Racjonalista - Strona głównaDo treści
głupia baba

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
07-11-2022 16:22okragly (21676 punktów)głupia baba
prezeska PZU to głupia baba, ona i jej zastępcy wpłacili w październiku po 45 tys. zł na konto PiS. Zbeszcześciła nasze świętości; św własność, św indywidualizm i św wolność. My libki powinniśmy ją spalić

PiS wygra wybory, tworzą jakąś wspólnotę, my libki, każdy z nas wiosłuje w innym kierunku (indywidualizm, wolność, własność) dlatego stoimy w miejscu (siły sie znoszą, fizyka sz. podstawowej)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>prezeska PZU to głupia baba,
Nie głupia, kolejna pisowska absolwentka Wyższej Szkoły Łupania Orzechów Czołem.
Więc łupie


Poszła dyspozycja, że zarządy i kluczowi dyrektorzy w spółkach mają wpłacać do końca roku pieniądze na konto PiS. Zarządy najczęściej kwotę maksymalną, dyrektorzy wysokość miesięcznej pensji - mówi informator "Wyborczej"
- To jest rozłożone na miesiące. W październiku jedne spółki, w listopadzie i grudniu kolejne, żeby nie wszyscy naraz. I do końca roku jak najwięcej, żeby w przyszłym roku można było zrobić kolejną rundę - słyszymy od naszych informatorów.
Zarabiają miliony, mogą płacić. "Pięć osób z zarządu PZU w ciągu zaledwie sześciu dni (od 14 do 20 października) wpłaciło na konto partii Jarosława Kaczyńskiego łącznie 225 tys. 750 zł" - podał w weekend tygodnik "Polityka". Dane pochodzą z rejestru wpłat opublikowanego na stronie PiS. Od 1 lipca partie muszą to raportować w internecie.
- Płacą i płaczą, to ich polisa ubezpieczeniowa. Pewnie, że jest zdenerwowanie, ale każdy, kto ma rodowód PiS albo konotacje partyjne, ma tego świadomość. I umie sobie te wydatki zracjonalizować. Jasne, że 45 tys. zł to dużo, ale jeśli ktoś zarabia miliony, to pewnie mniej go boli taki wydatek - tłumaczy nasz informator.
Jak wyliczył portal WP.pl, Małgorzata Sadurska z zarządu PZU i była szefowa Kancelarii Prezydenta, która ofiarowała partii właśnie 45 tys. zł, tylko w latach 2017-21 zarobiła w państwowym gigancie ubezpieczeniowym 6,954 mln zł.
Sadurska jest w gronie osiemnastu osób, które od lipca do października wsparły finansowo PiS. Maksymalne kwoty 45 tys. 150 zł ( (to 15-krotność minimalnego wynagrodzenia) przelali jeszcze szefowa PZU Beata Kozłowska-Chyła i członek zarządu Piotr Nowak, były minister rozwoju w rządzie Mateusza Morawieckiego. Cała trójka obdarowała partię jednego dnia - 14 października.
Trzy dni później maksymalną kwotę wpłacił Andrzej Jaworski, pełnomocnik PiS w Gdyni, przez lata łącznik ze środowiskiem Radia Maryja, dziś prezes PZU Zdrowie. A także Ernest Bejda, były szef CBA, dziś w zarządzie PZU i w radzie nadzorczej Alior Banku. Wg portalu WP.pl do końca 2021 r. Bejda zarobił w grupie PZU 2,18 mln zł.
Darowizny po 12 tys. zł przelali: Anna Sotek (była kandydatka PiS na burmistrza Grójca, jest w radach nadzorczych Latos Lab i Tower Inwestycje), Sabina Bigos-Jaworska (jest w radach nadzorczych spółki PL.2012+ i Pekao SA) i Michał Kaszyński (partner biznesowy męża byłej premier Beaty Szydło, jest w radzie nadzorczej Pekao SA).
Szef TFI PZU Robert Zima wpłacił jednorazowo 30 tys. zł, a konsekwentnie - od lipca do października - płaci na PiS po 2 tys. zł Ryszard Wasiłek, wiceprezes PGE.
Tygodnik "Polityka" podał, że wytyczne wyszły z Ministerstwa Aktywów Państwowych: "Latem w Ministerstwie Aktywów Państwowych Jacka Sasina odbyła się rozmowa z niektórymi szefami państwowych spółek i zostało jasno postawione oczekiwanie, że mają wpłacać pieniądze na konto partii".
Potwierdzliiśmy w źródłach w obozie władzy, że rzeczywiście MAP jest w tle. Ale ludzie Sasina zaprzeczają. - Już dawno takiej bredni nie słyszałem. Żadnych dyspozycji nie było. Nie ma takich możliwości prawnych - mówi "Wyborczej" osoba z otoczenia szefa MAP.
PiS potrzebuje pieniędzy, bo stoi przed trzema kampaniami: parlamentarną, samorządową i europejską. - Kampania do Sejmu i Senatu właściwie już trwa, a każdy wyjazd, wynajem sali, spoty kosztują. Sama subwencja, składki, a potem wpłaty na fundusz wyborczy mogą nie wystarczyć - wylicza nasz rozmówca z obozu władzy.
- Mamy do czynienia ze zjawiskiem potwierdzającym, że następuje taka "prywatyzacja" czy "polityzacja" spółek skarbu państwa - mówi "Wyborczej" Krzysztof Izdebski, prawnik związany z Fundacją Batorego i Open Spending EU Coalition. - To niestety legalna praktyka, każdy ma wolny wybór. Ale kto z nas wierzy, że robią to z własnej woli? Prawo nie zawsze jest odpowiedzią na elementarną przyzwoitość.
PiS, jak inne partie, które w ostatnich wyborach przekroczyły 3-proc. próg wyborczy, dostaje subwencje budżetowe na działalność. Jako zwycięzca ostatnich wyborów ma najwięcej - ponad 20 mln zł rocznie.
Do partyjnej kasy wpływają jeszcze darowizny i składki. W zeszłym tygodniu TVN 24 informował, że w 2019 r. 22 osoby z kadry kierowniczej Orlenu przekazały po 74,5 tys. zł na kampanie do europarlamentu byłej premier Beaty Szydło i jej rzeczniczki Joanny Kopcińskiej.
Już po emisji materiału Beata Szydło napisała na Twitterze: "Jestem przyzwyczajona, że kiedy ktoś czuje, że ma problem, to próbuje inspirować medialne ataki na mnie. Uniesionym mediom radzę zastanowić się, dlaczego tematem mają być 'wpłaty na kampanię Szydło', skoro jest to kwestia dotycząca wielu innych polityków. Kwestia wpłat na kampanie wyborcze jest ściśle uregulowana prawnie i kontrolowana przez PKW. Listy darczyńców są jawne i dziennikarze mogą je sobie analizować, kiedy tylko chcą, co zresztą już wielokrotnie robili".

