Toczą się spory o to, czy Islamska Republika Iranu, której celem głoszonym przez jej założyciela, Ajatollaha Ruhollaha Chameneiego i jego następcę, Ajatollaha Alego Akbar Chameneiego, jest eksport rewolucji islamskiej na cały świat, jest niewinną ofiarą agresji amerykańskiej i izraelskiej, czy też można ją podejrzewać o agresję. Poniżej tylko kilka cytatów z wypowiedzi dygnitarzy irackich i ich sojuszników. Moc jest podobnych wypowiedzi i te stanowią tylko niewielki przykład. Dowodami w tym sporze mogą być także olbrzymie demonstracje organizowane przez władze w Teheranie pod hasłem "Śmierć Ameryce", "Śmierć Izraelowi"; parki zabaw dla dzieci, gdzie dzieci uczą się, jak strzelać do Amerykanów i Izraelczyków oraz dowiadują się, że Amerykanów i Izraelczyków należy nienawidzić. Już nie wspominając o publicznych egzekucjach opozycjonistów, gejów, apostatów, działaczy praw człowieka, członków mniejszości etnicznych i religijnych, każdego, kto nie podoba się mułłom.
30 czerwca 2016 Hossein Salami (zastępca dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej - IRGC): "Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek mamy żyzny grunt do anihilacji, wymazania i upadku reżimu syjonistycznego. W samym Libanie jest ponad 100 tysięcy pocisków rakietowych przygotowanych do wystrzału. Jeśli będzie wola, jeśli posłuży to naszym interesom i jeśli reżim syjonistyczny powtórzy błędy z przeszłości z powodu błędnej oceny, te pociski przebiją przestrzeń i uderzą w serce reżimu syjonistycznego. Przygotują grunt na jego wielki upadek w nowej erze.
Dziesiątki tysięcy innych pocisków dalekiego zasięgu o wysokiej precyzji z niezbędnym potencjałem destrukcyjnym zostały umieszczone w różnych miejscach w całym świecie islamskim. Tylko czekają na rozkaz, kiedy więc zostanie pociągnięty spust, przeklęta czarna kropka zostanie wymazana raz na zawsze z mapy geopolitycznej świata".
Przemówienie Chomeiniego 21 lutego 2017: "[Izrael] jest kolejną brudną kartą historii, która zostanie zamknięta z pozwoleniem i wsparciem Allaha". "Ta rakowa narośl [tj. Izrael] rozwijała się w kilku etapach aż zamieniła w obecną katastrofę". Dodał, że terapia na tę narośl musi także obejmować kilka etapów, którymi będą palestyńskie intifady przeciwko Izraelowi i wojny przeciwko Izraelowi z udziałem Hezbollahu w Libanie i frakcji palestyńskich w Gazie.
25 września 2016, przemówienie Mohsena Rafighdoosta, byłego ministra (IRGC) i przewodniczącego: "Mamy magazyny pełne pocisków rakietowych w Teheranie, Zandżan i Osznawieh, które mogą uderzyć Tel Awiw".
W przemówieniu z 24 czerwca 2016 r. Hassan Nasrallah, sekretarz generalny Hezbollahu, powiedział: "Budżet Hezbollahu - jego płace i wydatki, pieniądze, którymi płaci za żywność i napoje, broń i pociski - to wszystko przychodzi z Iranu. Czy to jest jasne? ... Jak długo Iran ma pieniądze, my mamy pieniądze. Czy potrzeba większej przejrzystości? Fundusze dla nas nie przychodzą przez banki. Otrzymujemy je ta samą drogą, jaką otrzymujemy pociski, którymi grozimy Izraelowi".
Wiceprzewodniczący biura politycznego Hamasu, Moussa Abu Marzouq, tweetował 15 czerwca 2016 r.: "Pomoc udzielona przez Iran palestyńskiemu ruchowi oporu, w zaopatrzeniu, szkoleniu i funduszach jest nieporównywalna do żadnej innej pomocy i większość innych krajów nie może jej dorównać".
Kuwejcka gazeta "Al-Jarida", 11 marca 2017: Iran zbudował podziemne fabryki broni (w tym pocisków balistycznych) w Libanie i obecnie przekazał je Hezbollahowi. Na uniwersytecie im. Imama Hosseiniego, który należy do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu (IRGC) szkoli się libańskich i innych zagranicznych specjalistów broni, Setki już zostały wyszkolone.
25 lutego 2017 r.: Irańska reformistyczna strona internetowa AmadNews informuje za źródłem z IRGC, że IRGC używa samolotów cywilnych irańskich linii lotniczych Mahan Air do transportu broni do Syrii i Jemenu oraz sprowadzania z powrotem zwłok zabitych, jak również rannych żołnierzy irańskich.
18 sierpnia 2016 r. Ali Falaki, emerytowany generał (IRGC), udzielił wywiadu irańskiej stronie internetowej Mashregh. Mówił o "Szyickiej Armii Wyzwoleńczej", którą Iran wysłał na swoje trzy pola bitew na Bliskim Wschodzie: w Syrii, Iraku i Jemenie.
Dowódca IRGC, Ali Dża'fari, powiedział 15 września 2014 r., że "misje Sił Kuds [elitarna jednostka IRGC] są poza granicami Iranu i wspierają one ruchy rewolucyjne, ruchy oporu i uciśnionych na całym świecie. Czy to w Syrii, Iraku, czy w Libanie, jeśli jest potrzeba pomocy, my pomożemy".
22 stycznia 2017, wywiad Al-Dżaziry z wiceprezydentem Iranu i szefem Organizacji Energii atomowej Iranu, Alim Akbar Salehim:
Dziennikarz: A więc Iran jest w stanie powrócić do miejsca, gdzie był przed porozumieniem nuklearnym...
Ali Akbar Salehi: Tak, szybko i do znacznie lepszej pozycji nuklearnej niż przed porozumieniem.
Rząd irański prezydenta Hassana Rohaniego przedstawił Madżlisowi [parlament irański] propozycję budżetu na rok budżetowy od marca 2017 do marca 2018 na sumę odpowiadającą 99,7 miliardom dolarów. Budżet zakłada wzrost wydatków o 13,9 procenta wobec poprzedniego roku, ale ostry wzrost o 39 procent czyli 10,3 miliardów w funduszach przeznaczonych na obronę, w tym duży wzrost budżetu IRGC.
W przeddzień rocznicy zajęcia ambasady amerykańskiej w 1979 r. przez "rewolucjonistów" irańskich, Chamenei wygłosił przemowę z uzasadnieniem wagi hasła "Śmierć Ameryce". Tutaj można je obejrzeć:
www.memri.(*)i-explains-chant-death-america