Racjonalista - Strona głównaDo treści
Oświadczenie PiS o potępieniu europejskiego sądu w Strasburgu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
NapisanoAutorTytuł
28-11-2009 19:39Mariusz Agnosiewicz (moderator)Oświadczenie PiS o potępieniu europejskiego sądu w Strasburgu
Bruksela, 16 listopada 2009

Oświadczenie Delegacji Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim w związku z ostatnim Orzeczeniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie krzyży w szkołach.

Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z dn. 3 listopada 2009, stwierdzające, że krzyże umieszczone w salach szkolnych naruszają wolność religijną dziecka i prawo rodziców do wychowania go w dowolnym światopoglądzie, jest dla nas nie tylko oburzające, ale też stawia pod poważnym znakiem zapytania kwalifikacje sędziów Trybunału. Nie możemy bowiem uznać za uzasadniony wyrok, który godzi w jeden z podstawowych symboli cywilizacji zachodniej, stanowi akt jurydycznej agresji wobec kilkuset milionów chrześcijan zamieszkujących nasz kontynent oraz wpisuje się w haniebną praktykę stosowania narzędzi prawnych i instytucjonalnych do ideologicznej ingerencji w sprawy światopoglądowe.

W związku ze wyrokiem Trybunału Praw Człowieka, my posłowie Prawa i Sprawiedliwości, będący w Parlamencie Europejskim członkami Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, przyłączamy się do protestów płynących z katolickich Włoch, prawosławnej Grecji, protestanckiej Wielkiej Brytanii oraz innych krajów Unii Europejskiej, jak również z państw leżących poza jej granicami, szanujących tradycję i chrześcijańskie korzenie cywilizacji naszego kontynentu.

Ten wyrok budzi również upiory przeszłości z czasów, gdy Europa podzielona była „żelazna kurtyną”, a krzyż stanowił symboliczne zagrożenie dla najbardziej zbrodniczych systemów totalitarnych. Ludzie popierający niegdyś komunizm, po wyroku wydanym w Strasburgu nawołują, aby w Polsce, kraju katolickim, dokonać usunięcia krzyży ze szkół i zakładów pracy. Traktujemy to jako przykład ideologicznego fanatyzmu. Tylko bowiem antyreligijny fanatycy mogą ignorować fakt, iż krzyż był w naszym kraju - podobnie jak i w innych - symbolem czynienia dobra, pokoju i międzyludzkiej solidarności. Jego obecność w szkołach i zakładach pracy nie była wynikiem administracyjnego obowiązku, lecz woli społeczności korzystających z tych instytucji.

Członkom Trybunału oraz zwolennikom ich orzeczenia, należy przypomnieć, że pod znakiem krzyża dokonywało się jednoczenie Europy poczynając od roku 1953 w byłej NRD, poprzez rok 1956 na Węgrzech, 1968 w Czechosłowacji oraz w latach 1970-1989 w Polsce. Ta wierność krzyżowi, okupiona krwią wielu ofiar stanowiła kontynuację tradycji i kultury europejskiej. Wyrok Trybunału Praw Człowieka godzi w pamięć tych wszystkich Europejczyków, którzy oddali życie za obecny kształt naszego kontynentu i najcenniejsze jego wartości. Dzięki wierności krzyżowi dzisiaj Europa cieszy się wolnością i tolerancją, jaką trudno spotkać na innych kontynentach.

Przypomnieć również należy, że historyczne korzenie Europy osadzone są w chrześcijaństwie. Każda z dziedzin życia i kultury Europy wyrosła z krzyża. Z tego cywilizacyjnego spadku korzystamy do dzisiaj mniej lub bardziej świadomie wszyscy, bez względu na poglądy polityczne czy przynależność religijną. Podważanie takiej historycznej ciągłości tradycji orzeczeniem skrajnie ideologicznym prowadzi do zanegowania zasad istnienia wspólnoty europejskiej.

Idąc za wzorem rządu włoskiego, dochowując wierności zasadom Jana Pawła II - Papieża Wolności oraz jego następcy, Benedykta XVI, apelujemy do władz Polski oraz innych krajów Unii Europejskiej o skierowanie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka petycji w celu ponownego rozpoznania i unieważnienia szkodliwego wyroku.

W imieniu posłów PiS w Parlamencie Europejskim:
Ryszard Legutko - przewodniczący Delegacji PiS
Tomasz Poręba - wiceprzewodniczący
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

29-11-2009 00:14
 Ocena 12 na 12
Bartek Górecki (1514 punktów)
Po prostu ręce opadają

Cytat:
... Tylko bowiem antyreligijny fanatycy mogą ignorować fakt, iż krzyż był w naszym kraju - podobnie jak i w innych - symbolem czynienia dobra, pokoju i międzyludzkiej solidarności.

Otóż w Europie, w okresie między XI, a XVII wiekiem czyniono dobro i pokój z iście ognistym zapałem:

Cytat:
When this method of execution was applied with skill, the condemned's body would burn progressively in the following sequence: calves, thighs and hands, torso and forearms, breasts, upper chest, face; and then finally death. On other occasions, people died from suffocation with only their calves on fire. Several records report that victims took over 2 hours to die.

Źródło - wiki
Nawiasem mówiąc powyższy cytat świetnie oddaje istotę "chrześcijańskich korzeni Europy".

