 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-06-2006 07:31 | papa | aborcja | Na racjonaliscie.pl czytałem artykuł, w ktorym to autor twierdził, ze sprawa rozchodzi się tylko o to, czy zarodek to juz człowiek, czy jeszcze nie. Całkowicie się z tym zgadzam. Argumenty zwolenników aborcji wychodzące z innej podstawy sa dla mnie wynikiem działania ograniczonego albo zboczonego umysłu, delikatnie mówiąc. Argumentem ostatecznie przekreslającym aborcję jest definicja czlowieka skads tam... wskazująca na roznice miedzy ludzmi a cala reszta stworzen tj. " czlowiek to istota dwunożna, charakteryzują sie czyms tam i przeciwstawnym kciukiem"..Zadna tam swiadomosc czy inne bzdety, ktorą i które posiadają niektore zwierzęta. Ale przeciez nie ma przyzwolenia na zabijanie kalek z jedną nogą, czy tez bez rąk. Czemu...? Pewno temu ze ich material genetyczny zawieral informacje dotyczace wytworzenia sie np rąk i mimo, ze sie nie wytworzyly..przykro mi, ale to tez sa ludzie. Więc zarodka posiadającego mozliwosc wyksztalcenia cech ludzkich nie mozna zabijac sadzac ze nie zabija sie czlowieka. Nauka nie potrafi odpowiedziec kiedy zycie jest juz ludzkim, a kiedy jeszcze nie. I nie odpowie w sposób zadowalający zwolenników zalegalizowania aborcji. Ponieważ od momentu połączenia sie elementów męskich i żeńskich połączenie to ma pełnię możliwosci by 20 lat poźniej wypowiadać sie na forum racjonalisty. Nauka mowi tylko "mniej wiecej po tylu, a tylu tygodniach powinny wyksztalcic sie takie a takie cuda". Nie mówi, ze do pierwszego tygodnia to tylko zarodek, a od godziny 00.01 dnia ósmego od zaplodnienia zarodek staję sie człowiekiem. Poza tym jedni rozwijają sie szybciej, inni wolniej, co jest jasne. Nie mozna tego roztrzygnąc na gruncie nauk ścisłych. Np. trzeba by najpierw ustalic co decyduje o czlowieczenstwie. Nastepnie zbadac zarodek, czy posiada takie cechy. Jesli nie to dawaj pechowca pod noż. Okej...dostajesz zgode na aborcje..od wydania zgody do zabiegu uplywa jakis czas...A co jesli w tym czasie wykształci sie ta podstawowa cecha czlowieczenstwa? Otóz wtedy, bedzie to zabojstwo czlowieka. Okej, niech zalegalizują aborcję, ale niech nie wciskają bzdur ze to moralne. Dla mnie to i mozna byłoby pozabijac wszystkich czarnych...tylko nie mozna mowic, ze "my nie pozwalamy zabijac ludzi..tylko czarnych" bo to klamstwo w zywe oczy. Przepraszam za braki w erudycji, ale pomimo tego chciałem porozmawiac  :D |
| DawidKarolkiewicz (984 punktów) | Stawiasz dobro zygoty wyżej od wpełni wykształconego, świadomego, posiadającego osobowość, ambicję, dążenia człowieka? Dobro embrionu ponad dobro Matki? Na dobrą sprawę można kobietę potraktować jako "chodzący inkubator". Czy o to chodzi?
Kult Płodu- przerażające
|
|
 | | papa | ja nie nic nie obstawiam. Ale Ty widze tak. Typujesz czyje zycie jest wartosciowsze. Skoro taki Twoj poglad i zaden z Ciebie hipokryta to zrezygnuj z wlasnych ambicji i poswiec zycie komuś lepszemu... Np pracując na jego utrzymanie, a sam zyw sie chlebem i wodą, o!
|
|
|  | | DawidKarolkiewicz (984 punktów) | >ja nie nic nie obstawiam. >Ale Ty widze tak. Typujesz czyje zycie jest wartosciowsze. Skoro taki Twoj poglad i zaden z Ciebie hipokryta to zrezygnuj z wlasnych ambicji i poswiec zycie komuś lepszemu... Np pracując na jego utrzymanie, a sam zyw sie chlebem i wodą, o! >
Kolega ma jakieś nieurególowane sprawy z przeszłości?
|
|
 | | Ocykan | >Stawiasz dobro zygoty wyżej od wpełni wykształconego, świadomego, posiadającego osobowość, ambicję, dążenia człowieka?
Pewien profesor stawiał przed studentami na egzaminach semestralnych z ginekologi następujacy problem: Mamy rodzinę, w której matka jest chora na gruźlicę a ojciec jest nałogowym alkoholikiem. Rodzina żyje w biedzie. Mają kilkoro dzieci, z których każde choruje. Ostatnia ciąża zakończyła się śmiercią noworodka. Teraz matka znów jest w ciąży. Badania prenatelne wykazały duże prawdopodobieństwo wystąpienie wady słuchu. Co robimy, przerywamy ciążę? Odpowiedź studenta (na ogół): Przerywamy. Na to profesor: No i zabił pan Beethovena.
Oczywistym jest, że z wielu usuniętych zygot, gdyby im było dane, wyrośliby ludzie nie mniej wartościowi niż ci "w pełni wykształceni, świadomi, posiadający osobowość, ambicję i dążenia". Kto wie, może nawet nie mniej wartościowi niż twór tak doskonały jak DawidKarolkiewicz.
>Kult Płodu- przerażające
Kult Płodu? Rozumując w ten sposób należałoby obrońcom praw zwierząt zarzucić uprawianie Kultu Zwierząt. To taka argumentacja jak twoja jest przerażająca i nieuczciwa, godna najwyżej irracjonalisty.
|
|
|  | | DawidKarolkiewicz (984 punktów) |
A zakładanie co by bylo gdyby jest racjonalne? Gdyby usunięto płód Beethovena nie poznalibyśmy jego muzyki, nie poznalibyśmy go w ogóle więc nie żałowalibyśmyh go wcale- Beethoven nieistniałby w świadomości.
Przeciwnicy aborcji widzą w swych głowach obraz kolejki ,sięgającej kilometry, do ginekologa kobiet chcących poddać się aborcji.Bzdura. Ta która chce urodzić- rodzi, ta która nie- poddaje się zabiegowi. Kto wie, może wtedy mniej dzieci umrze w śmietnikach, zawinięte w czarne worki...
|
|
| |  | | papa (168 punktów) |
>Przeciwnicy aborcji widzą w swych głowach obraz kolejki ,sięgającej kilometry, do ginekologa kobiet chcących poddać się aborcji. >Ta która chce urodzić- rodzi, ta która nie- poddaje się zabiegowi. Kto wie, może wtedy mniej dzieci umrze w śmietnikach, zawinięte w czarne worki...
Rownie dobrze moznaby zalegalizowac gwałlty na zasadzie: jesli zbok klepnie kobietę w ramię to bedzie to oznaczac, ze ma sie mu ona oddac. Beda do tego celu stworzone odpowiednie warunki. Miłe i wygode pokoje hotelowe. Dzieki temu nie bedzie ofiar smiertelnych gwałtow. Kobieta nie bedzie sie bronic, bo "jesli prawo to dopuszcza nie jest to złe" i tym samym urazy fizyczne i psychiczne bedą zminimalizowane. Oczywiscie nie bedzie to oznaczac, ze kazdy musi gwałcic, nie!. Tylko ten kto chce, bo obecnie, ten kto chce i tak zgwałci. Madre to? >Bzdura. Wcale nie taka bzdura. Prawo ma zdolnośc opiniodawczą i zdolnosc nadawania ksztaltowania tego co zle. Jesli cos jest zakazane prawem ludzie odczuwają, ze taki czyn jest niemoralny. Tak jak z nielegalnymi kopiami oprogramowania komputerowego. W Polakach z biegiem czasu wzrasta poczucie, ze to jest złe. A jak było 10 lat temu? Było to czyms normalnym...w ogole nie podchodzilo to pod dyskusję. W USA np. prawie w ogole nie ma tego problemu. Podobnie jest ze sciąganiem na lekcjach i odmiennym podejsciem do tego w Polsce. To kwestia mentalnosci. Ją kształtują normy prawne i spoleczne. Jesli ustanowimy jakies normy na papierze...to z czasem one wejda do zycia...i wszyscy beda je uznawac za sluszne, naturalne i oczywiste. I tak, jesli unormuję sie aborcję..niekoniecznie zaraz wszystkie kobiety beda usuwac ciąze. Ale z czasem bedzie to normalne zachowanie nie budzące zadnych kontrowersji.. My nie polepszymy znacznie naszego swiata...ale mozemy swiadomie ksztaltowac swiat dla przyszlych pokolen
|
|
| | |  | | DawidKarolkiewicz (984 punktów) | Porównanie- gwałt do aborcji. Pan jest zaburzony, Panie Kolego!!!
|
|
| | | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >Pan jest zaburzony, Panie Kolego!!! A tu gdzie Pańskie dobre maniery Panie DawidzieKarolkiewiczu? Czy one mają obowiązywać tylko Pańskich adwersarzy?
|
|
| |  | | Ocykan (3528 punktów) | >A zakładanie co by bylo gdyby jest racjonalne? >Gdyby usunięto płód Beethovena nie poznalibyśmy jego muzyki, nie poznalibyśmy go w ogóle więc nie żałowalibyśmyh go wcale- Beethoven nieistniałby w świadomości.
Nie zrozumiałeś. Tu nie chodzi o żałowanie Beethovena. To jest argument przeciwko usuwaniu płodu ze względów medycznych (wada genetyczna płodu) i społecznych. Nie można nikogo skreślać. Nawet z dziecka obciążonego genetycznie i wychowanego w patologicznej rodzinie może wyrosnąć wartościowa jednostka. Jedynym usprawiedliwieniem usunięcia płodu może być tylko zagrożenie życia matki.
>Ta która chce urodzić- rodzi, ta która nie- poddaje się zabiegowi. Kto wie, może wtedy mniej dzieci umrze w śmietnikach, zawinięte w czarne worki...
Ale per saldo umrze więcej...
|
|
| | |  | | Myflowers (2721 punktów) | >>A zakładanie co by bylo gdyby jest racjonalne? >>Gdyby usunięto płód Beethovena nie poznalibyśmy jego muzyki, nie poznalibyśmy go w ogóle więc nie żałowalibyśmyh go wcale- Beethoven nieistniałby w świadomości. >Nie zrozumiałeś. Tu nie chodzi o żałowanie Beethovena. To jest argument przeciwko usuwaniu płodu ze względów medycznych (wada genetyczna płodu) i społecznych. Nie można nikogo skreślać. Nawet z dziecka obciążonego genetycznie i wychowanego w patologicznej rodzinie może wyrosnąć wartościowa jednostka. >Jedynym usprawiedliwieniem usunięcia płodu może być tylko zagrożenie życia matki. >>Ta która chce urodzić- rodzi, ta która nie- poddaje się zabiegowi. Kto wie, może wtedy mniej dzieci umrze w śmietnikach, zawinięte w czarne worki... >Ale per saldo umrze więcej... > Jeżeli udowodnisz, ze całe zycie poswięciłes na adopcję i wychowywanie dzieci z ciężkimi wadami wrodzonymi, obciążone chorobami genetycznymi, ratowałeś też dzieci z rodzin patologicznych zapobiegając tym samym ich smierci w beczkach z kapustą, - to wtedy Twoje wywody będa mialy przynajmniej jakis sens.A tak - powraca za twoją "ideologią' dyskusja, która siega juz kilkunastu lat - jalowa do tego.
|
|
|  | | DawidKarolkiewicz | A racjonalnym jest zastanawiać się co by było gdyby?! Bethoven niezaistniałby w naszej świadomości. Tyle. Przykład dość chytry aczkolwiek gdzieś już się spotkałem na Racjonaliście więc, mając świadomość tego, że niczego odkrywczego tu nie wydumamy, proszę nie powielać.
Przeciwnicy aborcji widzą w głowach setki kobiet ustawionych w kolejki do gabinetów ginekologicznych. Chora wizja. Kobiet chcąca urodzić- urodzić, ta która nie chce- usunie. Wydaje mi się to mniejszym złem niż gdybyśmy mieli odkryć kolejne złoki noworodka w foliowym worku w śmietniku... nader często niemowlęta wypadają z 6- pięter.
