Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sprzeczność

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
19-04-2006 16:01mariusz (-20 punktów)Sprzeczność
www.racjonalista.pl/kk.php/s,3156
www.Racjonalista.pl/kk.php/s,2401
www.racjonalista.pl/kk.php/s,3624
www.racjonalista.pl/kk.php/s,1066
Czytając te materiały natrafiam na swoistą sprzeczność, jeden z nich mówi iż chrześcijaństwo zostało przejęte od kultu boga Mitra a kolejne artykuły mówią iż chrześcijaństwo zostało przejęte od pewnej sekty semickiej, dowodzą tego zwoje esseńskie (o których jest artykuł)i teksty z Qumran, mało tego potwierdzają jako tako że chrześcijaństwo nie zostało przejęte i "popierają" wiarę, stoją za nią! Jednak dochodzi tu fakt iż także 3 tekst jest sprzeczny, więc gdzie tu jakaś konsekwencja? Może ja czegoś nie widzę, więc proszę oświećcie mnie! Może dla was to pasje(jak tak to dlaczego)ale dla mnie to jest sprzeczność na sprzeczność i chciałbym się dowiedzieć co o tym sądzicie, jeśli tylko możecie to jakoś skomentować będę wdzięczny
Pozdrawiam!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

lipschitz (1674 punktów)
Dawno temu doszło do wojny. Minęło, powiedzmy 3000 lat, i dzisiaj niektórzy ludzie zastanawiają się jaki mógł być jej powód. Na podstawie dokonanych odkryć snują różne hipotezy, teorie i raczej nie jest niczym niezwykłym, że będą one różnić się pomiędzy sobą.
Teoria, że początek chrześcijaństwu dał Bóg jest jedną z wielu i raczej słabą, gdyż bez dowodów, albo z dowodami, które trzeba udowodnić, co wychodzi na jedno
Z hipotezami nie ma żadnego problemu do chwili, kiedy pomysłodawca, najpewniej zmęczony dalszym dochodzeniem prawdy, uzna je za prawdę.
Różnorodność hipotez to kłopot dla dogmatycznych ideologii, poza nimi to całkiem przydatna okoliczność
Jan Lewandowski
>www.racjonalista.pl/kk.php/s,3156
>www.Racjonalista.pl/kk.php/s,2401
>www.racjonalista.pl/kk.php/s,3624
>www.racjonalista.pl/kk.php/s,1066
>Czytając te materiały natrafiam na swoistą sprzeczność,
>jeden z nich mówi iż chrześcijaństwo zostało przejęte od
>kultu boga Mitra a kolejne artykuły mówią iż
>chrześcijaństwo zostało przejęte od pewnej sekty semickiej,
>dowodzą tego zwoje esseńskie (o których jest artykuł)i
>teksty z Qumran, mało tego potwierdzają jako tako że
>chrześcijaństwo nie zostało przejęte i "popierają" wiarę,
>stoją za nią! Jednak dochodzi tu fakt iż także 3 tekst jest
>sprzeczny, więc gdzie tu jakaś konsekwencja? Może ja czegoś
>nie widzę, więc proszę oświećcie mnie! Może dla was to
>pasje(jak tak to dlaczego)ale dla mnie to jest sprzeczność
>na sprzeczność i chciałbym się dowiedzieć co o tym
>sądzicie, jeśli tylko możecie to jakoś skomentować będę
>wdzięczny
>Pozdrawiam!

U nich to "normalne", że jeden artykuł przeczy drugiemu. Zobacz sobie ostatnią część mojego komentarza pod adresem:

www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,2815
zima_bez_ciastka
Najlepiej przecież zabronić wypowiadania się na 'święte tematy'. Wersja jest przecież tylko jedna- kościelna.
Niech szukają, porównują, zbierają argumenty i dowody, cóż to dla nas, którzy mamy słuszność. Bo choćby nawet i coś udowodnili, to my przeciw ich wiedzy mamy wiarę! Nam nie trzeba argumentów, bo my mamy rację!
Tak oceniam postawę Pana Jana, a i Twoja Mariuszu jest zdaje się podobna.
Pozdrawiam
Jan Lewandowski
>Najlepiej przecież zabronić wypowiadania się na 'święte tematy'. Wersja jest przecież tylko jedna- kościelna.
>Niech szukają, porównują, zbierają argumenty i dowody, cóż to dla nas, którzy mamy słuszność. Bo choćby nawet i coś udowodnili, to my przeciw ich wiedzy mamy wiarę! Nam nie trzeba argumentów, bo my mamy rację!
>Tak oceniam postawę Pana Jana, a i Twoja Mariuszu jest zdaje się podobna.
>Pozdrawiam

