Racjonalista - Strona głównaDo treści
Parwdziwy dramat Polek to coś innego!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
08-11-2021 00:14MaxGolonko3 (3459 punktów)Parwdziwy dramat Polek to coś innego!
Ocena 2 na 2
Szacuje się, że obecnie 2,3 miliarda osób na całym świecie pije alkohol.
Europa przoduje pod względem średniego spożycia na mieszkańca,
mimo że od 2010 roku konsumpcja alkoholu na Starym Kontynencie spadła o ponad 10 proc.

Średnia spożycia alkoholu w Polsce jest wyższa niż średnia europejska
- według danych WHO w Polsce na jednego mieszkańca przypadało w 2016 roku
średnio 10,4 litra czystego alkoholu etylowego, co sprawia,
że nasz kraj znajduje się w czołówce europejskich państw pod względem spożycia alkoholu.

Rozpijali nas zaborcy a Kościół nigdy z tym poważnie nie walczył.

Nie ma grzechu pijaństwa wśród 10 przykazań.

Człowiek szukający rozrywki i zapomnienia w alkoholu jest wygodny dla
Kościoła (i osobnika z kałem moralnym w mózgu czyli dla Jarci Kaczyński
co pozwoliła Krk zarabiać na pogrzebach płodów z wadami wrodzonymi).

PIS i Kościół wprost lub pośrednio żerowali i żerują na pracy ludzi!

Mąż alkoholik to dramat dla żony i jego dzieci!!!

Siema
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

haish (2905 punktów)
>Szacuje się, że obecnie 2,3 miliarda osób na całym świecie pije alkohol.
>Europa przoduje pod względem średniego spożycia na mieszkańca,
>mimo że od 2010 roku konsumpcja alkoholu na Starym Kontynencie spadła o ponad 10 proc.
>Średnia spożycia alkoholu w Polsce jest wyższa niż średnia europejska
>- według danych WHO w Polsce na jednego mieszkańca przypadało w 2016 roku
>średnio 10,4 litra czystego alkoholu etylowego, co sprawia,
>że nasz kraj znajduje się w czołówce europejskich państw pod względem spożycia alkoholu.
>Rozpijali nas zaborcy a Kościół nigdy z tym poważnie nie walczył.
>Nie ma grzechu pijaństwa wśród 10 przykazań.
>Człowiek szukający rozrywki i zapomnienia w alkoholu jest wygodny dla
>Kościoła (i osobnika z kałem moralnym w mózgu czyli dla Jarci Kaczyński
>co pozwoliła Krk zarabiać na pogrzebach płodów z wadami wrodzonymi).
>PIS i Kościół wprost lub pośrednio żerowali i żerują na pracy ludzi!
>Mąż alkoholik to dramat dla żony i jego dzieci!!!
>Siema

