiem.

Również miłego dnia.
05-11-2009 13:53 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
.
>Niby co wykazuje praktyka, jeżeli prawo dopuszcza?
Na pokrętne obchodzenie tego prawa.
>Nic nie rozumiem.
Udajesz.
05-11-2009 14:25 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>.
>>Niby co wykazuje praktyka, jeżeli prawo dopuszcza?
>Na pokrętne obchodzenie tego prawa.
>>Nic nie rozumiem.
>Udajesz.

Że co? Ja udaję?
To okrutna insynuacja, godząca bezpośredni w mój honor i poczucie godności. To wyrafinowany, feministyczny atak, na bogu ducha winnego człowieka, tylko dlatego, że urodził się mężczyzną. Twoje "Udajesz" jest gorsze, niż usłyszeć "będziesz wykastrowany, boś głupi"
I widzę oto Amazonki Apokalipsy, niosące wojnę, głód i śmierć.

Czas się okopać, Musze znaleźć jakąś bezpieczną transzeję. Pójdę do tej sąsiadki, wydaje się bardzo kobieca. Ugotuję jej obiad.
n0e _
> A na inkryminowanej wystawie są zdjęcia, które wyraźnie są przeciwne obowiązującemu w tym przypadku prawu.

hm?
w jaki sposób są przeciw prawu?
co jest treścią wystawy: hasła "należy zakazać całkowicie aborcji" czy skutki aborcji?
nawiasem mówiąc jeżeli nawet byłyby tam hasła "należy zakazać całkowicie aborcji" - co z tego? nie można krytykować istniejącego prawa? co z wolnością słowa?
05-11-2009 15:08 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>co jest treścią wystawy: hasła "należy zakazać całkowicie aborcji" czy skutki aborcji?

Ale nie aborcji w naszym kraju- w końcu w 24 tygodniu jest już ona zakazana.
n0e2008
>Ale nie aborcji w naszym kraju- w końcu w 24 tygodniu jest już ona zakazana.

a co to ma do rzeczy? a to Polki nie wyjeżdżają za granicę w tym celu?
05-11-2009 18:08 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>>Ale nie aborcji w naszym kraju- w końcu w 24 tygodniu jest już ona zakazana.
>a co to ma do rzeczy? a to Polki nie wyjeżdżają za granicę w tym celu?

A nic. Tylko taka konstatacja.
Mnie to "ani grzębi, ani zieje" w sumie, zdjęcia mojego wstrząsu nie powodują nijak.

Ale po pierwsze- uważam, że właśnie nieco zafałszowują rzeczywistość, bo nawet w krajach, w których aborcja w 24 tygodniu ciąży jest dozwolona, stanowi ona zdecydowaną mniejszość przypadków (i dobrze, bo to skrajna nieodpowiedzialność), a u nas takie widoki zdarzają się głównie podczas sekcji płodów z martwych urodzeń bądź zmarłych wcześniaków. Nota bene- pewnikiem nieprzyjemnie jest obywatelkom po takowych sytuacjach spoglądać na rzeczone fotografie.

Po drugie- skoro nasi drodzy krajowi katolicy maja zwyczaj protestowania przeciw rozmaitym niekatolickim wystawom sztuki (nawet takim biletowanym, na które trudno dostać się przypadkiem), przemarszom czy manifestacjom, które rażą ich subtelne uczucia, dobrze by i ich przyzwyczaić, że ktoś może oprotestowywać ich pomysły.
n0e2008
>Mnie to "ani grzębi, ani zieje" w sumie, zdjęcia mojego wstrząsu nie powodują nijak.

no, że takowy u Ciebie wywołają to się nie spodziewałem...

>Ale po pierwsze- uważam, że właśnie nieco zafałszowują rzeczywistość, bo nawet w krajach, w których aborcja w 24 tygodniu ciąży jest dozwolona, stanowi ona zdecydowaną mniejszość przypadków (i dobrze, bo to skrajna nieodpowiedzialność)[...]

w kampaniach policji przeciw wypadkom na drogach też pokazuje się różne skrajne i drastyczne sceny by przemówić do wyobraźni.

>Po drugie- skoro nasi drodzy krajowi katolicy maja zwyczaj protestowania przeciw rozmaitym niekatolickim wystawom sztuki (nawet takim biletowanym, na które trudno dostać się przypadkiem), przemarszom czy manifestacjom, które rażą ich subtelne uczucia, dobrze by i ich przyzwyczaić, że ktoś może oprotestowywać ich pomysły.

czemu nie. wolność słowa.
05-11-2009 15:06 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>w którym momencie powiedziałem, że jestem przeciwko obowiązującemu w Polsce prawu? jestem przeciwko aborcji w momencie gdy jedynym argumentem za nią jest "kwestia wyboru" matki (czy też despotycznego ojca bo i tak bywa).
>

Parę postów wyzej podawałeś je w wątpliwość, mówiąc o aborcjach w przypadku wad wrodzonych.
A pozab tym, jak pisze Meret, aborcja w przypadku ciąży będącej wynikiem czynu zabronionego to przecież też "kwestia wyboru".
n0e_
>Parę postów wyzej podawałeś je w wątpliwość, mówiąc o aborcjach w przypadku wad wrodzonych.

gdzie? szukam i szukam i nie widzę.

>A pozab tym, jak pisze Meret, aborcja w przypadku ciąży będącej wynikiem czynu zabronionego to przecież też "kwestia wyboru".

jest to zupełnie inna "kwestia wyboru". gdy zostanę napadnięty to też moją "kwestią wyboru" jest to czy zabiję napastnika.
05-11-2009 16:47 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>>Parę postów wyzej podawałeś je w wątpliwość, mówiąc o aborcjach w przypadku wad wrodzonych.
>gdzie? szukam i szukam i nie widzę.

