 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-03-2011 20:42 | pawel9308 (104 punktów) | Zadanie domowe
-1 na 1 | Kuzyn dostał na zadanie zaliczeniowe z religii temat " ja jako chrześcijanin w świecie-jaki to ma wpływ na życie społeczne innych". Poprosił mnie o napisanie tej pracy bo wie że interesuje się religia. Zgodziłem się ale nie wiem jakie argumenty mam tam użyć. Nauczycielka kazała im się skupić na sprawach codziennych, czyli takich z jakimi mamy do czynienia w prasie w internecie ( aborcja, in-vitro,kara śmierci, eutanazja itp.) Proszę pomóżcie mi to mu napisać. On chciałby żeby to raczej nie kłóciło się ze zdaniem kościoła, lecz powiedział że jest za in-vitro czyli mogę napisać argumenty za nim i chce żeby były to mocne argumenty.
HELP!!! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
20 na 20 | liliac (147340 punktów) | > Kuzyn dostał na zadanie zaliczeniowe z religii temat " ja jako chrześcijanin w świecie-jaki to ma wpływ na życie społeczne innych". Poprosił mnie o napisanie tej pracyWdaje mi się, że więcej pozytywnych treści na temat "bycia katolikiem w świecie" mogą ci przekazać na Frondzie przykładowo. Większość forumowiczów ma raczej skąpe doświadczenia w byciu katolikiem obecnie. > Zgodziłem się ale nie wiem jakie argumenty mam tam użyć.Napisz, że jesteś ateistą, więc nie masz pomysłu na argumenty przemawiające za naukami Kościoła  > Nauczycielka kazała im się skupić na sprawach codziennych, czyli takich z jakimi mamy do czynienia w prasie w internecie ( aborcja, in-vitro,kara śmierci, eutanazja itp.)Mamy się bawić w advocatus diaboli? Może lepiej napisz coś o pedofilii  PS Poza tym odrabianie za kogoś pracy domowej jest nieetyczne. Dla katolików ponoć oficjalnie też.
|
|
 | | pawel9308 (104 punktów) | Odrabianie zadań domowych jest nieetyczne, ale dla kogoś kto się nie interesuje religią takie zadania w pewnym sensie są za trudne. Ten temat pracy jest głęboko teologiczny i etyczny, nie każdy lubi o czymś takim pisać i nie każdy potrafi coś takiego napisać.
|
|
|  | 11 na 11 | liliac (147340 punktów) | >Odrabianie zadań domowych jest nieetyczne, ale dla kogoś kto się nie interesuje religią takie zadania w pewnym sensie są za trudne.
Dla kogoś, komu nie chce się myśleć, w pewnym sensie wszystkie zadania są za trudne.
>Ten temat pracy jest głęboko teologiczny i etyczny
No ale, że tak kolokwialnie stwierdzę, BEZ JAJ!
>nie każdy lubi o czymś takim pisać i nie każdy potrafi coś takiego napisać.
Nie każdy lubi rozwiązywać zadania z matematyki i nie każdy potrafi rozwiązać test z biologii tudzież napisać esej czy rozprawkę, a jednak każdy, by ukończyć z pozytywnym stopniem naukę szkolną, musi przemóc się tudzież "przysiąść fałdów" albo choć odrobinę pomyśleć i przebrnąć przez te ciężkie próby. Albo nie ukończy nauki szkolnej. Ot, życie...
|
|
|  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | >dla kogoś kto się nie interesuje religią takie zadania w pewnym sensie są za trudne. Religia nie jest przedmiotem obowiązkowym, jak wspomniane przez Liliac matematyka i biologia. W przeciwieństwie do tych ostatnich, z religii można się "wypisać", jeśli nauka tejże jest nieinteresująca.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | > z religii można się "wypisać", jeśli nauka tejże jest nieinteresująca.Tylko czy wtedy nie będzie miał "w pewnym sensie za trudnych" prac domowych z etyki?  A przecież "nie każdy lubi o czymś takim pisać i nie każdy potrafi coś takiego napisać."
|
|
5 na 5 | Rafaela (2059 punktów) | >nie każdy lubi o czymś takim pisać i nie każdy potrafi coś takiego napisać. Niestety, kuzyn nie poprosił tego kogo trzeba, by napisał za niego pracę. Zwracając się o pomoc na forum, jednocześnie zaznaczając, iż interesujesz się religią, jesteś dowodem na to, że należysz do tych osób, które nie potrafią takiej pracy napisać samodzielnie.
