Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kłamstwo biskupa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
09-09-2007 17:02placownik (17853 punktów)Kłamstwo biskupa

   "Katecheta nie ocenia Cię za praktyki religijne, a wliczanie stopnia z religii do średniej ocen nic nie mówi o relacjach, jakie łączą Cię z Bogiem. Musisz wiedzieć, że podstawą wystawiania oceny szkolnej w nauczaniu religii jest wiedza ucznia, jego umiejętności, a także aktywność, pilność i sumienność. Natomiast nie ocenia się tego, czy uczeń bierze aktywny udział w praktykach religijnych."
   Tak na list Grzegorza, licealisty z Opola, odpowiada w GW z dnia 8-9 września ks. bp. Antoni Długosz.

   Jego Eminencja, jako doktor habilitowany katechetyki i autor licznych artykułów poświęconych katechezie, w tym także tej szkolnej, powinien wiedzieć co mówi.

   Nie wierz jednak Grzegorzu kawalerowi Orderu Uśmiechu. Jego Eminencja Ksiądz Biskup kłamie. Świadczą o tym jednoznacznie dokumenty powszechnie dostępne w sieci.

   Tak wygląda prawda, tak umiłowana przez dostojników Kościoła. Prawda, w prawdzie, przez prawdę, powtarzają głośno przy każdej okazji. W duchu dodają, za pewnym powszechnie znanym dyrektorem, alleluja i do przodu.

   Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

juzef
Typowe dla kleru zasnuwanie mgłą i kłamstwami swoich wypowiedzi/odpowiedzi...
keymak (3379 punktów)
Biskup miałby rację gdyby w szkołach uczono religioznawstwa a nie religii.
juzef
Przydałoby się, żeby ktoś napisał do GW o tym ewidentnym kłamstwie, chociaż jak znać życie, to nie wydrukują, temat już nie jest "trendi"
Kelly (2051 punktów)
Jakby się zastanowić, biskup napisał niezły dowcip.
>   Musisz wiedzieć, że podstawą wystawiania oceny szkolnej w nauczaniu religii jest wiedza ucznia, jego umiejętności, a także aktywność, pilność i sumienność.
"Umiejętność" jest jasna - trzeba umieć trzasnąć z pamięci modlitwą. Aktywność i reszta to zapewne przeciwieństwo jedzenia, picia, gadania i SMS'owania na lekcji.
Ale "wiedza"? Wiedza o czym? Dzieje Jezusa i paczki oraz chrześcijaństwa ogólnie są wykładane na historii, "Biblię" analizuje się na j. polskim. Wystarczy więc chyba wiedzieć, że "Bóg cię kocha, kochanie"...
Patty Matheson (2087 punktów)
>Ale "wiedza"? Wiedza o czym?

O godzinach mszy w najbliższym kościele i treści ostatniego kazania księdza.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365