Racjonalista - Strona głównaDo treści
Umberto Eco i Jan Józef Lipski na dziś

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
11-11-2022 13:07romaro (25211 punktów)Umberto Eco i Jan Józef Lipski na dziś
Ocena 2 na 2
Umberto Eco:
(..) Ludzie bez zasad moralnych owijają się zwykle sztandarem, a bękarty powołują się zawsze na czystość swojej rasy. Narodowa tożsamość to jedyne bogactwo biedaków, a poczucie tożsamości oparte jest na nienawiści - na nienawiści wobec tych, którzy są inni.


Jan Józef Lipski - polski publicysta, krytyk i historyk literatury. Działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL opublikował esej Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy. Uwagi o megalomanii i ksenofobii narodowej Polaków (poniższy tekst czterdzieści lat temu rozumiany przez władze, jako antypolski).

Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy,Jan Józef Lipski:

"Sądzę, że szowinizm, megalomania narodowa, ksenofobia, czyli nienawiść do wszystkiego, co obce, egoizm narodowy - nie dadzą się pogodzić z chrześcijańskim nakazem miłości bliźniego. W przypadku patriotyzmu natomiast jest to możliwe. Tak jak szczególna miłość w rodzinie nie musi i nie powinna przeszkadzać miłości bliźniego, tak i umiłowanie wspólnoty narodowej winno być podporządkowane tej samej nadrzędnej normie moralnej. Patriotyzm jest z miłości - i do miłości ma prowadzić, jakakolwiek inna jego forma jest deformacją etyczną.

"Miłość do wszystkiego co polskie" - to częsta formuła narodowej, "patriotycznej" głupoty. Bo "polski" był przecież i ONR, i pogromy we Lwowie, Przytyku i Kielcach, i getto ławkowe, i pacyfikacje wsi ukraińskich, i Brześć, i Bereza, i obóz w Jabłonnie w 1920 roku - by poprzestać na dwudziestu zaledwie latach naszej historii. Patriotyzm to nie tylko szacunek i miłość do tradycji, lecz również nieubłagana selekcja elementów tej tradycji, obowiązek intelektualnego wysiłku. Wina za fałszywą ocenę przeszłości, za utrwalanie fałszywych moralnie mitów narodowych, za służące megalomanii narodowej przemilczanie ciemnych plam własnej historii jest zapewne mniejsza z moralnego punktu widzenia niż wyrządzanie zła bliźnim, lecz przecież jest źródłem dzisiejszego zła i zła przyszłego.
Nie lubimy przypominać sobie podboju ogniem i mieczem Jaćwingów - to psułoby nam obraz narodu polskiego, który rzekomo nikogo nigdy nie podbijał. Nie lubimy umieszczać w naszych kompendiach historycznych informacji o wymordowaniu załogi Wielkich Łuków po kapitulacji - bo to niezgodne z rycersko-humanitarnym stereotypem naszych dziejów. Zapominamy o metodach zwalczania buntów i powstań ukraińskich, o rajdzie naszego bohatera narodowego, Stefana Czarnieckiego, mordującego wieś za wsią, nie wyłączając niemowląt, o obłędnym kołowrocie wzajemnych odwetów i kontrodwetów, stanowiących od paruset lat ponurą treść historii polsko-ukraińskiej.
Szczycimy się polską tolerancją, by półgębkiem tylko wspominać, kiedy i jak się skończyła. Szczycimy się tragicznym udziałem polskich żołnierzy w kampanii hiszpańskiej Napoleona - tak jakby Somosierra, rozgromienie żołnierzy broniących niepodległości swojej ojczyzny, było kartą chwały, a staramy się zrobić, co można, by zapomnieć o hańbie Saragossy lub ją zakłamać. O niektórych ciemnych kartach dwudziestolecia międzywojennego już wspominałem.
Nie wolno nam tak postępować! Każde przemilczenie - staje się oliwą dolaną do ognia megalomanii narodowej, jest chorobą; każde uchylenie się od uznania własnych win - jest niszczeniem etosu narodowego.

[...]

Strzeżmy się i podejrzliwie patrzmy na każdą nową kampanię "patriotyzmu" - jeśli jest bezkrytycznym powielaniem ulubionych sloganów megalomanii narodowej. Za frazeologią i rekwizytornią miłą przeważnie Polakowi - czają się najczęściej cyniczni socjotechnicy, którzy patrzą, czy ryba bierze - na ułańskie czako, na husarskie skrzydło, na powstańczą panterkę.