Wcześniej dziennikarze mogli badać finanse jedynie w Państwowej Komisji Wyborczej, gdy partie złożyły już roczny raport ze swojej działalności albo sprawozdania z wydatków na kampanie. Jesienią ubiegłego roku Sejm wprowadził przepisy o internetowym rejestrze wpłat na partię.
Jego los nie jest jednak pewny. Jak przypomina na swoim blogu ekspert Fundacji Batorego Grzegorz Makowski, w Trybunale Konstytucyjnym Julii Przyłębskiej czeka na rozpatrzenie wniosek pierwszej prezes Sądu Najwyższego "podważający konstytucyjność przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej".

"Jeśli ten wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, to istotna część ustawy o dostępie do informacji publicznej zostanie wyłączona. Jednocześnie także nowe przepisy dotyczące rejestrów umów i darowizn dla partii politycznych mogą przestać funkcjonować" - pisze Makowski.

wyborcza.p(*)nia.html#S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy
DyktaFon (9281 punktów)
W końcu nie po to się zdobywa władzę, żeby o suchym pysku siedzieć. A te drobne, o których mowa w powyższym artykule to tak na żer dla dziennikarzy. Bo prawdziwe pieniądze lubią ciszę i tylko przypadkiem może się coś wydać. Jeśli żongluje się miliardami, to drobne milion w tą czy tamtą nie mają znaczenia. Nie warto się schylać nawet. Każdy z polityków wie, że albo teraz, albo nigdy...
08-11-2022 11:29 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Zarabiają miliony, mogą płacić. "Pięć osób z zarządu PZU w ciągu zaledwie sześciu dni (od 14 do 20 października) wpłaciło na konto partii Jarosława Kaczyńskiego łącznie 225 tys. 750 zł" - podał w weekend tygodnik "Polityka".
Jeśli to nielegalne, powinno być zgłoszone do prokuratury, w przeciwnym wypadku - w czym problem?


cr
romaro (25211 punktów)Konflikt interesów
>[...]w czym problem?
Choćby w tym, że była premier Beata Szydło ten swój "problem" tak tłumaczy: "co się mnie czepiacie, przecież inni też tak robią..."

