 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-08-2007 11:52 | rybek (90 punktów) | Logika trójwymiarowa | Czy ktokolwiek spotkał się z czymś takim jak "logika trójwymiarowa". Często w dyskusjach z księżmi spotykam sie z takim właśnie uzasadnieniem istnienia Boga. Twierdzą, że "tradycyjna" logika (nazywaja logiką dwuwymiarową: tak i nie), ze wzgledu na swoje ograniczenia nie jest w stanie stwierdzic istnienie Boga. Logika trójwymiarowa (tak, nie, nie wiem) jest w stanie to uczynić.
Osobiscie uważam, że to kolejny, paranaukowy, sposób "uzasadnienia" istnienia Boga. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | > Czy ktokolwiek spotkał się z czymś takim jak "logika> trójwymiarowa". Często w dyskusjach z księżmi spotykam sie> z takim właśnie uzasadnieniem istnienia Boga. Twierdzą, że> "tradycyjna" logika (nazywaja logiką dwuwymiarową: tak i> nie), ze wzgledu na swoje ograniczenia nie jest w stanie> stwierdzic istnienie Boga. Logika trójwymiarowa (tak, nie,> nie wiem) jest w stanie to uczynić.> Osobiscie uważam, że to kolejny, paranaukowy, sposób> "uzasadnienia" istnienia Boga.A tam. To jest używanie terminów których sie nie rozumie i nazywanie narzędzia materiałem a materiału narzedziem. Logika "dwuwymiarowa" to logika zwana klasyczną. Ta "trójwymiarowa" to pewnie ma być logika wolna, chociaz jestem pewna, że cytowana osoba nie ma pojęcia co to jest. Uzasadnianie istnienia boga istnieniem więcej niz jednego systemun logicznego (a jest ich kilka) to taki chwyt na wprawienie w zakłopotanie osoby która niewiele wie o logic jako nauce. A autor tego stwierdzenia albo sam tez niewiele wie albo z premedytacją wykorzystuje niewiedzę innej osoby (nie wiem czy chrześcijaninowi wypada??) Logika co do zasady niczego nie stwierdza. Logika to narzędzie analizy. Stwiedzić może człowiek używający tego narzędzia. To pies kręci ogonem a nie ogon psem
|
|
| Witold Baryluk (630 punktów) | >Czy ktokolwiek spotkał się z czymś takim jak "logika >trójwymiarowa". Często w dyskusjach z księżmi spotykam sie >z takim właśnie uzasadnieniem istnienia Boga. Twierdzą, że >"tradycyjna" logika (nazywaja logiką dwuwymiarową: tak i >nie), ze wzgledu na swoje ograniczenia nie jest w stanie >stwierdzic istnienie Boga. Logika trójwymiarowa (tak, nie, >nie wiem) jest w stanie to uczynić. >Osobiscie uważam, że to kolejny, paranaukowy, sposób >"uzasadnienia" istnienia Boga.
Nie trójwymiarowa, a trójwartościowa. Zwaną logika Łukasiewicza, albo L3. Innych typów logik jest też sporo. Mają one wiele zastosowań. Słyszałem że ktoś np. próbował używać logiki L3 to opisu mechaniki kwantowej. Innym ciekawym faktem jest iż logika L3 i system trójkowy (zamiast binarnego) były uzywany w kilku komputerach (badawczych w Rosji).
Co do istnienia boga. Nie wiem w jaki sposób pomaga ona w uzasadnieniu istnienia boga. Mogła by pomóc jedynie jeśli istnienie boga wynikało by z innych przesłanek, a nie wynika, choćby z powodu braku dobrej definicji boga.
|
|
| JATO (2644 punktów) | Stawiając sprawę w ten sposób KRK ma rację. Ale pierwej wyjaśnienie.Klasyczny Rachunek Zdań (KRZ - czyli właśnie logika klasyczna) dopuszcza tylko dwie wartości logiczne jako wartość zdania. Mianowicie Prawda (1) oraz Fałsz (0). Dociekania matematyczne na niwie Logiki doprowadziły do pomysłu by w dziedzinę wałczyć zdania niezupełnie odpowiadające zdaniom logicznym w sensie KRZ.Rozpatrzmy zdanie o treści "Jest około drugiej". Jaką wartość mu przyporządkować? W końcu 18.00 to również "około drugiej". I temu podobne dywagacje. Wprowadzono wartość logiczna 1/2 - zdanie niepewne etc... Poszło jak z płatka. Wartości z przedziału [0,1]. Zbiór mocy continuum. I fiuuu. Mamy rachunek prawdopodobieństwa. Jeżeli zatem klecha zaczyna mówić o logice trójwymiarowej to ma rację.Oczywiście nie ma większego pojęcia o czym mówi i mówi również wbrew lansowanym dogmatom. Zdanie "Bóg istnieje" ma w jego rozumieniu wartość logiczną 1/2. Agnostycy górą.  Pozdrawiam serdecznie. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
| Drobner | >Twierdzą, że "tradycyjna" logika (nazywaja logiką dwuwymiarową: tak i nie), ze wzgledu na swoje ograniczenia nie jest w stanie stwierdzic istnienie Boga. Logika trójwymiarowa (tak, nie, nie wiem) jest w stanie to uczynić. Osobiscie uważam, że to kolejny, paranaukowy, sposób "uzasadnienia" istnienia Boga.
