 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-09-2006 18:01 | Thorvoy (6588 punktów) | Nowa Gospodarka | Nowa gospodarka.
Moje pierwsze sugestie dotyczące gospodarki nowego państwa:
1. Wprowadzenie podatku liniowego na stałym poziomie (ok. 20%).
Podatek progresywny sprawia że ci, którzy potrafili lepiej odnaleźć się w życiu, muszą płacić nieporównywalnie więcej od ludzi, którzy nie potrafili poradzić sobie w kapitalizmie. Moim zdaniem jest to zwyczajna niesprawiedliwość.
Podatek nie może być dużo wyższy niż obecny standard 19%, ponieważ nadmierna wysokość podatków napędza oszustwa podatkowe. Można być uczciwym wobec państwa, o ile państwo jest uczciwe wobec Ciebie.
2. Bogata promocja poza granicami.
Opcja, która powinna zostać rozwinięta w nieco późniejszym stadium. Mam na myśli stwarzanie miejsc/okoliczności, przyciągających uwagę inwestorów (którymi są niejako również turyści). Póki co nie mamy jeszcze czym zabłysnąć. Przykładem dobrego kroku może być dla mnie całkiem prywatna inicjatywa wybudowania Sky Tower w miejsce stojącego jeszcze we Wrocławiu Poltegoru (chociaż trochę szkoda że upadnie jedna z ikon Wrocławia).
3. Likwidacja podatku ZUS i KRUS.
Haracz (zwłaszcza ZUS względem KRUS). Myślę że dla większości nie wymaga to komentarza. Przez ZUS upadają bardzo szybko małe przedsiębiorstwa, których nie stać na rozwijanie się wskutek zapory tworzonej przez konieczność płacenia ZUS-u.
4. Promocja innowacji i taniej modernizacji. Przykładem może być prosty wynalazek: rower. W dobie wysokich cen i coraz uboższych złóż paliw, warto pomyśleć o alternatywnych, niewymagających dużych nakładów energii, tanich środkach komunikacji. Dlaczego nie spopularyzować lekkiej konstrukcji mechanicznej, obudowanej, na 2 lub więcej osób, napędzanej siłą mięśni przy odpowiednio dużej ilości przełożeń? Konstrukcja nie kosztowałaby wiele, samo zbudowanie pojazdu również. Środowisko i kondycja ludzi też mogłyby tylko skorzystać. Wystarczy spojrzeć na Danię, by wiedzieć, że popularyzacja pojazdów innych niż spalinowe jest możliwa na dużą skalę.
Takich pomysłów jest znacznie więcej.
5. Udostępnienie rozliczeń budżetowych państwa do wiadomości publicznej.
Obecnie rząd topi całą masę pieniędzy, podejrzewam że większość naszych podatków idzie na niewłaściwe cele. Rozliczenia powinny być dostępne w całości choćby na rządowych witrynach internetowych.
6. Niefinansowanie z budżetu państwa przedsięwzięć o charakterze religijnym(dotyczy jakiejkolwiek religii).
Chyba oczywiste, prawda?
To były pierwsze punkty "nowej gospodarki". Czekam na nowe opinie, poprawki i sugestie.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| sceptyżaba (279 punktów) | > Nowa gospodarka.> Moje pierwsze sugestie dotyczące gospodarki nowego państwa:> 1. Wprowadzenie podatku liniowego na stałym poziomie (ok.> 20%).To rzeźnia. > Podatek progresywny sprawia że ci, którzy potrafili lepiej> odnaleźć się w życiu, muszą płacić nieporównywalnie więcej> od ludzi, którzy nie potrafili poradzić sobie w> kapitalizmie. Moim zdaniem jest to zwyczajna> niesprawiedliwość.Niesprawiedliwością jest nierówny start, który sprawia, że ci, co mają mieć będą. Podatek liniowy tylko wspiera taki stan rzeczy, a nawet prowadzi do skrajności. > Podatek nie może być dużo wyższy niż obecny standard 19%,> ponieważ nadmierna wysokość podatków napędza oszustwa> podatkowe. Można być uczciwym wobec państwa, o ile państwo> jest uczciwe wobec Ciebie.Podatki są zbierane, by państwo miało na wydatki i tak się ustala ich wysokość. > 2. Bogata promocja poza granicami.