 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-09-2024 15:44 | quick (6843 punktów) | Powstanie. | Powstań było kilka, te warszawskie oceniam 50 na 50. A tak ogólnie, sumując je wszystkie, oceniam pozytywnie. geopolityka.net/leszek-sykulski-zbrodnia-i-mit/Od kilkunastu lat mamy w naszym kraju do czynienia ze swoistym, arefleksyjnym kultem powstania warszawskiego. Co gorsza, kultem zinstytucjonalizowanym. Miejsce należnej zadumy i głębokiej refleksji, także - a może przede wszystkim - politycznej, zastępuje emocjonalno-sentymentalna propaganda. Wśród haseł "oceny zostawmy historykom", królują komercyjne wykwity tandetnej kultury masowej w postaci "powstańczych gadżetów". Czasem można odnieść wrażenie, że te wszystkie koszulki, kubki, breloczki, przypinki, sprzedawane w akompaniamencie hip-hopowych melorecytacji, nie stanowią tylko mass-kulturowego dopełnienia każdej rocznicy, ale z łatwością stają się tanim substytutem poważanej debaty. Swoją drogą, warto zadać pytanie, czy rocznice naszych narodowych klęsk powinniśmy świętować tak hucznie i uroczyście, czy raczej cicho i refleksyjnie? Nikt nie odmawia powstańcom bohaterstwa. To sprawa oczywista. Nie chodzi jednak o ocenę skali poświęcenia powstańców, lecz o głęboką ocenę decyzji politycznej, jaką podjęli politycy i dowódcy AK. Każdy naród ma nie tylko prawo, ale i obowiązek wyciągać wnioski z nietrafionych decyzji i poniesionych klęsk. Prawo to jednak w sposób rażący jest naruszane we współczesnej Polsce. Mamy oto bowiem do czynienia z sytuacją, kiedy część środowisk politycznych i intelektualnych chce nie tylko zawłaszczyć sobie pamięć o tamtych wydarzeniach, ale także narzucić moralny kaganiec myślącym inaczej. Każdemu, kto próbuje w przestrzeni publicznej rozpocząć debatę nt. politycznego sensu tej insurekcji, natychmiast zarzuca się, iż "godzi w pamięć o powstaniu", czy wręcz "podważa sens heroicznego zrywu". Tu temat pochodny; myslpolska.info/2024/09/18/nie-badzmy-podpalka/Miało to kolejne powstanie w Polsce uruchamiać sekwencję zdarzeń, reakcję domina, która prowadziłaby do eskalacji wojennej. Polecam wszystkim Polakom ciekawym własnej historii, no a któryż polski patriota, a któryż polski państwowiec nie jest ciekawy historii. Większości z nas zdaje się, że jesteśmy w tej historii dobrze oblatani. Tak i mnie się zdawało, zanim sześć lat temu nie zabrałem się za ten rok 1877. Tak. Ten film po prostu dokumentuje sprawę kolejnego niedoszłego powstania jako obcej prowokacji. A skoro w roku 1877 widzimy to tak wyraźnie, bo wiemy nawet, kto komu i jakie pieniądze już zapłacił, zlecając podpalenie ziem polskich na użytek dywersji na tyłach w wielkiej grze imperiów, to nie lekceważmy tego i przyjrzyjmy się bliżej także tym insurekcjom, które skutecznie zostały rozpętane. Zobaczmy poprzedników Munro-Butlera- Johnstone'a. wprawdzie mijają pokolenia, zmieniają się realia, także pola bitwy, ale nie zmieniają się mechanizmy, nie kierunki geostrategiczne i sieć napięć, w której się sytuujemy. Film Gietrzwałd 1877. Wojna światów jest prawdziwym filmem wojennym. Jest tam mowa o mistyce, ale także i o technice i taktyce nowoczesnego pola walki. I jest wątek dość rewelacyjny: amerykańskie dostawy broni na teatr bałkański w roku 1870. Jaka jest wasza ocena powstań, czy każde miało sens, czy jednak są między nimi różnice, i nie każde winniśmy traktować tak samo? A może faktycznie każde z nich było prowokacją sterowana z zewnątrz? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| szarley (54906 punktów) | >Powstań było kilka, Nie. W historii Polski było tylko jedno powstanie! W Warszawie w 1944. Było też rok wcześniej, ale to tylko żydowskie
Innych powstań nie było, oglądam polską telewizję to wiem Po zajęciu Polski w 1939 ruch oporu istniał tylko w Warszawie, oglądam polską telewizję to wiem
Co prawda były jakieś walki na Śląsku i w Poznaniu, ale środowiska prawdziwych polskich patriotów żądają, żeby nie czcić Poznaniaków, którzy wyzwalali swoje miasto, a walki na Śląsku? To się nie liczy, bo powstańców wspierali niektórzy Niemcy
>Jaka jest wasza ocena powstań, czy każde miało sens, czy jednak są między nimi różnice, i nie każde winniśmy traktować tak samo?
Powstanie, jak każda walka ma sens wtedy, kiedy ma szanse na odniesienie POLITYCZNEGO zwycięstwa
Takich powstań było w polskiej historii kilka 1806 Wielkopolska - powołanie Księstwa warszawskiego 1918 Poznań - wyzwolenie Wielkopolski 1919 Śląsk - mimo militarnej przegranej, decyzja mocarstw o wycofaniu niemieckiej armii z obszaru plebiscytu 1920 Śląsk - militarnie nierozstrzygnięte, decyzja mocarstw o wycofaniu niemieckiej policji z obszaru plebiscytu i utworzeniu policji mieszanej 1921 Śląsk - militarnie nierozstrzygnięte, przyłączenie do Polski Katowic, Królewskiej Huty, Tarnowskich Gór, Lublińca, Rudy, Siemianowic... Podwojenie polskiego przemysłowego potencjału 1945 Śląsk opanowanie kopalń, hut, elektrowni i koksowni, niedopuszczenie do ich zniszczenia 1945 Ostrów Wielkopolski - wyzwolenie miasta 1945 Poznań - duży udział powstańców w wyzwoleniu miasta
O czymś nie wspomniałem? zapewne.
Jak wyglądała sytuacja Niemców w okupowanej Polsce? prof Kaczmarek analizował listy niemieckich żołnierzy z okupowanej Polski "Nareszcie w Warszawie, nareszcie spokój, tu nie czai się bandyta za każdym drzewem" To ogólny wydźwięk tych listów Niemcy bali się stacjonować w Końskich, Pińczowie, Limanowej, w Warszawie byli bezpieczniejsi
Polecam TVP TVN TVRepublika.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | | quick (6843 punktów) | >Powstanie, jak każda walka ma sens wtedy, kiedy ma szanse na odniesienie POLITYCZNEGO zwycięstwa Dokładnie tak. Są jednak sprawy, które wykraczają poza ramy tego co stricte polityczne. Do mnie przemawia to, że były one słuszne bo miały wpływ na morale narodowe. Utrzymywały niejako ducha w gotowości. Wiem też, że można to sprowadzić do głupiego romantyzmu, ale czy w walce o wolność nie należy kierować się ideałami i wyższymi wartościami? Wg mnie należy.
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
|  | | szarley (54906 punktów) | >>Powstanie, jak każda walka ma sens wtedy, kiedy ma szanse na odniesienie POLITYCZNEGO zwycięstwa >Dokładnie tak. Są jednak sprawy, które wykraczają poza ramy tego co stricte polityczne.
Przeczytaj definicję wojny wg Clausewitza To czysta polityka
>Do mnie przemawia to, że były one słuszne bo miały wpływ na morale narodowe. Tak, bywają takie sytuacje jak powstanie w Warszawie w 1943, kiedy celem była tylko godna śmierć, ale w historii Polaków takie nie miały miejsca
>Utrzymywały niejako ducha w gotowości. Wiem też, że można to sprowadzić do głupiego romantyzmu, Dobre słowo "głupiego"
>ale czy w walce o wolność nie należy kierować się ideałami i wyższymi wartościami? Wg mnie należy. Tak zrobiono w Warszawie w 1944 kiedy Bór kazał zlikwidować polską inteligencję, żeby było ładnie
Co osiągnięto tym powstaniem? Kilkaset tysięcy ofiar, zniszczone miasto i coraz młodszych powstańców na dzisiejszych akademiach
Jeśli nie ma szans na wygraną nie wywołuj wojny
Porównaj to z powstaniem na Śląsku w 1945.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | | quick (6843 punktów) | >Co osiągnięto tym powstaniem? Politycznie nic. Trudno też znaleźć moralne wytłumaczenie. Ja to sobie tłumaczę, że tym zrywem dali przykład niezłomności i wytrwałości względem przeciwności losu, bohaterstwo, przykład dla przyszłych pokoleń, czego należy unikać, i za co można, a za co nie można oddawać życia. Mam tu na myśli to, że ginąć za ojczyznę to jedno, co jest chwalebne, ale nie należy tego mylić z głupotą, która wrzuca ludzi do maszynki do mielenia mięsa.
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | |  | | szarley (54906 punktów) | >>Co osiągnięto tym powstaniem? >Politycznie nic.
W Warszawie (ob. Warsaw) jest pomnik dziecka, DZIECKA!!!!!!! które ci zbrodniarze wysłali na barykady
Dziś czci się pamięć tych zbrodniarzy, a zapomina się o tych, którzy walczyli i wygrywali
Obejrzyj czasem polską TV, dowolną, nikt nie pamięta o tych, którzy walczyli w Katowicach, czy Rybniku, a prawdziwi patrioci odmawiają prawa do czci (!) Poznaniakom, którzy wyzwalali swoje miasto.
Prawdziwi patrioci czczą pamięć bandytów, którzy mordowali chłopów pod Barcinem, za to, że wzięli ziemię z reformy rolnej. Bandytów "wyklętych"
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | | homopitek (1536 punktów) | >Tak zrobiono w Warszawie w 1944 kiedy Bór kazał zlikwidować polską inteligencję, żeby było ładnie Bór nic nie kazał, bo bardziej był pod presją oddolną. W mieście było takie "ciśnienie" na walkę z Niemcami, że inaczej wojsko chyba by mu się zbuntowało.
Nie stosuję emoticonów
|
|
| | |  | | szarley (54906 punktów) | >>Tak zrobiono w Warszawie w 1944 kiedy Bór kazał zlikwidować polską inteligencję, żeby było ładnie >Bór nic nie kazał, bo bardziej był pod presją oddolną.
W wojsku nie ma miejsca na uleganie oddolnej presji.
>W mieście było takie "ciśnienie" na walkę z Niemcami, że inaczej wojsko chyba by mu się zbuntowało.
Nie tylko w Warszawie. Przypomnę, wg relacji niemieckich żołnierzy Warszawa była dla nich spokojnym miastem i woleli stacjonować w Warszawie niż w małych miasteczkach
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 1 na 1 | homopitek (1536 punktów) | >W wojsku nie ma miejsca na uleganie oddolnej presji.
To jest teoria, bo w praktyce bywa różnie. Szczególnie, że większość tego wojska to byli faktyczni cywile-ochotnicy. Trochę o tym wiem, bo miałem w rodzinie trzech powstańców w różnym wieku.
>>W mieście było takie "ciśnienie" na walkę z Niemcami, że inaczej wojsko chyba by mu się zbuntowało. >Nie tylko w Warszawie. Przypomnę, wg relacji niemieckich żołnierzy Warszawa była dla nich spokojnym miastem i woleli stacjonować w Warszawie niż w małych miasteczkach
To normalne, że duże miasta wydawały się okupantom bezpieczniejsze i lepsze do stacjonowania. Najczęściej były one centrami administracyjnymi dystryktów i posiadały silne garnizony okupacyjne. Mniejsze miejscowości miały nieporównanie słabsze garnizony, a jeszcze dodatkowo stacjonujące tam oddziały często brały udział w różnych akcjach zbrojnych w terenie. A uganianie się po lasach za partyzantami to jednak mniej bezpieczne zajęcie niż siedzenie w koszarach i akcje policyjne kilometr od nich. W dodatku w milionowym mieście jest więcej rozrywek i łatwiej da się robić drobne "biznesiki". W Warszawie "czarny rynek" (z niemieckim udziałem) istniał od początku okupacji.
Nie stosuję emoticonów
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szarley (54906 punktów) | >>W wojsku nie ma miejsca na uleganie oddolnej presji. >To jest teoria, bo w praktyce bywa różnie. Szczególnie, że większość tego wojska to byli faktyczni cywile-ochotnicy. Trochę o tym wiem, bo miałem w rodzinie trzech powstańców w różnym wieku. Poszliby do kompletnie niezorganizowanej walki?
Moi dziadkowie też walczyli w powstaniu, nie było rozkazów, nie było dowódców, ale sytuacja była na tyle inna i przewidywalna, że swoje powstania wygrali
>>>W mieście było takie "ciśnienie" na walkę z Niemcami, że inaczej wojsko chyba by mu się zbuntowało. >>Nie tylko w Warszawie. Przypomnę, wg relacji niemieckich żołnierzy Warszawa była dla nich spokojnym miastem i woleli stacjonować w Warszawie niż w małych miasteczkach >To normalne, że duże miasta wydawały się okupantom bezpieczniejsze i lepsze do stacjonowania. Najczęściej były one centrami administracyjnymi dystryktów i posiadały silne garnizony okupacyjne. Mniejsze miejscowości miały nieporównanie słabsze garnizony, a jeszcze dodatkowo stacjonujące tam oddziały często brały udział w różnych akcjach zbrojnych w terenie. A uganianie się po lasach za partyzantami to jednak mniej bezpieczne zajęcie niż siedzenie w koszarach i akcje policyjne kilometr od nich. >W dodatku w milionowym mieście jest więcej rozrywek i łatwiej da się robić drobne "biznesiki". >W Warszawie "czarny rynek" (z niemieckim udziałem) istniał od początku okupacji.
Porównaj to z narracją polskich mediów, szkół i polityków.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>>W wojsku nie ma miejsca na uleganie oddolnej presji. >>To jest teoria, bo w praktyce bywa różnie. Szczególnie, że większość tego wojska to byli faktyczni cywile-ochotnicy. Trochę o tym wiem, bo miałem w rodzinie trzech powstańców w różnym wieku. >Poszliby do kompletnie niezorganizowanej walki?
Na dobrą sprawę to gdzie mieli to powstanie zrobić? A Grójcu?
Jak partyzanci odbili gdzieś leśniczówkę to jakie to miało znaczenie globalne ?
