Racjonalista - Strona głównaDo treści
pieszy królem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
04-10-2022 17:08okragly (21676 punktów)pieszy królem
Rok temu wprowadzono przepisy dające pierwszeństwo pieszym na przejściu, miał wzrosnąć poziom bezpieczeństwa, stało się odwrotnie, mamy o 40% więcej wypadków z udziałem pieszych na przejściach, więcej ich śmierci i rannych, i zero winnych wśród pieszych, zawsze winny jest kierowca
królestwo pieszego powodem jego śmierci?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Festenberger (211 punktów)
>Rok temu wprowadzono przepisy dające pierwszeństwo pieszym na przejściu, miał wzrosnąć poziom
>bezpieczeństwa, stało się odwrotnie, mamy o 40% więcej wypadków z udziałem pieszych na przejściach,
>więcej ich śmierci i rannych, i zero winnych wśród pieszych, zawsze winny jest kierowca
>królestwo pieszego powodem jego śmierci?
>
Nie wszystko, co wyglada jak człowiek jest człowiekiem i mysli ta czescia ciała, ktora słuzy do myslenia. Dziki kraj pozostanie dzikim krajem, jak powiedział swego czasu pewien polityk. Gdyby kierowca i pieszy w miejscu spotkania na przejsciu mysleli, jak to robi sie w cywilizowanych społeczenstwach, nie byłoby tylu tragedii.
Thoter (6650 punktów)

>Nie wszystko, co wyglada jak człowiek jest człowiekiem i mysli ta czescia ciała, ktora słuzy do >myslenia.

exxpress.a(*)indergarten-oeffnet-in-berlin/

"Już 60 zapisów: Otwarcie pierwszego przedszkola dla gejów i lesbijek w Berlinie
"Różowe Tygrysy", "Żółto-Zielone Pantery" - to nazwy grup z pierwszego w Niemczech gejowskiego i lesbijskiego przedszkola. 60 dzieci jest już zarejestrowanych. W Berlinie zobaczysz, co to znaczy nie być heteroseksualnym."

Co to za człowiek wyrośnie z takiego przedszkolaka ??
Którą częścią ciała będzie on myślał ??
Może w tym jest jakaś szansa na uzyskanie odszkodowania i wyrwania się z demokratycznej nędzy ??
Historycy się zastanawiają: z kim Niemcy i Europa przegrali ??

>Dziki kraj pozostanie dzikim krajem, jak powiedział swego czasu pewien polityk.

Na pewno był to demokratyczny "polityk" z "cywilizowanego" Zachodu, który uważa, że z "dzikusów" można robić niewolników, okradać i mordować.
Rowerex (859 punktów)
>Gdyby kierowca i pieszy w miejscu spotkania na przejsciu mysleli, jak to robi sie w cywilizowanych społeczenstwach, nie byłoby tylu tragedii.

www.blabli(*)jcarskich-zaskoczen/#more-3946
Konowal (6291 punktów)
Też nie rozumiem sensu wprowadzania niektórych przepisów - zastanawiam sie co to za lobby za takimi głupotami lobbuje.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
05-10-2022 09:21 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>Też nie rozumiem sensu wprowadzania niektórych przepisów - zastanawiam sie co to za lobby za takimi głupotami lobbuje.
na poczatku musi być gorzej zeby było lepiej
wielu kierowcow nie wie że zmienily sie przepisy? albo przyzwyczajenie, ono nasza natura.
poza tym ogólna liczba zabitych w wypadkach drogowych spadła i to o 10%, co może być efektem tych przepisow
Rowerex (859 punktów)
>>Też nie rozumiem sensu wprowadzania niektórych przepisów - zastanawiam sie co to za lobby za takimi głupotami lobbuje.
>na poczatku musi być gorzej zeby było lepiej
>wielu kierowcow nie wie że zmienily sie przepisy? albo przyzwyczajenie, ono nasza natura.
>poza tym ogólna liczba zabitych w wypadkach drogowych spadła i to o 10%, co może być efektem tych przepisow

Raczej efektem korków (liczba pojazdów silnikowych się zwiększa) i lepszych narzędzi karania - chyba należy się pogodzić z tym, że Kodeks Wykroczeń zawsze będzie działał znacznie skuteczniej niż Prawo o Ruchu Drogowym.

Na jednej grupie dyskusyjnej ktoś podrzucił linka do statystyk:
statystyka(*)ki-drogowe-raporty-roczne.html
Rowerex (859 punktów)
>Też nie rozumiem sensu wprowadzania niektórych przepisów

Informacje z roku 2014, więc przed zmianą w Polsce: www.brd24.pl/prawo/jak-kraje-ue-chronia-pieszych/

> zastanawiam sie co to za lobby za takimi głupotami lobbuje.