Pytasz między innymi dlaczego to matka ma wybierać czy dziecko z wadą ma żyć czy nie.

Poza tym tu chociażby masz cytat:
>a czemu akurat przeciętnej żaby? rodzą się dzieci z wadami rozwojowymi. je też można "usuwać" i jest to tylko "kwestia wyboru"?

>jest to zupełnie inna "kwestia wyboru". gdy zostanę napadnięty to też moją "kwestią wyboru" jest to czy zabiję napastnika.
>

No nie do końca. Koncepcja ataku na mnie (ewentualnie moją macicę) to raczej tłumaczenie koncepcji prawa do aborcji jako takiego. A przecież, skoro bronisz "życia", powinieneś go bronić takze w przypadku tej biednej moruli pochodzącej z gwałtu. Cóż ta morula biedna winna?
n0e2008
>A przecież, skoro bronisz "życia", powinieneś go bronić takze w przypadku tej biednej moruli pochodzącej z gwałtu. Cóż ta morula biedna winna?

faktycznie w tym przypadku popieram wybór, natomiast pragmatycznie godzę się na tą niespójność.
nihilnovi (21 punktów)
>zarodek->płód->dziecko->dorosły->starzec - etapy życia człowieka.
Metal + ogumienie + skóra -> podwozie + nadwozie + tapicerka -> samochód -> samochód używany -> złom - etapy istnienia samochodu.

W domu znalazłbym pewnie z pięć niewykonanych samochodów, ale wątpię, czy ktoś by je kupił.
Autografka (10638 punktów)
>>zarodek->płód->dziecko->dorosły->starzec - etapy życia człowieka.
>Metal + ogumienie + skóra -> podwozie + nadwozie + tapicerka -> samochód -> samochód używany -> złom - etapy istnienia samochodu.
>W domu znalazłbym pewnie z pięć niewykonanych samochodów, ale wątpię, czy ktoś by je kupił.

Metal+ogumienie+skóra - możesz z tego zrobić samochód, ale możesz też motocykl, albo i na przykład jakiś sprzęt AGD. Z ludzkiego zarodka, może powstać wyłącznie człowiek. Moim zdaniem, zaprezentowana przez Ciebie analogia, jest nietrafiona.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
n0e2008
>Metal + ogumienie + skóra -> podwozie + nadwozie + tapicerka -> samochód -> samochód używany -> złom - etapy istnienia samochodu.
>W domu znalazłbym pewnie z pięć niewykonanych samochodów, ale wątpię, czy ktoś by je kupił.

tak jak pisze powyżej Autografka analogia kiepska. ogólnie porównanie do czegokolwiek nie będącego człowiekiem jest kiepskie, bo zwierzęta zjadamy, rzeczy niszczymy, a ludzi NIE zabijamy. proste. polecam sprawdzić definicję wyrażenia 'organizm żywy', to na początek.
Meretseger (61860 punktów)
>>Jeśli ten sąsiad umyśli sobie pomieszkiwać w mojej macicy, a w dodatku znajduje się na poziomie rozwoju niższym niż przeciętna żaba, to tak.
>aha, czyli są przypadki kiedy można zabić niewinnego człowieka?
>a czemu akurat przeciętnej żaby? rodzą się dzieci z wadami rozwojowymi. je też można "usuwać" i jest to tylko "kwestia wyboru"?
"Wada rozwojowa" nie musi oznaczać niższego poziomu rozwoju. Jeśli można z nią żyć bez większych problemów, to nie ma o czym mówić.
05-11-2009 09:22 
 Ocena 2 na 2
n0e_ (215 punktów)
>"Wada rozwojowa" nie musi oznaczać niższego poziomu rozwoju. Jeśli można z nią żyć bez większych problemów, to nie ma o czym mówić.

no tak tylko czy daje to prawo matce do decydowania o życiu dziecka? jak ocenimy "życie bez większych problemów"? dziecko może nie mieć "większych problemów" a być odczuwane przez matkę jako "problem". czy jej subiektywne odczucia dają jej prawo do decydowania o śmierci?
05-11-2009 15:04 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>>Jeśli ten sąsiad umyśli sobie pomieszkiwać w mojej macicy, a w dodatku znajduje się na poziomie rozwoju niższym niż przeciętna żaba, to tak.
>aha, czyli są przypadki kiedy można zabić niewinnego człowieka?

Ach, kolego, widzę, że pojęcie sarkazmu jest ci obce Nic to- mogę jedynie współczuć.
Podpowiem- naruszenie czyjejś integralności fizycznej jest dla mnie w tym przypadku podstawowym kryterium oceny.
Odsyłam do mojej rozmowy z Mironowiczem w wątku "Państwo wyznaniowe", która tymi sprawami sie zajmuje, bo nie ma sensu przeklejać całej dyskusji.

>a czemu akurat przeciętnej żaby? rodzą się dzieci z wadami rozwojowymi. je też można "usuwać" i jest to tylko "kwestia wyboru"?

Kwestia wady. W przypadku poważnego niedorozwoju mózgu- i owszem. Na szczęście nawet nasze dość restrykcyjne prawo daje na to przyzwolenie.

A współczucia dla stworzenia bez układu nerwowego raczej nie uda cię się we mnie skrzesać
n0e2008
>Ach, kolego, widzę, że pojęcie sarkazmu jest ci obce

widząc całokształt w twoich wypowiedzi, nie widzę w tym nic śmiesznego.

>Podpowiem- naruszenie czyjejś integralności fizycznej jest dla mnie w tym przypadku podstawowym kryterium oceny.

to jest niebezpieczny argument. zaczynając od tego, że przyczyną istnienia dziecka w ciele kobiety jest ona sama.

