Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pegasus - mity, fakty i najbardziej prawdopodne scenariusze

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
04-01-2022 20:57Paolo Monstro (6146 punktów)Pegasus - mity, fakty i najbardziej prawdopodne scenariusze
Ocena 7 na 7
Piszę to jako odpowiedź do kilku wątków na ten temat. Wątek w bardzo dużym skrócie porządkuje spekulacje i dezinformację, jaką powszechnie można znaleźć w Internecie i mediach.

1. Co to jest Pegasus
Pegasus to produkt obejmujący system informatyczny, szkolenie oraz wdrożenie (trwające ok 15 tygodni), służący do kontroli bardzo szerokiej gamy urządzeń mobilnych (iOS , Android, Blackberry i Symbian). Produkt jest dostarczany przez Izraelską firmę NSO Group tylko organizacjom rządowym (w praktyce organizacjom, które zaakceptuje izraelski rząd).
Pegasus służy do pełnej infiltracji przy pomocy urządzenia mobilnego, bez wiedzy posiadacza, standardowa instalacja nie pozwala na atakowanie numerów pochodzących z USA (oczywiście jest to tylko decyzja biznesowa a nie ograniczenie techniczne).
2. Co umożliwia Pegasus ?
Ogólnie - wszystko to co może zrobić telefon, czyli znacznie więcej niż może zrobić zwykły użytkownik. W systemach iOS czy Android użytkownik nie ma praw administracyjnych - telefon więc robi tylko to na co pozwala system operacyjny (np. iOS) i twórca aplikacji. Pegasus zdobywa prawa administratora - więc może zrobić znacznie więcej - np. nagrywać wyłączając diody czy powiadomienia, wysyłać SMS usuwając dane z logów.
Pegasus jest tym o czym KGB czy Stasi mogły tylko pomarzyć - wie o czym rozmawiasz, widzi wszystko co widzi kamera, słyszy to co słyszy mikrofon, wie gdzie jesteś, jak szybko się przemieszczasz, z kim i jak często się kontaktujesz, czyta emaile, SMS, nagrywa rozmowy, ekran, widzi wszystko co przechodzi przez Twój telefon włączając to wszystkie zainstalowane na nim aplikacjie. Widzi co i gdzie kupujesz ma dostęp do aplikacji bankowej. Może nawiązywać rozmowy, wysyłać SMSy, komunikaty.

3. Czy Pegasusa można wykryć?
To zależy. W teorii Pegasus może wyczyścić po sobie wszystkie ślady i robi to praktycznie zawsze w przypadku infekcji. Instalacja i używanie, niektórych modułów może jednak pozostawić ślady w logach systemu operacyjnego - gdy programista danego modułu po prostu się zapomni i nie wyczyści logu, lub w sytuacji gdy instalacja nie jest trwała (nie przeżywa restartu telefonu).
Jeśli użytkownik używa korporacyjnej sieci WiFi lub sam zna się na IT to Pegasusa można odnaleźć w ruchu sieciowym. Problem w tym, że każda technika wykrywania staje się szybko nieaktualna, bo NSO group poprawia swój produkt.
Na śladach w logach bazuje CitizenLab i Apple wysyłając powiadomienia o przejęciu urządzenia, jednak brak śladu w logach NIE oznacza, że urządzenie nie było shackowane.

4. Czy Pegasusa kupiła Polska?
Prawdopodobnie tak - sądząc po rachunku z funduszu sprawiedliwości, ale również po usunięciu Polski z listy krajów mogących kupować Pegasusa (rząd Izraelski po protestach z administracji USA usunął z listy klientów kraje uznane za podejrzane - np. kraje arabskie). Ponadto przynajmniej 3 osoby niepowiązane z terroryzmem zostały zainfektowane - bardzo mało prawdopodobne by hackował ich rząd USA czy UK.

5. Czy polski rząd shackował polskiego senatora, adwokata i prokurator ?
Prawdopodobnie tak - użycie Pegausa jest limitowane i b. drogie. Masowe jego używanie jest też niekorzystne dla producenta (błędy zero-day będą szybciej naprawione). Nikt, bez bardzo silnej motywacji tego nie zrobi.
Na czele służb stoją osoby (Kamińsi, Wąsik), które zostały już za takie działania skazane (choć nie ukarane) co podnosi dramatycznie prawdopodobieństwo takiego scenariusza.
Co ciekawe fakt, że polski rząd nie zatarł śladów (atak na Giertycha pochodzi z 2019) mimo iż NSO Group najprawdopodobniej umie już tak stare ślady usunąć wskazuje na dużą amatorszczyznę polskich służb lub na odcięcie dostępu do najnowszych uaktualnień.

6. Czy rząd Izraelski ma dostęp do danych przechwytywanych przez Pegasusa?
Tak - poprzez NSO Group. Infrastruktura przechowująca dane znajduje się u klienta, ale jest dostarczona przez NSO Group. Infrastruktura anonimizująca, zbierająca dane i dokonująca ataków jest natomiast kontrolowana przez NSO cały czas i znajduje się poza kontrolą klienta (np. polskiego rządu). Kiedyś łatwo było ich serwery odnaleźć - dzisiaj po wielu skandalach skuteczniej się ukrywają. W ramach supportu NSO ma też dostęp do instalacji u klienta. Najprawdopodobniej umowa wyklucza dostęp do danych i NSO Group tego nie robi, o ile nie będzie nacisków ze strony własnych służb. Bardzo mało prawdopodobne jest by rząd Izraela próbował pobrać dane amerykańskie czy kogoś z 5 eyes (kraje te i tak mają swoje wersje podobnego oprogramowania do celów, którymi nie chcą się dzielić z Izraelem). W przypadku Polski - Polska najprawdopodobniej nie jest w stanie odkryć dostępu i nie ma silnej dyplomacji by cokolwiek zrobić. Jest to więc jedynie pytanie o wolę rządu Izraela.

7. Czy Pegasus to jedyne takie oprogramowanie?
Nie - takich programów są dziesiątki. Oficjalnie funkcjonujące, legalne firmy specjalizujące się w hackowaniu i sprzedające swoje usługi dla rządów istnieją w niemal każdym kraju Europy (w Polsce nie). Nie tylko telefony, ale również komputery, IoT, sieci Wifi itd. .. Specjalizują się w tym nawet nasi południowi sąsiedzi - Czesi.
Pegasus wyróżna się tym, że jest słynny- od wielu lat. Był też sprzedawany bez większego oglądania się na cele (czy atakowani są jedynie terroryści czy np. politycy, działacze praw człowieka, dziennikarze) - np. do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Maroka, na Węgry do czy Polski. Z tego powodu NSO Group ma duże problemy. Pozwał ją Facebook, Apple a rząd USA przycisnął Izrael. NSO Group ratuje się usuwając z listy potencjalnych klientów rządy autorytarne (w tym Polskę), ale na razie problemy NSO się nie kończą.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Paolo Monstro (6146 punktów)
8. Czy użytkownik może sprawdzić, że jest zaatakowany?
Nie. Istnieją aplikacje obiecujące takie sprawdzenie, ale wszystkie aplikacje na telefon działają w trybie użytkownika i mają b. ograniczone prawa. Pegasus jest częscią systemu operacyjnego, może udawać cokolwiek takie aplikacje chcą zobaczyć. Sprawdzenie możliwe jest poprzez analizę backupu telefonu (to robi CitizenLab) ruchu sieciowego (to częsciowo robi Apple - gdy infekcja następuje poprzez iMessage). Aby dokonać pełnej analizy trzeba jednak użyć b. drogich narzędzi, które same hackują telefon (wtedy pobierają dane z pamięci, listę procesów i pełen obraz) oraz pełnej analizy ruchu sieciowego (trudne zadanie gdy telefon korzysta z sieci komórkowej) oraz mieć aktualną wiedzę o śladach (zmieniają się bardzo szybko) - jest to finansowo i merytorycznie niemożliwe dla zwykłego użytkownika.