> Opcja, która powinna zostać rozwinięta w nieco późniejszym> stadium. Mam na myśli stwarzanie miejsc/okoliczności,> przyciągających uwagę inwestorów (którymi są niejako> również turyści). Póki co nie mamy jeszcze czym zabłysnąć.Mamy. Jesteśmy krajem 'ekologicznym' i gościnnym. > Przykładem dobrego kroku może być dla mnie całkiem prywatna> inicjatywa wybudowania Sky Tower w miejsce stojącego jeszcze> we Wrocławiu Poltegoru (chociaż trochę szkoda że upadnie> jedna z ikon Wrocławia).Ludzie wyjeżdżając chca widzieć coś innego niż widzą na co dzień u siebie. > 3. Likwidacja podatku ZUS i KRUS.> Haracz (zwłaszcza ZUS względem KRUS). Myślę że dla> większości nie wymaga to komentarza. Przez ZUS upadają> bardzo szybko małe przedsiębiorstwa, których nie stać na> rozwijanie się wskutek zapory tworzonej przez konieczność> płacenia ZUS-u.Nie znam się dokładnie na tym temacie, ale Ty to strasznie upraszczasz, co sprawia, że staję się podejrzliwy. > 4. Promocja innowacji i taniej modernizacji. Przykładem> może być prosty wynalazek: rower. W dobie wysokich cen i> coraz uboższych złóż paliw, warto pomyśleć o> alternatywnych, niewymagających dużych nakładów energii,> tanich środkach komunikacji. Dlaczego nie spopularyzować> lekkiej konstrukcji mechanicznej, obudowanej, na 2 lub> więcej osób, napędzanej siłą mięśni przy odpowiednio dużej> ilości przełożeń? Konstrukcja nie kosztowałaby wiele, samo> zbudowanie pojazdu również. Środowisko i kondycja ludzi też> mogłyby tylko skorzystać. Wystarczy spojrzeć na Danię, by> wiedzieć, że popularyzacja pojazdów innych niż spalinowe> jest możliwa na dużą skalę.Hahahahahaha. Rower jest wolny i nie nadaje się do przewożenia ładunków. Nie mówiąc, że dłuższe dystanse męczą, a warunki atmosferyczne mogą wręcz uniemożlić jazdę. Czyli, nie można na nim polegać. O wiele lepsze byłoby zbudowanie elektrowni atomowej (lub kilku) i wprowadzanie pojazdów na prąd. > 5. Udostępnienie rozliczeń budżetowych państwa do> wiadomości publicznej.> Obecnie rząd topi całą masę pieniędzy, podejrzewam że> większość naszych podatków idzie na niewłaściwe> cele. Rozliczenia powinny być dostępne w całości> choćby na rządowych witrynach internetowych.Popieram jawność finansową w instytucjach państwowych i wśród urzęników (od pewnego szczebla [i ich żon też]). > 6. Niefinansowanie z budżetu państwa przedsięwzięć o> charakterze religijnym(dotyczy jakiejkolwiek religii).> Chyba oczywiste, prawda?Podobno już to mamy.  > To były pierwsze punkty "nowej gospodarki". Czekam na nowe> opinie, poprawki i sugestie.Mamy dobrych naukowców. Polacy jako wykwalifikowani pracownicy też się sprawdzają. Na tym możnaby budować gospodarkę, ściągać inwestorów. Pozdrawiam
|
|
 | | Thorvoy (6588 punktów) | > To rzeźnia.Dlaczego? > Niesprawiedliwością jest nierówny start, który sprawia, że ci, co mają mieć będą.Nie, jeśli podatek byłby równy najniższemu dzisiaj progowi. Ci co mieć będą, stworzą nowe miejsca pracy dla tych, którzy nie mają. > Podatek liniowy tylko wspiera taki stan rzeczy, a nawet prowadzi do skrajności.Jak wyżej. > Podatki są zbierane, by państwo miało na wydatki i tak się ustala ich wysokość.Spójrz teraz jakie to są wydatki. Zgroza ogarnia. Zarabiając naprawdę dużo, szybciej pokusiłbym się o ucziwość względem fiskusa, gdybym płacił podatek 20%, niż prawie połowę, jak dziś. Prawda jest taka że obecnie najbogatszych stać na to, by podatki ukrywać. > Mamy. Jesteśmy krajem 'ekologicznym' i gościnnym.Ekologicznym? Bo nasze produkty szybko ulegają biodegradacji, dlatego chyba. Z gościnnością też różnie bywa. Jeśli pod tylko wymienionymi przez Ciebie wyżej względami dościgniemy Skandynawię, możemy pogadać. > Ludzie wyjeżdżając chca widzieć coś innego niż widzą na co dzień u siebie.Co masz na myśli? Że