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
6 na 6 | farmer (22440 punktów) | >Kuzyn dostał na zadanie zaliczeniowe z religii temat " ja jako chrześcijanin w świecie-jaki to ma >wpływ na życie społeczne innych".
....chodzę na religię i nie wiem po co....
|
|
2 na 2 | aedhros (104 punktów) | >On chciałby żeby to raczej nie kłóciło się ze zdaniem kościoła
Nie wydaje Ci się, że pisanie pracy, z którą się nie zgadzasz jest mocno nie w porządku? Gdy ja pomagam kolegom np z angielskiego w pracach na tematy społeczne, polityczne itp to sugeruję im argumenty, z którymi się zgadzam i utożsamiam. Pomagam - czyli nie pisze za nich a np. poprawiam błędy lub podsuwam pomysły na argumenty.
|
|
4 na 4 | Medieval (3004 punktów) |
> Proszę pomóżcie mi to mu napisać.Bardzo interesujące zdanie. Jakby brzmiało gdybyśmy zwrócili się o pomoc do innego, fachowego forum ? Spróbuję: Proszę pomóżcie nam "to mu" napisać dla niego.
|
|
 | 14 na 14 | Drobner (19539 punktów) | > >Proszę pomóżcie mi to mu napisać.> Bardzo interesujące zdanie. Jakby brzmiało gdybyśmy zwrócili się o pomoc do innego, fachowego forum ? Spróbuję: Proszę pomóżcie nam "to mu" napisać dla niego.  Uzupełniając: Proszę pomóżcie nam "to mu" napisać dla niego, bo ona (katechetka) potrzebuje. A ona licencjat robi, co ma być częścią magisterki księdza, piszącego rozdział doktoratu biskupa jako punkt habilitacji kardynała, która jako podpunkt wejdzie do nowej encykliki papieża, a potem już prościutko, jako nowy rozdział do Dziejów Apostolskich. To musi być mądre, więc proszę Was, ateiści, bo moi znajomi katole to głupole... Można od razu nadać numerację wersetów...  Na mnie proszę nie liczyć. Drobner, bajkowo nieniegramotny...
|
|
7 na 7 | worek kości (2937 punktów) | >Poprosił mnie o napisanie tej pracy bo wie że interesuje się religia.
A mnie koledzy w szkole prosili o odrabianie prac domowych z matematyki, bo wiedzieli, że interesuję się tym przedmiotem... No daj spokój. Daję na to odpowiedź dr Lectera - nie odwołuj się do mojej intelektualnej próżności. Pochlebstwami nic nie wskórasz!
oraz
RÓB SWE LEKCJE SAM, SZMATO! (nie musisz dodawać tej szmaty, ja dodaje z litości, żeby przeciwnik w dyskusji mógł się chociaż skupić na wulgaryzmach zamiast na treści, której ewidentnie nie ogarnia)
>Zgodziłem się
Asertywność, hej!
>Nauczycielka kazała im się skupić na sprawach codziennych, czyli (...) aborcja, in-vitro,kara śmierci, eutanazja itp.
Moje chrześcijańskie sprawy codzienne, hmm...
> Proszę pomóżcie mi to mu napisać.
Kolega prosił Cię o zrobienie lekcji, a Ty prosisz kolejne osoby? No nie mogę! Spychactwo zatacza coraz szersze kręgi!
