> Ja nie wiem, czy upublicznianie tajnych informacji nie jest karalne? Czy leci z nami prawnik?  Przy czym prawo do tajemnicy mienia jest wytworem psyche naszych przodków, których ze względu na ich stopień rozwoju w tej chwili możemy określić jako zwierzęta. Będziesz stosował się do zasad wymyślonych przez zwierzęta? Ja z pewnością nie. Dziś zwiedzałem 18-wieczna twierdzę i przewodnik opowiadał o zwyczajach, motywach i dążeniach ludzi, którzy doprowadzili do jej powstania. Było w tym też wiele odniesień do średniowiecza. To nie ludzie lecz zwierzęta. "Prawo" do tajemnicy mienia jest takim zwierzęcym wytworem i ja mam je kompletnie w dupie. Nie interesuje mnie co stoi w prawniczych książkach. Jestem świadomy jak prymitywne stoją za nim motywy i nigdy nie uznam cudzego prawa do tajemnicy mienia. Możecie mi grozić, próbować mnie ukarać, to tylko tyle zmienia, że w moim otoczeniu społecznym są dzikie zwierzęta przed którymi muszę się bronić, tak jakbym bronił się przed zwierzętami w dżungli. youtu.be/5VCiU1osa3w
|