ludzie z krajów pełnych wysokich budynków nie będą chcieli zobaczyć kolejnego? Może. Z drugiej strony, jeśli ten budynek będzie architektoniczną ciekawostką, a w dodatku opisany jako "najwyższy w Polsce", czy "w Europie" (niestety tylko środkowej), trochę inaczej patrzy się na coś takiego. > Nie znam się dokładnie na tym temacie, ale Ty to strasznie upraszczasz, co sprawia, że staję się podejrzliwy.Niestety musiałem zarzucić plany założenia małej firmy przez barierę, jaką stał się obowiązkowy ZUS. Przy początkowym kilkumiesięcznym debecie, a następnie pierwszych planowanych zarobkach rzędu kilkuset złotych miesięcznie, podjęcie ryzyka było zbyt duże. > Hahahahahaha. Rower jest wolny i nie nadaje się do przewożenia ładunków. Nie mówiąc, że dłuższe dystanse męczą, a warunki atmosferyczne mogą wręcz uniemożlić jazdę. Czyli, nie można na nim polegać.Czy ja mówię o całkowitej eliminacji pojazdów spalinowych? Mówię o sytuacji, gdy człowiek chce dojechać na uczelnię, do pracy, czy wybrać się na zakupy. Kawał ruchu na drogach to właśnie takie przypadki. Warunki atmosferyczne nie są wielkim problemem, jeśli będzie to konstrukcja obudowana i z odpowiednim systemem trakcji. > O wiele lepsze byłoby zbudowanie elektrowni atomowej (lub kilku) i wprowadzanie pojazdów na prąd.To też byłoby dobre. > Popieram jawność finansową w instytucjach państwowych i wśród urzęników (od pewnego szczebla [i ich żon też]).Czy ja wiem... szczerze mówiąc, jako podatnika, nie obchodzi mnie skąd urzędnik taki i taki ma milion dolców, który wydał ostatnio na dom, czy helikopter. Obchodzi mnie, czy nie chapnął przypadkiem pieniędzy, które odprowadziłem w ramach podatku. Resztą niech się zajmuje skarbówka. > Podobno już to mamy.  PODOBNO tak.  > Mamy dobrych naukowców. Polacy jako wykwalifikowani pracownicy też się sprawdzają. Na tym możnaby budować gospodarkę, ściągać inwestorów.Ściągamy, z różnym skutkiem. Wykwalifikowani pracownicy zarabiają tak mało, że wolą zaharowywać się na zachodzie/północy za znacznie większe pieniądze. Nie dziwię się im specjalnie. Jeśli chcemy, by zostali w kraju, jeśli nie jesteśmy w stanie, przynajmniej na początku, poprawić ich płac, nie obciążajmy ich nadmierną ilością podatków i finansowych utrudnień. Co do naukowców- podobno mamy lepiej niż rewelacyjnych. Szkoda że oni też wyjeżdżają.
|
|
|  | | sceptyżaba (279 punktów) | ... >>Niesprawiedliwością jest nierówny start, który sprawia, że ci, co mają mieć będą. >Nie, jeśli podatek byłby równy najniższemu dzisiaj progowi. Ci co mieć będą, stworzą nowe miejsca pracy dla tych, którzy nie mają. Czy mógłbyś tę teorię porównać z praktyką w jakimś istniejącym kraju?
>>Podatki są zbierane, by państwo miało na wydatki i tak się ustala ich wysokość. >Spójrz teraz jakie to są wydatki. Zgroza ogarnia. Zarabiając naprawdę dużo, szybciej pokusiłbym się o ucziwość względem fiskusa, gdybym płacił podatek 20%, niż prawie połowę, jak dziś. Prawda jest taka że obecnie najbogatszych stać na to, by podatki ukrywać. Ale przecież rzecz w tym, że państwo ma określone wydatki. I do tego dostosowuje się podatki.
>>Nie znam się dokładnie na tym temacie, ale Ty to strasznie upraszczasz, co sprawia, że staję się podejrzliwy. >Niestety musiałem zarzucić plany założenia małej firmy przez barierę, jaką stał się obowiązkowy ZUS. Przy początkowym kilkumiesięcznym debecie, a następnie pierwszych planowanych zarobkach rzędu kilkuset złotych miesięcznie, podjęcie ryzyka było zbyt duże. Podałeś konkretny problem, ale można próbować go rozwiązać inaczej niż przez rozwiązanie ZUSu. Na przykład wprowadzić zwolnienie od składek na ZUS przez pewien okres na początku działalności.