>On chciałby żeby to raczej nie kłóciło się ze zdaniem kościoła, lecz powiedział że jest za in-vitro czyli mogę napisać argumenty za nim i chce żeby były to mocne argumenty. Sorki, że ten post nie odpowiada na Twoją prośbę. Próbuję jednak wyrazić moje zirytowanie faktem odrabiania za kogoś lekcji.
|
|
 | | maruda (5550 punktów) | >RÓB SWE LEKCJE SAM, SZMATO! Wulgaryzmy mają oczywiście swoje miejsce w języku. Na wszystko jest miejsce i czas. Nie wiem tylko jak można podpowiadać wyzywanie osób których kompletnie nie znamy. Naprawdę wiele więcej da się przekazać spokojnie, a konkretne słowa to już sobie autor wątku dobierze, zgodnie z sytuacją.
|
|
|  | 2 na 2 | worek kości (2937 punktów) | >>RÓB SWE LEKCJE SAM, SZMATO! >Wulgaryzmy mają oczywiście swoje miejsce w języku. Na wszystko jest miejsce i czas. Nie wiem tylko jak można podpowiadać wyzywanie osób których kompletnie nie znamy. Naprawdę wiele więcej da się przekazać spokojnie, a konkretne słowa to już sobie autor wątku dobierze, zgodnie z sytuacją.
Ale marudzisz, no nie mogę!
|
|
 | | Drobner (19539 punktów) | >Spychactwo ... W tym przypadku: Jest to spychologia granicząca ze spychiatrią.
Drobner, anagramowy dwójnasób..
|
|
 | 3 na 3 | PanBuk (6257 punktów) | > Kolega prosił Cię o zrobienie lekcji, a Ty prosisz kolejne osoby? No nie mogę! Spychactwo zatacza coraz szersze kręgi!Łańcuszek do św.Niemocy? 
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
2 na 2 | maruda (5550 punktów) | Złożyłem drogą mailowa zażalenie do parafii, że zostałem pominięty przy kolędzie. Dostałem wymijającą odpowiedź i kazano mi się zgłosić osobiście na wizytacje. Złożyłem tą samą drogą zażalenie do wyższej instancji i nie dostałem nawet odpowiedzi. Nie wiem jaki wpływ może mieć chrześcijanin.
|
|
 | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | > Złożyłem drogą mailowa zażalenie do parafii"drogą mailowa"  ??? Trzeba tam iść na kolanach, maruda, na kolanach... > że zostałem pominięty przy kolędzie.Ja nie miałem tyle szczęścia. Przyszli tacy:  > Dostałem wymijającą odpowiedź i kazano mi się zgłosić osobiście na wizytacje. Złożyłem tą samą drogą zażalenie do wyższej instancji i nie dostałem nawet odpowiedzi.Wiesz, co bym zrobił?  Drobner, kolędowo: "... się roodzi, mocz tu leeje..."
|
|
| rajcelem (383 punktów) | Nauczycielka kazała im się skupić > na sprawach codziennych, czyli takich z jakimi mamy do czynienia w prasie w internecie ( aborcja,> in-vitro,kara śmierci, eutanazja itp.)To w końcu mają być sprawy codzienne, czy medialne?  Wystarczy kierować się dobrem, pięknem i prawdą, by wpływać pozytywnie na innych. Jak dla mnie, to najpierw należy się skupić na prostych sprawach, typu bezinteresowne pomaganie innym, zachowanie pogody ducha, traktowanie wszystkich jak braci, reagowanie dobrem na każde zło, nie wikłanie się w złe zachowania typu pokrzykiwanie, złośliwości, gniew, lenistwo, odurzanie się, by być dobrym przykładem dla innych. Czy myślałeś o czymś takim? Może warto zacząć od pozytywnego wpływu na innych w naprawdę codziennym życiu, te tematy, które podałeś są raczej odległe dla wielu z nas.
|
|
 | | pawel9308 (104 punktów) | > Nauczycielka kazała im się skupić> >na sprawach codziennych, czyli takich z jakimi mamy do czynienia w prasie w internecie ( aborcja,> >in-vitro,kara śmierci, eutanazja itp.)> To w końcu mają być sprawy codzienne, czy medialne?  Mają to być sprawy medialne i codzienne, do spraw codziennych można łatwo znaleźć argumenty ale do medialnych jest dużo ciężej nie chce żeby to były argumenty które cały czas są powtarzane w TV. Chce aby to były argumenty na które można trochę więcej napisać. Dziękuje ci za kilka tematów które mogę rozwinąć.
|
|
| pawel9308 (104 punktów) | Nie chce żeby ktoś mi napisał tą prace ale chce żeby ktoś pomógł znaleźć argumenty. Argumentami przeciw eutanazji czy aborcji są między innymi to że nie powinno się zabijać ludzi czy płodów. Ale nie chce się tylko na tym skupić. Chce znaleźć ciekawe argumenty do tej pracy.