W kwestii "boga' należy rozpatrzyć logikę co najmniej pięcio WYMIAROWĄ (WARTOŚCIOWĄ): 1 nie istnieje (to jest prawda) 2 tak 3 nie 4 nie wiem 5 nie wiem co to "bóg" (zwłaszcza to prawda)
Zaproponuj księdzu jedną z "teologii trójwymiarowych": np: - "istnieje nieistniejący bóg o którym księża wiedzą wszystko"; - "nie ma istniejącego boga o którym księża znowu wiedzą wszystko" - "nie ma nieistniejącego boga o którym księża nie wiedzą nic" - "istnieje istniejący bóg o którym księża gówno wiedzą"
Ciekawym, co powiedzą ci 'specjaliści'?
(Moje 'zabawy formalno - logiczne można śmiało rozwijać w nieskończoną liczbę WYMIARÓW)
Drobner, rzadko zniżający się do logik mniej niż trzydzieści siedem WYMIARÓW.
|
|
| Drobner | >Twierdzą, że "tradycyjna" logika (nazywaja logiką dwuwymiarową: tak i nie), ze wzgledu na swoje ograniczenia nie jest w stanie stwierdzic istnienie Boga. Logika trójwymiarowa (tak, nie, nie wiem) jest w stanie to uczynić. Osobiscie uważam, że to kolejny, paranaukowy, sposób "uzasadnienia" istnienia Boga.
W kwestii "boga' należy rozpatrzyć logikę co najmniej pięcio WYMIAROWĄ (WARTOŚCIOWĄ): 1 nie istnieje (to jest prawda) 2 tak 3 nie 4 nie wiem 5 nie wiem co to "bóg" (zwłaszcza to prawda)
Zaproponuj księdzu jedną z "teologii trójwymiarowych": np: - "istnieje nieistniejący bóg o którym księża wiedzą wszystko"; - "nie ma istniejącego boga o którym księża znowu wiedzą wszystko" - "nie ma nieistniejącego boga o którym księża nie wiedzą nic" - "istnieje istniejący bóg o którym księża gówno wiedzą"
Ciekawym, co powiedzą ci 'specjaliści'?
(Moje 'zabawy formalno - logiczne można śmiało rozwijać w nieskończoną liczbę WYMIARÓW)
Drobner, rzadko zniżający się do logik mniej niż trzydzieści siedem WYMIARÓW.
|
|
 | | rybek (90 punktów) | Dzięki wszystkim za odpowiedzi  Dobrze jest się spytać kogoś kto ma o czymś znacznie większe pojęcie  Tak mnie ten temat (logiki w ogóle)zaciekawił, iż zamierzam sobie coś na ten temat poczytać.
|
|
|  | | Drobner | Do tej pory wydawało mi się, że to 'kościół' potępiał w czambuł "relatywizm" (przynajmniej moralny). Istotą zabiegów 'Twojego' księdza jest zdyskredytowanie "zasady wyłączonego środka": albo wypowiedź jest prawdziwa, albo jest fałszywa.
We wszystkich wypowiedziach, w którtych używa się rzeczownika 'bóg', rzeczownik ten NIE MA zdefiniowanej treści i, co za tym idzie, nie ma desygnatu. Toteż wypowiedzi te nie są ani prawdziwe, ani fałszywe - bo są NIEZROZUMIAŁE, SĄ BEZ TREŚCI.
Ale 'Twój' ksiądz ARBITRALNIE nadaje im wartość 'prawdy'. Taki zabieg nazywa się wprowadzeniem AKSJOMATU.
Cała ich działalność polega na UDOWADNIANIU AKSJOMATU, co jest głupie, niepoważne i nielogiczne (w sensie normalnej logiki).
Drobner, który zniżył się z 37-wartościowej do 2-wartościowej logiki.
PS. Zapytaj księżulka, czyje to są słowa: "Niech wasza mowa będzie: tak, tak albo nie, nie". Autor NIE ZOSTAWIŁ MIEJSCA na 'trzeci wymiar logiki'. Cóż: przecież po to są kościoły, by zmieniać słowa swoich bogów.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|