Grafika: pbs.twimg.(*)IAQe4oB?format=jpg&name=mediumW XXI wieku "Po nas choćby potop" można i warto przerobić na "Po nas choćby pustynia". Kilka lat temu PIS pozwolił wszystkim na wycinanie nawet dużych drzew na swoim terenie wedle uważania. To była pierwsza drewniana kiełbasa wyborcza. Potem pod różnymi pretekstami uruchomił wycinanie drzew w puszczach i w ich sąsiedztwie co dało tańsze drewno na rynku drewna. To była druga drewniana kiełbasa wyborcza. Teraz państwo nadal zarabia na ciętych dorodnych drzewach. 'Przyrodnicy z okolic Puszczy Boreckiej zarzucają audytorom z międzynarodowych firm sprzyjanie Lasom Państwowym, a Lasom Państwowym wycinkę niezwykle cennych drzew i siedlisk' PIS potrzebuje na kolejne kiełbasy wyborcze tym bardziej, że obsadzane znajomymi ale wybitnymi miernotami zarządy firm podlegających państwu powodują coraz bardziej mierne zyski w takich firmach. Następne pokolenia Polaków wielu drzew i drzewostanów już nie zobaczą ale nieformalna królowa Polski, Jarcia ma na to ........  - Po nas choćby pustynia! Siema Wszystkie wszechświaty są wieczne next.gazet(*)ch-drzew-mocne-oskarzenia.html |