Nie każdy ateista popiera aborcje czy eutanazje. Jeśli nie macie nic ciekawego do napisania to nie piszcie. Rozumie że nie każdy popiera naukę kościoła, ja też jej nie popieram (w większości kwestiach), ale nie trzeba wszystkich ich krytykować.
|
|
 | 9 na 9 | liliac (147340 punktów) | > Nie chce żeby ktoś mi napisał tą prace ale chce żeby ktoś pomógł znaleźć argumenty.> (...)Jeśli nie macie nic ciekawego do napisania to nie piszcie.Naprawdę powinieneś był pierwej prześledzić losy wcześniejszych wątków typu "Pomóżcie mi napisać pracę domową". Ten wyróżnia się - i to nie in plus (no może troszeczkę, gdybym miała przyznawać punkty za oryginalność  ) - tym li jedynie, że chyba dotąd (w każdym razie za mojej pamięci) nikt chyba nie prosił jeszcze forumowiczów o pracę domową pisaną z perspektywy wierzącego. PS > Argumentami przeciw eutanazji czy aborcji są między innymi to że nie powinno się zabijać ludzi czy płodów.Może lepiej nie pisz mu tej pracy - porządny katolik nie umieściłby płodów w innej niźli "ludzie" kategorii.
|
|
|  | 5 na 5 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >nikt chyba nie prosił jeszcze forumowiczów o pracę domową pisaną z perspektywy wierzącego. Chyba też jeszcze nikt nie prosił o pracę nie dla siebie.
Oj, nie potrafimy na tym forum wyjść na przeciw wymaganiom Klientów, i to coraz bardziej nie potrafimy. Czy usprawiedliwia nas fakt, że Klienci zawsze chcą dostać coś za darmo, innymi słowy cwaniaczki chcą nas wywujać? Może w sklepiku Racjonalisty powinna pojawić się oferta pisania prac domowych, przy czym pierwsza praca za darmo, kolejne za kasę?
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
| Manian (950 punktów) | >" ja jako chrześcijanin w świecie-jaki to ma wpływ na życie społeczne innych". A co jeśli ktoś nie jest chrześcijaninem, a uczęszcza na religię? Dostanie 1 za światopogląd? Dlaczego nie zmienią nazwy tego przedmiotu na "wychowanie katolickie". Wtedy wszystko będzie jasne.
|
|
9 na 9 | Kowalska (14008 punktów) | >Kuzyn dostał na zadanie zaliczeniowe z religii temat " ja jako chrześcijanin w świecie-jaki to ma wpływ na życie społeczne innych". Poprosił mnie o napisanie tej pracy bo wie że interesuje się religia. Zgodziłem się ale nie wiem jakie argumenty mam tam użyć. Nauczycielka kazała im się skupić na sprawach codziennych, czyli takich z jakimi mamy do czynienia w prasie w internecie ( aborcja, in-vitro,kara śmierci, eutanazja itp.) Proszę pomóżcie mi to mu napisać. On chciałby żeby to raczej nie kłóciło się ze zdaniem kościoła, lecz powiedział że jest za in-vitro czyli mogę napisać argumenty za nim i chce żeby były to mocne argumenty.
A nie prościej było napisać tak?
Ludzie, chodzę na religię, bo muszę, ze względu na średnią i święty spokój. Zresztą co ja Wam będę tłumaczył jak jest, sami wiecie najlepiej jak to w szkołach w Polsce wygląda. Ostanio dostaliśmy temat zadania zaliczeniowego: "Ja jako chrześcijanin w świecie - jaki to ma wpływ na życie społeczne innych". I ni cholery nie wiem co napisać. Pomóżcie proszę, podrzućcie parę pomysłów. Będę naprawdę wdzięczny.
A Ty co? Wymyśliłeś jakiegoś kuzyna, w którego imieniu piszesz i myślisz, że tu sami idioci siedzą. Otóż nie siedzą. Gdybyś od początku był z nami szczery, to już byś miał wypracowanie jeśli nie gotowe, to przynajmniej w zarysie i pomysłach kompletne. A tak? Dupa. Bo to widzisz, szczerość w naszym klubie, to norma. Jak mawiał prezes Ryszard Ochódzki.