[...]

Ojczyźniano-patriotycznej frazeologii w prasie oficjalnej towarzyszy od wielu już lat nagonka na tych, którzy ośmielają się psuć malowanki i panoramki dla głuptasków. Utkwił mi w pamięci szczególnie atak na Wariacje pocztowe Kazimierza Brandysa. Jest to jedna z najambitniejszych i najmądrzejszych książek tego autora. Cała sfora bardzo "patriotycznych" dziennikarzy i krytyków rzuciła się na niego, jako na tego, który ośmiesza i wyszydza naszą przeszłość.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

farmer (22440 punktów)
.
>Nie lubimy przypominać

Fajny tekst....ale po co ta liczba mnoga?

Kogo on dotyczy? Asekuracja ale po co? Gdyby autor tekstu wypowiedział się w swoim imieniu
Nie byłoby tak jak choćby z chętnie racjonalistka która utożsamiła ludzi z tego forum czyli dość wąska grupę z psami w rozmowie z Hamerlikem.

Ale problem twojego tekstu dotyczy wybiórczości w ocenie. Bardzo mi się to podoba co napisałeś.
Liczę na konsekwencje gdyż analiza tego tekstu jest dość prosta....aczkwoilek trudna w zastosowaniu.
11-11-2022 13:53 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Ale problem twojego tekstu dotyczy wybiórczości w ocenie. Bardzo mi się to podoba co napisałeś.
>Liczę na konsekwencje gdyż analiza tego tekstu jest dość prosta
Ok.
Jako że jestem jeszcze żywiołowy w tym świątecznym dniu, żywiołowo ci odpowiem.
Lubie cię, ale jeszcze trochę, a zapomnę za co.
Użalasz się, że CR nazwała jakąś tam grupę pieskami Sharleya... Może i ja zostałem zaliczony do tej grupy, nie wiem, ale gdybym tak miał rozpamiętywać te wszystkie pretensje, złośliwe uwagi ze strony różnych osób, to ... nie tak się spędza wolny czas.

Acha, przy okazji chciałem zapytać - czy ty zmieniłeś właściciela, a może masz dwóch? Ostatnio widzę cię często przy nodze CR?
farmer (22440 punktów)
>>Ale problem twojego tekstu dotyczy wybiórczości w ocenie. Bardzo mi się to podoba co napisałeś.
>>Liczę na konsekwencje gdyż analiza tego tekstu jest dość prosta
>Ok.
>Jako że jestem jeszcze żywiołowy w tym świątecznym dniu, żywiołowo ci odpowiem.
>Lubie cię, ale jeszcze trochę, a zapomnę za co.
>Użalasz się, że CR nazwała jakąś tam grupę pieskami Sharleya... Może i ja zostałem zaliczony do tej grupy, nie wiem, ale gdybym tak miał rozpamiętywać te wszystkie pretensje, złośliwe uwagi ze strony różnych osób, to ... nie tak się spędza wolny czas.
>Acha, przy okazji chciałem zapytać - czy ty zmieniłeś właściciela, a może masz dwóch? Ostatnio widzę cię często przy nodze CR?
>

Chyba nie zrozumiałeś tekstu który wstawiasz.
Wiesz co wstawiłes?

Może opisz własnym zdaniem co autor miał na myśli.
Bo własne myśli to to takie jak choćby chętnie racjonalistka opisująca innych jako czyjeś psy
A twoje jakie są natemat tego tekstu?

