Media publikują to, co ich odbiorcy chcą od nich odebrać. Do różnych wydarzeń dorabia się powtarzające się analizy i oceny moralne, budzące u odbiorców określane emocje, które prowokują ich do śledzenia tych historii. To jak filmami czy bajkami. Istnieje pewna struktura historii, którą można wyrazić na wiele sposobów. Media maja już gotowe szablony historii, do których dopasowują różne bieżące wydarzenia, powtarzając w kółko to samo na 100 różnych sposobów. To jest jak wymiana skóry w systemach internetowych. To jest wciąż ten sam system tyle że w różnych układach, różnych barwach itd. W mediach chodzi o sprzedaż reklam, tzn. chodzi o zysk, o hajs. Sprzedaje się to, czego klientela chce, publikuje się takie historie, które będą śledzone i które doprowadzą do największej oglądalności reklam. To jest zwykły biznes. Prawda nikogo nie obchodzi. Wszystkich obchodzi jedynie ciekawa projekcja rzeczywistości budząca emocje. To jest teatr, który wpływa na zachowania konsumenckie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|