Racjonalista - Strona głównaDo treści
kiełbasa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
04-05-2023 13:50okragly (21676 punktów)kiełbasa
w kaufland widziałem kiełbase, nazywa sie PRL-owska, kosztuje 65zł/kg
Historię pisza zwycięzcy, styropian, czy inny kaufland, mocno zakłamana.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pawel_p (154 punktów)
>w kaufland widziałem kiełbase, nazywa sie PRL-owska, kosztuje 65zł/kg ]

A tak w ogóle , to o co Tobie chodzi ? Za droga kiełbasa - to nie kupuj.
05-05-2023 08:21 
 0 na 2
Thoter (6650 punktów)
>>w kaufland widziałem kiełbase, nazywa sie PRL-owska, kosztuje 65zł/kg ]
>A tak w ogóle , to o co Tobie chodzi ? Za droga kiełbasa - to nie kupuj.
>

Z demokratycznej świni nie da się zrobić PRL-owskiej kiełbasy.
05-05-2023 19:35 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>w kaufland widziałem kiełbase, nazywa sie PRL-owska, kosztuje 65zł/kg ]
>A tak w ogóle , to o co Tobie chodzi ?
ile jest kiełbasy w kiełbasie!
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>w kaufland widziałem kiełbase, nazywa sie PRL-owska, kosztuje 65zł/kg
Kto ją kupi: nazwa obliczona na klientów, których przemiana ustrojowa rozczarowała, a cena na tych, którzy na tej przemianie dobrze wyszli.

cr
05-05-2023 19:33 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>w kaufland widziałem kiełbase, nazywa sie PRL-owska, kosztuje 65zł/kg
>Kto ją kupi: nazwa obliczona na klientów, których przemiana ustrojowa rozczarowała, a cena na tych, którzy na tej przemianie dobrze wyszli.
rodzice zostawili mnie samego w domu, zjadłem całą kiełbasę z lodówki, dwie pajdy, dzisiaj spożywając odpowiednik pewnie bym się wyrzygał.(dostałem opieprz od matki, ze nie zostawiłem braciom, dlatego pamiętam)
Dzisiaj mamy kapitalizm, jemu zależy na zysku, jak najtaniej, jak najwiecej (ile jest mięsa w mięsie, pozostałość to chemia)

PRL-owska kiełbasa z kauflandu to oszustwo kapitału nad nami niedorozwojkami, bo indywidualnie, wolni, jesteśmy bezbronni, dajemy się oszukiwać jak dzieci
05-05-2023 19:52 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

> PRL-owska kiełbasa z kauflandu to oszustwo kapitału nad nami niedorozwojkami, bo indywidualnie, >wolni, jesteśmy bezbronni, dajemy się oszukiwać jak dzieci

W Polsce można legalnie używać nastrzykiwarek i nastrzykiwaniem zwiększać sobie zyski, nie informując o tym klientów, ile i czego napompowaliśmy.
Właściciel nastrzykiwarki ma większe zyski, jak wieśniak śmierdzący gnojem i pompujący świnie chemią by mu szybko dały zyski.
06-05-2023 10:34 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> PRL-owska kiełbasa z kauflandu to oszustwo kapitału nad nami niedorozwojkami, bo indywidualnie, >wolni, jesteśmy bezbronni, dajemy się oszukiwać jak dzieci
>W Polsce można legalnie używać nastrzykiwarek i nastrzykiwaniem zwiększać sobie zyski, nie informując o tym klientów, ile i czego napompowaliśmy.
>Właściciel nastrzykiwarki ma większe zyski, jak wieśniak śmierdzący gnojem i pompujący świnie chemią by mu szybko dały zyski.
ziemia została wyjałowiona, co daje jałowe pasze (rolnicy używają tylko 3 składniki mineralne, azot, potas i ... a organizm ludzki składa sie z całej tablicy ruska) z tego mamy wyjałowione zwierzęta hodowlane, i my na koncu łańcucha pokarmowego, jesteśmy wyjałowieni, libki niedorozwojki i o to chodzi patoelitom, dlatego zaszczepili w nas raka, LIBERALIZM- INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ
z tego szczęścia wymieramy
nie chcemy by nasze dzieci zaznały az tyle szczęścia, w tym geniuszu prof balcerowicza czy innych tuskow
06-05-2023 13:12 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>z tego szczęścia wymieramy
>nie chcemy by nasze dzieci zaznały az tyle szczęścia, w tym geniuszu prof balcerowicza czy >innych tuskow
>

