>No cóż, chyba jedna flaga nie czyni wojny. Nie należy lekceważyć nawet pojedynczych wybryków i surowo je piętnować, żeby nie doczekać się recydywy. >Prawdopodobnie jest to wyraz niewygasłych sympatii do ideologii i praktyk nazizmu? Już sobie wyobrażam jak by wybuchła wojna medialna, gdyby taką flagę wywiesiłby ktoś w Europie. Zaraz okrzyknięto by go nazistą itd. A co w AP - nic cisza! Widać islamistów nie tylko nie obowiązuje zwykła przyzwoitość, ale też istnieje przyzwolenie na łamanie przez nich podstawowych praw obywatelskich, na mowę nienawiści i nawoływanie do zbrodni. Napisałem, że jest to wymowne-czytaj prowokacyjne, bo flagę było widać ze stolicy Izraela Jerozolimy. Poczujcie się na chwilę Żydami.
|