Racjonalista - Strona głównaDo treści
Doradztwo finansowe

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
08-01-2022 21:19romaro (25211 punktów)Doradztwo finansowe
Ocena 2 na 2
Co to jest oksymoron? - Metaforyczne zestawienie wyrazów o przeciwstawnym, wykluczającym się znaczeniu. Na przykład: zimne ognie, żywy trup albo polski ład.
Przepisy podatkowe są niezrozumiałe nawet dla urzędników skarbowych. Adwokaci, radcy prawni, doradcy podatkowi mają ogromny dług wdzięczności do PMM. On mówił, że wszyscy zyskają, ale nie sądziłem, że chodziło mu tylko o wszystkich prawników

"Samir Kayyali Doradztwo Podatkowe
Ponieważ widzę, ze Internet sobie świetnie radzi z komentowaniem świeżutkiego rozporządzenia Ministra Finansów komplikującego do kwadratu naliczanie i pobór zaliczek na PIT to ja postaram sie, dla odmiany, napisać co rzekomo można z tego wyczytać, bo jakość przepisów niestety jak zwykle jest niska:
Wczesnej podaje link do rozporządzenia, gdy ktoś chce czytać "Szekspira w oryginale"

dziennikustaw.gov.pl/D2022000002801.pdf

✅Zaliczka z umów o prace, zlecenie i m. in. emerytur, rent czy zasiłków ZUS jest przesunięta w zakresie jej pobrania i wpłacenia do US.
✅ Do kiedy jest przesunięta? A to zależy. Od czego? No, wcześniej musicie zrobić dwie listy płac dot. tego samego wynagrodzenia. Jedną listę zgodnie z przepisami obecnym (polskoładowymi), a drugą zgodnie z przepisami roku 2021.
Wiec Ci z Was, którzy mają jeszcze możliwość w programie placowym bazować na starych parametrach są beneficjentami!
✅OK, ale co z tymi dwiema listami? No, robicie dwie listy: jedna na rok 2022 a druga przy zasadach obowiązujących w 2021 i patrzycie jaka jest różnica w zaliczce pomiędzy rokiem 2022 a 2021. Jak jest dodania czyli zaliczka wychodzi w 2022 wyższa niż przy zasadach 2021 to przesuwacie termin jej pobrania i wpłacenia.
✅No ok, ale do kiedy go przesuwamy? No jak to do kiedy. Do wtedy aż ww. różnica będzie ujemna czyli zaliczka roku 2022 będzie niższa niż ta z roku 2021.
✅ I co dalej? No nic, jak już zaliczka roku 2022 zacznie być niższa niż ta hipotetyczna z roku 2021 (czyli Polski ład działa!) to do końca roku lecicie normalnie.
✅I jeszcze jedno! Powyższe ćwiczenie robicie tylko wtedy jak przychody podatnika nie przekraczają 12.800 PLN brutto w danym miesiącu - jak podatnik zarabia więcej to nie należy mu nic łagodzić!
✅I jeszcze jedno, jak zaliczki styczniowej nie przekazaliście jeszcze do US to macie ją bezzwłocznie zwrócić pracownikowi, najlepiej już w ten weekend, a jak przelewy nie działają to zróbcie ekspresowy przelew - to tylko 40 złotych a ile radości dostać już w pierwszy weekend Polskiego ładu wyrównanie! No i jeszcze jedno: ta powyższa instrukcja to tak w skrócie. Gdybyście chcieli uczyć sie latać samolotem to podobna skrócona instrukcja brzmiałaby mniej więcej tak:
1. wsiądź do samolotu
2. wciśnij co trzeba
3. leeeeeeeeec i patrz przed siebie jak lecisz!"
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DyktaFon (9281 punktów)
Nie pierwszy to przykład idiotycznego prawa (pozdrowienia dla niejakiego szarleya ), ale ten jest wyjątkowo popularny, bo dotyczy praktycznie wszystkich. Władza czuje się na tyle pewnie (i słusznie, moim zdaniem), że sobie pozwala na całkowite lekceważenie społeczeństwa (i słusznie, też uważam nas wszystkich za idiotów). Do tej pory powstawały (za wszystkich rządzących, nie tylko PIS) bzdurne i niezrozumiałe przepisy w drobniejszych sprawach i niektórzy z namaszczeniem mówili, że "prawa należy przestrzegać" - nawet jak się nie dało go przeczytać. Już urzędnicy będą umieli wymusić na obywatelach swój punkt widzenia.

