 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-06-2006 23:58 | Koniu (222 punktów) | Jezus | Witam, chciałbym usłyszeć Wasze zdanie na temat osoby Jezusa. 1. Czy z perspektywy ludzkiej był idealny, czy też popełniał błędy, jeżeli tak to jakie. 2. Jak zapatrujecie się na ideę ,,słabego Boga", który postanowił - zakładając oczywiście, że Jezus, jako człowiek lub jako Bóg istniał naprawdę - z własnej woli pójść na śmierć. 3. Czy to waszym zdaniem przykład słabości, czy też godności, wolności i konsekwencji na obranej przez siebie drodze ? 4. Co rozumiecie przez słowa Nietzschego: ,,Istniał tylko jeden chrześcijanin i ten umarł na krzyżu" ? Pozdrawiam  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Fanatic (15 punktów) | > Witam,> chciałbym usłyszeć Wasze zdanie na temat osoby Jezusa.> 1. Czy z perspektywy ludzkiej był idealny, czy też> popełniał błędy, jeżeli tak to jakie.> 2. Jak zapatrujecie się na ideę ,,słabego Boga", który> postanowił - zakładając oczywiście, że Jezus, jako człowiek> lub jako Bóg istniał naprawdę - z własnej woli pójść na> śmierć.> 3. Czy to waszym zdaniem przykład słabości, czy też> godności, wolności i konsekwencji na obranej przez siebie> drodze ?> 4. Co rozumiecie przez słowa Nietzschego: ,,Istniał tylko> jeden chrześcijanin i ten umarł na krzyżu" ?> Pozdrawiam  Heh z Jezusem bylo juz tyle watków.... to zalezy czy jestes chrzescijaninem. Ile głów tyle poglądów i pomysłów, ale jesli chcesz znac moje zdanie to jest ono następujące: 1.Z perspektywy ludzkiej to tak naprawde nie wiadomo czy byl idealny, z punktu widzenia chrzescijan napewno byl idealny ale zobacz tak naprawde wszedzie z oficjalnych żródeł podaje się że Chrystus był idealny i bez grzechu (bazując oczywiście na Piśmie Świętym gdzie niestety całej prawdy nie znajdziesz). Gdyby opisane byly wszystkie jego czyny to napewno idealnym by nie byl. Życiem Chrystusa średnio się interesuje moge bazować jedynie na piśmie świętym więc jeśli będziesz na bibli bazował to z pewnościa będzie idealny bo nie opisano wszystkich jego czynów tylko te "idealne". 2.Heh widze Nieckiego czytałeś, ja uważam że poprostu nie był Bogiem tylko zwykłym człowiekiem. Jak zwykły człowiek miał sie przeciwstawić tłumowi? Pozatym najprawdobodobniej Chrystus był schizofremikem. 3.Zależy co przez to rozumiesz każdy decyduje o sobie i powinien martwić się o swoje "JA", ale raczej jest przykładem słabości biorąc to co napisałem powyżej. 4.Uważam że to chyba oznacza fak iż Chrystus był pierwszym i jedynym chrześcijaninem gdyż jako jedyny stosował się do swoich przykazań i szedł z duchem miłości do bliżniego..nikt po nim juz tego nie potrafił. P.S Oczywiście to jest tylko moje zdanie nie kierowałem się niczym (jedynie Pismem Świętym w pewnym momencie). POzdrawiam! P.S 2 Te pytania nasuneły ci się po przeczytaniu Nieckiego?
|
|
 | | Koniu (222 punktów) | Nietzsche tak, myślę, że poprzez lekturę jego poglądów i dzieł dużo pytań pojawiło się w mojej głowie. Aczkolwiek kwestia Jezusa od długiego czasu już mnie frapowała. Chciałbym móc dokładniej zgłębić tę postać, obawiam się jednak, że w dużej mierze ciężko jest dowiedzieć czegoś nowego, świeżego, a przy okazji inteligentnego i spójnego (trzymajcie ode mnie z daleka wszystkie bujdy, bajdy i bajki, typu Kod Leonarda Da Vinci, którym nie zdrowo ekscytują się zarówno antyteiści jak i duchowni - to załosne, a nie rzetelne źródło informacji). Cóż, chrześcijańskie źródła raczej nie wprowadzają nic rewolucyjnego i odkrywczego. Zagłębiając się w różne książki pisane przez księży, nawet tych, po skończonych studiach filozoficznych, dostrzegam, że kwestia Jezusa jest traktowana niezwykle płytko, niedokładnie. Nie jestem chrześcijaninem, ale powiedz mi proszę, na jakiej podstawie wysnuwasz wniosek, że Jezus był schizofrenikiem. Jest to ciekawa hipoteza i byłbym wdzięczny za wszelkie próby dokładniejszego nakreślenia i sprecyzowania argumentów, które za nią przemawiają. Kwestię ,,słabości" Boga, oraz ,,boskości" Jezusa podejmę w następnym poście, chwilowo nie jestem w stanie dokładnie przekazać wszystkiego o co mi chodzi. Jestem zmęczony i idę spać  Pozdrawiam
|
|
| Drobner | 5. Postać literacka.