I proszę, mimo wszystko, Panie Ocykan, zachować pewne granice w dyskusji. Mówię tu o dobrych manierach.
|
|
| |  | | Karolkiewicz | >A racjonalnym jest zastanawiać się co by było gdyby?! >Bethoven niezaistniałby w naszej świadomości. Tyle. >Przykład dość chytry aczkolwiek gdzieś już się spotkałem na Racjonaliście więc, mając świadomość tego, że niczego odkrywczego tu nie wydumamy, proszę nie powielać. >Przeciwnicy aborcji widzą w głowach setki kobiet ustawionych w kolejki do gabinetów ginekologicznych. Chora wizja. Kobiet chcąca urodzić- urodzić, ta która nie chce- usunie. >Wydaje mi się to mniejszym złem niż gdybyśmy mieli odkryć kolejne złoki noworodka w foliowym worku w śmietniku... nader często niemowlęta wypadają z 6- pięter. >I proszę, mimo wszystko, Panie Ocykan, zachować pewne granice w dyskusji. Mówię tu o dobrych manierach. >
A propos powielania- problemy z siecią więc myślałem, że pierwszy post o treści identycznej nie doszedł gwoli ścisłości
|
|
| |  | | Ocykan (3528 punktów) | >Wydaje mi się to mniejszym złem niż gdybyśmy mieli odkryć kolejne złoki noworodka w foliowym worku w śmietniku...
Te "usunięte" też często trafiają na przyszpitalny śmietnik, czytałeś o tym chyba?
I jeszcze pytanie: Czy ty wolałbyś być rozczłonkowany czy wyrzucony przez okno? I trafić na śmietnik czy do pieca? Co by było dla ciebie "mniejszym złem"?
|
|
|  | jeyes (2281 punktów) (zablokowany) | >Badania prenatelne wykazały duże prawdopodobieństwo wystąpienie wady słuchu. Co robimy, przerywamy ciążę? >Odpowiedź studenta (na ogół): Przerywamy. >Na to profesor: No i zabił pan Beethovena. Proszę o wykazanie istnienia badań prenatalnych, które określają prawdopodobieństwo wystąpienia wady słuchu w wieku starczym. Proszę o podanie przykładów aborcji z powodu prawdopodobieństwa wystąpienia wady słuchu. Proszę o podanie jaka była wartość tego prawdopodobieństwa.
>Oczywistym jest, że z wielu usuniętych zygot, gdyby im było dane, wyrośliby ludzie nie mniej wartościowi niż ci "w pełni wykształceni, świadomi, posiadający osobowość, ambicję i dążenia". Oczywiste jest, że gdyby nie dokonywano aborcji, to z pewna ilość płodów byłaby rodzona - co z tego wynika oprócz trywialności takiego stwierdzenia?
>Kto wie, może nawet nie mniej wartościowi niż twór tak doskonały jak DawidKarolkiewicz. Kto wie, może nawet mniej wartościowi niż twór taki jak Ocykan.
>To taka argumentacja jak twoja jest przerażająca i nieuczciwa, godna najwyżej irracjonalisty. Masz lusterko? Nie? To najwyższa pora kupić i używać.
|
|
| RudiMagx (280 punktów) | > ...sprawa rozchodzi się tylko o to, czy zarodek> to juz człowiek, czy jeszcze nie. Całkowicie się z tym> zgadzam...A ja nie. Moje zdanie jest tak samo równoprawne jak Twoje. > Argumenty zwolenników aborcji...Może najpierw ustalmy co to znaczy. Używasz dwóch pojęć: -zwolennik aborcji -przeciwnik aborcji a możliwe są co najmniej cztery światopoglądy: - popieram całkowity zakaz aborcji i karanie za nią - zezwalam na aborcję, jeśli to uzasadnione, ale uważam to za zło - zezwalam na aborcję kiedy tylko się komuś zachce, ale uważam to za zło - zezwalam na aborcję i nie widzę w tym nic złego Tym samym uniemożliwiasz rzeczową dyskusję i podkręcasz oszołomstwo oraz demagogię. > ... sa dla mnie wynikiem działania ograniczonego albo> zboczonego umysłu, delikatnie mówiąc...> Ale> przeciez nie ma przyzwolenia na zabijanie kalek z jedną> nogą, czy tez bez rąkW takim razie według Ciebie, choćby Spartanie, jakby nie było idole wielu grup społecznych w różnych czasach, byli nędznymi kreaturami, niegodnymi miana człowieka, na dodatek jeszcze zboczonymi i ograniczonymi umysłowo. Nie skomentuję już faktu, że zrównujesz zboczonych (pominę kontrowersyjne aspekty tego słowa) z ograniczonymi umysłowo. Nie sądzę, byś takimi tezami zyskał sobie miano mądrego, nawet wśród katolickich ortodoksów. Pozwól, że nie będę się dalej pastwił nad tym fragmentem twego oświeconego wywodu. > Okej, niech zalegalizują aborcję, ale niech nie wciskają> bzdur ze to moralne.Jak już wspomniałem, nie twierdzę, że zgadza się to z moją moralnością, ale to, że Ty mierzysz wszystko swoją moralnościa, to już mi się w ogóle nie podoba. Ani Twoja moralność, ani moja, nie jest uprzywilejowana, i wielu złych rzeczy można by uniknąć, gdyby wszyscy o tym pamiętali. Nie ma moralności uniwersalnej. Co do dobijania kalek - spojrzyj chociaż na Spartę i nazistowskie Niemcy. Powiesz, że to nie były moralne społeczeństwa? Może teraz, dla Ciebie, ale nie wtedy, nie dla ich członków. Katolickie społeczeństwo jest dla muzułmanów (a jest ich więcej) niemoralne, więc jak to pogodzić przy takich poglądach jak Twoje? > Dla mnie to i mozna byłoby pozabijac> wszystkich czarnych...To zostawię bez komentarza. Pewnie taki z Ciebie biały jak z Goebbelsa nordyk  Wracając do tematu dobijania kalek, to może da Ci coś do myślenia info z innej beczki. Wiele krajów rozwija systemy broni mające nie zabijać, a okaleczać. Zyski? Zabity angażuje kilku ludzi przez kilka chwil (prosty pochówek), a np. trwale oślepiony angażuje wielu ludzi przez całe życie. Jak sądzisz, przy jakim procencie kalek strona konfliktu, przeciwko której użyto by masowo takiej broni, ze względów ekonomicznych, psychologicznych, itd. byłaby zmuszona pozbyć się problemu swych byłych żołnierzy i ich utylizować jeszcze za życia? Jak prędko ich ideologowie odszukaliby w archiwach przykłady godnych naśladowania społeczeństw z przeszłości, które traktowały to jako normalkę? Prawo moralne we mnie a niebo gwiaździste nade mną  Lepiej być strażnikiem własnej moralności niż cudzej. Tyle, że trudniej... Pzdr serdecznie 
hominis est errare, insipientis in errore perseverare
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | > >Dla mnie to i mozna byłoby pozabijac> >wszystkich czarnych...> To zostawię bez komentarza. Pewnie taki z Ciebie biały jak z Goebbelsa nordyk  Obawiam się Rudi, że nie wyczułeś u papy ironii (sprowadzenie ad absurdum).
|
|
|  | | RudiMagx (280 punktów) | > >>Dla mnie to i mozna byłoby pozabijac> >>wszystkich czarnych...> >To zostawię bez komentarza. Pewnie taki z Ciebie biały jak z Goebbelsa nordyk  > Obawiam się Rudi, że nie wyczułeś u papy ironii (sprowadzenie ad absurdum).Powiedz to czernym, którzy przeczytają ten post! A może Ty wyczuwasz ironię tam, gdzie jej nie ma? Spróbuj ja wyczuć w tekscie papy poniżej. Życzę powodzenia i miłej lektury  Pzdr serdecznie 
hominis est errare, insipientis in errore perseverare
|
|
 | | papa (168 punktów) | > >...sprawa rozchodzi się tylko o to, czy zarodek> >to juz człowiek, czy jeszcze nie. Całkowicie się z tym> >zgadzam...> A ja nie. Moje zdanie jest tak samo równoprawne jak Twoje.Niczego odwrtnego nie napisałem. Skoro jednak chcesz siebie przekonywac, ze w niczym nie jestes gorszy i umacniać swoja samoocenę rzucając tekstem dupy to proszę bardzo. Zwisa mi to kalafiorem. > >Argumenty zwolenników aborcji...> Może najpierw ustalmy co to znaczy.Ustalaj sobie jak Ci tylko wygodniej. Na pierwszy rzut oka widac, ze dopasowywujesz wszystko do swoich sądów. Mnie w to jednak nie mieszaj. > W takim razie według Ciebie, choćby Spartanie, jakby nie było idole wielu grup społecznych w różnych czasach, byli nędznymi kreaturami, niegodnymi miana człowieka, na dodatek jeszcze to ze zboczonymi i ograniczonymi umysłowo. Nie skomentuję już faktu, że zrównujesz zboczonych (pominę kontrowersyjne aspekty tego słowa) z ograniczonymi umysłowo. Nie sądzę, byś takimi tezami zyskał sobie miano mądrego, nawet wśród katolickich ortodoksów.Dokładnie. Rozumiem takze, ze musiales sobie wszystko jeszcze raz powtórzyć, przetrawic i przyjąc, by nie zaszkodzic swojemu z góry ustalonemu zdaniu.I to Ty kolego potrzebujesz ciągle cudzego uznania i to Ty chcesz uchodzic za mądrego. Twierdzisz, ze jesli ktos jest czyims idolem, to chwała mu za to. Nie bede odpowiadał i nie bede takze pytał o mozliwosc zaniechania odpowiedzi. > >Okej, niech zalegalizują aborcję, ale niech nie wciskają> >bzdur ze to moralne.> Jak już wspomniałem, nie twierdzę, że zgadza się to z moją moralnością, ale to, że Ty mierzysz wszystko swoją moralnościa, to już mi się w ogóle nie podoba. Ani Twoja moralność, ani moja, nie jest uprzywilejowana, i wielu złych rzeczy można by uniknąć, gdyby wszyscy o tym pamiętali. Nie ma moralności uniwersalnej. Co do dobijania kalek - spojrzyj chociaż na Spartę i nazistowskie Niemcy. Powiesz, że to nie były moralne społeczeństwa? Może teraz, dla Ciebie, ale nie wtedy, nie dla ich członków. Katolickie społeczeństwo jest dla muzułmanów (a jest ich więcej) niemoralne, więc jak to pogodzić przy takich poglądach jak Twoje?To, ze Ci sie cos u mnie nie podoba to raczej Twoj problem, a ja Ci w jego rozwiązaniu nie pomogę. Zyjemy w kulturze europejskiej. A tu moralność jest taka jaka jest. Moralnosć ludzka jest wyksztalcana długimi okresami czasu. Nie ot tak, na zawolanie, to złe, to dobre. Zyjemy teraz a nie kiedys. Na obecnym etapie naszego rozwoju. Jednakowoż w niewielkim stopniu mozemy wlasną wolą kształtowac moralność np. prawem. Trzeba się rozwijac, a nie cofać ( no chyba, ze ktos lubi, ale ogólny regres swiatopogladowy to na pewno nie krok w przod, jak sama nazwa wskazuje). Chciałbym zaznaczyć, ze nie napisałem niczego, co by miało wskazywac, iz to moja moralność. Ale zyjemy w takiej moralnosci i wg niej aborcja jest zła. Głosy za aborcją burzą cały porzadek rzeczy, bo dla mnie sa rownoznaczne, jak juz pisalem, z przyzwoleniem na zabijanie kalekich. To, ze gdzies zyją ludożercy i dla nich zabijanie i zjadanie ludzi to cos normalnego nie oznacza, ze taki porzadek nalezy wprowadzic. A chyba rozmawiamy o tym jak prawo powinno wygladac u nas. I nikt przy zdrowych zmyslach nie wyobraza sobie, ze zabijanie kalek ma sie stac codziennoscią (za wyjatkiem Ciebie, chyba ze nie spelniasz istotnego dla sprawy warunku, jesli tak, to nie ma o czym gadac) Twoje złosliwe nadinterpretacje godne przedszkolaka z ADHD nie robią na mnie wrazenia. Bo ja nawet mogę Ci tu przyznac rację, ale wiedz ze mam Cie w dupie  Poszukaj wiec mądrzejszego, ale o wiele bardziej skromnego, co by Cie tak nie razil i ćwiczcie sie na słowa nad tym czy trawa jest rzeczywiscie zielona. > Wracając do tematu dobijania kalek, to może da Ci coś do myślenia info z innej beczki (...) Jak prędko ich ideologowie odszukaliby w archiwach przykłady godnych naśladowania społeczeństw z przeszłości, które traktowały to jako normalkę?Sadze, ze brakuje Ci piaskownicy i ze jestes chory. Ale..ale... odpowiem. Wojna to nie jest stan normalny. Na wojnie się zabija i jest to usprawiedliwione. Za zabicie obcokrajowca w czasie pokoju nie przyznaje sie medali za męstwo. Rownie dobrze ja Ci mogę dac przykład z dupy. Wyobraź sobie, że istnieje Bóg i z tego oto faktu zabijac nie mozna..dla własnego dobra.  Takie samo s-f jak i Twoje. A rozmawiamy o rzeczywistosci a nie o filmach dla chłopców żądnych wrażen. "przykłady godnych nasladowania spoleczenstw.." Ty naprawde powinienes sie leczyc, poki jeszcze nic nie przeskrobałes i zyjesz na wolnosci. > Prawo moralne we mnie a niebo gwiaździste nade mną Lepiej być strażnikiem własnej moralności niż cudzej. Tyle, że trudniej...Do swiata trzeba sie dopasowac. Potem go starac sie modelowac, a nie burzyć. Z prostego powodu: nie da się, jesli oczywiscie chce sie wlasnego dobra  Decydując sie na zycie w spoleczenstwie trzeba sie stosowac do pewnych reguł. Nie ma Twojej moralnosci.Ona po prostu jest. W roznych odcieniach oczywiscie, ale odcieniach jednego koloru. Im dalej od naszej kultury tym sie ona bardziej zmienia. Wiec bracie, jedź byle dalej i szukaj swojej ziemii obiecanej. Gdzie twoja moralnosc wymyslona przy piwie z kolegami jest czyms obowiązującym Mam jeszcze do Ciebie pytanie. Skoro taka z Ciebie chodząca hitlerowska empatia to w jakim celu domagasz sie tej aborcji? W imię biednych kobiet, za ktorych obcy ludzie podejmują decyzje? A prawa kalek masz w nosie. Prawo do zycia masz w nosie. Prawo do decydowania o swoim losie, dokonywania wyborów i prawo ponoszenia odpowiedzialnoci za swoje postepowanie masz w nosie. Ty nie chcesz lepszego swiata  Ty chcesz sie podobac forumowiczom narcyzie i stad tanczysz jak Ci grają wolnomyslicielu.