To ściemnianie nadal nie zmienia faktu, że te artykuły sobie przeczą.
zima_bez_ciastka

>To ściemnianie nadal nie zmienia faktu, że te artykuły sobie przeczą.
No tak. Jedni znaleźli argumenty na temat powiązań chrześcijaństwa z esseńczykami, a drudzy z kultem Mitry. Ale skoro we wnioskach na podstawie tych argumentów znalazłeś sprzeczność, to od razu chciałbyś obalić wartość samych argumentów. Nie za szybko?
Ach zapomniałem, przecież Panie Janie wiedziałeś z miejsca, że i argumenty były złe i wnioski. Stąd Pański wniosek, że rozwijanie alternatywnych teorii niczemu nie służy. Bo przecież praca polegająca na zbieraniu faktów, sprawdzaniu, stawianiu pytań i odpowiadaniu na nie, nic więcej dać nie może, niż to, co jest oficjalną wersją kościoła. Nawet nie pobudzi do samodzielnego myślenia, bo przecież kościół daje znacznie łatwiejsze i prostsze odpowiedzi, a więc nikogo nie zaciekawi.
Zatem skoro już ustaliliśmy, że rozmyślania tego typu o początkach chrześcijaństwa nie mają wartości, to możemy je wszystkie wyrzucić do kosza. Zgoda?
Pozdrawiam
Jan Lewandowski
>>To ściemnianie nadal nie zmienia faktu, że te artykuły sobie przeczą.
>No tak. Jedni znaleźli argumenty na temat powiązań chrześcijaństwa z esseńczykami, a drudzy z kultem Mitry. Ale skoro we wnioskach na podstawie tych argumentów znalazłeś sprzeczność, to od razu chciałbyś obalić wartość samych argumentów. Nie za szybko?
>Ach zapomniałem, przecież Panie Janie wiedziałeś z miejsca, że i argumenty były złe i wnioski. Stąd Pański wniosek, że rozwijanie alternatywnych teorii niczemu nie służy. Bo przecież praca polegająca na zbieraniu faktów, sprawdzaniu, stawianiu pytań i odpowiadaniu na nie, nic więcej dać nie może, niż to, co jest oficjalną wersją kościoła. Nawet nie pobudzi do samodzielnego myślenia, bo przecież kościół daje znacznie łatwiejsze i prostsze odpowiedzi, a więc nikogo nie zaciekawi.
>Zatem skoro już ustaliliśmy, że rozmyślania tego typu o początkach chrześcijaństwa nie mają wartości, to możemy je wszystkie wyrzucić do kosza. Zgoda?
>Pozdrawiam

Wodolejstwo nadal tu nie pomoże. Skoro wnioski są totalnie sprzeczne, to czyjaś argumentacja jest warta funta kłaków. I nie zaciemnią tego nawet takie erystyczne akrobacje jak twoje.
Kalikles (268 punktów)
(zablokowany)

>Wodolejstwo nadal tu nie pomoże. Skoro wnioski są totalnie sprzeczne, to czyjaś argumentacja jest warta funta kłaków. I nie zaciemnią tego nawet takie erystyczne akrobacje jak twoje.
Myli się pan - oto właśnie tutaj chodzi, aby zaciemnić. Ateiści popełniają mnóstwo błędów logicznych twierdząc, że Bóg nie istnieje - a zagubione dzieci się na to łapia.

Ja nie mogłem dołączyć swoich komentarzy do artykułów, chyba muszę się skontaktować z kims, że by za mnie dołączył.