>Odsyłam do mojej rozmowy z Mironowiczem w wątku "Państwo wyznaniowe", która tymi sprawami sie zajmuje, bo nie ma sensu przeklejać całej dyskusji.

może przejrzę jak będę miał czas.

>A współczucia dla stworzenia bez układu nerwowego raczej nie uda cię się we mnie skrzesać

dehumanizacja "przeciwnika" - schemat znany z systemów totalitarnych.
05-11-2009 16:10 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)

>zaczynając od tego, że przyczyną istnienia dziecka w ciele kobiety jest ona sama.
Z zasady nie odpowiadam na posty osób niezalogowanych, ale dla Ciebie zrobię wyjątek. Nie, nie "ona sama". Odpowiedzialne są dwie osoby. Jeśli jedna z nich uchyla się od odpowiedzialności, to tej drugiej często pozostaje tylko aborcja. Pamiętaj o tym, zanim obrzucisz epitetami te kobiety, które właśnie tak wybierają.
I coś jeszcze. Sprawdź link, podany przez Autora wątku i zobacz pierwsze zdjęcie od góry. W ten sposób nie krytykuje się obowiązującego prawa - nie publicznie, w miejscu, gdzie są dzieci.
Uważasz, że ta wystawa jest ok czy nie?
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>zaczynając od tego, że przyczyną istnienia dziecka w ciele kobiety jest ona sama.
> Odpowiedzialne są dwie osoby. Jeśli jedna z nich uchyla się od odpowiedzialności, to tej drugiej często pozostaje tylko aborcja. Pamiętaj o tym, zanim obrzucisz epitetami te kobiety, które właśnie tak wybierają.

Przyjmuję to jako Twoje stanowisko w sprawie poszanowania życia i jego wartości w ogóle. Niepotrzebna ta cała dyskusja.
n0e2008
>Z zasady nie odpowiadam na posty osób niezalogowanych, ale dla Ciebie zrobię wyjątek.

forum mnie uparcie wylogowuje i nie chce mi się logować.

>Nie, nie "ona sama". Odpowiedzialne są dwie osoby. Jeśli jedna z nich uchyla się od odpowiedzialności, to tej drugiej często pozostaje tylko aborcja.

ok, przesadziłem, słusznie. wystarczy, że zamienimy w zdaniu "odpowiedzialna jest ona sama" na "jest współodpowiedzialna". sens całości ten sam.

>Pamiętaj o tym, zanim obrzucisz epitetami te kobiety, które właśnie tak wybierają.

a w którym momencie obrzuciłem epitetami jakieś kobiety?

>I coś jeszcze. Sprawdź link, podany przez Autora wątku i zobacz pierwsze zdjęcie od góry. W ten sposób nie krytykuje się obowiązującego prawa - nie publicznie, w miejscu, gdzie są dzieci.

wystawa mogła nie być tylko krytyką prawa, mogła być też (i pewnie była) próbą prewencji poprzez pokazywanie skutków.

>Uważasz, że ta wystawa jest ok czy nie?

wystawa jest ok, natomiast czy w tym miejscu - niekoniecznie.
05-11-2009 16:33 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>widząc całokształt w twoich wypowiedzi, nie widzę w tym nic śmiesznego.

Ale ja wcale nie twierdzę, że miało. Sarkazm nie tylko do tego służy.

>>A współczucia dla stworzenia bez układu nerwowego raczej nie uda cię się we mnie skrzesać
>dehumanizacja "przeciwnika" - schemat znany z systemów totalitarnych.

Twoja opinia na ten temat nie zmienia faktu, że byle żaba ma ten układ nerwowy lepiej rozwinięty.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Twoja opinia na ten temat nie zmienia faktu, że byle żaba ma ten układ nerwowy lepiej rozwinięty.

Dziwne jest porównywanie życia człowieka, do żaby, ale kto jak sobie chce.
06-11-2009 01:13 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Dziwne jest porównywanie życia człowieka, do żaby, ale kto jak sobie chce.

Wybacz wcinkę, witwosie, ale coś z klimatów, zdaje się, Ci bliskich przytoczę:

Czy widzisz te gruzy na szczycie?
Tam wróg twój się kryje jak szczur
Musicie, musicie, musicie
za kark wziąć i strącić go z chmur


W pewnych okolicznościach przyrody porównywanie życia człowieka do zwierzęcia najwyraźniej nie jest już tak dziwne.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Dziwne jest porównywanie życia człowieka, do żaby, ale kto jak sobie chce.
>Wybacz wcinkę, witwosie, ale coś z klimatów, zdaje się, Ci bliskich przytoczę:
>Czy widzisz te gruzy na szczycie?
>Tam wróg twój się kryje jak szczurMusicie, musicie, musicie
>za kark wziąć i strącić go z chmur
W pewnych okolicznościach przyrody porównywanie życia człowieka do zwierzęcia najwyraźniej nie jest już tak dziwne.

Dobrze wiesz, ze nie o tym mowa. Nie mogę rozwinąć tematu, bo jednego porównałem do pewnego zwierzęcia i dostałem ostrzeżenie. Moderacja od miesiąca zbiera się do udzielenia mi odpowiedzi na temat naruszania regulaminu przez pewnego moderatora. Widocznie woli czekać na następne porównanie ze zwierzęciem i wrąbać mi bana, niż udzielić odpowiedzi.
Jak sadzisz? Miesiąc to wystarczający termin, żeby przyjąć, że nie ma już nic do powiedzenia? Jak w urzędzie miejskim? Nie ma odpowiedzi, racja jest po mojej stronie?
05-11-2009 21:10 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Ach, kolego, widzę, że pojęcie sarkazmu jest ci obce
>widząc całokształt w twoich wypowiedzi, nie widzę w tym nic śmiesznego.