|
|
|  | | RudiMagx (280 punktów) | obelgi głupców są dla mnie komplementem 
hominis est errare, insipientis in errore perseverare
|
|
| |  | | papa (168 punktów) | Cieszę sie Twoim szczesciem. Nie raczyles odpowiedziec. Emocje Cie zjadły. Siedziałes na fotelu cały czerwony i kipiales ze zlosci. Zdusiles to w sobie...w koncu masz juz swoje lata. Błyskotliwa riposta..jednak sił pozstaje juz tylko na błogi sen. Dobranoc
|
|
| RudiMagx (280 punktów) | > Czy inteligencja samca zawsze liczy się najbardziej w wyborze samicy? Jeśli tak, to co począć z tymi wszystkimi blondynkami o zjawiskowej urodzie uwieszonymi na ramionach napakowanych "karków"?Wbrew pozorom jako przeciwieństwa podałeś podobieństwa. I wielka inteligencja i "wielki kark" to to samo co wielkie, bezużyteczne rogi albo ogon pawia. Pokazują samicy, że ten osobnik jest tak sprawny, oferuje tak dobry materiał genetyczny, że stać go na takie ekstrawagancje. Może to być też wielki samochód, piękna sztuka albo cokolwiek.
Dlaczego kolia (apaszka, korale) jest pozioma a nie pionowa? Przecież w ten sposób skraca szyję? Właśnie po to. Znaczy: "jestem taka piękna, że nawet kolia tego nie zepsuje. Po co nosi się krawat. Przecież optycznie zwęża klatkę piersiową? Właśnie po to: "mam takie bary, że nawet pod krawatem jestem menem". Dla porównania: wymoczki albo osoby pragnące być neutralne seksualnie (kelner, muzyk w orkiestrze) zamiast krawata założą muchę a pseudosportowcy dres z poziomym pasem (poszerza optycznie klatkę piersiową. Oczywiście zdarzają się wyjątki. To zabezpieczenie przed zlotem samic do jednego samca (albo odwrotnie). Pzdr serdecznie 
hominis est errare, insipientis in errore perseverare
|
|
| waldmarc | Dobrze, bądź konsekwentny papo. Sprawdzaj po każdym wyjściu żony z ubikacji czy nie pływa tam jakiś obumarły samiostnie zarodek, tfuuu przepraszam, człowiek. A nuż to niedoszły Beethoven... Wyłów go i zrób pogrzeb tego "dziecka".
|
|
 | | Irena | Pytanie za 0,1 punkta. Jak w polskiej katolickiej nowomowie nazywa się skurwiel dotkniety impotencją ? Odp: Szlachetny obrońca życia poczętego. Te dwie obłudne,żałosne kreatury najprawdopodobniej należą do tego gatunku 'mę-szyzn'. Pozdrowienia dla normalnych facetów.
|
|
|  | | DawidKarolkiewicz (984 punktów) | >Pytanie za 0,1 punkta. Jak w polskiej katolickiej nowomowie nazywa się skurwiel dotkniety impotencją ? >Odp: Szlachetny obrońca życia poczętego. >Te dwie obłudne,żałosne kreatury najprawdopodobniej należą do tego gatunku 'mę-szyzn'. >Pozdrowienia dla normalnych facetów. >
Dzisiaj znowu Cię nie chciał?
|
|
| |  | | DawidKarolkiewicz (984 punktów) | >>Pytanie za 0,1 punkta. Jak w polskiej katolickiej nowomowie nazywa się skurwiel dotkniety impotencją ? >>Odp: Szlachetny obrońca życia poczętego. >>Te dwie obłudne,żałosne kreatury najprawdopodobniej należą do tego gatunku 'mę-szyzn'. >>Pozdrowienia dla normalnych facetów. >>Dzisiaj znowu Cię nie chciał?
Proszę potraktować powyższy post w kategoriach żartu. Pozdrawiam, Panią Irenę Oddajmy prawo podejmowania decyzji Kobietom- odbierzmy radosnym purpuratom.
|
|
| | |  | | papa |
>Oddajmy prawo podejmowania decyzji Kobietom- odbierzmy radosnym purpuratom.
Proszę bardzo, niech decydują, ale nie o cudzym życiu. Miały wybór. Antykoncepcja albo celibat. Z seksem jak z jazdą samochodem...jak sie nie wie co sie moze stac po zbyt szybkim wchodzeniu w zakret to sie nie wsiada do samochodu. A jesli sie wsiadzie to normalne ze trzeba poniesc tego konsekwencje. Skąd u takich bezmyslnych ludzi, ktorzy nie potrafili przewidziec co sie moze stac po 9 m-cach, nagła zdolnosc decydowania o zyciu i smierci innych?
|
|
| | | |  | | rozumek | >Proszę bardzo, niech decydują, ale nie o cudzym życiu. Miały wybór. Antykoncepcja albo celibat. Z seksem jak z jazdą samochodem...jak sie nie wie co sie moze stac po zbyt szybkim wchodzeniu w zakret to sie nie wsiada do samochodu. A jesli sie wsiadzie to normalne ze trzeba poniesc tego konsekwencje. >Skąd u takich bezmyslnych ludzi, ktorzy nie potrafili przewidziec co sie moze stac po 9 m-cach, nagła zdolnosc decydowania o zyciu i smierci innych? Skąd u papy taka niechęć do odpowiedzialności za własne grzechy? Zrobiłeś kobiecie dziecko, uwolnij ją od jego utrzymywania (także w trakcie ciąży) i wychowywania. Uwolnij także te, którym dzieci zrobili inni. Na pewno wszystkie bedą Ci wdzięczne.
|
|
| | | | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >Uwolnij także te, którym dzieci zrobili inni. Na pewno wszystkie bedą Ci wdzięczne.
Powiedz to tym tysiącom Niemców, których zrobili radzieccy (a pewnie - w znacznie mniejszej liczbie - również polscy i alianccy) żołnierze, gwałcący kobiety w podbitych Niemczech. Na pewno się z tobą zgodzą.
|
|
| | | |  | | Karolkiewicz | trzeba poniesc tego konsekwencje.
Wie Pan, tą tezą przeczy Pan znaczeniu wszelkich osiągnięć medycznych między innymi. Ukażmy dziecko, które to lezy w inkubatorze za to, że wazyło się urodzić chore i słabe. Nie każmy ludzi za to na co wpływu nie mają. Patrz- ciąża w wyniku gwałtu. Ale nie o to chodzi. Uzaje Pan obraz tylko jedej prawdy- własnej, kurewsko koherencyjnej aż do wymiotów co wykazać moge na podstawie Pana postów w ogóle. Czy uważa Pan, że kobieta poddająca sie aborcji wolna będzie od konsekwencji. Niech nie próbuje Pan za wszelką cene chronic człowieka przed samym sobą. I jeszcze ten głupi wybieg z przykładami...
|
|
| | | | |  | | papa | >Nie każmy ludzi za to na co wpływu nie mają. Patrz- ciąża w wyniku gwałtu Nie każmy ludzi za to na co wpływu nie mają. Jakim cudem wywnioskowales z tego zasadnosc zabicia dziecka poczetego w wyniku gwaltu? To nie jego wina...dlaczego skazujesz go na smierc? Smierc człowieka kontra 9 m-cy noszenia dziecka, ktorego sie nie planowalo. Trzeba miec skolioze kregoslupa moralnego, by wybrac drugie.
|
|
| | | | | |  | | DawidKarolkiewicz (984 punktów) |
>Smierc człowieka kontra 9 m-cy noszenia dziecka, ktorego sie nie planowalo. Trzeba miec skolioze kregoslupa moralnego, by wybrac drugie.
Co Ty pieprzysz- wiesz czym jest gwałt dla kobiet?!
|
|
| | | | | | |  | | Dawid KarolkiewiczLekkoPoirytowany | >>Smierc człowieka kontra 9 m-cy noszenia dziecka, ktorego sie nie planowalo. Trzeba miec skolioze kregoslupa moralnego, by wybrac drugie.
I przyswój swoja ciasną głową bo widzę, że oporny jesteś na fakty- płód nie jest człowiekiem, w na pewnym etapie ciąży podobny staje się człowiekowi lecz nim nie jest. Dlaczego nie przychodzi na świat 3-miesięczny płód. Gdyż nie jest pełnowartościową istotą ludzką. Uczulony jestem na tępotę i reakcja taka jak każdy widzi.
|
|
| | | | | | |  | | Dawid KarolkiewiczLekkoPoirytowany | >>Smierc człowieka kontra 9 m-cy noszenia dziecka, ktorego sie nie planowalo. Trzeba miec skolioze kregoslupa moralnego, by wybrac drugie.
I przyswój swoja ciasną głową bo widzę, że oporny jesteś na fakty- płód nie jest człowiekiem, w na pewnym etapie ciąży podobny staje się człowiekowi lecz nim nie jest. Dlaczego nie przychodzi na świat 3-miesięczny płód? Gdyż nie jest pełnowartościową istotą ludzką. Uczulony jestem na tępotę i reakcja taka jak każdy widzi.
|
|
| | | | | | |  | | Dawid KarolkiewiczLekkoPoirytowany | >>Smierc człowieka kontra 9 m-cy noszenia dziecka, ktorego sie nie planowalo. Trzeba miec skolioze kregoslupa moralnego, by wybrac drugie.
