Kolejny raz poruszany ten sam temat, warto poszperać czasami w archiwum forum przed zamieszczeniem kolejnego takiego samego wątku, no ale cóż.
Jestem za wprowadzeniem przedmiotu religia o ile osoby każdego wyznania będą miały możliwość uczestniczenia na lekcjach swojej religii. Jeżeli tak owej możliwości nie ma, a nie ma, to moim skromnym zdaniem powinno się wycofać wszelkiego rodzaju przedmioty o charakterze religijnym czy moralnym. A zastąpić by je można jednym przedmiotem z którego każdy był by zadowolony, czyli religioznawstwo. Każdy prócz księży, bo wtedy nieszczęśni chrześcijanie musieli by się dowiedzieć nie zawsze pięknej prawdy o swojej historii. Biorąc pod uwagę fakt, że jeżeli jakaś partia wysunie taki pomysł to straci 40% elektoratu, to mamy problem, a żadne ugrupowanie sobie na to nie pozwoli, więc dalej każdy będzie całował rękę biskupa i przyjeżdżał na wywiady do TV trwam nie zależnie od tego z jakiego ugrupowania pochodzi, a religia w szkołach była i będzie.
"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
|