>1. Kto pisze zakres treści nauczania religii i dydaktyki >dla szkół? Zapewne księża/katecheci.
>2. Czy treści uczone na lekcjach religii są konsultowane w >MEN? Zapewne nie, zgodnie z zasadą oddziału państwa od kościoła, czytaj, kościół robi co chce a państwo ma się do tego nie mieszać.
>3. Co ma być przedmiotem nauczania na lekcjach religii w >poszczególnych klasach? Może modlitwy? Albo teologiczne dowody istnienia teologii?
>4. Dlaczego nie uczy sie w szkołach religioznawstwa? Bo po co? Jeszcze dziciaki zaczną dostrzegać inne poglądy/wyznania i zechcą odwrócić się od "jedynej słusznej"...
|