Niestety od tego "szczęścia" nie ma odwrotu.
Rozmawiałem z szefem ogródków działkowym, okazuje się, że ludzie wciąż rezygnują z działek wyposażonych w DARMOWĄ WODĘ. Za Gierka podciągnięto do każdej działki kran z wodą ze źródła na górze, tak, że woda grawitacyjnie spływa. W zimie skradziono metalową siatkę z palikami od strony lasu. Puste altanki zasiedlają narkomani i złodzieje. Jedna trzecia użytkowników nie płaci, 70 zł na rok. Na opustoszałych działkach nie kosi się chwastów. Wymiera pokolenie ludzi: samodzielnych, zdolnych i pracowitych.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>zjadłem całą kiełbasę z lodówki, dwie pajdy,
Chyba dwa pęta, pajdy to duże kromki chleba.
sjp.pwn.pl/szukaj/pęto.html
sjp.pwn.pl/szukaj/pajda.html

>dzisiaj spożywając odpowiednik pewnie bym
To może zjedz dwa pęta tej PRL-owskiej?

A jeżeli i ta Ci zaszkodzi, to załóż 'masarnię okrągłego' i produkuj w niej rajską kiełbasę: rajską mortadelę, rajskie serdelki, rajskie kabanosy... I rajską jarską dla rajskich jaroszy.

cr
06-05-2023 13:17 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>A jeżeli i ta Ci zaszkodzi, to załóż 'masarnię okrągłego' i produkuj w niej rajską kiełbasę: >rajską mortadelę, rajskie serdelki, rajskie kabanosy... I rajską jarską dla rajskich jaroszy.
>

Żeby stworzyć rajską kiełbasę potrzebna jest: rajska ziemia i rajskie zwierzęta.
Najprościej byłoby ściągnąć do Polski Amiszów i Huterytów, dać im ziemię ZA DARMO i zwolnić podatków.
06-05-2023 16:20 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>dzisiaj spożywając odpowiednik pewnie bym
>To może zjedz dwa pęta tej PRL-owskiej?
sztucznymi zapachami i inną chemią, naśladują oryginał
oryginał żarł inna paszę (ziemniaki), dzisiaj kukurydze, soję i inne z Brazylii, były to inne rasy, tłuszcz się rozpływał w gębie i byli rolnicy, dzisiaj fermy na 5000 sztuk

>A jeżeli i ta Ci zaszkodzi, to załóż 'masarnię okrągłego' i produkuj w niej rajską kiełbasę: rajską mortadelę, rajskie serdelki, rajskie kabanosy... I rajską jarską dla rajskich jaroszy.
w nowymraju będa krowy przyjazne dzieciom, jak psy, będa dojone, ale też i zabijane, tak jak kucyki, owce czy swinie. Dzieci będa do nich przyzwyczajone, bo to one będą hodowcami (taka rajska szkoła zycia), Jak je zabić, jeść, musze wymyslec jakieś misterium, może ofiara przebłagalna boga? z tego ciało i krew
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>To może zjedz dwa pęta tej PRL-owskiej?
> sztucznymi zapachami i inną chemią, naśladują oryginał
Producent, "ZPM Sława" o swoim produkcie pisze tak:
KIEŁBASA PeeReLowska
Wyrób wyprodukowany z mięsa wieprzowego i wołowego według sprawdzonej od lat polskiej receptury, wędzony w tradycyjnych komorach, parzony a następnie suszony. Wyrazisty, mięsny smak z wyważonym akcentem w postaci specjalnie dobranych naturalnych przypraw (pieprz, czosnek, majeranek) wyróżnia tę wędlinę i przypomina wybranym klientom smaki dzieciństwa.


Więc być może zniesławiasz Sławę.

No, ale metryczki ze składem nie znalazłam.