>Moi dziadkowie też walczyli w powstaniu, nie było rozkazów, nie było dowódców, ale sytuacja była na tyle inna i przewidywalna, że swoje powstania wygrali
Ewidentnie era powstań się zakończyła....na Twoich dziadkach. Każde następne powstanie jest skazane na porażkę biorąc skale. Można tu nawet przywołać marsz Grupy Wagnera na Moskwe. Nie wiem czy adekwatne ale jakoś tak to wygląda.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >>>>W wojsku nie ma miejsca na uleganie oddolnej presji. >>>To jest teoria, bo w praktyce bywa różnie. Szczególnie, że większość tego wojska to byli faktyczni cywile-ochotnicy. Trochę o tym wiem, bo miałem w rodzinie trzech powstańców w różnym wieku. >>Poszliby do kompletnie niezorganizowanej walki? >Na dobrą sprawę to gdzie mieli to powstanie zrobić? A Grójcu? Pytanie jest czysto teoretyczne czy poszliby do kompletnie niezorganizowanej walki?
>Jak partyzanci odbili gdzieś leśniczówkę to jakie to miało znaczenie globalne ? Dwie europejskie stolice zostały wyzwolone przy znaczącym udziale mieszkańców W Polsce powstańcy wyzwolili Ostrów i znacząco wspomogli wyzwolenie Poznania, chyba też Gdyni. Powstańcy uratowali przed zniszczeniem kopalnie, elektrownie i huty
Jedynie w Warszawie powstanie zakończyło się klęską, bo zostało nieudolnie zaplanowane i wzniecone nie w porę.
>>Moi dziadkowie też walczyli w powstaniu, nie było rozkazów, nie było dowódców, ale sytuacja była na tyle inna i przewidywalna, że swoje powstania wygrali >Ewidentnie era powstań się zakończyła....na Twoich dziadkach. Oby, dość krwi. Niemniej jakoś o tych powstaniach media nie wspominają. Cała walka z Niemcami to była Warszawa. "Patriotyczne" środowiska żądały od władz Poznania, żeby zmieniły nazwę ulicy upamiętniającą powstanie w 1945
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>>>>W wojsku nie ma miejsca na uleganie oddolnej presji. >>>>To jest teoria, bo w praktyce bywa różnie. Szczególnie, że większość tego wojska to byli faktyczni cywile-ochotnicy. Trochę o tym wiem, bo miałem w rodzinie trzech powstańców w różnym wieku. >>>Poszliby do kompletnie niezorganizowanej walki? >>Na dobrą sprawę to gdzie mieli to powstanie zrobić? A Grójcu? >Pytanie jest czysto teoretyczne czy poszliby do kompletnie niezorganizowanej walki?
W Grójcu? Wątpię. W Warszawie. Inna skala.
>>Jak partyzanci odbili gdzieś leśniczówkę to jakie to miało znaczenie globalne ? >Dwie europejskie stolice zostały wyzwolone przy znaczącym udziale mieszkańców >W Polsce powstańcy wyzwolili Ostrów i znacząco wspomogli wyzwolenie Poznania, chyba też Gdyni. >Powstańcy uratowali przed zniszczeniem kopalnie, elektrownie i huty >Jedynie w Warszawie powstanie zakończyło się klęską, bo zostało nieudolnie zaplanowane i wzniecone nie w porę.
Wystarczyło mieszkańcom powiedzieć że to nie ten czas.
Myślę że piszesz ( w sumie obaj i inni też ) z perspektywy której nie pojmujemy.
>>>Moi dziadkowie też walczyli w powstaniu, nie było rozkazów, nie było dowódców, ale sytuacja była na tyle inna i przewidywalna, że swoje powstania wygrali >>Ewidentnie era powstań się zakończyła....na Twoich dziadkach. >Oby, dość krwi. Niemniej jakoś o tych powstaniach media nie wspominają. Cała walka z Niemcami to była Warszawa. "Patriotyczne" środowiska żądały od władz Poznania, żeby zmieniły nazwę ulicy upamiętniającą powstanie w 1945
Napewno słyszałeś o wywózce mieszkańców Mieleca Było nie było niemal połowa miasta do obozu.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >Napewno słyszałeś o wywózce mieszkańców Mieleca Było nie było niemal połowa miasta do obozu.
Gdzie miałem o tym słyszeć?
O to właśnie mam największą złość, nie słyszałem i niewielu słyszało, tak samo jak o powstaniu w ghetcie w Będzinie nikt nie słyszał.
Przykro mi, walczyła tylko Warszawa (ob. Warsaw)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>Napewno słyszałeś o wywózce mieszkańców Mieleca Było nie było niemal połowa miasta do obozu. >Gdzie miałem o tym słyszeć? >O to właśnie mam największą złość, nie słyszałem i niewielu słyszało, tak samo jak o powstaniu w ghetcie w Będzinie nikt nie słyszał.
Otóż to. Ale to chyba sa inne zagadnienia. Kwestia medialnośći świętowania i i zasadności.
>Przykro mi, walczyła tylko Warszawa (ob. Warsaw)
O co chodzi z tym Warsaw? Nie bardzo rozumiem. Zmienili coś na znakach ?
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >>>Napewno słyszałeś o wywózce mieszkańców Mieleca Było nie było niemal połowa miasta do obozu. >>Gdzie miałem o tym słyszeć? >>O to właśnie mam największą złość, nie słyszałem i niewielu słyszało, tak samo jak o powstaniu w ghetcie w Będzinie nikt nie słyszał. >Otóż to. Ale to chyba sa inne zagadnienia. Kwestia medialnośći świętowania i i zasadności.
Dokładnie
>>Przykro mi, walczyła tylko Warszawa (ob. Warsaw) >O co chodzi z tym Warsaw? Nie bardzo rozumiem. Zmienili coś na znakach ?
Tak. Za wiki:
W latach 2000-2001 wzniesiono siedziby polskich przedsiębiorstw: PZU Tower i TP S.A. Tower. Lata 2003-2005 to budowa hotelu Westin oraz trzeciego co do wysokości pięciogwiazdkowego hotelu w Europie: Intercontinental. W latach 2000 i 2004 powstały odpowiednio 105-metrowa Babka Tower oraz wieżowiec mieszkalny: Łucka City. Na początku 2006 roku do użytku oddany został wieżowiec biurowy Rondo 1, na początku roku 2007 część handlowa kompleksu Złote Tarasy i hotelu Hilton, a w 2011 roku oddany został JM Tower.
Rynek biurowców powoli ulega nasyceniu. Obecnie zauważalną tendencją na warszawskim rynku jest zastępowanie budynków stosunkowo młodych, wzniesionych najczęściej w latach 90., bardziej funkcjonalnymi, nowoczesnymi obiektami. Przykładami takich inwestycji są: powstały w 2013 r. budynek mieszkalny Złota 44 w miejscu, wybudowanej w latach 1989-1991, pierwszej w Warszawie galerii handlowej City Center oraz powstały w 2016 r. biurowiec Q22 w miejscu Hotelu Mercure. W planach są kolejne tego typu inwestycje, między innymi w miejscach obecnych budynków: Kaskada, Holiday Inn, Atrium International, Kolmex oraz Ilmet[3].
Poprawa infrastruktury komunikacyjnej w ścisłym centrum Warszawy, wskutek budowy drugiej linii metra (M2) spowodowała intensyfikację prac związanych z budową nowych budynków wieżowych zlokalizowanych w okolicach rond ONZ oraz Daszyńskiego, stanowiąc oś dynamicznie rozwijającej się tej części miasta. Oddano do użytku między innymi takie wieżowce jak: Cosmopolitan Twarda 2/4 (2013), Q22 (2016), Warsaw Spire (2016), Mennica Legacy Tower (2020), The Warsaw Hub (2020), Warsaw Unit (2021), Skyliner (2021).
W Warszawie, z uwagi na dużą liczbę istniejących budynków, których wysokość przekracza 150 metrów, tych których budowa jest obecnie prowadzona, jak również planowanych do budowy w niedalekiej przyszłości, zaliczanie do kategorii wieżowców budynków poniżej 150 metrów byłoby mylące i nieprecyzyjne. Wskutek zrealizowanych dotychczas inwestycji w budynki wieżowe w Warszawie, stolica Polski plasuje się w ścisłym gronie europejskich metropolii pod względem liczby budynków, których wysokość przekracza 150 metrów.
Są Złote tarasy!!!!!! Jest coś jeszcze po polsku?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | . >Są Złote tarasy!!!!!! >Jest coś jeszcze po polsku?
Pałac Kultury i Nauki, PKiN (do 1956[5] Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina)
Całe szczęście że Warsaw nie Варшава.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >. >>Są Złote tarasy!!!!!! >>Jest coś jeszcze po polsku? >Pałac Kultury i Nauki, PKiN (do 1956[5] Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina) >Całe szczęście że Warsaw nie Варшава.
W czym różnica?
Kiedyś pewien weteran powstania powiedział, że walczyli o to, żeby była Warszawa a nie Warschau
No i po ch... walczyli?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>. >>>Są Złote tarasy!!!!!! >>>Jest coś jeszcze po polsku? >>Pałac Kultury i Nauki, PKiN (do 1956[5] Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina) >>Całe szczęście że Warsaw nie Варшава. >W czym różnica? >Kiedyś pewien weteran powstania powiedział, że walczyli o to, żeby była Warszawa a nie Warschau >No i po ch... walczyli?
Ja byłem Zameldowany w Warszawie. Auto miałem zarejestrowane Warszawa Żoliborz.Moje dzieci urodziły się w Warszawie.
Tak mają tak podaja w szkole urzędach itd.
Podziękuj temu weteranowi za to. Ja mu też dziękuję.
Ps. Żoliborz to z francuskiego piękny brzeg.
A Marymont...polecam kosciólek to też nie po polsku. Bo od Marysieńki i Góry.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | homopitek (1536 punktów) | >Poszliby do kompletnie niezorganizowanej walki?
Jeden z nich nie, ale to był zawodowy przedwojenny "trep". Natomiast dwaj pozostali byli wtedy nastolatkami (jeden 16 lat) i różne rzeczy mogły im chodzić po głowie.
>Moi dziadkowie też walczyli w powstaniu, nie było rozkazów, nie było dowódców, ale sytuacja była na tyle inna i przewidywalna, że swoje powstania wygrali
Sukces zależy również od sytuacji w szeregach wroga.
>Porównaj to z narracją polskich mediów, szkół i polityków.
Z "narracjami" generalnie nie warto dyskutować.
Nie stosuję emoticonów
|
|
1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Nikt nie odmawia powstańcom bohaterstwa. To sprawa oczywista. Nie chodzi jednak o ocenę skali >poświęcenia powstańców, lecz o głęboką ocenę decyzji politycznej, jaką podjęli politycy i dowódcy >AK. Każdy naród ma nie tylko prawo, ale i obowiązek wyciągać wnioski z nietrafionych decyzji i >poniesionych klęsk. Prawo to jednak w sposób rażący jest naruszane we współczesnej Polsce. Mamy oto >bowiem do czynienia z sytuacją, kiedy część środowisk politycznych i intelektualnych chce nie tylko >zawłaszczyć sobie pamięć o tamtych wydarzeniach, ale także narzucić moralny kaganiec myślącym inaczej.
Tak swoją drogą ciekawe jest to że zadajesz takie pytania na forum które ( przynajmniej kiedyś ) miało MA inne zdanie na temat kościoła Religi itd.
I właściwie to należysz do tych którzy ZAWŁSZCZAJĄ i nadają MORALNY kaganiec innym .
Religia w szkole aborcja dotacje kościelne.
>Swoją drogą, warto zadać pytanie, czy rocznice naszych narodowych klęsk powinniśmy świętować tak hucznie i uroczyście, czy raczej cicho i refleksyjnie?
To jak z modlitwą. Cicho i refleksyjnie.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
 | | homopitek (1536 punktów) | > Cicho i refleksyjnie.
Tylko nie bierzecie pod uwagę jednej rzeczy. Uczestnictwo w postaniu było dla powstańców najważniejszą rzeczą jaką w życiu zrobili. To samo dotyczy tysięcy uczestników wojennej konspiracji w całej Polsce. To ich "zdefiniowało" na całe życie.
Nie stosuję emoticonów
|
|
|  | | farmer (22440 punktów) | >> Cicho i refleksyjnie. >Tylko nie bierzecie pod uwagę jednej rzeczy. Uczestnictwo w postaniu było dla powstańców najważniejszą rzeczą jaką w życiu zrobili. To samo dotyczy tysięcy uczestników wojennej konspiracji w całej Polsce. To ich "zdefiniowało" na całe życie.
Ale to nie zmienia postaci rzeczy że nie będziesz strzelał petardami jak w Sylwestra i pił szampana. Tylko raczej stał jak w 1Listopada.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| |  | | szarley (54906 punktów) | >Ale to nie zmienia postaci rzeczy że nie będziesz strzelał petardami jak w Sylwestra i pił szampana. >Tylko raczej stał jak w 1Listopada.
A dlaczego miałbym nie świętować z radością rocznicy planu Burza, skoro w mojej okolicy zakończył się niemal pełnym sukcesem?
Warsaw, niech świętuje rocznicę swojej klęski, tylko o jedno chciałbym (wiem, że bezskutecznie) prosić, żeby nie narzucano wszystkim innym tego smutnego święta. Moi dziadkowie powstanie wygrali
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | farmer (22440 punktów) | > >Ale to nie zmienia postaci rzeczy że nie będziesz strzelał petardami jak w Sylwestra i pił szampana.> >Tylko raczej stał jak w 1Listopada.> A dlaczego miałbym nie świętować z radością rocznicy planu Burza, skoro w mojej okolicy zakończył się niemal pełnym sukcesem?Bo piszemy o Warszawskim. > Warsaw, niech świętuje rocznicę swojej klęski, tylko o jedno chciałbym (wiem, że bezskutecznie) prosić, żeby nie narzucano wszystkim innym tego smutnego święta.Dlatego piszę o refleksji i raczej 1Listopada nie Sylwestrze. > Moi dziadkowie powstanie wygraliA w moim mieście wywieźli połowę MIASTA ( mieszkańców )do Obozu i tam ich zamordowano. commons.m.wikimedia.org/wiki/File:Mielec_(ul._Mickiewicza_2)_-_tablica_upami%C4%99tniaj%C4%85ca_zamordowanych_podczas_akcji_%22Reinhardt%22.jpg 
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
 | | quick (6843 punktów) | >I właściwie to należysz do tych którzy ZAWŁSZCZAJĄ i nadają MORALNY kaganiec innym. Nie ja pierwszy i ostatni tu katolik. Pytam bo chce poznać opinię, co myślą inni. Kto gdzie i kiedy napisał lub powiedział, że mamy zadawać tylko łatwe pytania? Potrafię wysłuchać nawet tego, z którym się nie zgadzam, stąd takie a nie inne linkowanie.
Od czasu do czasu trzeba polać głowę zimną wodą, wyjść ze swojej strefy komfortu. Dlatego czytam też wyborczą, włączam TVN. Nie mam z tym problemu.
Mam problem z opinia Brauna. Które powstanie było "inspirowane" z zewnątrz?