|
|
 | | Fanatic (15 punktów) | No z tą schizofremia to jeszcze musze poszukac bo mialem okazje czytac pewna ksiazke...niestety nie posiadam juz jej. Ale jak tylko sie dowiem cóż to za książka była napewno dam namiary. Jeśli ciekawi cię postać Chrystusa z mojego punktu widzenia to mam pewna teorie. Jeśli cię ona ciekawi napisz na mój e-mail lp.pw@awoi to napewno ci ja przedstawie.
|
|
| Olmlyr (79 punktów) | Witam, chciałbym usłyszeć Wasze zdanie na temat osoby Jezusa. 1. Czy z perspektywy ludzkiej był idealny, czy też popełniał błędy, jeżeli tak to jakie. -wg. św Filipa uderzył swego brata
2. Jak zapatrujecie się na ideę ,,słabego Boga", który postanowił - zakładając oczywiście, że Jezus, jako człowiek lub jako Bóg istniał naprawdę - z własnej woli pójść naśmierć. -nie 3. Czy to waszym zdaniem przykład słabości, czy też godności, wolności i konsekwencji na obranej przez siebie drodze ? -godności wolności konsekwencji 4. Co rozumiecie przez słowa Nietzschego: ,,Istniał tylko jeden chrześcijanin i ten umarł na krzyżu" ? -zgadzam sie z ziomem Frederykiem...a raczej zaszedłbym dalej: Jezus był by chrześcijaninem w dzisiejszych czasach, ale na pewno nie katolikiem! Katolicyzm to władza kleru nad ludem, chrześcijaństwo - przekęcając słowa Frederyka- to socjalizm gdzie jest Bóg. Wszystkim po równo Królestwa Pana, pokój, wolność, równość, braterstwo, miłość - to Jezus.
|
|
 | | stormrider (206 punktów) |
> chciałbym usłyszeć Wasze zdanie na temat osoby Jezusa.> 1. Czy z perspektywy ludzkiej był idealny, czy też> popełniał błędy, jeżeli tak to jakie.Problemem nie jest to, czy popełniał błędy, lecz czy brał za nie odpowiedzialność. Myślę, że brał w pełni odpowiedzialność za swoje czyny jak również za czyny innych ludzi. Nie nazwałbym Go idealnym, ale w pełni dojrzałym na pewno. > 2. Jak zapatrujecie się na ideę ,,słabego Boga", który> postanowił - zakładając oczywiście, że Jezus, jako człowiek> lub jako Bóg istniał naprawdę - z własnej woli pójść naśmierć.> -nie> 3. Czy to waszym zdaniem przykład słabości, czy też> godności, wolności i konsekwencji na obranej przez siebie> drodze ?> -godności wolności konsekwencjiPatrz wyżej. Jeśli bierzesz pełną odpowiedzialność za to co robisz, to musisz też godzić się z konsekwencjami swoich czynów. > 4. Co rozumiecie przez słowa Nietzschego: ,,Istniał tylko> jeden chrześcijanin i ten umarł na krzyżu" ?Myślę, że po prostu jego nauki nie dotarły do ludzi i zostały wypaczone. Ale nie byłbym tak radykalny jak Fryderyk. Moim zdaniem na świecie żyło i nadal żyje wielu chrześcijan tylko nie są tak widoczni jak Jezus, po prostu uprawiają swoje ogródki  .