"Sensem świata jest oddzielenie życzenia od faktu" K. Gödel
08-12-2009 12:16 
 Ocena-1 na 1
racjokaczystowski_kościół_racjonalisty.pl (2 punktów)
(zablokowany)
>Otóż w Europie, w okresie między XI, a XVII wiekiem czyniono dobro i pokój z iście ognistym zapałem:

Żyje Pan przeszłością? A ateizm komunistów nie tak dawno w XX w.
Czymś się różnił?
stilgar (7322 punktów)

>Polsce, kraju katolickim

>że pod znakiem krzyża
>1968 w Czechosłowacji

Nawet nie wiem jak skomentować takie brednie.
Stiller (372 punktów)
">Bruksela, 16 listopada 2009
>Oświadczenie Delegacji Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim w związku z ostatnim
>Orzeczeniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie krzyży w szkołach.
>Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z dn. 3 listopada 2009,
>stwierdzające, że krzyże umieszczone w salach szkolnych naruszają wolność religijną dziecka i prawo
>rodziców do wychowania go w dowolnym światopoglądzie, jest dla nas nie tylko oburzające, ale też
>stawia pod poważnym znakiem zapytania kwalifikacje sędziów Trybunału. Nie możemy bowiem uznać za
>uzasadniony wyrok, który godzi w jeden z podstawowych symboli cywilizacji zachodniej, stanowi akt
>jurydycznej agresji wobec kilkuset milionów chrześcijan zamieszkujących nasz kontynent oraz wpisuje
>się w haniebną praktykę stosowania narzędzi prawnych i instytucjonalnych do ideologicznej ingerencji
>w sprawy światopoglądowe.
>W związku ze wyrokiem Trybunału Praw Człowieka, my posłowie Prawa i Sprawiedliwości, będący w
>Parlamencie Europejskim członkami Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, przyłączamy się
>do protestów płynących z katolickich Włoch, prawosławnej Grecji, protestanckiej Wielkiej Brytanii ... "

Zastanawiam się nad motywami tego żałosnego oświadczenia. Wiem, większość wyborców FIGURUJE formalnie w rejestrach kościoła rzymskokatolickiego, więc "występowanie w ich interesach" wydaje się koniecznością bytową partii, gdyż jest to świetna okazja do poprawienia jej notowań, ale czy to już wszystko?
Argumentacja użyta przez ludzi PiS jest tak płytka i naiwna, że aż wstyd mi za nich.
Podważają kompetencje sędziów nie nawiązując do rzeczywistej argumentacji wyroku, tylko do jego ideologicznie niewygodnych aspektów.
Krzyże i religia w polskich szkołach jest niewątpliwie naruszeniem podstawowych i uniwersalnych zasad człowieka i obywatela. Chyba to również jest powodem ataku na wyrok, który obnaża haniebną ingerencję kościoła rzymskokatolickiego w funkcjonowanie państwa.
Jako racjonalista czuję się zobowiązany nawoływać do zajęcia oficjalnego stanowiska przez Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów wobec nagonki na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie skargi Soile Lautsi.

Stiller
29-11-2009 11:49
 Ocena 16 na 16
Meretseger (61860 punktów)
Cytat:
Ludzie popierający niegdyś komunizm, po wyroku wydanym w Strasburgu nawołują, aby w Polsce, kraju katolickim, dokonać usunięcia krzyży ze szkół i zakładów pracy.

Właśnie się dowiedziałam, że popierałam niegdyś komunizm I myślałam, że Polska jest krajem świeckim, demokratycznym, a nie katolicką teokracją. A tu taki zonk.
29-11-2009 12:20 
 Ocena 6 na 6
Autografka (10638 punktów)

>Właśnie się dowiedziałam, że popierałam niegdyś komunizm I myślałam, że Polska jest krajem świeckim, demokratycznym, a nie katolicką teokracją. A tu taki zonk.

Myślę, że oni doskonale wiedzą o tym, że ten "argument" jest zwykłym nadużyciem, ale będą go używać, być może po to, żeby nikt nie miał złudzeń do czego są w stanie się posunąć.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
08-12-2009 12:18 
 Ocena-1 na 1
racjokaczystowski_kościół_racjonalisty.pl (2 punktów)
(zablokowany)
Proszę droga Autografko uczciwie się przyznać.
Z kim zjadłabyś obiad gdybyś miała do wyboru komunistę i katolickiego księdza.
Teraz już znasz swoją tożsamość ideologiczną.
29-11-2009 21:40 
 Ocena 1 na 1
Pontifex Maximus (3006 punktów)

>Właśnie się dowiedziałam, że popierałam niegdyś komunizm I myślałam, że Polska jest krajem świeckim, demokratycznym, a nie katolicką teokracją. A tu taki zonk.

Patrz i ja też a ledwo zahaczyłem o kumunę, której nienawidzę.


Racjonaliści są też po drugiej stronie
Nie klękamy przed bakterią
29-11-2009 12:15
 Ocena 10 na 10
Elka I Ponura (7473 punktów)
Pozwólcie, że zacytuję komentarz znajomego katolika:

"Jezussssie, Maryjo, ale wstyd..."

I to by było chyba na tyle.


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
07-12-2009 21:50 
 Ocena 1 na 1
Myflowers (2721 punktów)
>Pozwólcie, że zacytuję komentarz znajomego katolika:
>"Jezussssie, Maryjo, ale wstyd..."
>I to by było chyba na tyle.
>
Atheism is a non-prophet organization.

>George Carlin

Albo "Jezusie, Maryjo, Rydzyku " - tyż piknie, no nie?


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
07-12-2009 23:11 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Albo "Jezusie, Maryjo, Rydzyku " - tyż piknie, no nie?

Nie piknie, bo kolejność nie taka i ogólna tonacja zresztą też nie. Prawidłowa wersja jest: Przenajświętszy Ojcze Dyrektorze-Doktorze, Prawie-że przenajświętszy Ojcze Święty Janie Pawle Drugi, Święta Jasnogórska Maryjo bez grzechu Poczęta, Jezusie i wy, pomniejsza święta gadzino...
lukaszewicz (5674 punktów)


Lepszego przykładu skrajnej ignorancji trudno sobie wyobrazić.