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
|  | | farmer (22440 punktów) | >>I właściwie to należysz do tych którzy ZAWŁSZCZAJĄ i nadają MORALNY kaganiec innym. >Nie ja pierwszy i ostatni tu katolik. Pytam bo chce poznać opinię, co myślą inni. Kto gdzie i kiedy napisał lub powiedział, że mamy zadawać tylko łatwe pytania? Potrafię wysłuchać nawet tego, z którym się nie zgadzam, stąd takie a nie inne linkowanie.
Nie rozumiem czemu na siłę wciska się Rosję. Na tym portalu dla kilku osób.
>Od czasu do czasu trzeba polać głowę zimną wodą, wyjść ze swojej strefy komfortu. Dlatego czytam też wyborczą, włączam TVN. Nie mam z tym problemu.
No to masz gdzie wrócić. Dla mnie strefa komfortu był kiedyś ten portal.
Na codzien otoczony światem który ledwo toleruje takich jak ja.
Internet sprawił że te pięć osób na krzyż mogło się sptakac. Teraz się czuje jak wszędzie.
>Mam problem z opinia Brauna. Które powstanie było "inspirowane" z zewnątrz?
Powiedz czemu Rosjanie nie mogą do siebie przekonać ludzi a Amerykanie tak.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| |  | | quick (6843 punktów) | > Nie rozumiem czemu na siłę wciska się Rosję.Kiedyś podobnie pytałem Sykulskiego (chodziło o okładkę jego książki). Odpowiedź jest prosta, sąsiad - mocarstwo. Dlatego jest ona przedmiotem naszej uwagi. > Powiedz czemu Rosjanie nie mogą do siebie przekonać ludzi a Amerykanie tak.Jakich ludzi? Spójrz; pl.wikipedia.org/wiki/BRICSpl.wikiped(*)ganizacja_WspółpracyMamy spojrzenie zachodnio-centryczne. NATO, G7, UE. Poza tym wspieramy ruchy prozachodnie w regionie tzw. obszar postradziecki. pl.wikipedia.org/wiki/Obszar_postradzieckiTo trochę tak, jakby niezachodnie podmioty ingerowały bezpośrednio w doktrynę Monroe'a. W istocie chodzi w niej o uznanie obu Ameryk strefą wyłącznie podległą jurysdykcji geopolitycznej USA. Czy ktoś to narusza? Narusza, ale na miękko, i w sposób bardzo ograniczony, póki co. Po co CIA i MI6 budowały bazy na Ukrainie? Czy GRU lub FSB budowało na terenie Meksyku bądź Kanady swoje bazy? Jak wtedy zareagowałyby USA? Nie stoję po stronie Rosji. Istnieje obiektywny punkt widzenia, który nakazuje traktować każdego równo. Stąd te pytania. Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | |  | | farmer (22440 punktów) | >>Nie rozumiem czemu na siłę wciska się Rosję. >Kiedyś podobnie pytałem Sykulskiego (chodziło o okładkę jego książki). Odpowiedź jest prosta, sąsiad - mocarstwo. Dlatego jest ona przedmiotem naszej uwagi.
Naszej czyli kogo ? Bo jak przestaniesz pisać Okrągły i Thother to i uwaga spadnie.
>>Powiedz czemu Rosjanie nie mogą do siebie przekonać ludzi a Amerykanie tak. >Jakich ludzi? >Spójrz; >
Jak to jakich tych których chece się przekonać to Rosji. Jest wojna jest Rosja. Nie ma wojny nie ma Rosji.
USA nic nie robią a i tak każdy zdrowo myślący wybiera USA.
Więc pytam czemu nie mogą do siebie przekonać. Czytałem gdzieś fajny komentarz Gruzina....który był oburzony tym że ktoś napisał że byli częścią Imperium Rosyjskiego. Nie nie byli. Napisał. Byli okupowanii.
Może być setki postów setki artykowlow tysiące książek. Co to zmieni jak Instynktu nie oszukasz?
Lata okupacji ZSRR mamy za sobą. Dali się poznać jako mało kto. W czym jest problem?
Przecież to nie mnie przekonujesz tylko cala POLSKE praktycznie. Gdyby ludzie dziś uznali że wychodzą z UE i przystepuja do Rosji stwierdziłbym że są p*****lnięci. Tak po prostu.
Nie zanosi się na to bo Rosja skutecznie pracuje nad tym żeby czasem jej nie polubić jak USA.
Wciskanie Rosji to marnownie pieniędzy. Uważam że powinni przebaczyć piniądze na deski na sławojki. Większy pożytek mieli by ludzie w samej Rosji.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | |  | | quick (6843 punktów) | >Naszej czyli kogo ? Polski i państw regionu. Grawitacja.
>Jest wojna jest Rosja. Nie ma wojny nie ma Rosji. Która wojna wyprodukowała sieć gazociągów na zachód?
Nie możemy kierować się wyłącznie nadbudową ideologiczną, która ubrana jest w piękne słowa. Wolność i demokracja. Realpolitik. Co się za tym kryje? Piwot jest w grze. Ilu naszych wyjdzie ze swojej strefy komfortu, i zacznie myśleć o wielowektorowości, lub reorientacji strategicznej? Niewielu. Nadejdzie dzień, w którym wuja Sama będzie mniej nie więcej. Jak myślisz, na kim wtedy będzie spoczywać główna odpowiedzialność za bezpieczeństwo naszego regionu w ramach kolektywnej obrony? O tym się rozmawia z Amerykanami. O tym mówiła Clinton, Obama, Trump. Stąd to 2% pkb na obronę. Na kogo USA może liczyć w Europie? Trwa piwot na Pacyfik, szykuje się reset z Rosją, będzie odwrócony manewr Kissingera. A my dyskutujemy o ideologiach, większość dyskutantów stanowią determiniści, którzy roztrząsają dylematy moralne. A gdzie realiści? Wiem, że z tego miejsca da się wycisnąć szczyptę realizmu, ale niektórzy wolą milczeć. Szkoda.
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Nie rozumiem czemu na siłę wciska się Rosję. >Kiedyś podobnie pytałem Sykulskiego (chodziło o okładkę jego książki). Odpowiedź jest prosta, sąsiad - mocarstwo. Dlatego jest ona przedmiotem naszej uwagi.
>>Naszej czyli kogo ? >Polski i państw regionu. Grawitacja. >>Jest wojna jest Rosja. Nie ma wojny nie ma Rosji.
Nie nie NASZEJ. To nie jest uwaga POLSKI. To uwaga Twoja może jakiegoś innego pismaka.
Wciskanie Rosji na siłę ( nie da się jej pominąć ) to fakt ale wciska się ją bo by KAŻDY O niej nie zapomniał.
Nie masz pojęcia czym jest Rosja jak bez kilku surowców i wojny.
>Która wojna wyprodukowała sieć gazociągów na zachód? >Nie możemy kierować się wyłącznie nadbudową ideologiczną, która ubrana jest w piękne słowa. Wolność i demokracja. Realpolitik. Co się za tym kryje? Piwot jest w grze. Ilu naszych wyjdzie ze swojej strefy komfortu, i zacznie myśleć o wielowektorowości, lub reorientacji strategicznej? Niewielu. Nadejdzie dzień, w którym wuja Sama będzie mniej nie więcej. Jak myślisz, na kim wtedy będzie spoczywać główna odpowiedzialność za bezpieczeństwo naszego regionu w ramach kolektywnej obrony?
Ile za przeproszeniem będziecie starszych tymi ruskimi?
Skąd wiesz że oni się sami nie wyłożą?
Gdyby dzis Polska miała wejść do NATO jestem pewien że byłbyś glosem który nawoływał by do nie drażnienia Rosji wielowektorowosci reoirientacji itd itd.
>A my dyskutujemy o ideologiach, większość dyskutantów stanowią determiniści, którzy roztrząsają dylematy moralne. A gdzie realiści? Wiem, że z tego miejsca da się wycisnąć szczyptę realizmu, ale niektórzy wolą milczeć. Szkoda.
Nie. Dość strasznia dzień w dzień. Żydami problemami niemieckimi szwedzkimi ukraińskimi czy Amerykanskimin itd itd.
To do niczego nie prowadzi. Nie buduje mentalności tylko stawianie Polaka w roli przejmującego się wszystkim.
Publicystyka gadających głow które chcą zaistnieć że swoim postrzeganiem świata.
Od lat jest na to jeden patent. WYBORY.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | |  | | quick (6843 punktów) | >Nie masz pojęcia czym jest Rosja jak bez kilku surowców i wojny. Wciąż mocarstwem. Grawitacja. Leżymy koło siebie, jakoś trzeba żyć. Co proponujesz? Jaki jest Twój pomysł na stosunki z Rosją? Ignorowanie jej nie jest rozwiązaniem, a proszeniem się o kłopoty.
>Ile za przeproszeniem będziecie starszych tymi ruskimi? Racjonalna ocena sytuacji, za i przeciw. Wpierw trzeba wyważyć siły, by wiedzieć co i jak trzeba zrobić. Rozmawiamy po to, by współtworzyć debate w przestrzeni informacyjnej.
>Gdyby dzis Polska miała wejść do NATO jestem pewien że byłbyś glosem który nawoływał by do nie drażnienia Rosji wielowektorowosci reoirientacji itd itd. Nie myle naszego interesu z obcym. Troska o dobry kierunek nie jest defetyzmem. Chcesz być przy stole, czy wolisz stać obok?
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Nie masz pojęcia czym jest Rosja jak bez kilku surowców i wojny. >Wciąż mocarstwem. Grawitacja. Leżymy koło siebie, jakoś trzeba żyć. Co proponujesz? Jaki jest Twój pomysł na stosunki z Rosją? Ignorowanie jej nie jest rozwiązaniem, a proszeniem się o kłopoty.
USA to mocarstwo. Rosja to mocarstwo regionalne bardziej i przez pryzmat broni jądrowej bo nie ekonomiczne i nie kulturowo
Rosja nie spełnia wymagań mocarstwa.
>Co proponujesz? Jaki jest Twój pomysł na stosunki z Rosją?
Już pisałem. Zmienić mentalność.
>Ignorowanie jej nie jest rozwiązaniem, a proszeniem się o kłopoty.
Zmienić taka mentalność jak wyżej ?
Dlaczego ciągle straszysz tymi ruskimi? Przestań się bać. Jesteś pod silnym wpływem rosyjskim.
>>Ile za przeproszeniem będziecie starszych tymi ruskimi? >Racjonalna ocena sytuacji, za i przeciw. Wpierw trzeba wyważyć siły, by wiedzieć co i jak trzeba zrobić. Rozmawiamy po to, by współtworzyć debate w przestrzeni informacyjnej.
Wciskanie Rosji to nie debata. Ameryka się tu nie wciska a jest. Ludzie chca Ameryki. Drazni ich ale jej chcą. Rosji nie.
Bo Rosja nie ma nic do zaoferownia. Przez setki lat testowano różne systemy. Komunizm z Rosji zabił 100 milionów ludzi. Ekonomia? Nie. Więc co ?
>>Gdyby dzis Polska miała wejść do NATO jestem pewien że byłbyś glosem który nawoływał by do nie drażnienia Rosji wielowektorowosci reoirientacji itd itd. >Nie myle naszego interesu z obcym. Troska o dobry kierunek nie jest defetyzmem. Chcesz być przy stole, czy wolisz stać obok?
Nie myle.
Wtedy było gorzej. Okazuje się że da się żyć. Dziś tworzysz atmosferę strachu i bojaźni.
Owszem wtedy też tak było. Ale żyjemy. Właściwe po za interesami Rosji nie widzę sensu tej rozmowy.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | > Rosja nie spełnia wymagań mocarstwa.pl.wikipedia.org/wiki/MocarstwoPrzerzucamy się definiowaniem Rosji. Ustalmy więc jak jest. Rosja ma wpływy na każdym kontynencie, posiada największy arsenał nuklearny na świecie, razem z USA to ponad 90% światowego arsenału atomowego. Jak myślisz co to oznacza? Uważam za szkodliwe politycznie, obrazowanie Rosji jako słabego, co przyczynia się nieadekwatnego podejścia do kierunku wschodniego. > Przestań się bać. Jesteś pod silnym wpływem rosyjskim.To nie strach tylko szacunek do przeciwnika. Trzeba być świadom sił oponenta by wiedzieć jak postępować względem niego. Wpływ na mnie ma myśl polska, Dmowski, Koneczny, Romer etc... i realizm, Machiavelli, Kautilja. pl.wikipedia.org/wiki/Niccolò_Machiavellipl.wikipedia.org/wiki/Ćanakja_Kautilja Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > Wpływ na mnie ma myśl polska, Dmowski, Koneczny, Romer etc... i realizm, Machiavelli, Kautilja.> Kolejne bzdury. banbye.com/watch/v_VtBIYlzOZGFw?tab=0Szokujące słowa Dudy ws. Ukrainy, WOJNY I Polski?! TO ZDRADA RP? Prezydent Czech OSTRO do Zełenskiego?! Pitoń u Roli!
|
|
| | | | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | > > Wpływ na mnie ma myśl polska, Dmowski, Koneczny, Romer etc... i realizm, Machiavelli, Kautilja.> >> Kolejne bzdury.> banbye.com/watch/v_VtBIYlzOZGFw?tab=0> Szokujące słowa Dudy ws. Ukrainy, WOJNY I Polski?! TO ZDRADA RP? Prezydent Czech OSTRO do Zełenskiego?! Pitoń u Roli!Czyli cokolwiek to źle. Zła jest linia przyszłość ponad przeszłość, źle jest też wtedy kiedy jest odwrotnie. Stan pośredni też jest zły bo to bezideowość. Co to za stanowisko? Myśląc w ten sposób nie wyświadczamy przysługi polskiemu interesowi. Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > Zła jest linia przyszłość ponad przeszłość, źle jest też wtedy kiedy jest odwrotnie. Stan >pośredni też jest zły bo to bezideowość. Co to za stanowisko? Myśląc w ten sposób nie >wyświadczamy przysługi polskiemu interesowi.> Polski interes jedynie Gomułka zdefiniował. Sto lat temu Brytyjczycy, Żydzi amerykańscy z Kościołem użyli polskich "katolików" do mordowania Żydów, którzy przystąpili do tworzenia potężnej Europy. Naszym interesem było się przyłączyć do genialnych niemieckich Żydów a nie ich mordować. Jak ktoś nie rozumie, że sto lat temu naszym interesem było wspierać Żydów, to tym bardziej nie zrozumie co jest naszym interesem dzisiaj. Jak się nie rozumie, po co amerykański Żyd Bernard Baruch stworzył "niepodległą" Polskę, to nie należy pisać na FR. gwzkrakow.pl/2021/11/22/pogrom-we-lwowie-w-1918-r/pl.wikiped(*)ście_punktów_Wilsonapl.wikiped(*)ędzysojusznicza_do_PolskiW identycznej sytuacji postawili się "katolicy" filipińscy. Mordowani przez Amerykanów dzisiaj zgłosili się na ochotnika do bycia mięsem armatnim w amerykańskiej proxy war przeciw Chińczykom. stefczyk.i(*)oddaja-skradziony-lup-wojenny/Generał Waller nie miał zamiaru bawić się w humanitaryzm. Wydał swoim ludziom rozkaz strzelania do każdego mężczyzny i dziecka starszego niż 10 lat. Amerykanie mieli palić domy, niszczyć trzody i pola i "zamienić Samar w wyjącą dzicz". Żołnierze Wallera wywiązali się ze swojego zadania - według niektórych szacunków ich ofiarą mogło paść nawet 50 tysięcy filipińskich cywili.news.abs-c(*)es-in-philippines-forever-1655 MANILA - Szef sztabu Sił Zbrojnych Filipin (AFP) Romeo Brawner Jr. powiedział w środę, że chce, aby amerykański pocisk rakietowy średniego zasięgu Typhon "na zawsze" znajdował się na Filipinach jako element obrony kraju.120 lat temu Amerykanie mordowali Filipińczyków a dzisiaj "katolicy" filipińscy chcą z Amerykanami mordować Chińczyków. To samo dotyczy Japończyków i Polaków, którzy byli przetrzymywani w żydowskich gułagach w ZSRR. Jak działają spece od propagandy, że ofiary przyłączają się do swoich katów i chcą z nimi mordować sąsiadów ?????
