Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rząd wziął na tapetę siły natury

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
16-11-2022 14:35romaro (25211 punktów)Rząd wziął na tapetę siły natury
Ocena 3 na 3
Kobiety mają rodzić młodo i siłami natury. Taki plan ma rząd. Tak wynika z przyjętej we wtorek przez rząd "Strategii demograficznej 2040". Bez in vitro nie poprawimy dzietności - uważają eksperci.
Rząd chce rozwijać opiekę zdrowotną, ale nie przez finansowanie in vitro. Kładzie nacisk na porody naturalne - odsetek cesarskich cięć ma zostać ograniczony. "Poród u 40-latki jest trudniejszy niż u kobiety mającej 24 lata. Matka chce przede wszystkim urodzić zdrowe dziecko, a nacisk na poród siłami natury może doprowadzić do nieprawidłowości okołoporodowych" - mówi dr Mrugacz.

W każdym szpitalu zatrudniony będzie politruk czy odgórnie przyznawane limity dopuszczające cesarskie cięcia? No i podstawowe pytanie - jak ten przepis, zaczerpnięty z powieści fantastycznej "Opowieść podręcznej" ma wpłynąć na wzrost urodzeń? (Gorąco polecam serial o tym samym tytule emitowany na HBO Max).


Niepłodność dotyczy co piątej pary. 1,5 mln par w Polsce nie ma więc dostępu do właściwej diagnostyki niepłodności.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Berzerac (5671 punktów)
Bez in vitro nie poprawimy dzietności - uważają
>eksperci.

I słusznie uważają.
500+ i polityka prorodzinna PIS-u nie przyniosła rezultatów w postaci większej ilości urodzeń. Więc Kaczyński winę za nieudolność swej partii zwalił na alkoholizm kobiet. Teraz ma "nowego pomysła" - zapewne tak skutecznego, jak wszystko czego PIS się dotknie. Ale w/g TVPiS rządy Zjednoczonej Prawicy to pasmo nieprzerwanych sukcesów.

>Rząd chce rozwijać opiekę zdrowotną, ale nie przez finansowanie in vitro. Kładzie nacisk na porody
>naturalne - odsetek cesarskich cięć ma zostać ograniczony. "Poród u 40-latki jest trudniejszy niż u
>kobiety mającej 24 lata. Matka chce przede wszystkim urodzić zdrowe dziecko, a nacisk na poród
>siłami natury może doprowadzić do nieprawidłowości okołoporodowych" - mówi dr Mrugacz.
>W każdym szpitalu zatrudniony będzie politruk czy odgórnie przyznawane limity dopuszczające
>cesarskie cięcia? No i podstawowe pytanie - jak ten przepis, zaczerpnięty z powieści fantastycznej

Gdzież by tam in vitro w Polsce? Co by na to KK powiedział? Strategia rządu o której piszesz to nic innego jak dodatkowe i niezrozumiałe dla mnie narażanie kobiet na różnego rodzaju powikłania, cierpienia, może nawet zgon. Ale PIS ma to gdzieś.

Ja proponowałbym, aby przy każdym łóżku rodzącej kobiety postawić księdza jako wybitnego eksperta, celem zadecydowania, w jaki sposób kobieta ma rodzić.
16-11-2022 16:45 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Ja proponowałbym, aby przy każdym łóżku rodzącej kobiety postawić księdza jako wybitnego eksperta, celem zadecydowania, w jaki sposób kobieta ma rodzić.
I prokuratora. A rodzące kajdankami przykuć do łóżka jak w Wenezueli. Powoli, ale dokładnie, idziemy tą samą drogą.
alsor (3283 punktów)
Fajne bajki opowiadasz...
tyle że chyba zapomniałeś zupełnie o tym wielkim problemie przeludnienia.

No, po prostu nie zebrałeś wszystkich faktów do kupy, więc wnioski są błędne.
qwery (2864 punktów)
Odlóż ideologie na bok

>Kobiety mają rodzić młodo i siłami natury. Taki plan ma rząd. Tak wynika z przyjętej we wtorek

Slusznie z medycznego punktu widzenia. Mlodo to znaczy ok 25 lat.

>przez rząd "Strategii demograficznej 2040". Bez in vitro nie poprawimy dzietności - uważają
>eksperci.

Normalnie eksperciokracja. Jak slyszeze że cos uwazaja jacys eksperci to mi sie od razu lampka zapala.

>Rząd chce rozwijać opiekę zdrowotną, ale nie przez finansowanie in vitro. Kładzie nacisk na porody
>naturalne - odsetek cesarskich cięć ma zostać ograniczony. "Poród u 40-latki jest trudniejszy niż u
>kobiety mającej 24 lata. Matka chce przede wszystkim urodzić zdrowe dziecko, a nacisk na poród
>siłami natury może doprowadzić do nieprawidłowości okołoporodowych" - mówi dr Mrugacz.

Cesarka ma swoje ryzyka. Nie widze w tym żadnej ideologi. Sa do tego statystyki.

>W każdym szpitalu zatrudniony będzie politruk czy odgórnie przyznawane limity dopuszczające
>cesarskie cięcia? No i podstawowe pytanie - jak ten przepis, zaczerpnięty z powieści fantastycznej

Ten to chyba co do przezywalnosci, albo dobrostanu noworodka.

>
Niepłodność dotyczy co piątej pary. 1,5 mln par w Polsce nie ma więc dostępu do właściwej

>diagnostyki niepłodności.

tu tez nie ma żadnej ideologi, doktorow trzeba w kamasze Pamietamze my zrobilismy dawno temu bez problemow, watpie by to sie pogorszylo. Pamietam tez prywatnego doktora idiote, a raczej olewacza, bo tak glupim nie moż a bylo być. Pamietam jednak ze czytalem ze nkeplodnosc dotyczy co 10 pary. Zmienilo sie albo g... wiadomo.
okragly (21676 punktów)
>Kobiety mają rodzić młodo i siłami natury.
historia zatoczy koło, w sensie zbliżamy sie do raju
jest taki moment w życiu człowieka, że jak się nie wykorzysta, to sie nie wydarzy, np nauka mowy. W życiu mamy okienka, w tym na pierwsze dziecko. Jeśli kobieta nie zaciąży w młodości, ogromne ryzyko, że nie zaciąży w ogóle, a jak zaciąży to bez entuzjazmu
Amisze kończą tylko szkołe podstawową, wcześnie rodzą dziecko, później to już z górki, maja po 10

raj to racjonalność, opieranie się na nauce

eksperci z profbalcerowiczem na czele to niedorozwojki

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365