Szczęściem w Twoich wypowiedzi całokształcie to i owo śmiesznego dostrzec nietrudno... .

>to jest niebezpieczny argument. zaczynając od tego, że przyczyną istnienia dziecka w ciele kobiety jest ona sama.

Nawet Maryja Zawsze Dziewica na takie dictum by zbaraniała .

>może przejrzę jak będę miał czas.

Łaskawca się trafił .

>dehumanizacja "przeciwnika" - schemat znany z systemów totalitarnych.

To: pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina sobie przeczytaj i wnioski (na miarę Twych możliwości, rzecz jasna...) wyciągnij.
n0e2008
>Szczęściem w Twoich wypowiedzi całokształcie to i owo śmiesznego dostrzec nietrudno... .

zamierzasz dodać cokolwiek merytorycznego czy tylko będziesz literówki wytykać?

>To: pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina sobie przeczytaj i wnioski (na miarę Twych możliwości, rzecz jasna...) wyciągnij.

spodziewałem się, że ktoś zaraz pojedzie prawem Godwina, natomiast ad personam i niskiego poziomu ironia świadczy, że ogólnie to nie masz za wiele do dodania w tej sprawie.
06-11-2009 00:02 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>zamierzasz dodać cokolwiek merytorycznego czy tylko będziesz literówki wytykać?

Nie tylko . Brak wielkich liter też wytknę, co mi tam....

>spodziewałem się, że ktoś zaraz pojedzie prawem Godwina,

I podłożyłeś się celowo z czystej sympatii dla potencjalnych szyderców?

>natomiast ad personam i niskiego poziomu ironia świadczy, że ogólnie to nie masz za wiele do dodania w tej sprawie.

Ale szczególnie, to może bym co wyskrobał... .
n0e2008
jak dla mnie EOT, z trolami nie dyskutuję.
06-11-2009 00:16 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>jak dla mnie EOT, z trolami nie dyskutuję.
Powiedział niezalogowany .
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>Nie, panie Sakowicz. Nie jesteśmy "za aborcją" i nie wychwalamy skrobanek. Jesteśmy za wolnym wyborem. Czy wyrażam się dość jasno, czy mam powtórzyć lub wytłumaczyć obszerniej?
>>a jesteście za wolnym wyborem zabicia np. nielubianego sąsiada?
>Jeśli ten sąsiad umyśli sobie pomieszkiwać w mojej macicy, a w dodatku znajduje się na poziomie rozwoju niższym niż przeciętna żaba, to tak.

Obojętne na jakim poziomie rozwoju jest, nie urodzisz żaby, no chyba, że...
05-11-2009 08:11 
 Ocena 2 na 4
Meretseger (61860 punktów)

>a jesteście za wolnym wyborem zabicia np. nielubianego sąsiada?
Pierwszy raz w życiu żałuję, że niezalogowanemu nie można dać minusa, bo za coś takiego należy się jak amen w pacierzu. Wstrętny demagog.
05-11-2009 09:07 
 Ocena-2 na 4
n0e_ (215 punktów)
prawda w oczy kole? jakiej demagogii? czyste fakty. zabójstwo jest zabójstwem - czy zabijasz sąsiada, człowieka na ulicy, Żyda w trakcie II Wojny Światowej, czy tego nienarodzonego.
05-11-2009 09:15 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>prawda w oczy kole? jakiej demagogii? czyste fakty. zabójstwo jest zabójstwem - czy zabijasz sąsiada, człowieka na ulicy, Żyda w trakcie II Wojny Światowej, czy tego nienarodzonego.
Skoro tak uważasz... Rozumiem, że jesteś przeciwnikiem interwencji w Iraku i w Afganistanie oraz kary śmierci?
n0e_ (215 punktów)
>Skoro tak uważasz... Rozumiem, że jesteś przeciwnikiem interwencji w Iraku i w Afganistanie oraz kary śmierci?

jestem jak najbardziej przeciwnikiem jakichkolwiek interwencji. co do kary śmierci mam odczucia ambiwalentne.
05-11-2009 09:18 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>co do kary śmierci mam odczucia ambiwalentne.
Jak ja co do aborcji.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>co do kary śmierci mam odczucia ambiwalentne.
>Jak ja co do aborcji.

Na czym one polegają? Że to trochę człowiek, a trochę nie? Kiedy już te Twoje, ambiwalentne odczucia zanikają, w którym momencie?
Meretseger (61860 punktów)
>>>co do kary śmierci mam odczucia ambiwalentne.
>>Jak ja co do aborcji.
>Na czym one polegają? Że to trochę człowiek, a trochę nie?
Nie.
>Kiedy już te Twoje, ambiwalentne odczucia zanikają, w którym momencie?
Pisałam o tym wielokrotnie. Nie chce mi się powtarzać tego samego po raz n-ty.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Pisałam o tym wielokrotnie. Nie chce mi się powtarzać tego samego po raz n-ty.

Przypomnij mi, bo gadamy po raz n-ty na ten temat. Może mam sklerozę? Czego się domagasz, jakiego wolnego wyboru?
>
05-11-2009 09:19 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>a jesteście za wolnym wyborem zabicia np. nielubianego sąsiada?
>Pierwszy raz w życiu żałuję, że niezalogowanemu nie można dać minusa, bo za coś takiego należy się jak amen w pacierzu. Wstrętny demagog.

Tak, wstrętny demagog. Ja tam swoich sąsiadów nie chcę zabijać, zwłaszcza jednej sąsiadki. Nikogo nie chcę zabijać. Człowieka w drodze też. Chcesz mieć wolny wybór, masz go przecież. To jak z alkoholikiem. Jak ma silną wolę i upór, zawsze się napije.
Chcesz mieć to ustalone prawnie? Poprzez głosowanie, od kiedy zaczyna się ludzkie życie? To można także przegłosować, na zebraniu wspólnoty mieszkaniowej, sprawę linczu, na dokuczliwym sąsiedzie.

