Racjonalista - Strona głównaDo treści
Meskie sprawy. Bywa irytująco.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
23-10-2025 12:37Lolek_Salambek (2665 punktów)Meskie sprawy. Bywa irytująco.
Często mowi się ze kobiety maja sklonnosc do plotkowania.
Ja natomiast z perspektywy faceta chciałem podzielić się inna refleksja, dotyczaca Panow.
Uwazam, ze wielu Panow - zwłaszcza pod wpływem alkoholu - w „męskich rozmowach” lubi wchodzić w cztery obszary tematyczne:
1. Ile alkoholu mogą wypic i nie spoja się maksa.
2. Jakie maja super auto i jak ono mało pali.
3. Jak dużo zarabiają pieniędzy.
4. Ile to kobiet nie zdobyli i jakie wyszukane techniki seksualne z nimi uprawiali – „przerzucilo się tego towaru”.

Takie sa moje obserwacje. Moje podejście do tego tematu jest takie ze co do zasady nie wchodzę w dyskusje w takie tematy gdyż mnie to mowiac krotko irytuje i jest to dla mnie bardzo płytkie. Mam zupełnie innym system ocen oraz budowania pozytywnej samooceny.


s pozdravem
Wojownik Stokrotka
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>Często mowi się ze kobiety maja sklonnosc do plotkowania.
Sprawdziłem. Miałem obiekcje wynikające z... obserwacji (nie mylić z doświadczeniem)
Badania firmy OnePoll wykazały, że mężczyźni poświęcają na plotkowanie średnio 76 minut dziennie, a kobiety około 52 minut.
kobieta.on(*)e-czesciej-niz-kobiety/vyv9tpr
Lolek_Salambek (2665 punktów)

>....Badania firmy OnePoll wykazały, że mężczyźni poświęcają na plotkowanie średnio 76 minut dziennie, a kobiety około 52 minut.

_______
Romaro - to ciekawe informacje.


S pozdravem, Wojownik Stokrotka
okragly (21676 punktów)
>Często mowi się ze kobiety maja sklonnosc do plotkowania.
plotkowanie jest z raju, a więc z zasady korzystne (ale wtedy nie pili)
nie lubią plotkowania patoelity i inna władza, bo to ich obnaża (choć sami plotkują na potęgę)
plotkowanie wydaje się domeną słabszych, ich samoobroną
plotkowanie to też samokontrola wspólnoty i kontrola elit lokalnych np księży
bez plotki życie byłoby nieludzkie, tak jak liberalizm (indywidualizm, wolność, własnosć)


potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365