I przyswój swoja ciasną głową bo widzę, że oporny jesteś na fakty- płód nie jest człowiekiem, na pewnym etapie ciąży podobny staje się człowiekowi lecz nim nie jest. Dlaczego nie przychodzi na świat 3-miesięczny płód? Gdyż nie jest pełnowartościową istotą ludzką. Uczulony jestem na tępotę i reakcja taka jak każdy widzi.
|
|
| | | | | | | |  | | papa (168 punktów) |
>I przyswój swoja ciasną głową bo widzę, że oporny jesteś na fakty- płód nie jest człowiekiem, na pewnym etapie ciąży podobny staje się człowiekowi lecz nim nie jest. Bo nie jest podobny? To ci argument błyskotliwego umysłu >Dlaczego nie przychodzi na świat 3-miesięczny płód? Gdyż nie jest pełnowartościową istotą ludzką. Co to znaczy pełnowartościowy człowiek wg Ciebie? Czy człowiek w spiaczce nie jest juz czlowiekiem, skoro wystarczy odciąc go od aparatury by zmarł? >Uczulony jestem na tępotę i reakcja taka jak każdy widzi. kogo to obchodzi za wyjatkiem Ciebie?
|
|
| | | | | | | | |  | | Karolkiewicz |
>Co to znaczy pełnowartościowy człowiek wg Ciebie?
To czym nie jest płód
|
|
| | | | | | | | | |  | | papa (168 punktów) | >>Co to znaczy pełnowartościowy człowiek wg Ciebie? >To czym nie jest płód Rozumiem, ze nie chodzi ci o muchę. Nie mam pewnośći...strzelałem
|
|
| | | | | | | | | | |  | | DawidKarolkiewicz (984 punktów) | >>>Co to znaczy pełnowartościowy człowiek wg Ciebie? >>To czym nie jest płód >Rozumiem, ze nie chodzi ci o muchę. Nie mam pewnośći...strzelałem
Ej, zbytek skromności- znasz się na tym.
|
|
| | | | | | |  | | papa (168 punktów) |
>Co Ty pieprzysz- wiesz czym jest gwałt dla kobiet?! cieszę sie, ze Ty wiesz. Zresztą aborcja jest w Polsce dozwolona, gdy ciąza jest wynikiem gwałtu. Moim skromnym zdaniem niesłusznie w kraju, gdzie zabojstwo uwaza sie za zbrodnie. Przeciez aborcja czasu nie cofnie. Spowoduje tylko tyle, ze to dziecko bedzie uznane winnym gwałtu i skazane na kare smierci.
|
|
| | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Proszę bardzo, niech decydują {kobiety - przypis mój], ale nie o cudzym życiu. Miały wybór. Antykoncepcja albo celibat.
Ty też masz wybór. Dewiacja, albo dobry psychiatra.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| rozumek | Nie ma zwolenników aborcj. Są tylko tacy, którzy przetrwanie własnego gatunku (gatunku głupców, niszczycieli, gwałcicieli) stawiają wyżej od przetrwania rozumu ludzi rozumnych. Są tylko tacy, którzy niczego dla siebie i innych nie zrobią, zrobią za to WSZYSTKO dla własnej kasy, własnych i cudzych plemników, własnych i cudzych płodów. Po prostu są ci, którzy myslą i uczą myślenia, oraz ci, których w pełni zadawala produkcja niechcianych dzieci.
|
|
| mohawk (2936 punktów) | > Argumenty zwolenników aborcji wychodzące z innej podstawy sa dla mnie wynikiem działania ograniczonego albo zboczonego umysłu, delikatnie mówiąc.Delikatnie jak cholera. Do tego głupio. Zdecydowanie zniechęcający sposób prowadzenia polemiki. > Zadna tam swiadomosc czy inne bzdety, ktorą i które posiadają niektore zwierzęta.A niby dlaczego nie? > Ale przeciez nie ma przyzwolenia na zabijanie kalek z jedną nogą, czy tez bez rąk. Czemu...? Pewno temu ze ich material genetyczny zawieral informacje dotyczace wytworzenia sie np rąk i mimo, ze sie nie wytworzyly..przykro mi, ale to tez sa ludzie.A. Mnie nie jest przykro z tego powodu. B. Uważasz, że kalek nie zabija się tylko ze względu na zawartość ich materiału genetycznego? A może właśnie ze względu na - wyklinaną przez Ciebie - świadomość? > Więc zarodka posiadającego mozliwosc wyksztalcenia cech ludzkich nie mozna zabijac sadzac ze nie zabija sie czlowieka.Praktyka Ci przeczy. Nie dziwne, bo nie podajesz żadnych nieodpartych argumentów. > Nauka nie potrafi odpowiedziec kiedy zycie jest juz ludzkim, a kiedy jeszcze nie.Może nam natomiast powiedzieć, w jak wielkim stopniu jest to spór o słowa. Jest to bowiem kwestia ściśle definicyjna, a ponieważ uzgodnionej definicji nie ma - również wysoce wątpliwa. > I nie odpowie w sposób zadowalający zwolenników zalegalizowania aborcji.Zależy co kogo zadowala. > Ponieważ od momentu połączenia sie elementów męskich i żeńskich połączenie to ma pełnię możliwosci by 20 lat poźniej wypowiadać sie na forum racjonalisty.To, zdaje się, mało kto kwestionuje. > Np. trzeba by najpierw ustalic co decyduje o czlowieczenstwie. Nastepnie zbadac zarodek, czy posiada takie cechy. Jesli nie to dawaj pechowca pod noż. Okej...dostajesz zgode na aborcje..od wydania zgody do zabiegu uplywa jakis czas...A co jesli w tym czasie wykształci sie ta podstawowa cecha czlowieczenstwa? Otóz wtedy, bedzie to zabojstwo czlowieka.Dobrze kombinujesz. Tylko że w ten sposób kręcisz - przynajmniej potencjalnie - bat na swoją argumentację. Jeśli bowiem owe cechy, o których mówisz dobierze się tak, iż nie będą one dotyczyły wczesnych etapów życia płodu, wówczas można pokusić się o ustalenie takiej granicy, które - w świetle danych ustaleń - zagwarantuje, iż przed jej przekroczeniem płód na pewno nie posiada wskazanych cech. > Przepraszam za braki w erudycji, ale pomimo tego chciałem porozmawiac :DKomedia.
|
|
 | | papa |
> Delikatnie jak cholera. Do tego głupio. Zdecydowanie zniechęcający sposób prowadzenia polemiki.Nie chodzi mi o estetykę, ale o ponowną rozmowe na ten temat. Wyczekuję przekonujących kontrargumentow, a nie batalii o chwałę na forum. Temu jednego zwolennika "wiecznego dziecinstwa i zabawy" odsylalem do jemu podobnych. > >Zadna tam swiadomosc czy inne bzdety, ktorą i które posiadają niektore zwierzęta.> A niby dlaczego nie?Bo swiadomosc nie jest tym co wyroznia czlowieka sposrod innych stworzen. > B. Uważasz, że kalek nie zabija się tylko ze względu na zawartość ich materiału genetycznego? A może właśnie ze względu na - wyklinaną przez Ciebie - świadomość?"Wyklinaną swiadomosc"? Metoda dyskusji godna Giertycha. Wg ciebie swiadomosc. A moze własnie ze wzgledu na geny? W przepełnionych schroniskach usypia się psy. Nie mozna wszystkimi sie zając, wszystkich wyzywic. W przytułkach dla ludzi takich metod sie nie stosuje. Bo wlasnie jest coś co wyroznia bezdomnych jako wlasnie ludzi. Nie jest to swiadomosc bo nie tylko ludzie ją mają. Na pewno jest to material genetyczny. Bo ludzkie geny są, o dziwo, własnie ludzkie. Chcialbym zaznaczyc, ze pierwsze (swiadomosc) zawiera sie w drugim (materiale genetycznym). > >Więc zarodka posiadającego mozliwosc wyksztalcenia cech ludzkich nie mozna zabijac sadzac ze nie zabija sie czlowieka.> Praktyka Ci przeczy. Nie dziwne, bo nie podajesz żadnych nieodpartych argumentów.Wskaz wiec kto podaje. Nie pytam, czy sie da, ale czy to wlasciwe. Nawet nie, czy wlasciwe... Chodzi mi o to, czy jest to zabojstwo czlowieka, czy nie? > Dobrze kombinujesz. Tylko że w ten sposób kręcisz - przynajmniej potencjalnie - bat na swoją argumentację.Wiem o tym. Ale ja nie załozyłem topiku, by uprawiac w nim sztukę dla sztuki. Chodzi mi o wyrobienie sobie opinii. Rzucilem tezą, do ktorej sie sklaniam, nie jak piłką do nożnej, ale chodziło mi o ustalenie faktów. > Jeśli bowiem owe cechy, o których mówisz dobierze się tak, iż nie będą one dotyczyły wczesnych etapów życia płodu, wówczas można pokusić się o ustalenie takiej granicy, które - w świetle danych ustaleń - zagwarantuje, iż przed jej przekroczeniem płód na pewno nie posiada wskazanych cech.Wiec wskaz tą granicę i uargumentuj dlaczego wlasnie ona. Nie zrobisz tego bo nie wiesz od kiedy zaczyna sie czlowieczenstwo. Toteż piszę, ze jesli to sie ustali to nie ma problemu. Jak na razie to wiadomo jedynie, ze o homo sapiens sapiens mozna mowic juz od momentu poczęcia. > >Przepraszam za braki w erudycji, ale pomimo tego chciałem porozmawiac :D> Komedia. Chodziło mi o to, ze przytoczylem definicję, ale niepełną i nawet nie wiem skąd ona. Naprawdę, sofistyczne popierdułki mam gdzieś. Bo ani z tego pieniędzy, ani zadnych konkluzji. Jedynie to podreperowanie swojego, zdaje się, skrzywdzonego ego. To robi sie na fotka.pl i jak widac, rowniez na forum racjonalisty. Rudi mnie zaatakował, wiec sie odwdzieczyłem tym samym, by uprzedzić nastepnych wojaków ze słowem w kołczanie.
|
|
|  | | mohawk (2936 punktów) | >>>Zadna tam swiadomosc czy inne bzdety, ktorą i które posiadają niektore zwierzęta. >>A niby dlaczego nie? >Bo swiadomosc nie jest tym co wyroznia czlowieka sposrod innych stworzen. A cóż takiego go wyróżnia jeśli nie stopień rozwoju świadomości i zdolności umysłowych? Może owe dwie nogi, przeciwstawny kciuk, etc., które wymieniłeś był w poprzedniej wypowiedzi?
>"Wyklinaną swiadomosc"? Metoda dyskusji godna Giertycha. Strasznie się ekscytujesz. Po prostu odrzucasz - i to, by tak rzec, z hukiem - ewentualność, która sama się narzuca, a przynajmniej wymaga poważnego rozważenia.
>Wg ciebie swiadomosc. A moze własnie ze wzgledu na geny? Bardzo nieprecyzyjne określenie. Jako takie może rodzić nieporozumienia.
>W przepełnionych schroniskach usypia się psy. Nie mozna wszystkimi sie zając, wszystkich wyzywic. W przytułkach dla ludzi takich metod sie nie stosuje. Bo wlasnie jest coś co wyroznia bezdomnych jako wlasnie ludzi. Nie jest to swiadomosc bo nie tylko ludzie ją mają. Ludzką świadomość mają tylko ludzie.
>Na pewno jest to material genetyczny. Wcale nie na pewno.
>Bo ludzkie geny są, o dziwo, własnie ludzkie. Chcialbym zaznaczyc, ze pierwsze (swiadomosc) zawiera sie w drugim (materiale genetycznym). Pięknie, tylko że informację genetyczną zawiera każda komórka naszego ciała. A co powiesz o kodzie genetycznym zapisanym na kartce papieru? Wszak tam także może być zawarta pełna informacja o człowieku (z punktu widzenia Twojego kryterium), i być może będą kiedyś istniały możliwości techniczne 'sprokurowania' w ten sposób żywego człowieka. Obawiam się skądinąd, że nie jestem najlepszym dyskutantem w tych sprawach, gdyż nie znam się specjalnie na naukach biologicznych, co wydaje się niezbędne dla poważnego potraktowania Twojej argumentacji. Bazując na moich dotychczasowych doświadczeniach udziału w podobnych dyskusjach, w tym z udziałem specjalistów, mogę stwierdzić, iż przyjęcie stanowiska skrajnie antyaborcyjnego, głoszącego 'tchnięcie duszy' w zygotę w momencie zapłodnienia, rodzi różnego rodzaju problemy i niespójności, które utrudniają racjonalną obronę tak radykalnego stanowiska.