Pozdrawiam.
05-11-2009 09:26 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)

>Chcesz mieć to ustalone prawnie?
Mamy to ustalone prawnie. W przeciwieństwie do linczu na sąsiedzie. Z prawa do aborcji można skorzystać albo nie, przecież nie ma przymusu. Na razie jest wolny wybór w ściśle określonych przypadkach. I to prawo do wyboru bywa łamane, a osoby korzystające z tego prawa są nazywane w najłagodniejszych przypadkach mordercami. W przypadkach skrajnych są zabijane (lekarze w USA, wydarzenia znane powszechnie) - przez "obrońców życia" zresztą.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Chcesz mieć to ustalone prawnie?
>Mamy to ustalone prawnie.

No to o co chodzi? Są określone przypadki, kiedy aborcja jest dopuszczalna. O jakim więc wolnym wyborze napisałaś? Czego się domagasz?
05-11-2009 09:40 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
>>>Chcesz mieć to ustalone prawnie?
>>Mamy to ustalone prawnie.
>No to o co chodzi? Są określone przypadki, kiedy aborcja jest dopuszczalna. O jakim więc wolnym wyborze napisałaś? Czego się domagasz?
Respektowania tego wyboru.
I powrotu do tematu wątku.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>>Chcesz mieć to ustalone prawnie?
>>>Mamy to ustalone prawnie.
>>No to o co chodzi? Są określone przypadki, kiedy aborcja jest dopuszczalna. O jakim więc wolnym wyborze napisałaś? Czego się domagasz?
>Respektowania tego wyboru.

W określonych prawem przypadkach? Respektuję.

>I powrotu do tematu wątku.

A co jest tematem?

Pozdrawiam.
>
05-11-2009 09:52 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)
05-11-2009 09:43 
 Ocena 1 na 1
n0e_ (215 punktów)
> W przypadkach skrajnych są zabijane (lekarze w USA, wydarzenia znane powszechnie) - przez "obrońców życia" zresztą.

skupię się tylko na tym fragmencie bo widzę, że namieszałeś w tym zdaniu. zauważ, że nie są zabijane kobiety, które poddały się aborcji, tylko lekarze, którzy aborcji dokonali - bo to oni, a nie kobiety, są uważani za morderców.

spójrzmy na to z innej strony: jeżeli w trakcie II Wojny Światowej żołnierz niemiecki byłby przeciwny masowym mordom i zabiłby oficera za nie odpowiedzialnego (dajmy na to komendanta Auschwitz) też występowałby w "obronie życia" choć zgodnie z prawem stanowionym byłby mordercą.

dodam, że nie pochwalam, natomiast rozumiem ich decyzje.
05-11-2009 09:50 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
>> W przypadkach skrajnych są zabijane (lekarze w USA, wydarzenia znane powszechnie) - przez "obrońców życia" zresztą.
>skupię się tylko na tym fragmencie bo widzę, że namieszałeś w tym zdaniu.
Namieszałam? To Ty mieszasz.
>zauważ, że nie są zabijane kobiety, które poddały się aborcji, tylko lekarze, którzy aborcji dokonali - bo to oni, a nie kobiety, są uważani za morderców.
A dlaczego? Przecież przemocą aborcji nie wykonują, tylko na życzenie kobiet. Mają do tego prawo.
>spójrzmy na to z innej strony
Nie. To jest zupełnie inna sprawa. Nie mieszaj.
n0e2008
>A dlaczego? Przecież przemocą aborcji nie wykonują, tylko na życzenie kobiet. Mają do tego prawo.

załóżmy, że wygrywa wybory rząd partii X, który legalizuje kradzież. czy zgadzasz się na to by być okradanym? znasz pojęcie nieposłuszeństwa obywatelskiego?

>Nie. To jest zupełnie inna sprawa. Nie mieszaj.

wręcz przeciwnie - dokładnie ta sama. jest istotna różnica pomiędzy prawem stanowionym a prawem naturalnym.
pl.wikipedia.org/wiki/Formuła_Radbrucha
05-11-2009 11:27 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>namieszałeś
>Namieszałam?
Namieszałaś.


* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
05-11-2009 14:00 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>namieszałeś
>>Namieszałam?
>Namieszałaś.
Namieszała, jak zwykle.
05-11-2009 14:23 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)
>>>>namieszałeś
>>>Namieszałam?
>>Namieszałaś.
>Namieszała, jak zwykle.
Mam to we krwi


04-11-2009 18:39 
 Ocena 8 na 10
Alpha Phoenicis (4607 punktów)
Czyli z powodu tego, że mięsko jest pyszne i zdrowe powinniśmy puszczać dzieciom na dobranockę zmasakrowane świńskie łby, zakrwawione flaki leżące na podłodze pomieszczenia, w którym ściany ociekają krwią, koty z odciętymi łapami (w końcu też mięsko, nie? ), psy rozerżnięte piłą mechaniczną na wzdłuż, i co jeszcze... Aha, i biegające kurczaki z odciętą głową i skaczące po patelni martwe węgorze. No bo przecież to "obrazuje jedzenie mięsa, które przecież popieracie. Skoro robienie mięsa jest okej to i efekty tego efekty są okej. Nieprawdaż?"

PS.
Albo wersja dla wegetarian: Marchewki w agonii, buraki całe w buraczanym soku, kalafior uschnięty po stracie kalafiorątka...


