Racjonalista - Strona głównaDo treści
Lądowanie na Księżycu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
19-08-2007 13:55ukiiLądowanie na Księżycu
Witam wszystkich. Jeżeli temat ten był już poruszany na forum to proszę o jego zamknięcie .

Zapewne wielu z was spotkało się z opiniami jakoby całe lądowanie na Księżycu było sprawnie przeprowadzoną mistyfikacją na potrzeby propagandowe. Dotychczas odnosiłem się do takich poglądów sceptycznie (nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych). Oglądałem jednak ostatnio nagrania z owego lądowania i faktycznie pojawia się tam dużo rzeczy, które budzą wątpliwości. Najbardziej przekonujące to np. flaga amerykańska powiewająca na wietrze (na Księżycu!) czy całkowicie czarne, bezgwiezdne niebo w tle. Co o tym sądzicie?

Czy ktoś z was spotkał się może ze stanowiskiem panów z NASA na temat tych nieścisłości?

Zapraszam do dyskusji.

Satanisław (1358 punktów)
(zablokowany)
Flaga nie powiewała, a niebo bez atmosfery musi byc czarne, lecz gwiazd nie widać z powodu blasku Słońca.
Jedyną mistyfikacją było rzekome pierwszeństwo Amerykanów na Księżycu.
Pierwszy był Twardowski, drugi anonimowy góral spod Nowego Sącza, który nie wiedział, jak się tam znalazł, bo popił na weselu, a dopiero trzeci Armstrong.
Stępa (1 punktów)
>Flaga nie powiewała, a niebo bez atmosfery musi byc czarne, lecz gwiazd nie widać z powodu blasku Słońca.
>Jedyną mistyfikacją było rzekome pierwszeństwo Amerykanów na Księżycu.
>Pierwszy był Twardowski, drugi anonimowy góral spod Nowego Sącza, który nie wiedział, jak się tam znalazł, bo popił na weselu, a dopiero trzeci Armstrong.
>
może i masz racjęale ja i tak myślę że Amerykanie to Amerykanie i oni by tylko pokazać swoją wyższość Rosji wydadzą każde pieniądze i uciszą wszytkich. Może to właśnie jest tak dobrze nagrane. To niby czemu nagle taśmy zaginęły w NASA kiedy ktoś chciał sprawdzić ich autentyczność??
pozdrawiam
G.K. (1679 punktów)
Tak to jest jak ktoś się wypowiada na temat tylko po tym co się usłyszało gdzieś od kogoś.
1. Flaga nie powiewała.
2. Niebo mogło być czarne 1)słaba jakość filmu powoduje zanik szczegółów 2) był dzień, czyli wina Słońca

Link do lądowania:
www.youtube.com/watch?v=RMINSD7MmT4
jarcio (1198 punktów)
>Tak to jest jak ktoś się wypowiada na temat tylko po tym co się usłyszało gdzieś od kogoś.

Natomiast rozumiem, że Ty szczegółowo zapoznałeś sie z planem lotów kosmicznych, poznałeś zasady funkcjonowania wahadłowca jak i rozumiesz choćby system działania rakiet ? Innymi słowy więdzę tę posiadasz, a więc Ameryka od tak sobie za darmo rozpowszechnia swoje technologie dzięki którym dominuje nad wieloma innymi krajami tego globu ? Można wiedzieć, gdzie te plany technologii można znaleźć ?

Lot na Księżyc to kwestia wiary w przekaz mediów, a nie kwestia zrozumienia najnowocześniejszych technologii kosmicznych.

Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć jak to możliwe, że choć prędkość światła jest największą zbadaną prędkością to dźwięk z Ziemi na Księżyc według tego przekazu z lądowania dociera w ułamkach sekundy ? Wszakże załoga z Księżyca rozmawia sobie z ekipą na Ziemi jak grupa ludzi siedzących w tym samym pomieszczeniu.
Satanisław (1358 punktów)
(zablokowany)

>Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć jak to możliwe, że choć prędkość światła jest największą zbadaną prędkością to dźwięk z Ziemi na Księżyc według tego przekazu z lądowania dociera w ułamkach sekundy ? Wszakże załoga z Księżyca rozmawia sobie z ekipą na Ziemi jak grupa ludzi siedzących w tym samym pomieszczeniu.<

Rozmawia z niewielkim opóźnieniem, którego nie zauważyłeś, gdyż fale radiowe biegną z Księżyca na Ziemię zaledwie jedną sekundę z haczykiem.
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)

>Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć jak to możliwe, że choć prędkość światła jest największą zbadaną prędkością to dźwięk z Ziemi na Księżyc według tego przekazu z lądowania dociera w ułamkach sekundy ? Wszakże załoga z Księżyca rozmawia sobie z ekipą na Ziemi jak grupa ludzi siedzących w tym samym pomieszczeniu.

Ale zdajesz sobie sprawe że oni do rozmowy używali fal radiowych.
A te płyna z prędkością światła (w póżni) a nie z prędkością dzwieku.
Poza tym nieważne jak byś głośno na Ksiezycu krzyknął to na Ziemi cię nie usłyszą Nawet przez tubę

Masz chwilę? Poczytaj: en.wikipedia.org/wiki/Moonlanding_hoax
jarcio (1198 punktów)
>Ale zdajesz sobie sprawe że oni do rozmowy używali fal radiowych.
>A te płyna z prędkością światła (w póżni) a nie z prędkością dzwieku.

Ale zdajesz sobie sprawe, że Houston nie znajduje się w próżni, a na planecie Ziemia obfitej w atmosfere i wobec tego prędkości światła fale radiowe nie mogły osiągnąć ?

Jak znajdziesz trochę czasu to warto się zapoznać

pl.wikipedia.org/wiki/Atmosfera

pl.wikipedia.org/wiki/Próżnia
zenek
>Ale zdajesz sobie sprawe, że Houston nie znajduje się w próżni, a na planecie Ziemia obfitej w atmosfere i wobec tego prędkości światła fale radiowe nie mogły osiągnąć ?

Nie takiej obfitej. Jej grubość wynosi tylko ok. 100 km a jej
wpływ na prędkość fal elektromagnetycznych jest minimalny. Podczas gdy odległość ziemi od Księżyca ok 360000-400000 km. Zatem nawet do Księżyca w apogeum sygnał leci trochę więcej niż sekundę. Między pytaniem a odpowiedzią (jeśli ta pada natychmiast) jest najwyżej ok. 2,5 sekundowe opóźnienie.
estetka (708 punktów)
>Tak to jest jak ktoś się wypowiada na temat tylko po tym co się usłyszało gdzieś od kogoś.
>1. Flaga nie powiewała.
>2. Niebo mogło być czarne 1)słaba jakość filmu powoduje zanik szczegółów 2) był dzień, czyli wina Słońca

misja lotu Apolla na Ksiezyc trwala 8 dni, w tym na powierzchnie Ksiezyca astronomowie wychodzili wielokrotnie podczas kilku dni, w zwiazku z tym mamy do dyspozycji kilometry filmow i tysiace zdjec.
najgorsza jakosc filmu byla tylko ta, ktora przeznaczono dla tv w momencie ladowania, pozostale zdjecia i filmy sa ok -) i flaga powiewala na wielu filmach, niestety

"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
Jacek Krysztofik (1390 punktów)

   Od razu zaznaczam, że jestem sceptykiem wobec sceptycyzmu wobec misji Apollo.

   Podobno ta misja miała szanse powodzenia jak jeden do miliona, ale przecież Terry Pratchett dowiódł, że szansa jedna na milion oznacza sukces w 90% przypadków.