Ciekawe, czy ten "nowy ład" pozbawi PIS władzy? Ale gdyby nawet, to kto będzie następny? Współczuję mu, tak osobiście. Wszystkie głupoty dotychczasowych "władców" spadną na niego. I wkrótce znów będzie trzeba zmieniać rządzących. Chętnych pewnie nie zabraknie, więc.... Obserwuję z ciekawością naszą politykę
09-01-2022 13:42 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Nie pierwszy to przykład idiotycznego prawa (pozdrowienia dla niejakiego szarleya ),

Dziękuję, ale to nie ja stanowię w Polsce idiotyczne prawa

>niektórzy z namaszczeniem mówili, że "prawa należy przestrzegać" -
Tak.
W przeciwnym wypadku pozwalasz na "nieuznawanie własności" bo ktoś uważa (nazwisko Ci zapewne znane) że jak pole nie jest w jawnej rozproszonej to może po zasiewie motocyklem jeździć

Nie chciałbym żyć w kraju, w którym każdy sam sobie określa jakie prawa go dotyczą a jakie nie.

>Ciekawe, czy ten "nowy ład" pozbawi PIS władzy?
Na dziś robi się szum o obniżeniu pensji nauczycielom, a to przysparza punktów populistom z PiSu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)

>Nie chciałbym żyć w kraju, w którym każdy sam sobie określa jakie prawa go dotyczą a jakie nie.

A to chyba kwestia zasobności portfela i znajomości. Już nie wspominając o przenosinach na inną parafie.
szarley (54913 punktów)
>>Nie chciałbym żyć w kraju, w którym każdy sam sobie określa jakie prawa go dotyczą a jakie nie.
>A to chyba kwestia zasobności portfela i znajomości. Już nie wspominając o przenosinach na inną parafie.

I należy to akceptować, bo ktoś uważa że prawo jest głupie i jego nie dotyczy?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-01-2022 14:12 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>Nie chciałbym żyć w kraju, w którym każdy sam sobie określa jakie prawa go dotyczą a jakie nie.
>>A to chyba kwestia zasobności portfela i znajomości. Już nie wspominając o przenosinach na inną parafie.
>I należy to akceptować, bo ktoś uważa że prawo jest głupie i jego nie dotyczy?

Więc co to za prawo? Skoro określa go portfel i układ?
09-01-2022 15:47 
 Ocena 2 na 2
DyktaFon (9281 punktów)
>>>>Nie chciałbym żyć w kraju, w którym każdy sam sobie określa jakie prawa go dotyczą a jakie nie.
>>>A to chyba kwestia zasobności portfela i znajomości. Już nie wspominając o przenosinach na inną parafie.
>>I należy to akceptować, bo ktoś uważa że prawo jest głupie i jego nie dotyczy?
>Więc co to za prawo? Skoro określa go portfel i układ?