>> Rower jest wolny i nie nadaje się do przewożenia ładunków. Nie mówiąc, że dłuższe dystanse męczą, a warunki atmosferyczne mogą wręcz uniemożlić jazdę. Czyli, nie można na nim polegać. >Czy ja mówię o całkowitej eliminacji pojazdów spalinowych? Mówię o sytuacji, gdy człowiek chce dojechać na uczelnię, do pracy, czy wybrać się na zakupy. Kawał ruchu na drogach to właśnie takie przypadki. Warunki atmosferyczne nie są wielkim problemem, jeśli będzie to konstrukcja obudowana i z odpowiednim systemem trakcji. Napisałem to jako osoba lubiąca zdrowy tryb życia i często jeżdżąca rowerem. Rower ma swoje wady, ale może kiedyś, jak Polska stanie się krajem jeszcze bliższym krajom zachodnim pod względem poziomu życia (i nie zabuduje się jak one), będzie można spokojnie przerzucić się na rower.
>>Popieram jawność finansową w instytucjach państwowych i wśród urzęników (od pewnego szczebla [i ich żon też]). >Czy ja wiem... szczerze mówiąc, jako podatnika, nie obchodzi mnie skąd urzędnik taki i taki ma milion dolców, który wydał ostatnio na dom, czy helikopter. Obchodzi mnie, czy nie chapnął przypadkiem pieniędzy, które odprowadziłem w ramach podatku. Resztą niech się zajmuje skarbówka. A jakie inne miałby chapnąć, jak nie te państwowe?
>>Mamy dobrych naukowców. Polacy jako wykwalifikowani pracownicy też się sprawdzają. Na tym możnaby budować gospodarkę, ściągać inwestorów. >Ściągamy, z różnym skutkiem. Wykwalifikowani pracownicy zarabiają tak mało, że wolą zaharowywać się na zachodzie/północy za znacznie większe pieniądze. Nie dziwię się im specjalnie. Jeśli chcemy, by zostali w kraju, jeśli nie jesteśmy w stanie, przynajmniej na początku, poprawić ich płac, nie obciążajmy ich nadmierną ilością podatków i finansowych utrudnień. Raczej brak u nas odpowiedniego przemysłu, dlatego liczymy na inwestorów. Same obniżki podatków nie postawią fabryki (np) komputerów. >Co do naukowców- podobno mamy lepiej niż rewelacyjnych. Szkoda że oni też wyjeżdżają. Cóż dodać. Pozdrawiam
|
|
| |  | | Thorvoy (6588 punktów) | > >Nie, jeśli podatek byłby równy najniższemu dzisiaj progowi. Ci co mieć będą, stworzą nowe miejsca pracy dla tych, którzy nie mają.> Czy mógłbyś tę teorię porównać z praktyką w jakimś istniejącym kraju?Nie, nie jestem finansistą, tylko zwykłym konsumentem, który wie na co wydawałby pieniądze w takim, czy innym wypadku. Wiem że ludzie, którzy mają więcej pieniędzy, mogą zrobić coś dla siebie i dla tych, którzy nie mają (zatrudnić ich). Tu na wstępie nie trzeba żadnych wybitnych analiz, wystarczy przez chwilę się zastanowić. > >Spójrz teraz jakie to są wydatki. Zgroza ogarnia. Zarabiając naprawdę dużo, szybciej pokusiłbym się o ucziwość względem fiskusa, gdybym płacił podatek 20%, niż prawie połowę, jak dziś. Prawda jest taka że obecnie najbogatszych stać na to, by podatki ukrywać.> Ale przecież rzecz w tym, że państwo ma określone wydatki. I do tego dostosowuje się podatki.Rzecz w tym że mówimy o państwie, które miałoby wydatki bardzo zredukowane o kawał biurokracji i poselskie rekreacje. > Podałeś konkretny problem, ale można próbować go rozwiązać inaczej niż przez rozwiązanie ZUSu. Na przykład wprowadzić zwolnienie od składek na ZUS przez pewien okres na początku działalności.Nie. Nie zakładaj że człowiek jest głupi i nie będzie wiedział w co zainwestować, jeśli odbierze mu się ZUS. Nie ma reguły zwracania się małych inwestycji. Dziś osoba prawna płaci jakieś 700 złotych miesięcznie haraczu bez względu na to ile i czy zarobi. Co będzie miał z tego człowieczek, którego przychody wynoszą niewiele ponad to? Znam ludzi, którzy pracują na dobrą sprawę tylko na swoją emeryturę, bo ZUS zabiera im prawie CAŁY zarobek, a żyją z dochodów małżonka. > Napisałem to jako osoba lubiąca zdrowy tryb życia i często jeżdżąca rowerem. Rower ma swoje wady, ale może kiedyś, jak Polska stanie się krajem jeszcze bliższym krajom zachodnim pod względem poziomu życia (i nie zabuduje się jak one), będzie można spokojnie przerzucić się na rower.Rower power...  > A jakie inne miałby chapnąć, jak nie te państwowe?Prywatne, żeby coś komuś na boku załatwić. > Raczej brak u nas odpowiedniego przemysłu, dlatego liczymy na inwestorów. Same obniżki podatków nie postawią fabryki (np) komputerów.Ale mogą stworzyć pokolenie przyszłych inwestorów, zamiast przyszłych mieszkańców zapyziałych blokowisk. Sam się zaliczam do ostatniej kategorii, wdodatku wiem, na co byłoby mnie stać, gdyby nie zapory stwarzane przez politykę państwa. Byłoby mnie stać na rozkręcenie interes, gdyby zarobki w Polsce były choć trochę wyższe. Mógłbym rozkręcić i utrzymać interes, zaczynając- jak bozia przykazała- od czegoś małego, gdyby nie ZUS, który sprawi że z samego początku będę na minusie, a potem będę musiał się martwić, czy będzie mnie stać na opłacenie zaległości. I tak dalej... Pozdrawiam.
|
|
| maciek (1053 punktów) | >3. Likwidacja podatku ZUS i KRUS. >Haracz (zwłaszcza ZUS względem KRUS). Myślę że dla >większości nie wymaga to komentarza. Przez ZUS upadają >bardzo szybko małe przedsiębiorstwa, których nie stać na >rozwijanie się wskutek zapory tworzonej przez konieczność >płacenia ZUS-u. A skąd pieniądze na emerytury i opiekę zdrowotną ?
|
|
 | | Thorvoy (6588 punktów) | >A skąd pieniądze na emerytury i opiekę zdrowotną ?
Chociażby z podatku dochodowego. Zresztą ludzie tylko skorzystają na wywaleniu ZUS-u (rozwinie się mała przedsiębiorczość) i na przykład będą mogli wedle uznania opłacić własny fundusz emerytalny/ubezpieczenie zdrowotne- taki jak CHCĄ, a nie jak MUSZĄ.
|
|
|  | | maciek (1053 punktów) | >>A skąd pieniądze na emerytury i opiekę zdrowotną ? >Chociażby z podatku dochodowego. Zresztą ludzie tylko skorzystają na wywaleniu ZUS-u (rozwinie się mała przedsiębiorczość) i na przykład będą mogli wedle uznania opłacić własny fundusz emerytalny/ubezpieczenie zdrowotne- taki jak CHCĄ, a nie jak MUSZĄ. Jak to z podatku dochodowego.Ten podatek trafia do budżetu. Masz rację, że środki trafiajace do ZUS są w znacznym stopniu marnotrawione, lecz gdyby nie było obowiązkowych składek 90 % populacji nie odkładałoby na emeryturę. A gdy osiągneli by wiek emerytalny i tak domagaliby się emerytury od państwa. Podobnie z opieką zdrowotną. Gdyby nie było składek na ZUS opieka ta musiała by być płatna.
|
|
| |  | | Thorvoy (6588 punktów) | >Jak to z podatku dochodowego.Ten podatek trafia do budżetu.
Więc niech z ogólnego budżetu państwa finansowane będą emerytury. Z tego, co ludzie sobie na nie odprowadzili w ramach podatku dochodowego. Samo utrzymanie urzędów ZUS kosztuje nieproporcjonalnie dużo.
|
|
| Thorvoy (6588 punktów) | A, właśnie. Kolejny punkt. Sprawa, która dobiła mnie, gdy po raz pierwszy się o niej dowiedziałem.
Podatek spadkowy- zlikwidować całkowicie. Państwo nie może zachowywać się jak hiena, żerować na czyimś nieszczęściu. Z jakiej też niby racji część majątku miałaby należeć się państwu? Część majątku, od którego przecież odprowadzane były wszystkie podatki
|
|
 | | Nihilia (115 punktów) | Co z podatkiem od wygranych? Równie głupi...
Estonia zyskała podobno na podatku liniowym, Rosja straciła... ja jako ekonomiczny laik byłabym za, lecz się nie znam.
|
|
|  | | Thorvoy (6588 punktów) | >Co z podatkiem od wygranych? Równie głupi...
Nie da się ukryć.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|