>w nowymraju będa krowy przyjazne dzieciom, jak psy, będa dojone, ale też i zabijane, tak jak kucyki, owce czy swinie. Dzieci będa do nich przyzwyczajone, bo to one będą hodowcami (taka rajska szkoła zycia), Jak je zabić, jeść, musze wymyslec jakieś misterium
Czyli szkoła nie tylko życia.

cr
06-05-2023 20:54 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>To może zjedz dwa pęta tej PRL-owskiej?
>> sztucznymi zapachami i inną chemią, naśladują oryginał
>Producent, "ZPM Sława" o swoim produkcie pisze tak:
>
KIEŁBASA PeeReLowska
>Wyrób wyprodukowany z mięsa wieprzowego i wołowego według sprawdzonej od lat polskiej receptury, wędzony w tradycyjnych komorach, parzony a następnie suszony. Wyrazisty, mięsny smak z wyważonym akcentem, przypomina wybranym klientom smaki dzieciństwa.

>Więc być może zniesławiasz Sławę.
Ty się zainteresowałaś tym produktem, i to tak solidnie, znaczy to była reklama, skuteczna

>No, ale metryczki ze składem nie znalazłam.
nie mają się czym chwalić, ma w składzie sztuczne konserwanty, polepszacze smaku, związki wiążące wodę
w komunizmie wszystko było naturalne, w kapitalizmie sztuczne, nawet przyjaźnie (interesowne)

>>w nowymraju będa krowy przyjazne dzieciom, jak psy, będa dojone, ale też i zabijane, tak jak kucyki, owce czy swinie. Dzieci będa do nich przyzwyczajone, bo to one będą hodowcami (taka rajska szkoła zycia), Jak je zabić, jeść, musze wymyslec jakieś misterium
>Czyli szkoła nie tylko życia.
raj to szkoła życia prawdziwego, wspólnotowego.
Thoter (6650 punktów)

>nie mają się czym chwalić, ma w składzie sztuczne konserwanty, polepszacze smaku, związki >wiążące wodę
>

Mamy XXI wiek, jakby wprowadził w zakładach produkujących masę do trawienia obowiązek umieszczenia kamer i na żywo wysyłania obrazu do internetu ??
Co tam dodają chemicy tego nie zobaczymy. Dlatego można wprowadzić obowiązek dla firm robiących geszefty na chemii, by w internecie były dostępne nazwy firm to kupujących.
To na niewiele się zda. Pomysłowość Polaka nie zna granic by oszukać rodaka.
Producenci win nie muszą informować, co jest w środku.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ty się zainteresowałaś tym produktem, i to tak solidnie, znaczy to była reklama, skuteczna
Jasne, i to ja założyłam wątek o tej kiełbasie.

>nie mają się czym chwalić, ma w składzie sztuczne konserwanty, polepszacze smaku, związki wiążące wodę
Skąd wiesz?

> w komunizmie wszystko było naturalne, w kapitalizmie sztuczne
A może dawniej było lepsze, a teraz jest gorsze?

>>Czyli szkoła nie tylko życia.
>raj to szkoła życia prawdziwego
Chodzi o to, że nazywasz to szkołą życia, a głowisz się jak bezstresowo przejść do zabijania.

cr
07-05-2023 09:54 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Ty się zainteresowałaś tym produktem, i to tak solidnie, znaczy to była reklama, skuteczna
>Jasne, i to ja założyłam wątek o tej kiełbasie.
napisałem ogólnie, Ty znalazłaś producenta i nazwę. Jesteś niesamowita

>>nie mają się czym chwalić, ma w składzie sztuczne konserwanty, polepszacze smaku, związki wiążące wodę
>Skąd wiesz?
po Twoim komentarzu, już tak mi ślinka leciała, że pojechałem kupić, ale przeczytałem w sklepie skład i zrezygnowałem

>> w komunizmie wszystko było naturalne, w kapitalizmie sztuczne
>A może dawniej było lepsze, a teraz jest gorsze?
art spożywcze były lepsze np piwo było normalne, zawsze świeże, dzisiaj trudno wybrać (za duży wybur) i wszystkie pasteryzowane a wiec z zabitym życiem biologicznym, tak samo mleko czy nasza kielbasa, w PRL- wyprodukowali i tego samego dnia zjedli (nie bylo potrzeby konserwować, ulepszac smak, dodawać wody itp