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | quick (6843 punktów) | >Jak ktoś nie rozumie, że sto lat temu naszym interesem było wspierać Żydów, to tym bardziej nie zrozumie co jest naszym interesem dzisiaj. Było nim odzyskanie niepodległości. Kluczowe było opowiedzenie się po stronie państw ententy. Gdyby nie to, nie wrócilibyśmy na mapę Europy.
>Jak się nie rozumie, po co amerykański Żyd Bernard Baruch stworzył "niepodległą" Polskę, to nie należy pisać na FR. Do tej pory nie napisałeś jakie gwarancje dla naszej podmiotowości wynikałyby z przystąpienia do sojuszu z komunistami. Komunistyczna Europa ojczyzn przewidywała niepodległość Polski?
>Jak działają spece od propagandy, że ofiary przyłączają się do swoich katów i chcą z nimi mordować sąsiadów ????? To zależy kogo uważamy za kogo. Nazywając Niemców ofiarami niemal z automatu wpisujemy się w ich propagandę, i to tę, w którą nie wierzy nawet większość Niemców, bo ci mają świadomość jaka jest prawda.
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > >Jak ktoś nie rozumie, że sto lat temu naszym interesem było wspierać Żydów, to tym bardziej nie zrozumie co jest naszym interesem dzisiaj.> Było nim odzyskanie niepodległości. Kluczowe było opowiedzenie się po stronie państw ententy. >Gdyby nie to, nie wrócilibyśmy na mapę Europy.Polskojęzyczny ochlos czyli polscy "katolicy" wrócili na mapę Europy jako mięso armatnie: Brytyjczyków, Żydów amerykańskich i Kościoła. Głupkowaty polskojęzyczny "Polak" nie był w stanie zrozumieć o co im chodzi. Napuszczono go na na tych, co chcieli włączyć Polskę w struktury powstającej potężnej Europy. gwzkrakow.pl/2021/11/22/pogrom-we-lwowie-w-1918-r/Czy byłoby możliwe, żeby ktoś zaczął pertraktować z "polakami", którzy z siekierą i księdzem mordowali tych, co z Polski chcieli zrobić centrum europejskiej potęgi ??? Cwani Brytyjczycy użyli nas tak samo, jak dzisiaj Żydzi amerykańscy używają banderowców i Ukraińców. pl.wikiped(*)ędzysojusznicza_do_Polski<b<misja>Jakimi to "wielkimi" Polakami wysługiwali się Brytyjczycy i Francuzi a na końcu Żydzi amerykańscy ??? > To zależy kogo uważamy za kogo. Nazywając Niemców ofiarami niemal z automatu wpisujemy się w >ich propagandę, i to tę, w którą nie wierzy nawet większość Niemców, bo ci mają świadomość jaka >jest prawda.> Kto stworzył: Niemcom nazistów, nam tzw. solidarność a Ukraińcom reaktywował banderowców ??? Niemcy padli ofiarą proxy war przeprowadzonej przez amerykańskiego Żyda Bernarda Barucha i Brytyjczyków. Ja się nie zgadzam z fałszywą wersją historii napisaną przez siostrzeńca Freuda Edwarda Bernaysa.Czy sztuczna inteligencja jest w stanie określić jaka jest prawda ?? Spory z otumanionymi propagandą nie mają sensu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | >Czy sztuczna inteligencja jest w stanie określić jaka jest prawda ?? Kto ją tworzy temu służy.
>Spory z otumanionymi propagandą nie mają sensu. Prawda. Zauważ jednak, że ja się powstrzymuję od bycia niemiłym. Ilu tu już nazwało, a jest to forum racjonalistyczne, tak czy inaczej, Twoje i okrągłego twierdzenia? Mnie interesują fakty, nie oceniam, każdy ma prawo się mylić, i spór ma sens tylko wtedy, kiedy strony argumentują. Inaczej faktycznie trudno znaleźć sens.
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | haish (2904 punktów) |
> >To zależy kogo uważamy za kogo. Nazywając Niemców ofiarami niemal z automatu wpisujemy się w >ich propagandę, i to tę, w którą nie wierzy nawet większość Niemców, bo ci mają świadomość jaka >jest prawda.> >> Kto stworzył: Niemcom nazistów, nam tzw. solidarność a Ukraińcom reaktywował banderowców ???> Niemcy padli ofiarą proxy war przeprowadzonej przez amerykańskiego Żyda Bernarda Barucha i Brytyjczyków. Ja się nie zgadzam z fałszywą wersją historii napisaną przez siostrzeńca Freuda Edwarda Bernaysa.Czy sztuczna inteligencja jest w stanie określić jaka jest prawda ??> Spory z otumanionymi propagandą nie mają sensu.Bardzo interesująca jest historia narodu niemieckiego - to dość wyjątkowy twór państwowy - od początków, a konkretnie Cesarstwa Rzymskiego narodu niemieckiego ich zwierzchnikiem był cesarz, na przestrzeni lat, nawet Czesi(Słowianie) byli częścią tego cesarstwa, można do niego śmiało zaliczyć takie państwa jak Szwajcarię, Austrię(Ost Reich czyli Wschodnia Rzesza), Prusy. Poza tym same Niemcy to nic innego jak luźny związek królestw i księstw, a nawet obecnie landy nazywane są krajami związkowymi. Jak zwał, tak zwał ale o przynależności do narodu decyduje tożsamość obywateli, którą z kolei określa język ojczysty. Dodam, że USA istnieją mniej niż 300 lat, a ci których na tym forum nazywają usa-żydami wyemigrowali tam w latach po wielkim kryzysie w latach 20 ubiegłego stulecia. Cesarstwo Rzymskie narodu niemieckiego i inne kraje z obywatelami o niemieckiej tożsamości istnieją kilkakrotnie dłużej niż USA. Niemieckojęzyczni ludzie toczyli między sobą wiele krwawych wojen i rozpatrując to z innej perspektywy naziści podęli się próby zjednoczenia wszystkich Niemców w jedną Rzeszę(Rzeczpospolitą), sposób i metody które w tym celu stosowali zostały osądzone w Norymberdze. > "Spory z otumanionymi propagandą nie mają sensu."Czasy po I WŚ w Europie to czasy nazistów i faszystów -> Włochy, Hiszpania i Niemcy. Nie przypadkiem wszystkie te trzy kraje są krajami z bardzo długą tradycją katolicką i z tradycjami hegemonii w Europie. Brytyjczycy mieli w tym czasie masę terytoriów kolonialnych, nad imperium Brytyjskim jak mawiano 'nigdy nie zachodziło słońce'. USA nie było wtedy mocarstwem pełniącym jak obecnie rolę policjanta świata. Ale Thoter znalazł Barucha, usa-żydów i anglosasów którzy według niego rozgrywali bieną Rasiję, biednego i pobożnego kacyka vatykańskiego i innych pokrzywdzonych - te rewelacje pewnikiem zaczerpnął z organu prasowego pod wymownym tytułem 'PRAWDA' wydawanego w Moskwie i z radia 'EREWAŃ".
|
|
| | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >Rosja nie spełnia wymagań mocarstwa.> pl.wikipedia.org/wiki/Mocarstwo> Przerzucamy się definiowaniem Rosji. Ustalmy więc jak jest. Rosja ma wpływy na każdym kontynencie, posiada największy arsenał nuklearny na świecie, razem z USA to ponad 90% światowego arsenału atomowego. Jak myślisz co to oznacza? Uważam za szkodliwe politycznie, obrazowanie Rosji jako słabego, co przyczynia się nieadekwatnego podejścia do kierunku wschodniego.To nie oznacza że jest mocarstwem. Mocarstwo to USA Militarnie ekonomicznie i kulturowo. Ma wpływ na różnych płaszczyznach. > >Przestań się bać. Jesteś pod silnym wpływem rosyjskim.> To nie strach tylko szacunek do przeciwnika. Trzeba być świadom sił oponenta by wiedzieć jak postępować względem niego. Wpływ na mnie ma myśl polska, Dmowski, Koneczny, Romer etc... i realizm, Machiavelli, Kautilja.Masz szacunek tylko dlatego że mają atomówki ? Nie to nie jest szacunek. To mentalność poddancza. Szacunek trzeba najpierw mieć do sieibie. A nie stawiać się w roli podmiotu bo Rosja ma Atomówki. Nikt tego nie neguje. Tyle że Ty właśnie postrzegasz świat przez pryzmat kto komu wpierdoli za przeproszeniem. I kto ma większego. Naprawdę typowe ruska myśl.Gniotsa nie łamiotsa. Ludzi mnogo. Tyle że gdy spojrzysz przez oczami zwykłego człowieka nie masz nic do zaoferownia o Rosji. Byliśmy biednym słabym państwem gdy wchodziliśmy do NATO. Jaka pozycję miałeś ? Szacunek o którym piszesz? Czy radość że udało się wyrwać z okowów ZSRR i wejść do Europy. Nikt nie posypywał głowy popiołem . Dziś na siłę chcesz upodmiotowc Polskę wobec Rosji. Zacznij się cieszyć że jesteś Polakiem w NATO a nie że co Powie Rosja. Zmień mwntal. To nie oznacza braku szacunku. A nie pogardy. To coś co mają Amerykanie Hiszpanie Francuzi. Cos co się tępi u nas. Okrągły metodycznie niemal dzień w dzień to robi.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | > Masz szacunek tylko dlatego że mają atomówki ?Nie, mam szacunek bo są członkiem stałym RB ONZ. Wiesz jakie są tego implikacje? Są działania oficjalne w jej ramach, ale i są niejawne. Te niejawne to podział na strefy wpływów. > Szacunek trzeba najpierw mieć do sieibie.Całkowicie się z tym zgadzam. Wielu u nas lokajów, ale na szczęście coraz mniej. Mam takie pytanie; przeszkadza Ci marsz niepodległości? > Tyle że Ty właśnie postrzegasz świat przez pryzmat kto komu wpierdoli za przeproszeniem. I kto ma większego.Postrzegam go takim jakim on jest. pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_Szachownicapl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Brzezińskilubimyczytac.pl/ksiazka/5121908/porzadek-swiatowypl.wikipedia.org/wiki/Henry_Kissingerpl.wikipedia.org/wiki/Realizm_strukturalnypl.wikipedia.org/wiki/Kenneth_WaltzTo byli Amerykanie, czy oni, mimo swojego postrzegania, z którym się zgadzam i utożsamiam, też byli pod rosyjskim wpływem, bo zwracali uwagę na czynnik siły w polityce? Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >Masz szacunek tylko dlatego że mają atomówki ?> Nie, mam szacunek bo są członkiem stałym RB ONZ. Wiesz jakie są tego implikacje? Są działania oficjalne w jej ramach, ale i są niejawne. Te niejawne to podział na strefy wpływów.Sterfy wpływow wybierają ludzie. Rosja może być nawet Królem świta. Ty ją inni pojadą na zachód. Łacznid z oligarchami rosyjskimi. Nawet oni tam nie chcą siedzieć. O co pretensje ma Putin. Rosja nie może się z tym pogodzić ze wszyscy prą na zachód. Więc by nie zapomnieć o niej toczy głupie wojny z których nic nie ma a tym bardziej kraje które potem okupuje. > >Szacunek trzeba najpierw mieć do sieibie.> Całkowicie się z tym zgadzam. Wielu u nas lokajów, ale na szczęście coraz mniej. Mam takie pytanie; przeszkadza Ci marsz niepodległości?Przeszkazdza mi że tak dużo mówi się o Pierwszym września a tak mało mówi o napaści ZSRR na Polskę. I że tak mało się mowi o dniu w którym Ruskie paszli na huj stąd do sibie. Przykład RFN/NRD powinno się nauczać a szkole zamiast Religi. Zamiast 8 lat Religi powinno się uczyć dzieci pływac. Nie bardzo rozumiem pytania. > >Tyle że Ty właśnie postrzegasz świat przez pryzmat kto komu wpierdoli za przeproszeniem. I kto ma większego.> Postrzegam go takim jakim on jest.Za bardzo chcesz by tak wyglądał. Biskup ubrany w oranty robił kiedyś wrażenie. Czasy się zmieniają. > pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_Szachownica> pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Brzeziński> lubimyczytac.pl/ksiazka/5121908/porzadek-swiatowy> pl.wikipedia.org/wiki/Henry_Kissinger> pl.wikipedia.org/wiki/Realizm_strukturalny> pl.wikipedia.org/wiki/Kenneth_Waltz> To byli Amerykanie, czy oni, mimo swojego postrzegania, z którym się zgadzam i utożsamiam, też byli pod rosyjskim wpływem, bo zwracali uwagę na czynnik siły w polityce?Czcze gadanie. Sovieci byli w Polsce jak u siebie. Gdybyśmy ( Polacy ) wówczas myśleli tak jak Ty. Nic by się nie zmieniło. Przykro mi. Ale natury nie nie oszukasz. Jesteśmy zaprzeczeniem tego co piszesz. Nie masz racji zwyczajnie. Przykro mi ale się spóźniłeś.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | >Czcze gadanie. Nie, po prostu wykazuje, że czynnik siły jest kluczowy. Jeśli go nie widzisz u Amerykanów, to ja się pytam, dlaczego? Co to była arabska wiosna?
> Przykro mi ale się spóźniłeś Na co?