>Jeśli to nielegalne, powinno być zgłoszone do prokuratury, w przeciwnym wypadku - w czym problem?

Powinno i zapewne będzie. Każde bowiem, a już na pewno tego typu zjawisko społeczne musi najpierw stać się problemem publicznym. Problem w tym, że część społeczeństwa nie dostrzega lub nie chce dostrzegać problemów i to nie tylko w tym przypadku.
Mimo wszystko jestem dobrej myśli; z dnia na dzień jest to coraz mniej liczna grupa.

Niech pierwszy rzuci kamieniem kto nie wpłacił kilkdziesiąt tysięcy ma swojego szefa z pracy by ten mógł zostać posłem. No przecież dzięki komu jak nie szefowi te marne grosze zarobiłem.
Zasponsorowany poseł - "Nie ma nic zdrożnego jeżeli koledze z pracy pomogłem" (czyt. się odpłaciłem po wyborach)
08-11-2022 13:40 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Konflikt interesów

>>Jeśli to nielegalne, powinno być zgłoszone do prokuratury, w przeciwnym wypadku - w czym problem?
>Powinno i zapewne będzie.
I jak taki zarzut powinien być sformułowany?

cr
romaro (25211 punktów)
>>>Jeśli to nielegalne, powinno być zgłoszone do prokuratury, w przeciwnym wypadku - w czym problem?
>>Powinno i zapewne będzie.
>I jak taki zarzut powinien być sformułowany?
Na przykład Art. 115 par. 13 kodeksu karnego (definicja funkcjonariusza publicznego) i art. 231 par. 2 kodeksu karnego (nadużycie władzy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej).
Oczywiście jest to hipotetyczne, ale na pewno sprawa winna być wyjaśniana, istotne jest czy naruszono interes publiczny.
Interes publiczny należy do tzw. klauzul generalnych, wyrażonych w Konstytucji
W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i w doktrynie przyjmuje się, że pojęcie to obejmuje między innymi bezpieczeństwo państwa, porządek publiczny, oraz... moralność publiczną.

Należy na pewno sprawdzić czy miał miejsce Konflikt. Konflikt interesów to każda sytuacja, która może zapobiec bezstronności lub wywołać stronniczość u danej osoby. Ta porażka obiektywizmu powstaje, gdy istnieje możliwy konflikt między interesem własnym osoby a interesem firmy lub społeczeństwa. Może to być również sytuacja, w której osoba może czerpać osobiste korzyści z działań lub decyzji podjętych w tej sytuacji., Nie oznacza to, że dana osoba podejmuje złe działanie lub decyzję w konkretnej sytuacji, do której się odnosi; oznacza to, że istnieje możliwość, aby ta osoba była stronnicza ze względu na konflikt interesów.

Pisząc to słyszę, że opozycja składa właśnie zawiadomienie do prokuratury.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Jeśli to nielegalne, powinno być zgłoszone do prokuratury, w przeciwnym wypadku - w czym problem?
>>>Powinno i zapewne będzie.
>>I jak taki zarzut powinien być sformułowany?
>Na przykład Art. 115 par. 13 kodeksu karnego (definicja funkcjonariusza publicznego) i art. 231 par. 2 kodeksu karnego (nadużycie władzy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej).
>Oczywiście jest to hipotetyczne, ale na pewno sprawa winna być wyjaśniana, istotne jest czy naruszono interes publiczny.
Tylko wg jakiej zasady można uznać, że sprawa powinna być wyjaśniana.

I czy da się wykazać, że pieniądze przekazane organizacji stanowią czyjąś osobistą korzyść...