9. Czy da się ochronić przed atakiem?
Nie. Każde oprogramowanie ma błędy (poza tym, które używa Krystek i Hash). Niektóre ataki z Pegasusa nie przeżywają restartu (po restarcie ofiara musi być ponownie zaatakowana) - robienie czasem restartu może utrudnić życie atakującemu. Wg instrukcji Pegasusa (sprzed kilku lat) transmisja danych jest zatrzymywana przy niskim poziomie baterii i dużej zajętości pamięci - można więc taki stan utrzymywać, by się trochę ochronić, ale gdy atakujący jest agresywny pozostaje nam po prostu nie używać telefonu gdy nie lubi nas polski rząd.

10. Czy każdy może być zaatakowany Pegasusem przez polski rząd?
W teorii tak. W praktyce jest to skrajnie mało prawdopodobne. Patrząc na ujawnione ataki polski rząd działa raczej z pobudek politycznych. Giertych akurat może naprawdę był w jakimś przekręcie i go z powodów kryminalnych ścigali. Jednak w przypadku senatora i prokurator chcieli ich prawdopodobnie jakoś 'umoczyć'. Jakaś informacja o unikaniu podatków lub drobnym przekręcie w życiu prywatnym, czy coś takiego. Jednak przeciętny Kowalski, który nie ma dużego zasięgu medialnego raczej nie ma się czego bać. Pegasus jest zwyczajnie zbyt drogi. Biorąc pod uwagę, że polski rząd będzie prawdopodobnie odcięty od przyszłych uaktualnień daje duże szanse, że wymiana telefonu na najnowsze modele i aktualizacje systemu operacyjnego uniemożliwią polskiemu rządowi podsłuch. Rozwiązaniem jest też zakup amerykańskiego SIMa i utrzymywanie go w Polsce.

Na koniec smutna refleksja - wybraliśmy prezydenta, który postawił na czele służb ludzi z przestępczą historią. Głosujemy na partię, która krok po kroku upolitycznia administrację (zniosła konkursy na stanowiska urzędnicze, upolitycznia sądy).
Może ktoś wierzył, że Kamiński się zmienił, że Ziobro czy Kaczyński będą lepsi.
Teraz Panowie, którzy już podsłuchiwali obywateli za 1go rządu PiSu robią to znowu.
Jak długo Polacy będą to jeszcze akceptowali?


Pozdrawiam
Paolo Monstro
04-01-2022 21:27 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)

>Jak długo Polacy będą to jeszcze akceptowali?Pozdrawiam
>Paolo Monstro
>
Myślę, że długo. a przynajmniej do czasu śmierci głównych aktorów... Oni sobie poradzą, bo wiedzą, jak pogrywać z wyborcami. Mają długą i skuteczną praktykę. Niby dlaczego mieliby nie wykorzystywać swojej wiedzy, umiejętności i kontaktów?

B. ciekawy wątek i super informacje. Nie wiem, skąd pochodzą i nie potrafię ich ocenić. Zakładam, że są prawdziwe. Zobaczymy, co napiszę inni specjaliści z tej dziedziny na forum. Z ciekawością będę śledził. Dla takich informacji warto niekiedy wytrzymywać wpisy okrągłego i innych "racjonalistów"
04-01-2022 21:53 
 Ocena 6 na 6
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>Jak długo Polacy będą to jeszcze akceptowali?Pozdrawiam
>>Paolo Monstro
>>
>Myślę, że długo. a przynajmniej do czasu śmierci głównych aktorów... Oni sobie poradzą, bo wiedzą, jak pogrywać z wyborcami. Mają długą i skuteczną praktykę. Niby dlaczego mieliby nie wykorzystywać swojej wiedzy, umiejętności i kontaktów?
>B. ciekawy wątek i super informacje. Nie wiem, skąd pochodzą i nie potrafię ich ocenić.
Pegasus i podobne tematy są bardzo trudne do dyskusji bo z zasady dotyczą informacji niejawnych.
Napisałem to co jest publicznie dostępne z wycieków oraz ze zwyczajnej inżynierii oprogramowania. Uzasadnienia i linki byłyby zbyt liczne by zmieściły się na forum.
Manual do Pegasusa, wraz z architekturą systemu, który wyciekł kilka lat temu:
s3.documen(*)uments/4599753/NSO-Pegasus.pdf
inne narzędzia, w tym sprzedawane szemranym organizacjom:
www.atlant(*)llance-technology-at-the-fair/
Raporty i badania CitizenLab:
citizenlab.ca/tag/pegasus/
Cennik francuskiej firmy handlującej zero-dayami (błędami w oprogramowaniu umożliwiającymi atak), Full Stack with Persistence (dostajesz administratora na telefon i atak przeżywa restart) zero click (użytkownik nic nie wie o ataku) na iOS (iPhone) kosztuje do 2mln USD:
zerodium.com/program.html

Inną informacją, nawet gdybym ją posiadał nie podzieliłbym się na żadnym forum. Zdaję sobie sprawę, że nie brzmię wiarygodnie i nie oczekuję, że ktoś mi uwierzy na słowo. Nie mam na celu zdobywania sławy - tylko zwrócenie uwagi na to do czego dąży ten rząd.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
04-01-2022 23:17 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
Jeszcze raz zapytam - dlaczego dopiero teraz? Gdy Trump nie rządzi gdy GB wyszła z Unii, i wreszcie dlaczego nikt nie spyta głośno, kto jeszcze prócz Izraela?
Nagle USA się odżegnuje i dopiero 2021 roku NSO Group znajduje się na czarnej liście Departamentu Handlu USA. Dokładnie wtedy amerykańsko brytyjska firma straciła udziały i dokładnie zaraz Moody's obniża rating zadłużenia NSO Group. Tak się obecnie lawiruje informacjami, byle USA nie wplątać. Rozumiem, kiedyś władza PiSowi zostanie odebrana, więc lepiej sojusznika nie drażnić.

Mówmy uczciwie - nic się tu nie dzieje bez zgody USA.
05-01-2022 01:08 
 Ocena 4 na 4
Paolo Monstro (6146 punktów)
>Jeszcze raz zapytam - dlaczego dopiero teraz? Gdy Trump nie rządzi gdy GB wyszła z Unii, i wreszcie dlaczego nikt nie spyta głośno, kto jeszcze prócz Izraela?