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Po co CIA i MI6 budowały bazy na Ukrainie? >Czy GRU lub FSB budowało na terenie Meksyku bądź Kanady swoje bazy? >Jak wtedy zareagowałyby USA? >Nie stoję po stronie Rosji. Istnieje obiektywny punkt widzenia, który nakazuje traktować każdego równo. Stąd te pytania.
Meksyk się pcha do Rosji. Tylko do USA. To USA buduje mur na granicy.
Z Kuby ludzie uciekają do USA.
W Meksyku wiedzą gdzie jest Rosja?
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | |  | | quick (6843 punktów) | >W Meksyku wiedzą gdzie jest Rosja? Wiedzą. Obiektywne patrzenie jest trudne, wymaga porzucenia własnego interesu. Z naszej perspektywy słaba Rosja w regionie to korzyść. Co z tego, że Rosja nie ma tam baz, ważne, że Amerykanie mają swoje na Ukrainie, to jest dla nas korzystne. Ale czy dla światowego pokoju to dobrze to tego już nie wiem, śmiem jednak nieco przypuszczać, że nie bardzo.
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>W Meksyku wiedzą gdzie jest Rosja? >Wiedzą. Obiektywne patrzenie jest trudne, wymaga porzucenia własnego interesu. Z naszej perspektywy słaba Rosja w regionie to korzyść. Co z tego, że Rosja nie ma tam baz, ważne, że Amerykanie mają swoje na Ukrainie, to jest dla nas korzystne. Ale czy dla światowego pokoju to dobrze to tego już nie wiem, śmiem jednak nieco przypuszczać, że nie bardzo.
W Meksyku chcą Ruskich rakiet? Wątpię. Na Ukrainie chcą Ruskich rakiet ? Nie W Polsce też nikt nie chce.
Chcesz mi powiedzieć że ludzie z innych państw mają klepac Biedę żeby udobruchać Rosję ?
Bo nie widzę sensu w tym co piszesz. Państwa ludzie to nie jakieś tam pionki tylko życiorysy.
Nie będziemy żyć po 1000lat.
Amerykanie nas sprzedali Stalinowi. Wyobraź siebie że właśnie Ukraińcy teraz walczą by ich dzieci nie zostały na całe życie zniwolne w biede.
Kogo obchodzą Ruskie ? Każdy chce żyć po swojemu.
Wykozenic mentalność słowiańskiego niewolnika. To jest cel.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | |  | | quick (6843 punktów) | >Chcesz mi powiedzieć że ludzie z innych państw mają klepac Biedę żeby udobruchać Rosję ? Nie. Chce podkreślić jak ważna jest znajomość przeciwnika. Im lepiej się rozumiemy, tym bardziej racjonalna relacja nas dotyczy.
>Wykozenic mentalność słowiańskiego niewolnika. To jest cel. To się dzieje.
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | |  | 2 na 2 | homopitek (1536 punktów) | >Czy GRU lub FSB budowało na terenie Meksyku bądź Kanady swoje bazy?
Na Kubie tak. Możliwe, że później w Nikaragui również.
>Jak wtedy zareagowałyby USA?
Zrobiły blokadę Kuby.
>Nie stoję po stronie Rosji. Istnieje obiektywny punkt widzenia, który nakazuje traktować każdego równo. Stąd te pytania. Traktowanie "wszystkich równo" jako domyślna opcja jest dobrym pomysłem, ale tylko wtedy, gdy ci "wszyscy" są jednakowi (lub prawie). Spróbuj takiej myślozbrodni: potraktuj jednakowo Putina i Zieleńskiego.
Nie stosuję emoticonów
|
|
| | | |  | 1 na 1 | quick (6843 punktów) | >>Czy GRU lub FSB budowało na terenie Meksyku bądź Kanady swoje bazy? >Na Kubie tak. Możliwe, że później w Nikaragui również. To nie to samo. Nie ma tu parytetu. Oczywiście inną jest "konstrukcja" Ameryki północnej środkowej i południowej, a inną Europy. Ale chcąc być obiektywnym, i uczciwym w ocenie, nie wolno zapominać co jest czyją strefą bezpieczeństwa. USA rości sobie prawo do "jurysdykcji" na cały obszar obu Ameryk, a samo wchodzi w obszar postradziecki. Widzisz w czym problem?
>>Jak wtedy zareagowałyby USA? >Zrobiły blokadę Kuby. Pytam o ew. Meksyk i Kanadę. Nie ma co udawać, że nie wiemy jakby się to skończyło. Specjalna operacja wojskowa pod tytułem wolność i demokracja.
>>Nie stoję po stronie Rosji. Istnieje obiektywny punkt widzenia, który nakazuje traktować każdego równo. Stąd te pytania. >Traktowanie "wszystkich równo" jako domyślna opcja jest dobrym pomysłem, ale tylko wtedy, gdy ci "wszyscy" są jednakowi (lub prawie). Spróbuj takiej myślozbrodni: potraktuj jednakowo Putina i Zieleńskiego. Istnieje taka możliwość. Zelenski to pachołek zachodu, który udostępnia własny obszar do wypadów na Rosję, którą w ten sposób można osłabiać i podgryzać, np. po szwach narodowych, od Ukrainy po Gruzję. Jest więc mięsem armatnim w rękach Londynu i Waszyngtonu. Rosja się broni. Jak to ujął papież, Rosja zareagowała na szczekanie NATO pod własnymi drzwiami. Można tak długo, ale czy to jest prawda?
Prawda jest złożona, skomplikowana do pewnego stopnia, ale jest do zrozumienia. Jakie jest wyjście? W mojej ocenie, Rosja dogada się z Londynem i Waszyngtonem, a Ukraina pozostanie państwem "neutralnym", przynajmniej na czas rozgrywki zachodu z Chinami.
Wiem, że nic nie wiem
|
|
| | | | |  | | homopitek (1536 punktów) | >>>Czy GRU lub FSB budowało na terenie Meksyku bądź Kanady swoje bazy? >>Na Kubie tak. Możliwe, że później w Nikaragui również. >To nie to samo. Nie ma tu parytetu. Że nie to samo to jasne, bo nie ma dwóch identycznych pastw i sytuacji. A dlaczego nie ma parytetu?
> Oczywiście inną jest "konstrukcja" Ameryki północnej środkowej i południowej, a inną Europy. Ale chcąc być obiektywnym, i uczciwym w ocenie, nie wolno zapominać co jest czyją strefą bezpieczeństwa. USA rości sobie prawo do "jurysdykcji" na cały obszar obu Ameryk, a samo wchodzi w obszar postradziecki. Widzisz w czym problem?
Jeśli chcesz być obiektywnym i uczciwym w ocenie, nie powinieneś brać pod uwagę tego, kto sobie co rości. Czyli jaką strefę własnych wpływów sobie wymyślił.
>Istnieje taka możliwość. Zelenski to pachołek zachodu, który udostępnia własny obszar do wypadów na Rosję, którą w ten sposób można osłabiać i podgryzać, np. po szwach narodowych, od Ukrainy po Gruzję. To dlaczego nie było tych "wypadów" z Ukrainy przed rokiem 2022? Albo nawet 2014? I jak na razie na terytorium Ukrainy nie stacjonują zachodnie "wojska wypadowe". Jakby Rosja tam nie wlazła to nie byłoby ukraińskich "wypadów". Co do podgryzania, Rosja robi to najefektywniej sama sobie, bo wywołuje od lat różne konflikty na swoich obrzeżach. I bezmyślnie wywołała konflikt, na którym już dużo straciła, a będzie jeszcze gorzej. Nawet utrzymanie Krymu i Noworosji nie zrekompensuje jej poniesionych strat.
Jest więc mięsem armatnim w rękach Londynu i Waszyngtonu. Rosja się broni. Jak to ujął papież, Rosja zareagowała na szczekanie NATO pod własnymi drzwiami. Można tak długo, ale czy to jest prawda? >Prawda jest złożona, skomplikowana do pewnego stopnia, ale jest do zrozumienia. Jakie jest wyjście? W mojej ocenie, Rosja dogada się z Londynem i Waszyngtonem, a Ukraina pozostanie państwem "neutralnym", przynajmniej na czas rozgrywki zachodu z Chinami.
Nie stosuję emoticonów
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | quick (6843 punktów) | > A dlaczego nie ma parytetu?Ponieważ CIA I MI6 od wielu lat penetrowali Ukrainę i nie przestawali ani na moment, a w końcu postawili tam swoje bazy. Czy coś podobnego miało miejsce w Meksyku, albo Kanadzie, albo w Walii lub w Szkocji? Także z obiektywnego punktu widzenia, to anglosasi łamią równowagę strategiczną, wchodząc w obszar postradziecki. Z naszego punktu widzenia, interes Polski, to chwalebna polityka, szerzenia wolności i demokracji, bo to ona, na równi z naszą walką, przyniosła nam niepodległość, daje stabilność, przynosi bezpieczeństwo i dobrobyt. Mną kieruje polski interes, dlatego rozumiem zewnętrzne uwarunkowania, które go obsługują. Na dziś mamy trzymać się USA i UK. > Jeśli chcesz być obiektywnym i uczciwym w ocenie, nie powinieneś brać pod uwagę tego, kto sobie co rości. Czyli jaką strefę własnych wpływów sobie wymyślił.Tu nie chodzi o czyjeś wymysły, tu chodzi o bezpieczeństwo i dobrobyt. W ramach strategii, która to zapewnia, trzeba zdobyć kontrolę nad przyległym obszarem, im on szerszy, tym większy bufor bezpieczeństwa osiąga mocarstwo. Staram się być obiektywny, co prawda z różnym skutkiem, i widzę te dysproporcje, i o nich piszę. Między mocarstwami trwa gra o równowagę, tam gdzie ktoś zdobywa przewagę, i jest w natarciu, tam ktoś musi się wycofać, a następnie ten wycofujący się przechodzi do ofensywy w innym miejscu, lub kontratakuje w tym samym miejscu. Stąd proxy war, lub też wojny światowe. > To dlaczego nie było tych "wypadów" z Ukrainy przed rokiem 2022? Albo nawet 2014?Amerykanie byli zaangzowani w "nawracanie" Ukraińców już od zakończenia II Wojny Światowej. Obiektywnie rzecz ujmując, anglosasi weszli głębiej w rimland, łamiąc przy tym równowagę strategiczną. Nam przyniosło to korzyść. Ale teraz trzeba mieć świadomość, że sytuacja się wyrównuje, powoli ale jednak. Czytać trzeba umieć. Kierując naszym interesem trzeba wiedzieć, że krajobraz się zmienia, i trzeba wycisnąć maxa - z pozycji jaką nam zagwarantowała polityka amerykańska, zanim ta, na tyle osłabnie w naszym regionie (powodem np. piwot na Pacyfik), że my sami będziemy musieli być swoim głównym gwarantem, jeśli chodzi o siły konwencjonalne. > I jak na razie na terytorium Ukrainy nie stacjonują zachodnie "wojska wypadowe". Jakby Rosja tam nie wlazła to nie byłoby ukraińskich "wypadów".Rosja, jak każde mocartswo, pilnuje swojej strefy bezpieczeństwa. My z nią graniczymy, stąd konflikt interesów. pl.wikipedia.org/wiki/Obszar_postradziecki> Co do podgryzania, Rosja robi to najefektywniej sama sobie, bo wywołuje od lat różne konflikty na swoich obrzeżach. I bezmyślnie wywołała konflikt, na którym już dużo straciła, a będzie jeszcze gorzej. Nawet utrzymanie Krymu i Noworosji nie zrekompensuje jej poniesionych strat.Nam jest na rękę osłabianie Rosji, jestem za tym, ale nie mogę udawać, że nie ma prawdy obiektywnej. Te konflikty, o których piszesz, na jej obrzerzach, to jak myślisz, poza wyborem ludzi w tych krajach, skąd płynie inspiracja? Mówi Ci coś nazwisko Sharp? pl.wikipedia.org/wiki/Gene_SharpTen gość opracował metodę stosowania tzw. kolorowych rewolucji. Jak myślisz w czyim interesie on działał? Powtórzę więc, kieruję się naszym interesem, ale widzę znacznie więcej, niż nasza polska optyka. pl.wikipedia.org/wiki/Równowaga_siłSystem złożony z więcej niż dwóch państw: jest najczęściej spotykaną wersją systemów równowagi sił w stosunkach międzynarodowych. Występuje we wszystkich epokach historycznych i kręgach kulturowych. Jego charakterystyczną cechą jest istnienie kilku (co najmniej trzech) elementów, czyli wielkich mocarstw, w podsystemie sterującym. Archetypy systemu wielobiegunowego możemy wskazać już w starożytności[4]. Wielobiegunowa równowaga sił w klasycznym znaczeniu jest złożona z pięciu państw. Przykładem takiego układu może być koncert europejski, istniejący w XIX w. w Europie[5]. Zakłada się, że im większa ilość państw, tym łatwiej o nieporozumienia. Jednak to stwierdzenie można przekształcić na korzyść wielobiegunowości. Mianowicie: "wraz ze wzrostem liczby uczestników zwiększa się liczba interakcji między nimi a tym samym zmniejsza się poziom wzajemnej agresji"[6]. Państwa mogą zwiększyć współpracę między sobą i dążyć do kompromisów dzięki dużej ilości kontaktów. Ilu u nas to rozumie? Ilu jest u nas realistów a ilu deterministów? Nie jest łatwo prowadzić z kimś dyskusję kto tkwi w okowach idealizmu lub determinizmu. Wiem, że nic nie wiem
|
|
| | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > Na dziś mamy trzymać się USA i UK.> Będziemy ponosić koszty budowy żydowskich pałaców i utrzymywać ich wnuki, prawnuki itd. strefainwe(*)/20171213/george-soros-majatekGłupkowaty Polak zadaje się z tymi co dorabiają się na szwindlach i geszeftach. Ile będziemy mieć długów, jak nam żydowska agentura sprzeda całe zasoby miedzi ??? Na pewno będziemy mieć masę wolności i niepodległości !!! Długi to się nie liczą, bo nam je umorzą za służalczość.
