 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-03-2017 12:34 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Aneksja Białorusi?
1 na 1 | W momencie największego napięcia między Rosją a Białorusią nagle na ulicach pojawiły się tysiące protestujących przeciwko podatkowi od darmozjadów (czyli ludzi zazwyczaj pracujących za granicą, lecz korzystających z białoruskiego państwa socjalnego). Łukaszenko zawiesił podatek. Ale tłumy nie znikły. Wniosek: podatek był tylko pretekstem do rozgrzewania majdanu w najbardziej dla Rosji wygodnym momencie, bo jak się sytuacja w kraju zdestabilizuje, to Kreml będzie mógł przyjść z "misją stabilizacyjną" w ramach której anektuje i ubezwłasnowolni Białoruś. I skończy się kupowanie ropy czy gazu od Wenezueli, Iranu, Azerbejdżanu, o Polsce już nie wspominając. Chcąc zapobiec temu scenariuszowi Łukaszenka demontuje majdan. Ale oto polski Biełsat podnosi krzyk o "zamachu na demokracje" i "odwracaniu się od Europy". Biełsat jest cenny informacyjnie, lecz jego linia polityczna mogłaby się przynajmniej jako spluralizować. Czy naprawdę polska tv musi współpracować z Kremlem w dziele anschlussu Białorusi? Od lat w Polsce zakłamuje się fakt, że Łukaszenka w ramach unii wschodniej usiłuje prowadzić często bardziej niezależną politykę niż Polska w ramach unii zachodniej (i zarówno Polska jak i Białoruś dostają po łapach za takie tendencje). Przed wyborami z 2010 na Białorusi telewizja rosyjska emitowała programy uderzające w Łukaszenkę, który usiłował się uniezależniać od Rosji. Polska w ostatnich latach prowadzi wobec Białorusi taką politykę jakby pragnęła mieć dłuższą granicę z Rosją... Z zewnętrznym "demokratyzowaniem" Białorusi będzie jak z arabską wiosną: zachód chciał demokracji a dostał islamski fundamentalizm. A dlaczego Rosja miałaby chcieć anektować Białoruś? Cytat:Obecnie Putin musi poradzić sobie w warunkach kurczenia się rosyjskiej gospodarki, które jest nieuchronne wobec zmian na rynku paliw kopalnych. Teraz, jeśli Amerykanie uwolnią – a jest prawdopodobne, że Trump to zrobi – handel wszystkimi swoimi źródłami ropy naftowej, to na rynku pojawi się jej tyle, że ostatnie ustalenia OPEC zostaną momentalnie złamane. Nie będzie powrotu do wysokich cen ropy, a wówczas rosyjska gospodarka będzie się niewątpliwie kurczyć. Putin, który dotychczas kupował pokój społeczny podnoszeniem poziomu życia w związku z dobrą koniunkturą gospodarczą na gaz i ropę, nie będzie już dysponował tym instrumentem. Jedynym gwarantem stabilizacji wewnętrznej pozostanie wezwanie do wojny zewnętrznej, a to z kolei spowoduje uruchomienie całego kostiumu imperialnego. Z tego punktu widzenia Putin potrzebuje sukcesu – zawsze jednak istnieje wybór między małym sukcesem mało ryzykownym a dużym i bardzo ryzykownym. Mały sukces to wchłonięcie Białorusi. Wstrząsnęły mną niedawno dane, które przeczytałem – w roku 2015 na potrzeby manewrów na Białorusi Rosja zamówiła 125 wagonów kolejowych, w roku 2016 – 50 wagonów, a na rok 2017 – 4178. Wprowadzenie takiej ilości wojsk na Białoruś daje gwarancję, że one z niej nie wyjdą, a Łukaszenko zginie na przykład w katastrofie śmigłowca. Każdy cyniczny scenariusz jest możliwy. Ewentualne zajęcie Białorusi i formalne wcielenie jej jako kolejnej guberni do Federacji Rosyjskiej byłoby wielkim sukcesem imperialnym Putina, a zatem wypełniłoby cel stabilizacji wewnętrznej. A wojny o Białoruś przecież by nie było. Rosja ma dobrze przemyślane instrumenty służące tworzeniu legendy na użytek danego celu propagandy. Inny wizerunek tworzony jest dla Francuzów, Włochów czy państw południa Europy – to krzyżowiec w błyszczącej zbroi walczący z islamistami, inny na użytek konserwatystów – to z kolei neokatechumen broniący tradycyjnych chrześcijańskich wartości, inny na użytek sił lewicowych, dla których jest dziedzicem wartości marksistowskich i leninowskich, a jeszcze inny na użytek liberałów, którym oferuje wielki rynek rosyjski o nieograniczonych możliwościach zakupu. Kluczowe znaczenie ma też podżeganie wszelkich sił skrajnych do walk wewnętrznych. Za każdym razem Rosja stara się pokazać jako atrakcyjny sojusznik albo przynajmniej jedyna odpowiedzialna siła w regionie, która może zapanować nad szaleńcami pragnącymi zrealizować swoje nacjonalistyczne, partykularne interesy. gazetakonc(*)y/koniec-status-quo,708,b.htmlwww.latime(*)-relations-20170308-story.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) | > W momencie największego napięcia między Rosją a Białorusią nagle na ulicach pojawiły się tysiące> protestujących przeciwko podatkowi od darmozjadów (czyli ludzi zazwyczaj pracujących za granicą,> lecz korzystających z białoruskiego państwa socjalnego). Łukaszenko zawiesił podatek. Ale tłumy nie> znikły. Wniosek: podatek był tylko pretekstem do rozgrzewania majdanu w najbardziej dla Rosji> wygodnym momencie, bo jak się sytuacja w kraju zdestabilizuje, to Kreml będzie mógł przyjść z "misją> stabilizacyjną" w ramach której anektuje i ubezwłasnowolni Białoruś.Majdan na Ukrainie był antyrosyjski, więc autentyczny. Protesty na Białorusi nie są antyrosyjskie, więc jest oczywiste, że są sterowane przez Rosję. Ponieważ ludzie w ogóle, jako gatunek, z natury są antyrosyjscy i tylko wyrażając to, są samodzielni i niemanipulowani. Wszyscy o tym wiedzą i żadnego uprzedzenia w tym nie ma. www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
|
|
| Matix (5786 punktów) | Ktoś się orientuje ile jest mniejszości rosyjskiej na Białorusi, aby było to pretekstem dla Putina tak jak na Ukrainie?