No ale podpisał się pod nim filozof.A to wiele tłumaczy.

Łukaszewicz.
Gąsiorowski (60 punktów)
Bla bla bla... ale bełkot, ale czemu mnie to nie dziwi, ot Polska i jej przedstawiciele... Strach się bać co pokażą wybory w przyszłym roku i za dwa lata do naszych władz.
Stiller (372 punktów)
">Dzięki wierności krzyżowi dzisiaj Europa cieszy się wolnością i
>tolerancją, jaką trudno spotkać na innych kontynentach."

1. Może chodzi tu o wolność pod przewodnią rolą kościoła rzymskokatolickiego?
2. Niby że europejscy katolicy są tacy tolerancyjni? Niech tylko zdobędą więcej władzy, a poczujemy tę "tolerancję" na własnej skórze.
3. Prawdziwą tolerancję można spotkać na wszystkich kontynentach. Nie jest ona skutkiem wierności krzyżowi, lecz wierności uniwersalnym zasadom człowieka racjonalnego.

Stiller
01-12-2009 19:45 
 Ocena 2 na 2
Gąsiorowski (60 punktów)
> lecz wierności uniwersalnym zasadom człowieka racjonalnego.

Ogólnie popieram twoją wypowiedź, ale raczej jako racjonaliści nie powinniśmy postulować o "naszym" monopolu na prawdę jak robi to KK. Nie uważam, że tolerancję narodową, kontynentalną budują tylko i wyłącznie racjonaliści czy "ludzie racjonalni", ale też mocno zagłębieni w tradycji i wierze swojej religii. Potrafią nie fanatycznie ale faktycznie oceniać sytuację religijną na świecie pomimo swojej "nieracjonalności". Uznając tzw. racjonalnych podstawą tolerancji, uznajemy w bardzo nieładny sposob nasz monopol na prawdę, tolerancję i budowanie słusznych wartości czy relacji międzyludzkich. Niech nasze racjonalne podejście będzie budujące dla innych a nie buntownicze.

Pozdawiam
01-12-2009 23:21 
 Ocena 3 na 3
Stiller (372 punktów)
>> lecz wierności uniwersalnym zasadom człowieka racjonalnego.
>Ogólnie popieram twoją wypowiedź, ale raczej jako racjonaliści nie powinniśmy postulować o "naszym" monopolu na prawdę jak robi to KK. Nie uważam, że tolerancję narodową, kontynentalną budują tylko i wyłącznie racjonaliści czy "ludzie racjonalni", ale też mocno zagłębieni w tradycji i wierze swojej religii. Potrafią nie fanatycznie ale faktycznie oceniać sytuację religijną na świecie pomimo swojej "nieracjonalności". Uznając tzw. racjonalnych podstawą tolerancji, uznajemy w bardzo nieładny sposob nasz monopol na prawdę, tolerancję i budowanie słusznych wartości czy relacji międzyludzkich. Niech nasze racjonalne podejście będzie budujące dla innych a nie buntownicze.
>Pozdawiam
>

I tak też uważam. Wydaje mi się, że w mojej wypowiedzi nie ma wątku o monopolu.

"3. Prawdziwą tolerancję można spotkać na wszystkich kontynentach. Nie jest ona skutkiem wierności krzyżowi, lecz wierności uniwersalnym zasadom człowieka racjonalnego."

Przecież nie użyłem słów: wyłącznie, jedynie, tylko. Pisząc o ludziach kierujących się racjonalizmem mam na myśli raczej pewien typ rozumowania, który może zagościć zarówno u ateistów jak i u ludzi wierzących, jaka by to wiara nie była. Wierzący też potrafią być tolerancyjni, lecz nie sądzę, że to wynika z wierności krzyżowi. Nie jestem wierzący, więc mogę tylko przypuszczać, że wierzącemu jest chyba trudniej być tolerancyjnym niż ateiście.
Jeśli jednak moja wypowiedź może budzić skojarzenia monopolistyczne, to oznajmiam, że nic takiego nie miałem na myśli.

Dziękuję za uwagi pozdrawiam
Stiller
02-12-2009 00:12 
 Ocena 1 na 1
Gąsiorowski (60 punktów)
Przepraszam, bo źle odebrałem twoją wypowiedź. Ja też jestem niewierzącym, ale jestem uczulony też na fanatyzm w drugą stronę. Oczywiście zwracam honor, ale nie adresując już mojej wypowiedzi do Ciebie dalej uważam moją wcześniejszą wypowiedź za pewną myśl.
Pozdrawiam i plusik
07-12-2009 23:42 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>> uniwersalnym zasadom człowieka racjonalnego.
   A co to jest?

>... jako racjonaliści nie powinniśmy...
   Za kogo i do kogo ta gadka? Bo nie rozumiem ni w ząb.

>Nie uważam, że tolerancję narodową, kontynentalną...
   Co to jest "tolerancja narodowa i kontynentalna"?
   Bo znam tylko zwykłą, ludzką. Lub jej brak.

>Niech nasze racjonalne podejście będzie budujące dla innych a nie buntownicze.