W 1986 roku byłam z Dawkinsem na nartach w St. Moritz. Nie potrafił wytłumaczyć, skąd ma kombinezon. Ja też się nie przyznałam do pinezek.
|
|
 | | pawel9308 (104 punktów) | >A nie prościej było napisać tak? > Ludzie, chodzę na religię, bo muszę, ze względu na średnią i święty spokój. Zresztą co ja Wam będę tłumaczył jak jest, sami wiecie najlepiej jak to w szkołach w Polsce wygląda. Ostanio dostaliśmy temat zadania zaliczeniowego: "Ja jako chrześcijanin w świecie - jaki to ma wpływ na życie społeczne innych". I ni cholery nie wiem co napisać. Pomóżcie proszę, podrzućcie parę pomysłów. Będę naprawdę wdzięczny. > A Ty co? Wymyśliłeś jakiegoś kuzyna, w którego imieniu piszesz i myślisz, że tu sami idioci siedzą. Otóż nie siedzą. Gdybyś od początku był z nami szczery, to już byś miał wypracowanie jeśli nie gotowe, to przynajmniej w zarysie i pomysłach kompletne. A tak? Dupa. Bo to widzisz, szczerość w naszym klubie, to norma.
Chodze na religię mam 5 za przeczytanie książki "Chata", ta praca jest naprawde dla mojego kuzyna chodzi do 3 klasy LO i naprawde religia nie jest mu potrzebna, a popaprana katechetka dała im dziwne zadanie i to jeszcze w ostatnim roku kiedy myślą o maturze.
Wiem jak napisać tą prace ale poszukuje ciekawych argumentów.
|
|
4 na 4 | PanBuk (6257 punktów) | >Kuzyn dostał na zadanie,,,, Nauczycielka kazała im się skupić >na sprawach codziennych,,,,, aborcja... in-vitro... kara śmierci... eutanazja itp...
WOW! to taka codzienność codzienna? i tak atakuje? współczesna młodzież ma jednak bardzo ciężkie życie....
a może jaki mniejszy kaliber? np.: nie pisanie prac za kogoś? samodzielne działanie i myślenie? granica miedzy pomocą a kłamstwem? podwójna moralność?
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
2 na 2 | kogut59 (3090 punktów) | > Kuzyn dostał na zadanie zaliczeniowe z religii temat " ja jako chrześcijanin w świecie-jaki to ma> wpływ na życie społeczne innych". Poprosił mnie o napisanie tej pracy bo wie że interesuje się> religia.Jako chrześcijanin kierujący się moralnością powinieneś jemu ta prace napisać. Jako człowiek kierujący się etyka odrzuć propozycje współpracy
|
|
3 na 3 |
| kogut59 (3090 punktów) | > Kuzyn dostał na zadanie zaliczeniowe z religii temat " ja jako chrześcijanin w świecie-jaki to ma> wpływ na życie społeczne innych". Poprosił mnie o napisanie tej pracy bo wie że interesuje sięHerr zu Guttenberg jest specjalista i wie gdzie można załatwić dobra prace doktorska i tez chrześcijanin.
|
|
2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Pawełku - wiesz co: nie pisz mu tej pracy dla niego. Spójrz (wybór): >Poprosił mnie o napisanie tej pracy_bo wie_że interesuje się religia [przecinki, 'nosówki'] >Zgodziłem się_ale nie wiem jakie argumenty mam tam użyć [przecinki, gramatyka: "jakich argumentów"] >czyli takich_z jakimi mamy do czynienia [przecinki] >in-vitro,kara śmierci [spacje] >On chciałby_żeby [przecinki] >lecz powiedział_że jest [przecinki] >Nie chce żeby ktoś [przecinki, 'nosówki] > Argumentami .. są ... to że [gramatyka, przecinki] >Ale nie chce ... Chce znaleźć ['nosówki] >Rozumie że [przecinki, ortografia: 'nosówki']
Wiesz co: nie pisz nic nikomu dla nikogo. Wiesz co: nie pisz nic, zanim się nie nauczysz pisać. Inne powody, z litości, przemilczę.