Wybiórcze wobec postaw.?
Bo mi to wygląda jak byś pisał o sobie .
romaro (25211 punktów)
>Chyba nie zrozumiałeś tekstu który wstawiasz.
>Wiesz co wstawiłes?
A wiesz o co pytasz?
>Może opisz własnym zdaniem co autor miał na myśli.
Nigdy w szkole nie lubiłem gdy nauczyciel pytał "co autor miał na myśli". Każda moja odpowiedź zawsze była i jest subiektywna; jest wyrażeniem moich własnych przemyśleń. Jeżeli się nie zgadzam - mówię wprost, a czasami nawet komentarz nie jest potrzebny.
W tym przypadku twoja prośba jest podwójnie absurdalna, ponieważ żądasz w gruncie rzeczy tego, bym to ja powiedział własnymi słowami co myślę o CR (bo nie chodzi ci o ten wątek, czemu wyraz dałeś w pierwszej odpowiezi). Czy aby nie dlatego, że ty (autor), nie potrafisz swoich myśli - nasączonych złością do CR - zredagować? Poradzić mogę jedynie takimi słowami - przestań użalać się nad sobą i rozpamiętywać. Przestań zmuszać innych do tłumaczenia ze słów, choćby nawet ich słowa były absurdalne.
11-11-2022 15:01 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Chyba nie zrozumiałeś tekstu który wstawiasz.
>>Wiesz co wstawiłes?
>A wiesz o co pytasz?
>>Może opisz własnym zdaniem co autor miał na myśli.
>Nigdy w szkole nie lubiłem gdy nauczyciel pytał "co autor miał na myśli". Każda moja odpowiedź zawsze była i jest subiektywna; jest wyrażeniem moich własnych przemyśleń. Jeżeli się nie zgadzam - mówię wprost, a czasami nawet komentarz nie jest potrzebny.
>W tym przypadku twoja prośba jest podwójnie absurdalna, ponieważ żądasz w gruncie rzeczy tego, bym to ja powiedział własnymi słowami co myślę o CR (bo nie chodzi ci o ten wątek, czemu wyraz dałeś w pierwszej odpowiezi). Czy aby nie dlatego, że ty (autor), nie potrafisz swoich myśli - nasączonych złością do CR - zredagować? Poradzić mogę jedynie takimi słowami - przestań użalać się nad sobą i rozpamiętywać. Przestań zmuszać innych do tłumaczenia ze słów, choćby nawet ich słowa były absurdalne.


Bzdura. Wstawiasz dany tekst który jest świetną bazą do dysputy na temat ocen tego co pomija się bo naruszyłoby coś.

I nawet w tej wypowiedzi nie rozumiesz kontekstu tego co wstawiłes o to co ja pytam.


To może krok po kroku. Po co wstawiasz tekst o pomijaniu? Gdy mi radzisz by pomijać nie rozpamiętywać?
romaro (25211 punktów)
>To może krok po kroku.
Nie da rady - Narodowe święto, a ja jezdem dopiero co po oficjalnym spotkaniu dwóch rodzin
pbs.twimg.(*)AEtup5?format=jpg&name=360x360

>Po co wstawiasz tekst o pomijaniu?
Gdy będę wstawiał o przemijaniu wspomnę o Tobie.
>Gdy mi radzisz by pomijać nie rozpamiętywać?
Radzę tym tylko, którzy sobie nie radzą.
farmer (22440 punktów)
>>To może krok po kroku.
>Nie da rady - Narodowe święto, a ja jezdem dopiero co po oficjalnym spotkaniu dwóch rodzin
>pbs.twimg.(*)AEtup5?format=jpg&name=360x360
>>Po co wstawiasz tekst o pomijaniu?
>Gdy będę wstawiał o przemijaniu wspomnę o Tobie.
>>Gdy mi radzisz by pomijać nie rozpamiętywać?
>Radzę tym tylko, którzy sobie nie radzą.
>

Radzę przeczytać co się wstawia. Bo chyba nie wstawiasz protekcjonalnie?
Tak czy inaczej z tego co wstawiasz coś wynika.
A co to powiedz bo to forum dyskusyjne. A nie znalezione w siecie albo "ja tera nie ma czasu".
romaro (25211 punktów)
>Tak czy inaczej z tego co wstawiasz coś wynika.
A wynika, wynika, jak i z twoich wystąpień.
Żeś się z chujem na głowy zamienił? Czy spadł z huśtawki?
farmer (22440 punktów)
>>Tak czy inaczej z tego co wstawiasz coś wynika.
>A wynika, wynika, jak i z twoich wystąpień.
>Żeś się z chujem na głowy zamienił? Czy spadł z huśtawki?
>

Jesteś na forum publicznym nie na tej imprezie czy gdzie tam.
Nie rozumiesz formuły forum? Pytam, do czego mam prawo czy roumiesz co wstawiłes.

To nie twój blog czy prywatna strona. Komentowanie tematów jest dopuszczalne o wiele bardziej niż próba ośmieszenia innych i nazwanie ich czyichś tam psami jak chętnie racjonalistka.

Mam wątpliwości czy wiesz co wstawiłes dlatego chcę je wyjaśnić.
Tak samo kim są owe psy gdy chętnie racjonalistka adresowala słowa do Hamerlika nie będąc strona dyskusji

Brakuje ci tu takich słów jak,chuj k***a psy? Czy co? Bo nie bardzo rozumiem twoja wypowiedź .
romaro (25211 punktów)
>Jesteś na forum publicznym nie na tej imprezie czy gdzie tam.
Atatojlahu polskich racjonalistów, chylę czoła.