>>>Czyli szkoła nie tylko życia.
>>raj to szkoła życia prawdziwego
>Chodzi o to, że nazywasz to szkołą życia, a głowisz się jak bezstresowo przejść do zabijania.
w raju przed polowaniem przepraszali ducha antylopy, że ją upolują, prosili by im to umożliwiła, ba, by sama do nich przyszła.(zwierzęta się nie bali człowieka, pozwalały się latwo podejść)
albo ceremonia zabicie byka czy innego baranka u pogan, jest jednocząca wspólnotę, też poświęca dużo uwagi zwierzęciu, kładzie go na ołtarzu
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Ty się zainteresowałaś tym produktem, i to tak solidnie, znaczy to była reklama, skuteczna
>>Jasne, i to ja założyłam wątek o tej kiełbasie.
>napisałem ogólnie, Ty znalazłaś producenta i nazwę.
Tylko z czego Ci wynikło, że uległam reklamie?

>>>nie mają się czym chwalić, ma w składzie sztuczne konserwanty, polepszacze smaku, związki wiążące wodę
>>Skąd wiesz?
>po Twoim komentarzu, już tak mi ślinka leciała, że pojechałem kupić, ale przeczytałem w sklepie skład i zrezygnowałem
Było zrobić zdjęcie etykiety!

>>> w komunizmie wszystko było naturalne, w kapitalizmie sztuczne
>>A może dawniej było lepsze, a teraz jest gorsze?
>art spożywcze były lepsze np piwo...
Pytanie czy to za PRL-u takie były, czy po prostu w XX wieku?

>nasza kielbasa, w PRL- wyprodukowali i tego samego dnia zjedli (nie bylo potrzeby konserwować
A może nie dało się kupić więcej lub/i przy braku lodówek nie było jak przechować.

>w raju przed polowaniem przepraszali ducha antylopy, że ją upolują
Przecież to zabobon i obłuda.


cr
07-05-2023 15:17 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>Ty się zainteresowałaś tym produktem, i to tak solidnie, znaczy to była reklama, skuteczna
>>>Jasne, i to ja założyłam wątek o tej kiełbasie.
>>napisałem ogólnie, Ty znalazłaś producenta i nazwę.
>Tylko z czego Ci wynikło, że uległam reklamie?
w reklamie nie ważne co mówisz, ważne byś nie przekręciła nazwy . Ja przekręciłem, nie znałem producenta, wszystko to Ty odkryłaś jestem pewien że nie zapomnisz przez długi czas, tym bardziej że nazwali się SŁAWA (może byc, ze w tym zakładzie nie ma żadnego rzeźnika, masarza od masarni?, tylko sami marketingowcy, produkt naszych uczelni)

>>>>nie mają się czym chwalić, ma w składzie sztuczne konserwanty, polepszacze smaku, związki wiążące wodę
>>>Skąd wiesz?
>>po Twoim komentarzu, już tak mi ślinka leciała, że pojechałem kupić, ale przeczytałem w sklepie skład i zrezygnowałem
>Było zrobić zdjęcie etykiety!
tez o tym pomyślałem, ale za późno

>>>> w komunizmie wszystko było naturalne, w kapitalizmie sztuczne
>>>A może dawniej było lepsze, a teraz jest gorsze?
>>art spożywcze były lepsze np piwo...
>Pytanie czy to za PRL-u takie były, czy po prostu w XX wieku?
dzisiaj mamy globalizacje, przy np elektronice to ma sens ale przy art spożywczych?
W mojej wsi była masarnia, piekarnia, młyn. Produkty lokalne.
W nowymraju, sami hodują, uprawiaja, robią masło, sery, piwo, miód i zabijają, ale tez sa np inżynierami konstruktorami; rano doja krowy po czym projektują most Tak może byc tylko w wspólnocie

>>nasza kielbasa, w PRL- wyprodukowali i tego samego dnia zjedli (nie bylo potrzeby konserwować
>A może nie dało się kupić więcej lub/i przy braku lodówek nie było jak przechować.
w sklepach na wsi nie było wielkich lodówek, mięso było drogie, sklep zamawiał tyle ile mógł sprzedać danego dnia

