 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-04-2006 20:39 | Mariusz | Wojujący ateista | Mam pytanie dlaczego ateiści walczą z kościołem skoro nie mogą udowodnić nieisteninia boga.Kościół ma biblie i jej wierzy,chce czynić dobrze,czasem mu to nie wychodzi ale za to przeprasza i działa w imię swej religi.Ciekawi mnie co na ten temat myślicie,czy kościół jak co to jawnie nas okłamuje i wie o tym czy poprostu temu zaufał i i "okłamuje" nas nie wiedzac o tym?W ogóle to czemu jesteście wojującymi ateistami(pytanie kierowane własnie do takich!) |
| Mariusz | O co walczycie wojujacy ateisci,bo dzisiejsze prawo i kosciol pozwala na wolnosc pogladowa!
|
|
Kalikles (268 punktów) (zablokowany) | >Mam pytanie dlaczego ateiści walczą z kościołem skoro >nie mogą udowodnić nieisteninia boga.Kościół ma biblie i >jej wierzy,chce czynić dobrze,czasem mu to nie wychodzi ale >za to przeprasza i działa w imię swej religi.Ciekawi mnie co >na ten temat myślicie. Pewne prawa logiczne są przyjęte chociaż ich nie udowodniono ich prawdziwości ani fałszywości - tak jak w przypadku istnienia Boga - mimo to ateista odrzuca jego istnienie przyjmując logikę. Czasami religia prowadzi do fanatyzmu, ale ateiści także byli fanatykami Lenin nazwany został " Apostołem piekła ", a działań Stalina chyba nie trzeba komentować. Religia\Bóg była\był muzą dla licznych artystów. Wiara ponoć niewoli człowieka, jadnak Stanisław Lem - ( który twierdił, że "człowiek jest z natury głupi" ), obawiał się, że absolutna wolnośc człowieka może się zwrócić przeciwko niemu. Myślę, że wnisek jest słuszny - to nie wiara jest zagrożeniem ale głupota ! Pytam się zatem dlaczego ateiści ( nie wszyscy ale akurat ten portal ) walczą z wiarą ?
|
|
 | | zima (560 punktów) | Chyba już raz założyłeś wątek z pytaniem o to? Pozdrawiam
|
|
 | | Grzegorz Kozłowski |
Ten portal nie walczy z wiarą. Ten portal propaguje racjonalne myślenie, zamiast magicznego czy irracjonalizmu. Wiara to sprawa każdego człowieka. Wielu wierzących należy do PSR, jeżeli chcesz wiedzieć. Jeszcze jedno: Nie każdy racjonalista to ateista.
|
|
 | | outsider (2469 punktów) | >Pytam się zatem dlaczego ateiści ( nie wszyscy ale akurat ten portal ) walczą z wiarą ?
Sprecyzuj o co pytasz. Na czym Twoim zdaniem polega walka z wiarą - na tym, że ktoś pisze publicznie, że w Boga nie wierzy i uzasadnia - czemu nie wierzy?
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nie-boska komedia}
|
|
|  | Kalikles (268 punktów) (zablokowany) | >>Pytam się zatem dlaczego ateiści ( nie wszyscy ale akurat ten portal ) walczą z wiarą ? >Sprecyzuj o co pytasz. Na czym Twoim zdaniem polega walka z wiarą - na tym, że ktoś pisze publicznie, że w Boga nie wierzy i uzasadnia - czemu nie wierzy? >
>Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej >(Nie-boska komedia} Dlaczego nie publikuje się moich komentarzy do waszych artykułów skoro uzasadniam dlaczego się z nimi nie zgadzam. Wy poprostu wybieracie sobie tzw. negatywne komentarze, aby sprawiać wrażenie, że wysłuchujecie każdego zdania. W jednym z artykułów dziwicie się jak można przedstawiać Boga ukrzyżowanego - w tak nie godnej pozycji ( w tym miejscu piszecie coś jak odbierałby to człowiek pierwotny - co jest dla mnie śmieszne ). Dalej piszecie, że to Watykan stworzył satanizm dla znudzonych europejskich władców i by sobie podporządkować lud ( ma budzić strach ). Nie wiem skąd wy to bierzecie - żaden satanista się z wami nie zgodzi. Na tym polega wasz walka z wiarą.
