 |
Unia Ateistów, Agnostyków i Racjonalistów (UAAR) Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-09-2006 11:33 | Tubylec (47 punktów) | Unia Ateistów, Agnostyków i Racjonalistów (UAAR) | Jestem na tym Fotum nowy, więc wybaczcie jeśli wyważam otwarte drzwi, ale nie znalazłem niczego na ten temat. Artykuł P. Agnieszki Zakrzewicz ( www.racjonalista.pl/kk.php/s,5020) dotyka problemu, który interesuje mnia od dawna. W Polsce nie ma (chyba) takiej Unii, a może partii jak UAAR. Gdzie jak nie tu szukać współzałożycieli takowej? Co o tym myślicie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Zyga (1539 punktów) | Pierwsze co przychodzi mi na myśl to "racja" www.app.org.pl/Jednak większość z obywateli zna ich z marszy równości a to raczej niezbyt popularny temat w naszym kraju, oczywiście pomijając fakt że nie do konca jest to o co tu by chodziło. Co prawada jakoś szczegółnie zorientowany nie jestem ale za wiele nie słyszałem o ich osiągnięciach. Szczerze powiedziawszy, dzis po przeczytaniu artukułu, tez myślałem, że "coś takiego" co by działało sprawnie mogło by wnieść wiele dobrego.
|
|
 | | Tubylec (47 punktów) |
Racja, nie wiem, czy słusznie, kojarzy mi sie raczej z katolikami antyklerykałami. Mnie interesuje ateistyczny punkt widzenia.
|
|
| jarcio (1198 punktów) | Tego typu ruchy z punktu widzenia zasad na jakich ma sie opierac społeczeństwo obywatelskie są bez znaczenia. Nie propaguja one wolności i uzależniają swoją działalność od instytucji państwa - czyli mechanizmie wzastającym na mogile sfery prywatnej człowieka. Opowiadają się tylko za przywilejami określonej grupy maskując wszystko pustą terminologią pseudwolnościową. Doskonale wynaturzenia tzw. państwowo zagwarantowanej wolności wyznania, opisywał we wciąż aktualnej "Kwestii żydowskiej" Karol Marks - polecam.
|
|
 | | tubylec | Sorry, ale to co piszesz to bełkot. Społeczeństwo obywatelskie ma za zasadę, także umożliwianie rozwoju przywilejów grup tego społeczeństwa. Tak długo, jak długo nie działa to przeciw tej społeczności. Co jest wg ciebie "pustą terminologią pseudwolnościową"? Ateizm? Jeśli tak to gratuluję poglądów. a co do lektury Marksa - skorzystam.
|
|
|  | | jarcio (1198 punktów) | >Sorry, ale to co piszesz to bełkot. >Społeczeństwo obywatelskie ma za zasadę, także umożliwianie rozwoju przywilejów grup tego społeczeństwa. Tak długo, jak długo nie działa to przeciw tej społeczności. Co jest wg ciebie "pustą terminologią pseudwolnościową"? Ateizm? Jeśli tak to gratuluję poglądów. >a co do lektury Marksa - skorzystam.
To jak już wrócisz po lekturze, to ładnie przeproś za swoje zachowanie.
|
|
| |  | | tubylec | Francesco Paoletti w omawianym wywiadzie m.in. mówi: "Jest to stowarzyszenie, które być może nie byłoby potrzebne w kraju cywilizowanym i pluralistycznym"..."stowarzyszenie narodziło się, by bronić praw obywatelskich wszystkich osób, które deklarują się jako niewierzące" - wg. jarcio takie zasady w społeczeństwie obywatelskim są bez znaczenia.
"katolicy myślą, że wszyscy laicyści są przeciwko jakiejkolwiek wierze, a zwłaszcza przeciwko Kościołowi katolickiemu. To nieprawda. Niewierzący to osoby, które nie wierzą w istnienie jakiegokolwiek kreatora. Wybór religii to bardzo indywidualna kwestia światopoglądowa, laicyzm natomiast to kodeks moralny. Mając światopogląd laicki, ja szanuję fakt, że istnieją osoby, które mają inną, teokratyczną wizję świata - wymagam jednak, aby moje przekonania były szanowane. Ateista to osoba, która nie ma żadnego boga. Agnostyk to osoba, która nie zajmuje żadnej pozycji w kwestii istnienia boga - wątpi. Zarówno ateistów, jak i agnostyków jednoczy racjonalistyczne podejście do świata, które wyklucza mistycyzm" - czy to ma być opisywana przez jarcio "pustą terminologią pseudwolnościową"? A może jest to wynaturzenie tzw. państwowo zagwarantowanej wolności wyznania? Takie poglądy to za przeproszeniem pisuaryzacja wolności sumienia!!
|
|
| | |  | | tubylec | a powoływanie się w dyskusji jedynie na tytuł publikacji, a nie na treści w niej zawarte jest zwykłą bufonadą
|
|
| | | |  | | kimak (2276 punktów) | >a powoływanie się w dyskusji jedynie na tytuł publikacji, a nie na treści w niej zawarte jest zwykłą bufonadą
Niestety dokładnie tak jest. Miast posłużyć się argumentem (choćby poprzez cytat z rzeczonej książki), adwersarz często próbuje "wystraszyć" rzuceniem jakiegoś tytułu. Częsta to praktyka. A ty biedny żuczku grzeb się przez te opasłe tomiszcza, żeby stwierdzić, że tak na prawdę niewiele ma to do rzeczy. Lektura może i pouczająca, ale argument w dyskusji marny. Unia taka przydałaby się i w Polsce, bez wątpienia. Zwróć uwagę, że w naszym kraju ateiści i agnostycy praktycznie "nie istnieją" w mediach i świadomosci społecznej. Są Żydzi, prawosławni, muzułmanie i to o nich się mówi poza katolikami. Pozdrawiam
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|
|
| jarekland (142470 punktów) | > W Polsce nie ma (chyba) >takiej Unii, a może partii jak UAAR. Gdzie jak nie tu >szukać współzałożycieli takowej? Grupa ludzi skupionych wokół Racjonalisty.pl utworzyła Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|