Skandale wyszły na jaw jeszcze za rządów Obamy:
citizenlab(*)iphone-zero-day-nso-group-uae/

>Nagle USA się odżegnuje i dopiero 2021 roku NSO Group znajduje się na czarnej liście Departamentu Handlu USA. Dokładnie wtedy amerykańsko brytyjska firma straciła udziały i dokładnie zaraz Moody's obniża rating zadłużenia NSO Group. Tak się obecnie lawiruje informacjami, byle USA nie wplątać. Rozumiem, kiedyś władza PiSowi zostanie odebrana, więc lepiej sojusznika nie drażnić.
>Mówmy uczciwie - nic się tu nie dzieje bez zgody USA.

Nie jestem pewien do czego zmierzasz? Sugerujsz, że USA jest w spisku? Wg mnie oni mają żadnego interesu by być w spisku związanym z Pegasusem czy jakoś chronić ten produkt.

Pegasus to produkt izraelski, z dużą pewnością kontrolowany przez jedną z licznych izraelskich służb specjalnych, fakt, że udziały posiadają firmy amerykańskie i brytyjskie przy tej wielkości firmy nie jest wielką niespodzianką.

USA ma bardzo duży wpływ na służby izraelskie co pokazuje sam fakt, że Pegasus nie może hackować numerów amerykańskich oraz fakt, że Izrael nie zabija (nie dokonuje selektywnej eliminacji) obywateli USA ani nie zabije nikogo na terytorium USA. USA nie boi się więc Pegasusa jako kraj. Przy tym USA ma swoje narzędzia, prawdopodobnie znacznie skuteczniejsze niż NSO Group, bo Facebook, Apple... w razie czego będą współpracowały z rządem USA. USA więc w żaden sposób nie potrzebuje tego narzędzia i wątpie by korzystało z niego w sprawach bardziej delikatnych. Pegasus jest OK gdy trzeba się czegoś wyprzeć.

Pegasus ma problemy finansowe po wielu skandalach i pozwach od Facebooka i Apple'a. Ta firma nie tylko sprzedaje oprogramowanie, ona utrzymuje pełną infrastrukturę ataku i de-facto to NSO Group atakuje użytkowników telefonów. NSO Group działa w biznesie HaaS - Hacking as a Service, co jest wygodne dla klienta - nie musi się na niczym znać, ani niczego rozumieć (podejrzewam, że dla polskich służb to wybawienie). Ten model biznesowy rodzi jednak duże ryzyka, bo niewiele różni się od przestępczości zorganizowanej i być może rynek to właśnie zauważył? Jeśli Apple czy Facebook wygra sprawy to pewnie NSO Group faktycznie zbankrutuje. To dowodzi, że sądownictwo w USA jest niezależne i rząd amerykański zwyczajnie nie może tego powstrzymać.

Rząd USA ochroniłby swoje agencje - NSA czy CIA, one działają też wg dedykowanego dla nich prawa jak Cloud Act i możliwości Pegasusa są dla nich śmieszne.

Jedyny śmierdzący wątek w tej sprawie to fakt, że USA wiedząc, że Pegasusa używa się przeciwko dysydentom przez wiele lat nie robił nic przeciwko tej firmie a nagle po protestach Apple czy Facebooka zadziałał. Nie znam się na polityce, ale raczej z nią a nie z samym Pegasusem wiązałbym to dziwne zachowanie rządu USA. Możliwe, że NSO Group zaczęła sprzedawać rządom, których USA nie popiera? Rząd USA wspiera wiele reżimów pod warunkiem, że te reżimy mają zbieżne interesy z USA.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
05-01-2022 01:48 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
Zrobiłeś kawał dobrej roboty. Co do Izraela pełna zgoda. Uzupełniłem wątek od strony chronologicznej, stawiając przy tym dwuznaczne pytania (niczego tobie przy tym nie sugeruję). Wiele wskazuje na to, PIS kupiło system nie później niż w połowie 2019, więc kupili od Shalev Hulio i Omri Lavi, którzy kupili NSO Group od Francisco Partners za miliard dolarów w 2019 roku. Nie wiem czy tego typu transakcje zawierane są ad hoc. Równie dobrze PiS mógł rozpocząć rozmowy biznesowe jeszcze z Francisco Partners.To wszystko jest tak niejasne, że rodzić może teorie spiskowe. Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego poprzestaje tylko na chronologii.
>Jedyny śmierdzący wątek w tej sprawie to fakt, że USA wiedząc, że Pegasusa używa się przeciwko dysydentom przez wiele lat nie robił nic przeciwko tej firmie a nagle po protestach Apple czy Facebooka zadziałał.
Business is business, szczególnie w USA. Przestałem w dobrego Wuja Sama wierzyć odkąd Trump objął prezydenturę.

Ps
Centralne Biuro Antykorupcyjne kupiło oprogramowanie szpiegowskie Pegasus NSO Group do włamywania się do telefonów komórkowych w 2017 r.
06-01-2022 01:01 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>Business is business, szczególnie w USA. Przestałem w dobrego Wuja Sama wierzyć odkąd Trump objął prezydenturę.
USA nigdy nie kierowało się sentymentami - może dlatego odniosło taki sukces. Wspierali wiele reżimów i ludobójców z Czerwonymi Kmerami w Kambodży na czele. Często obalali reżimy, które sami wcześniej wspierali lub nawet stawiali na tronie.

W tym kontekście przeraża naiwność tego rządu i ludzi kupujących propagandę o przyjaźni z Ameryką i wielkiej przyjaźni Duda-Trump. Trump wprowadził szereg ceł na polskie produkty - w praktyce wykazał się działaniami znacznie bardziej sprzecznymi z interesem Polski niż poprzednicy, a TVPiS sprzedaje go nadal jako dobrodzieja dla Polski.
PiS jest dla Trumpa i Putina wygodny bo rozwalał gospodarkę UE i to wszystko. Powiedział nam 'good guys from Poland' a w TVPiS esktaza o wielkiej przyjaźni.
Wśród ekspertów w tym wojskowych i wywiadowczych, wśród amerykańskiej generalicji - vice prezes PiS i były minister obrony spalili nam do reszty reputację wiarygodnego partnera, co widać po aktualnej polityce Bindena. Amerykanie nie kiwneli palcem gdy nas wrzucono do grupy reżimów autorytarnych i zamknięto dalszą sprzedaż Pegasusa. Na przesłuchaniu w Senacie nowy ambasador (Brzeziński) otwarcie mówi o łamaniu w Polsce wolności prasy i praworządności - Brzeziński chwali się, że na jego prośbę Duda zawetuje ustawę Lex TVN (co zresztą zrobił, podobnie jak PiS odszczekał ustawę o IPN w 2018 roku). Poprzednia ambasador też zresztą atakowała zakusy PiSu na zamknięcie TVN i Trump bynajmniej jej nie powstrzymywał.
Podsumowując - Trump, Obama, Binden czy Bush - mamy w USA pozycję taką jaką sobie wywalczymy - idzie PiSowi to tak jak wszystkie stosunki zagraniczne. Mamy jedynie sojusz z Orbanem, Ligą Północną i Frontem Narodowym (Putinem de-facto). Cała kasa idzie w potrząsanie szabelką, fantazje i teorie spiskowe:

Najlepiej opisuje to zresztą sam rząd w swoich emailach:
Cytat:
Najgorsze jest to, że niekompetencja, nieudolność, głupota, a czasem też ciemne interesy są zawsze podlewane w MON, PGZ i u nas w polityce obrzydliwym sosem bogoojczyźnianych frazesów. «Dobro Sił Zbrojnych», «przyszłość polskiego przemysłu» itd. A tak naprawdę wywalamy dziesiątki milionów złotych w błoto lub zgadzamy się na rozkradanie środków budżetowych


Pozdrawiam
Paolo Monstro
04-01-2022 21:34 
 Ocena 5 na 5
romaro (25211 punktów)
Firma została założona w 2010 roku przez Niv Carmi, Shalev Hulio i Omri Lavie.
NSO Group produkuje i sprzedaje najnowocześniejszy sprzęt do walki z terroryzmem i przestępczością zorganizowaną. W szczególności sprzedaje oprogramowanie szpiegujące o nazwie Pegasus organizacjom państwowym. Każdy eksport musi być zatwierdzony przez izraelskie Ministerstwo Obrony. Jego byłym przewodniczącym rady zarządzającej był emerytowany generał Avigdor Ben-Gal, były szefIsrael Aircraft Industries w 1990 roku. Mówi się, że założycielami są byli członkowie Izraelskiej jednostki wywiadowczej odpowiedzialnej za rozpoznanie radioelektroniczne. Firma rozpoczęła finansowanie przez grupę inwestorów kierowaną przez Eddy'ego Shaleva, partnera w funduszu inwestycyjnym Genesis Partners. Grupa zainwestowała 1,8 miliona dolarów w 30% akcji firmy.7.

W 2014 roku amerykańska firma Francisco Partners przejęła NSO Group za 145 milionów dolarów. Circles, założona w 2008 roku, została przejęta w 2014 roku przez Francisco Partners, a następnie spółkę zależną NSO Group. Circles to firma monitorująca, która wykorzystywała słabości infrastruktury telekomunikacyjnej dla telefonii komórkowej. Jej narzędzia umożliwiają szpiegowanie połączeń, SMS-ów i lokalizacji telefonu poprzez wykorzystywanie luk w systemie sygnalizacji na telefony komórkowe.
Plotki wskazywały w 2015 roku, że firma chce sprzedać NSO Group za miliard dolarów.
W 2016 roku NSO Group jest w większości kontrolowana przez brytyjską firmę Novalpina Capital.
W 2019 roku dwóch jej założycieli - Shalev Hulio i Omri Lavi - kupiło firmę od Francisco Partners za miliard dolarów.
W 2021 roku NSO Group znajduje się na czarnej liście Departamentu Handlu USA. Decyzja motywowana jest działaniami "sprzecznymi z bezpieczeństwem narodowym". Zwraca również uwagę, że w odniesieniu do oprogramowania sprzedawanego przez grupę NSO, w szczególności Pegasus: "Narzędzia te pozwoliły również obcym państwom na rozszerzenie represji poza ich granice, praktyka autorytarnych rządów wymierzonych w dysydentów, dziennikarzy i aktywistów za granicą, aby uciszyć każdą opozycję. Praktyki te zagrażają porządkowi międzynarodowemu".

22 listopada 2021 r. agencja ratingowa Moody's obniżyła rating zadłużenia NSO Group o dwa poziomy, szacując, że firma "jest w dużym stopniu uzależniona od sprzedaży nowych licencji, co wydaje się coraz trudniejsze do osiągnięcia, biorąc pod uwagę trwające działania przeciwko NSO". NSO Group ma zadłużenie w wysokości około 450 milionów .

Do 2019 roku wszystko było ok?

fr.wikipedia.org/wiki/NSO_Group
04-01-2022 23:44 
 Ocena 4 na 4
Rowerex (859 punktów)
> 10.

11. Co będzie w przyszłości?
A co ma być? To na co się teraz psioczy i uznaje na "niepojęty zamach na prywatność" będzie standardem tak oczywistym, że nikt nie będzie nawet próbował podejmować o tym dyskusji. Powstanie nawet prawo nakazujące instalację takich systemów wszędzie, włącznie z odkurzaczami, elektrycznymi kosiarkami, czy muszlami klozetowymi o pis'uarach nie wspominając.
05-01-2022 16:59 
 Ocena 4 na 4
Paolo Monstro (6146 punktów)
>> 10.11. Co będzie w przyszłości?A co ma być? To na co się teraz psioczy i uznaje na "niepojęty zamach na prywatność" będzie standardem tak oczywistym, że nikt nie będzie nawet próbował podejmować o tym dyskusji. Powstanie nawet prawo nakazujące instalację takich systemów wszędzie, włącznie z odkurzaczami, elektrycznymi kosiarkami, czy muszlami klozetowymi o pis'uarach nie wspominając.
>
To jest najciekawsze pytanie w tym temacie. Technikalia - czy ktoś montuje mikrofon i kamerę w mieszkaniu nieposłusznego prokuratora czy senatora czy ktoś hackuje mu telefon - nie mają większego znaczenia.

Popatrzmy na sytuację z boku:
Informacje o shackowaniu tych telefonów pochodzą z dwóch niezależnych źródeł: od Apple i CitizenLab - Apple analizuje atak poprzez iMessage, CitizenLab backup telefonu. Telefony były hackowane wielokrotnie, bo prawdopodobnie exploit nie przeżywał restartu (jeden z ataków poprzez iMessage miał taki defekt) co dowodzi, że atakujący był uparty (nie wystarczyło mu przejżenie plików i chatów- chciał mieć kontrolę operacyjną przez cały czas i był gotów poświęcić duże zasoby na atak).
Potwierdzenie z dwóch różnych technik badawczych, przez 2 niezależne zespoły ekspertów daje praktycznie pewność: telefon Giertycha, Brejzy i Wrzosek był zaatakowany przy pomocy Pegasusa. Uzna to każdy sąd na świecie (poza TK oczywiście).


Czy zrobiły to polskie służby? Pegasus ogranicza numery, które hackuje (niezapomninajmy, że infrastruktura do ataku należy do NSO). Mamy 3 polskie numery, które mogły shackować polskie służby, albo .... ktoś shackował Pegasusa (shackował hackera) - czyli wyłożył wiele milionów czy nawet miliardów dolarów, by ograć NSO, tylko po to żeby dobrać się do telefonu Giertycha, Wrzosek i Brejzy! Mógł ich też oczywiście shackować Izrael.

Nie da się ze 100% pewnością tego rozstrzygnąć, ale przyznasz, że legenda o tym jak to ktoś shackował NSO i wrobił polskie służby brzmi mało prawdopodobnie. Co więcej - polskie służby przy pomocy NSO, lub samodzielnie mogłyby dowieść, że zostały wrobione - nie robią tego.

Naród dostaje więc niemal pewne informacje: polskie służby, dowodzone przez recydywistów już, shackowały telefony przynajmniej 2 (co do Giertycha to nie jestem pewien) niepowiązanych z przestępczością zorganizowaną obywateli, z immunitetem.