W złotych myślach racjonalisty opracowanych przez Mariusza Agnosiewia cytujecie jedno zdanie z Przesłania Pana Cogito ;
" Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach "
jak można rozumieć te słowa na ateistycznym portalu - tylko jako nadinterpretację, skojażenia zaraz się pojawiają. W tak wielkim przesłaniu moralnym jakie oferuje nam Herbert jest dla mnie niedopomyślenia. Skutki są takie, iż codziennie można przeczytać bzdury pisane przez "forumowiczów", którzy biorą się za krytykę religii nie rozumiejąc jej symboli. Kompromitujecie się - dla mnie to zwykłe prostactwo !
|
|
| |  | | outsider (2469 punktów) | > Dlaczego nie publikuje się moich komentarzy do waszych artykułów skoro uzasadniam dlaczego się z nimi nie zgadzam.
Co to znaczy nie publikuje się? Forum działa bez cenzury prewencyjnej - kazdy prawidłowo wysłany komentarz ukazuje się. Zdarza się usuwanie komentarzy - to jednak rzadkość, przeważnie usuwamy ewidentny spam reklamowy (i taki jest tu przysyłany) - zdarza się też przenoszenie tekstów zbyt naiwnych i nieporadnych do działu Bazgroły - po to on jest.
> Wy poprostu wybieracie sobie tzw. negatywne komentarze, aby sprawiać wrażenie, że wysłuchujecie każdego zdania. W jednym z artykułów dziwicie się jak można przedstawiać Boga ukrzyżowanego - w tak nie godnej pozycji ( w tym miejscu piszecie coś jak odbierałby to człowiek pierwotny - co jest dla mnie śmieszne ). Dalej piszecie, że to Watykan stworzył satanizm dla znudzonych europejskich władców i by sobie podporządkować lud ( ma budzić strach ). Nie wiem skąd wy to bierzecie - żaden satanista się z wami nie zgodzi. Na tym polega wasz walka z wiarą.
Wy? Forum to miejsce wymiany myśli - każdy pisze w swoim własnym imieniu. Nawiasem mówiąc - jesteś satanistą, Kaliklesie? Jeśli nie - zalecałbym ostrożność w stwierdzeniach typu "żaden satanista się z wami nie zgodzi", nie jesteś kompetentny.
> W złotych myślach racjonalisty opracowanych przez Mariusza Agnosiewia cytujecie jedno zdanie z Przesłania Pana Cogito ; > " Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach " >jak można rozumieć te słowa na ateistycznym portalu - tylko jako nadinterpretację, skojażenia zaraz się pojawiają. W tak wielkim przesłaniu moralnym jakie oferuje nam Herbert jest dla mnie niedopomyślenia.
To Twoja interpretacja Herberta - niekoniecznie istotna dla innych.
> Skutki są takie, iż codziennie można przeczytać bzdury pisane przez "forumowiczów", którzy biorą się za krytykę religii nie rozumiejąc jej symboli. Kompromitujecie się - dla mnie to zwykłe prostactwo !
Ostrożnie z takimi sformułowaniami. Bo unaoczniasz, jak bardzo obelżywa wobec bliźnich jest Twoja wiara - Twoja, Kaliklesie, na żadnych was rozciągać tego nie bedę: sam za siebie odpowiadasz jeśli to w ogóle możliwe.
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nie-boska komedia}
|
|
| | |  | Kalikles (268 punktów) (zablokowany) | >> Dlaczego nie publikuje się moich komentarzy do waszych artykułów skoro uzasadniam dlaczego się z nimi nie zgadzam. >Co to znaczy nie publikuje się? Forum działa bez cenzury prewencyjnej - kazdy prawidłowo wysłany komentarz ukazuje się. Zdarza się usuwanie komentarzy - to jednak rzadkość, przeważnie usuwamy ewidentny spam reklamowy (i taki jest tu przysyłany) - zdarza się też przenoszenie tekstów zbyt naiwnych i nieporadnych do działu Bazgroły - po to on jest. Mówię o artykułach a nie o forum. TO do artykułów jest możliwośc dołączania komentarzy.
>Wy? Forum to miejsce wymiany myśli - każdy pisze w swoim własnym imieniu. Nawiasem mówiąc - jesteś satanistą, Kaliklesie? Jeśli nie - zalecałbym ostrożność w stwierdzeniach typu "żaden satanista się z wami nie zgodzi", nie jesteś kompetentny. Wyżęj piszę, że nie chodzi mi o forum, wskazuję skutki jakie niesie za sobą wasze artykuły. Jasne co do satanizmu masz rację, to światopoglą bardzo bogaty trudno orzekać, żę nie wszyscy sie zgodzą - niektórzy celowo się niezgodzą.