Prawo powinno być przede wszystkim mądre. A to oznacza, że warto takiego prawa przestrzegać, ponieważ jest ono ogólnie korzystne dla społeczeństwa. A jak jest korzystne prawo, które każdy urząd skarbowy interpretuje na swoje kopyto? A nawet zmienia tą interpretację zależnie, jak mu się widzi w danej chwili?
Prawo nie powinno być koniunkturalne. A jeśli jest... to tym samym stanowi to podstawę do jego kwestionowania i nie przestrzegania. Przykład pierwszy z brzegu, ale za to aktualny: maseczki Pomijam fakt, czy są one skuteczne, czy nie... (bo to najlepiej wie minister zdrowia ) ) Otóż policja (czy może milicja, bo jak ma być to PRL, to już wszystko poproszę...) goni ludzi za nie noszenie maseczek... a sądy zwalniają z mandatów. To w takim przypadku automatycznie policjanci powinni być obciążani zarówno tym mandatem, jak i kosztami sądowymi oraz dodatkową karą za wprowadzanie zwykłych ludzi w błąd i za świadome siłowe nagabywanie obywateli. Gangsterzy w mundurach, w majestacie prawa. To kim w takim razie jest ich zwierzchnik z Warszawy? Tak bym to podsumował.
09-01-2022 16:04 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Więc co to za prawo? Skoro określa go portfel i układ?
>Prawo powinno być przede wszystkim mądre.

Ładny slogan
Dla właściciela kamienicy mądre prawo to takie, w którym nie ma ochrony praw lokatorów, lokatorzy chcieliby egzekwowania okresu wypowiedzenia umowy najmu

Przy 20-% bezrobociu, przedsiębiorcy twierdzili, że płaca minimalna jest zbędna bo za mniej znajdą pracowników, kiedy bezrobocie spada do 3 % należy egzekwować odszkodowania za porzucenie pracy przez pracownika.

>A to oznacza, że warto takiego prawa przestrzegać, ponieważ jest ono ogólnie korzystne dla społeczeństwa.

Czyli dla kogo?
Prawo musi być efektem społecznego kompromisu.

>A jak jest korzystne prawo, które każdy urząd skarbowy interpretuje na swoje kopyto?
Czyli prawo powinno być przede wszystkim PROSTE. Korzystne dla wszystkich nie będzie nigdy

Ustawa o PIT:

Od dochodu w przedziale 30 000 - 120 000 złotych płaci się 17% dochodu - 5100
Od dochodu powyżej 120 000 płaci się 33% tego co wystaje ponad 120 000 + 15 300

Koniec ustawy

(Można oczywiście dyskutować nad wartościami liczb w tej ustawie ; osobiście jest przeciwny kwocie wolnej od podatku, uważam, że należy od dochodu poniżej 30 000 zł płacić 0,5 % , ale płacić powinien nawet uczeń rozdający ulotki za 500 zł/rok)

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
DyktaFon (9281 punktów)
>>>Więc co to za prawo? Skoro określa go portfel i układ?
>>Prawo powinno być przede wszystkim mądre.
>Ładny slogan

Jeszcze ładniejsze slogany są poniżej...

>Dla właściciela kamienicy mądre prawo to takie, w którym nie ma ochrony praw lokatorów, lokatorzy chcieliby egzekwowania okresu wypowiedzenia umowy najmu

Prawo nie powinno być ani dla właścicieli kamienicy, ani dla lokatorów. Prawo powinno być bezstronne. I dotyczyć zarówno właściciela kamienicy, jak i właściciela telefonu komórkowego lub samochodu. Jak najemca samochodu nie płaci za niego, to powinien oddać samochód. To samo z mieszkaniem.
Jeśli by się tak zdarzyło, że lokator nie płaci za mieszkanie, a zajmuje się np. najmem komputerów... a taki komputer wynajął akurat właściciel kamienicy... to czy ten właściciel kamienicy może nie oddać komputera i za niego nie płacić?

>Przy 20-% bezrobociu, przedsiębiorcy twierdzili, że płaca minimalna jest zbędna bo za mniej znajdą pracowników, kiedy bezrobocie spada do 3 % należy egzekwować odszkodowania za porzucenie pracy przez pracownika.

Jeśli płaca minimalna jest konieczna, to proponuję też wprowadzić konieczność pracy. Jeśli dany pracodawca znajdzie jakiegoś bezrobotnego i go siłą przyprowadzi do swojej firmy, to ten bezrobotny ma obowiązek pracować u tego pracodawcy za tą minimalną płacę. Co szanowny rozmówca na takie coś?