I co naród z tym robi? Bije brawo i nadal głosuje na przestępców! W TVP puszczą odgrzewanego kotleta o "wojnie" z Białorusią (nie wspominając, że nasz największy i jedyny sojusznik - Orban właśnie podpisał umowę o zacieśnieniu współpracy z Rosją). I ciżba dostaje ekstazy jak to PiS ich broni!

Cytat:

Kiedy naziści przyszli po komunistów, milczałem,
nie byłem przecież komunistą.
Kiedy zamknęli socjaldemokratów, milczałem,
nie byłem przecież socjaldemokratą.
Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem,
nie byłem przecież związkowcem.
Kiedy przyszli po Żydów, milczałem,
nie byłem przecież Żydem.
Kiedy przyszli po mnie, nie było już nikogo, kto mógłby zaprotestować.



Pozdrawiam
Paolo Monstro
05-01-2022 18:17 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>I co naród z tym robi?

To samo co na forum....A bo mnie to nie dotyczy...
05-01-2022 21:18 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>I co naród z tym robi?
>To samo co na forum....A bo mnie to nie dotyczy...
>
Widzę po fakcie, że Duda - czyli facet, który uniewinnił przestępców i uczynił ich szefami służb - wygrał wybory po raz drugi.

Mi się to nie mieści w głowie - ten jeden jego czyn dyskwalifikuje go z pełnienia jakichkolwiek funkcji państwowych. Tymczasem - facet wygrywa wybory!

Pozdrawiam
Paolo Monstro
07-01-2022 10:29 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
> 8. Czy użytkownik może sprawdzić, że jest zaatakowany?Nie. Istnieją aplikacje obiecujące takie sprawdzenie, ale wszystkie aplikacje na telefon działają w trybie użytkownika i mają b. ograniczone prawa. Pegasus jest częscią systemu operacyjnego, może udawać cokolwiek takie aplikacje chcą zobaczyć. Sprawdzenie możliwe jest poprzez analizę backupu telefonu (to robi CitizenLab) ruchu sieciowego (to częsciowo robi Apple - gdy infekcja następuje poprzez iMessage). Aby dokonać pełnej analizy trzeba jednak użyć b. drogich narzędzi, które same hackują telefon (wtedy pobierają dane z pamięci, listę procesów i pełen obraz) oraz pełnej analizy ruchu sieciowego (trudne zadanie gdy telefon korzysta z sieci komórkowej) oraz mieć aktualną wiedzę o śladach (zmieniają się bardzo szybko) - jest to finansowo i merytorycznie niemożliwe dla zwykłego użytkownika.
> 9. Czy da się ochronić przed atakiem?Nie. Każde oprogramowanie ma błędy (poza tym, które używa Krystek i Hash). Niektóre ataki z Pegasusa nie przeżywają restartu (po restarcie ofiara musi być ponownie zaatakowana) - robienie czasem restartu może utrudnić życie atakującemu. Wg instrukcji Pegasusa (sprzed kilku lat) transmisja danych jest zatrzymywana przy niskim poziomie baterii i dużej zajętości pamięci - można więc taki stan utrzymywać, by się trochę ochronić, ale gdy atakujący jest agresywny pozostaje nam po prostu nie używać telefonu gdy nie lubi nas polski rząd.
> 10. Czy każdy może być zaatakowany Pegasusem przez polski rząd?W teorii tak. W praktyce jest to skrajnie mało prawdopodobne. Patrząc na ujawnione ataki polski rząd działa raczej z pobudek politycznych. Giertych akurat może naprawdę był w jakimś przekręcie i go z powodów kryminalnych ścigali. Jednak w przypadku senatora i prokurator chcieli ich prawdopodobnie jakoś 'umoczyć'. Jakaś informacja o unikaniu podatków lub drobnym przekręcie w życiu prywatnym, czy coś takiego. Jednak przeciętny Kowalski, który nie ma dużego zasięgu medialnego raczej nie ma się czego bać. Pegasus jest zwyczajnie zbyt drogi. Biorąc pod uwagę, że polski rząd będzie prawdopodobnie odcięty od przyszłych uaktualnień daje duże szanse, że wymiana telefonu na najnowsze modele i aktualizacje systemu operacyjnego uniemożliwią polskiemu rządowi podsłuch. Rozwiązaniem jest też zakup amerykańskiego SIMa i utrzymywanie go w Polsce.
> Na koniec smutna refleksja - wybraliśmy prezydenta, który postawił na czele służb ludzi z przestępczą historią. Głosujemy na partię, która krok po kroku upolitycznia administrację (zniosła konkursy na stanowiska urzędnicze, upolitycznia sądy).
>Może ktoś wierzył, że Kamiński się zmienił, że Ziobro czy Kaczyński będą lepsi.
>Teraz Panowie, którzy już podsłuchiwali obywateli za 1go rządu PiSu robią to znowu.
>Jak długo Polacy będą to jeszcze akceptowali?
Pozdrawiam
>Paolo Monstro

Przykre tym bardziej, że z biegiem czasu okazuje się, że PiS kłamstwem stoi. PiS jest dla mnie niewiarygodny w niczym. Okazuje się zupełnie co innego co głosi Woś. Pegasus był zakupiony i to celowo.
oko.press/minister-wos-cba-pegasus-raport-nik/
Nasz krajowy Nostradamus (Krzysztof Jackowski) przewiduje, że PiS do wyborów może zniknąć ze sceny politycznej. Ostro to "trzecie oko" dostroił i ja tym razem się zamknąłem, bo widzę, że w demokratycznym społeczeństwie PiS może być pochowany do trumny przybity do niej osikowym palikiem a wieko przybite srebrnymi gwoździkami i pochowany tam gdzie zwykle psy szczają.. Tym razem widzę podobnie, bo "sprawa Pegasus'a" wcale nie przycichła i nabiera rumieńców. Tylko dyspozycyjne media lekceważą i spłaszczają temat, ale są one już też niewiarygodne. Nawet prezes Banaś z NIK-u z urzędu kontrolował wydatki z dotacji dla CBOŚ i ma dowody, że zakup był zrobiony. A Banaś w formie rewanżu nie odpuści Kaczyńskiemu (za te jajca co mu robił Kaczyński). Gwóźdź więc nazywa się "Pegasus". Jest to bardzo możliwe.
Polski Nowy Rok 2022 zaczyna się wesoło.
oko.press/czy-pegasus-podstawi-pis-owi-noge-ta-sprawa-dopiero-sie-zaczyna/


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
07-01-2022 12:49 
 Ocena 1 na 1
j26c (338 punktów)
> 8. Czy użytkownik może sprawdzić, że jest zaatakowany?Nie. Istnieją aplikacje obiecujące takie sprawdzenie, ale wszystkie aplikacje na telefon działają w trybie użytkownika i mają b. ograniczone prawa. Pegasus jest częscią systemu operacyjnego, może udawać cokolwiek takie aplikacje chcą zobaczyć.