Prawo Vique'a: człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru.
estetka (708 punktów)

>Czy ktoś z was spotkał się może ze stanowiskiem panów z
>NASA na temat tych nieścisłości?
>Zapraszam do dyskusji.

www.dailym(*)-estil-alle-sur-la-lune_events
wielu naukowcow wypowiada sie w tym filmie przedstawiajac szereg zastrzezen dosc powaznych, zaznaczajac, ze 20% Amerykanow jest przekonanych, ze ladowanie czlowieka na Ksiezycu nie mialo miejsca
miedzy innymi byly to zarzuty:
1. oswietlenie - cienie padaja w szesciu roznych kierunkach, astronom, ktory ma Slonce z tylu jest idealnie widzialny z przodu, czy z boku
2. kamery i aparaty fotogtaficzne - zawieszone na szyi nie mogly dac tak perfekcyjnych kadrow (astronom nie mogl widziec kadrowanego obiektu, nie mogl takze manipulowac aparatem)
3. krzyzyki w czterech rogach kadru aparatu fotograficznegoznajduje sie na wielu zdjeciach w przypadkowych miejscach , na srodku, na dole , jeden krzyzyk, dwa a nawet trzy krzyzyki na jednym zdjeciu, co swiadczy o manipulacji filmem
4. obraz odbity w szklanej czesci kasku austronauty swiadczy o tym, ze zdjecia robione byly w studio
5. dokladnie w czasie ladowania na Ksiezycu miala miejsce najwieksza erupcja XX wieku na Sloncu, a jednak nie zrobilo to zadnego nieprzyjemnego zdarzenia na zdrowiu astronautow
6. temperatura w dzien na Ksiezycu wynosila +120°, w nocy natomiast -160° przed czym owczesny skafander nie zapewnial ochrony jak dzisiaj twierdza niektorzy naukowcy
7.powiewajaca flaga - brak wiatru na Ksiezycu
8. smiertelny pas radiacyjny wokol Ziemi ( 800 km ponad Ziemia na grubosci wielu tysiecy km) nie pozwola na przezycie zadnej zywej istoty, ktora nie mialaby co najmniej 2-metrowej grubosci skafandra z olowiu , czego do dzisiaj nie rozwiazano i dlatego tez dzisiaj z tego powodu zadna ekipa z ludzmi na pokladzie nie poleciala na Ksiezyc, i jak na dzisiaj nikt ani Rosja ani USA nie przewiduja tego zrobic.
6. Japonia ma zamiar wyslac satelite ( naturalnie bezzalogowego) w rejony, na ktorych byl Apollo, jezeli odkryja slady pozostawionych czesci pojazdow ksiezycowych, jakie rzekomo zostaly na Ksiezycu, bedzie to dowod, ze Amerykanie rzeczywiscie byli na Ksiezycu.

osobiscie nie wierze, ze to zdarzenie mialo miejsce, dla mnie jest to zwykly chwyt zimnej wojny.

"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
wyszpolski (447 punktów)
>7.powiewajaca flaga - brak wiatru na ksiezycu

Flaga nie jest z metalu, jako że była prawdopodobnie spakowana, to po rozwinięciu i rozłożeniu mogła bez problemów odginać się ze względu na sprężystość materiału. A że była przymocowana, grawitacja nie była spora, więc nawet pozornie niewielkie siły mogły powodować ruchy które można odebrać jako "falowanie na wietrze".
Satanisław (1358 punktów)
(zablokowany)

>1. oswietlenie - cienie padaja w szesciu roznych kierunkach, astronom, ktory ma slonce z tylu jest idealnie widzialny z przodu, czy z boku<

Obejrzałem film - nieprawda. Cień jest jeden, oświetlenie z lewej strony.

>2. kamery i aparaty fotogtaficzne - zawieszone na szyi nie mogly dac tak perfekcyjnych kadrow (astronom nie mogl widziec kadrowanego obiektu, nie mogl takze manipulowac aparatem)<

Przecież tylko idiota nie zawiesił by głównej kamery na statywie...