Zanim zaczęli nas rozpijać zaborcy tradycja picia alkoholu w Polsce była już dobrze ugruntowana za sprawą liturgii kościoła rzymskokatolickiego.
Wśród 10 przykazań według oryginału mojżeszowego jest przykazanie nr 6 - LO TANEF co według tradycji judaistycznej tłumaczy się na język polski dosłownie - NIE POWODUJ GNIEWU(JHWH)- jako że Bóg jest obecny w każdym rozumnym i będącym w pełni władz umysłowych człowieku ten zakaz przekłada się na relacje międzyludzkie. Samo spożywanie używek osłabiających-obniżających funkcje umysłu oddala człowieka od boskiej w nim obecności. Alkohol należy do używek mających szczególnie niekorzystne oddziaływanie na ludzki umysł umysł i psychikę.
Taka interpretacja tego przykazania wynika z racjonalnych przesłanek rozumowania.
Tradycja chrześcijańska z racji liturgii i 'uświęcania krwi zbawicielca złotego(Dżizusa)' mówi tylko o cudzołożeniu i na ten aspekt 'powodowania gniewu' kładzie szczególny nacisk - uwypukla go. [racjonalnie jak mówi stare przysłowie(mądrość ludowa) - 'czego oczy nie widzą tego sercu nie żal' - samo obcowanie osoby z inną osobą nie jest sprzeczne z przykazaniem, meritum to swoim zachowaniem nie doprowadzać innych( męża lub żony) do gniewu.]
W Judaiźmie i Islamie rozwód jest usankcjonowany w prawie i tradycji, w Chrześcijaństwie dla przeciętnego wyznawcy opcja rozwodu nie istnieje.
Nie jestem przeciwnikiem kobiet, wprost przeciwnie, jednak w sprawie mężów alkoholików -
w społeczeństwach gdzie na alkohol jest przyzwolenie przed ślubem wielu kobietom nie przeszkadza, a wręcz pomaga gdy mężczyzna jest pod wpływem(każda potwora znajdzie swego-pijanego amatora), dopiero po ślubie wiele z tych kobiet 'zmienia' poglądy w sprawie alkoholu o 180stopni, mężczyzna najczęściej odreagowywuje w towarzystwie kolegów gdzie panuje zasada 'na frasunek dobry trunek' i tak to leci z pokolenia na pokolenie.
08-11-2021 08:22 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)rozpijali nację
>Zanim zaczęli nas rozpijać zaborcy tradycja picia alkoholu w Polsce była już dobrze ugruntowana >za sprawą liturgii kościoła rzymskokatolickiego.

Za rozpijanie polskich i ruskich chłopów - czego skutki do dzisiejszego dnia dają o sobie znać odpowiedzialna jest szlachta ( przywilej propinacyjny) oraz Żydzi arendarze, którym owa zlecała zarządzanie (za sowitym zyskiem) owym przywilejem.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,719020

"Na rodzimym gruncie odpowiednikiem opium była wódka, Brytyjczykami - polski szlachcic mający przywilej propinacyjny i Żyd arendarz sprzedający ową gorzałę tutejszym Chińczykom - czyli polskim i ruskim chłopom - którzy pozbawieni wolności osobistej byli przez ów diabelski tandem przymuszani do rujnowania się, rujnowania swego zdrowia i swojego majątku - z korzyścią rzecz jasna dla organizatorów owego narkobiznesu na terenie Międzymorza. Problem jak wyżej nie jest całkiem nowy. Podnosiłem go incydentalnie w wątkach poświęconych kwestiom żydowskim. Tym razem zdecydowałem się raz jeszcze go zasygnalizować - bo primo: analogia do kwestii opiumowej jest tu przytłaczająca, secundo: dwa lata temu ukazała się praca naukowa uznanego historyka, amerykańskiego Żyda, wydana przez wielce renomowane wydawnictwo - która ów arendalny narkobiznes, ów wyszukany system upadlania, gnębienia oraz eksploatowania mas ruskich i polskich chłopów przez bezwzględny tandem szlachecko - żydowski - rozebrała na czynniki pierwsze. Historyk zwie się Glenn Dynner, a praca o której wyżej nosi tytuł: "Yankel's Tavern: Jews, Liquor, and Life in the Kingdom of Poland." Gorąco polecam jej lekturę wszystkim poszukującym prawdy w historii. Nie mam czasu w tej chwili na rzetelną recenzję tego dzieła - niewykluczone jednakże, iż kiedyś jeszcze do niego wrócę. Nadmienię tylko, iż na mnie największe wrażenie zrobiły źródła przytoczone przez autora - z których jednoznacznie wynika, iż w 19 wieku przedstawiciele administracji państw zaborczych byli wielce skonfundowani i zdegustowani postawą polskiej szlachty, która swoje własne korzyści i szybkie bogacenie się bez cienia wątpliwości stawiała nad interes ludu - swoich poddanych - wchodząc, ich zdaniem, w skandalicznie naganne z punktu widzenia moralnego konszachty z Żydami. A oto opinia na ów temat - przykład fenomenu o którym wyżej - księcia Mikołaja Repnina - gubernatora gubernii połtawskiej, który wydalając Żydów z Czernichowa i Połtawy w 1821 r. opatrzył swoją decyzję następującym komentarzem: "Wielu właścicieli ziemskich skuszonych mamoną otrzymywaną od Żydów, bezmyślnie chroniło ich, będąc całkowicie obojętnym na los i sytuację chłopów, którzy do nich należą. Z powodu swojego egoizmu, chcą mieć oni Żydów na terenie gubernii, aby dzięki nim dorabiać się". Autor pracy jak wyżej zwraca uwagę na przewrotność i swoistą "perwersję" historii. Otóż w drugiej połowie 19 wieku, po zniesieniu pańszczyzny, zdeklasowana szlachta nie mogąc się odnaleźć w nowych warunkach ekonomicznych sama padała łupem owych Żydów, z którymi tak niedawno jeszcze chwacko łupiła chłopów. Ilość majątków ziemskich przejętych z końcem 19 wieku przez Żydów przyprawia o osłupienie. Szczególnym wzięciem cieszyły się lasy, które wykupywane przez Żydów szły masowo pod siekierę i były spławiane Wisłą do Gdańska. Dynner cytuje żydowskiego kupca, który tak podsumował ów proceder: "Gęste polskie lasy jęczały (od zgrzytu pił - Arminius), kurczyły się i w końcu dostawały się w ręce żydowskie. Latem z pni budowano wielkie tratwy, które spławiano Wisłą do Niemiec". W końcu doszło do tego, iż w obronie polskich majątków, polskiej ziemi i polskich lasów stanęli....emancypujący się polscy chłopi, którzy wyzbywającym się ziemi właścicielom zarzucili...brak patriotycznej postawy. Fascynujące, nieprawdaż? Ale to już całkiem inna - godna odrębnego wątku - historia."
okragly (21676 punktów)Odp: Parwdziwy dramat Polek to coś innego!