Z komputerem jest inaczej bo jest rozdział (również prawny) na modem GSM np. zewnętrzny a konkretnie moduł GPM plus karta SIM i resztę. Wystarczy zresztą wystartować końcówką przeznaczoną to transmisji danych z płyty CDR bez hdd spreparowanym OS, wylutować wcześniej mikrofon i kamerę o ile jest, dane do transmisji podajesz na pendrive traktowanym jako taśma magnetyczna (np. program tar). Albo tak czytasz/wysyłasz pocztę/SMS. I po problemie Zostają dane telemetryczne połączenia GSM: godzina, SIM, adresacja połączenia i pozycja. Pozycja normalnie z dokładnością do kilkuset metrów, w przypadku zainteresowania służb znacznie mniej i ewentualnie dokładnie (uważam to za realne) ale raczej przy infekcji hardware modemu jakiś specjalnym oprogramowaniem. Tego ostatniego nie analizowałem tak naprawdę ale są nadajniki do zabawek na wysokie pasma uwolnione mające jako opcja specjalnie spreparowane ramki umożliwiające ustalanie pozycji dokładnie bez GPRS w zasięgu kraty więc chyba się w telefonii też tak się da. Podmiana hardware w samym modemie na własne, sprawdzone to jest trudność na serio.

Telefon (zwłaszcza smartfon) nie jest w ogóle Twój, czytałeś licencję ?
No i baterię trudno wyjąć

> Sprawdzenie możliwe jest poprzez analizę backupu telefonu (to robi CitizenLab) ruchu sieciowego (to częsciowo robi Apple - gdy infekcja następuje poprzez iMessage). Aby dokonać pełnej analizy trzeba jednak użyć b. drogich narzędzi, które same hackują telefon (wtedy pobierają dane z pamięci, listę procesów i pełen obraz) oraz pełnej analizy ruchu sieciowego (trudne zadanie gdy telefon korzysta z sieci komórkowej) oraz mieć aktualną wiedzę o śladach (zmieniają się bardzo szybko) - jest to finansowo i merytorycznie niemożliwe dla zwykłego użytkownika.

No pewnie, na strachu się zarabia (Apple w sprzedawaniu szajsu najlepszy).
Ja podziwiam ludzi posiadających smartfony (zwłaszcza po pracy) w ogóle.
Telefon prosty komórkowy to jeszcze rozumiem ale to? Laptop to laptop.

> 9. Czy da się ochronić przed atakiem?Nie. Każde oprogramowanie ma błędy (poza tym, które używa Krystek i Hash).

Atrakcyjność Pegazusa na tyle na ile ten drogi program rozumiem (w opozycji od nadzoru przesyłanych danych na szkielecie sieci telefonicznej - na to poza zaszyfrowaniem mniej lub bardziej skutecznie samej treści nie ma żadnego obejścia) polega na dodatkowym wykorzystaniu telefonu do szpiegowania gdy nie prowadzi się rozmowy. Oraz ewentualnym odczycie informacji zewnętrznych w stosunku do rozmów w pamięci jakiejś o ile taka pamięć jest w telefonie dostępna i ktoś tam coś trzyma. I na potencjalnej kompromitacji systemów kryptograficznych (jeżeli telefony mają takie wbudowane - zwłaszcza softwerowe - coś tam się sygnalem chwalili .

Najgorszą opcją jest utworzenie na telefonie proxy i fałszowanie połączeń (w zasadzie nie do wykrycia jak się skasuje program później i logi).

> Niektóre ataki z Pegasusa nie przeżywają restartu (po restarcie ofiara musi być ponownie zaatakowana) - robienie czasem restartu może utrudnić życie atakującemu. Wg instrukcji Pegasusa (sprzed kilku lat) transmisja danych jest zatrzymywana przy niskim poziomie baterii i dużej zajętości pamięci - można więc taki stan utrzymywać, by się trochę ochronić,

Nie liczyłbym na to. Kiedyś musisz toto ładować, wtedy można pobrać więcej mocy w zasadzie niezauważenie, spakować dane jakoś i poczekać na okazję albo wysłać. Oczywiście jak smartfon zacznie po podłączeniu do zasilania transmitować nie wiadomo ile nie wiadomo czego to mając najprostszy analizator widma zorientujesz się od razu ale by trzeba się przyłożyć i to nie jest zupełnie pewne (mogą być jakieś odstępstwa z harmonogramem). Prościej zrobić sobie sprzęt.

> ale gdy atakujący jest agresywny pozostaje nam po prostu nie używać telefonu gdy nie lubi nas polski rząd.

Można sobie zrobić telefon (projekty są nawet na arduino). Kupujesz moduł GSM i dorabiasz resztę. Włączasz jak potrzebujesz i już
Pegazus nie ma szans (tam nie ma zresztą pamięci danych zewnętrznych), telemetria zostaje naturalnie. Plus ewentualnie łamanie kryptograficzne szyfru jak używasz. Tu jest już nieco inaczej z przyznaniem się do takiej możliwości dla sensowych szyfrów i może być swoiste "zabezpieczenie polityczne". Albo 3/4 świat (RP) tego nie ma w ogóle.

Wcześniej lektura "Paradyzji" Zajdla (tam to było na serio z tym systemem nadzoru, brry, nie nasza rozrywka! ). Najlepsze są naturalnie pestki w transportowcu co na orbicie na podłogę spadały

> Jednak przeciętny Kowalski, który nie ma dużego zasięgu medialnego raczej nie ma się czego bać. Pegasus jest zwyczajnie zbyt drogi. Biorąc pod uwagę, że polski rząd będzie prawdopodobnie odcięty od przyszłych uaktualnień daje duże szanse,

W życiu ich nie odetną, to biznes. RP zapłaci więcej za fatygę i już.

> Na koniec smutna refleksja - wybraliśmy prezydenta, który postawił na czele służb ludzi z przestępczą historią. Głosujemy na partię, która krok po kroku upolitycznia administrację (zniosła konkursy na stanowiska urzędnicze, upolitycznia sądy).

No to są rzeczy poważne, nie Pegazus.

Ja naprawdę nie mogę zrozumieć jak można uważać że ma sieci telefonicznej standardowej bez szyfrowania jakiegokolwiek jest jakakolwiek poufność, ilość dziur jest astronomiczna. Przecież to gorzej niż CB czy inne pasmo radiowe. A trzymanie czegokolwiek na telefonie poza rozmowami, posiadanie kamery to w ogóle

>Teraz Panowie, którzy już podsłuchiwali obywateli za 1go rządu PiSu robią to znowu.
>Jak długo Polacy będą to jeszcze akceptowali?