>>A to oznacza, że warto takiego prawa przestrzegać, ponieważ jest ono ogólnie korzystne dla społeczeństwa.
>Czyli dla kogo?

Czyli dla większości ludzi mieszkających w danym kraju. Nie wyłącznie dla jakiejś wybranej grupy.

>Prawo musi być efektem społecznego kompromisu.
>>A jak jest korzystne prawo, które każdy urząd skarbowy interpretuje na swoje kopyto?
>Czyli prawo powinno być przede wszystkim PROSTE. Korzystne dla wszystkich nie będzie nigdy

Co nie znaczy, że ma być korzystne dla jakiejś grupy, czy to przedsiębiorców, czy urzędników, czy rodzin wielodzietnych.

>Ustawa o PIT:
>Od dochodu w przedziale 30 000 - 120 000 złotych płaci się 17% dochodu - 5100
>Od dochodu powyżej 120 000 płaci się 33% tego co wystaje ponad 120 000 + 15 300
>Koniec ustawy

He, he, he.... Takie ustawy to setki stron zmienianych systematycznie, żeby ludzie się nie przyzwyczaili za bardzo

>(Można oczywiście dyskutować nad wartościami liczb w tej ustawie ; osobiście jest przeciwny kwocie wolnej od podatku, uważam, że należy od dochodu poniżej 30 000 zł płacić 0,5 % , ale płacić powinien nawet uczeń rozdający ulotki za 500 zł/rok)

Pewnie w tym celu, aby wysoko opłacany urzędnik mógł kontrolować tegoż ucznia, który zapłaci grosze. Prawo nie powinno sztucznie wprowadzać nadmiernych kosztów jego przestrzegania. To powinno być chyba jasne dla każdej przeciętnie inteligentnej osoby... (nie dotyczy twórców prawa, im inteligencja tylko zawadza...)
szarley (54913 punktów)
>>Dla właściciela kamienicy mądre prawo to takie, w którym nie ma ochrony praw lokatorów, lokatorzy chcieliby egzekwowania okresu wypowiedzenia umowy najmu
>Prawo nie powinno być ani dla właścicieli kamienicy, ani dla lokatorów. Prawo powinno być bezstronne. I dotyczyć zarówno właściciela kamienicy, jak i właściciela telefonu komórkowego lub samochodu. Jak najemca samochodu nie płaci za niego, to powinien oddać samochód. To samo z mieszkaniem.

A jeśli lokator uczciwie i terminowo płaci za najm?
Prawo powinno go chronić? Jeśli tak, to nie będzie bezstronne

>Jeśli by się tak zdarzyło, że lokator nie płaci za mieszkanie,
Pomińmy przypadki oczywiste

>Jeśli płaca minimalna jest konieczna, to proponuję też wprowadzić konieczność pracy. Jeśli dany pracodawca znajdzie jakiegoś bezrobotnego i go siłą przyprowadzi do swojej firmy, to ten bezrobotny ma obowiązek pracować u tego pracodawcy za tą minimalną płacę. Co szanowny rozmówca na takie coś?
Płaca minimalna jest zbędna tam, gdzie istnieje swoboda zawieranych umów i kultura społecznych stosunków
Dobremu pracownikowi pracodawca da godne wynagrodzenie
Dobrego pracodawcy pracownik nie będzie okradał

Jeśli jednak w społeczności 15% ludzi nie ma pracy, swoboda umów jest fikcją.

>>>A to oznacza, że warto takiego prawa przestrzegać, ponieważ jest ono ogólnie korzystne dla społeczeństwa.
>>Czyli dla kogo?
>Czyli dla większości ludzi mieszkających w danym kraju. Nie wyłącznie dla jakiejś wybranej grupy.
Błąd. Większością jest zazwyczaj wybrana grupa.