Drobner, w ogóle nie piszący dla kogokolwiek... nawet dla siebie.
|
|
5 na 5 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Napisz tak:
W obecnym demokratycznym świecie moje zdanie jako jednostki ma realny wpływ na drogę, którą podąża ludzkość. Dlatego mogę wykorzystywać mój głos i moje prawa do szerzenia słowa Bożego. Od ukończenia osiemnastego roku życia mogę głosować w wyborach na partie, które chcą szerzyć w prawa naturalne takie jak prawo do życia od momentu poczęcia.
Dzięki temu społecznemu zaangażowaniu mogę szerzyć dobro przejawiające się min. umieraniem na HIV dzieci w Afryce, jawnym potępianiem homoseksualistów i innych pedofilów, nieudzielaniu rozwodów kobietom bitych przez mężów itp.
Sam też mogę np. czynnie pomagać przy manifestowaniu mojej wiary np. w Boże Ciało, kiedy to, żeby powiedzieć Polakom, że chrześcijanie są obecni i są tu by bronić jedynych słusznych wartości, blokując drogi w całym kraju i modląc się przy tym aby ci pederaści przestali raz w roku blokować czterech przecznic w stolicy, bo po co manifestować własne racje (tym bardziej jak się jest pedofilem).
Jednakże ja sam mogę spróbować oddziaływać na sam kościół poprzez zwracanie uwagi na to, że in-vitro wcale nie wydaje mi się złe. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę kompromis aborcyjny. Wszystkie komórki po udanym zapłodnieniu, powinny przechodzić na rzecz państwa, żeby później małżeństwa o nienagannej postawie moralnej (wyznające chrześcijańskie wartości) mogły mieć dzieci.
Sądzę więc że moje życie ma realny wpływ na szerzenie dobra na świecie dzięki demokracji, którą zawdzięczamy Janowi Pawłowi II i Lechowi Wałęsie. Mój głos może realnie wpłynąć na życie społecznych innych ludzi.
Poza samym popieraniem słusznych ugrupowań mogę sam wyjść do społeczeństwa np. w koszulkach "homoseksualizm to grzech", "mam 24 lata i jestem prawiczkiem (seks po ślubie!)", "embrion = dziecko" i dać przykład własnej wiary!
Mój wpływ na społeczeństwo jest więc nieoceniony. Mogę walczyć o własne prawa np. stawiając krzyż w publicznym miejscu bez zezwolenia, żeby szerzyć dobre wartości, takie jak poszanowanie prawa.
Mogę też głosić nowinę w internecie. Wrzucać głębokie obrazki na demotywatory, żeby uzmysłowić ludziom, że wiara jest dobra, gdyż dzięki duchowi świętemu i mojej wieloletniej edukacji jestem w stanie wygrać w każdej batalii i godnie bronić mojej wiary przed tymi wszystkimi ateistami. Wystarczy że będę im przypominał że są tacy sami jak Hitler i od razu się zamkną. A jak nie to, że jak Stalin (więcej złych wodzów nie pamiętam...). A jak i tak się nie zamkną to mogę iść nawracać innych ludzi czyniąc internet pełnym dobrej nowiny (SPAMU).
Reasumując (trudne słowo) jaki chrześcijanin jestem moralnie zobowiązany by pilnować by społeczeństwo nie zboczyło ze ścieżki Pana! Dzięki prawom do wolności słowa i wyznania, dzięki Janowi Pawłowi II, mogę oddziaływać na wszystkich i czynić dobro!!!!!!!
Celujący na 100%!
Mam nadzieję że udało mi się zachować treść i poprawność językową na poziomie gimnazjum.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Jestem pod wrażeniem, Arystypie! Ze wszech miar pozytywnym. I zazdroszczę: mi, niestety nie przyszło skończyć gimnazjum  I zazdroszczę: jak można sobie tak mózgu ujmować i mimo to żyć? Ja jeszcze tak nie umiem. Drobner, próbujący być ujmujący, [przynajmniej się staram]
|
|
 | | piotao (913 punktów) |
>Celujący na 100%!
Obawiam się, że znalazły by się katechetki, które oceniłyby to na bdb, ponieważ nie zrozumiałyby treści, lub ocena byłaby za samo 'zaangażowanie'.
-pio-
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|