>Pisząc to słyszę, że opozycja składa właśnie zawiadomienie do prokuratury.
To chyba po kłopocie?


cr
romaro (25211 punktów)
>>Oczywiście jest to hipotetyczne, ale na pewno sprawa winna być wyjaśniana, istotne jest czy naruszono interes publiczny.
>Tylko wg jakiej zasady można uznać, że sprawa powinna być wyjaśniana.
Interesu społecznego, sprawiedliwości, etc. Czy taka zasada w Polsce obowiązuje, i czy kiedykolwiek obowiązywała? - nie wiem, ale na pewno powinna.
>I czy da się wykazać, że pieniądze przekazane organizacji stanowią czyjąś osobistą korzyść...
W tym przypadku pieniądze nie były przekazywane na konto organizacji, a na konta posłów.
>>Pisząc to słyszę, że opozycja składa właśnie zawiadomienie do prokuratury.
>To chyba po kłopocie?
Raczej dopiero początek kłopotów.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Oczywiście jest to hipotetyczne, ale na pewno sprawa winna być wyjaśniana, istotne jest czy naruszono interes publiczny.
>>Tylko wg jakiej zasady można uznać, że sprawa powinna być wyjaśniana.
>Interesu społecznego, sprawiedliwości, etc. Czy taka zasada w Polsce obowiązuje, i czy kiedykolwiek obowiązywała? - nie wiem, ale na pewno powinna.
Ale przecież ani interes społeczny, ani sprawiedliwość nie są zasadami.

>>I czy da się wykazać, że pieniądze przekazane organizacji stanowią czyjąś osobistą korzyść...
>W tym przypadku pieniądze nie były przekazywane na konto organizacji, a na konta posłów.
I Autor wątku, i Ty sam (wczoraj o 19:30) piszecie o wpłacie na konto PiS.

>>>Pisząc to słyszę, że opozycja składa właśnie zawiadomienie do prokuratury.
>>To chyba po kłopocie?
>Raczej dopiero początek kłopotów.
To czemu sam (dzisiaj o 12:16) przytaknąłeś mojej sugestii o takim zgłoszeniu?


cr
romaro (25211 punktów)
>Ale przecież ani interes społeczny, ani sprawiedliwość nie są zasadami.
Właśnie. Ale czy nie powinna być?

>>W tym przypadku pieniądze nie były przekazywane na konto organizacji, a na konta posłów.
>I Autor wątku, i Ty sam (wczoraj o 19:30) piszecie o wpłacie na konto PiS.
A powinno być "PiSowców", przyznaję.

>>Raczej dopiero początek kłopotów.
>To czemu sam (dzisiaj o 12:16) przytaknąłeś mojej sugestii o takim zgłoszeniu?
I nadal przytakuję. A pisząc o kłopocie miałem na myśli kłopot - a raczej problemy - dla pozwanych
farmer (22440 punktów)
?
>I nadal przytakuję. A pisząc o kłopocie miałem na myśli kłopot - a raczej problemy - dla pozwanych

Traktuj to jak chętnie racjonalistka. Ot nazwie sobie ludzi psami bo taka ma kulture.

Jak myślisz kto założy więcej postów Ty o PiSie czy ja zadając pytanie do niej czemu jest takim prostakiem?

Ps. Będziesz chyba wiedział czy za porownanie innych do psów powinno się przeprosić?

Bo jeśli nie to czego oczekujesz od PiSu?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Ps. Będziesz chyba wiedział czy za porownanie
> innych do psów powinno się przeprosić?

Powinno. Ale łatwiej obracać kota ogonem niż przyznać się do błędu.
Ot widać nie leży to w jej możliwościach.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Ale przecież ani interes społeczny, ani sprawiedliwość nie są zasadami.
>Właśnie. Ale czy nie powinna być?
Nie da się, żadne z tych pojęć nie jest, jak zasada, "sposobem postępowania".

>>...piszecie o wpłacie na konto PiS.
>A powinno być "PiSowców", przyznaję.
OK

>pisząc o kłopocie miałem na myśli kłopot - a raczej problemy - dla pozwanych
A, to takie zwroty punktu siedzenia!
To nie zdanżam.


cr
romaro (25211 punktów)
>>>Ale przecież ani interes społeczny, ani sprawiedliwość nie są zasadami.
>>Właśnie. Ale czy nie powinna być?
>Nie da się, żadne z tych pojęć nie jest, jak zasada, "sposobem postępowania".
Ok.
>>pisząc o kłopocie miałem na myśli kłopot - a raczej problemy - dla pozwanych
>A, to takie zwroty punktu siedzenia!
>To nie zdanżam.
Dla mnie nic nowego... Pardon, szybciej piszę niż myślę
farmer (22440 punktów)
.
>To chyba po kłopocie?

