 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-08-2006 18:59 | Olmlyr (79 punktów) | Kresy czy Zachód?? | Czy tereny wschodnie II RP zabrane nam przez ........... ze Związku Radzieckiego byłyby dziś ważnejsze dla polskiej geopolityki, kultury, gospodarki i nauki od zachodnich i płn. wschodnich regionów dzisiejszej Polski? Wilno czy Szczecin? Lwów czy Wrocław? Grodno czy Olsztyn? Polesie czy Bałtyk? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| waldmarc | Oczywiście, że Ziemie Zachodnie. Prawdę mówiąc Kresy to była bieda z nędzą i przesunięcie granic Polski na Zachód jest jednym ze szczęśliwszych trafów w naszej najnowszej historii. Gdybyśmy utrzymali np. Ukrainę Zachodnią to po 1989 r. prawdopodobny byłby scenariusz jugosłowiański, a do czego zdolni są ukraińscy nacjonaliści wiadomo z historii.
|
|
| rozumek | >Czy tereny wschodnie II RP zabrane nam przez ........... >ze Związku Radzieckiego byłyby dziś ważnejsze dla polskiej >geopolityki, kultury, gospodarki i nauki od zachodnich i >płn. wschodnich regionów dzisiejszej Polski? >Wilno czy Szczecin? >Lwów czy Wrocław? >Grodno czy Olsztyn? >Polesie czy Bałtyk? To przesuwanie, niestety trwa. Dziś, przesuwa się naród do Londynu. A może byśmy tak kiedyś przestali sami się przesuwać i stanęli w obronie granic naszej AKTUALNEJ Ojczyzny(obojętne jak i w którą stronę przesuniętej wcześniej)? Może kiedyś wreszcie Matka Polka, zacznie uczyć swoje dzieci patriotyzmu, zamiast nieustannego przesuwania granic?
|
|
| qazad | >Czy tereny wschodnie II RP zabrane nam przez ........... >ze Związku Radzieckiego byłyby dziś ważnejsze dla polskiej >geopolityki, kultury, gospodarki i nauki od zachodnich i >płn. wschodnich regionów dzisiejszej Polski? >Wilno czy Szczecin? >Lwów czy Wrocław? >Grodno czy Olsztyn? >Polesie czy Bałtyk?
Winston Churchill dosyć jasno określił, że oddanie Polsce Śląska jest równoznaczne z podarowaniem małpie zegarka. I chyba faktycznie, bo sam program restrukturyzacji śląskich kopalń kosztował ponoć 40mld pln - ale tak bywa, jedni potrafią z bogactwa naturalnego wyciągać pieniądze, dla innych ten dar jest ciężarem.
Szczecin/Wilno - dzisiaj Zachodniopomorskie to czołówka rekordzistów bezrobocia - natomiast Wilno - to centrum kulturalne wschodu.
Co do Bałtyku, to zawsze mielismy do niego dostęp, a Olsztyn - nic o tym mieście nie wiem, poza tym, że to stolica warmińsko-mazurskiego - region rolniczego, które jest od lat rekordzistą w poziomie stopy bezrobocia.
To garść faktów odnośnie stanu dzisiejszego - powojenne korzysci z tych regionów nie są mi znane.
|
|
 | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | >Winston Churchill dosyć jasno określił, że oddanie Polsce Śląska jest równoznaczne z podarowaniem małpie zegarka. I chyba faktycznie, bo sam program restrukturyzacji śląskich kopalń kosztował ponoć 40mld pln - ale tak bywa, jedni potrafią z bogactwa naturalnego wyciągać pieniądze, dla innych ten dar jest ciężarem. Nie wystarczy mieć pokłady węgla pod ziemią, żeby zbijać na tym kasę. Trzeba jeszcze, żeby ten węgiel miał odpowiednią wartość opałową, żeby zawartość "węgla w węglu" była odpowiednia (więcej węgla w urobku niż kamieni), żeby nie trzeba było go wydobywać z głębokości kilku kilometrów, żeby nie było zbyt dużo metanu, no i trzeba mieć ludzi potrafiących SPRZEDAWAĆ a nie wyłącznie kopać i tłuc kasę siedząc w biurach państwowych spółek węglowych. No i trzeba mieć też rząd, który nie będzie pompował miliardów na konta nie przynoszących żadnego zysku kopalni ze strachu przed górnikami - terrorystami.