|
|
|  | | marcel | jeśli chodzi o poznanie tej postaci z normalnych,nie ideologicznych żródeł to polecam książki: Jacques Duquesne "Jezus" J.P Roux "Jezus" - www.znak.com.pl/book.php?id=601D.Rops "Dzieje Chrystusa" to książki ukazujące Chrystusa także w kontekście swoich czasów i ówczesnego judaizmu,bez czego nie można Go zrozumieć.jest też sporo książek teologicznych,ktore dokladniej i dogłębniej tłumaczą tajemnicę Chrystusa niż to może historyk,ale gdy ktoś próbuje podejśc od 'zewnątrz' to dobre będą te pierwsze.widzenie tej postaci z punktu widzenia wierzącego Kościoła wszechstronnie jednak tłumaczy m.in. "Jezus Chrystus.Historia i tajemnica" praca zbiorowa pod red.W.Granata. osobiście uważam,że wszelkie podejście 'zewnetrzne',historyczne,tzw.obiektywne jest całkowicie nie wystarczające do zrozumienia tej postaci.wiele książek stara się pokazac Go nie zważając na to jak On sam siebie pojmował i za kogo uważał,a to przecież jest podstawą gdy chce się Go zrozumieć.bez Izraela i judaizmu,w oderwaniu od wiary w upadek i obietnicę zbawienia nie można zrozumieć Chrystusa,On sam siebie pojmował wyrażnie w tym kontekście.najlepszym żródłem będzie Ewangelia św.Jana.traktować Go tylko jako mędrca czy filozofa to rozumiec mniej niż więcej.bez Izraela i monoteistycznej wiary w jednego Boga nie byłoby Chrystusa. jeśli chodzi o twoje pytania.osobiście widzę więcej godności,szlachetności,czystości i trudu w przyjęciu takiej śmierci niż w stosowaniu przemocy i woli mocy lub wycofaniu się.Jezus jednak nie przyjmował swojej śmierci jak Sokrates,był w swoim pojmowaniu siebie Chrystusem,odkupicielem oczekiwanym przez Izrael i tą śmierć pojmował jako ofiarę,zapowiadaną przez proroków,która zniesie wszystkie inne w Izraelu i na zawsze pogodzi świat z Bogiem,uprzystępni ludziom dostęp do Boga.nie chodziło tylko o smierć,bo ona nie była celem,nie była chciana tylko przewidziana,chodziło o Jego życie i nauczanie,objawienie prawdy o Bogu.nie da się zrozumieć tych rzeczy bez jakiegoś zaangażowania,dlatego nie ma co dużo pisać. trudno tez pisać o doskonałości Chrystusa,ponieważ pojmując Go tak jak On sam siebie pojmował można traktowac Go tylko jako więcej niż człowieka,był doskonały poniewaz musiał taki być jako zbawiciel i zadośćczyniący,nie mógł tez nauczać o Bogu nie będąc z Nim zjednoczony jak nikt z ludzi,objawiać Boga nie znając Go w jakiś inny sposób niż ktokolwiek a to zakłada nastawienie całej swojej istoty na rzeczy Boskie i wyjątkową czystosć,które umożliwiają poznanie i zjednoczenie z Bogiem.dla swoich uczniów był On Początkiem i Końcem,tym 'przez Ktorego wszystko się stało',Logosem i Mądrością i choć Jego człowieczeństwo bylo prawdziwe nosiło w sobie ono Boskość,która czyniła Go mądrym,czystym,dojrzałym w sposób najpełniejszy z mozliwych. trudno mówic o Nim z czysto ludzkiego punktu widzenia,trudno przyjąć,że jakiś człowiek może mówić w ten sposób,z taką pewnością,taką szlachetnością,on nie rozważał,nie szukał,nie był filozofem,nie glosił tylko etyki,ale religijne prawdy,powołał uczniów aby nauczali i głosili,aby byli wspólnotą po Jego śmierci i szli w świat.tak nie robi żaden mędrzec czy filozof.w skrócie:żeby zrozumiec trzeba trochę więcej niż pobiezny ogląd,inaczej zrozumie się mniej niż więcej. pozdrawiam.
|
|
| Storożak (23 punktów) | Jezus je nasze mysli,modlitwy i ubezpiecza przed złem zbawia jak ZUS.Jest prezydentem świata bo królestwo dzisiaj nie ma znaczącej roli w świecie.Krzyżujemy go miliony razy w wyobrażni bo jesteśmy drapieżnikami. Nieludzki Bóg stał się ludzki abyśmy potrafili wybaczać zło zamiast go likwidować .Jest programem wzorcowym, na jego podobieństwo żyjemy.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|