Chyba widzisz lobbystów nie po tej stronie, głupotę również.

Gdy zaczęto mówić o pierwszeństwie pieszych, to stawiano sprawę jasno - pieszy będzie miał pierwszeństwo w momencie zbliżania się do przejścia.

Ale zaczęli działać krzykliwi i skuteczni lobbyści, których działania spowodowały, że powstało prawo i jego interpretacja wg której kierowca ustępuje pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście, ale pieszy wchodzący na przejście nie ma pierwszeństwa, ale jednocześnie go ma.

Jakiś poczciwy kierowca będący z rzadka pieszym zaczyna pieszym ustępować, a jak wysiada i staje się pieszym, to sądzi, że inni kierowcy będą mu jako pieszemu ustępować tak samo jak on ustępuje pieszym będąc kierowcą - tyle że w praktyce niektórzy inni kierowcy uświadamiają mu, czasem boleśnie, że ustępować mu nie będą - mało tego, dowiaduje się od twórców przestrzeganego przez siebie prawa, że jak wspomniałem wyżej, nie ma pierwszeństwa jako kierowca, a jako pieszy pierwszeństwa też nie ma, pomimo że go ma... Jeżeli więc rośnie w narodzie liczba przypadków schizofrenii i osobowości mnogiej, to raczej nieprzypadkowo.
Konowal (6291 punktów)
>>Też nie rozumiem sensu wprowadzania niektórych przepisów
>Informacje z roku 2014, więc przed zmianą w Polsce: www.brd24.pl/prawo/jak-kraje-ue-chronia-pieszych/
>> zastanawiam sie co to za lobby za takimi głupotami lobbuje.
>Chyba widzisz lobbystów nie po tej stronie, głupotę również.

Kierunek jest dobry , ale przepisy są tak wprowadzane że część jest nieegzekwowalna a część głupia.

Dajmy na to kiedy należy przepuścić pieszego ? jak jest 0,5m od krawędzi jezdni czy 1m czy może już 2m . A jak sobie idzie wzdłuż ulicy i nagle postanowi jednak skręcić na przejście dla pieszych ??? Trzeba z głową to robić a nie kopiować zasady z zachodu. Czekam też na mandaty za telefony na przejściach bo widzę ze wszyscy to mają gdzieś jak już mamy tego debilnego prawa wszyscy przestrzegać.

PS. już nie mówiąc o przepisie dotyczącym zachowania odległości od poprzedniego pojazdu który nigdzie nie jest przestrzegany

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
11-10-2022 11:54 
 Ocena 1 na 1
Rowerex (859 punktów)
>Dajmy na to kiedy należy przepuścić pieszego ? jak jest 0,5m od krawędzi jezdni czy 1m czy może już 2m . A jak sobie idzie wzdłuż ulicy i nagle postanowi jednak skręcić na przejście dla pieszych ??? Trzeba z głową to robić a nie kopiować zasady z zachodu. Czekam też na mandaty za telefony na przejściach bo widzę ze wszyscy to mają gdzieś jak już mamy tego debilnego prawa wszyscy przestrzegać.
>PS. już nie mówiąc o przepisie dotyczącym zachowania odległości od poprzedniego pojazdu który nigdzie nie jest przestrzegany

Cytat:
Art.25.1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.


Cytat:
Art.22.4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony.


Cytat:
Art.26.1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście, z zastrzeżeniem ust. 1a.


- nadjeżdżającemu kontra wchodzącemu
- skręcającemu kontra wchodzącemu
- wjeżdżającemu kontra wchodzącemu

Jednak czasami się da? A że pieszy nie sygnalizuje skrętów, bo nie musi? A który kierowca nigdy nie był i nie staje się pieszym?
Konowal (6291 punktów)

>Jednak czasami się da? A że pieszy nie sygnalizuje skrętów, bo nie musi? A który kierowca nigdy nie był i nie staje się pieszym?

No nie zgadzam się z tym. Dla mnie jest to niejasne.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Rowerex (859 punktów)
>>Jednak czasami się da? A że pieszy nie sygnalizuje skrętów, bo nie musi? A który kierowca nigdy nie był i nie staje się pieszym?
>No nie zgadzam się z tym. Dla mnie jest to niejasne.