Wiecznie, na debilizm nie ma metody.
Przynajmniej dopuki to w miarę rozrywkowe a nie wizja z Paradyzji (Tartar) jako kara.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

> Czy polski rząd shackował polskiego senatora, adwokata i prokurator ?

apnews.com(*)6b2b811e482db8fbc0bbc37c00c5ab

23 grudnia 2O21

"WARSZAWA, Polska (AP) - Telefon komórkowy polskiego senatora Krzysztofa Brejzy został zhakowany przy użyciu wyrafinowanego oprogramowania szpiegującego prawie trzydzieści razy w 2O19 r.
___Pozostałe dwie polskie ofiary to Ewa Wrzosek, zdeklarowana prokurator walcząca z coraz bardziej twardogłowym podważaniem niezależności sądownictwa przez rząd, oraz Roman Giertych, prawnik, który reprezentował wysokich rangą przywódców partii Brejzy, Platformy Obywatelskiej, w delikatnych sprawach.
___Giertych był atakowany 18 razy, także w przededniu wyborów parlamentarnych w 2019 r., które rządząca partia Prawo i Sprawiedliwość wygrała.
___Brejza, 38-letni adwokat, powiedział AP, że bez wątpienia ma dane skradzione z jego telefonu, gdy był szefem sztabu parlamentarnej kampanii opozycyjnej koalicji, dostarczając krytycznych informacji na temat strategii. W połączeniu z oszczerstwem przeciwko niemu, powiedział, uniemożliwiło to "uczciwy proces wyborczy".
Wiadomości tekstowe skradzione z telefonu Brejzy zostały sfałszowane, aby wyglądało na to, że stworzył on internetową grupę, która rozpowszechnia nienawistną antyrządową propagandę; doniesienia w mediach kontrolowanych przez państwo przytaczały zmienione teksty. Ale grupa tak naprawdę nie istniała.
___Holenderska parlamentarzystka Sophie in 't Veld powiedziała AP w środę, że komisja rozpoczęła przesłuchania w sprawie Pegaza i że rewelacje z Polski "tylko pomogą zintensyfikować ten proces".
Arminius (25555 punktów)fakt nie mit
>Najprawdopodobniej umowa wyklucza dostęp do danych i NSO Group tego nie robi, o ile nie będzie >nacisków ze strony własnych służb. Bardzo mało prawdopodobne jest by rząd Izraela próbował >pobrać dane amerykańskie...

Pan kpi czy o drogę pyta? Żydzi nie mają żadnych skrupułów w szpiegowaniu - także - Ameryki. Proszę znaleźć przykłady na takie ich postepowanie. Jak nie - ja to z przyjemnością zrobię. Pańska irracjonalna filojudejska postawa zawsze musi o sobie dać znać i zanieczyścić beczkę miodu dawką paskudnego dziegciu.
Poniżej jest przykład, jeden z wielu. Czytaj pan ucz się i nie wypisuj filojudejskich andronów.

www.thenat(*)w-israel-spies-on-us-citizens/

An investigative documentary by Qatari broadcaster Al Jazeera scheduled for broadcast earlier this year was expected to cause a sensation. Its four 50-minute episodes centered on the young and personable James Anthony Kleinfeld, British, Jewish, an Oxford graduate who speaks six languages, including Dutch and Yiddish, and is well-informed about Middle East conflicts-seemingly a natural fit for a Western foreign ministry or a major think tank.

The documentary showed Kleinfeld being enthusiastically recruited for his skills by The Israel Project (TIP), which defends Israel's image in the media, and associating with senior members of organizations that support Israel unconditionally, especially the American Israel Public Affairs Committee (Aipac), the powerful US lobbying group. For five months, he mixed with them at cocktail parties, congresses, and conventions, and on training courses. He won their trust and they opened up to him, abandoning doublespeak and official lines. How, he asked, did they go about influencing the US Congress? "Congressmen don't do anything unless you pressure them, and the only way to do that is with money." How did they counter Palestinian-rights activists on university campuses? "With the anti-Israel people, what's most effective, what we found at least in the last year, is you do the opposition research, put up some anonymous website, and then put up targeted Facebook ads."

Kleinfeld's contacts told him they were spying on US citizens with the help of Israel's Ministry of Strategic Affairs, founded in 2006, which reports directly to Prime Minister Benjamin Netanyahu. One official said: "We are a different government working on foreign soil, [so] we have to be very, very cautious." And indeed some of the things they do could be subject to prosecution under US law."
05-01-2022 08:19 
 Ocena 3 na 3
szarley (54906 punktów)Odp: fakt nie mit
>Pan kpi czy o drogę pyta? Żydzi nie mają żadnych skrupułów w szpiegowaniu

A kto je ma?
Dzieci z Bullerbyn?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-01-2022 08:44 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)otóż to
>>Pan kpi czy o drogę pyta? Żydzi nie mają żadnych skrupułów w szpiegowaniu
>A kto je ma?
>Dzieci z Bullerbyn?


Otóż to. Więc Żydzi, tym bardziej ich nie mają. Przy czym proszę to powiedzieć autorowi wątku, nie mi.
05-01-2022 19:31 
 Ocena 2 na 2
szarley (54906 punktów)Odp: otóż to
>>>Pan kpi czy o drogę pyta? Żydzi nie mają żadnych skrupułów w szpiegowaniu
>>A kto je ma?
>>Dzieci z Bullerbyn?
>Otóż to. Więc Żydzi, tym bardziej ich nie mają.

"tym bardziej"?
Jakieś uzasadnienie?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-01-2022 10:46 
 Ocena 6 na 6
Paolo Monstro (6146 punktów)Odp: fakt nie mit
>>Najprawdopodobniej umowa wyklucza dostęp do danych i NSO Group tego nie robi, o ile nie będzie >nacisków ze strony własnych służb. Bardzo mało prawdopodobne jest by rząd Izraela próbował >pobrać dane amerykańskie...
>Pan kpi czy o drogę pyta? Żydzi nie mają żadnych skrupułów w szpiegowaniu - także - Ameryki. Proszę znaleźć przykłady na takie ich postepowanie. Jak nie - ja to z przyjemnością zrobię. Pańska irracjonalna filojudejska postawa zawsze musi o sobie dać znać i zanieczyścić beczkę miodu dawką paskudnego dziegciu.
>Poniżej jest przykład, jeden z wielu. Czytaj pan ucz się i nie wypisuj filojudejskich andronów.
>www.thenat(*)w-israel-spies-on-us-citizens/
>An investigative documentary by Qatari broadcaster Al Jazeera scheduled for broadcast earlier this year was expected to cause a sensation. Its four 50-minute episodes centered on the young and personable James Anthony Kleinfeld, British, Jewish, an Oxford graduate who speaks six languages, including Dutch and Yiddish, and is well-informed about Middle East conflicts-seemingly a natural fit for a Western foreign ministry or a major think tank.
>The documentary showed Kleinfeld being enthusiastically recruited for his skills by The Israel Project (TIP), which defends Israel's image in the media, and associating with senior members of organizations that support Israel unconditionally, especially the American Israel Public Affairs Committee (Aipac), the powerful US lobbying group.

Myślę, że zaślepia Pana nienawiść do żydów.

Czym innym jest szpiegowanie obywateli USA a czym innym oszukanie służb USA w bilateralnej umowie - złamanie umowy pomiędzy współpracującymi służbami. Różnica jest dramatyczna na niekorzyść Izraela. Sam fakt, że Pegasus nie pozwala na atakowanie numerów w USA pokazuje presję jaką służby USA wywarły na Izraelu.
Nigdzie nie piszę również o żadnych skrupułach, bo to pojęcie nie istnieje w tym biznesie. Piszę o kalkulacji zysków i strat.

