Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zabawni Warszawiacy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
24-11-2007 19:21Sir Valeq (379 punktów)Zabawni Warszawiacy
wiadomosci.onet.pl/1647115,11,item.html
"Wiarę w Boga zadeklarowało 91,2 proc. badanych, w zmartwychwstanie - 85,8 proc., w Trójcę Świętą - 79,5 proc., a w piekło - 64,5 proc. badanych."
Po prostu uwielbiam tę wybiórczą religijność. Przezabawna sprawa.
Pokazuje ilu ludzi "wierzy w wiarę" (belief in belief in God - za Danem Dennettem). Czas przeprowadzić naprawdę solidne badania, które pokażą ilu Polaków żyje zgodnie z przykazaniami KrK (już nie mówię o Biblii, bo tu sam papież wrecz odpada), ustaleniami soborów etc... Biedacy, mają nadzieję na niebo, a tu będą potraktowani pewnie tak jak my, "ci bezbożnicy".* Jakie wyniki przewidujecie dla takich badań? Ma ktoś może dostęp do jakichś porządnych i niezafałszowanych kościelnych badań?

*oczywiście fantazjuję dla zabawy, nie wierzę w takie rzeczy
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

@ffe?
Jakie wyniki przewidujecie dla
>takich badań? Ma ktoś może dostęp do jakichś porządnych i
>niezafałszowanych kościelnych badań?

Wyniki, jeśli są gdzieś prawdziwe, to na pewno ściśle tajne. Nie dowiemy sie więc np. czy zbiór wierzących w piekło jest częścią zbioru wierzących w Boga, czy częścią zbioru żonatych?
Kelly (2051 punktów)
Za to prawie 9% miało odwagę nie zdeklarowaj tejże wiary .
A zresztą, grunt to być dobrym człowiekiem
Tomek
Wśród tych 9% (8.8%) są ludzie deklarujący się jako Katolicy
SzamanGniewko (353 punktów)
Prawda jest taka, że katolicyzm stał się synonimem polskości. Wystarczy popatrzeć na święta Bożego Narodzenia. Obchodzą je nawet zatwardziali ateiści bo traktują je już jako świecką polską tradycje a nie religijne święto.

Prawda jest też taka, że chrześcijaństwo przyszło do Polski już jako gotowa religia, Polacy nie uczestniczyli w jej tworzeniu, dostali gotowy produkt który musieli zaakceptować. Stąd KK musiał włączyć takie starosłowiańskie święta jak zielone świątki czy zaduszki. Przeciętny, nawet praktykujący katolik nie zna dogmatów wiary, jego katolicyzm jest podskórny, płytki. Wiąże się z tradycją a nie z prawdziwą kontemplacją.

Obecny polski katolicyzm ukształtował się w latach zaborów i wzmocnił głównie w okresie prl-u, zwyczajowo utożsamiany był z namiastką polskości i wolności. Dopiero JPII pokazał Polakom inne oblicze wiary docierając zwłaszcza do młodzieży. Znamienny musi być brak autorytetów skoro filozof który głosił np. wstrzemięźliwość seksualną przed małżeństwem potrafił równie dobrze dotrzeć do nastolatków jak Harry Ptter, Dart Vader czy Britney Spears.


Be yourself,
no matter what they say!
waldmarc
> filozof który głosił np. wstrzemięźliwość seksualną przed małżeństwem potrafił równie dobrze dotrzeć do nastolatków jak Harry Ptter, Dart Vader czy Britney Spears.

Szkoda, że filozof nie promował wstrzemięźliwości w dawaniu na tacę
gutek
>> filozof który głosił np. wstrzemięźliwość seksualną przed małżeństwem potrafił równie >dobrze dotrzeć do nastolatków jak Harry Ptter, Dart Vader czy Britney Spears.
Szkoda, że filozof nie promował wstrzemięźliwości w dawaniu na tacę
****************************************************
Bardzo trafna uwaga,ślicznie powiedziane !!
Pozdrawiam serdecznie
*****************
JATO (2644 punktów)
>"Wiarę w Boga zadeklarowało 91,2 proc. badanych,
Warszawa nie jest już miejscem (miastem) gdzie mieszkają warszawiacy. Sam jestem tego przykładem jako warszawiak półkrwi. Warszawa to tygiel, gdzie mieszają się rozmaite rodzime "nacje". Tak jakoś się. Myślę tym samym, że przeprowadzenie takich badań w Warszawie daję daje pogląd na temat wiary w całej RP. Z dokładnością do regionu oczywista. Ot takie uśrednienie.
To, że polski katolicyzm jest fasadowy i polega na pustych koniunkturalnych deklaracjach wiadomym jest ot dawna.
Nawet polska bigoteria nie ma pojęcia w co tak naprawdę wierzy (i czy wierzy).
O przeprowadzenie badań przez polski KRK jestem spokojny. Episkopat nie zaryzykuje.
Pozdrawiam.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
prokaczystowska_racjonalistka
czas zrobić sondaż wśród ateistów.
serio
zadaję pytanie:


"czy ateista wie że miliardy ludzi to miliardy bóstw w miliardach ich umysłów,w jaki sposób i gdzie udało się ateiście naukowo zaprzeczyć istnieniu tych bogów"

odpowiedzi będę podliczała skrupulatnie.
26-11-2007 01:14 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
>czas zrobić sondaż wśród ateistów.
>serio
>zadaję pytanie:
>"czy ateista wie że miliardy ludzi to miliardy bóstw w miliardach ich umysłów,w jaki sposób i gdzie udało się ateiście naukowo zaprzeczyć istnieniu tych bogów"
>odpowiedzi będę podliczała skrupulatnie.

na świecie są miliardy samochodów - jak udało ci się nimi nie jeździć?
Sir Valeq (379 punktów)
>"czy ateista wie że miliardy ludzi to miliardy bóstw w miliardach ich umysłów,w jaki sposób i gdzie udało się ateiście naukowo zaprzeczyć istnieniu tych bogów"

Potrafię w tym momencie wyobrazić sobie ze dwa tuziny bóstw. Od Jehowy do Latającego Potwora Spaghetti. No i cóż, wyobrażam sobie, że mogą być takie i takie i robić to i to. I to wszystkie naraz! Zeus właśnie gra na XBoxie razem z Horusem! I jak mi ktoś wyskoczy, że to nieprawda i nie myślę właśnie o nich, to też mu powiem, że nie potrafi mi tego udowodnić. No ale co z tego ma niby wynikać? Kula w stopę, bym powiedział, a nie pytanie.
Mogę tego swojego wyimaginowanego Zeusa sponiewierać w myślach i jakoś nadal piorunem we mnie nie trzaśnie...
diogenes (42753 punktów)
>Po prostu uwielbiam tę wybiórczą religijność. Przezabawna
>sprawa.

tak, to dziwne, jak to wszystko trzyma się "kupy" w świadomości zadeklarowanego katolika. podejrzewam, że gdyby zrobić listę wszystkich cudów-niewidów, w które powinien wierzyć 100% katolik, to byłyby i takie, w które nie wierzyłby żaden. podejrzewam, że kościół celowo zezwala na taką wybiórczą religijność, bo w ten sposób ma w swym kramie "dla każdego coś miłego". to jest cena powszechności, uniwersalności: dobra nowina pocieszyć ma wszystkich. pobekujący warszawiacy nie są tu wyjątkiem...

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365