Alex skąd. Wciąż nie wiadomo kogo na tym forum przyrownalas do psów jak cham.

Chętnie racjonalistka napisze nicki osób których nazwała psami na tym forum.
odwagi starczyło na chamstwo a już brakuje odwagi by te osoby wskazać?

W rozmowie z Hamerlikem chętnie racjonalistka nazwała psami tak inne osoby z tego forum....osoby te jednak o tym nie wiedzą. Byc może ktoś z was jest psem dla niej.

chętnie racjonalistka zachowała się chamsko a na dodatek tchórzliwie gdyż n boi się wskazać kogo do psów zaliczyła.

Chętnie racjonalistka napisze nicki tych osób i pokaże kim sa owe psy.

Dowiemy się gdzie kultury nabyła i w jakim towarzystwie
08-11-2022 20:39 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
farmer (22440 punktów)
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,891167#w891946
>
cr


Nazywasz psami ludzi i nie podajesz ich nicków .

Kto się do ciebie tak zwracał w domu? No bo gdzie ?

Chętnie racjonalistka napisze nicki osób których nazwała psami na tym forum.
odwagi starczyło na chamstwo a już brakuje odwagi by te osoby wskazać?

W rozmowie z Hamerlikem chętnie racjonalistka nazwała psami tak inne osoby z tego forum....osoby te jednak o tym nie wiedzą. Byc może ktoś z was jest psem dla niej.

chętnie racjonalistka zachowała się chamsko a na dodatek tchórzliwie gdyż n boi się wskazać kogo do psów zaliczyła.

Chętnie racjonalistka napisze nicki tych osób i pokaże kim sa owe psy.

Dowiemy się gdzie kultury nabyła i w jakim towarzystwie
09-11-2022 10:30 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
08-11-2022 14:46 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)Odp: głupia baba
>>Zarabiają miliony, mogą płacić. "Pięć osób z zarządu PZU w ciągu zaledwie sześciu dni (od 14 do 20 października) wpłaciło na konto partii Jarosława Kaczyńskiego łącznie 225 tys. 750 zł" - podał w weekend tygodnik "Polityka".
>Jeśli to nielegalne, powinno być zgłoszone do prokuratury, w przeciwnym wypadku - w czym problem?

Partia wydatki na kampanię wyborczą musi prowadzić z wydzielonego specjalnie w tym celu konta.
Ordynacja wyborcza zawiera zapis określający, skąd mogą pochodzić wpłaty na to wydzielone konto.
Wpłaty na konto partii to już inny problem, który jak kogoś interesuje, może sam rozpoznać.
panTeista (6808 punktów)
>PiS wygra wybory, tworzą jakąś wspólnotę, my libki, każdy z nas wiosłuje w innym kierunku
>(indywidualizm, wolność, własność) dlatego stoimy w miejscu (siły sie znoszą, fizyka sz.
>podstawowej)

I dobrze że wygra. Dotrzymuje obietnic wyborczych.
KO chce uzależnić nas od Rosji i Niemiec.
08-11-2022 15:33 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>PiS wygra wybory, tworzą jakąś wspólnotę, my libki, każdy z nas wiosłuje w innym kierunku
>>(indywidualizm, wolność, własność) dlatego stoimy w miejscu (siły sie znoszą, fizyka sz.
>>podstawowej)
>I dobrze że wygra. Dotrzymuje obietnic wyborczych.
to jest OK

>KO chce uzależnić nas od Rosji i Niemiec.
jest ludowe powiedzenie, wrogów szukaj daleko z sąsiadami się zaprzyjaźnij. 2 wś rozpoczeła się od uczynienia wrogów z Niemców, Rosjan, Czechów, Słowaków
08-11-2022 15:35 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>KO chce uzależnić nas od Rosji i Niemiec.
>

A myśmy się powinni uzależnić od Amerykanów, Brazylijczyków, Australijczyków, Eskimosów i Pigmejów.
Jak można nie być zależnym od sąsiadów ??