>3. krzyzyki w czterech rogach kadru aparatu fotograficznegoznajduje sie na wielu zdjeciach w przypadkowych miejscach , na srodku, na dole , jeden krzyzyk, dwa a nawet trzy krzyzyki na jednym zdjeciu, co swiadczy o manipulacji filmem<

Jakość musiała być marna (pierwszy raz w takich warunkach), to pewnie część zdjęć później podretuszowali.
Jak poprawia się w laboratorium zdjęcia z parku Serengeti by pokazac w kanale Discovery, to nie oznacza to, że lwy i słonie nie istnieją

>4. obraz odbity w szklanej czesci kasku austronauty swiadczy o tym, ze zdjecia robione byly w studio<

Nie widziałem - daj fotkę.

>5. dokladnie w czasie ladowania na ksiezycu miala miejsce najwieksza erupcja XX wieku na sloncu, a jednak nie zrobilo to zadnego nieprzyjemnego zdarzenia na zdrowiu astronautow<

Jak robisz sobie zdjęcie RTG klatki piersiowej, to dostajesz jeszcze wyższą dawkę promieniowania. Ważna dla zdrowia jest całość dawki, a nie chwilowe natężenie. Promieniowanie kosmiczne stanie się problemem dopiero podczas wieloletnich lotów kosmicznych. Ruscy byli na orbicie ziemskiej poza ochronną warstwą atmosfery ponad rok - i tego nie podajesz w wątpliwość, a kilkudniowy lot na Księżyc miałby ludziom zaszkodzić?

>6. temperatura w dzien na ksiezycu wynosila +120°, w nocy natomiast -160° przed czym owczesny skafander nie zapewnial ochrony jak dzisiaj twierdza niektorzy naukowcy<

Dlatego lądowali wtedy, gdy Słońce było nisko nad horyzontem księżycowym, co widać po długości cieni. Wtedy temperatura jest między tymi ekstremalnymi wartościami

>7.powiewajaca flaga - brak wiatru na ksiezycu<

Flaga nie powiewała jak na wietrze, lecz po zawieszeniu wykonywała ruchy wahadłowe. Powieś ciężarek na sznurku - będzie przez jakiś czas sie wahał - takim samym wahadłem była przy braku oporu ze strony atmosfery flaga. Właśnie zachowanie się flagi - po jej ustawieniu malejace ruchy wahadłowe, a po ich wygaśnięciu bezruch flagi - wskazuje na to, że zjęcia nie były robione na Ziemi. A sugestie o studio filmowym są idiotyczne - od kiedy to w zamkniętym studio jest wiatr?

>8. smiertelny pas radiacyjny wokol Ziemi ( 800 km ponad Ziemia na grubosci wielu tysiecy km) nie pozwola na przezycie zadnej zywej istoty, ktora nie mialaby conajmniej 2-metrowej grubosci skafandru z ołowiu<

Nieprawda.
uxbridge (5980 punktów)
>6. Japonia ma zamiar wyslac satelite ( naturalnie bezzalogowego) w rejony, na ktorych byl Apollo, jezeli odkryja slady pozostawionych czesci pojazdow ksiezycowych, jakie rzekomo zostaly na ksiezycu, bedzie to dowod, ze Amerykanie rzeczywiscie byli na ksiezycu.
>osobiscie nie wierze, ze to zdarzenie mialo miejsce, dla mnie jest to zwykly chwyt zimnej wojny.