Wg mnie sprawa się rypła w momencie, gdy wymyślono obiekt zwany "przejściem dla pieszych", a pogorszono sprawę wymyślając obiekt o nazwie "przejazd dla rowerów" - a rypła się dlatego, że:

1) na owych tworach o pierwszeństwie "decydują" znaki informacyjne, bo D-6 (znak pionowy przejście dla pieszych) i odmiany D-6a, D-6b (przejazd, przejazd i przejście) to z definicji znaki informacyjne, ale i pozioma "zebra" P-10 i przejazd P-11 to w zasadzie też znaki informacyjne,

2) do tego nikt nie śmiał miejsc przecięcia dróg dla pieszych (chodników) oraz dróg dla rowerów z innymi drogami dla samochodów nazwać po prostu "skrzyżowaniami", tak by na każdym skrzyżowaniu dowolnych dróg obowiązywały te same przepisy,

3) Wobec 1 i 2, zamiast regulować pierwszeństwo i podporządkowanie już na samym skrzyżowaniu, czyli przecięciu się dróg pieszych, rowerowych i samochodowych, znakami A-7 (ustąp pierwszeństwa) i B-20 (stop), to reguluje się te sprawy przepisami, których na drodze przecież nie widać i tam nie wiszą jako tablice informacyjne...

Dopiero gdy trup ściele się gęsto, to się tą porąbaną sprawę odkręca, robiąc z "przejścia" i "przejazdu" pełnoprawne skrzyżowanie za pomocą sygnalizacji świetlnej, która działa uniwersalnie dla każdej krzyżującej się drogi.

Czemuż to nie stawia się pieszym przy wejściu na jezdnię znaków A-7 lub B-10, gdy chce się dać pierwszeństwo samochodom? Albo tych samych znaków kierowcom, gdy chce się dać pierwszeństwo pieszym? Bo co, bo piesi ich nie zrozumieją - a światła jakoś potrafią zrozumieć, a to też są znaki, więc w czym problem?

Jeżeli od początku stawiano by znaki podporządkowania lub stopu pieszym na chodnikach i rowerzystom na drogach dla rowerów, to znaki pionowe typu "pasy" i "przejazd" byłyby tylko informacją pokazującą obszar skrzyżowania z chodnikiem lub drogą dla rowerów, ale samy zasady pierszeństwa byłyby regulowane znakami i standardowymi przepisami dla każdego skrzyżowania...
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Rok temu wprowadzono przepisy dające pierwszeństwo pieszym na przejściu, <<

Do "kury nędzy", skoro Polska ciągle jest w Unii Europejskiej, to powinna mieć takie same przepisy, jak inne kraje.
Brakuje jeszcze, żeby na granicy zatrzymywano obcokrajowców i kazano im zdawać egzamin z polskich przepisów.
Skąd, do diabła Niemiec, albo Francuz wjeżdżający do Kaczystanu ma wiedzieć, że właśnie jacyś idioci pozmieniali przepisy?
Thoter (6650 punktów)

>Skąd, do diabła Niemiec, albo Francuz wjeżdżający do Kaczystanu ma wiedzieć, że właśnie jacyś >idioci pozmieniali przepisy?
>

Niemiec to na pewno wie, że w Polsce rządzi ŚWIATOWY RZĄD. Z Niemcami ciągle walczy ten sam wróg.
Walka się nawet przybliżyła bezpośrednio do ich granic. Sto lat temu niemiecki agent Trocki walczył ze Gruzinem Stalinem, agentem Anglosasów. Walka zakończyła się w 1937 roku ludobójstwem w ZSRR. Była to totalna porażka genialnej niemieckiej koncepcji wyrwania Rosji z wpływów Brytyjczyków. W 1938 roku Brytyjczycy odbili Armię Czerwoną Niemcom i w pół roku stworzyli sowieckie kanalie ziejące nienawiścią do Niemców, przyłączyli do nich polskie kanalie i skierowali na Niemców.
Dzisiaj Tusk występuje w roli Trockiego. Nie dorasta mu nawet do pięt, ale się stara jak umie.
Rolę Stalina powierzono istocie przybyłej do Polski z okolic Gruzji i odgrywa marnie Stalina.
"Wyzwolenie" Polaków było w XX w. dramatem dla Europy. Drugie "wyzwolenie" jest tragiczną komedią. Żeby było śmieszniej to Ukraińcom, zrobili zamach stanu i zainstalowali żydowskiego pajaca na prezydenta.
Europa po pokonaniu przez Brytyjczyków i Amerykanów jest rządzona przez ich agentury, które realizują imperialną wojnę. Mamy jedną agenturę i na razie różne prawa. To się na pewno niedługo skończy i lud uchwali, przez aklamację, totalne panowania w demokratcyznych koloniach prawa Anglosasów.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365