"Głupi jak Niemiec"
|
|
 | | TyDraniu (6569 punktów) | >Ktoś się orientuje ile jest mniejszości rosyjskiej na Białorusi, aby było to pretekstem dla Putina tak jak na Ukrainie?
8%, a na Ukrainie 17.
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | > Ktoś się orientuje ile jest mniejszości rosyjskiej na Białorusi, aby było to pretekstem dla Putina tak jak na Ukrainie?W grę wchodzą również tzw. nastroje. Otóż wedle litewskiego instytutu badania opinii publicznej okazało się, że nastroje prorosyjskie w społeczeństwie Białorusi mają tendencję spadkową. Gdyby obywatele B. mieli wybierać między Unią a Rosją, to w marcu 2016 48% wskazało Rosję, ale już w czerwcu '16 o 6% mniej - tylko 42%. Ewentualne referendum (przed anszlusem) byłoby niezwykle ciekawe (moim zdaniem - ze wskazaniem na Rosję Putina...) www.zeit.d(*)wladimir-putin/komplettansicht
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
3 na 3 | Celecrin (6386 punktów) | Rosja posiada Białoruś na własność. Dla tego państwa nie ma innej alternatywy. Oczywiście marzeniem by było żeby Białoruś oderwała się od Rosji ale to jest nierealne. Kaczyński jest genialny jeśli chodzi o Polskę, reszta polityków to amatorzy w porównaniu z nim. Natomiast w polityce międzynarodowej PiS zupełnie sobie nie radzi. Flirt PiS z dyktatorem Łukaszenką jest bez sensu, totalnie. Pierwszą ofiarą jest właśnie Biełsat, który być może straci finansowanie MSZ. Przecież jest prorosyjski prawda?
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >...Biełsat, który być może straci finansowanie MSZ. Przecież jest prorosyjski prawda?
Kto? Biełsat czy MSZ?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | Celecrin (6386 punktów) | >>...Biełsat, który być może straci finansowanie MSZ. Przecież jest prorosyjski prawda? >Kto? Biełsat czy MSZ? Cytat: "Ale oto polski Biełsat podnosi krzyk o "zamachu na demokracje" i "odwracaniu się od Europy". Biełsat jest cenny informacyjnie, lecz jego linia polityczna mogłaby się przynajmniej jako spluralizować. Czy naprawdę polska tv musi współpracować z Kremlem w dziele anschlussu Białorusi?"
|
|
| |  | 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) |
> "Ale oto polski Biełsat podnosi krzyk o "zamachu na demokracje" i "odwracaniu się od Europy". Biełsat jest cenny informacyjnie, lecz jego linia polityczna mogłaby się przynajmniej jako spluralizować. Czy naprawdę polska tv musi współpracować z Kremlem w dziele anschlussu Białorusi?"> Ja bym raczej zapytał: czy naprawdę POLSKA tv musi współpracować z taką czy inną partią białoruską za publiczne pieniądze? Nie wystarczy nam już krajowe partyjniactwo? www.racjonalista.pl/forum.php/s,731657#w731663
|
|
| | |  | | Celecrin (6386 punktów) | Znasz powiedzenie, że jak nie ma kota to myszy harcują? Ostatnio UE się zastanawia czy nie zrobić TV w języku rosyjskim. Można dyskutować nad takim czy innym programem TV ale moim zdaniem trzeba nadawać po białorusku coś innego niż ruską propagandę. A to ze PiS jest anty europejski i "kocha" Łukaszenkę to inna sprawa. EU to neokolonializm i tyle, my wolimy lokalnych satrapów i basta! Niech nam rządzą do śmierci bo wiedzą co dla narodu najlepsze.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|