Zabawne. Lunar explorer już zrobił takie zdjęcia. Można je obejrzeć w internecie. Pozostałości lądowników są bardzo słabo widoczne ("spiskowi" będą się upierali że to skały) ale są.
Podczas wypraw Apollo zrobiono tysiące zdjęć i setki filmów. Są publicznie dostępne. Robiono je nie tylko z powierzchni Księżyca ale i z pokładu lądowników. Materiału do porównń topografii terenu jest mnóstwo. Tam się wszystko zgadza. Skały kratery, masywy górskie. Nie w jednym miejscu ale w dziesiątkach. Są współczesne zdjęcia z obserwatoriów, z Hubble'a i z Lunar explorera na których widać te same szczegóły. Pomysł że ktoś to wszystko odtworzył na Ziemi jest żałosny.
Wobec masy materiału zdjęciowego, "spiskowcy" wysuwający wciąż te same "argumenty" oparte na kilku fotografiach są śmieszni.
A co z parometrowymi "skokami" astronautów? A co z reflektorami laserowymi zainstalowanymi na Księżycu i do dziś wykorzystywanymi w setkach eksperymentów.
Można ciągnąć to w nieskończoność. Dajcie spokój.
Gdyby można to było podważyć, dawno by to Rosjanie zrobili. No, ale oni pewnie też uczestniczą w spisku. A tak naprawdę trzymają się za brzuchy ze śmiechu, że durni Amerykanie sami negują własne osiągnięcia.
Satanisław (1358 punktów)
(zablokowany)

>A co z parometrowymi "skokami" astronautów?<

Spiskowi zaraz powiedzą, że zatrudniono zawodowych skoczków w dal, dano im lekkie tekturowe skafandry - atrapy, a nagrania puszczono w zwolnionym tempie
19-08-2007 20:55 
 Ocena-1 na 1
estetka (708 punktów)

>Można ciągnąć to w nieskończoność. Dajcie spokój.
>Gdyby można to było podważyć, dawno by to Rosjanie zrobili. No, ale oni pewnie też uczestniczą w spisku. A tak naprawdę trzymają się za brzuchy ze śmiechu, że durni Amerykanie sami negują własne osiągnięcia.

bez przesady, ta rozmowa jest czysto podworkowa... i argument, ze Rosjanie nie podwazaja faktu ladowania jest rowniez takiego samego formatu -)

a na marginesie - podalam adres, pod ktorym mozna zobaczy film z wyprawy na Ksiezyc, na ktorym flaga lopoce jak przy 2 w skali Beauforta-), widziales? jak to wytlumaczysz?
( z filmu spisalam zarzuty, to nie sa "moje" zarzuty tylko wypowiadajacych sie naukowcow, ktorzy albo pracowali wtedy w NASA albo byli zwiazani z ta wyprawa -)

"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
uxbridge (5980 punktów)
>bez przesady, ta rozmowa jest czysto podworkowa... i argument, ze Rosjanie nie podwazaja faktu ladowania jest rowniez takiego samego formatu -)
Nie. To silny kontrargument na twierdzenie, że misje księżycowe były zimnowojennym humbugiem. Jeśli tak, to kogo miały wprowadzić w błąd, komu udowodnić że USA rulez? Chyba nie Pigmejom tylko blokowi wschodniemu głównie. A nawet jeśli robić paranoiczne wydumki rodem z IV RP, że chodziło o oszukanie swoich obywateli, to jednak głównym zagrożeniem byłaby wpadka przed ZSRR. Jestem dziwnie spokojny że Sowieci pierwsze co robili to sprawdzali czy nie mają do czynienia z oszustwem. Ani wtedy, ani teraz nie przepuściliby okazji by ośmieszyć przeciwnika. Ale oni sami próbowali zrealizować program księżycowy i o aspektach technicznych wiedzieli i wiedzą więcej niż ktokolwiek na świecie (poza USA). Dlatego nie próbują podważać misji Apollo bo sami by się ośmieszyli.
>a na marginesie - podalam adres, pod ktorym mozna zobaczy film z wyprawy na ksiezyc, na ktorym flaga lopoce jak przy 2 w skali Beauforta-), widziales? jak to wytlumaczysz?
>( z filmu spisalam zarzuty, to nie sa "moje" zarzuty tylko wypowiadajacych sie naukowcow, ktorzy albo pracowali wtedy w NASA albo byli zwiazani z ta wyprawa -)