>>>A jak jest korzystne prawo, które każdy urząd skarbowy interpretuje na swoje kopyto?
>>Czyli prawo powinno być przede wszystkim PROSTE. Korzystne dla wszystkich nie będzie nigdy
>Co nie znaczy, że ma być korzystne dla jakiejś grupy, czy to przedsiębiorców, czy urzędników, czy rodzin wielodzietnych.
Zawsze będzie korzystne dla jakiejś grupy!
Przykład stosunków właściciel kamienicy - najemca
(Pomijam przypadki niepłacenia za mieszkanie)
Podobnie na rynku pracy, pracownik powinien mieć prawa.

>>Ustawa o PIT:
>>Od dochodu w przedziale 30 000 - 120 000 złotych płaci się 17% dochodu - 5100
>>Od dochodu powyżej 120 000 płaci się 33% tego co wystaje ponad 120 000 + 15 300
>>Koniec ustawy
>He, he, he.... Takie ustawy to setki stron zmienianych systematycznie, żeby ludzie się nie przyzwyczaili za bardzo

A ja proponuję kilka linijek

>>osobiście jest przeciwny kwocie wolnej od podatku, uważam, że należy od dochodu poniżej 30 000 zł płacić 0,5 % , ale płacić powinien nawet uczeń rozdający ulotki za 500 zł/rok)
>Pewnie w tym celu, aby wysoko opłacany urzędnik mógł kontrolować tegoż ucznia,
Nie. W tym celu, żeby ten uczeń musiał zanieść do banku 2 złote, żeby wiedział, że państwo nie ma innych pieniędzy niż ściągnięte z jego pracy

>który zapłaci grosze. Prawo nie powinno sztucznie wprowadzać nadmiernych kosztów jego przestrzegania.
To jest koszt społecznej edukacji. Lekcje WOSu są kosztowniejsze i... mniej skuteczne

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
DyktaFon (9281 punktów)
>>>Dla właściciela kamienicy mądre prawo to takie, w którym nie ma ochrony praw lokatorów, lokatorzy chcieliby egzekwowania okresu wypowiedzenia umowy najmu
>>Prawo nie powinno być ani dla właścicieli kamienicy, ani dla lokatorów. Prawo powinno być bezstronne. I dotyczyć zarówno właściciela kamienicy, jak i właściciela telefonu komórkowego lub samochodu. Jak najemca samochodu nie płaci za niego, to powinien oddać samochód. To samo z mieszkaniem.
>A jeśli lokator uczciwie i terminowo płaci za najm?
>Prawo powinno go chronić? Jeśli tak, to nie będzie bezstronne

Tak się nie da dyskutować Jeśli będziemy sobie definiowali znaczenie słów pod własną strategię, to do niczego to nie doprowadzi. Zresztą to znany sposób pewnych grup politycznych. Np. w USA nie ma Murzynów, są tylko Afroamerykanie Nawet ci, co w życiu Afryki nie widzieli...

>>Jeśli by się tak zdarzyło, że lokator nie płaci za mieszkanie,
>Pomińmy przypadki oczywiste

No jak pominiemy przypadki oczywiste, co co nam zostanie? Te nieoczywiste? To szkoda na to czasu.

>>Jeśli płaca minimalna jest konieczna, to proponuję też wprowadzić konieczność pracy. Jeśli dany pracodawca znajdzie jakiegoś bezrobotnego i go siłą przyprowadzi do swojej firmy, to ten bezrobotny ma obowiązek pracować u tego pracodawcy za tą minimalną płacę. Co szanowny rozmówca na takie coś?
>Płaca minimalna jest zbędna tam, gdzie istnieje swoboda zawieranych umów i kultura społecznych stosunków
>Dobremu pracownikowi pracodawca da godne wynagrodzenie
>Dobrego pracodawcy pracownik nie będzie okradał
>Jeśli jednak w społeczności 15% ludzi nie ma pracy, swoboda umów jest fikcją.