> Alkohol należy do używek mających szczególnie niekorzystne oddziaływanie na ludzki umysł umysł i psychikę.
alkohol jest lekarstwem na depresje lepszym niz tabletki. W raju nie pili bo nie mieli depresji, obniżenia nastroju

>... zasada 'na frasunek dobry trunek' i tak to leci z pokolenia na pokolenie.
może dałoby sie zminimalizować powody picia poprzez zlikwidowanie przyczyny np liberalizm, zniewolenie
08-11-2021 11:51 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>alkohol jest lekarstwem na depresje lepszym niz tabletki. W raju nie pili bo nie mieli depresji, obniżenia nastroju

O czym ty znowu bredzisz? Wręcz przeciwnie- alkohol w nadmiarze potęguje depresję. I choć mogłoby się wydawać, że wprawienie się w stan rauszu poprawia nastrój - nic bardziej mylnego. Na ten "trik" alkoholu dali się nabrać wszyscy alkoholicy. A tabletki antydepresyjne + alkohol - to równie dobrze można samemu strzelić sobie w łeb.
szarley (54913 punktów)
>Rozpijali nas zaborcy a Kościół nigdy z tym poważnie nie walczył.

Powiem więcej, kościół zwłaszcza katolicki uznaje za grzech ciężki, jeśli katolik nie wypije beczki wódki na śniadanie i pół beczki na obiad, wierni, którzy zmarli z przepicia, są natychmiast kanonizowani a ich wątroby są najcenniejszymi relikwiami

>Człowiek szukający rozrywki i zapomnienia w alkoholu jest wygodny dla Kościoła
Dokładnie! dlatego przy wejściu do każdej świątyni są specjalne naczynia tzw kropielnicy wypełnione wódką

>co pozwoliła Krk zarabiać na pogrzebach płodów z wadami wrodzonymi).
Ile kosztuje w Twojej parafii pochówek płodu?



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365