Zerwałam żelazne łańcuchy, o Panie.
Lochów twych bezdenne otchłanie
Opuszczam na skrzydłach myśli oświeconych...
05-11-2009 22:19 
 Ocena 2 na 2
Pontifex Maximus (3006 punktów)
>Znowu się narażę, skoro mod juz pozdrowił, ale czy przypadkiem racjonaliści generalnie nie sa za aborcją. Szczególnie żeńska cześć forum potrafi pisać istne epopeje wychwalające skrobanki. A tu propozycja pozwania wystawy ukazującej aborcję ponieważ obraża czyjeś uczucia(religijne ) uzyskuje poparcie forumowiczów. Ja rozumiem, że wystawa jest tendencyjna i ostra w przekazie, ale obrazuje aborcję, którą przecież popieracie. Skoro skrobanka jest okej to i jej efekty są okej. Nieprawdaż?

Nieprawdaż. Ja nie jestem za aborcją w zaawansowanej fazie rozwoju płodu. Jestem za aborcją zygoty; a plakaty z częściami już rozwiniętego płodu to można oglądać studiując medycynę a nie rozwieszać na ulicach miast.


Racjonaliści są też po drugiej stronie
Nie klękamy przed bakterią
bockxer I (1165 punktów)
>że wystawa jest tendencyjna i ostra w przekazie, ale obrazuje aborcję, którą przecież popieracie. Skoro skrobanka jest okej to i jej efekty są okej. Nieprawdaż?

A może byś se chłopie sprawdził jak przebiega rozwój płodu i do jakiego czasu przerwanie ciąży jest dopuszczalne. Mógłbyś też poszukać w którym tygodniu ciąży dokonywana jest przeciętna aborcja, liznąć nieco wiedzy o nieprawidłowościach w przebiegu ciąży, martwych płodach i "przyłożyć" zdobytą wiedzę do tych drastycznch zdjęć. Może wtedy dotrze do ciebie, że nigdzie na świecie nie abortuje się rozwiniętych płodów, chyba że w razie konieczności - najczęściej by ratować życie niedoszłej mamusi, i że taka wystawa to szczyt skurwielstwa.
Satyr (4285 punktów)

Zgadzam się, takie treści nie powinny być pokazywane publicznie. Nie każdy życzy sobie, żeby mu pokazywano takie okropności.

Na marginesie - przez wrodzoną dociekliwość chciałbym zapytać, ile osób z tych, którzy oburzają się (słusznie!) na przytoczone treści nie ma jednocześnie nic przeciw wyuzdanym paradom homoseksualistów w Zachodniej Europie (te u nas zachowują na szczęście przeważający aspekt manifestacji politycznej, natomiast tamte to już jawne i bez ceregieli machanie gumowymi fiutami). Pytam o to oczywiście dlatego, że na forum często pojawiały się opinie z utęsknieniem czekające panującego na Zachodzie "postępu". Wydaje mi się, że to objaw niekonsekwencji w myśleniu i emocjonalnego przywiązania do pewnej określonej ideologii.

Pozdrawiam
04-11-2009 13:04 
 Ocena 1 na 1
hao_ (235 punktów)
>Zgadzam się, takie treści nie powinny być pokazywane publicznie. Nie każdy życzy sobie, żeby mu pokazywano takie okropności.
>Na marginesie - przez wrodzoną dociekliwość chciałbym zapytać, ile osób z tych, którzy oburzają się (słusznie!) na przytoczone treści nie ma jednocześnie nic przeciw wyuzdanym paradom homoseksualistów w zachodniej Europie (te u nas zachowują na szczęście przeważający aspekt manifestacji politycznej, natomiast tamte to już jawne i bez ceregieli machanie gumowymi fiutami). Pytam o to oczywiście dlatego, że na forum często pojawiały się opinie z utęsknieniem czekające panującego na zachodzie "postępu". Wydaje mi się, że to objaw niekonsekwencji w myśleniu i emocjonalnego przywiązania do pewnej określonej ideologii.
>Pozdrawiam
>

Rzeczywiście, ciekawe pytanie. Padło tutaj słowo "wyuzdanej" - więc sądzę, że wszystko - WSZYSTKO - jesteśmy w stanie tolerować do pewnej granicy. Parada - OK, ale w jakiej formie? Co się będzie na niej działo? To chyba możemy wiedzieć dopiero po fakcie. Faktycznie... ciekawe co bym zrobił jakbym stał z dwójką małych dzieci a przede mną na wpół nagi homoś zaczął tańczyć kręcąc tyłkiem i wywijać kutasami. Cóż... może urządziłbym jednoosobową paradę kopnięć z obrotu. A tego samego homosia, w normalnym ubraniu i zachowującego jak przystoi na człowieka pewnie wcześniej zaprosiłbym na herbatkę.

I podobnie z każdym innym tematem.

Kain i Abel - historia ludzkości w trzech słowach
n0e2008
> Parada - OK, ale w jakiej formie? Co się będzie na niej działo?

to możemy wiedzieć już teraz:
www.ateista.org/?p=107
Pontifex Maximus (3006 punktów)

>Na marginesie - przez wrodzoną dociekliwość chciałbym zapytać, ile osób z tych, którzy oburzają się (słusznie!) na przytoczone treści nie ma jednocześnie nic przeciw wyuzdanym paradom homoseksualistów w Zachodniej Europie

Ja jestem przeciwny takim paradom. Jestem tolerancyjny wobec gejów ale ich parady na ulicach są dla mnie takim samym nadużyciem jak pielgrzymki i procesje w tzw. Boże Ciało.