Film jest po francusku, nie obejrzałem więc całego i do wypowiedzi trudno mi się ustosunkować. Widzę natomiast, że wypowiada sie tam kilku tych samych facetów.
Łopocząca flaga - łopocze w następujących sytuacjach:
1. gdy ją ktoś rusza.
2. gdy ją przed chwilą ruszano - z uwagi na brak atmosfery wahania materiału są tłumione dużo wolniej.
Są natomiast filmy na których astronauci poruszają się szybko w pobliżu flagi a ona ani drgnie. Znaczy - już ją usztywnili żeby wpadki nie było
Gdyby podczas zdjęć był wiatr i atmosfera, dałoby się zaobserwować szereg innych efektów. Np. unoszenie pyłu (choć trochę).
Jest film pokazujący doświadczenie na Księżycu ze spadającym piórem i ciężarkiem. No jasne, piórko można spreparować żeby spadało jak kamień.
W misji Apollo 17 grano w golfa. Piłki leciały na fantastyczną odległość. Ciekawe, po co akurat takie doświadczenia? Myślę że tak je dobierano, żeby trudno było podważyć ich autentyczność. Ale to za mało dla tych, którzy mieniąc się racjonalistami odrzucają wytłumaczenia poparte miażdżącą ilością faktów i zdecydowanie bardziej prawdopodobne na rzecz taniej sensacji.
Wprowadzając niezwykłą teorię (jak ta o fałszerswie NASA) trzeba zacząć od pokazania że nie przeczą jej żadne fakty. A potem podeprzeć się faktami które są z nią zgodne i ustalić że dotychczasowa teoria nijak ich nie tłumaczy. To abecadło racjonalizmu. Zaczynanie od garstki faktów które rzekomo przeczą panującym poglądom i budowanie na tym nowej teorii niezgodnej z setkami innych obserwacji to pseudonauka.
Fizyk (17637 punktów)
> podalam adres, pod ktorym mozna zobaczy film z wyprawy na Ksiezyc, na ktorym flaga lopoce jak przy 2 w skali Beauforta-), widziales? jak to wytlumaczysz?

Przyjrzyj się tej fladze dobrze: ona nie łopoce ale dynda jak kolczuga. Wyraźnie po niej widać brak atmosfery.
wyszpolski (447 punktów)
Na google video jest dobry kilkugodzinny dokument o tym. Wypowiada się w nim między innymi szereg specjalistów z dziedziny fotografii, w tym pracownik firmy która wyprodukowała aparaty które zostały tam użyte (może nawet sam konstruktor, nie pamiętam). Na dany moment praktycznie pewne jest że nie wszystkie zdjęcia pochodzą z księżyca ze względu na wielką ilość nieścisłości. Natomiast co do samej wyprawy - zdania są podzielone. Ale to że niektóre zdjęcia zostały wykonane w studiu jest chyba ocztwiste.
Wilber
Ale to że niektóre zdjęcia zostały wykonane w studiu jest chyba ocztwiste.

Oczywiste jest to że jesteś debilem jak i wszyscy ci co się podniecili tym że są lepsi od tych z NASA:
pl.wikipedia.org/wiki/Apollo_11
Jest jeszcze jedna stronka w sieci (po polsku) w której opisane są wyjaśnione wszystkie "zagadki", te przedstawione tutaj to może 10% tego co tam było. Jeśli jej nie znajdziesz to daruj sobie odpowiadanie na ten post (pokaż że umiesz szukać i wtedy się popisuj jeden z drugim).
W USA bardzo modne są teorie spiskowe, ludzie lubią czuć się wyjątkowi (ale jestem mądry naczytałem się w Interneta fajna rzeczy o UFO i Apollo 67! W wszyscy myślicie że jesteście mądra a ja znam PRAWDĘ! HAHAHAHA ELVIS ŻYJE!!!).

