>"Policjanci z Wolsztyna w Wielkopolsce otrzymali około północy zgłoszenie od zaniepokojonego >kierowcy, który informował o jadącym wężykiem suzuki swift bez włączonych świateł. Po zatrzymaniu >pojazdu policjanci zobaczyli za kierownicą pijaną 57-latkę w stroju zakonnym." >"W trakcie rozmowy kobieta wyjaśniła, że nie jest zakonnicą. Ubrała się w strój zakonny, ponieważ >chciała pojechać do wnuka, który za kilka miesięcy ma przystąpić do pierwszej komunii. Chciała w ten >sposób oswoić go z otoczką towarzyszącą przygotowaniom i samej uroczystości."
Prawdopodobnie przebrała się dlatego, że była już pijana (albo zamierzała pić podczas jazdy) i sądziła, że policjanci, widząc zakonnicę, nie będą jej kontrolować.
|