Racjonalista - Strona głównaDo treści
Odszedł Ryszard Filipski

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-10-2021 08:55Arminius (25555 punktów)Odszedł Ryszard Filipski
Ocena 1 na 1
Zmarł Ryszard Filipski - aktor charakterystyczny, odtwórca kultowej roli Hubala w filmie o tym samym tytule Bohdana Poręby. Filipski był nie tylko aktorem charakterystycznym, miał także bardzo.....charakterystyczne poglądy oraz niestandardowy styl bycia.
Na wieść o jego śmierci zerknąłem do wikipediowskiego biogramu aktora - i znalazłem tam dwie następujące perełeczki:

"Bogusław Linda:
Wtedy zorientowałem się, że to, co mnie tak drażni w polskich filmach, to fakt, że nikt tam nie gra normalnie, tylko grają, jakby grali nadal dla siódmego rzędu! Czyli to jest granie teatralne. Jedynym, który tego nie robił, był Ryszard Filipski. Wspaniały, niewykorzystany aktor".

"Kazimierz Kutz, reżyser, w książce Klapsy i ścinki:
Swego czasu znany i utalentowany aktor. (...) Miał swój dobry okres w filmie. Ale często role, które grywał, przenosiły się na jego życie prywatne. A ponieważ grywał postacie historyczne – Hubala czy Piłsudskiego – tworzyły się dziwne sytuacje. Kiedy prowadził teatr w Nowej Hucie (...) zarządził zbiórkę w lesie. Nakazał wszystkim aktorom ubrać teatralne partyzancko–wojskowe mundury, wsiąść na konie i jechać tyle a tyle na wyznaczony azymut. (...) Kiedy oddział osiągnął cel, na polanie – opodal ogniska – [aktorzy] zobaczyli [Filipskiego przebranego za] Piłsudskiego. Stał jak żywy, wsparty o szablę".


Było coś autentycznego w tej postaci - coś co wielu najpewniej brało za kabotynizm
Mi najbardziej zapadła w pamięci Jego rola Soroki w filmie Potop Hoffmana.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szarley (54911 punktów)
Ja raczej pamiętam "Południk zero" , jeden z niewielu filmów próbujących uczciwych rozliczeń z polskimi łajdactwami

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)obejrzałem
>Ja raczej pamiętam "Południk zero" , jeden z niewielu filmów próbujących uczciwych rozliczeń z polskimi łajdactwami
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Nie znałem tego filmu. Obejrzałem go wczoraj na Youtube. Bardzo dobry. taki polski eastern czy też w zasadzie "western" kojarzący się jednoznacznie z "Prawem i pięścią". I zaskakująco dobra fabuła - nie według czarno - białego schematu: wyrodni Niemcy wspaniali Polacy - tylko trochę bardziej złożona.
30-10-2021 20:13 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)Odp: obejrzałem
Obydwa filmy są interesujące, ale różni je jedno przesłanie. Holoubek jest w opuszczonym, poniemieckim mieście. Filipski przyjeżdża do wsi w której mieszkają autochtoni, mówiący słowiańskim językiem. Obydwa te filmy opisują (choć nieumyślnie) historię Śląska. Zwłaszcza okolic Prudnika, Nysy, Grodkowa.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Odszedł Ryszard Filipski
Przyznam, że to był mój ulubiony aktor i tylko dla niego chodziłem na filmy z jego udziałem. Cóż, dobrzy tak szybko odchodzą, choć wiemy, iż to naturalna kolej rzeczy. Jego sztuka grania w filmach wyglądała tak oczywiście, jakby widz był świadkiem jakiegoś dziennikarskiego reportażu na żywo. Swobodnie, bez żadnej sztuczności. A rola majora Hubala niepowtarzalna. Cześć jego pamięci!


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Elasp (6859 punktów)
>Zmarł Ryszard Filipski - aktor charakterystyczny, odtwórca kultowej roli Hubala w filmie o tym
>samym tytule Bohdana Poręby. Filipski był nie tylko aktorem charakterystycznym, miał także
>bardzo.....charakterystyczne poglądy oraz niestandardowy styl bycia.

"Tylko umarły odpowie" (1969) - bardzo dobry film, ze świetną (moim zdaniem) rolą R. Filipskiego.

Sam Filipski sympatyzował ze Zjednoczeniem Patriotycznym "Grunwald". Jego oceny takich ludzi jak J. Kuroń czy A. Michnik były trafne, co jednak okazało się dopiero po latach.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

> Sam Filipski sympatyzował ze Zjednoczeniem Patriotycznym "Grunwald". Jego oceny takich ludzi >jak J. Kuroń czy A. Michnik były trafne, co jednak okazało się dopiero po latach.
>

pl.wikipedia.org/wiki/Wiktor_Herer

niezalezna(*)e-fakty-o-ktorych-wie-niewielu

"Wiktor Herer rozpracowywał Jana Rodowicza, podpisał rozkaz jego aresztowania, nadzorował prowadzone przeciwko niemu śledztwo, a nawet czynnie w nim uczestniczył. Herer pośrednio przyczynił się do śmierci "Anody" - mówi dr Przemysław Benken, historyk IPN w Szczecinie w rozmowie z Jarosławem Wróblewskim. - Na podstawie zebranych relacji można stwierdzić, że oprócz Ryszarda Bugaja, który, jak się wydaje, odegrał największą rolę we wprowadzeniu Herera do Solidarności, bardzo silnego poparcia udzielili mu Jacek Kuroń, a jeśli chodzi o "Tygodnik Solidarność" - Tadeusz Mazowiecki. Ponadto Waldemar Kuczyński przedstawiał Herera jako kompetentnego ekonomistę"

Dzisiaj Wałęsę się dyskredytuje w celach osiągnięcia nienawiści w Polakach, nie rozumiejących historii i nie mających pojęcia, do czego jest to i komu potrzebne.
Kuroń, Bugaj, Mazowiecki wprowadzali do solidarności osoby sprawdzone w żydoubeckiej bezpiece.
Dzisiaj propaganda dalej z nich robi bohaterów.





Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365