>Wskaz wiec kto podaje. Nie muszę tego czynić. Uważam tę kwestię za nierozstrzygalny dylemat moralny [a może raczej: konflikt dwóch stanowisk etycznych], dlatego też wątpię, żeby którakolwiek ze stron dysponowała nieodpartymi argumentami. Strony nie mają bowiem uzgodnionych kryteriów oceny, a w wielu przypadkach nie mają nawet wspólnego języka, w którym kontrowersja mogłaby być wysłowiona i rozważana.
>Wiec wskaz tą granicę i uargumentuj dlaczego wlasnie ona. Nie zrobisz tego bo nie wiesz od kiedy zaczyna sie czlowieczenstwo. Toteż piszę, ze jesli to sie ustali to nie ma problemu. Jak na razie to wiadomo jedynie, ze o homo sapiens sapiens mozna mowic juz od momentu poczęcia. Byłoby to zadanie znacznie przekraczające moje kompetencje. Obawiam się zresztą, że i dla przedstawicieli nauk biologicznych jest to niewykonalne. Proces 'stawania się' życia jest procesem stopniowym, rozciągniętym w czasie, zapewne znacznie zróżnicowanym w każdym jednostkowym przypadku. Gdybym miał odpowiednią wiedzę, mógłbym pewnie odwołać się do argumentów porównujących zdolności odczuwania, stopień rozwoju mózgu i inne cechy płodu w różnych etapach ciąży z analogicznymi zdolnościami zwierząt; nie mam jednak wystarczającej do tego wiedzy, a wiem też, że nie są to argumenty konkluzywnie rozstrzygające ten spór. Skądinąd przy takich rozważaniach wychodzi nieadekwatność języka potocznego do opisu tak skomplikowanych zagadnień. Wzniosłe słowo "człowieczeństwo" - używane w zasadzie wyłącznie w kontekstach 'postnatalnych' - tutaj pełni jedynie funkcję zaciemniającą, a zapewne także (w zamyśle wielu uciekających się do takiej argumentacji) swego rodzaju moralnego straszaka.
|
|
 | | Agnieszka Niechciał (85 punktów) | Wybaczcie,Panowie, ale jestem "tylko" kobietą i chciałabym zabrać głos w tej nader męskiej, gorącej dyskusji. Wydaje mi się, że właśnie mnie, jako kobietę, temat ten najbardziej interesuje! Uznaję, że aborcja jest złem, ale jest złem czasami koniecznym i w pewnych okolicznościach na pewno mogłabym ją wybrać, jako rozwiązanie nagromadzonych problemów. A, wierzcie mi - może być ich sporo - od rzeczywiście kalekich stworków, które rodzą się jako ciężar na całe życie głównie dla matek właśnie, po różnego rodzaju gwałty, rozgrywające się na zewnątrz albo w zaciszu domowym, a skończywszy na prozaicznym braku dostępu do badań prenatalnych, gdzie naprawdę lekarze mogliby dać ogromną ulgę wielu parom. Jaki jest sens rodzić dziecko, które - wiadomo na pewno - będzie nieuleczalnie chore? Zakłada się przecież, że jest ono szczęściem i podporą rodziców na starość, a w tym wypadku zostaje udręka dla siebie i dziecka na całe życie... Niestety mam też przykład prosto z życia. Znam kobietę, która właśnie jest w takiej sytuacji, a mąż odszedł do innej, ze zdrowym dzieckiem. Na szczęście łoży na utrzymanie syna-kaleki, ale faktycznie jest "papierowym" mężem. Pewnie dla Panów nie jest ważne to, że jest ona jako kobieta po prostu przegrana. W zasadzie zamiast się powtarzać ( widocznie sprawa kalekich dzieci bardzo mnie "rusza" ), powinnam jeszcze wspomnieć o bardzo ważnej rzeczy. Nie wolno traktować aborcji, jako środka antykoncepcyjnego. Wydaje mi się, że wielu ludzi tego właśnie się obawia. Powinniśmy, jako społeczeństwo i jako konkretne jednostki - rodzice, mówić głośno i wyraźnie naszym dzieciom o naszej seksualności i prokreacji bez zbędnego balastu "tabu". Traktując te tematy na zasadzie grzechu, robimy wielką krzywdę kolejnym młodym pokoleniom. Młody człowiek, wchodząc w życie, jako osobnik płciowy musi znać prawdziwe problemy, które się wiążą z ową płciowością, dziewczyna musi wiedzieć, jakie są konsekwencje naturalnego uwiedzenia, a chłopak musi wiedzieć, co to jest prezerwatywa i co się z nią robi. Nie chowajmy głowy w piasek i nie dajmy się otumaniać bezsensownymi twierdzeniami nawiedzonych czcicieli bóstw, dla których, to, co jest jak najbardziej naturalne, staje się złe, grzeszne i nieczyste. Wydaje mi się, że gdyby ludzie potrafili unormalnić swoje życie seksualne, byłoby o wiele mniej nieszczęść, aborcji i złamanych życiorysów. Może na koniec sprawa najważniejsza: kobiety, jako bezpośrednio uwikłane w konsekwencje wyboru - urodzić dziecko, czy przerwać wczesną ciąże - powinny głównie decydować o tym, jaka będzie ich decyzja, ponieważ jest to ich życie, ich odpowiedzialność, ich sumienie. Byłoby wielkim szczęściem, gdyby mogły w tej decyzji oprzeć się dodatkowo na swoim partnerze, którego to też dotyczy ( przynajmniej w założeniu ).
Pozdrawiam wszystkich.
Wszyscy jesteśmy winni przestępstwa, ciężkiego przestępstwa: nie żyjemy pełnią życia - Henry Miller
|
|
|  | | papa | Oczywistym jest, ze sprawa dotyka najbardziej kobiety, ale nie wyłącznie je. Nawet kobieta nie moze decydowac o cudzym życiu. A dziecko to odrebne zycie i fakt, ze w poczatkowej fazie bez matki umiera nic tu nie zmienia. Nawet jesli moj sasiad jest strasznie irytujący, uprzyksza mi zycie...wg mnie w ogole lepiej dla swiata i dla niego jakbym sie drania pozbył to mam pewne watpliwosci co do zasadnosci takiego czynu. Rozumiem, ze to inna skala, ale ta sama zasada. Jesli to cos w brzuchu to czlowiek, nie mozemy decydowac o jego zyciu. Wplywa znacząco na zycie kobiety, ale jedyną słuszną wg mnie metodą zapobiezenia temu jest antykoncepcja. Gdybym nosil niechcianą ciążę pewno starałbym sie jej pozbyc. To dla mnie złe, raczej nikt mi nie przeszkodzi jesli sie dobrze postaram. Bo dziecko, moj rywal nie ma ze mną szans. Jednoczesnie wiem, ze to pogwałcenie jego praw. Natura jest taka, ze silniejszy wygrywa, ale wymyslilismy sobie równość i z tego faktu wszechobecna hipokryzja mnie razi. Kiedys w rekach mialem dane statystyczne dotyczące urazów psychicznych u kobiet, ktore abortowaly swoje dzieci. To bylo straszne. Tylko niewielki procent z nich nie załował swego czynu. Czesc popelniala samobojstwa. Wieksza czesc miala mysli samobojcze. Poczucie straty trwające całe zycie i wiele innych... Henry Miller - ten to dopiero sobie używał
|
|
| |  | | AstralStorm (558 punktów) | > Oczywistym jest, ze sprawa dotyka najbardziej kobiety, ale nie wyłącznie je.> Nawet kobieta nie moze decydowac o cudzym życiu. A dziecko to odrebne zycie i fakt, ze w poczatkowej fazie bez matki umiera nic tu nie zmienia.Natomiast facet może, robiąc jej dziecko? > Rozumiem, ze to inna skala, ale ta sama zasada. Jesli to cos w brzuchu to czlowiek, nie mozemy decydowac o jego zyciu.Bo? Bóg nas piorunem strzeli? Jakieś nieprzewidziane skutki może to mieć? Może boisz się, że ciebie ktoś tak zastrzeli nagle, bo stwierdzi, że i o twoim życiu decydować może? Proszę... > Wplywa znacząco na zycie kobiety, ale jedyną słuszną wg mnie metodą zapobiezenia temu jest antykoncepcja.Prawda. To jest jedyna słuszna metoda. Ale nie jedyna w ogóle. Są przypadki, kiedy niesłuszne metody trzeba zastosować. > Gdybym nosil niechcianą ciążę pewno starałbym sie jej pozbyc. To dla mnie złe, raczej nikt mi nie przeszkodzi jesli sie dobrze postaram. Bo dziecko, moj rywal nie ma ze mną szans. Jednoczesnie wiem, ze to pogwałcenie jego praw.Jesz mięso? Gwałcisz prawa zwierząt! Nie boli cię to? Khem. Hipokryta.  > Natura jest taka, ze silniejszy wygrywa, ale wymyslilismy sobie równość i z tego faktu wszechobecna hipokryzja mnie razi.Tak. Zapomniałeś dodać wolności (sic). A jeszcze gdyby tak państwo łożyło na wszystkie dzieci urodzone mimo, że matka zdecydowałaby się na aborcję... > Kiedys w rekach mialem dane statystyczne dotyczące urazów psychicznych u kobiet, ktore abortowaly swoje dzieci. To bylo straszne. Tylko niewielki procent z nich nie załował swego czynu. Czesc popelniala samobojstwa. Wieksza czesc miala mysli samobojcze. Poczucie straty trwające całe zycie i wiele innych...Daj te dane i sprawdź, przez kogo zostały przygotowane. 2x. Może to dotyczy aborcji wymuszonej, źle wykonanej? Ta nigdy dobra nie będzie.
|
|
| | |  | | rozumek | Panie papo! Jakie masz prawo przyznawać sobie prawa płodu, a płodowi swoje? My Ci praw płodu nie dajemy, więc go przed nami przestań udawać. I przestań migać się od wszelkich obowiązków. Masz obowiązek przyjąć, że płód to nie dziecko, a dziecko to nie dorosły. Jeśli tego nie zrobisz, będziesz w stosunku do dzieci ZBRODNIARZEM, a chyba byś tego nie chciał, co?
|
|
| | | |  | | papa (168 punktów) | >Masz obowiązek przyjąć, że płód to nie dziecko, a dziecko to nie dorosły. tak jest!
|
|
| | |  | | papa (168 punktów) |
> Natomiast facet może, robiąc jej dziecko?Od kiedy to faceci robią dzieci, a kobiety sie tylko przygladają? > >Rozumiem, ze to inna skala, ale ta sama zasada. Jesli to cos w brzuchu to czlowiek, nie mozemy decydowac o jego zyciu.> Bo?> Bóg nas piorunem strzeli?> Jakieś nieprzewidziane skutki może to mieć? Może boisz się, że ciebie ktoś tak zastrzeli nagle, bo stwierdzi, że i o twoim życiu decydować może?Bo to jest niemoralne. I tego nie zmienia fakt, ze mozna wymordowac pol miasta, a nastepnie zagrac policji na nosie. > Proszę...> >Wplywa znacząco na zycie kobiety, ale jedyną słuszną wg mnie metodą zapobiezenia temu jest antykoncepcja.> Prawda. To jest jedyna słuszna metoda. Ale nie jedyna w ogóle. Są przypadki, kiedy niesłuszne metody trzeba zastosować.Wiec przyznajesz, ze aborcja jest niemoralna? Choc wg Ciebie trzeba ja czasem wykonac.. > Jesz mięso? Gwałcisz prawa zwierząt! Nie boli cię to?> Khem. Hipokryta.  Na jakiej podstawie przyrównujesz płod do zwierzęcia, jednoczesnie nie robiąc tego z narodzonym człowiekiem? Co do tych danych to szukałem ich na necie, ale nie znalazłem. Pokazywano mi je na wykładzie
|
|
| | | |  | | rozumek | Papo! Skąd bierzesz przekonanie, że znajdziesz choć jednego człowieka, który jest za "robieniem" niechcianych dzieci, czyli ZA aborcją? Skąd bierzesz przekonanie, że MIMO to, niechciane płody nie istnieją? One niestety ISTNIEJĄ. Nie masz po co szukać winnych. Poszukaj raczej tych, którzy mają ponieść faktu tego KONSEKWENCJE. Dlaczego mają to być niechciane dzieci i ich matki? Dlaczego nie Ty? Dlaczego nie CAŁE społeczeństwo? Nie baw się w sędziego. Nie skazuj NIKOGO na niechciane życie, bo to dopiero jest NIEMORALNE.