To forum jak ktoś stwierdził umarło, ludzie nawet goglować nie umiecie.
wyszpolski (447 punktów)
Wow. Wikipedia. Polska. Tam to mają kontrargumenty. Połowa kwestii nawet nie została tam poruszona, ale cóz, ty jesteś tutaj górą bo nazywasz kogoś "debilem". Chylę czoła, super jesteś. Chciałbym pewnego dnia dysponować taką erudycją jak ty - mianowicie też mógłbym podawac linki do wikipedii gdzie ktoś napisał jedną linijkę. Fantastyczne, myślę że od dziś będziesz wzorem dla wielu osób.
Wilber spiskowiec
Widzę że dalej nie umiesz szukać. Napisałem coś o INNEJ stronce w sieci ?
hehe widzę że używanie Google cię przerasta, darumy sobie więc dalej ta całą "dyskusje".
Radzę się zastanowić czy oby śmierć papieża nie była mistyfikacją
bo to że Elvis żyje to fakt. Zresztą twoje posty to wielka masońska mistyfikacja!

Rozumiem cię (w kwestii wikipedi) bo moja babka wczoraj widziała JP w ogródku a ja na przystanku ale o tym się nie pisze. SPISEK, SPISEK! Nic o tym nie napisali! WIĘC TO PRAWDA!
Elvis ŻYJE! JPII też!

NIECH ŻYJE SPISEK pfuuu PRZEKLĘTY SPISEK!
wyszpolski (447 punktów)
>hehe widzę że używanie Google cię przerasta

Nie widzę najmniejszego powodu do szukania. Widziałem bardzo dobry film dokumentalny, który zdecydowanie nie był stronniczy bo zostały przedstawione obie strony. Co do pewnych zdjęć były na tyle silne argumenty przedstawione przez ludzi którzy się na fotografii znają, że nie widzę powodu dla którego miałbym zagłębiać się w tę tematykę tylko po to żeby cokolwiek komukolwiek udowadniać. Z mojego punktu widzenia sprawa jest prosta - w kwestii zdjęć są nieścisłości i jest to podejrzane.

Porównaywanie kwestii fotografii która jest sprawą czysto naukową do Elvisa jest absolutnie niepoważne.
Małgorzata Leśniak (3242 punktów)

>To forum jak ktoś stwierdził umarło, ludzie nawet goglować nie umiecie.
>

A czy jest jeszcze coś co Ty robisz dobrze, oprócz "goglowania" oczywiście? Bo, sądząc po języku, jakim się posługujesz, śmiem twierdzić, że za dużo czasu spędzasz przed komputerem, a za mało w podręcznikach, ot choćby "dobrego wychowania".... (słowo "debil" jakoś mi nie pasuje w ustach takiego znawcy problemów wszelakich za jakiego się z pewnością uważasz...)
Wilber
>>A czy jest jeszcze coś co Ty robisz dobrze, oprócz "goglowania" oczywiście?
No pewnie np. gimpuje i programuje, widzę jak ludzie zakładają chore wątki takie jak ten. "Jak sie robi pętle" "Jak zainstalować komponent?" "jak zainstalować pędzle?" są na porządku dziennym. Ludziom się nawet nie chce szukać informacji tylko zapodawać jakieś pozbawione sensu wątki na forum (jak ten) licząc na to że będę wyjaśniać to co dawno jest na googlu. Ludzie co z wami!!?

Radze przeciwnikom lądowania na Księżycu na przyszłość więcej goglować zanim podchwycą jakąś teorie.
zenek
>Oczywiste jest to że jesteś debilem jak i wszyscy ci co się podniecili tym że są lepsi od tych z NASA:

