Racjonalista - Strona głównaDo treści
Twarz

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
23-03-2011 12:08diogenes (42753 punktów)Twarz
Stracić twarz to tyle, co skompromitować się.
Ale twarz można stracić dosłownie, i można ją odzyskać na nowo:

wiadomosci(*)17644,0,fotoreportaz-maly.html

Co powiecie o tym zabiegu chirurgicznym?
Z medycznego punktu widzenia - sukces. Sukces połowiczny, bo jak przyznali chirurdzy, nie potrafią jeszcze przeszczepić oczu.

Lekarze zrobili to, co w ich mocy. Patrząc na efekt ich pracy,
podziw miesza się z wątpliwościami:

czy to jest twarz?









Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ania... (14138 punktów)

>Lekarze zrobili to, co w ich mocy. Patrząc na efekt ich pracy,
>podziw miesza się z wątpliwościami:
>czy to jest twarz?
Nie znamy efektu ich pracy. Tak wyglądał przez operacją.
Cytat:
Nie została jeszcze pokazana nowa twarz Dallasa, ale wiadomo, że czuje się dobrze.
Fot. East News

Ale już teraz powiem, że każda zmiana w kierunku poprawy samopoczucia i funkcjonowania biologicznego i społecznego pacjenta z takim dramatycznym urazem, jest dobra i powinna być doceniona.
Gdyby chodziło o fanaberię, typu "nie lubię, chcę inną twarz" to dywagacje są wskazane.
Jeśli jednak chodzi o brak twarzy w naszym rozumieniu tego słowa, co skutkuje alienacją i pewnie innymi dramatycznymi doznaniami, to warto i należy się starać.

Efekt wcześniejszej operacji pokazano na filmiku:
www.youtube.com/watch?v=f63V2Y8N58s
Jak widać, poprawa jest ogromna.
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)
> Patrząc na efekt ich pracy (...),
>
Czy masz dostęp do jakichś nieudostępnionych zdjęć, czy nie przeczytałeś podpisów?
Au-gold (42 punktów)
>czy to jest twarz?

Raczej substytut twarzy poprawiający "komfort" życia tego człowieka. To co dla jednych jest zwyczajne, dla innych na chwilę obecną jest zwyczajnie nieosiągalne.
23-03-2011 13:38 
 Ocena 1 na 1
Ania... (14138 punktów)
>>czy to jest twarz?
>Raczej substytut twarzy poprawiający "komfort" życia tego człowieka. To co dla jednych jest zwyczajne, dla innych na chwilę obecną jest zwyczajnie nieosiągalne.
Jeszcze raz - to co widać na zdjęciu to stan po wypadku, a przed operacją.
Stan po operacji będzie znacząco lepszy.
Artaso (380 punktów)
1. został porażony prądem, gdy wymieniał okno w kościele

Hm. Hiob pewnie, test wiary i takie tam.

2. Zaskakuje mnie, że YT nie usuwa takich filmików. Natomiast gdyby ktoś wrzucił filmik, na którym ktoś ginie (nie "coś", filmy z polowań zostają) to byłby natychmiast usunięty. Widzi tu ktoś logikę?
23-03-2011 14:25 
 Ocena 1 na 1
Ania... (14138 punktów)
>1. został porażony prądem, gdy wymieniał okno w kościele
>
Hm. Hiob pewnie, test wiary i takie tam.
>2. Zaskakuje mnie, że YT nie usuwa takich filmików. Natomiast gdyby ktoś wrzucił filmik, na którym ktoś ginie (nie "coś", filmy z polowań zostają) to byłby natychmiast usunięty. Widzi tu ktoś logikę?
A co masz do filmiku?
To film nakręcony przez normalną TV, emitowany na Discovery, za zgodą osób przedstawianych.
Rafaela (2059 punktów)
czytam po linkiem:

Cytat:
(...)został porażony prądem, gdy wymieniał okno w kościele


czyż to nie chichot wiary i miłosierdzia boskiego?

>Z medycznego punktu widzenia - sukces. Sukces połowiczny, bo jak przyznali chirurdzy, nie potrafią jeszcze przeszczepić oczu.
Wydaje mi się, że sam zabieg przeszczepienia twarzy czy organu, które nie zostają odrzucone przez organizm jest sukcesem. Oczywiście lekarze doskonalą się i nie jest wykluczone, że za jakiś czas sukcesem zakończy się przeszczep oczu. Mimo to, wg mnie, przeszczep twarzy u tego konkretnego pacjenta jest całkowitym sukcesem, nie połowicznym. Inna sprawa to estetyka, która wg mnie na pewnym etapie okaże się dla pacjenta/rodziny ważniejsza od samego przeszczepu.


*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
coreless (16088 punktów)

Twarz to tylko nazwa zwyczajowa pewnego zestawu organów ciała, spostrzeganych jako pewna całość.
Na skutek uszkodzenie mózgu można utracić zdolność rozpoznawania twarzy, co nazywamy prozopagnozją. Czy to jest twarz czy też nie, to rzecz bardzo względna.


Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
Ania... (14138 punktów)
>Twarz to tylko nazwa zwyczajowa pewnego zestawu organów ciała, spostrzeganych jako pewna całość.
>Na skutek uszkodzenie mózgu można utracić zdolność rozpoznawania twarzy, co nazywamy prozopagnozją. Czy to jest twarz czy też nie, to rzecz bardzo względna.
Niekiedy takie uszkodzenie jest wrodzone, czyli raczej nazwę to dysfunkcją.
23-03-2011 22:01 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Twarz to tylko nazwa ...

Myślę, że to coś więcej niż słowo.
Gdyby ktoś obił ci buzię, nie sądzę, abyś uznał to za lingwistyczną deformację.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365