|
|
| | | |  | | AstralStorm (558 punktów) | > >Natomiast facet może, robiąc jej dziecko?> Od kiedy to faceci robią dzieci, a kobiety sie tylko przygladają?Oboje robią, ale w naszej kulturze z reguły to facet zostawia kobietę w ciąży czy ją gwałci. > >>Rozumiem, ze to inna skala, ale ta sama zasada. Jesli to cos w brzuchu to czlowiek, nie mozemy decydowac o jego zyciu.Ustalając podatki, prowadząc bank, samochód, sklep, kupując cokolwiek, ustalając stopy procentowe, decydujesz o życiu ludzi. I to niekoniecznie na plus. Nie mówiąc już o windykacji czy eksmisji... > Bo to jest niemoralne. I tego nie zmienia fakt, ze mozna wymordowac pol miasta, a nastepnie zagrac policji na nosie.A teraz powiem, że niemoralny jest nasz rząd i "powinni tego zabronić".  Łatwiej czepiać się bezbronnych matek niż satrapów, co? > Wiec przyznajesz, ze aborcja jest niemoralna? Choc wg Ciebie trzeba ja czasem wykonac..Nie tyle trzeba, co powinna być taka możliwość, z decyzją należącą do kobiety. > >Jesz mięso? Gwałcisz prawa zwierząt! Nie boli cię to?> >Khem. Hipokryta.  > Na jakiej podstawie przyrównujesz płod do zwierzęcia, jednoczesnie nie robiąc tego z narodzonym człowiekiem?Jak nie? Człowiek to jest zwierzę. 1. Patrz smiley. 2. Płód, szczególnie w początkowym stadium rozwoju, bardziej podobny jest do zwierzęcia niż człowieka. > Co do tych danych to szukałem ich na necie, ale nie znalazłem. Pokazywano mi je na wykładzieSzkoda, mogłyby być interesujące...
|
|
| | | | |  | | papa |
>Jak nie? Człowiek to jest zwierzę. i >2. Płód, szczególnie w początkowym stadium rozwoju, bardziej podobny jest do zwierzęcia niż człowieka.
Chodziło Tobie o zwierze w rozumieniu wszelkiego innegp stworzenia poza czlowiekiem. Rozumiem, mi chodzio o to samo, ale nie rozumiem dlaczego sie mnie uczepiles, a nastepnie pisales jak ja.
|
|
| | | | | |  | | AstralStorm (558 punktów) | Nie załapałeś. Pytanie brzmi: czy jesz mięso? Jeśli tak i wyznajesz poglądy pro-karalności aborcji, mam pełne prawo nazwać ciebie hipokrytą, na mocy powyższego rozumowania.
|
|
| | | | | | |  | | papa | > Nie załapałeś.> Pytanie brzmi: czy jesz mięso?> Jeśli tak i wyznajesz poglądy pro-karalności aborcji, mam pełne prawo nazwać ciebie hipokrytą, na mocy powyższego rozumowania.  to ty, zdaje sie, nie zalapales
|
|
| | | | | | | |  | | AstralStorm (558 punktów) | > >Nie załapałeś.> >Pytanie brzmi: czy jesz mięso?> >Jeśli tak i wyznajesz poglądy pro-karalności aborcji, mam pełne prawo nazwać ciebie hipokrytą, na mocy powyższego rozumowania.  > to ty, zdaje sie, nie zalapales > Jesz mięso = zabijasz zwierzęta lub popierasz zabijanie zwierząt. Czy to czasem nie jest podobne do aborcji?
|
|
| | | | | | | | |  | | papa |
> >Jesz mięso = zabijasz zwierzęta lub popierasz zabijanie zwierząt.> Czy to czasem nie jest podobne do aborcji?>  > Nie. Ty tylko przyrownujesz plod do zwierząt oznaczając go nie jako cos ludzkiego tylko zwierzecego. Nastepnie piszesz, ze czlowiek to tez zwierze. Wiec ciezko mi odpowiadac na bezsensowne pytania
|
|
| | | | | | | | | |  | | rozumek | >>Nie. Ty tylko przyrownujesz plod do zwierząt oznaczając go nie jako cos ludzkiego tylko zwierzecego. Nastepnie piszesz, ze czlowiek to tez zwierze. Wiec ciezko mi odpowiadac na bezsensowne pytania Papo! Załap wreszcie, że kobieta jest BARDZIEJ człowiekiem niż płód. I to jej, a nie jego wolną wolę i życie musimy szanować BARDZIEJ. Uszanuj innych, bo bez tego, sam nie będziesz szanowany. Zmusimy Cię, żebyś nie zabijał, choćbyś nie wiem jak przysięgał, że zmuszać Cię do tego nie trzeba. Odpowiesz nam za to, że nie dajesz się przymusić!
|
|
| | | | | | | | | | |  | | papa (168 punktów) | No wiec co powoduje, ze kobieta jest bardziej ludzka  niz płód? Przeciez rozmawialismy o wartosciowaniu ludzi. I dlaczego mamy bardziej cenic wolę zdegenerowanej alkoholiczki zachodzącej w ciąze regularnie niz wolę płodu. A moze mamy cenic bardziej moje zdanie niz Twoje, co?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | rozumek | > No wiec co powoduje, ze kobieta jest bardziej ludzka niz płód? Przeciez rozmawialismy o wartosciowaniu ludzi. I dlaczego mamy bardziej cenic wolę zdegenerowanej alkoholiczki zachodzącej w ciąze regularnie niz wolę płodu. A moze mamy cenic bardziej moje zdanie niz Twoje, co?Nie. Mamy cenić swoje zdania jednakowo. Także alkoholiczki. Spraw, aby "zdegenerowana alkoholiczka" nie zachodziła w ciążę tak regularnie (żeby płód nie miał woli). A jeszcze lepiej, wylecz "zdegenerowane alkoholiczki". Po co upierasz się przy ich "klonowaniu"?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | AstralStorm (558 punktów) | > No wiec co powoduje, ze kobieta jest bardziej ludzka niz płód? Przeciez rozmawialismy o wartosciowaniu ludzi. I dlaczego mamy bardziej cenic wolę zdegenerowanej alkoholiczki zachodzącej w ciąze regularnie niz wolę płodu.1. Płód nie ma woli w żadnym tego słowa znaczeniu. encyklopedia.pwn.pl/81407_1.html2. Zdegenerowanej alkoholiczki nie stać na aborcję. > A moze mamy cenic bardziej moje zdanie niz Twoje, co?Nie. Zresztą, zamiast walczyć z aborcją, lepiej by tak naprawili domy dziecka, że rzeczywiście warto by było oddawać tam dzieci - by nie oznaczało to wypuszczania na świat kolejnego złamanego życia.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | papa (168 punktów) | a wola życia? Wszystko co zyje dązy do tego, by przetrwac
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | rozumek | >a wola życia? Wszystko co zyje dązy do tego, by przetrwac No to wreszcie pozwól temu wszystkiemu to robić, bez Twojej cennej pomocy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | papa (168 punktów) | nie pozwolę! Poza tym uwazam ze masz niewielkie problemy z kojarzeniem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | rozumek | >nie pozwolę! Poza tym uwazam ze masz niewielkie problemy z kojarzeniem. Mam WIELKIE problemy, ze skojarzeniem Ciebie ze sobą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Myflowers (2721 punktów) | >nie pozwolę! Poza tym uwazam ze masz niewielkie problemy z kojarzeniem. Pozwalać to mozesz sobie zanieść buty do szewca, albo zaprowadzic barana do rzeźni. To drugie tez niekoniecznie. Pozostań więc przy butach. Bezpieczniej będzie dla ciebie - szewcowi nie pomylisz się z butami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | papa (168 punktów) | Własnie. Wiec niech rozumek nie narzuca mi tego jak powinienem myslec i jak powinienem sadzic. Ale Ty zdaje sie tez tego nie zrozumiales tylko rzucasz sie o sam-nie-wiesz-o-co
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >a wola życia? Wszystko co zyje dązy do tego, by przetrwac
Tylko, że to nie "wola" lecz instynkt, a to różnica.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >I dlaczego mamy bardziej cenic wolę zdegenerowanej alkoholiczki zachodzącej w ciąze regularnie niz wolę płodu.
Z jednej prostej przyczyny: płód nie ma woli.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >>Jesz mięso = zabijasz zwierzęta lub popierasz zabijanie zwierząt. >Czy to czasem nie jest podobne do aborcji?
Dodałbym jeszcze pytanie: czy podobają mu się naturalne futra zdobiące kobiety?
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Od kiedy to faceci robią dzieci, a kobiety sie tylko przygladają?
A kto je "robi"???!!! Jeśli jest to przyczyna sprawcza wynikająca z obopólnej zgody, to oboje. Ale jeśli jest to przypadek, albo gwałt, to kto? Kobieta? Partenogeneza? Krasnoludki? Duch Święty jak w znanym skądinąd przypadku?
>Na jakiej podstawie przyrównujesz płod do zwierzęcia, jednoczesnie nie robiąc tego z narodzonym człowiekiem?
A na jakiej podstawie Ty uważasz, że płód ludzki jest czymś (kimś) więcej (lepszym) niż analogiczny płód zwierzęcia (że o samym zwierzęciu w postaci dojrzałej już nie wspomnę). Na jakiej podstawie uważasz, że człowiek nie jest zwierzęciem (tyle, że najwyżej postawionym w hierarchii ewolucyjnego rozwoju)? A może człowiek (tak jak i inne istoty żywe), to tylko doskonała fabryka chemiczna i mikroelektrownia? A czy moralność nie jest naszym wytworem i nie jest zmienna? Przemyśl to sobie.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | |  | | papa (168 punktów) |
>A na jakiej podstawie Ty uważasz, że płód ludzki jest czymś (kimś) więcej (lepszym) niż analogiczny płód zwierzęcia (że o samym zwierzęciu w postaci dojrzałej już nie wspomnę). Na jakiej podstawie uważasz, że człowiek nie jest zwierzęciem (tyle, że najwyżej postawionym w hierarchii ewolucyjnego rozwoju)? Nic takiego nie pisałem. Wcale tak tez nie uwazam. > A może człowiek (tak jak i inne istoty żywe), to tylko doskonała fabryka chemiczna i mikroelektrownia? A czy moralność nie jest naszym wytworem i nie jest zmienna? > jest zmienna, nie jest nadana. >Przemyśl to sobie. A teraz ty sobie przemysl twierdzenia kolegi, ktorych tak zazarcie bronisz. Bo, zdaje sie, ze nie wiesz tak do konca czego.
Człowiek to zwierze. Ale przy podziale człowiek/nieczłowiek wg Ciebie płod zalicza sie do drugiej kategorii, dlaczego?
|
|
| | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Nic takiego nie pisałem. Wcale tak tez nie uwazam. Odniosłem przeciwne wrażenie i... odnoszę nadal - wybacz. >A teraz ty sobie przemysl twierdzenia kolegi, ktorych tak zazarcie bronisz. Bo, zdaje sie, ze nie wiesz tak do konca czego. Gdybym nie wiedział, to nie zabierałbym głosu - w przeciwieństwie do Ciebie. >Człowiek to zwierze. Ale przy podziale człowiek/nieczłowiek wg Ciebie płod zalicza sie do drugiej kategorii, dlaczego? Właśnie dlatego, że jest tylko płodem. To takie trudne do zrozumienia?
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | |  | | papa (168 punktów) |
>Odniosłem przeciwne wrażenie i... odnoszę nadal - wybacz. Mi w ogóle nie przeszkadza to, ze jestes w bledzie. >>A teraz ty sobie przemysl twierdzenia kolegi, ktorych tak zazarcie bronisz. Bo, zdaje sie, ze nie wiesz tak do konca czego. >Gdybym nie wiedział, to nie zabierałbym głosu Wątpię, a to z tego powodu, ze to sie juz stało. >>Człowiek to zwierze. Ale przy podziale człowiek/nieczłowiek wg Ciebie płod zalicza sie do drugiej kategorii, dlaczego? >Właśnie dlatego, że jest tylko płodem. To takie trudne do zrozumienia? No... byli tez tacy, wg ktorych czarnoskorym tez było blizej do zwierząt niz do ludzi.
|
|
| | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Nie chciałbym zostać źle zrozumianym, ale czasami wysłuchiwanie bredni wypowiadanych przez ludzi Twojego pokroju i mentalności jest jedynym i wystarczającym argumentem za legalizacją aborcji.
