A oto niesamowite wieści z Warszawy. Tamtejsi radni przegłosowali uchwałę ws. zmiany nazwy Ronda Dmowskiego na Rondo Praw kobiet. Dmowski nie jest postacią z mojej bajki a kobietom prawa się należą jak psu buda. Jednakże tenże Dmowski to jeden z trzech ojców założycieli II RP - wskrzeszonego państwa polskiego - więc też Mu się należy i pomnik i Rondo Jego imienia. Przecież innemu miejscu można dać za patrona prawa kobiet? Zdarzenie jak wyżej - o wyraźnie zaczepnym, agresywnym charakterze - jest lewacką próbą przeniesienia na grunt polski wojen kulturowych z USA. Dziwi że warszawscy radni z PO głosowali z jednym wyjątkiem za ową uchwałą. To strzał w stopę, który da o sobie znać podczas najbliższych wyborów. Innymi słowy, PiS nic nie robiąc znów zapunktował przez głupotę opozycji. Pikantne wielce jest to, że przeciwko uchwale głosowała...córka Jaruzelskiego, niezależna. "Jak poinformował na Twitterze Błażej Poboży, wiceszef MSWiA, "Rada Warszawy przyjęła petycję ws. zmiany nazwy Rondo Dmowskiego na Rondo Praw Kobiet". O sprzeciw w tej sprawie apeluje radny Warszawy i pełnomocnik rządu ds. polityki młodzieżowej Piotr Mazurek. W czwartek radni przegłosowali uchwałę o przyjęciu petycji o zmianie nazwy ronda Dmowskiego na rondo Praw Kobiet. Nie oznacza to jednak zmiany nazwy ronda. Dyskusja na temat zmiany nazwy Ronda Dmowskiego, który znajduje się w samym centrum stolicy, trwała już od jakiegoś czasu. Takiemu pomysłowi zdecydowanie przeciwni byli radni PiS. Rada Warszawy przyjęła petycję ws. zmiany nazwy Rondo Dmowskiego na Rondo Praw Kobiet. Przeciw głosowali wszyscy radni PiS, radna niezależna Monika Jaruzelska i jeden radny KO - poinformował Błażej Poboży na Twitterze. Popieram apel Piotra Mazurka o rozpoczęcie społecznej akcji przeciw tej zmianie. #DmowskiZostaje - dodał wiceszef MSWiA." wgospodarc(*)zmienic-nazwe-ronda-dmowskiego |