"Logika zabija życie" Antoine de Saint-Exupery
zima_bez_ciastka

> Skoro wnioski są totalnie sprzeczne, to czyjaś argumentacja jest warta funta kłaków.
Do perełek polecam!!!
Wie Pan, z przykrością muszę stwierdzić, że się Pan nie zmienił.
Był spór o światło. W nauce. Dobrze udokumentowany.
Czy światło jest falą czy cząstką (korpuskułą)? Przeprowadzano eksperymenty. Postawiono dwie sprzeczne teorie. Co do teorii można się spierać, ale nie co do eksperymentu. Ten przeprowadzasz i patrzysz na wyniki. Wyniki to argumenty. A Pan chciałby je podważyć, bo wnioski się Panu nie podobają.
Szukajcie a znajdziecie, i nie bądźcie bufonowaci.
Pozdrawiam
placownik (17853 punktów)

zimo_bez_ciastek, który w sobotnie popołudnie bezskutecznie poszukujesz Boga pod łóżkiem. Twoje "erystyczne akrobacje" nie zastąpią Ci braku wiary. Czy jeszcze tego nie zrozumiałeś?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Kalikles (268 punktów)
(zablokowany)
>zimo_bez_ciastek, który w sobotnie popołudnie bezskutecznie poszukujesz Boga pod łóżkiem. Twoje "erystyczne akrobacje" nie zastąpią Ci braku wiary. Czy jeszcze tego nie zrozumiałeś?
Nie ma wątpliwości wasze artykuły są sprzeczne - trudno jest wybrać dobre jabłko spośród beczki pełnej zgniłych jabłek.


"Logika zabija życie" Antoine de Saint-Exupery
placownik (17853 punktów)

>Nie ma wątpliwości wasze artykuły są sprzeczne

   Może byś więc w związku z tym zrezygnował z pomysłu powołania loży szyderców, na rzecz klubu poszukiwaczy sprzeczności? Pomysł nie jest oryginalny, przyznaję. Ale sama idea, jak pokazała historia, chyba dość nośna.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
AstralStorm (558 punktów)
>>zimo_bez_ciastek, który w sobotnie popołudnie bezskutecznie poszukujesz Boga pod łóżkiem. Twoje "erystyczne akrobacje" nie zastąpią Ci braku wiary. Czy jeszcze tego nie zrozumiałeś?
> Nie ma wątpliwości wasze artykuły są sprzeczne - trudno jest wybrać dobre jabłko spośród beczki pełnej zgniłych jabłek.

No są *względem siebie* sprzeczne, nie są sprzeczne wewnętrznie.

Każdy ma jakieś argumenty na poparcie. Jedne mają dużą wagę, inne nie. Na przykład porównanie chrześcijaństwa do zoroastrianizmu to dosyć słaby argument aby potwierdzić, że wywodzi się ono z niego.

Co nie znaczy, że jest całkowicie bezużyteczny. Nawet, jeśli argumenty są mocne, może dojść jeszcze jeden sprzeczny i wywód leży w gruzach.

Może w Kościele nie ma różnych argumentów, czy różnych wersji Ewangelii?
A skoro są i miejscami sobie przeczą... może wszystkie nadają się do kosza?
Być może tylko jedna jest słuszna, w takim razie po co trzymać cztery?

Może te artykuły to inne podejścia do problemu, hmm?

Jak widzisz, sprzeczność z czymś innym to nie jest argument.


Moim zadaniem nie jest z tobą walczyć, zmienić ciebie czy podporządkować.
Moim zadaniem jest nauczyć ciebie myśleć samodzielnie w wybrany przez ciebie sposób.
Wtedy będziemy mogli dyskutować.
Kalikles
>>>zimo_bez_ciastek, który w sobotnie popołudnie bezskutecznie poszukujesz Boga pod łóżkiem. Twoje "erystyczne akrobacje" nie zastąpią Ci braku wiary. Czy jeszcze tego nie zrozumiałeś?
>> Nie ma wątpliwości wasze artykuły są sprzeczne - trudno jest wybrać dobre jabłko spośród beczki pełnej zgniłych jabłek.
>No są *względem siebie* sprzeczne, nie są sprzeczne wewnętrznie.
? Jeden artykuł zaprzecza drugiemu, zatem przynajmniej 1 z nich nie mówi o prawdzie. To tak jakby jeden z nich stwierdzał dziś jest poniedziałek, zaś drugi dziś nie jest poniedziałek.
>Każdy ma jakieś argumenty na poparcie. Jedne mają dużą wagę, inne nie. Na przykład porównanie chrześcijaństwa do zoroastrianizmu to dosyć słaby argument aby potwierdzić, że wywodzi się ono z niego.
Dlaczego ? Poniżej piszesz coś o uczeniu innych możesz rozwinąc powyzszą myśl.

