W momencie wybijania się Polski na niepodległość po I wojnie światowej, światowe Żydowstwo wszczęło przeciwko państwu polskiego brutalną kampanie propagandową, której najlepszą ilustracją jest poniższy cytat z żydowskiej gazety ukazującej się w Chicago w 1920 r.:
"Polacy oszaleli na punkcie nienawiści do Żydów i bardzo mocno angażują się w pogromy....Krzywdy wyrządzone Żydom przez starą Rosję to zabawka w porównaniu z szokującymi zbrodniami popełnianymi na Żydach przez polski rząd i Polaków.... Polscy reprezentanci za granicą są świadomi tego, że nawet hiszpańska Inkwizycja nie popełniła tylu zbrodni na Żydach, co Polacy obecnie.....Polska zrodzona w grzechu i zbrodni zatonie w morzu zbrodni i grzechu."
W odpowiedzi, rząd polski zaprosił międzynarodowe komisje, w tym amerykańską i brytyjską - aby opracować obiektywne raporty na temat sytuacji w kraju. Raporty obydwu komisji obaliły zdecydowaną większość wierutnych łgarstw którymi ziała żydowska propaganda. Pikantnym wielce jest, że komisja amerykańska składała się z dwóch Żydów cywilów ( dyplomatów) oraz dwóch nie żydów ( wojskowych). Ci wojskowi zgłosili swoiste votum separatum względem raportu ogólnego komisji i przedstawili swój odrębny raport, jeszcze bardziej korzystny dla strony polskiej, będący de facto w wielu punktach aktem oskarżycielskim strony żydowskiej. Jeden z członków komisji amerykańskiej, Żyd Goodhart, opublikował swoje wspomnienia z pobytu w Polsce w książce pt. "Poland and the minority races". Jest ona generalnie rzecz biorąc tendencyjna i powinna być czytana wespół z raportem odrębnym amerykańskich wojskowych, tym niemniej jednak nawet Goodhart napisał w niej rzeczy, które warto tutaj przytoczyć. Otóż prowadząc przesłuchanie w sprawie śmierci grupy Żydów w jednej z miejscowości doszło do sytuacji jak poniżej:
"Próbowałem jej wytłumaczyć, że jest różnica pomiędzy przypadkiem człowieka zamordowanego z zimną krwią i śmiercią jej syna, który został zastrzelony w trakcie walki, walcząc PO STRONIE BOLSZEWIKÓW. Jednakże ona po prostu zdawała się nie rozumieć różnicy i tylko ciągle powtarzała " taki był z niego wspaniały chłopak".
Konkluzja jest taka, że Żydzi walczący po stronie Bolszewii, którzy zostali zabici w walce bądź rozstrzelani jako zdrajcy przez WP bywali przedstawiani jako ofiary pogromów - co było oczywiście perfidnym łgarstwem. |