>>w raju przed polowaniem przepraszali ducha antylopy, że ją upolują
>Przecież to zabobon i obłuda.
wtedy tak tłumaczyli sobie świat, ze wszystko ma duszę, dziś musimy wymyślec coś współczesnego co nie będzie sprzeczne z nauką i zaspokoi nasze potrzeby wspólnotowe i duchowe
świniobicie to zdarzenie wspólnototwórcze, to emocje, wysiłek, świetne jedzenie, śpiew, wino/wódka

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>Ty się zainteresowałaś tym produktem, i to tak solidnie, znaczy to była reklama, skuteczna
>>>>Jasne, i to ja założyłam wątek o tej kiełbasie.
>>>napisałem ogólnie, Ty znalazłaś producenta i nazwę.
>>Tylko z czego Ci wynikło, że uległam reklamie?
>w reklamie nie ważne co mówisz, ważne byś nie przekręciła nazwy . Ja przekręciłem
Czyli, jak rozumiem, reklamy nie robiłeś. Ale w takim razie ja nie miałam czemu ulec.

>nie znałem producenta, wszystko to Ty odkryłaś jestem pewien że nie zapomnisz przez długi czas, tym bardziej że nazwali się SŁAWA...
A Ty niby to nie przytoczyłeś tej nazwy z pamięci?

>>>>> w komunizmie wszystko było naturalne, w kapitalizmie sztuczne
>>>>A może dawniej było lepsze, a teraz jest gorsze?
>>>art spożywcze były lepsze np piwo...
>>Pytanie czy to za PRL-u takie były, czy po prostu w XX wieku?
>dzisiaj mamy globalizacje, przy np elektronice to ma sens ale przy art spożywczych?
Postęp technologiczny dotyczy także przemysłu spożywczego.

>>>nasza kielbasa, w PRL- wyprodukowali i tego samego dnia zjedli (nie bylo potrzeby konserwować
>>A może nie dało się kupić więcej lub/i przy braku lodówek nie było jak przechować.
>w sklepach na wsi nie było wielkich lodówek, mięso było drogie, sklep zamawiał tyle ile mógł sprzedać danego dnia
W PRL raczej sklep dostawał przydział niż coś zamawiał?

>>>w raju przed polowaniem przepraszali ducha antylopy, że ją upolują
>>Przecież to zabobon i obłuda.
>wtedy tak tłumaczyli sobie świat, ze wszystko ma duszę, dziś musimy wymyślec coś współczesnego co nie będzie sprzeczne z nauką i zaspokoi nasze potrzeby...
Nauka dowodzi, że mamy sprzeczne potrzeby: chcemy jeść mięso i chronić życie.

cr
09-05-2023 12:50 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>dzisiaj mamy globalizacje, przy np elektronice to ma sens ale przy art spożywczych?
>Postęp technologiczny dotyczy także przemysłu spożywczego.
nie uważam by było to racjonalne, to zakłóca nasz system biologiczny jak inwazyjne organizmy np barszcz sosnowskiego, zmora naszych nieużytków

>>>>nasza kielbasa, w PRL- wyprodukowali i tego samego dnia zjedli (nie bylo potrzeby konserwować
>>>A może nie dało się kupić więcej lub/i przy braku lodówek nie było jak przechować.
>>w sklepach na wsi nie było wielkich lodówek, mięso było drogie, sklep zamawiał tyle ile mógł sprzedać danego dnia
>W PRL raczej sklep dostawał przydział niż coś zamawiał?
ale jakie były przy tym emocje, byliśmy Ewą z raju która zbiera i poluje na okazje
w kapitalizmie jest inaczej, mamy pracować a nie zajmować się rajskimi aktywnościami jak zbieractwem i polowaniem

>>>>w raju przed polowaniem przepraszali ducha antylopy, że ją upolują
>>>Przecież to zabobon i obłuda.
>>wtedy tak tłumaczyli sobie świat, ze wszystko ma duszę, dziś musimy wymyślec coś współczesnego co nie będzie sprzeczne z nauką i zaspokoi nasze potrzeby...
>Nauka dowodzi, że mamy sprzeczne potrzeby: chcemy jeść mięso i chronić życie.
nauka dowodzi że wilk musi jeść jelenia, inaczej ulegają degeneracji, a my jesteśmy na szczycie łąńcucha pokarmowego

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365