|
|
| | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | > > Na dziś mamy trzymać się USA i UK.> >> Będziemy ponosić koszty budowy żydowskich pałaców i utrzymywać ich wnuki, prawnuki itd.> strefainwe(*)/20171213/george-soros-majatek> Głupkowaty Polak zadaje się z tymi co dorabiają się na szwindlach i geszeftach.> Ile będziemy mieć długów, jak nam żydowska agentura sprzeda całe zasoby miedzi ???> Na pewno będziemy mieć masę wolności i niepodległości !!!> Długi to się nie liczą, bo nam je umorzą za służalczość.> Jaką ofertę ma dla nas BRICS+? Albo Szanghajska Organizacja Współpracy? Konkrety, jakie? Kto ma nam gwarantować bezpieczeństwo strategiczne? Najpierw trzeba zrozumieć w jakiej się jest sytuacji międzynarodowej, by można było mówić o realizacji skutecznej polityki. Wiem, że nic nie wiem
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Na dziś mamy trzymać się USA i UK. jaka genialna idea, mieć przyjaciół daleko wrogów w około (wrzesień 39, napadły nas Niemcy, Słowacja, Rosja, Litwa) Rosja nas nienawidzi, Ukraina zacznie za to że przez nas straciła miliony obywateli, zniszczony kraj, Niemcy bo jesteśmy psem trojanskim usazyda, podobnie Słowacja, Węgry, Austria, Francja, Hiszpania, Węgry, Grecja. Witaj, usazydzie, Panie nasz! Jakże wielką miłość naszą masz! Chińczycy (i inne kraje BRICS; Indie, Brazylia, Turcja, Iran, ...) tez nie będą chcieli z nami rozmawiac bo robimy co każe usazyd np zakaz transportu (jaki to musi być libkowy kraj by samowolnie pozbawić się "szlaku jedwabnego"), używania ich tanich telefonów i innej techniki.
|
|
| | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > > Rosja nas nienawidzi, Ukraina zacznie za to że przez nas straciła miliony obywateli, zniszczony >kraj, Niemcy bo jesteśmy psem trojanskim usazyda, podobnie Słowacja, Węgry, Austria, Francja, >Hiszpania, Węgry, Grecja. Witaj, usazydzie,Znana katolicka twórczyni internetowa stanie przed sądem. Grozi jej do 3 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Proces karny III K 744/24 przed Sądem Rejonowym w Rybniku, w którym Natalia Ruś zasiądzie na ławie oskarżonych, rozpocznie się już 25.11.2024 o godzinie 9:00 w sali numer 31. W akcie oskarżenia śledczy zarzucili Natalii Ruś popełnienie czynów z art. 257 kk i 255 kk, czyli publiczne pochwalanie przestępstw oraz znieważenie osób pochodzenia żydowskiego. W całą sprawę zamieszany jest oskarżony Grzegorz Braun. Główny świadkiem oskarżenia w trakcie procesu będzie powołany przez prokuraturę prezes zarządu naszego Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych Konrad Dulkowski. Za popełnione czyny Natalii Ruś może grozić do 3 lat bezwzględnego pozbawienia wolności.polin.pl/p(*)ium-dla-sedziow-i-prokuratorowSeminarium dla sędziów i prokuratorów Celem szkolenia jest zarówno podniesienie świadomości sędziów i prokuratorów w zakresie zjawiska dyskryminacji, rasizmu, nietolerancji i ksenofobii, jak i lepsze zrozumienie znaczenia przepisów prawa krajowego i międzynarodowego w tym obszarzeCiekawe rzeczy się dzieją w: "demokratycznej", "niepodległej" i "wolnej" Polsce. Na pewno Polacy, którzy cenią sobie wolność i niepodległość znienawidzą ten twór, w którym zostaną pozamykani przez "rodaków" po seminariach w więzieniach. Przodkowie tych seminarzystów wprowadzili, w ZSRR, Rosjanom karę śmierci za rozmowę z cudzoziemcem. Historia się powtarza i ofiary muszą być. Kaci znowu ściągną kaptury, ubiorą togi i osądzą swoje ofiary. Tym co znają nazwiska katów, dadzą karę śmierci. Natalia Roś, za ileś lat, zostanie wyświęcona na katolicką polską męczennicę. Kim jest ten polskojęzyczny "polak" Dulkowski ???? Ile na tym można zarobić ? Może ja się dołączę, dla kasy, do monitorowania zachowań Polaków, którzy nie potrafią się autocenzurować w: "wolnej", "niepodległej" i "demokratycznej" Polsce.
|
|
| | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | >> Na dziś mamy trzymać się USA i UK. >jaka genialna idea, mieć przyjaciół daleko wrogów w około (wrzesień 39, napadły nas Niemcy, Słowacja, Rosja, Litwa) >Rosja nas nienawidzi, Ukraina zacznie za to że przez nas straciła miliony obywateli, zniszczony kraj, Niemcy bo jesteśmy psem trojanskim usazyda, podobnie Słowacja, Węgry, Austria, Francja, Hiszpania, Węgry, Grecja. Witaj, usazydzie, Panie nasz! Jakże wielką miłość naszą masz! >Chińczycy (i inne kraje BRICS; Indie, Brazylia, Turcja, Iran, ...) tez nie będą chcieli z nami rozmawiac bo robimy co każe usazyd np zakaz transportu (jaki to musi być libkowy kraj by samowolnie pozbawić się "szlaku jedwabnego"), używania ich tanich telefonów i innej techniki. > Spróbuj przedstawić opcję opozycyjną do tej, którą ja uważam za słuszną. Wyjść z NATO i UE, a następnie znormalizować stosunki z Rosją i Białorusią? O coś takiego Ci chodzi? Sykulski tak uważa. Napisz wprost, co my powinniśmy zrobić. Jaką masz wizję?
<i>Wiem, że nic nie wiem</i>
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>> Na dziś mamy trzymać się USA i UK. >>jaka genialna idea, mieć przyjaciół daleko wrogów w około (wrzesień 39, napadły nas Niemcy, Słowacja, Rosja, Litwa) >>Rosja nas nienawidzi, Ukraina zacznie za to że przez nas straciła miliony obywateli, zniszczony kraj, Niemcy bo jesteśmy psem trojanskim usazyda, podobnie inne kraje europejskie >>Chińczycy (i inne kraje BRICS; Indie, Brazylia, Turcja, Iran, ...) tez nie będą chcieli z nami rozmawiac bo robimy co każe usazyd np zakaz transportu (jaki to musi być libkowy kraj by samowolnie pozbawić się "szlaku jedwabnego"), używania ich tanich telefonów i innej techniki. >Spróbuj przedstawić opcję opozycyjną do tej, którą ja uważam za słuszną. Wyjść z NATO i UE, a następnie znormalizować stosunki z Rosją i Białorusią? Jaką masz wizję? UE jest najważniejsza, musimy być jej lojalnym członkiem po czym przynajmniej nie blokowac lini UE-Rosja-Chiny (EUROAZJI) kraje morskie, atlantyckie, mają inna mentalność (muszą kolonizować, zniewalać, wysysac soki z koloni)
jeśli wybierzemy euroazje wzbogacimy się i będziemy bezpieczni, jeśli usazyda, bardzo zbiedniejemy, będziemy musieli wydawać na wojsko 10%, nikt nie będzie chciał u nas inwestowac (strefa zgniotu, jak Ukraina)
|
|
| | | | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | >>Jaką masz wizję? >UE jest najważniejsza, musimy być jej lojalnym członkiem >po czym przynajmniej nie blokowac lini UE-Rosja-Chiny (EUROAZJI) > kraje morskie, atlantyckie, mają inna mentalność (muszą kolonizować, zniewalać, wysysac soki z koloni) >jeśli wybierzemy euroazje wzbogacimy się i będziemy bezpieczni, jeśli usazyda, bardzo zbiedniejemy, będziemy musieli wydawać na wojsko 10%, nikt nie będzie chciał u nas inwestowac (strefa zgniotu, jak Ukraina) > Rozumiem. A co z NATO, wychodzimy czy zostajemy? Poza tym kolonizują, mniej lub bardziej, wszystkie, zdolne do tego, mocarstwa. Nie miej złudzeń, że jest inaczej. Różnią się one formą kolonizacji. Niektóre mocarstwa paraliżują gospodarkę, inne paraliżują strategie kolonizowanego państwa. A w niektórych przypadkach jest to relacja junior partner-senior partner. Są kraje, które taki właśnie układ mają z danym mocarstwem. Dają teren, dostają gwarancje bezpieczeństwa.
Wiem, że nic nie wiem
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > Dają teren, dostają gwarancje bezpieczeństwa
Co to się kryje za tą tzw. gwarancją bezpieczeństwa ??
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | >Co to się kryje za tą tzw. gwarancją bezpieczeństwa ?? Ochrona strategiczna, parasol atomowy, obecność wojskowa w ramach tzw. odstraszania. Pisałem już kilka razy, że gwaranta można zmienić, ale warunki do tego będą odpowiednie w perspektywie długookresowej, nie natychmiastowej.
Dojenie idiotów z surowców, a masę tubylczą przerabiać na mięso armatnie potrzebne do proxy war, to nie jest opis polskiej sytuacji. Takie rzeczy dzieją się w Afryce.
Neokolonializm natomiast jest obecny wszędzie, w różnej formie, sterują tym mocarstwa, tak utrzymują swoją przewagę strategiczną nad pozostałymi członkami środowiska międzynarodowego. Jest jednak różnica między np. DRK a Polską, w tym, że Polska doszlusowuje do rdzenia, i sama, w niedługim czasie, osiągnie samosterowność. Takiej szansy inne "półperyferia" czy "peryferia" w Europie, i na innych kontynentach, nie mają.
Wiem, że nic nie wiem
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>>Jaką masz wizję? >>UE jest najważniejsza, musimy być jej lojalnym członkiem, przynajmniej nie blokowac lini UE-Rosja-Chiny (EUROAZJI) >> kraje morskie, atlantyckie, mają inna mentalność (muszą kolonizować, zniewalać, wysysac soki z koloni) >>jeśli wybierzemy euroazje wzbogacimy się i będziemy bezpieczni, jeśli usazyda, bardzo zbiedniejemy, będziemy musieli wydawać na wojsko 10%, nikt nie będzie chciał u nas inwestowac (strefa zgniotu, jak Ukraina) >Rozumiem. A co z NATO, NATO to USA, on ma złe geny (jak agresywny pies), jest od nas ogromnie daleko, ogromnie agresywny, popatrz na ich filmy tak opanował cały świat (na poczatku wybił indian, segregacja rasowa jeszcze 50 lat temu, zniewolił całą Ameryke (Kanadę, Meksyk, Brazylia, Argentyna, kanał Panamski, tylko Kuba i Wenezuela się ostała) U boku USA będziemy mieli zawsze wojne a po co nam ona, niech sam się kopie z kim chce, my bądźmy z boku, to sa JEGO wojny, nie nasze dzisiaj z powodu usazyda na armie wydajemy tyle co na całą służbę zdrowia, biedniejemy, usazyd się bogaci
>wychodzimy czy zostajemy? bliżej naszego ciała są Niemcy, Białoruś (Rosja), tu jest interes. Polakom ma byc dobrze a nie usazydowi. Nam nic i nikt nie grozi, to usazyd sieje ferment, zdobywa, bo takie ma geny, popatrz na kulturę np westerny, on musi zabijać, walczyc, inaczej nie jest usazydem, traci tożsamość
> kolonizują, mniej lub bardziej, wszystkie, zdolne do tego, mocarstwa. Nie miej złudzeń, że jest inaczej. Rosja najmniej, ogrom Polaków robiło interesy w Rosji, bogaciło się, zostawało generałami czego nie było w Niemczech. Nasz Konopka w Rosji byłby dyrektorem banku, w Niemczech "myje podłogi", bogata Łódź powstała w Rosji, będąc pod władaniem Niemiec byłoby to niemożliwe
nie wiem czy wiesz, ale stalin nie był rosjaninem jak i lenin i dzierżyński i Chruszczow i Breżniew a dzisiaj minister spraw zagranicznych Ławrow jest Ormianinem- Gruzinem a minister obrony Siergieja Szojgu to mongoł wole być w imperium rosyjskim niż usazyda
>Różnią się formą kolonizacji. USA bezlitośnie skolonizowała Amerykę Łacińska, stąd papież z Argentyny inaczej patrzy niż my, jego wierne psy dzisiejszy prezydent Argentyny chce wprowadzić $ jako waluta państwa (takich państw u których $ jest walutą państwową jest wiele np Katar)
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | >>wychodzimy czy zostajemy? >bliżej naszego ciała są Niemcy, Białoruś (Rosja), tu jest interes. Polakom ma byc dobrze a nie usazydowi. Nam nic i nikt nie grozi, to usazyd sieje ferment, zdobywa, bo takie ma geny, popatrz na kulturę np westerny, on musi zabijać, walczyc, inaczej nie jest usazydem, traci tożsamość Mam rozumieć, że optujesz za wyjściem. Jakie masz pojęcie o rosyjskiej geostrategii?
>>kolonizują, mniej lub bardziej, wszystkie, zdolne do tego, mocarstwa. Nie miej złudzeń, że jest inaczej. >Rosja najmniej, ogrom Polaków robiło interesy w Rosji, bogaciło się, zostawało generałami czego nie było w Niemczech. Nasz Konopka w Rosji byłby dyrektorem banku, w Niemczech "myje podłogi", bogata Łódź powstała w Rosji, będąc pod władaniem Niemiec byłoby to niemożliwe Najmniej? Myślałem, że Nideralndy.
>nie wiem czy wiesz, ale stalin nie był rosjaninem jak i lenin i dzierżyński i Chruszczow i Breżniew a dzisiaj minister spraw zagranicznych Ławrow jest Ormianinem- Gruzinem a minister obrony Siergieja Szojgu to mongoł Otwarta i tolerancyjna, Rosja świeci przykładem.
>wole być w imperium rosyjskim niż usazyda Wszyscy to wiemy. Co zyskała Polska w sojuszu z USA, a co ma nam do zaoferowania Rosja?
>USA bezlitośnie skolonizowała Amerykę Łacińska, stąd papież z Argentyny inaczej patrzy niż my, jego wierne psy Nie psy tylko sojusznicy. Papież obiektywizuje, a my mamy się trzymać swoich interesów, a nie udawać rozjemców w grze o równowagę między mocarstwami.