>Co nie znaczy, że jest całkowicie bezużyteczny. Nawet, jeśli argumenty są mocne, może dojść jeszcze jeden sprzeczny i wywód leży w gruzach.
>Może w Kościele nie ma różnych argumentów, czy różnych wersji Ewangelii?
>A skoro są i miejscami sobie przeczą... może wszystkie nadają się do kosza?
>Być może tylko jedna jest słuszna, w takim razie po co trzymać cztery?
Te 4 ewangelie są synoptyczne.
>Może te artykuły to inne podejścia do problemu, hmm?
Temu chłopcu który zauważył sprzecznośc polecono aby odp. na swoje pytania szukał na portalu racjonalista.pl - znalazł sprzeczne artykuły - zatem jak moze znaleśc odp. na swoje pytania ?
>Jak widzisz, sprzeczność z czymś innym to nie jest argument.
Czy napewno orientuje się pan dlaczego ten 16 latek dodał ten watek ?
>
Moim zadaniem nie jest z tobą walczyć, zmienić ciebie czy podporządkować.

>Moim zadaniem jest nauczyć ciebie myśleć samodzielnie w wybrany przez ciebie sposób.
>Wtedy będziemy mogli dyskutować.
placownik (17853 punktów)

>Niech szukają, porównują, zbierają argumenty i dowody, cóż to dla nas, którzy mamy słuszność. Bo choćby nawet i coś udowodnili, to my przeciw ich wiedzy mamy wiarę! Nam nie trzeba argumentów, bo my mamy rację!
>Tak oceniam postawę Pana Jana.

   Przekonujące, jak mniemam, potwierdzenie Twojej oceny można znaleźć tutaj . To prawdziwa perełka. Zwłaszcza decydujący argument : "brak ci wiary i tu jest problem", po którym dyskutant Pana Jana podziękował za dalszą dyskusję.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Celecrin (11895 punktów)
Brakuje nam wiary placowniku. Brakuje wiary w ściemnianie
I tu jest problem.

Lacho calad, drego morn
mariusz (-20 punktów)
>Najlepiej przecież zabronić wypowiadania się na 'święte tematy'. Wersja jest przecież tylko jedna- kościelna.
>Niech szukają, porównują, zbierają argumenty i dowody, cóż to dla nas, którzy mamy słuszność. Bo choćby nawet i coś udowodnili, to my przeciw ich wiedzy mamy wiarę! Nam nie trzeba argumentów, bo my mamy rację!
>Tak oceniam postawę Pana Jana, a i Twoja Mariuszu jest zdaje się podobna.
>Pozdrawiam

Chętnie wysłucham argumentów,tylko nie takich że czytając jeden artykuł zaprzecza go drugi.
Kalikles (268 punktów)
(zablokowany)

>Chętnie wysłucham argumentów,tylko nie takich że czytając jeden artykuł zaprzecza go drugi.
Cześć Mariusz - widzę, że wreszcie się zorientowałeś o co tutaj chodzi - od razu widać - twój "ranking" - wskazuje " -18".
Chcesz się przyłączyć do mojej " loży szyderców " ?


"Logika zabija życie" Antoine de Saint-Exupery
less
> Chcesz się przyłączyć do mojej " loży szyderców " ?
Szydzić, wykpić, stawać okoniem nawet wbrew zdrowemu rozsądkowi, ... to łatwe, prostackie, żałosne. A może teraz coś od siebie i o sobie w końcu? Czy masz tylko do zaproponowania to martwe, bezpłodne od wieków chrześcijaństwo i zostaniesz tylko w tej swojej trupiej loży, a raczej suterenie dla życiowych eunuchów? Wybacz język, ale TYLKO perfidni szydercy na więcej nie zasługują.
zima_bez_ciastka

>Chętnie wysłucham argumentów,tylko nie takich że czytając jeden artykuł zaprzecza go drugi.
Ach więc masz trudności z wyłapywaniem argumentów z artykułów. Czytasz i pamietasz tylko wniosek. Dobrze, że chociaż to.
Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365