>> W złotych myślach racjonalisty opracowanych przez Mariusza Agnosiewia cytujecie jedno zdanie z Przesłania Pana Cogito ; >> " Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach " >>jak można rozumieć te słowa na ateistycznym portalu - tylko jako nadinterpretację, skojażenia zaraz się pojawiają. W tak wielkim przesłaniu moralnym jakie oferuje nam Herbert jest dla mnie niedopomyślenia. >To Twoja interpretacja Herberta - niekoniecznie istotna dla innych. Ciekaw jestem jaka jest interpretacja redakcji ?! Jak sami pisaliście w jednym z artykułów są ateiści inteligentni i .... - wy piszecie takie art. z myślą o tych drugich. >> Skutki są takie, iż codziennie można przeczytać bzdury pisane przez "forumowiczów", którzy biorą się za krytykę religii nie rozumiejąc jej symboli. Kompromitujecie się - dla mnie to zwykłe prostactwo ! >Ostrożnie z takimi sformułowaniami. Bo unaoczniasz, jak bardzo obelżywa wobec bliźnich jest Twoja wiara - Twoja, Kaliklesie, na żadnych was rozciągać tego nie bedę: sam za siebie odpowiadasz jeśli to w ogóle możliwe. A jak jest moja wiara ?! - jestem racjonalistą, piętnuję wypisywane bzdury nie tylko na portalach ateistycznych. >
>Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej >(Nie-boska komedia} >
|
|
| | | |  | Kalikles (268 punktów) (zablokowany) |
> Nawiasem mówiąc - jesteś satanistą, Kaliklesie? Jeśli nie - zalecałbym ostrożność w stwierdzeniach typu "żaden satanista się z wami nie zgodzi", nie jesteś kompetentny. Tak na marginesie kim jest satanista wg ciebie ? W komentarzach ktoś wyrazł swoje oburzenie kiedy nazwaliście ( w jednym z art. ) satanistą Crowleya. Ciasne horyzonyty powodują, że wszystko wrzucacie do jednego worka.
|
|
| | | | |  | | outsider (2469 punktów) | >> Nawiasem mówiąc - jesteś satanistą, Kaliklesie? Jeśli nie - zalecałbym ostrożność w stwierdzeniach typu "żaden satanista się z wami nie zgodzi", nie jesteś kompetentny. > Tak na marginesie kim jest satanista wg ciebie?
Zapewne ten, kto sam siebie tak określa - znasz lepsza definicję? Mnie sprawa satanizmu w ogóle interesuje w stopniu mniej niż umiarkowanym.
> W komentarzach ktoś wyrazł swoje oburzenie kiedy nazwaliście ( w jednym z art. ) satanistą Crowleya. Ciasne horyzonyty powodują, że wszystko wrzucacie do jednego worka.
Nie bardzo zrozumiałe jest to, co piszesz. Oburza Cie to, że my "wrzucamy Crowleya do jednego worak" (pełnego satanistów" - czy to, że my się na to oburzamy? Nie mam pojęcia, czy Ty uważasz Aleistera Crowley'a (o niego zapewne chodzi) za satanistę - czy tez nie; bez tej wiedzy trudno mi jednoznacznie odczytać to co napisałeś.
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nie-boska komedia}
|
|
| | | |  | | outsider (2469 punktów) | >>> Dlaczego nie publikuje się moich komentarzy do waszych artykułów skoro uzasadniam dlaczego się z nimi nie zgadzam. >>Co to znaczy nie publikuje się? Forum działa bez cenzury prewencyjnej - kazdy prawidłowo wysłany komentarz ukazuje się. Zdarza się usuwanie komentarzy - to jednak rzadkość, przeważnie usuwamy ewidentny spam reklamowy (i taki jest tu przysyłany) - zdarza się też przenoszenie tekstów zbyt naiwnych i nieporadnych do działu Bazgroły - po to on jest. > Mówię o artykułach a nie o forum. TO do artykułów jest możliwośc dołączania komentarzy.
W komentowaniu artykułów równiez nie ma cenzury prewencyjnej. Komentarze ukazuja sie natychmiast po przesłaniu.
>>Wy? Forum to miejsce wymiany myśli - każdy pisze w swoim własnym imieniu. Nawiasem mówiąc - jesteś satanistą, Kaliklesie? Jeśli nie - zalecałbym ostrożność w stwierdzeniach typu "żaden satanista się z wami nie zgodzi", nie jesteś kompetentny. > Wyżęj piszę, że nie chodzi mi o forum, wskazuję skutki jakie niesie za sobą wasze artykuły.