   Brakuje tylko: "Ludu pracujący miast i wsi".
Stiller (372 punktów)
>>> uniwersalnym zasadom człowieka racjonalnego.   A co to jest?
>>... jako racjonaliści nie powinniśmy...
>   Za kogo i do kogo ta gadka? Bo nie rozumiem ni w ząb.
>>Nie uważam, że tolerancję narodową, kontynentalną...
>   Co to jest "tolerancja narodowa i kontynentalna"?
>   Bo znam tylko zwykłą, ludzką. Lub jej brak.
>>Niech nasze racjonalne podejście będzie budujące dla innych a nie buntownicze.
>   Brakuje tylko: "Ludu pracujący miast i wsi".
>

Użyłem w swoim komentarzu pierwszego z cytowanych zwrotów.
Można tłumaczyć jak dziecku jego znaczenie w konkretnym kontekście (spodziewasz się tolerancji od innych, bądź sam tolerancyjny), ale czy Ty chcesz naprawdę coś z tego zrozumieć. Wydaje mi się, że nie możesz się pozbyć postrzegania świata przez pryzmat PRL-owskiej retoryki.
Pozostałe zwroty nie pochodzą z mojego komentarza, ale przy pierwszym czytaniu nie miałem żadnych wątpliwości co do ich znaczenia w konkretnych kontekstach.

Dziękuję za podzielenie się swoimi uwagami
Stiller
Adamiak (36436 punktów)
>>>> uniwersalnym zasadom człowieka racjonalnego.   A co to jest?

>Użyłem w swoim komentarzu pierwszego z cytowanych zwrotów.
   To prawda, może niepotrzebnie odniosłem się en masse.

>Można tłumaczyć jak dziecku jego znaczenie w konkretnym kontekście (spodziewasz się tolerancji od innych, bądź sam tolerancyjny), ale czy Ty chcesz naprawdę coś z tego zrozumieć.

   Wprawdzie brak na końcu pytajnika, ale owszem. Z tą różnicą, że najpierw chciałbym odpowiedzi na pytanie pierwotne, czyli co to są uniwersalne zasady człowieka racjonalnego. ?

>Wydaje mi się, że nie możesz się pozbyć postrzegania świata przez pryzmat PRL-owskiej retoryki.
   Zupełnie możliwe, bo w tamtych czasach dorastałem, ale czy możesz to uzasadnić?    Zrozumiawszy, będę bardziej otwarty na poprawę.

>Dziękuję za podzielenie się swoimi uwagami
   Przecież się jeszcze niczym nie dzieliłem, na razie pytam.

>Stiller
   Adamiak.
Stiller (372 punktów)
>   Wprawdzie brak na końcu pytajnika, ale owszem. Z tą różnicą, że najpierw chciałbym odpowiedzi na pytanie pierwotne, czyli co to są uniwersalne zasady człowieka racjonalnego. ?

Wydaje się to proste - uniwersalne zasady człowieka racjonalnego to przede wszystkim podstawowe zasady racjonalizmu. Racjonalizm ma różne oblicza, racjonaliści realizują go na swój sposób, ale jest pewna część wspólna w tym zbiorze nieco rozbieżnych elementów.
Racjonaliści wysoko cenią rozum i nauki jako podstawę w pojmowaniu świata i przy podejmowaniu ważnych decyzji, jednak nie stanowią jednolitej grupy pod względem wszelkich zasad, którymi się kierują w swoim życiu. Z tego powodu odwołałem się do uniwersalnych zasad wyznawanych przez racjonalistów (powszechnie uznawanych przez racjonalistów). Można by teraz podać pełną listę takich zasad, jednak czy to potrzebne i wykonalne?
Chyba wystarczy podać kilka przykładów:
- jeden przykład już podałem wcześniej (ten z tolerancją)
- kierowanie się umiarkowanym sceptycyzmem
- odrzucanie dogmatyzmu
- uznawanie różnych dróg prowadzących do poznania, jednak pod warunkiem ich rozumowej analizy i interpretacji
- poznanie zgodne z metodą naukową
- kierowanie się przede wszystkim logiką w porządkowaniu, analizowaniu i opisywaniu świata.
Zastanawiam się teraz, czy większość racjonalistów wyznaje tolerancję jako swoją zasadę.
A czy nietolerancja nie godzi w racjonalizm?

Chciałbym jeszcze zapytać o Twoje stanowisko wobec Oświadczenia Delegacji Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim w związku z ostatnim Orzeczeniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie krzyży w szkołach?

Stiller
30-12-2009 06:05 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>   ... co to są uniwersalne zasady człowieka racjonalnego. ?
>Wydaje się to proste - uniwersalne zasady człowieka racjonalnego to przede wszystkim podstawowe zasady racjonalizmu.
   Masz rację - tak się wydaje.

>Racjonalizm ma różne oblicza, racjonaliści realizują go na swój sposób, ale jest pewna część wspólna w tym zbiorze nieco rozbieżnych elementów.
   To mnie najbardziej interesuje.

>Racjonaliści wysoko cenią rozum i nauki jako podstawę w pojmowaniu świata i przy podejmowaniu ważnych decyzji, jednak nie stanowią jednolitej grupy pod względem wszelkich zasad, którymi się kierują w swoim życiu.
   Też tak myślę.

>Z tego powodu odwołałem się do uniwersalnych zasad wyznawanych przez racjonalistów (powszechnie uznawanych przez racjonalistów).
   Alle się droczysz.

>Można by teraz podać pełną listę takich zasad, jednak czy to potrzebne i wykonalne?
   No właśnie?

>Chyba wystarczy podać kilka przykładów:
>- jeden przykład już podałem wcześniej (ten z tolerancją)
>- kierowanie się umiarkowanym sceptycyzmem
>- odrzucanie dogmatyzmu
>- uznawanie różnych dróg prowadzących do poznania, jednak pod warunkiem ich rozumowej analizy i interpretacji
>- poznanie zgodne z metodą naukową
>- kierowanie się przede wszystkim logiką w porządkowaniu, analizowaniu i opisywaniu świata.
   Sporo tego.

>Zastanawiam się teraz, czy większość racjonalistów wyznaje tolerancję jako swoją zasadę.
   A ja się zastanawiam, jak ciężkie musi być życie uniwersalnego racjonalisty - tyle rzeczy spamiętać.