Wiem, że nic nie wiem
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>>wychodzimy czy zostajemy? >>bliżej naszego ciała są Niemcy, Białoruś (Rosja), tu jest interes. Polakom ma byc dobrze a nie usazydowi. Nam nic i nikt nie grozi, to usazyd sieje ferment, zdobywa, bo takie ma geny, popatrz na kulturę np westerny, on musi zabijać, walczyc, inaczej nie jest usazydem, traci tożsamość >Mam rozumieć, że optujesz za wyjściem. bycie takim jak Turcja, która kupuje w Rosji broń, gaz, ropę, Erdogan pojechał do muzułmańskiego Kazania w Rosji na spotkanie BRICS, albo Węgry, Słowacja, Serbia
>Jakie masz pojęcie o rosyjskiej geostrategii? żadne, ale ... Rosji zależy na dobrych stosunkach z sąsiadami (ona ma 1 000 000 000 km granicy), za gwarancje spokoju na jej granicy nam sowicie zapłaci wtedy mielibyśmy za "darmo" gaz, ropę, uzbrojenie, ogromny rynek i spokój, to się usazydowi nie może spodobać
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | >>>>wychodzimy czy zostajemy? >>>bliżej naszego ciała są Niemcy, Białoruś (Rosja), tu jest interes. Polakom ma byc dobrze a nie usazydowi. Nam nic i nikt nie grozi, to usazyd sieje ferment, zdobywa, bo takie ma geny, popatrz na kulturę np westerny, on musi zabijać, walczyc, inaczej nie jest usazydem, traci tożsamość >>Mam rozumieć, że optujesz za wyjściem. >bycie takim jak Turcja, która kupuje w Rosji broń, gaz, ropę, Erdogan pojechał do muzułmańskiego Kazania w Rosji na spotkanie BRICS, albo Węgry, Słowacja, Serbia Na nasze stosunki rzutuje przeszłość, która była burzliwa i krwawa. To nie USA tworzy nam relacje z Rosją. Wieź napisz proszę, czy aby na pewno Twoje twierdzenie - o naszej winie, a nie winie Rosji jeśli chodzi o nasze z nią wojny - nie było wynikiem mentalności lokaja? Nie porównuj nas do Turcji, bo Turcja to mocarstwo regionalne. Reszta wymienionych przez Ciebie krajów nie ma tak newralgicznego położenia geograficznego jak Polska.
>>Jakie masz pojęcie o rosyjskiej geostrategii? >żadne, ale ... Rosji zależy na dobrych stosunkach z sąsiadami (ona ma 1 000 000 000 km granicy), za gwarancje spokoju na jej granicy nam sowicie zapłaci >wtedy mielibyśmy za "darmo" gaz, ropę, uzbrojenie, ogromny rynek i spokój, to się usazydowi nie może spodobać Rosjanie dążą do odzyskania pełnej kontroli nad całym obszarem postradzieckim. Potem chodzi im o neutralizację strategiczną m.in Polski. Na czym opierasz swoje twierdzenie o tym, że Rosji zależy na dobrych stosunkach z sąsiadami? Czy na pewno ze wszystkimi?
Wiem, że nic nie wiem
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > Rosji zależy na dobrych stosunkach z sąsiadami
Pokonanym Niemcom zależało na tym by ZSRR był coraz silniejszy. Pokonani Niemcy wysłali swoich naukowców i 200 kg uranu do Suchumi i tam Manfred von Ardenne skonstruował pierwszą bombę atomową dla Europy. Następnie ZSRR przekazał, za darmo, technologię atomową Chińczykom. Chińczykom udało się zrealizować projekt, który jako pierwsi rozpoczęli realizować Żydzi. Żyda Lwa Dawidowicza Bronsteina, który tym kierował zamordowali Żydzi. Pieniądze za głowę Bronsteina otrzymał Żyd Naum Eitingon i to on rozdysponował ją wśród płatnych morderców.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | |
|
| | | | | | |  | | homopitek (1536 punktów) | > >A dlaczego nie ma parytetu?> Ponieważ CIA I MI6 od wielu lat penetrowali Ukrainę i nie przestawali ani na moment, a w końcu postawili tam swoje bazy. Czy coś podobnego miało miejsce w Meksyku, albo Kanadzie, albo w Walii lub w Szkocji?Miało miejsce w Czechach, na Kubie. Polska też była "penetrowana" przez Rosję. Wielka Brytania też. W Czarnogórze była próba rosyjskiego zamachu stanu. W Meksyku i Kanadzie nie, ale to kwestia nie woli, lecz "za krótkich rąk" Kremla. A jeśli już tak bardzo chcesz takich porównań to powiedz ilu rosyjskich prezydentów zabili Rosjanie, którzy wcześniej pomieszkiwali w USA? > Także z obiektywnego punktu widzenia, to anglosasi łamią równowagę strategiczną, wchodząc w obszar postradziecki.Równowagi strategicznej nie ma od upadku ZSRR, więc nie ma czego łamać. To w kwestii obiektywności. Rosja nie jest od dawna mocarstwem równoważnym USA, ale się za takie uważa. Kremlowskim ludkom cały czas zdaje się, że są globalną potęgą, bo żyją wspomnieniami czasów (słusznie) minionych. > >Jeśli chcesz być obiektywnym i uczciwym w ocenie, nie powinieneś brać pod uwagę tego, kto sobie co rości. Czyli jaką strefę własnych wpływów sobie wymyślił.> Tu nie chodzi o czyjeś wymysły, tu chodzi o bezpieczeństwo i dobrobyt. W ramach strategii, która to zapewnia, trzeba zdobyć kontrolę nad przyległym obszarem, im on szerszy, tym większy bufor bezpieczeństwa osiąga mocarstwo.Nie tłumacz mi teorii, bo ona jest ogólnikowa, a my omawiamy konkretny przypadek. Mamy przypadek konkretnego państwa, którego władze żyją w wirtualnym świecie sprzed 35 lat, bo wypierają ze świadomości utratę ówczesnego statusu, do której doprowadziły durne rządy ich poprzedników. Rosja to nie ZSRR. Rosja ma terytorium mniejsze o 1/3 i mniej iż połowę ludności ZSRR. Dywagowanie nad strefą bezpieczeństwa Rosji, która ona sobie wymyśliła to to samo co rozwodzenie się nad "bliską zagranicą" itp. ideami. > >To dlaczego nie było tych "wypadów" z Ukrainy przed rokiem 2022? Albo nawet 2014?> Amerykanie byli zaangzowani w "nawracanie" Ukraińców już od zakończenia II Wojny Światowej.No ciekawe, jak oni to robili. > polityka amerykańska, zanim ta, na tyle osłabnie w naszym regionie (powodem np. piwot na Pacyfik), że my sami będziemy musieli być swoim głównym gwarantem, jeśli chodzi o siły konwencjonalne.I to już się zaczyna dziać w praktyce. Agresją na Ukrainę Rosja załatwiła sobie zminimalizowanie tej "strefy bezpieczeństwa" praktycznie do zera. A będzie dla niej jeszcze gorzej, bo niezależnie od wyniku bieżącej wojny już widać takie konwencjonalne techniki, które zmieniają układ sił na jej niekorzyść. > Rosja, jak każde mocartswo, pilnuje swojej strefy bezpieczeństwa. My z nią graniczymy, stąd konflikt interesów.> pl.wikipedia.org/wiki/Obszar_postradzieckiPo prawdzie to jest obszar postcarski. A strefy bezpieczestwa Rosja już nie ma... ale pilnuje. > Ten gość opracował metodę stosowania tzw. kolorowych rewolucji. Jak myślisz w czyim interesie on działał?A jakie to ma znaczenie? Ważne nie są jego intencje, lecz skutki dla danego kraju. > Nie jest łatwo prowadzić z kimś dyskusję kto tkwi w okowach idealizmu lub determinizmu.Albo uparcie próbuje wciskać konkretne zdarzenia i sytuacje w ramy tez wziętych w teoretycznych rozważań. Gdy interesy są jawnie sprzeczne to teoretyczne formuły się załamują i jedynie służą za argumenty na rzecz subiektywnych racji stron.
Nie stosuję emoticonów
|
|
| | | | | | | |  | | quick (6843 punktów) | > W Meksyku i Kanadzie nie, ale to kwestia nie woli, lecz "za krótkich rąk" Kremla.Nie wiem, liczy się fakt. Amerykanie mają swoją doktrynę Monroe'a, czego więc dziwić się innym mocarstwom, które też wyznaczają swoje strefy? Zamiast się na to obrażać, warto poczynić refleksje, jakę są tego skutki, i co to dla nas oznacza, jak reagować w takiej a nie innej sytuacji. > A jeśli już tak bardzo chcesz takich porównań to powiedz ilu rosyjskich prezydentów zabili Rosjanie, którzy wcześniej pomieszkiwali w USA?Nie rozumiem pytania. > >Także z obiektywnego punktu widzenia, to anglosasi łamią równowagę strategiczną, wchodząc w obszar postradziecki.> Równowagi strategicznej nie ma od upadku ZSRR, więc nie ma czego łamać. To w kwestii obiektywności. Rosja nie jest od dawna mocarstwem równoważnym USA, ale się za takie uważa. Kremlowskim ludkom cały czas zdaje się, że są globalną potęgą, bo żyją wspomnieniami czasów (słusznie) minionych.Twoja interpretacja sytuacji niczym się nie różni od opinii naszych "specjalistów" od wschodu. Siły strategiczne Rosji są rozciągnięte na cały glob, i jedynie Amerykanie to równoważą. Po stronie rosyjskiej są jeszcze Chiny, mają wspólny cel strategiczny, to wypchnięcie mocarstw morskich (głównie USA i UK) z Eurazji. Stworzy to nową sytuację strategiczną na świecie. Piszesz, że nie ma równowagi, tymczasem jej świadectwem jest gremium stałe RB ONZ. Te pięć mocartsw równoważy się wzajemnie, w skali globu, będąc zogniskowanymi wokół bloków które tworzą. Blok morski pod przewodnicwtem USA, Wielkiej Brytanii i Francji, a także blok kontynentalny, pod przewodnictwem Rosji i Chin. Ci drudzy, przynajmniej jak narazie, prowadzą w wyścigu o dusze globalnego południa. > >Tu nie chodzi o czyjeś wymysły, tu chodzi o bezpieczeństwo i dobrobyt. W ramach strategii, która to zapewnia, trzeba zdobyć kontrolę nad przyległym obszarem, im on szerszy, tym większy bufor bezpieczeństwa osiąga mocarstwo.> Nie tłumacz mi teorii, bo ona jest ogólnikowa, a my omawiamy konkretny przypadek. Mamy przypadek konkretnego państwa, którego władze żyją w wirtualnym świecie sprzed 35 lat, bo wypierają ze świadomości utratę ówczesnego statusu, do której doprowadziły durne rządy ich poprzedników. Rosja to nie ZSRR. Rosja ma terytorium mniejsze o 1/3 i mniej iż połowę ludności ZSRR.Nie tłumaczę Ci żadnej teorii tylko zwracam uwagę na to co jest czym. Wirtualna rzeczywistość to Koniec historii Fukuyamy. Zachód się tym zachłysnął. Efekty widać. Nie próbuje przypisywać Rosji czegoś czego ona nie ma, ale zwracam uwagę, że szkodliwym dla nas, ich oponentów, jest bagatelizowanie jej zdolności wpływania na politykę światową. Prawdę mówiąc, nie możemy wybiórczo traktować polityki jednego mocarstwa, przymykając oczy na to co robią inne mocarstwa. Jeśli chodzi o to co obiektywne. > Dywagowanie nad strefą bezpieczeństwa Rosji, która ona sobie wymyśliła to to samo co rozwodzenie się nad "bliską zagranicą" itp. ideami.Strefy wpływów to fakt. Nam blisko do tych rosyjskich, stąd takie, a nie inne nastroje. > >Amerykanie byli zaangzowani w "nawracanie" Ukraińców już od zakończenia II Wojny Światowej.> No ciekawe, jak oni to robili.Przeczytaj uważnie; wybudzeni.(*)ifikacja-ukrainy-od-1953-roku/Niedawne odtajnienie ponad 3800 dokumentów Centralnej Agencji Wywiadowczej stanowi szczegółowy dowód na to, że od 1953 r. CIA prowadziła dwa duże programy mające na celu nie tylko destabilizację Ukrainy, ale także jej nazifikowanie poprzez upowszechnienie zwolenników ukraińskiego nazistowskiego przywódcy z czasów II wojny światowej Stepana Bandery. Programy CIA obejmowały około czterech dekad. Począwszy od operacji paramilitarnej, w ramach której finansowano i wyposażano antyradzieckie ukraińskie grupy oporu, takie jak Ukraińska Najwyższa Rada Wyzwolenia (Ukrainian Supreme Liberation Council - UHVR), jej filie - Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) - wszystkie te grupy były nazistowskimi banderowcami. CIA wspierała również stosunkowo antybanderowską frakcję UHVR, o Zagraniczne Przedstawicielstwo Najwyższej Ukraińskiej Rady Wyzwolenia [ZP-UHVR], zagraniczny wirtualny oddział CIA i brytyjskich służb wywiadowczych MI-6. Wczesna operacja CIA mająca na celu destabilizację Ukrainy, wykorzystująca ukraińskich agentów na uchodźstwie na Zachodzie, którzy przeniknęli na teren sowieckiej Ukrainy, nosiła kryptonim Projekt AERODYNAMIC. > niezależnie od wyniku bieżącej wojny już widać takie konwencjonalne techniki, które zmieniają układ sił na jej niekorzyść.Jakiś przykład? > A strefy bezpieczestwa Rosja już nie ma... ale pilnuje.Ma, tyle, że nami teraz kieruje instynkt samozachowawczy, w którym nie ma miejsca na to co obiektywne. > >Ten gość opracował metodę stosowania tzw. kolorowych rewolucji. Jak myślisz w czyim interesie on działał?> A jakie to ma znaczenie? Ważne nie są jego intencje, lecz skutki dla danego kraju.On miał normalne intencje, egoizm narodowy. Skutki dla nie jednego kraju były, są i będą, przykre. > Gdy interesy są jawnie sprzeczne to teoretyczne formuły się załamują i jedynie służą za argumenty na rzecz subiektywnych racji stron.Zgadza sie. Mnie interesuje tylko praktyka. Wiem, że nic nie wiem
|
|
1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) |
>Jaka jest wasza ocena powstań, czy każde miało sens, czy jednak są między nimi różnice, i nie każde >winniśmy traktować tak samo? >A może faktycznie każde z nich było prowokacją sterowana z zewnątrz?
Parę dni temu obejrzałem film "Czerwone Maki" traktujący o bitwie pod Monte Casino. Zainteresowałem się tematem, ponieważ była to największa w historii bratobójcza walka Ślązaków. Moge powiedzieć, że tak złego filmu mającego się opierać na przekazach i relacjach historycznych, dawno nie widziałem. Temat został spłycony na maxa. Tak samo jest z powstaniami. Czy były słuszne i konieczne? To zależy od punktu widzenia i kogoś, kto o tym pisze oraz kto to czyta i jakie ma w związku z tym przemyślenia. Ja będąc Ślązakiem, nie do końca rozumiem powstań śląskich. O co chodziło powstańcom, kto nimi kierował a kto nimi manipulował?, kto na nich zyskał? Ja to wiem, ale to jest tylko moje subiektywne rozumienie. Ktoś, nie będąc Ślązakiem w ogóle tego nie pojmie.
Masz rację, że za każdym powstaniem stoją czyjejś interesy. Strefy wpływów itd. Ambicje posyłające bez skrupułów setki tysięcy ludzi na śmierć, oblekane w wyświechtany patriotyzm. Przykład- powstanie warszawskie. Za śmierć tysięcy ludzi odpowiada Londyn. Wydając rozkaz rozpoczęcia powstania, tych ludzi skazali na samobójstwo. Operacja w ogóle nie przygotowana militarnie, skazana była na niepowodzenie. W imię czego? Oczywiście interesów politycznych.