|
|
|  | | kszan (559 punktów) | Myślę, że Twoja wiedza o Śląsku A.D. 2006 jest delikatnie mówiąc ..... powierzchowna. Kopanie węgla i wizerunek czernych od węglowego pyłu górników powoli na Śląsku zanika, a przemysł węglowy od wielu lat zmniejsza swój udział w gospodarce tego regionu. Jest to jeden z najprężniejszych regionów w kraju obok Warszawy, Gdańska, Krakowa, Wrocławia i Poznania, na dodatek dosć duża aglomeracja (3,5 mln). Opowieści o dopłacaniu do Śląska można między bajki włożyć. Ok dobrych kilku lat jest tu niskie bezrobocie i mnóstwo wykwalifikowanych pracowników (niestety coraz mniej bo samoloty do Londka i Duesseldorfu pękają wszwach), co widać po ilości inwestycji w przemysł samochodowy, elektoniczny i ogólnie na wyższym poziomie niż kopanie węgla. co do efektywności kopalń - dopóki zarząd spółek węglowych będzie przyjeżdżał w teczce z kluczem partyjnym nie widzę szans na poprawę sytuacji ale jak wspomniałem wcześniej to tylko pewna część gospodarki Śląska.
|
|
| |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle? Skoro Śląsk tak pięknie się rozwija gospodarczo, to skąd te samoloty do Niemiec wypełnione Ślązakami? Skąd te najazdy górników-rozbójników na Warszawę?
|
|
| | |  | | rozumek | >Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle? >Skoro Śląsk tak pięknie się rozwija gospodarczo, to skąd te samoloty do Niemiec wypełnione Ślązakami? >Skąd te najazdy górników-rozbójników na Warszawę? Tak źle jest stąd, że nie tylko Tobie, obcy pomylili się ze swoimi. A może górnicy wolą przyjechać do Warszawy, bo wolą pracować dla Polski niż dla Niemiec? A może chcą, żebyś odczepił się od sprzedawania ICH węgla obcym, bo wolą sami go zużyć wspólnie z rodakami? Jeśli chcesz sprzedawać polski kapitał i pracę rodaków obcym, to może, zanim to zrobisz, sam byś gdzieś wyjechał? Możesz przy okazji zabrać wszystkich nierobów, sprzedawczyków i zdrajców, których wybrałeś sobie do współpracy w handlu nami i naszą własnością. A zanim przestaniecie sprzedawać górników, może byście przestali robić to z lekarzami, inżynierami i naukowcami? Myślisz, że jak długo uda Wam się pożyć z tego handelku, zanim przehandlujecie samych siebie?
|
|
| | | |  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | Pomyliłeś adresatów - ja nie jestem ani posłem, ani członkiem rządu.
|
|
| | | | |  | | rozumek | >Pomyliłeś adresatów - ja nie jestem ani posłem, ani członkiem rządu. Ale ich nie tylko wybierasz, ale także zachęcasz, do sprzedawania górników, ich kopalń i ich węgla. Nie uważasz, że zanim sprzedasz, wypadałoby kupić?
|
|
| | |  | | kszan (559 punktów) | 1.Najazd był jeden i chyba rok temu. 2.Nic tak nie sprzyja rozwojowi jak samodzielność - tzn. swobda podejmowania decyzji gospodarczych na szczeblu lokalnym. Jestem przekonany, że gdyby województwa były samodzielne gospodarczo i podatki zostawałyby tam właśnie - poza oczywiście obowiązkową częścią na wydatki centralne (wojsko, policja itd.) ich sytuacja gospodarcza byłaby o niebo lepsza (patrz teczka i klucz w poprzedni poście). Przykład? Dodatni wynik finansowy Śląskiej Kasy Chorych (+500 mln zł) przed położeniem łapy na pieniądzach z NASZYCH podatków przez min. Łapińskiego i Kolegów. Te pieniądze były częścią podatku dochodowego płaconego przez wszystkich obywateli Woj.Śląskiego, więc skoro tu była nadwyżka to chyba w pozostałęj części podatku też? Skończmy wrzeszcie z mitem DOPŁACANIA do Śląska przez resztę kraju bo to jest po prostu nieprawda. Uczciwie byłoby zrobić krótki bilans - koszty/zyski dla każdego województwa tylko obawiam sie zę wyniki mogłyby być niekorzystne dla tego największego.
|
|
| | | |  | | rozumek | > Skończmy wrzeszcie z mitem DOPŁACANIA do Śląska przez resztę kraju bo to jest po prostu nieprawda. No pewnie, że nie. Wszyscy wiemy, że zarówno do Ślaska, jak całego kraju, dopłacają wyłącznie nasi biedni, wybieralni władcy i ich poborcy podatkowi. Dziura im się od tego robi w prywatnych budżetach ogromna. Dlatego, trzeba im pomagać w szukaniu nowych sponsorów. W poszukiwaniu sponsorów, wysyłają naród granicę. Trzeba będzie, wyślą i na Księżyc.
|
|
| eddie (19 punktów) | > Czy tereny wschodnie II RP zabrane nam przez ...........> ze Związku Radzieckiego byłyby dziś ważnejsze dla polskiej> geopolityki, kultury, gospodarki i nauki od zachodnich i> płn. wschodnich regionów dzisiejszej Polski?> Wilno czy Szczecin?> Lwów czy Wrocław?> Grodno czy Olsztyn?> Polesie czy Bałtyk?Nie znam sie, ale Lwów byl chyba wazniejszy dla kultury polskiej niz wszystkie inne miasta razem. I z tego co slyszalem, to obroncy Kresow nawet nie udawali ze sa racjonalni - kierowali sie romantyzmem, przywiazniem do "ziemi" czy "klanu". Racjonalnie tego sie chyba ne da nawet ocenic.