Racjonaliści są też po drugiej stronie
Nie klękamy przed bakterią
n0e _
do zwolenników legalizacji aborcji na życzenie:

mówicie często, że jesteście za "prawem wyboru", ale przeciwko procederowi aborcji osobiście, bo uważacie go za moralnie zły. na pytanie dlaczego jesteście przeciwni uznaniu, że w trakcie aborcji zabijany jest człowiek, co spowodowałoby traktowanie aborcji jako zabójstwa, twierdzicie, że "płód nie jest człowiekiem".

moje pytanie jest takie: skoro aborcja nie jest zabójstwem to dlaczego jest zła i jej nie popieracie?
05-11-2009 11:58 
 Ocena 2 na 4
(Alicja)Duda (25557 punktów)

>moje pytanie jest takie: skoro aborcja nie jest zabójstwem to dlaczego jest zła i jej nie popieracie?
Aborcja ma skutki negatywne dla zdrowia i życia kobiety, pozostawienie płodu którego nie chce - też.
Wybór jest między jednym złem a drugim i dlatego należy go pozostawić kobiecie.
To jej ciało i jej życie.
n0e2008
>>moje pytanie jest takie: skoro aborcja nie jest zabójstwem to dlaczego jest zła i jej nie popieracie?
>Aborcja ma skutki negatywne dla zdrowia i życia kobiety, pozostawienie płodu którego nie chce - też.
>Wybór jest między jednym złem a drugim i dlatego należy go pozostawić kobiecie.
>To jej ciało i jej życie.

no tak, mój sąsiad mnie bardzo irytuje i szczerze go nienawidzę. jego istnienie i konieczność spoglądania na niego codziennie ma negatywne skutki dla mojego zdrowia psychicznego, kto wie może i życia jakbym ze stresu dostał zawału.

wybór zabicia go przeze mnie jest więc wyborem między jednym złem a drugi i dlatego należy go pozostawić mi.

to moja klatka schodowa i moje życie.
n0e2008
PS.
czyli jedynym argumentem przeciwko stosowaniu aborcji w praktyce jest fakt, że może mieć negatywne skutki dla zdrowia (psychicznego) matki?

ale przecież są terapie poaborcyjne, będą jej długo mówić, że nie zrobiła nic złego i w końcu się do tego przekona. czyli można powiedzieć, że właściwie nie ma złych skutków.

spójrzmy zresztą na taki artykuł mówiący o sytuacji w Anglii:
www.timeso(*)tyle/health/article6335880.ece

o wymownym tytule "Women having multiple abortions reaches record high".

Skoro 1/3 kobiet, które poddały się aborcji dokonała ich po raz "drugi, trzeci, czwarty a nawet ósmy", to chyba nie doznały żadnych skutków psychicznych?

a może inaczej: wmówiono im, że aborcja to nie zabójstwo, więc zaczęły ją stosować jako środek antykoncepcyjny ( www.telegr(*)ing-used-as-contraception.html )?
05-11-2009 13:20 
 Ocena 4 na 4
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>Skoro 1/3 kobiet, które poddały się aborcji dokonała ich po raz "drugi, trzeci, czwarty a nawet ósmy", to chyba nie doznały żadnych skutków psychicznych?
>a może inaczej: wmówiono im, że aborcja to nie zabójstwo, więc zaczęły ją stosować jako środek antykoncepcyjny ( www.telegr(*)ing-used-as-contraception.html )?
Kobiety w Anglii zachowują się racjonalnie. Aborcja jest nieodpłatna a środki antykoncepcyjne nie.
n0e2008
>Kobiety w Anglii zachowują się racjonalnie. Aborcja jest nieodpłatna a środki antykoncepcyjne nie.

nie do końca rozumiem teraz intencję twojej wypowiedzi. uważasz, że ich "racjonalne" zachowanie za godne pochwały?
05-11-2009 16:02 
 Ocena 1 na 1
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>>Kobiety w Anglii zachowują się racjonalnie. Aborcja jest nieodpłatna a środki antykoncepcyjne nie.
>nie do końca rozumiem teraz intencję twojej wypowiedzi. uważasz, że ich "racjonalne" zachowanie za godne pochwały?
Uważam że pewne sprawy dotyczące społeczeństwa, jego działań i reakcji są dla niektórych za trudne do zrozumienia.
ateistka
>a może inaczej: wmówiono im, że aborcja to nie zabójstwo, więc zaczęły ją stosować jako środek antykoncepcyjny ( www.telegr(*)ing-used-as-contraception.html )?

Tyle tylko, że to kościół katolicki wmówił niektórym, że antykoncepcja=aborcja=morderstwo.
Nic dziwnego, że pojawiły się kobiety, które wolą to morderstwo popełnić kilka razy w życiu - decydując się na aborcję, niż popełniać je kilka razy w miesiącu (zgodnie z "nauką" kk - przy każdym stosunku z zastosowaniem antykoncepcji) przez kilka lat.
Jeden z licznych przykładów na szkodliwość działalności kk.
05-11-2009 13:28 
 Ocena 4 na 4
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Jest różnica pomiędzy kilkoma komórkami a żyjącym człowiekiem.
Człowiek podlega ochronie od urodzenia do śmierci. Przed urodzeniem można mówić jedynie o projekcie człowieka.
Ale odbiegamy od tematu wątku a jest nim wystawa antyaborcyjna na której prezentowane są zafałszowane zdjęcia aborcji po to by szokować.
Każde kłamstwo jest dozwolone w mniemaniu "obrońców płodów".
n0e2008
>Jest różnica pomiędzy kilkoma komórkami a żyjącym człowiekiem.

no to będzie ciekawe - poproszę o dowód, że te "kilka komórek" nie jest żyjącym człowiekiem. jak zejdziemy do definicji może się okazać, że niemile się zaskoczysz.

>Człowiek podlega ochronie od urodzenia do śmierci. Przed urodzeniem można mówić jedynie o projekcie człowieka.

bzdura. jest to jak najbardziej człowiek. a jeżeli jest człowiekiem to dysponuje podstawowym prawem jakim jest prawo do życia i prawo do nienaruszania jego nietykalności cielesnej.