Czyli chodzi Ci o portal jako całość - o to co publikuje? Masz prawo do własnego zdania na ten temat.
> Jasne co do satanizmu masz rację, to światopoglą bardzo bogaty trudno orzekać, żę nie wszyscy sie zgodzą - niektórzy celowo się niezgodzą. >>> W złotych myślach racjonalisty opracowanych przez Mariusza Agnosiewia cytujecie jedno zdanie z Przesłania Pana Cogito ; >>> " Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach " >>>jak można rozumieć te słowa na ateistycznym portalu - tylko jako nadinterpretację, skojażenia zaraz się pojawiają. W tak wielkim przesłaniu moralnym jakie oferuje nam Herbert jest dla mnie niedopomyślenia. >>To Twoja interpretacja Herberta - niekoniecznie istotna dla innych. > Ciekaw jestem jaka jest interpretacja redakcji ?!
Dlaczego miałaby takowa istnieć?
> Jak sami pisaliście w jednym z artykułów są ateiści inteligentni i .... - wy piszecie takie art. z myślą o tych drugich.
To znowu tylko Twoja ocena, Kaliklesie.
>>> Skutki są takie, iż codziennie można przeczytać bzdury pisane przez "forumowiczów", którzy biorą się za krytykę religii nie rozumiejąc jej symboli. Kompromitujecie się - dla mnie to zwykłe prostactwo ! >>Ostrożnie z takimi sformułowaniami. Bo unaoczniasz, jak bardzo obelżywa wobec bliźnich jest Twoja wiara - Twoja, Kaliklesie, na żadnych was rozciągać tego nie bedę: sam za siebie odpowiadasz jeśli to w ogóle możliwe. > A jak jest moja wiara ?! - jestem racjonalistą, piętnuję wypisywane bzdury nie tylko na portalach ateistycznych.
Racjonalistą każdy być może - trochę lepiej lub troche gorzej. Obok deklaracji sa i teksty, które każdy może po swojemu ocenić.
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nie-boska komedia}
|
|
| outsider (2469 punktów) | Mariuszu, Twoje watki "RELIGIE", "Biblia" i "Bóg Wszechswiata" wylądowały w Bazgrołach. Powściagnij nieco zakładanie tego rodzaju wątków: naprawdę nie masz w nich niczego istotnego do powiedzenia. A czas zaoszczędzony poświęć na naukę ortografii.
Zachęcam do lektury wątków już na forum istniejących.
Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej (Nie-boska komedia}
|
|
| Kowalski (762 punktów) | > Mam pytanie dlaczego ateiści walczą z kościołem skoro> nie mogą udowodnić nieisteninia boga.Choćby dlatego, że Kościół nie jest Bogiem, a instytucją. Zresztą większość 'ataków', to nie ataki, a tylko próba życia poza Kościołem, co nie zawsze jest proste. > Kościół ma biblie i> jej wierzy,chce czynić dobrze,czasem mu to nie wychodzi ale> a to przeprasza i działa w imię swej religi.Nie widzę powodów, by działanie w "imię swej religii" było bardziej usprawiedliwione niż w imię ateizmu. A Kościół dopiero niedawno zaczął przepraszać. I miewa wciąż autorytarne ciągotki. Nawiasem mówiąc wydaje mi się, że ateiści też wierzą, że to co mają do zaoferowania, jest wartością, którą należy się z innymi podzielić. > Ciekawi mnie co> na ten temat myślicie,czy kościół jak co to jawnie nas> okłamuje i wie o tym czy poprostu temu zaufał i i> "okłamuje" nas nie wiedzac o tym?> W ogóle to czemu jesteście> wojującymi ateistami(pytanie kierowane własnie do takich!)Nie jestem wojującym ateistą, ale wiem, że mógłbym być  I dla tej logicznej możlwiości odpowiadałem. Zresztą z logicznego punktu widzenia Twoje pytanie jest wcale podobne, do pytania dlaczego wierzący krytykują (i "atakują") ateistów. Czyż nie dlatego, że wierzą iż mają rację, której też nie potrafią udowodnić? Jeśli potrafisz odpowiedzieć na to pytanie, to przez proste odwrócenie ról, zrozumiesz i odpowiedź na swoje własne.
|
|
| Kowalski (762 punktów) | I jeszcze jedno -- piszesz "Kościół ma Biblię". Otóż nauczanie Kościoła opiera się na dwóch, równie ważnych podstawach -- Biblii i tradycji. Na Biblii samej, to się oparli Protestanci.