Nie podam Panu argumentów z Al Jazeera, ale to co Pan sugeruje wskazywałoby na skrajną amatorszczyznę służb Izraela:
Jeśli wydałoby się złamanie umowy to współpraca pomiędzy służbami jest zakończona i wszystkie służby izraelskie zostają odcięte od bardzo istotnych informacji z USA. W skrajnym przypadku Izrael ma reperkusje od swojego kluczowego i praktycznie jedynego sojusznika.
Co więcej, Amerykanie nie użyją Pegasusa w działaniach, w których istnieje silny konflikt interesu z Izraelem, bo nie zaufają Izraelowi. Więc, o ile Amerykanie używają Pegausa (mają przecież własne narzędzia i większe możliwości), Izrael nie będzie miał silnej motywacji a będzie miał bardzo duże ryzyko.

Podsumowując: nie wiem czy USA używa Pegasusa, ani czy Izrael pobiera dane poprzez NSO, ale scenariusz, w którym Izrael próbuje w bilateralnej umowie wykiwiać NSA czy CIA jest skrajnie mało prawdopodobny.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
05-01-2022 10:55 
 Ocena-1 na 3
Arminius (25555 punktów)kogo co zaślepia?
>Myślę, że zaślepia Pana nienawiść do żydów.

Myślę że zaślepia pan pański filojudeizm. Przykład podany powyżej to jeden z wielu. Żydzi nie mają żadnych skrupułów i jeżeli jest to w ich interesie szpiegują wszystkich w tym rząd USA. Robią to na różnorakie sposoby. Ich modus operandi jest wielorakie - co tylko uwypukla ich oczywistą intencję. Zamieszczę serię wątków na temat. Proszę je czytać i obiektywizować/korygować swą filojudejską postawę.
05-01-2022 15:56 
 Ocena 5 na 5
Paolo Monstro (6146 punktów)Odp: kogo co zaślepia?
>>Myślę, że zaślepia Pana nienawiść do żydów.
>Myślę że zaślepia pan pański filojudeizm.
Każdy ma prawo do własnej opinii.
Myślę, że postronny obserwator bez trudu zauważy Pana wiarygodność:
Cytat:
Twierdzi Pan, Izraelczycy dogadaliby się z amerykańską NSA po czym włamaliby się do serwerów Pegasusa, które dostarczyli do amerykańskiego centrum. A tych co twierdzą, że to mało prawdopodobny scenariusz nazywa Pan żydofilami.


>Przykład podany powyżej to jeden z wielu.
Przykład zupełnie nie na temat - bo nie dotyczy zdrady/złamania umowy w przypadku współpracy służb

> Proszę je czytać i obiektywizować/korygować swą filojudejską postawę.
Mam dobry dostęp do informacji, podejrzewam, że znacznie, znacznie lepszy dostęp niż Pan.
Przyznaję, że nie znam szczegółów współpracy pomiędzy służbami Izreaela a służbami amerykańskimi w tym faktu, że służby Izraela oszukują lub wręcz atakują współpracujące z nimi służby amerykańskie. Z innych informacji, które posiadam, wydaje się to skrajnie mało prawdopodobne, biorę jednak pod uwagę, że mogę się mylić.

Z drugiej strony Gdyby Pan miał dostęp do szczegółów jak służby Izraela oszukują we współpracy służby amerykańskie to albo musiałby Pan dla tych służb pracować (mieć odpowiednie izraelskie poświadczenie bezpieczeństwa i dostęp do skrajnie niebezpiecznej dla Izraela informacji) lub pracować dla służb amerykańskich, które taką zdradę odkryły.
Istnieje też możliwość, że pracowałby Pan dla innych służb, ale bardzo niewiele organizacji na świecie byłoby w stanie dotrzeć do takich informacji.

We wszystkich tych przypadkach nie pisałby Pan o tym na forum, bo wiedziałby Pan, że Pan za to posiedzi wiele lat, lub w przypadku niektórych służb, spadnie Pan nieszczęśliwie ze schodów. Sądząc po częstości Pana wpisów wnioskuję, że nawet polskie ABW jest w stanie ustalić Pana adres zamieszkania w 10min. Nie używa Pan pewnie TORa, ani nawet VPNa z Chin? Nawet gdyby chciał Pan pójść do więzienia to mniejsze ryzyko i większą korzyść przyniosłaby Panu sprzedaż takiej informacji w ambasadzie rosyjskiej za wiele milionów PLN.
Jest też 3cia możliwość - jest Pan szalony, ale wtedy nie dostałby Pan poświadczenia bezpieczeństwa ani dostępu do takich informacji.

Sam więc Pan widzi, że najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że Pan zwyczajnie fantazjuje, być może nawet wierząc we własne fantazje, podpierając się nieadekwatnymi przykładami z internetu.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
07-01-2022 13:21 
 Ocena 1 na 1
j26c (338 punktów)

>We wszystkich tych przypadkach nie pisałby Pan o tym na forum, bo wiedziałby Pan, że Pan za to posiedzi wiele lat, lub w przypadku niektórych służb, spadnie Pan nieszczęśliwie ze schodów. Sądząc po częstości Pana wpisów wnioskuję, że nawet polskie ABW jest w stanie ustalić Pana adres zamieszkania w 10min. Nie używa Pan pewnie TORa, ani nawet VPNa z Chin?

VPN z Chin to chyba najgorsza opcja w takim przypadku (są takie w ogóle?).
Racjonalista nie ma ssl, od razy widać co wysyłasz
Mieli by miły prezent

Tor też dyskusyjny, pomijam że ciężko się pisze na racjonalistę (dużo węzłów jest na blokadzie).
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>We wszystkich tych przypadkach nie pisałby Pan o tym na forum, bo wiedziałby Pan, że Pan za to posiedzi wiele lat, lub w przypadku niektórych służb, spadnie Pan nieszczęśliwie ze schodów. Sądząc po częstości Pana wpisów wnioskuję, że nawet polskie ABW jest w stanie ustalić Pana adres zamieszkania w 10min. Nie używa Pan pewnie TORa, ani nawet VPNa z Chin?
>VPN z Chin to chyba najgorsza opcja w takim przypadku
Ustalenie, kto jest Twoim wrogiem jest punktem wyjściowym w projekcie obrony.
Jeśli Twoim wrogiem jest CIA a nie jest nim chiński rząd to Twoje dane będą najbezpieczniejsze w Chińskim centrum obliczeniowym?

Przed ABW obroni Cię również amerykański dostawca, więc nie ma powodu do dramatycznych ruchów.

>(są takie w ogóle?).
Nie używałem, ale jestem pewien, że chińskie służby prowadzą z ukrycia kilka VPNów. Poszukaj firm z Azji czy Cypru, Rumunii, jakiś egzotycznych wysp, które mają development w Hong Kongu na przykład.
Chińczycy otwarcie zwalczają VPNy .... chyba, że firma używa ich infrastruktury, to ma wady i zalety.

Sprzedanie chińskiego VPNa na zachodzie jest bardzo trudne/niemożliwe z powodu domniemania, że firma dostarczy wszystko chińskiemu rządowi, ale jeżeli Ci to nie czyni szkody to zostają zalety?

>Racjonalista nie ma ssl, od razy widać co wysyłasz
Bardziej martwi mnie to, że nie wiesz co ani od kogo dostajesz

Pozdrawiam
Paolo Monstro

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365