   Bo mój racjonalizm polega, opiera się na jednej zasadzie - tak postępować, żebym jak najczęściej widział w lustrze faceta, o którym chcę i mogę pomyśleć: przyzwoity gość.
   Jedyna trudność jest w tym, bym tak pomyślał będąc sam w łazience.

>A czy nietolerancja nie godzi w racjonalizm?
   W mój nie.

>Chciałbym jeszcze zapytać o Twoje stanowisko wobec Oświadczenia Delegacji Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim w związku z ostatnim Orzeczeniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie krzyży w szkołach?
   No cóż, moje stanowisko wobec Oświadczenia Delegacji PISu jest takie, że pisiaki działają (na razie) racjonalnie.

   Choć pogląd na treść Oświadczenia, z moim, diametralnie różnym od PISu stosunkiem do kwestii wiary w przestrzeni publicznej krajów ze schizmą państwa od kościołów u podstaw (w tym Polski) jest taki, że w tej sprawie sędziowie Trybunału mieli rację, a PIS racji nie ma.
Stiller (372 punktów)

>(A czy nietolerancja nie godzi w racjonalizm?)
> W mój nie.

A w mój tak. Dwa przeciwne stanowiska, a uważamy się za racjonalistów - to mnie nie dziwi, bowiem różne są oblicza racjonalizmu.

>A ja się zastanawiam, jak ciężkie musi być życie uniwersalnego racjonalisty - tyle rzeczy spamiętać.

Dla człowieka przesiąkniętego racjonalizmem to zwykła codzienność - zwykła, ale pasjonująca, ponieważ racjonalizm potrzebuje otwartości, krytycyzmu (również w stosunku do siebie), kreatywności, życzliwości i tolerancji, stanowczości w dążeniu do celu.

>Racjonalizm ma różne oblicza, racjonaliści realizują go na swój sposób, ale jest pewna część wspólna w tym zbiorze nieco rozbieżnych elementów.
> To mnie najbardziej interesuje.

Indywidualny racjonalizm jest jednym ze składników osobowości, rodzi się stopniowo, rozwija się, zmienia się, współistnieje z charakterem, intuicją, emocjami, podejmowaniem ryzyka.
Początkujący racjonalista zaczyna traktować racjonalizm jako na tyle istotny składnik osobowości, że znaczną część swoich działań konfrontuje ze swoim racjonalizmem. Sam racjonalizm pozwala zorientować się, że pewne obszary zjawisk powinny pozostać poza nim. Nie ma tu sprzeczności, ponieważ racjonalne spojrzenie pozwala dostrzec takie zjawisko, ale nie pozwala go racjonalnie opisać (przynajmniej przejściowo). Studiowanie fizyki nauczyło mnie między innymi pokory i nadziei - niektóre teorie przy pierwszym podejściu wydawały się nieskończenie trudne, ale z czasem stały się takie oczywiste, mam jednak świadomość, że nie ze wszystkim umysł może sobie poradzić, ale też nie ze wszystkim musi sobie poradzić.
Tak rozumiany racjonalizm stanowi dla mnie oparcie i daje poczucie względnej stabilności.

>Bo mój racjonalizm polega, opiera się na jednej zasadzie - tak postępować, żebym jak najczęściej widział w lustrze faceta, o którym chcę i mogę pomyśleć: przyzwoity gość.

>Jedyna trudność jest w tym, bym tak pomyślał będąc sam w łazience.

Masz zdrowe podejście do problemu!

Trochę się pogubiłem czytając Twoją odpowiedź w sprawie orzeczenia ETPC:

> No cóż, moje stanowisko wobec Oświadczenia Delegacji PISu jest takie, że pisiaki działają (na razie) racjonalnie.

- racjonalnie, czyli mają swoje racje (jeśli dobrze rozumiem)

> ... że w tej sprawie sędziowie Trybunału mieli rację, a PIS racji nie ma.

- a teraz PIS racji nie ma (?).
Możesz to skomentować?

Stiller
30-12-2009 19:31 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>>(A czy nietolerancja nie godzi w racjonalizm?)
>A w mój tak.
Jak przypuszczam Twoja tolerancja ma jednak granice, choćby łamanie prawa(kradzieże, morderstwa znęcanie się nad rodziną, pedofilia). Czy tolerujesz bezceremonialne "włażenie z butami" w Twoje życie?

Pozdrawiam - Zbyszek

Wiara kończy się wtedy, gdy zaczynają się wątpliwości.
30-12-2009 20:05 
 Ocena 2 na 2
Stiller (372 punktów)
>>>(A czy nietolerancja nie godzi w racjonalizm?)
>>A w mój tak.
>Jak przypuszczam Twoja tolerancja ma jednak granice, choćby łamanie prawa(kradzieże, morderstwa znęcanie się nad rodziną, pedofilia). Czy tolerujesz bezceremonialne "włażenie z butami" w Twoje życie?
> Pozdrawiam - Zbyszek
>
Wiara kończy się wtedy, gdy zaczynają się wątpliwości.


Masz rację. Mam na myśli tolerancję wobec poglądów, światopoglądów, a nie czynów.

Dziękuję za spostrzeżenie
Stiller
30-12-2009 22:05 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>A w mój tak. Dwa przeciwne stanowiska, a uważamy się za racjonalistów - to mnie nie dziwi, bowiem różne są oblicza racjonalizmu.
   Tu już Zbyszek trochę mi pomógł, dorzucę tylko brak tolerancji na ogólne naruszanie granic mojej wolności, oraz na działania będące "aroganckim egoizmem", choć nie przepadam za przymiotnikami w takich sformułowaniach.