>Brakuje ci tu takich słów jak,chuj k***a psy? Czy co? Bo nie bardzo rozumiem twoja wypowiedź.
Zauważyłem, że ty wiele rzeczy nie rozumiesz. Jesteś natrętny jak rzep, choć mnie tym nie razisz.
Nie będę cię wyprowadzał na spacer jak CR, ale jeżeli stracę cierpliwość, to będę zaopatrywał się w woreczek foliowy. Chcesz sprzątać to forum? A w dupe się podrap, bo ostatnio to po tobie należałoby gówna zbierać. Gdzie nie siądziesz tam nasrasz.
farmer (22440 punktów)
>>Jesteś na forum publicznym nie na tej imprezie czy gdzie tam.
>Atatojlahu polskich racjonalistów chylę czoła
>>Brakuje ci tu takich słów jak,chuj k***a psy? Czy co? Bo nie bardzo rozumiem twoja wypowiedź.
>Zauważyłem, że ty wiele rzeczy nie rozumiesz. Jesteś natrętny jak rzep, choć mnie tym nie razisz.
>Nie będę cię wyprowadzał na spacer jak CR, ale jeżeli stracę cierpliwość, to będę zaopatrywał się w woreczek foliowy. Chcesz sprzątać to forum? A w dupe się podrap, bo ostatnio to po tobie należałoby gówna zbierać. Gdzie nie siądziesz tam nasrasz.
>

Pytanie pozostaje w mocy. Nie wiem po co mi piszesz to co wyżej?

Ja wiem że ten tekst który wstawikes jest o pomijaniu ale ty pomijasz tak konkretnie.

Powinieneś jednak skupić się na pytaniu nie na opisie mnie.

A tekst jest ciekawy. Traktuje o UNIKANIU.

Ciewkawa jest twoja reakcja na pytania. Jest jakaś nic łaczca twoj tekst z reakcja na pytania.
Elasp (6859 punktów)

>Jan Józef Lipski - polski publicysta, krytyk i historyk literatury. Działacz opozycji demokratycznej
>w okresie PRL opublikował esej Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy. Uwagi o megalomanii i ksenofobii
>narodowej Polaków (poniższy tekst czterdzieści lat temu rozumiany przez władze, jako antypolski).
>[cytat=Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy,Jan Józef Lipski] "Sądzę, że szowinizm, megalomania narodowa, ksenofobia, czyli nienawiść do wszystkiego, co obce,
>egoizm narodowy - nie dadzą się pogodzić z chrześcijańskim nakazem miłości bliźniego. W przypadku
>patriotyzmu natomiast jest to możliwe. Tak jak szczególna miłość w rodzinie nie musi i nie powinna
>przeszkadzać miłości bliźniego, tak i umiłowanie wspólnoty narodowej winno być podporządkowane tej
>samej nadrzędnej normie moralnej. Patriotyzm jest z miłości - i do miłości ma prowadzić, jakakolwiek
>inna jego forma jest deformacją etyczną.

Nie sądziłem, że Jan Józef Lipski - wolnomularz, a zatem zwolennik czegoś w rodzaju pozachrześcijańskiego kosmopolityzmu - był zarazem teoretykiem patriotyzmu i chrześcijaństwa. To jednak co mówi, jest na swój sposób banalne, wywodliwe już z pozytywnej konotacji słowa "patriotyzm" i "miłość", oraz negatywnej słowa "nienawiść". Byłoby bardzo dziwne, gdyby Lipski znienacka orzekł, że nienawiść jest dobra, a miłość zła, albo gdyby bez zająknienia łączył i godził rzeczy dobre ze złymi. Można się więc spodziewać, że patriotyzm łączyć się będzie z miłością.

Wszystko to bardzo pięknie wygląda, ale mimo wszystko sprawia zarazem wrażenie czegoś jednostronnego. Przecież np. na wojnie patriotyzm wyraża się w niechęci, nienawiści do wroga jako wroga i nie wystarczy wtedy kochać swojego krajana. Niestety czasem - nie twierdzę, że zawsze - patriotyzm polega na miłości do własnego narodu oraz na niechęci lub nienawiści do przedstawicieli innego. Gdyby nasi przodkowie od czasu do czasu kogoś nie nienawidzili, Lipski wypowiadałby się nie po polsku, ale może po niemiecku albo rosyjsku. Forma jego słów jest więc najlepszym zaprzeczeniem ich treści.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365