Podobnie, jak w sytuacji, gdy pracodawca nie ma obsadzonych 15% stanowisk. Tylko taka dyskusja jest psu na budę. Albo rozmawiamy o prawie i sytuacji codziennej, albo sobie wyciągamy sytuacje sporadycznie się zdarzające i na tej podstawie obalamy twierdzenie przeciwnika.

>>>>A to oznacza, że warto takiego prawa przestrzegać, ponieważ jest ono ogólnie korzystne dla społeczeństwa.
>>>Czyli dla kogo?
>>Czyli dla większości ludzi mieszkających w danym kraju. Nie wyłącznie dla jakiejś wybranej grupy.
>Błąd. Większością jest zazwyczaj wybrana grupa.

Błąd. Znów definiujemy słowa pod swoje kryteria.

>>>>A jak jest korzystne prawo, które każdy urząd skarbowy interpretuje na swoje kopyto?
>>>Czyli prawo powinno być przede wszystkim PROSTE. Korzystne dla wszystkich nie będzie nigdy
>>Co nie znaczy, że ma być korzystne dla jakiejś grupy, czy to przedsiębiorców, czy urzędników, czy rodzin wielodzietnych.
>Zawsze będzie korzystne dla jakiejś grupy!

Jak "zawsze będzie", to szkoda o tym rozmawiać. Bo nie ma o czym.

>Przykład stosunków właściciel kamienicy - najemca
>(Pomijam przypadki niepłacenia za mieszkanie)
>Podobnie na rynku pracy, pracownik powinien mieć prawa.

Pomińmy przypadki, gdy pracownik nie ma praw

>>>Ustawa o PIT:
>>>Od dochodu w przedziale 30 000 - 120 000 złotych płaci się 17% dochodu - 5100
>>>Od dochodu powyżej 120 000 płaci się 33% tego co wystaje ponad 120 000 + 15 300
>>>Koniec ustawy
>>He, he, he.... Takie ustawy to setki stron zmienianych systematycznie, żeby ludzie się nie przyzwyczaili za bardzo
>A ja proponuję kilka linijek

I chwała za to. Ja natomiast proponuję, żeby wszyscy żyli długo i szczęśliwie...

>>>osobiście jest przeciwny kwocie wolnej od podatku, uważam, że należy od dochodu poniżej 30 000 zł płacić 0,5 % , ale płacić powinien nawet uczeń rozdający ulotki za 500 zł/rok)
>>Pewnie w tym celu, aby wysoko opłacany urzędnik mógł kontrolować tegoż ucznia,
>Nie. W tym celu, żeby ten uczeń musiał zanieść do banku 2 złote, żeby wiedział, że państwo nie ma innych pieniędzy niż ściągnięte z jego pracy
>>który zapłaci grosze. Prawo nie powinno sztucznie wprowadzać nadmiernych kosztów jego przestrzegania.
>To jest koszt społecznej edukacji. Lekcje WOSu są kosztowniejsze i... mniej skuteczne

Podejrzewam, że nikt z płacących podatki nie podziękuje za to, że te podatki go uczą i wyręczają nauczycieli Bo na nauczycieli i tak będziemy płacić. Nawet tych od WOSu, co nic nie robią i trzeba ich poprawiać podatkami... Nie tak chyba też definiuje się konieczność płacenia podatków
09-01-2022 16:28 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>>>Nie chciałbym żyć w kraju, w którym każdy sam sobie określa jakie prawa go dotyczą a jakie nie.
>>>>A to chyba kwestia zasobności portfela i znajomości. Już nie wspominając o przenosinach na inną parafie.
>>>I należy to akceptować, bo ktoś uważa że prawo jest głupie i jego nie dotyczy?
>>Więc co to za prawo? Skoro określa go portfel i układ?
>Prawo powinno być przede wszystkim mądre.

Może być mądre asfuck wynik zależny jest od decyzji człowieka a za tym stoją pieniądze układy .

W.szkole powinni uczyc podstaw życia w społeczeństwie. Może wtedy ludzie nie wierzyli by że prawo to coś spisane i przestrzegane.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365