>Ale odbiegamy od tematu wątku a jest nim wystawa antyaborcyjna na której prezentowane są zafałszowane zdjęcia aborcji po to by szokować.

masz jakiś dowód, że są zafałszowane? czy po prostu "prawda w oczy kole"?

>Każde kłamstwo jest dozwolone w mniemaniu "obrońców płodów".

na razie żadnego kłamstwa nie dowiodłaś, sama natomiast manipulujesz podstawowymi definicjami biologicznymi. kto tu jest kłamcą?
05-11-2009 15:59 
 Ocena 3 na 3
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Na ten temat było już kilka dyskusji i nie mam zamiaru czytać i powtarzać bez końca tych samych argumentów. W sprawie aborcji jest dużo fałszu i zakłamania spowodowanego religią. Poczytaj inne watki w tej sprawie. Choć jak znam życie i tak nic do ciebie nie dotrze.
Żegnam.
n0e2008
>W sprawie aborcji jest dużo fałszu i zakłamania spowodowanego religią.
a co mnie to interesuje? wierzący jestem?

>Choć jak znam życie i tak nic do ciebie nie dotrze.
zezwolenie na zabijanie na pewno do mnie "nie dotrze".

>Żegnam.
adios
hao_ (235 punktów)
W piątek 6 listopada złożyłem na policji (mimo sprzeciwu wielu głosów znajomych-moich znajomych-moich znajomych hehehe oraz agresywnego sprzeciwu większości czytelników forum mojego miasta, typu "Tu zaczyna śmierdzieć gównem" itp - wybaczcie ale mnie to strasznie bawi ) zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia, które miły pan policjant zakwalifikował jako zawiadomienie o popełnieniu PRZESTĘPSTWA z paragrafu 202.

Trochę się obawiałem, że uprzejmie przyjęcie mnie przez dyżurnego to po prostu profesjonalizm. Ale potem okazało, się, że mój pozew najwyraźniej mu się spodobał i trochę rozbawił (pozytywnie oczywiście), co wyraził przez "No tak, świerszczyki z kiosków to kazali usuwać" )

Na koniec spytał, czy zdaję sobie sprawę, że to i tak w naszym mieście zostanie najprawdopodobniej umorzone - cóż, pewnie ma rację

Teraz czekam na pismo z prokuratury

Pozdrawiam!


Kain i Abel - historia ludzkości w trzech słowach
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>W piątek 6 listopada złożyłem na policji

Gratuluję.

>Teraz czekam na pismo z prokuratury

Bardzo jestem ciekaw. Ponieważ Polska nie jest państwem prawa, w tej sprawie powinienem być pesymistą, ale mamy ostatnio klimat sprzyjający do walki z pedofilami sadystami, więc mam nadzieję, że ludzie publicznie podniecający się takimi jatkami, zostaną ukarani.

doku
Canon (433 punktów)
>W piątek 6 listopada złożyłem na policji (mimo sprzeciwu wielu głosów znajomych-moich znajomych-moich znajomych hehehe oraz agresywnego sprzeciwu większości czytelników forum mojego miasta, typu "Tu zaczyna śmierdzieć gównem" itp - wybaczcie ale mnie to strasznie bawi ) zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia, które miły pan policjant zakwalifikował jako zawiadomienie o popełnieniu PRZESTĘPSTWA z paragrafu 202.
>Trochę się obawiałem, że uprzejmie przyjęcie mnie przez dyżurnego to po prostu profesjonalizm. Ale potem okazało, się, że mój pozew najwyraźniej mu się spodobał i trochę rozbawił (pozytywnie oczywiście), co wyraził przez "No tak, świerszczyki z kiosków to kazali usuwać" )
>Na koniec spytał, czy zdaję sobie sprawę, że to i tak w naszym mieście zostanie najprawdopodobniej umorzone - cóż, pewnie ma rację
>Teraz czekam na pismo z prokuratury
>Pozdrawiam!
>
Kain i Abel - historia ludzkości w trzech słowach


Nie tak dawno, bo kilka(2-3) lat temu na krakowskim rynku przez krótki czas były ustawione rzeźby jakiegoś artysty. Znikły gdyż na jednej czy tam 2ch widniał męski członek wyeksponowany nie bardziej jak na starych greckich rzeźbach. Jednemu krakusowi taki widok nie odpowiadał, złożył skargę i buch- ze wszystkich rzeźb ostała się jedynie twarz (krakusy wiedzą o jaką chodzi). Wiem, że piszę cholernie ogólnikowo, brak tu konkretów lecz mam na celu pokazanie, iż cała sprawa nie jest do końca przegrana. Jeśli w Krakowie, usunięto rzeźby ze względu na malutkiego peniska, a sprawa była nawet przez krakowskie media nagłośniona to wydaje mi się, że i Tobie uda się zdziałać coś w swoim mieście, bo na ile absurdalnym jest usuwać sztukę ze względu na ekspozycje anatomii nie większą jak w książce do sztuki dla podstawówki, to usuwanie plakatów z brutalnym mięchem i wulgarnym pogwałceniem ludzkiej godności powinno być normą.
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Pozew do sądu bywa skuteczny.
bielskobia(*)-bielski-sad-grodzki,id,t.html
24-11-2009 14:56 
 Ocena 1 na 1
hao_ (235 punktów)
>Pozew do sądu bywa skuteczny.
>bielskobia(*)-bielski-sad-grodzki,id,t.html

Wielkie dzięki za linka!

U mnie afisze zostały zdjęte po około tygodniu od zgłoszenia sprawy na policję. Czekam teraz na wyrok. Pozdrawiam. Napiszę jak coś więcej będę wiedział

Kain i Abel - historia ludzkości w trzech słowach

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365