Witam.
Proszę autorów strony o utworzenie nowego działu, jakim byłby projekt nowego państwa.
Fakt, Racjonalista odrywa się od polityki, niemniej na jego łamach nieprzerwanie przewijają się tematy, politykę krytykujące. Dyskusje niejednokrotnie opierają się na marudzeniu że jest źle, a przecież mogłoby być lepiej, gdyby...
Właśnie,
gdyby. Gdyby CO?
Co chcemy zmienić w naszym kraju, byśmy, chcąc wiązać się z ojczystą ziemią, nie musieli poza jej granicami wstydzić się pochodzenia? Chcemy dyskusji, oświecenia. Czy jednak mamy do zaoferowania coś ponad deklerykalizację i podnoszenie wartości wyzwolonego umysłu? Czy to może przynieść jakikolwiek efekt bez planu działania, a tym bardziej samego działania?
Sugeruję zainicjowanie w imieniu Racjonalisty projektu Nowe Państwo*, podzielonego wstępnie na następujące kategorie.
1. Prawo.
2. Gospodarka.
3. Oświata.
4. Kultura.
5. Stosunki międzynarodowe.
Do każdego z nich odniosę się w osobnych wątkach, które niebawem założę (wpierw chciałbym wiedzieć, czy Racjonalista chciałby podpisać się pod projektem). Chciałbym, by projekt był wspólną pracą wszystkich czytelników, którzy w temacie mieliby cokolwiek do powiedzenia. Jeśli są wśród nas specjaliści od którejś z powyższych dziedzin, jakakolwiek krytyka, czy nowe pomysły, byłyby bardzo wskazane.
Pomysł wydaje mi się praktyczniejszy od konstruowania teleskopów. Nawiasem mówiąc o konstrukcjach, wynalazczości i modernizacjach wypowiem się jeszcze w związku z tematem gospodarki. Póki co proszę o możliwość trwałego wejścia z projektem do Racjonalisty poza działem forum. Nie muszą go od razu współtworzyć założyciel z moderatorami, czy członkami
PSR, myślę że jednak spora część czytelników zechce zbudować politykę inną od tej, która włada nami obecnie i, kto wie? Może kiedyś- jeśli uporu i ambicji starczy- wcielić ją w życie?
* Brzmi dość pompatycznie, ale pomysł na nazwę wziął się z dość niezwykłego przypadku: na początku pisania postu odpalił mi się w Winampie utwór "Det nye riket", czyli nic innego jak... "nowe państwo".