>Dla człowieka przesiąkniętego racjonalizmem to zwykła codzienność - zwykła, ale pasjonująca, ponieważ racjonalizm potrzebuje otwartości, krytycyzmu (również w stosunku do siebie), kreatywności, życzliwości i tolerancji, stanowczości w dążeniu do celu.
   Znany jestem z czepialstwa pospolitego, więc pozwolę sobie nie zgodzić się z tezą, że "racjonalizm czegoś potrzebuje" - potrzebować może człek uważający się za racjonalistę, a Twoje sformułowanie upodmiotowiło w drugiej części zdania racjonalizm, który sam w sobie nie jest żadną wartością- tak mi się przeczytało.

>>Racjonalizm ma różne oblicza, racjonaliści realizują go na swój sposób, ale jest pewna część wspólna w tym zbiorze nieco rozbieżnych elementów.
>> To mnie najbardziej interesuje.

>Tak rozumiany racjonalizm stanowi dla mnie oparcie i daje poczucie względnej stabilności.
   Ciekawy Twój wywód, ale jedynym wspólnym elementem, jaki zauważyłem, jest genetyczność cechy, którą nazwę roboczo "predyspozycją do racjonalizmu" - reszta jest zmiennie oryginalna, bo zależy od konglomeratu cech osobniczych.

>
>Jedyna trudność jest w tym, bym tak pomyślał będąc sam w łazience.
>Masz zdrowe podejście do problemu!
   Bo i czuję się z nim dobrze.

>Trochę się pogubiłem czytając Twoją odpowiedź w sprawie orzeczenia ETPC:
>> No cóż, moje stanowisko wobec Oświadczenia Delegacji PISu jest takie, że pisiaki działają (na razie) racjonalnie.
> - racjonalnie, czyli mają swoje racje (jeśli dobrze rozumiem)
   Jasne - bronią swoich interesów.

>> ... że w tej sprawie sędziowie Trybunału mieli rację, a PIS racji nie ma.
>- a teraz PIS racji nie ma (?).
>Możesz to skomentować?
   Nawet nie ma czego komentować, wyrzuć tylko to "teraz", które niepotrzebnie dorzuciłeś i masz jasne stanowisko.

   Jedyne nieporozumienie dostrzegam w tym, że spytałeś o "moje stanowisko wobec Oświadczenia", a ja dorzuciłem swój pogląd również na treść tegoż.

   Bo odróżniłem stanowisko wobec Oświadczenia, będącego przejawem działań racjonalnych (na razie), od stanowiska wobec jego treści, która jest kretyńska.
Stiller (372 punktów)
Dzięki za wyjaśnienie.
Powinienem to sam zauważyć, ale poszedłem na łatwiznę, a tekst przeczytałem zbyt pobieżnie.
Stiller (372 punktów)

>>Dla człowieka przesiąkniętego racjonalizmem to zwykła codzienność - zwykła, ale pasjonująca, ponieważ racjonalizm potrzebuje otwartości, krytycyzmu (również w stosunku do siebie), kreatywności, życzliwości i tolerancji, stanowczości w dążeniu do celu.
>   Znany jestem z czepialstwa pospolitego, więc pozwolę sobie nie zgodzić się z tezą, że "racjonalizm czegoś potrzebuje" - potrzebować może człek uważający się za racjonalistę, a Twoje sformułowanie upodmiotowiło w drugiej części zdania racjonalizm, który sam w sobie nie jest żadną wartością- tak mi się przeczytało.

Ta personifikacja dotyczy oczywiście mojego racjonalizmu i mojej osoby - to ja potrzebuję ...

>>>Racjonalizm ma różne oblicza, racjonaliści realizują go na swój sposób, ale jest pewna część wspólna w tym zbiorze nieco rozbieżnych elementów.
>>> To mnie najbardziej interesuje.
>>Tak rozumiany racjonalizm stanowi dla mnie oparcie i daje poczucie względnej stabilności.
>   Ciekawy Twój wywód, ale jedynym wspólnym elementem, jaki zauważyłem, jest genetyczność cechy, którą nazwę roboczo "predyspozycją do racjonalizmu" - reszta jest zmiennie oryginalna, bo zależy od konglomeratu cech osobniczych.

To była tylko drobna refleksja w nawiązaniu do indywidualnego podejścia do racjonalizmu. Pełna analiza poruszonego problemu przekracza ramy bieżącego wątku i moje aktualne zasoby wiedzy i czasu.

Pozdrawiam
Stiller
09-01-2010 08:18 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>To była tylko drobna refleksja w nawiązaniu do indywidualnego podejścia do racjonalizmu.
   Dostrzegłem, że nie wysiliłeś się w próbach udowodnienia swojej tezy o istnieniu uniwersalnych zasad człowieka racjonalnego.

>Pełna analiza poruszonego problemu przekracza ramy bieżącego wątku i moje aktualne zasoby wiedzy i czasu.
   Nie mam specjalnych złudzeń co do możliwości pełnej analizy problemu tak złożonego, jakim jest racjonalizm, bo już analiza funkcjonalności cepa sprawia mi kłopot, ale poczekam, mam czas.

   Pozdrawiam.
Alpha Phoenicis (4607 punktów)
>chrześcijańskie korzenie cywilizacji naszego kontynentu.