exxpress.a(*)93b962e7fc908f5#comment-323913

"Polski rząd Mateusza Morawieckiego nie jest obecnie w dobrych stosunkach z Brukselą. Powód: pomimo nieustannych starań Warszawy o spełnienie wymogów praworządności UE, Bruksela nadal wstrzymuje miliardowe środki unijne dla Polski. Teraz szef państwa Andrzej Duda powiedział jasno: Polska spełniła wszystkie brukselskie wymagania, więc najwyższy czas, aby UE w końcu wypłaciła jego krajowi dotacje. Duda dodał: Polska nie jest teraz gotowa na dalsze ustępstwa wobec Brukseli.
Niezadowolenie Warszawy jest zrozumiałe, bo chodzi o nie mniej niż 110 mld euro dotacji unijnych, które może przewrócić 40-milionowy kraj. Bruksela jednak uparcie odmawia przekazania środków, dopóki Warszawa nie wywiąże się ze swoich zobowiązań, zwłaszcza w obszarze polskiego sądownictwa. W oczach Brukseli polskim sądom wciąż daleko do niezależności i zapewnienia uczciwych, bezstronnych negocjacji".

Sądy to tylko pretekst. Prawda jest inna.
Ameryka powinna nas karmić a nie tylko posyłać "demokratcyznym politykom" łapówki.
panTeista (6808 punktów)
>>KO chce uzależnić nas od Rosji i Niemiec.
>>
>A myśmy się powinni uzależnić od Amerykanów, Brazylijczyków, Australijczyków, Eskimosów i Pigmejów.
>Jak można nie być zależnym od sąsiadów ??

Jest zależność i jest współpraca. Od nikogo nie powinniśmy być zależni, tak jak Szwajcaria.
Współpracować możemy po partnersku. Niemcy chcą nam narzucić Tuska na premiera.
08-11-2022 18:01 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>Współpracować możemy po partnersku. Niemcy chcą nam narzucić Tuska na premiera.
>

Zamiast agentury CIA: Morawieckiego, Błaszczaka, Kaczyńskiego, Dudy itd.
Po partnersku to się współpracuje jak ma się olej w głowie.

exxpress.a(*)dnisse-her-mit-den-eu-geldern/

"Polski rząd Mateusza Morawieckiego nie jest obecnie w dobrych stosunkach z Brukselą. Powód: pomimo nieustannych starań Warszawy o spełnienie wymogów praworządności UE, Bruksela nadal wstrzymuje miliardowe środki unijne dla Polski. Teraz szef państwa Andrzej Duda powiedział jasno: Polska spełniła wszystkie brukselskie wymagania, więc najwyższy czas, aby UE w końcu wypłaciła jego krajowi dotacje. Duda dodał: Polska nie jest teraz gotowa na dalsze ustępstwa wobec Brukseli.
Niezadowolenie Warszawy jest zrozumiałe, bo chodzi o nie mniej niż 110 mld euro dotacji unijnych, które może przewrócić 40-milionowy kraj
. Bruksela jednak uparcie odmawia przekazania środków, dopóki Warszawa nie wywiąże się ze swoich zobowiązań, zwłaszcza w obszarze polskiego sądownictwa. W oczach Brukseli polskim sądom wciąż daleko do niezależności i zapewnienia uczciwych, bezstronnych negocjacji."

Sprawa zastępczo jest prowadzona w obszarze polskiego sądownictwa. W rzeczywistości problem i to najważniejszy jest gdzie indziej. Agentura CIA, którą sobie zainstalowaliśmy demokratycznie u władzy pilnuje interesów centrali. To jest logiczne. Francuzi i Niemcy pilnują swoich interesów. My mamy być tylko pośrednikiem, poprzez którego niemiecka i francuska kasa trafia za ocean.
Czy bieda nauczy Polaków rozumu ??
panTeista (6808 punktów)Odp: głupia baładekłba
>Czy bieda nauczy Polaków rozumu ??

Mam nadzieję że Polacy nie pozwolą zainstalować Tuska, Trzaskowskiego itd.
W zanadrzu mamy jeszcze jedno wyjście- wstrzymać wpłatę składek członkowskich do UE.
09-11-2022 15:32 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)

>W zanadrzu mamy jeszcze jedno wyjście- wstrzymać wpłatę składek członkowskich do UE.
>
Unia nie zbiednieje, Polska zbankrutuje, policz same dopłaty do rolnictwa i unijnych projektow

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Thoter (6650 punktów)

>Unia nie zbiednieje, Polska zbankrutuje, policz same dopłaty do rolnictwa i unijnych projektow

