To co przesyłamy za pomocą komunikatorów elektronicznych, podpisane naszym imieniem, nazwiskiem i numerem PESEL (NIP-em i nazwą firmy w przypadku firm) oraz lokalizacją (jak w przypadku tradycyjnych bilingów) trafi do Policji, Biura Nadzoru Wewnętrznego, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Żandarmerii Wojskowej, CBA i Krajowej Administracji Skarbowej. Przepisy są tak skonstruowane, że nie tylko operatorzy, ale w teorii również dostawcy usług, czyli w tym momencie właściciele komunikatorów, jak Facebook czy Microsoft, będą zobowiązani do dostarczania służbom niezbędnych danych. Zmiana polega na tym, że do tej pory podobnymi przepisami byli objęci dostawcy usług posiadający numerację. Czyli jeśli operator dostarcza nam usługę z numerem telefonu, to miał obowiązek dostarczać bilingi rozmów. Teraz przepisy rozszerzone zostały na dostawców usług komunikacji, ale bez numeracji. A oto najciekawszy fragment: Cytat:Najnowsza, listopadowa wersja Prawa Komunikacji Elektronicznej została zaproponowana przez rzad z ogromną nieśmiałością. Prace nad nią w trybie "międzykomitetowym" trwały w utajeniu ponad pół roku, a plik w wersji datowanej 17.11.2022 został po cichu opublikowany prawie dwa tygodnie od ogłoszenia komunikatu o przyjęciu projektu przez Rade Ministrów. www.chip.p(*)luch-komunikator-elektroniczny |