Mwahahaha! xD
To znaczy panowie posłowie nie chodzą do teatru i kina, nie znają twierdzenia Pitagorasa, ani demokracji, gdyż jak wiadomo wszystko to narodziło się w Starożytnej Grecji. Nie wiem czego ich w szkole uczyli, ale chyba mieli wadliwe . ściągi
01-12-2009 23:19 
 Ocena 4 na 4
Kelly (2051 punktów)
>Mwahahaha! xD
Mwahahaha. Grecja to jedno. Rzym - drugie. Cywilizacja chrześcijańska - trzecie.
Moim zdaniem całe to oświadczenie ma względny sens z wyjątkiem dwóch kwiatków zawartych w jednym zdaniu: "Ludzie popierający niegdyś komunizm, po wyroku wydanym w Strasburgu nawołują, aby w Polsce, kraju katolickim, dokonać usunięcia krzyży ze szkół i zakładów pracy."
PiS nie zwrócił uwagi, że do "usunięcia" krzyży "nawołuje" sporo młodzieży, ba, młodzieży młodszej od III Rzeczpospolitej. Określenie naszej Ojczyzny "krajem katolickim" (w dobie świeckiej Konstytucji) na tym forum nie wymaga komentarza.
02-12-2009 13:30 
 Ocena 3 na 3
Alpha Phoenicis (4607 punktów)
>Grecja to jedno. Rzym - drugie. Cywilizacja chrześcijańska - trzecie.
Jednak najmniejszy, jeśli nie zerowy wpływ miała ta ostatnia. To tak jakby mówić, że ludzie żywią się tylko burakami i pomijać tysiące innych produktów spożywczych...

>PiS nie zwrócił uwagi, że do "usunięcia" krzyży "nawołuje" sporo młodzieży, ba, młodzieży młodszej od III Rzeczpospolitej. Określenie naszej Ojczyzny "krajem katolickim" (w dobie świeckiej Konstytucji) na tym forum nie wymaga komentarza.

Ja nawet nie wiem co to za komunizm a jeszcze posłowie chcą mi wcisnąć, że go popieram Znaczy się z własnego doświadczenia nie wiem, bo miałam wtedy minus ileś tam lat
07-12-2009 23:37 
 Ocena 2 na 2
Myflowers (2721 punktów)
>>chrześcijańskie korzenie cywilizacji naszego kontynentu.
>Mwahahaha! xD
>To znaczy panowie posłowie nie chodzą do teatru i kina, nie znają twierdzenia Pitagorasa, ani demokracji, gdyż jak wiadomo wszystko to narodziło się w Starożytnej Grecji. Nie wiem czego ich w szkole uczyli, ale chyba mieli wadliwe . ściągi
>

Chodzili pewnie, ale dla nich antyk to ino Biblia I nijak nie mogą tego antyku do współczesnej Europy wpakować Ale wpakują, jak Giertych starszy kreacjonizm, tylko jak im ten grecki bałwan będzie do teorii pasował?

(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
racjokaczystowski_kościół_racjonalisty.pl (2 punktów)
(zablokowany)
Ciekawa inicjatywa.
Jednak walka z liberalno-lewicowym stanowiskiem wobec symboli religijnych którego akolici nazywają stanowiskiem:"neutralno światopoglądowym" jest jałowa.
Po wyroku Trybunału w Strasburgu sprawdziłam w których szkołach w Gdańsku nie wiszą jeszcze krzyże na ścianach.
Jak najwięcej krzyży,symbolu kultury europejskiej.
Tak powinni rozpatrywać do osoby które mają jakiś uraz psychiczny do kościoła katolickiego.
obcy gatunek (907 punktów)

Każda z
>dziedzin życia i kultury Europy wyrosła z krzyża.

Bardzo logiczne zdanie, a jak wiele wyjaśnia.
Zastanawiam się teraz, czy najpierw był Bóg, czy krzyż?, to może zrobić, znowu jakąś poprawkę w biblii, oraz wszelkich materiałach edukacyjnych, odnośnie nowego odkrycia, że na początku był krzyż.
- jakby co, to wszystko powstało z krzyża, krótko i na temat.
Ziemia, to naprawdę, bardzo ciekawa planeta.
08-12-2009 21:13 
 Ocena 2 na 2
lukaszewicz (5674 punktów)
> Każda z
>>dziedzin życia i kultury Europy wyrosła z krzyża.
>Bardzo logiczne zdanie, a jak wiele wyjaśnia.

A pewno.Na przykład transport lotniczy.Sam kształt samolotu o tym świadczy.
A wszystkie takie delty to spadywują
Albo sa niewidoczne.

Jest jeszcze huba.

Łukaszewicz.
08-12-2009 21:33 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>A wszystkie takie delty to spadywują
>Albo sa niewidoczne.
   Bo najwięcej niespadliwa delta, to jest Delta Kaczej w Orłowie.
   I widoczna mocno z mola.
Smith (10069 punktów)
No tak. Dzięki może nie aż pobłogosławionemu przez Kościół Adolfowi w Europie i przeklinanemu po cichu, Gomułce w Polsce, nie ma problemu z wieszaniem gwiazd Dawida w budynkach publicznych. A propos ofiar

Za to wg. PiS'iaków Francja, Zjednoczone Królestwo, Holandia,Włochy, Niemcy, Norwegia i inne państwa, które kiedyś potrzebowały taniej siły roboczej powinny już uruchamiać prace nad legislacją regulującą rozmieszczanie symboli religijnych.
Proponuję co by było dyplomatycznie krzyż z lewej a półksiężyc z prawej (obserwatora oczywiście). Wisznu albo Siwę po środku a całą resztę cyrkli, płomieni, itd.. rozmieścić jakoś pomiędzy nimi. Biorąc pod uwagę np. skłonności wyznawców do ekstremizmu.
Przecież mamy demokrację, czy może po zatwierdzeniu Traktatu Lizbońskiego już nie koniecznie.

A krzyż to trzeba jeszcze zdecydować, który ma być tym paneuropejskim krzyżem bo członkowie Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów pochodzą przecież z: katolickich Włoch, prawosławnej Grecji, protestanckiej Wielkiej Brytanii, a nie wszędzie tam krzyż jest taki sam.
Cytat:
"Wyrok Trybunału Praw Człowieka godzi w pamięć tych wszystkich Europejczyków, którzy oddali życie za obecny kształt naszego kontynentu i najcenniejsze jego wartości."