Dopłaty do rolnictwa wprowadzono po to, żeby bogatsi szybciej wykupili małorolnych i na kredyt kupili niemieckie maszyny. Unijne projekty to niemiecka pułapka. Finansowanie polskiej głupoty, do której potem trzeba dokładać. Polacy w pocie stworzyli blichtr, na swoją modłę, który teraz będą pokoleniami rodziny demokratcyznych "polityków", za uchwalone sobie synekury, PUDROWAĆ.
Poeci i pisarze znowu będą ten blichtr wychwalać, aż się znajdzie kolejny Adam Wagaman, któremu PIS wyda zakaz współpracy z państwowym i patriotycznym radiem i z telewizją. Potem znowu ktoś wyprowadzi studentów na ulice sprzeciwiających się usunięciu, z repertuaru Teatru Narodowego, komedii "Jesteśmy dziadami". Potem znowu zasiądą polscy Żydzi do okrągłego stołu, niestety nikt oprócz nich tam się nie zjawi. Nie będzie chętnych, by nas mogli sprzedać komuś.
A potem to już wiadomo, ktoś wyciągnie mapę, na której jeszcze pachnie atrament Ribbentropa i Mołotowa.
panTeista (6808 punktów)
>Polska zbankrutuje, policz same dopłaty do rolnictwa i unijnych projektow

Korea Północna nie zbankrutowała, tym bardziej Polska nie zbankrutuje.
szarley (54911 punktów)
>>Polska zbankrutuje, policz same dopłaty do rolnictwa i unijnych projektow
>Korea Północna nie zbankrutowała, tym bardziej Polska nie zbankrutuje.

Widziałeś na jakim poziomie żyją Koreańczycy na północy?
Nie chciałbyś tak żyć.

Polska nie zbankrutuje, ale poziom życia Polaków poza Unią zbliży się do ich poziomu. I dlaczego? Bo zdrajca Ziobro woli usunąć dwóch niepokornych sędziów odbierając Polakom prawo do bezstronnego sądu i zapewniając swoim partyjnym towarzyszom bezkarność we wszystkim.

Na tym polega niepodległość?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
panTeista (6808 punktów)
>Bo zdrajca Ziobro

Na czyją rzecz Ziobro zdradził?
szarley (54911 punktów)
>>Bo zdrajca Ziobro
>Na czyją rzecz Ziobro zdradził?

A kto zyskuje najwięcej na wyjściu Polski z Unii i na osłabieniu kontaktów z Unią?
Kto zyskuje najwięcej na zbiednieniu Polaków i polskiego państwa?
Kto zyskuje najwięcej na konfliktach Polski z sąsiadami?

Ci sami, którzy kazali Sowie i przyjaciołom zamontować mikrofony, żeby pomóc swoim wygrać wybory?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-11-2022 13:47 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>Widziałeś na jakim poziomie żyją Koreańczycy na północy?
>Nie chciałbyś tak żyć.
>

marucha.wo(*)-zawstydzil-swiat/#more-107411

"Komercyjna stacja słynąca z ogłupiających Polaków programów, pokazuje film, który demaskuje mechanizmy ogłupiające widzów na całym świecie. Szok tym większy, że w roli anonimowego narratora występuje ekspert z Korei Północnej, który bezlitośnie rozlicza się z Zachodem.(...)
Celem propagandystów jest tworzenie przekonań i złudzeń. Narrator "Propagandy" wyjaśnia:
«Najpopularniejsze hasła zawierają kilka kluczowych słów ucieleśniających to, co - jak wmówiono niewolnikom na Zachodzie - stanowi najwyższą wartość. Słowa te to na przykład: wolność, prawda, pokój, swoboda i - najważniejsze - demokracja.»
Co ciekawe, przedstawiciel Korei Północnej niejako staje w obronie demokracji, gdyż zauważa, że rozwój korporacyjnej propagandy (przed którą ostrzega widzów) chroni korporacyjną władzę (spod której trzeba uwolnić ludzkość) przed demokracją (która de facto została zniszczona).(...)
Dokument tak mnie zachwycił, że postanowiłam zrobić internetowe śledztwo i dowiedzieć się kim jest tajemniczy narrator z Korei Północnej. Okazało się, że pochodzi z... Korei Południowej, nazywa się Eugene Chang i przed laty wyemigrował do Nowej Zelandii.
Jakim cudem wystąpił więc w tym filmie? Poprosił go o to jego znajomy - reżyser "Propagandy" Slavko Martinov".
szarley (54911 punktów)
Jak już chcesz się odzywać, to nie p*****l od rzeczy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365