Mówią, że "zimna wojna" rozpoczęła się zaraz po zakończeniu II wś . Bzdura. Ona zaczęła się wtedy, kiedy Hitler zaczął ponosić porażki na frontach a alianci i sowieci rozpoczęli wyścig do Berlina. Każda ze stron wiedziała, że kto zdobędzie stolicę III Rzeszy, ten będzie miał kontrolę nad sporą częścią Europy. Ten wyścig szczurów obfitował w mnóstwo fatalnych decyzji strategicznych, na skutek których niepotrzebnie straciło życie setki tysięcy żołnierzy. Kiedyś pisałem o mięsie armatnim, który już podczas planowania jakichkolwiek działań zbrojnych , skazana jest na śmierć. To są straty przewidziane w kontekście możliwych implikacji politycznych. Każdy polityk bez zmrużenia oka poświęci życie żołnierzy/powstańców/partyzantów.
|
|
 | | quick (6843 punktów) | >za każdym powstaniem stoją czyjejś interesy. Dokładnie. W ilu stało za naszym? Czy jest wg Ciebie zbieżność między interesem Śląska a Polski?
>Każdy polityk bez zmrużenia oka poświęci życie żołnierzy/powstańców/partyzantów. Rozumiem aluzje, ale czy nie są oni wybieralni?
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
|  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) |
>Dokładnie. W ilu stało za naszym? Czy jest wg Ciebie zbieżność między interesem Śląska a Polski?
Myślę, że tak. My też jesteśmy obywatelami tego kraju i wspólnie powinniśmy pracować nad jego dobrobytem i strzec bezpieczeństwa państwa. O historii należy pamiętać, ale nie rozpamiętywać. Starać się wybaczyć.
>Rozumiem aluzje, ale czy nie są oni wybieralni?
Masz na myśli polityków? Oczywiście że tak. Tylko widzisz, oni wszyscy mają dziwną umiejętność zapominania o złożonych wyborcom obietnicach, kiedy już dorwą się do władzy. Liczy się tylko ich interes, a ludzi mają gdzieś. To jest bolączka polskiej władzy, dlatego w tym kraju było jak było, jest jak jest i nie wierzę, że będzie inaczej.
|
|
| |  | | quick (6843 punktów) | >My też jesteśmy obywatelami tego kraju i wspólnie powinniśmy pracować nad jego dobrobytem i strzec bezpieczeństwa państwa. O historii należy pamiętać, ale nie rozpamiętywać. Starać się wybaczyć. To jest to. Czy w takim razie my postępujemy dobrze wobec Ukrainy? Moim zdaniem przyszłość jest na tyle ważna, by nie grzebać zbyt głęboko w przeszłości, nie rozdrapywać zbyt wielu ran. Istnieje jednak podstawowe minimum, które należy odpracować w stosunkach dwustronnych. A z tym jest problem. Ekshumacje, Bandera, Szuchewycz. Ktoś powie, że takie mają Ukraińcy prawo, bo to ich mity narodowe, bo to symbole narodowotwórcze, państwowotwórcze, a ja się pytam, dokąd należy akceptować ukraiński nacjonalizm? Bagatelizowanie go jest niebezpieczne, bo ma on roszczenia względem Polski.
>Tylko widzisz, oni wszyscy mają dziwną umiejętność zapominania o złożonych wyborcom obietnicach, kiedy już dorwą się do władzy. Każda władza rodzi problemy niekompetencji. Zawsze się znajdą tacy, którym się wydaje, że koryto należy do nich, to od nich pochodzi patologia. Nie wytępimy tego doszczętnie bo to leży w ludzkiej naturze, a ta, gdy poczuje władzę, budzi u niektórych niskie pobudki. Nie wszyscy jednak praktykujący machiawelizm są chciwymi egoistami. Np. racja stanu.
Niech mi wolno będzie dodać jeszcze, że wspinać się ku szczytom jest obowiązkiem; a gdy kto do tego sam za słaby, niechże przynajmniej silniejszemu nie przeszkadza!.-Feliks Koneczny
|
|
| | |  | | Thoter (6650 punktów) | > Moim zdaniem przyszłość jest na tyle ważna, by nie grzebać zbyt głęboko w przeszłości, nie >rozdrapywać zbyt wielu ran. Istnieje jednak podstawowe minimum, które należy odpracować w >stosunkach dwustronnych. A z tym jest problem. Ekshumacje, Bandera, Szuchewycz. Ktoś powie, że >takie mają Ukraińcy prawo, bo to ich mity narodowe, bo to symbole narodowotwórcze, >państwowotwórcze, a ja się pytam, dokąd należy akceptować ukraiński nacjonalizm? Bagatelizowanie >go jest niebezpieczne, bo ma on roszczenia względem Polski. >
Żeby grzebać w przeszłości to trzeba wiedzieć gdzie. Osoby otumanione fałszywą wersją historii, napisaną przez siostrzeńca Freuda Edwarda Bernaysa, nie mogą się tym zajmować. Naród polski i ukraiński był używany przez: Brytyjczyków, Francuzów i Żydów amerykańskich do proxy war z Żydami niemieckimi i Osią Berlin Rzym Tokio. Rzeź wołyńską rozpoczęto tydzień po nieprzypadkowej śmierci gen. Sikorskiego w brytyjskiej bazie na Gibraltarze. Teczkę gen. Sikorskiego trzymają w swoich tajnych archiwach Brytyjczycy. Jej zawartość miała być ujawniona po pięćdziesięciu latach. Co ma wspólnego rozpoczęcie rzezi wołyńskiej z nieprzypadkową śmiercią gen. Sikorskiego ??? Wiemy jaki dokument jest w teczce gen. Sikorskiego, ale jego treść ukrywają Brytyjczycy. W teczce jest oferta korzyści, jakie nam gwarantowali Niemcy, w zamian za przyłączenie się do nich i odstąpienie od walki za utrzymanie brytyjskiej hegemoni. Śmierć gen. Sikorskiego oznaczała danie Niemcom odmownej odpowiedzi i była kolejnym wypowiedzeniem wojny Niemcom. Sprawy polsko ukraińskie muszą być wstrzymane do czasu wydania nam przez Brytyjczyków teczki gen. Sikorskiego. Ciekawe jak Brytyjczycy zakończyli żywot córki generała ???
|
|
| | | |  | | quick (6843 punktów) | >> Moim zdaniem przyszłość jest na tyle ważna, by nie grzebać zbyt głęboko w przeszłości, nie >rozdrapywać zbyt wielu ran. Istnieje jednak podstawowe minimum, które należy odpracować w >stosunkach dwustronnych. A z tym jest problem. Ekshumacje, Bandera, Szuchewycz. Ktoś powie, że >takie mają Ukraińcy prawo, bo to ich mity narodowe, bo to symbole narodowotwórcze, >państwowotwórcze, a ja się pytam, dokąd należy akceptować ukraiński nacjonalizm? Bagatelizowanie >go jest niebezpieczne, bo ma on roszczenia względem Polski. >> >Żeby grzebać w przeszłości to trzeba wiedzieć gdzie. Osoby otumanione fałszywą wersją historii, napisaną przez siostrzeńca Freuda Edwarda Bernaysa, nie mogą się tym zajmować. Naród polski i ukraiński był używany przez: Brytyjczyków, Francuzów i Żydów amerykańskich do proxy war z Żydami niemieckimi i Osią Berlin Rzym Tokio. Rzeź wołyńską rozpoczęto tydzień po nieprzypadkowej śmierci gen. Sikorskiego w brytyjskiej bazie na Gibraltarze. Teczkę gen. Sikorskiego trzymają w swoich tajnych archiwach Brytyjczycy. Jej zawartość miała być ujawniona po pięćdziesięciu latach. >Co ma wspólnego rozpoczęcie rzezi wołyńskiej z nieprzypadkową śmiercią gen. Sikorskiego ???Wiemy jaki dokument jest w teczce gen. Sikorskiego, ale jego treść ukrywają Brytyjczycy. W teczce jest oferta korzyści, jakie nam gwarantowali Niemcy, w zamian za przyłączenie się do nich i odstąpienie od walki za utrzymanie brytyjskiej hegemoni. Śmierć gen. Sikorskiego oznaczała danie Niemcom odmownej odpowiedzi i była kolejnym wypowiedzeniem wojny Niemcom. >Sprawy polsko ukraińskie muszą być wstrzymane do czasu wydania nam przez Brytyjczyków teczki gen. Sikorskiego. Ciekawe jak Brytyjczycy zakończyli żywot córki generała ??? Mówią, że córka generała zginęła wraz z ojcem, woda ją zabrała. Oczywiście biorę pod uwagę, że może być inaczej, ale póki co, z dostępnych mi źródeł wiem, że można im wierzyć. To samo tyczy się zawartości teczki gen. Mówią, że chodzi głównie o Katyń. Ty wiesz swoje i masz pewność, ja takiej nie mam. Mam pytanie odnośnie Osi Berlin Rzym Tokio. Kto kierował Berlinem w trakcie trwania tej osi? Bo zdaje się, że sugerujesz, iż to Niemcy przejęli władczość nad III Rzeszą, wypierając wpływ Barucha na stworzony przez niego nazizm, i mogliśmy się z nimi skumać. Skoro nie zgłupiałem do reszty, i dobrze Cię rozumiem, to wg Ciebie naziści byli godni zaufania. Jak to się ma do ideologi przez nich wyznawanej? Ona gromiła ludzi. Słowian również uważali za podludzi. Czy w trakcie trwania wojny zmieniło się ich postępowanie względem Żydów i innych niegermańskich nacji? Pytam w ten sposób bo argumentujesz, że Oś Berlin Rzym Tokio to był podmiot, z którym można było wejść w porozumienie. Więc pytam - jak?
Wiem, że nic nie wiem
|
|
| | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > Oś Berlin Rzym Tokio to był podmiot, z którym można było wejść w porozumienie. Więc pytam - >jak? >
Polacy sto lat temu byli rządzeni agenturami tak samo jak dzisiaj. W Polsce nie było i nie będzie polskich elit, tylko rozumiejących o co chodzi. Jak ktoś może czymś kierować, jak nie rozumie gdzie jest kierownica ?? Okupant stworzył nam demokratycznych "polityków" i za kasę z naszego budżetu finansuje ich zabawę w "politykę". Okupanci zawsze wybierają lokalną mniejszość, która będzie pilnować ich interesów. Jak nie ma na danym terenie mniejszości, to trzeba ją stworzyć. W tym celu uprzywilejowuje się np. zboczeńców. Kiedyś Żydzi stanowili u nas 2 % populacji a w rządzie było ich 98%. Żydów wymordowała konkurencja i wszystko zmierza w celu zapewnienia 1% zboczeńców, 99% etatów w kolaborującym rządzie. Żeby zrozumieć jak można było wejść w porozumienie z Osią Berlin Rzym Tokio trzeba żądać od Brytyjczyków wydania zawartości teczki gen. Sikorskiego. Gdyby w tej chwili Polską rządzili Polacy, to bez problemów odzyskaliby: od Szwedów wywiezione skarby a od Brytyjczyków zawartość teczki generała Sikorskiego. W Polsce nie dość, że nie ma elit to nie ma osób, które prywatnie zajmowałyby się dociekaniem prawdy. Mamy gadające głowy, które intelektualnie są zdolne powtarzać to co napisane i gadane z telawizora. W te prymitywne łby wstawiono wizje, że to: biedne, głupie i złe jednostki powodują wojny. Mamy ochlos, który zionie nienawiścią do tych jednostek, nie mogąc pojąć: kto i jak na wojnach zarabia. Ten ochlos nigdy nie pojmie, że najlepszą szansą na nasz rozwój i bezpieczeństwo, było bronienie i trzymanie się Żydów niemieckich. Powtórzę za Gomułką, od Brytyjczyków i Żydów amerykańskich trzeba się trzymać jak najdalej.
|
|
| | | | | |  | | quick (6843 punktów) | >Żeby zrozumieć jak można było wejść w porozumienie z Osią Berlin Rzym Tokio trzeba żądać od Brytyjczyków wydania zawartości teczki gen. Sikorskiego. Wydadzą po 2033 roku. Masz jakieś przypuszczenia co może tam być, poza sprawą Katynia, ale tak konkretnie? Kto kierował Berlinem w ramach tej osi?
Wiem, że nic nie wiem
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Jaka jest wasza ocena powstań, czy każde miało sens, czy jednak są między nimi różnice, i nie każde winniśmy traktować tak samo? wszystkie powstania to porażka, z powodu powstania listopadowego straciliśmy króla, polską armię, polskie urzedy, szkolnictwo, parlament, język, majątek, kraj popadł w biedę
powstanie styczniowe wywołali podchorąży, 20 letnie libki (wołali wolność, indywidualizm,własność), zabili mędrców, 7 polskich generałów, co za gówniarstwo.
powstanie warszawskie, zginęło ogrom cywilów, zniszczone miasto
>A może faktycznie każde z nich było prowokacją sterowana z zewnątrz? powstanie podchorążych ewidentnie, kto jest głupszy od podchorążego, nie ma rodziny, dochodów, dzieci, za pensa od anglika podpalił kraj, dla nas bohater i tego uczą w szkołach, zakłamanej historii
anglicy razem z usazyd, wtedy (jak i dzisiaj na wojnie w Ukrainie) chcieli osłabic Rosję (wtedy kosztem Polski dziś Ukrainy)
warszawskie podobnie, pomnik powstanca, 10 letni chłopiec z karabinem, w Afryce do dzisiaj biora do wojska młodych chłopców, dzieci
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|
|
 | | quick (6843 punktów) | >wszystkie powstania to porażka, z powodu powstania listopadowego straciliśmy króla, polską armię, polskie urzedy, szkolnictwo, parlament, język, majątek, kraj popadł w biedę Jaki kraj? Nie było nas na mapie. Wierzono w to, że można wrócić, odzyskać utracone. Czynny akt niósł ze sobą nadzieję. Nie każdy element społeczeństwa jest cierpliwy i nastawiony na długofalową strategię.
>anglicy razem z usazyd, wtedy (jak i dzisiaj na wojnie w Ukrainie) chcieli osłabic Rosję (wtedy kosztem Polski dziś Ukrainy) Mocarstwa się ścierają, ale niezależnie od żywionych pzez nas uczuć, do któregokolwiek z nich, nie można zapominać o własnym interesie. Ty żywisz do Rosji ciepło, a co było między nami kiedy nie było jeszcze USA? My się ścieramy z Rosją na pomoście baltycko-czarnomorskim. Ich (Rosji) strefa bezpieczeństwa to nasza ściana wchodnia.
Wiem, że nic nie wiem
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|