Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kreacjonisci,a mutacje synonimowe.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
29-08-2007 21:55maliniak (422 punktów)Kreacjonisci,a mutacje synonimowe.
Pewien znany sieciowy kreacjonista napisal na forum gazety "nauka" Odpowiedzialem mu i tutaj owa replike zamieszczam. Mysle ,ze jest to ciekawy temat, poniewaz roznych kreacjonistow juz spotkalem, i z roznymi argumentami z ich strony sie spotkalem; od tych, twierdzacych ,ze Ziemia zostala stworzona na poczatku holocenu, do tych od nieredukowalnej zlozonosci. Kazdy z nich jednak wymieka wobec mutacji synonimowych.
Czasami tak sobie prywatnie mysle, ze nawet jak jest cos z prawdy w tym yntelygentnym projekcie, to filogeneza stosowana na podstawie mutacji synonimowych i tak pokazuje pochodzenie od wspolnego przodka. Nawet Michael Behe musi zdawac sobie z tego faktu sprawe, poniewaz mimo postulatow projektu w przyrodzie nigdy spolnego pochodzenia nie negowal.
No i jeszcze szperajac po archiwum psb znalazlem ciekawa dyskusje na ten temat ,w ktorej bierze udzial polski specjalista od genomiki January Weiner:
gourl.org/ett

Dyskutowalem z tym tekstem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=68105980

Tutaj można poczytać ciekawy post. Daje do niego link, poniewaz w
zasadzie nic nowego Ci nie napisze. Sam z nim kiedys
dyskutowales,ale nic konkretnego nie napisales. Ja skoncentruje sie
na mutacjach synonimowych, o ktorych tutaj juz do Ciebie pisalem
(nie dostalem odpowiedzi!) i przytocze fragment tamtego postu
dotyczacego tych mutacji dla lepszego zrozumienia dla ewentualnych
niewtajemniczonych:

gourl.org/etn

"Jeden z czadowych przejawów presji darwinowskiej to różnice (czasem
nawet kilkukrotne) w liczbie mutacji we fragmencie kodującym (nie
śmieciowym!) w zależności od pozycji nukleotydu w kodonie (trójka
kolejnych nukleotydów opisująca jeden aminokwas) - środkowe
zazwyczaj zmieniają się rzadziej niż trzecie! Replikacja przecież
nie może mylić się celowo na co trzeciej literze, ona nawet nie wie
jak położona jest ramka odczytu! Sprawę wyjaśnia Darwin: kod
genetyczny jest nadmiarowy i zwykle zmiana środkowej litery
podmienia aminokwas podczas gdy różnica na pozycji trzeciej to
często mutacja "niema". Presja środowiska konserwuje więc literki
środkowe kodonu bardziej niż trzecie. Presji darwinowskiej można
ufać tak dalece, że badacze genów mając świeżo zsekwencjonowany
fragment, w którym "nie wiadomo co napisano" namierzają fragmenty
istotne m. in. na podstawie statystycznych różnic między
obserwowanym podciągiem a pewnym "równowagowym stanem chaosu"
typowym dla kawałków DNA nie poddanych naciskom ewolucyjnym."

Jeżeli już uważasz ,że filogeneza ustalana na podstawie
niekodujacych fragmentow w DNA organizmow zywych, takich jak
intronowe, czy te ze "śmieciowego" DNA-poniewaz, jak
twierdziles "prawda ginie w chaosie mutacyjnym,a wyniki dopuszczaja
wiele interpretacji-czy na podstawie pseudogenów, dla wielu których
funkcje znaleziono u roznych organizmow. Czy to w koncu na podstawie
podobnych wstawek retrowirusowych i transpozonowych, co tlumaczysz
podobnymi sekwencjami umozliwiajacymi integracje retrowirusow i
transpozonow z DNA, to wyjasnij mi dlaczego w we fragmentach
konserwatywnych ewolucyjnie sekwencji,w ktorych sklad wchodza kodony
synonimowe, mutacje na ostatnich pozycjach tych kodonow u roznych
niespokrewnionych organozmow ukladaja sie w drzewo rodowe?

Mysle ,ze uproscilem Ci sprawe

Dlaczego ludzie maja wiecej takich wspolnych mutacji synonimowych (w
konserwatywnych obszarach) z szympansami, niz szympansy, czy ludzie
z myszami? Dlaczego szczur w takim razie ma wiecej wspolnych mutacji
synonimowych z myszami niz z ludzmi i szympansami?

Mozna to przedstawic na zasadzie wspólnych zbiorow dla pewnych
mutacji:

mysz. szczur. szympans. czlowiek.
(1,2,3,4)->(1,2,5,6)->( 7,8,9,10)->(7,8,11,12)

Te same liczby w zbiorach oznaczaja wspolne mutacje synonimowe u
myszy i szczura oraz szympansa i czlowieka. Niepodobne oznaczaja
mutacje ,ktorych mysz,szczur,szympans iczlowiek nabyli w toku
niezaleznej ewolucji.

Nalezy jeszcze dodac,ze np. szympans i czlowiek rowniez dziela pewna
liczbe mutacji synonimowych z myszami i szczurami nie mniej wiecej
ich dziela miedzy soba (jak w przypadku myszy i szczura), co
doskonale zgadza sie z zalozeniem ,iz drogi ludzi i szympansow
rozeszly sie zanim rozeszly sie nasze drogi z myszami i szczurami.

pozdro.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

  Jeszcze nikt nie odpowiedział na ten wątek


Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365