To z mojej strony koniec dyskusji na ten temat.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | |  | | papa (168 punktów) | "aaa nie bede z Panem rozmawiał" zgadnij, czyje to? A no Ministra Edukacji.
|
|
| |  | | greysad | >Kiedys w rekach mialem dane statystyczne dotyczące urazów psychicznych u kobiet, ktore abortowaly swoje dzieci. To bylo straszne. Tylko niewielki procent z nich nie załował swego czynu. Czesc popelniala samobojstwa. Wieksza czesc miala mysli samobojcze. Poczucie straty trwające całe zycie i wiele innych... ???Doczytaj kto i na jakiej próbie robił te badania. Z racji zawodu zajmowałem sie analizą taki badań i ŻADNA wersja co do stanu psychicznego kobiety po Aborcji nie jest dominująca. Wszystko zalezy od nastawienia. Na Twoje "wyniki" nozna przedstawic tyle samo innych badań z "wynikami" mówiacymi, ze po aborcji kobieta czuje sie "super". Natomist jeżeli chodzi o cała tą dyskusje jest ona juz od paru postów po prostu tragi-komiczna. NSCN
|
|
| | |  | | Elfir | W zaden sposob nie moge uznac dzielacej sie komorki-zygoty za czlowieka. Wydaje mi sie, ze granica moze byc powstawanie komorek ukladu nerwowego w zarodku.
|
|
| | | |  | | papa (168 punktów) | >W zaden sposob nie moge uznac dzielacej sie komorki-zygoty za czlowieka. >Wydaje mi sie, ze granica moze byc powstawanie komorek ukladu nerwowego w zarodku. > no, a dlaczego? Jak to ustalić i stosować w praktyce?
|
|
| | | | |  | | rozumek | >>no, a dlaczego? Jak to ustalić i stosować w praktyce? Bardzo prosto. Nie tylko płód, ale także dziecko, to jeszcze nie człowiek, więc nigdy nie pytaj dzieci, czy miło im będzie z Tobą w łóżku. I przestań kierować pytania tam, gdzie możesz uzyskać jedynie błędną odpowiedź. Skąd wzięło Ci się to zbrodnicze utożsamianie dzieci z dorosłymi? Kto Ci zrobił wodę z mózgu?
|
|
| | | | | |  | | papa (168 punktów) | nie przestane, i co?
|
|
| | | | | | |  | | rozumek | >nie przestane, i co? I nic! Zbrodniarza od zbrodni powstrzymać może tylko ofiara. Ja nią przecież nie bedę.
|
|
| |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Oczywistym jest, ze sprawa dotyka najbardziej kobiety, ale nie wyłącznie je.
A kogo jeszcze?
>Nawet kobieta nie moze decydowac o cudzym życiu. A dziecko to odrebne zycie i fakt, ze w poczatkowej fazie bez matki umiera nic tu nie zmienia.
Zmienia. I to wiele. Jeśli kobieta nie zechce, aby dziecko żyło, ono umrze.
> Nawet jesli moj sasiad jest strasznie irytujący, uprzyksza mi zycie...wg mnie w ogole lepiej dla swiata i dla niego jakbym sie drania pozbył [...]
Na 100% nie "dla niego". A dla świata? Może lepiej byłoby, gdyby to on pozbył się Ciebie? Nie razważałeś takiej możliwości?
>Kiedys w rekach mialem dane statystyczne dotyczące urazów psychicznych u kobiet, ktore abortowaly swoje dzieci. To bylo straszne. Tylko niewielki procent z nich nie załował swego czynu. Czesc popelniala samobojstwa. Wieksza czesc miala mysli samobojcze. Poczucie straty trwające całe zycie i wiele innych...
Ale nie dało Ci to nic do myślenia! Dla kobiety aborcja nie jest antykoncepcją czy "dopustem bożym" (stało się, ale na szczęście, można to odkręcić). Jest prawdziwą traumą. Dlatego to nie my, mężczyźni, powinniśmy o tym dyskutować (a co dopiero decydować). Zrozum ten prosty fakt!!!
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | |  | | papa (168 punktów) | >>Oczywistym jest, ze sprawa dotyka najbardziej kobiety, ale nie wyłącznie je. >A kogo jeszcze? płodu, ojca, rodzństwa, babci, dziadka >>Nawet kobieta nie moze decydowac o cudzym życiu. A dziecko to odrebne zycie i fakt, ze w poczatkowej fazie bez matki umiera nic tu nie zmienia. >Zmienia. I to wiele. Jeśli kobieta nie zechce, aby dziecko żyło, ono umrze. Czy to właściwe? >> Nawet jesli moj sasiad jest strasznie irytujący, uprzyksza mi zycie...wg mnie w ogole lepiej dla swiata i dla niego jakbym sie drania pozbył [...] >Na 100% nie "dla niego". A dla świata? Może lepiej byłoby, gdyby to on pozbył się Ciebie? Nie razważałeś takiej możliwości? Dlatego nie mogę decydowac o tym, czy ma on zyc, czy nie. On nie moze decydowac o mnie. Tak samo nie mozna decydowac w tej materii za kogos kto sie jeszcze nie narodził. >Ale nie dało Ci to nic do myślenia! Dla kobiety aborcja nie jest antykoncepcją czy "dopustem bożym" (stało się, ale na szczęście, można to odkręcić). Jest prawdziwą traumą. Dlatego to nie my, mężczyźni, powinniśmy o tym dyskutować (a co dopiero decydować). Zrozum ten prosty fakt!!! Dziecko nalezy także do ojca. Tym samym take w tej materii facet moze miec jakis swoj interes. Ale mi chodzi tylko o problem z perpektywy płodu. I aborcja jest pogwałceniem jego praw. To, ze ktos go nie chce, tak jak ja nie zycze sobie sasiada, nie oznacza ze nalezy sie go pozbyc. Zwlaszcza, ze pozbycie sie go nie bedzie wielką ulgą dla matki.
|
|
| | | |  | | rozumek | > Ale mi chodzi tylko o problem z perpektywy płodu. No to wreszcie wyjdź z tej fazy rozwoju i rozważ go z perspektywy człowieka nieco dojrzalszego.
|
|
| |  | | Myflowers (2721 punktów) | Kiedys w rekach mialem dane statystyczne dotyczące urazów psychicznych u kobiet, ktore abortowaly swoje dzieci. To bylo straszne. Tylko niewielki procent z nich nie załował swego czynu. Czesc popelniala samobojstwa. Wieksza czesc miala mysli samobojcze. Poczucie straty trwające całe zycie i wiele innych... > Henry Miller - ten to dopiero sobie używał A skąd miałeś te dane?Zwłaszcza te o samobójczyniach. ja raczej miałam w rekach dane o samobójstwach kobiet z niechcianą ciążą. Były tez dane ile kobiet pozbyli sie szanowani narzeczeni tychze, wraz z nienarodzonymi własnymi dziecmi. To się juz staje smieszne - ta odwieczna dyskusja o kobietach - poza kobietami. Prowadzona albo prowokacyjnie, zeby odsunąć uwage od wazniejszych spraw, albo przez różnorodnych trolli netowych (w tym różnego rodzaju dewiantów logujacych sie pod coraz to innymi nickami.)
|
|
| greysad | Ludzie popadacie już w paranoje! Zygota jest człowiekiem i każdy plemniczek może też?!?!? Czy dwie komórki to człowiek czy nie? Czy kiedy ma ogonek to zarodek jest już człowiekiem, czy nie?!? A może kiedy nie ma juz ogonka? NO LITOSCI!!! Wezcie se kilka dni przerwy od tej wymiany zdań.
Dla wiadomości: Organizm kobiety może wchłaniac zarodki az do 3 trymestru. Czyli, co? Organizm kobiety zabija Dziecko! A to morderczyni! Do pierdla! Do komórki jajowej dociera ...hmmm....no sporo plemników, ale jeden tylko zapładnia komórke. A z resztą co? Morderstwo? Z zapłodnionej komórki w wielu przypadkach nie rodzi sie dziecko. J.w?
o nocnych pollucjach i kobiecych okresach nie wspomne, bo i tak ta dyskusja doszla juz do absurdu.
Społecznie: Jezeli rodzi sie dziecko niechciane to kto ma odpowiadac ze jego zycie i wychowanie? Ja nie chce. Kosciół i przeciwnicy aborcji beda hojnie płacić? Jakoś wątpie. Sens by miała adopcja gbyby nie to jak bardzo jest poroniona w Polsce. Jezeli dziecko jest chore, niezdolne do samodzielnego zycia, rodzi sie bez aktywnego mózgu, jest skazane na zyciu w ciaglym bólu,to co? Z wiara i radościa mamy patrzec jak sie zwija z bólu a jego krzyk rozdziera swiat...? Jezeli dziecko jest wynikiem gwałtu...To czemu jest winne? Kto mu powie dlaczego nienawidzi go jego matka i dlaczego nie ma ojca?
To nie jest proste a Wy moi drodzy zaczęliści sie juz obrzucac zygotami.DOŚĆ!
To są problemy a nie określanie od kiedy jest dziecko i czym sie rozni od zwierzatka. A gwoli przypomnienia: W sredniowieczu dziecko było człowiekiem albo kiegy po urodzeniu oddychało, albo kiedy zaczęło chodzić i być pomoca w domu.
NSCN
|
|
 | | papa (168 punktów) | Plemnik nie moze byc uważany za potencjalnego czlowieka...bo brakuje mu jajeczka  Argumentacja, ze ciało kobiety wchłania zygoty, nie jest zadną argumentacją. Śmierc ze starosci tez sie zdaza, tez jest naturalna, ale nikt nie traktuje jej jako zezwolenia na ludobojstwo.
|
|
|  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Plemnik nie moze byc uważany za potencjalnego czlowieka...bo brakuje mu jajeczka Tobie chyba też. I to nie jednego.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
 | | papa (168 punktów) | Argumentów "społecznych" w ogole nie rozpatruje. Bo jesli nienarodzonemu dziecko będzie grozic bieda i dlatego trzeba je zabic to dlaczego nikt nie zabija urodzonych juz biedakow? Jesli istnieje szansa, ze takie dziecko znajdzie sie na smietniku i dlatego nalezy je zabic to dlaczego nikt nie zabija urodzonych ludzi łazących po smietnikach? Odpowiednio nikt tez nie rozstrzeliwuje mieszkanców domów dziecka. Nie ma takze przyzwolenia na zabijanie ludzi upośledzonych, nawet skrajnie. I wg mnie problem aborcji sprowadza sie jedynie do pytania "od kiedy zaczyna sie czlowieczenstwo?"
|
|
|  | | rozumek | >Argumentów "społecznych" w ogole nie rozpatruje. Bo jesli nienarodzonemu dziecko będzie grozic bieda i dlatego trzeba je zabic to dlaczego nikt nie zabija urodzonych juz biedakow? A od kiedy to nikt ich nie zabija? > Jesli istnieje szansa, ze takie dziecko znajdzie sie na smietniku i dlatego nalezy je zabic to dlaczego nikt nie zabija urodzonych ludzi łazących po smietnikach? A od kiedy to nikt ich nie zabija, chociaż nikomu nic złego nie robią? > Odpowiednio nikt tez nie rozstrzeliwuje mieszkanców domów dziecka. Nie ma takze przyzwolenia na zabijanie ludzi upośledzonych, nawet skrajnie. A od kiedy to zależy od Twojego przyzwolenia? >I wg mnie problem aborcji sprowadza sie jedynie do pytania "od kiedy zaczyna sie czlowieczenstwo?" Żaden z tych problemów nie jest Twoim problemem, więc racz ich nie rozstrzygać.
|
|
| |  | | papa (168 punktów) | > Odpowiednio nikt tez nie rozstrzeliwuje mieszkanców domów dziecka. Nie ma takze przyzwolenia na zabijanie ludzi upośledzonych, nawet skrajnie. A od kiedy to zależy od Twojego przyzwolenia? od przyzwolenia ( powszechnego, w domyśle)
|
|
| | |  | | rozumek | >> Odpowiednio nikt tez nie rozstrzeliwuje mieszkanców domów dziecka. Nie ma takze przyzwolenia na zabijanie ludzi upośledzonych, nawet skrajnie. >A od kiedy to zależy od Twojego przyzwolenia? >od przyzwolenia ( powszechnego, w domyśle) No więc w domyśle: od kiedy ZABIJANIE zależy od PRZYZWOLENIA powszechnego, a nie od CIEBIE, MNIE i WSZYSTKICH pozostałych? Nie zauważyłeś, że zabijamy, MIMO? Nie zauważyłeś, że ratując mrówkę, NIEKTÓRZY rozdeptują jej mrowisko? Nie zauważyłeś, że właśnie Ty do takich obrońców mrówek się zapisałeś?