Nie znoszę, jak ktoś się posuwa do chamstwa, tylko dlatego, że nie potrafi dowodzić swoich tez, albo że dyskutant jest odporny na argumenty.
Widzisz, że nie trafia, to se daj spokój a nie bluzgaj.
Świerkowski (13 punktów)
Chciałbym zauważyć pewien motyw.
Temat został założony aby przedstawiać dowody wskazujące na lądowanie na Księżycu bądź też jego brak.
Załóżmy zatem, że lot na Księżyc imał miejsce. Wówczas wszystkie dowody o rzekomym oszustwie okazały by się stertą bzdur, kompletnie bezsensowną stratą czasu.
Załóżmy z kolei, że lot na Księżyc nie miał miejsca. Co z tego wynika? No właśnie. Co z tego?
Moim zdaniem, powinniśmy sobie zadać właśnie te pytania. Co wynika z tego, że lot na Księżyc miał miejsce mino sporów o niego. Co wynika z kłamstwa NASA.
W tym przypadku należy się posłużyć prostą dochodzeniową metodą polegającą na oszacowaniu stopnia występowania różnych motywów.
Zakładając więc, że lot na Księżyc miał miejsce, co skłoniło ludzi do stawiania tez, że owego nie było? Chęć zarobku na ludziach, którzy pochłonięci sprawą kupowali by naukowe opracowania świadczące o kłamstwie NASA. Oglądali by filmy nakręcone przez twórców teorii. No właśnie. Czy ktoś wie, kto zaczął podważać twierdzenia NASA?
zenek (69 punktów)
Ciekawe pytanie. Nie mam pojęcia, kto pierwszy podważał fakt lądowania. To jak z legendami miejskimi - boję się, że nie dojdziemy, kto to wymyślił. Potem mit zaczyna żyć własnym życiem.
Sądzę, że dopiero wtedy pojawia się większość publikacji i raczej nie podejrzewam, żeby to one były motorem stworzenia całej historii.
Atlantis (1733 punktów)
(zablokowany)
Te wszystkie teorie spiskowe tylko mnie śmieszą. Pi pierwsze flaga - ona nie powiewa, ale powszechnie wiadomo, że ozstała usztywniona, aby wyglądała na "stojącą" i falującą, a nie wisiała w pozbawionym atmosfery środowisku.
Po drugie: brak gwiazd - światło słońca i kompresja jpeg (jakby komuś chciało się manipulować zdjęciami high-res ze strony NASA w Photoshopie.
Po trzecie: NASA przecież jak powszechnie wiadomo rzadko puszcza w obieg "surowe" zdjęcia - one nie prezentują się zbyt ładnie publicznie. Tak więc to, że są ładnie wykadrowane lub zbyt dobrej jakości zrzuciłbym zwyczajnie na karb grafiki komputerowej.

A jeśli ktoś wierzy w Twarz Marsjańską, niech poszuka sobie zdjęcia pewnego masywu górskiego (bodajże) sfotografowanego przez satelitę w ramach projektu Google Earth, który w odpowiednich warunkach wygląda jak Indianin z pióropuszem i słuchawkami iPoda w uszach. Zdjęcie krąży po Internecie i jest o wiele bardziej szczegółowe niż "ludzka" głowa na Cydoni.
Fizyk (17637 punktów)
>Zapewne wielu z was spotkało się z opiniami jakoby całe
>lądowanie na Księżycu było sprawnie przeprowadzoną
>mistyfikacją na potrzeby propagandowe.

Z racjonalnego punktu widzenia, nie ma takiej możliwości. Pomijając, że rzekome niezgodności podawane przez zwolenników mistyfikacji jest łatwo wyjaśnić ( en.wikiped(*)_Moon_Landing_hoax_accusations ), a nawet pomijając wiele niezależnych potwierdzeń osiągnięcia celu przez wyprawy Apollo ( en.wikiped(*)dence_for_Apollo_Moon_landings ), decydującym argumentem jest zdobycie rozległej wiedzy o budowie i historii Księżyca w wyniku tych wypraw. Wiedza ta jest zawarta w setkach szczegółowych publikacji naukowych i została potwierdzona przez późniejsze badania Układu Słonecznego. Najważniejsze odkrycia są streszczone tu: www.lpi.usra.edu/expmoon/science/lunar10.html . Nie jest możliwe aby wiedza ta była produktem fantazji sprzed 30 lat.

A z irracjonalnego? No cóż, jeśli ktoś się sparzył na mistifikacji sprzed dwóch tysiącleci to teraz i na zimne będzie dmuchał.

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365