>W ilu krajach cywilizowanych kodeks karny zawiera przestępstwo bluźnierstwa? Krajów cywilizowanych i islamskich, gdzie bluźnierstwo jest karane, jest razem coś około 30 (cywilizowane są w mniejszości). Coś takiego istnieje między innymi w Finlandii, Holandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Hiszpanii i we Włoszech. Zdaje się, że w niektórych stanach USA. I w Australii. Jak to jest karane, nie mam pojęcia. W Irlandii grozi wysoka grzywna, obecnie do 25 000 euro. W krajach islamskich do kary śmierci włącznie... ale prawda, miało być o cywilizowanych. W Polsce jest paragraf o ochronie uczuć religijnych (osławiony par. 196), który nawet więzieniem do 2 lat grozi. Choć i tak mniejszym, niż w II RP, w której "kto publicznie Bogu bluźni, podlega karze więzienia do pięciu lat" (Kodeks Karny z 1932 r., rozdział XXVI "Przestępstwa przeciw uczuciom religijnym", art. 172-174). Do lat 2 jest zagrożone tylko "złośliwe przeszkadzanie publicznemu zbiorowemu wykonywaniu aktu religijnego". To ostatnie przypominam (możliwe, że złośliwie) apologetom II RP, gdzie ponoć było tak dobrze, słodko i różowo.
|