Znaczy o tragicznie zmarłych holenderskich irygatorów i któregoś z prezesów Europejskiego Banku Centralnego im chodzi?
PS.
Kto im wymyśla te nazwy?
Konserwatywni reformatorzy to prawie jak: demokratyczna dyktatura i radykalna elastyczność.
Cóż za poetyka konkretu politycznego!
obcy gatunek (907 punktów)
>No tak. Dzięki może nie aż pobłogosławionemu przez Kościół Adolfowi w Europie i przeklinanemu po cichu, Gomułce w Polsce, nie ma problemu z wieszaniem gwiazd Dawida w budynkach publicznych. A propos ofiar
>Za to wg. PiS'iaków Francja, Zjednoczone Królestwo, Holandia,Włochy, Niemcy, Norwegia i inne państwa, które kiedyś potrzebowały taniej siły roboczej powinny już uruchamiać prace nad legislacją regulującą rozmieszczanie symboli religijnych.
>Proponuję co by było dyplomatycznie krzyż z lewej a półksiężyc z prawej (obserwatora oczywiście). Wisznu albo Siwę po środku a całą resztę cyrkli, płomieni, itd.. rozmieścić jakoś pomiędzy nimi. Biorąc pod uwagę np. skłonności wyznawców do ekstremizmu.
>Przecież mamy demokrację, czy może po zatwierdzeniu Traktatu Lizbońskiego już nie koniecznie.
>A krzyż to trzeba jeszcze zdecydować, który ma być tym paneuropejskim krzyżem bo członkowie Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów pochodzą przecież z: katolickich Włoch, prawosławnej Grecji, protestanckiej Wielkiej Brytanii, a nie wszędzie tam krzyż jest taki sam.
> Cytat:
"Wyrok Trybunału Praw Człowieka godzi w pamięć tych wszystkich Europejczyków, którzy oddali życie za obecny kształt naszego kontynentu i najcenniejsze jego wartości."

>Znaczy o tragicznie zmarłych holenderskich irygatorów i któregoś z prezesów Europejskiego Banku Centralnego im chodzi?
>PS.
>Kto im wymyśla te nazwy?
>Konserwatywni reformatorzy to prawie jak: demokratyczna dyktatura i radykalna elastyczność.
>Cóż za poetyka konkretu politycznego!
>
Bardzo fajnie, że zamieściłeś, link odsyłający do różnych rodzajów krzyży, bo z pewnością, w naszym społeczeństwie są osoby, którym krzyż, kojarzy się, przede wszystkim z religią chrześcijańską. Religia chrześcijańska jest młodą religią, że tak powiem. Dotyczy, to również krzyża chrześcijańskiego jako symboliki ( pomijam już kwestię innych symboli, choćby ryby, która nie jest wynalazkiem chrześcijańskim). Słusznie zauważyłeś, że pozostaje, wtedy kwestia, jaki krzyż umieścić, bo dla przykładu, równie dobrze, można umieścić krzyż egipski, jak również, co w takim razie, z pozostałymi innymi symbolami - każdy by miał, prawo do wywieszania, jakieś tam swojej symboliki (chyba, że dane państwo, preferuje tylko jedną religię i tylko ją uznaje, za jedyną obowiązującą, ale wtedy charakter państwa, nie będzie świecki, ale religijny). Według mnie, to osoba, która umieściła ten zwrot, nie zastanowiła się, nad tym co napisała, albo brakło jej wiedzy, albo bazuje, na braku wiedzy innych itd.
A już odniesienie, czy wyrażenie: że każde życie i kultura w Europie wyrosła, z krzyża, mając na uwadze krzyż chrześcijański, jest błędnym stwierdzeniem.
Smith (10069 punktów)
>Według mnie, to osoba, która umieściła ten zwrot, nie zastanowiła się, nad tym co napisała, albo brakło jej wiedzy, albo bazuje, na braku wiedzy innych itd.
>A już odniesienie, czy wyrażenie: że każde życie i kultura w Europie wyrosła, z krzyża, mając na uwadze krzyż chrześcijański, jest błędnym stwierdzeniem.
Błędne, to zależy jakiemu celowi ma służyć taki zwrot, odniesienie czy wyrażenie.
Natomiast to że bazuje na braku wiedzy innych, jest czymś jasnym i oczywistym, przynajmniej moim zdaniem.
Co do braku elementarnej wiedzy wygłaszającego to raczej mam wątpliwości.
W tym modelu demokracji nie ma miejsca na "pro publico bono" za to jest w nim starannie pielęgnowana rzymska tradycja lania wody.
Im dłużej pleciesz bzdury o abstrakcjach, tym mniej czasu pozostaje na konkrety. Podatnik i tak zapłaci za wylaną wodę i przy okazji nie będzie rozmyślał nad skutkami działalności, kaskadowania i poprawiania objawień proroków najlepszej na świecie religii czyli ekonomii kapitalizmu.
Jak się dasz wkręcić w debaty Europa z kółka czy z krzyżyka, to można lać i lać wodę na ten młyn i nie ważne, że rzeka się zamula. Odmulaniem zajmie się ktoś inny, kiedy przeciwnicy pochodzenia Europy z kółka będą już na emeryturze.
Kwestia czy się zastanowił czy nie i czy jest to błędne czy właściwe nie ma najmniejszego znaczenia dla wszystkich poza wypowiadającym, te bzdety.
Ty będziesz je negował on będzie ich bronił, pokojowa wojna o konserwatywną reformę będzie trwać a zasobna emerytura coraz bliżej.
Szkoda, że zasobna, tylko dla deputowanego.

Wróć do listy wątków działu Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365