|
|
| ariadna (352 punktów) | > Mam pytanie dlaczego ateiści walczą z kościołem skoro> nie mogą udowodnić nieisteninia boga.Kościół ma biblie i> jej wierzy,chce czynić dobrze,czasem mu to nie wychodzi ale> za to przeprasza i działa w imię swej religi.Ciekawi mnie co> na ten temat myślicie,czy kościół jak co to jawnie nas> okłamuje i wie o tym czy poprostu temu zaufał i i> "okłamuje" nas nie wiedzac o tym?W ogóle to czemu jesteście> wojującymi ateistami(pytanie kierowane własnie do takich!)Co prawda nie jestem wojującą ateistką, ale nie mogę się powstrzymać przed napisaniem paru zdań w tym wątku. Rozczulają mnie takie posty, jak cytowany powyżej, są takie infantylne  Nic dziwnego, wszak autor jest bardzo młodym człowiekiem i dał się poznać zakładając wątki, w których nie bardzo wiadomo, o co mu chodzi. Dzieciak wchodzi w życie i ze zdumieniem odkrywa, że to, co wtłaczano mu do głowy od wczesnego dzieciństwa nijak się ma do otaczającego świata. Jeszcze bardziej zszokowany odkrywa, że istnieją takie "odstępcze" strony jak ta, gdzie ośmielają się pisać, że Boga nie ma. Tak być nie może! Koniecznie trzeba coś z tym zrobić!  No i zakłada kolejne wątki, gdzie każe sobie odpowiadać na pytania. Odpowiedzi oczywiście go nie satysfakcjonują, co jest dla niego dowodem, że to on ma rację. Nie potraficie udowodnić istnienia Boga? Oto najlepszy dowód, że On istnieje! Zresztą pisze o tym w Biblii, więc w ogóle nie powinno być żadnych wątpliwości! Oto logika i sposób rozumowania Mariusza. Wracając do tematu. Ateiści walczą z Kościołem, powiadasz... W takim razie dlaczego wierzący walczą z ateistami, skoro nie mogą udowodnić istnienia Boga? Najlepszym przykładem jest ten portal, gdzie od czasu do czasu pojawiają się różnej maści teolodzy, nawiedzone panienki i inni tego typu osobnicy, próbujący na siłę ewangelizować. Jestem ateistką, ale nie wchodzę na strony katolickie i nie próbuję zaszczepiać innym swojego światopoglądu, a już jak najdalsza jestem od tego, aby twierdzić, że tylko ja mam rację, że tylko moje widzenie świata jest jedynie słuszne. Natomiast niektórym katolikom się wydaje, że mają misję do spełnienia i często gęsto pojawiają się na stronach takich jak ta, żądając odpowiedzi na pytania, jak cytowane na wstępie. Skup się na nauce, Mariuszu, zwłaszcza popracuj nad ortografią i chociaż postaraj się trochę pomyśleć, zanim coś napiszesz, bo w przeciwnym razie nikt nie będzie Cię tutaj poważnie traktował. Pozdrawiam
|
|
| Sir Valeq (379 punktów) | > ciachTeż nie rozumiem czym ma być wspomniana walka z wiarą. Czy paleniem kościołów, prześladowaniem księży, mordowaniem sąsiadów, bo przyjęli księdza po kolędzie? Mimo iż często tu nie bywam, gotów jestem zaręczyć, że nikt z tego forum tego nie robi. Jedyne co widzę, to ludzi szukających rozwiązań problemów, jakie stwarza im życie w prawie-wyznaniowym kraju (jak pomóc dziecku wypisanemu z religii, jak unieważnić ślub kościelny, jak wypisać się ze statystycznych 95% - czy iluś tam - katolików, etc.). Rzeczywiście, wojujący prawie jak Tatarzy.  (mam tylko nadzieję, że jak Tatarzy nie skończą  )
--------- "We cannot all be masters." - William Shakespeare artofcreation.strefa.pl
|
|
| Szo.stak (30 punktów) | takie pytanie czy aby napewno ateiści "walczą z kościołem"? czy wogóle walczą z kimkolwiek? Wierzysz czy nie to już człowieku Twoja sprawa, i nikt się do tego nie powinenien wtrącać. tak jak katolicy nie powinni się mieszać do życia muzułman, tak i do ateistów. i tak dalej i tak dalej... Zostawmy swoje wierzenia (a także i "nie wierzenia") w spokoju. żadnych walk. to najlepsze rozwiazanie, bo przecież i tak nikt nikogo nie ma zamiaru nawracać, skuteczności i rezultatów nie ma to żadnych. pozdrawiam.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|