|
|
| | | |  | | papa (168 punktów) | o czym ty w ogole gadasz? Zamiast skupic sie na temacie dyskusji to piszesz, ze wszystko jest bez sensu, na nic nie mamy wlywu i ze chcialbys wysmarkac nos.
|
|
| | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >No więc w domyśle: od kiedy ZABIJANIE zależy od PRZYZWOLENIA powszechnego, a nie od CIEBIE, MNIE i WSZYSTKICH pozostałych? Nie zauważyłeś, że zabijamy, MIMO? Otóż zależy. Dwa proste przykłady (nie wliczam aborcji, eutanazji i samobójstwa bo to pierwsze jest akurat tematem dyskusji, a pozostałe - mogą być takimi tematami): 1) wojna; 2) kara śmierci. Pomijam fakt, że używając zwrotu "i wszystkich pozostałych" mówisz de facto o przyzwoleniu społecznym, czyli powszechnym. A więc sobie zaprzeczasz.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | |  | | rozumek | >Pomijam fakt, że używając zwrotu "i wszystkich pozostałych" mówisz de facto o przyzwoleniu społecznym, czyli powszechnym. A więc sobie zaprzeczasz. Nie zaprzeczam sobie, bo nie mówię o przyzwoleniach, ale o faktach. Żadne społeczeństwo, nie powstrzyma takich jak papa, przed silnym postanowieniem zabijania matek, którym "zrobili" dziecko.
|
|
| | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Nie zaprzeczam sobie, bo nie mówię o przyzwoleniach, ale o faktach. Żadne społeczeństwo, nie powstrzyma takich jak papa, przed silnym postanowieniem zabijania matek, którym "zrobili" dziecko.
Doskonale rozumiem Twoje intencje i w pełni się z nimi zgadzam. Czym jednak jest przyzwolenie? Jest sankcją. Sankcją pozytywną, stymulującą do działania. W takim ujęciu jest więc faktem społecznym. Jak każda inna sankcja mająca strzec przestrzegania reguł społecznego współżycia. Dlatego też moja uwaga o "zaprzeczaniu sobie" odnosiła się w tym przypadku do użytej terminologii, a nie meritum myśli. A czy żadne społeczeństwo nie powstrzyma "papo-podobnych"? Nasze zapewne nie, gdyż jest w nim zbyt duża grupa ludzi przyzwalająca na takie postawy. Można jednak sobie wyobrazić sytuację, w której społeczeństwo zareaguje sankcjami negatywnymi (restrykcyjnymi) i wówczas tacy osobnicy - jeśli nawet poglądów nie zmienią - to przynajmniej nie odważą się głosić ich publicznie. Czy takie społeczeństwo istnieje? To zupełnie odrębna kwestia.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | |  | | rozumek | >Doskonale rozumiem Twoje intencje i w pełni się z nimi zgadzam. Cieszę się, bo podczas rozmowy, liczą się wyłącznie intencje. Słowa nie są wystarczająco precyzyjne do wyrażania myśli. Intencje przestają być ważne dopiero podczas działania. >A czy żadne społeczeństwo nie powstrzyma "papo-podobnych"? >Nasze zapewne nie, gdyż jest w nim zbyt duża grupa ludzi przyzwalająca na takie postawy. Raczej zbyt mała grupa prawdziwych wychowawców i prawdziwych nauczycieli, a zbyt duża tych, którzy manipulują ludzkim myśleniem i zamiast uczyć myśleć, wbijają do głów wiersze i modlitwy. W tej sprawie, żadne sankcje i żadne przyzwolenia, na nic się nie zdadzą.
|
|
| | | | | | |  | | papa (168 punktów) | :D Rozumiem, ze waszym idealem nie jest pluralizm swiatopoglądowy. Wolę juz katolików...oni to sa zobowiązani do miłosci wszystkich mimo wszystko. A Was to nic nie ogranicza...jedynie Wasza marnosc, która siła rzeczy nie dopusci do tego byście stanowili o tym co mają sadzic ludzie.
|
|
|  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Jesli istnieje szansa, ze takie dziecko znajdzie sie na smietniku i dlatego nalezy je zabic to dlaczego nikt nie zabija urodzonych ludzi łazących po smietnikach?
Otóż właśnie zabijają!!! Ludzie "szczycący się" poglądami ultra-katolicko-narodowymi (np. "skini"). Bo dla nich ci ludzie, to "śmieci", które trzeba usunąć, aby reszta narodu była "czysta".
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| |  | | papa (168 punktów) | tylko, ze to sa skrajne przypadki, dewiacje, których przeciez sam nie pochwalasz. Poza tym panuje "obiegowa opinia", ze " tak przeciez nie można!". Zresztą nie chodzi o to jak jest, ale jak powinno byc w teorii.
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) |
>I wg mnie problem aborcji sprowadza sie jedynie do pytania "od kiedy zaczyna sie czlowieczenstwo?"
To rzeczywiście istotne pytanie. Wcześniej jednak trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czym jest owo człowieczeństwo. A jest to pytanie natury światopoglądowej nierozstrzygalne na gruncie nauki. Większość naszych współobywateli człowieczeństwo utożsamia z przynależnością do gatunku biologicznego. Uważa ponadto, że pełnię człowieczeństwa zygota osiąga dzięki temu, że Wszechmocny tcha w nią duszę. O duszy nic bliższego nie wiadomo poza tym, że jest ona nieśmiertelna a ponadto skażona piętnem grzechu pierworodnego. Czy to jest podstawa do jakiejkolwiek racjonalnej dyskusji?
Pozdawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | | papa (168 punktów) | > Czy to jest podstawa do jakiejkolwiek racjonalnej dyskusji? Otóż to. Sprawy nie da sie roztrzygnąc. Wiec wg mnie płynie z tego taki wniosek, iz nie nalezy dokonywać aborcji. Stawiając na szali hipotetyczne zabojstwo człowieka a jego hipotetyczne niepowodzenie w życiu ja otrzymuję jasny jak słonce wynik
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Otóż to. Sprawy nie da sie roztrzygnąc. Wiec wg mnie płynie z tego taki wniosek, iz nie nalezy dokonywać aborcji.
Masz prawo być przeciwnym aborcji. Natomiast z faktu, że nie można rozstrzygnąć czym jest człowieczeństwo, w żaden sposób nie wynika zakaz aborcji. Mogę się jednak domyślać, że rozumujesz tak: skoro nie ma pewności co do tego, czy zygota jest człowiekiem, to lepiej jest "na wszelki wypadek" aborcji nie dokonywać, nie można bowiem wykluczyć, że zabijamy w ten sposób człowieka. Nie zgadzam się z takim stanowiskiem. Nie masz żadnego prawa zmuszać kogokolwiek do uznania, że zygota jest człowiekiem. Podobnie jak nikt nie może Cię zmusić do uznania że nim nie jest. Jedynym sensowny sposobem dalszego prowadzenia tego sporu są wzajemne próby wykazania absurdów do jakich prowadzi przyjęcie jednego lub drugiego stanowiska, co w efekcie może spowodować ich rewizję.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | | papa (168 punktów) | >skoro nie ma pewności co do tego, czy zygota jest człowiekiem, >to lepiej jest "na wszelki wypadek" aborcji nie dokonywać, nie >można bowiem wykluczyć, że zabijamy w ten sposób człowieka. Nie >zgadzam się z taki stanowiskiem. Nie masz żadnego prawa zmuszać >kogokolwiek do uznania, że zygota jest człowiekiem.
Oczywiscie, ze tak pomyslalem i tez uważam, ze nie moge na tym opierac swojego zdania. Ale korzysci z dokonania aborcji także nie sa oczywiste i mnie nie przekonują. Druga strona argumentuje swoje stanowisko np. tym, ze matka nie bedzie miała możliwosci utrzymywac dziecka - mozna je przeciez oddać; albo tym, ze dziecko bedzie miało zrujnowane zycie - co mozemy stwierdzić z taka samą pewnoscią jak to, ze płod nie jest człowiekiem.
Rozumiem, ze według Ciebie nie mozna rozstrzygac ostatecznie. Mozna tylko dokonac decyzji w danej chwili najlepszej. Tym samym oddac prawo decydowania zainteresownym matkom. Z tym, ze matki zostają z tym samym problemem. A ich decyzja w konflikcie matka-dziecko bedzie arbitralna. Matka ma prawo chronić siebie, ale dziecko jest chronione tylko przez prawo
|
|
| | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
> Z tym, ze matki zostają z tym samym problemem. A ich decyzja w konflikcie matka-dziecko bedzie arbitralna. Niby starasz się zachować bezstronność, ale jednak piszesz "dziecko". Owszem, są tacy, którzy płód, a nawet zygotę uważają za dziecko. Są nawet tacy, którzy nie widzą różnicy pomiędzy użyciem pigułki wczesnoporonnej a morderstwem. Jeden z dyskutantów w tym wątku sugerował nawet pośrednio, że zygota jest tożsama z dorosłym człowiekiem. Żeby nie było wątpliwości piję tu do anegdoty z życia ginekologów przytoczonej przez Ocykana . Powracamy więc do punktu wyjścia. Aby uniknąć kolejnych okrążeń, zapytam wprost. Czy uważasz zygotę za człowieka? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | | papa (168 punktów) | Nie wiem. Jak dotychczas nie usłyszałem przekonującego argumentu, ze zygota nie jest człowiekiem. No niby nie ma wolnej woli, ale nie ma jej także noworodek, a przeciez uważamy takiego za człowieka...
|
|
| | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) | >Nie wiem. Jak dotychczas nie usłyszałem przekonującego argumentu, ze zygota nie jest człowiekiem. No niby nie ma wolnej woli, ale nie ma jej także noworodek, a przeciez uważamy takiego za człowieka...
Co poczniesz z faktem, że do 14 dnia rozwoju nie można określić czy z zygoty rozwinie się jeden, czy też więcej organizmów (bliźnięta jednojajowe).
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | |  | | papa (168 punktów) |
> Co poczniesz z faktem, że do 14 dnia rozwoju nie można określić czy z zygoty rozwinie się jeden, czy też więcej organizmów (bliźnięta jednojajowe). > Pozdrawiam Przyklad działający na wyobraźnie. Wywołujący wrazenie o ogromnej przepaści miedzy taką zygotą, a narodzonym juz człowiekiem. Mowiąc, słysząc słowo "człowiek" każdy sobie cos wyobraza. Pewno nikt nie wyobrazi sobie płodu, a raczej dorosłą osobę. Ale przeciez nie chodzi tu o wrazenie, a o czystą kalkulacje. Zeby nie było niejasności tylko jasny zapis w prawie. Przykład uzmysławia przepaść dzielacą zygote i narodzego człowieka. Ale za to miedzy noworodkiem, a dorosłym człowiekiem sa roznice wcale nie mniejsze. Co do samej tresci...przeciez nie zwyklismy tak wartościowac. Dwie osoby nie są ani bardziej wartościowsze, ani bardziej ludzkie od jednej. Nie wazne czy bedą to bliźnieta, czy nie..jest to materiał na w pelni ukształtowanego człowieka. Co do zasady...u bardziej rozwinietego juz zarodka tez nie bedziemy wiedziec, czy wykształcą mu sie dwie ręce, czy cos sie stanie i wykształci tylko jedna albo wcale...
Nie mam zamiaru optowac przy jakims stanowisku za wszelką cenę. Ale cieżko jest mi sie opowiedzieć po jednej stronie na "zdrowy rozsądek", " wydawanie się", czy na "tak czuję"
|
|
|  | | DawidKarolkiewicz (984 punktów) |
>I wg mnie problem aborcji sprowadza sie jedynie do pytania "od kiedy zaczyna sie czlowieczenstwo?"
A co, nie potrafisz sie określić?
|
|
 | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Z przyjemnością przyznałbym Ci punty, ale nie mam jak. 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|