|
|
| duda (175 punktów) | Potencjalnie zyskaliśmy pod względem zasobów naturalnych, infrastruktury, czy nawet aspektów geopolitycznych (Europa Wschodnia to dziś tak niedobrze brzmi  ). Jest tylko pytanie czy potrafiliśmy to wykorzystać. Ktoś przytoczył tu porównanie do małpy, która dostała zegarek. Jest dość drastyczne, ale po częsci słuszne. Mieszkańcy "ziem odzyskanych" to w ogromnej większości repatrianci i ludzie przybyli przez peerelowskie nakazy pracy. Autochtonów pozostało niewielu, skwapliwie korzystali z okazji ucieczki do Niemiec, tak jak mieszkańcy kresów do Polski. Nowym gospodarzom przyszło żyć na obcej ziemi, często za sąsiadów mając ludzi pochodzących z drugiego krańca byłej IIRP. Nieprzyzwyczjeni do lokalnych warunków, wychowani w odmiennej kulturze, nie mogli wykorzystać pruskich doświadczeń, a zdobywanie własnych trwało długo. Często dopowadzali wręcz do dewastacji tego, co po Niemcach pozostało np. budynków, używanych często wbrew swojemu przeznaczeniu, maszyn rolniczych które miały być używane przez ludzi przywykłych raczej do motyki niż traktora, czy urządzeń przemysłowych, na których Polacy zwyczajnie się nie znali. Brak zakorzenienia i emocjonalnych powiązań powodował traktowanie tych terenów przez przybyłych jak "ziemię niczyją". Po wojnie brakowało specjalistów, którzy mogli by pomóc w ponownym zagospodarowaniu tych terenów, były problemy z organizowaniem edukacji czy służby zdrowia, przystosowaniem pruskiej infrastruktury. Zyskaliśmy dużo większy dostęp do morza, ale nie staliśmy się dzięki temu morska potęgą. Wydaje mi sie też czasem, że mieszkańcy "ziem odzyskanych cierpią na specyficzny "poniemiecki" kompleks. Mimo, że wyrasta tam już trzecie czy nawet czwarte pokolenie, dalej czują się tam obco, dają sobie wmówić, że coś jest nie tak, mimo że to Wilno czy Lwów są im bardziej obce niż Prusy czy Pomorze. Czy jednak Kresy, gdyby zostały w Polsce rozwijałyby się lepiej niż przyłączone tereny? Trudno mi powiedzieć. Porównywanie tego jak rozwija się Wilno jako stolica niepodległej Litwy z tym jak rozwijałoby się jako jedno z wielu większych polskich miast jest pozbawione sensu. Kresy stały by się pewnie peryferiami, taką "ścianą wschodnią", która była by jeszcze uboższa od tej obecnej. Problemem była by na pewno różnorodność etniczna, jakieś ruchy separatystyczne pewnie pojawiłyby się na Ukrainie czy Wileńszczyźnie. Myślę, że na tej wymianie pod względem rozwoju kraju, gospodarki "wyszliśmy na zero". Nie da się jednak ocenić strat ludzi, którzy musieli opuścić swoją rodzinną ziemię, czy żołnieży polskich, którzy dowiadywali się za granicą, że już nie mają dokąd wracać. Szkoda też długiej polskiej tradycji i historii Wilna czy Lwowa. Można sie pocieszać, że to tylko sentymenty. Jednak zostawiają one ślad w ludzkiej psychice, widoczny nawet dziś. P.S. Z góry przepraszam za wszelkie uogólnienia, mieszkam na Mazurach, więc możliwe, że lokalne doświadczenia przenoszę na wszystkie tereny przyłaczone do Polski po II wojnie. Myślę jednak, że pewne rzeczy są dla nich wspólne. Pozdrawiam wszystkich mieszkających na "ziemiach odzyskanych".
|
|
 | | rozumek | > Brak zakorzenienia i emocjonalnych powiązań powodował traktowanie tych terenów przez przybyłych jak "ziemię niczyją". Większość Polaków, niestety, ma ten przykry zwyczaj, że każdy teren tak od wieków traktuje. I swój, i cudzy. Dlatego, tak trudno nam utrzymać państwowość. I dlatego, tak wielu, myli swój i innych nacjonalizm, ze swoim i innych patriotyzmem. Albo kiedyś wreszcie "nabawimy się" patriotyzmu, albo wzorując się na żydowskiej religii i żydowskim nacjonaliźmie, powtórzymy i historię tego narodu.
|
|
|  | | duda (175 punktów) | Masz w dużym stopniu rację, ale migracje po II wojnie światoowej jeszcze ten problem uwydatniły. Darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda. Do tego stopnia, że wypadają mu wszystkie, które jeszcze miał.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|