>Długowieczność jest zdecydowanie przereklamowana.
Bo na jej przedłużaniu świetny interes robią kartele farmoakochemiczne. Ci, którymi się przy tym wysługują, też robią świetny interes. Przedłużanie starcom, mającym pewny stały dochód, wegetacji nie jest obarczone ryzykiem spraw sądowych. Zdziecinniali starcy łykają wszystko co im cwanaicy w białych fartuchach wciskają. Cwaniakom porobiono specjalizacje i jeden drugiemu podrzuca starców. Taka karuzela finansowana przez państwo nie podlega żądnej kontroli i ograniczeniom wydatków. Starców, chcących dłużej wegetować, nie zabraknie. Są ważniejsi jak kształcenie młodzieży. Cwańsi marzą o tym, żeby załapać się do robienia geszeftów z takiej karuzeli.
Demokracja też funkcjonuje dzięki przereklamowaniu. Ci co się przypadkowo dostali do koryta, muszą odpychać tych, co się do niego pchają. Aby skutecznie ich odepchnąć, trzeba umieć tuczyć sobie elektorat. Stulatek ma ileś: prawnuków, wnuków, dzieci a ci są skoligaceni z kolejnymi rodzinami. Stulatek był reproduktorem sporego elektoratu, który zawczasu trzeba przejąć i umieć użyć do walki, z chętnymi dostania się do koryta. Samorządzący się wybraniec ludu nie ponosi kosztów. Na koszt podatników robi sobie reklamę.
|